I PKN 678/00

Częściowe uwzględnienie
SN23 listopada 2001·sentence
WynagrodzenieCzas pracyWypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła dwóch pracowników zatrudnionych jako recepcjoniści-portierzy, którzy domagali się m.in. zapłaty za godziny nadliczbowe, pracę w porze nocnej, odprawy pieniężnej oraz sprostowania świadectw pracy przez wpisanie, że byli zatrudnieni w pełnym wymiarze czasu pracy. Sądy niższych instancji oddaliły powództwa, uznając, że powodowie nie wykazali konkretnych dat i rozmiaru pracy ponad normę, a także że nie ma podstaw do ustalenia pełnego etatu, skoro umowy przewidywały niższy wymiar. Sąd Najwyższy częściowo odrzucił kasację jako niedopuszczalną w zakresie świadectw pracy i odprawy, ale uchylił wyrok w pozostałej części. Podkreślił, że samo wykonywanie pracy w większym rozmiarze niż umówiony nie uzasadnia roszczenia o ustalenie innego wymiaru zatrudnienia niż określony w umowie. Jednocześnie wskazał, że przy roszczeniach o wynagrodzenie za nadgodziny i pracę nocną nie można przerzucać całego ciężaru dowodu na pracownika, skoro to pracodawca ma obowiązek prowadzić ewidencję czasu pracy. Brak dokumentacji nie zwalnia sądu z obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, a w razie trudności dowodowych możliwe jest zastosowanie art. 322 k.p.c. i zasądzenie wynagrodzenia według oceny sądu.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy praca w większym wymiarze niż umówiony uzasadnia ustalenie pełnego etatu
  • ·czy pracownik musi wykazać dokładne daty i rozmiar pracy w godzinach nadliczbowych i nocnych
  • ·obowiązek pracodawcy prowadzenia ewidencji czasu pracy i skutki jej braku
  • ·dopuszczalność sprostowania świadectwa pracy i przywrócenia terminu
  • ·prawo do odprawy przy rozwiązaniu stosunku pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 23 listopada 2001 r. I PKN 678/00 Wykonywanie przez pracownika zatrudnienia w rozmiarze czasu pracy wyższym niż umówiony, nie uzasadnia roszczenia o ustalenie innego wymiaru czasu pracy niż umownie określony. Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra- wozdawca), Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2001 r. sprawy z po- wództwa Stefana C., Zdzisława K. przeciwko Przedsiębiorstwu Wielobranżowemu „W.” Sp. z o.o. w K. o sprostowanie świadectwa pracy i zapłatę, na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 15 czerwca 2000 r. [...] o d r z u c i ł kasację w części dotyczącej sprostowania świadectwa pracy oraz odprawy pieniężnej; u c h y l i ł zaskarżony wyrok w pozostałym zakresie i sprawę przekazał Są- dowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie do ponow- nego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem z dnia 15 czerwca 2000 r. oddalił apelacje powodów Stefana C. i Zdzisława K. od wy- roku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy dla Krakowa-Nowej Huty z dnia 20 grudnia 1999 r. oddalającego ich powództwa. W sprawie tej powodowie domagali się od pozwane- go Przedsiębiorstwa Wielobranżowego „W.” Spółki z o.o. w K. zasądzenia kwot: po 4.880, 60 zł z odsetkami z tytułu należnych im dodatków za pracę w godzinach nad- liczbowych; po 2.440,30 zł z odsetkami z tytułu należnych im dodatków za pracę w porze nocnej; po 2.142 zł z odsetkami tytułem należnych im odpraw pieniężnych, a także sprostowania świadectw pracy przez stwierdzenie, że przez cały okres zatrud- 2 nienia u strony pozwanej byli zatrudnieni w pełnym wymiarze czasu pracy. Z uwagi na art. 291 § 1 KP powodowie ograniczyli swoje roszczenia finansowe do okresu ostatnich trzech lat. Z ustaleń Sądów meriti wynikało, że powodowie byli zatrudnieni u strony pozwanej na stanowiskach recepcjonisty-portiera. Powód Stefan C. był za- trudniony od 1 września 1991 r., początkowo w oparciu o 19 umów na czas określo- ny, a od 1 stycznia 1997 r. na podstawie umowy o pracę na czas nie określony. Jego wymiar czasu pracy był kilkakrotnie zmieniany i wynosił: we wrześniu 1991 r. 7/8 etatu, od 1 października 1991 r. do 30 września 1992 r. - ½ etatu, od 1 października 1992 r. do 31 marca 1993 r. - pełen etat, a od 1 kwietnia 1993 r. do 31 lipca 1998 r. - ¼ etatu. Natomiast powód Zdzisław K. był zatrudniony od 1 października 1992 r. do 31 grudnia 1992 r. w wymiarze ½ etatu, a następnie od 1 lipca 1995 r. do 31 grudnia 1996 r. na czas określony w wymiarze ¼ etatu, a z dniem 1 stycznia 1997 r. praco- wał na podstawie umowy o pracę na czas nie określony. Umowy o pracę zostały rozwiązane za wypowiedzeniem z dniem 31 lipca 1998 r. z przyczyn dotyczących pracodawcy (wygaśnięcie umowy dzierżawy budynku). W spornym okresie czas pracy powodów wynosił 12 godzin na dobę, po których korzystali z 24 godzin wol- nych od pracy (12/24), tj. według comiesięcznie ustalanego harmonogramu - od 700 do 1900 , następnie 24 godziny wolne od pracy, a po nich od 1900 do 700 . W dniu 30 grudnia 1998 r. strona pozwana złożyła w Prokuraturze Rejonowej zawiadomienie o dokonaniu kradzieży dokumentów, w tym między innymi harmonogramów obsługi i list obecności pracowników. Dochodzenie w tej sprawie zostało umorzone z powodu braku dowodów, że popełniono przestępstwo. Na podstawie takich ustaleń Sądy meriti uznały, iż powodowie nie wykazali, że pracowali w pełnym wymiarze czasu pracy, a nawet w godzinach nadliczbowych. Ta- kiego dowodu nie stanowią ich twierdzenia i zeznania świadków, że pracowali w systemie 12/24, czemu nie zaprzeczyła co do zasady strona pozwana. Powodowie nie wykazali bowiem w jakich konkretnie dniach i miesiącach wykonywali pracę w godzinach nadliczbowych lub w porze nocnej, poprzestając na szacunkowym wyli- czeniu należnego im wynagrodzenia z tych tytułów za czerwiec 1996 r., grudzień 1997 r. i styczeń 1998 r. Sąd Okręgowy uznał, że takim dowodem nie były przedło- żone przez powodów plany dyżurów za grudzień 1997 r. oraz za okres od stycznia do czerwca 1998 r., które „w żadnym razie nie mogą stanowić dowodu na okolicz- ność pracy powodów w godzinach nadliczbowych za okres od sierpnia 1995 r., jak również za miesiące, za które zostały przedstawione”, albowiem w zapisach tych 3 harmonogramów w poszczególnych miesiącach i dniach miały miejsce liczne korekty dyżurów. Ponadto strona pozwana okresowo zatrudniała dodatkowo dwóch recep- cjonistów, a niektórzy z zatrudnionych przesłuchani w charakterze świadków twier- dzili, że nie byli zatrudniani w porze nocnej (świadek P.), albo że pozwana wypłacała im wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych (świadek P.K.). Wprawdzie nie można było wykluczyć, że powodowie w niektórych miesiącach mogli przekro- czyć obowiązujące ich normy czasu pracy lub wykonywać pracę w porze nocnej, ale nie wystarcza to dla zasądzenia im należności z tych tytułów, które muszą pozosta- wać w ścisłym związku z określeniem konkretnych dat świadczenia pracy i jej wymia- rem, a nie ogólnymi i nawet zasadnymi stwierdzeniami, że praca była wykonywana ponad obowiązujące normy czasu pracy oraz w porze nocnej. W szczególności z samego tylko faktu zatrudnienia określonej liczby portierów nie można wywieść, że powodowie stale wykonywali pracę w godzinach nadliczbowych lub w porze nocnej. Obowiązek wykazania dat i rozmiaru tak świadczonej pracy spoczywał na powodach, którzy wywodzili z tego skutki prawne. Ocena tych okoliczności została negatywnie dokonana w ramach dyspozycji art. 6 KC i 233 § 1 KPC. Sąd Okręgowy wskazał ponadto, że Sąd pierwszej instancji trafnie nie zasą- dził na rzecz powodów „normalnego” wynagrodzenia za pracę w pełnym wymiarze czasu pracy, albowiem nie zgłosili oni takiego żądania w toku procesu, a z treści po- zwów i zeznań powoda Zdzisława K. wynikało, że otrzymywali oni wyższe wynagro- dzenia niż określone w umowie o pracę. W konsekwencji nie było podstaw do orze- kania w tym zakresie stosownie do treści art. 4771 § 1 KPC. Sąd Okręgowy uznał, iż roszczenie powodów o sprostowanie świadectw pracy było spóźnione, albowiem nie wnieśli oni o przywrócenie uchybionego terminu z art. 97 § 21 KP na podstawie art. 265 KP. Roszczenia powodów o zasądzenie odpraw pieniężnych z tytułu zwolnienia z pracy z przyczyn dotyczących pracodawcy były nieuzasadnione, albowiem byli oni zatrudnieni jako renciści w niepełnym wymiarze czasu pracy (art. 8 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracow- nikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie nie- których ustaw). W kasacji pełnomocnik powodów zaskarżył w całości wyrok Sądu Okręgo- wego, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego - „art. 1,2 ust. 3, 4 i 5 ust. 1 rozp. RM z 20.XI.1974 r. w sprawie czasu pracy i zasad wynagradzania za prace w godzinach nadliczbowych pracowników zatrudnionych przy pilnowaniu, art. 1291 § 2, 4 134 § 1, 137 § 2 k.p., art. 8 ust. 3 pkt 4 ustawy z 28.XII.1989 r. i art. 265 § 1 k.p. po- legające na niezastosowaniu tych przepisów w niniejszej sprawie”. Ponadto zarzucił naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy - art. 382 w związku z art. 233 § 1 i 2 KPC - polegające na bezkrytycznej akceptacji przez Sąd Okręgowy dowolnych ustaleń Sądu Rejonowego. Na tych podstawach skarżący do- magali się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa oraz zasądze- nia kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego, ewentualnie uchylenia za- skarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w Krakowie i przekazania sprawy temu Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu kasacji twierdzi się, że kilkuletnie zatrudnienie powodów powyżej normy czasu pracy ustalonej w umowach o pracę stanowiło wystarczającą wskazówkę do ustalenia, że strony przez fakty konkludentne uzgodniły zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy. W oce- nie skarżących rozważenie zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwalało uznać, że powodowie stale wykonywali pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej, chociaż z braku dokumentacji czasu pracy „przedstawili symulacyjne wyli- czenie czasu pracy, od którego uwolnił się pozwany pracodawca, zobowiązany do przedstawienia dokumentacji czasu pracy”. W szczególności Sąd Okręgowy nie przesłuchał pozwanego na te okoliczności. Ponadto Sąd Okręgowy nie dostrzegł, że pozwany nie powiadomił powodów o prawie zaskarżenia świadectw pracy, tymcza- sem wystąpienie z powództwem o sprostowanie świadectw pracy obliguje ex officio sądy pracy do potraktowania go jako zawierającego wniosek o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na kasację pozwany wniósł o jej odrzucenie ze względu na niż- szą niż 10.000 zł wartość przedmiotu zaskarżenia, ewentualnie domagając się od- mowy przyjęcia jej do rozpoznania ze względu na brak okoliczności uzasadniających rozpoznanie oczywiście bezzasadnej skargi. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Na wstępie Sąd Najwyższy przyjął, iż z uwagi na datę wydania wyroku przez Sąd drugiej instancji (15 czerwca 2000 r.) skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu na podstawie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywil- 5 nych oraz ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. Nr 48, poz. 554), a przeto zawarte w odpowiedzi na kasację zarzuty sformułowane w oparciu o przepisy ustawy nowelizującej nie mogły być w sprawie stosowane (art. 5 ust. 2 tej ustawy). Natomiast kasacja okazała się częściowo niedopuszczalna z innych przyczyn w zakresach dotyczących sprostowania świadectw pracy oraz żądania zasądzenia odpraw pieniężnych na rzecz powodów z tytułu zwolnienia ich z pracy z przyczyn dotyczących pozwanego pracodawcy. Przede wszystkim należało mieć na uwadze, że w pozwach powodowie domagali się sprostowania wydanych im świadectw pracy przez zamieszczenie informacji, iż przez cały okres zatrudnienia u strony pozwanej byli zatrudnieni w pełnym wymiarze czasu pracy i o takim roszczeniu wyrokował Sąd pierwszej instancji, oddalając powództwo w tym zakresie. Następnie w apelacji, a także pośrednio w kasacji (stawiając zarzut naruszenia art. 265 § 1 KP dotyczący między innymi dopuszczalności przywrócenia terminu żądania sprostowania świa- dectwa pracy przez sąd pracy - art. 97 § 21 KP), powodowie zmierzali do zmiany podstawy prawnej i rodzaju powództwa w tym zakresie, domagając się ustalenia peł- nego wymiaru zatrudnienia u pozwanego pracodawcy w trybie art. 189 KPC. Tym- czasem dyspozycje art. 383 KPC wykluczają dopuszczalność rozszerzania żądania pozwu lub występowanie z nowymi roszczeniami, co już w postępowaniu apelacyj- nym oznaczało niedopuszczalność zmiany powództw w zakresie sprostowania świa- dectw pracy powodów na powództwa o ustalenie wymiaru zatrudnienia powodów u strony pozwanej. W konsekwencji kasacja w części dotyczącej sprostowania świa- dectw pracy powodów, która ograniczała się do zarzutu naruszenia przepisu art. 265 § 1 KP, dotyczącego przywrócenia terminu z art. 97 § 21 KP, była oczywiście niedo- puszczalna, jako że była wyłączona w sprawach dotyczących świadectw pracy i roszczeń z tym związanych na podstawie art. 393 pkt. 6 KPC (w aktualnym stanie prawnym kasacja w takim zakresie nie przysługuje na podstawie art. 3921 § 2 pkt 2 KPC). Natomiast podniesiony w kasacji powodów zarzut naruszenia art. 8 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pra- cownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19) nie został w kasacji w jakikolwiek sposób uzasadniony. W tej części należało wskazać, iż brak uzasadnienia podnie- sionego zarzutu naruszenia przepisu prawa materialnego stanowił istotną konstruk- cyjną wadę kasacji, zwalniającą Sąd Najwyższy od snucia domysłów w tym zakresie, a w konsekwencji skarga kasacyjna podlegała w tej części odrzuceniu na podstawie 6 art. 3938 § 1 KPC. Z tych przyczyn jedynie incydentalnie należało potwierdzić oczywi- stość konstatacji Sądu drugiej instancji, iż przepisy prawa pracy pozostawiają stro- nom stosunku pracy swobodę w umownym ustalaniu wymiaru zatrudnienia pracow- nika, co w szczególności oznacza, że zatrudnianie pracownika w wyższym niż umó- wiony rozmiarze czasu pracy nie uzasadnia roszczenia o ustalenie innego wymiaru zatrudnienia pracownika niż umownie określony. W przypadkach przekraczania umownie ustalonego rozmiaru czasu pracy pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za pracę wykonaną, w tym za pracę wykonaną ponad umownie ustalony wymiar jego zatrudnienia. Natomiast kasacja była uzasadniona w zakresie dotyczącym roszczeń o wy- nagrodzenie za pracę wykonaną przez powodów w godzinach nadliczbowych i w po- rze nocnej. Nie do przyjęcia było stanowisko Sądów meriti, które ustaliły, iż powodo- wie mogli wykonywać pracę w godzinach nadliczbowych i bez wątpienia pracowali w godzinach nocnych, tyle że nie należy się im z tego tytułu dodatkowe wynagrodzenie tylko dlatego, że nie byli w stanie udowodnić dokładnie w jakich konkretnie dniach i ściśle w jakim rozmiarze świadczyli tego rodzaju prace. Narusza to zasadę swobod- nej sędziowskiej oceny zabranego materiału dowodowego (art. 233 § 1 KPC) oraz powołane w kasacji przepisy materialnego prawa pracy o czasie pracy w godzinach nadliczbowych i porze nocnej. Błędny jest zwłaszcza pogląd, że ciężar dowodu w za- kresie czasu pracy obarcza wyłącznie pracownika, który dochodzi roszczeń z tego tytułu (art. 6 KC w związku z art. 300 KP), albowiem to pracodawca jest obowiązany prowadzić ewidencję czasu pracy, z uwzględnieniem pracy w godzinach nadliczbo- wych, którą udostępnia na żądanie pracownika (art. 12911 KP). Sądy meriti powinny zatem wymagać od pracodawcy przedłożenia takiej dokumentacji, a w przypadku jej braku uzyskać stosowne wyjaśnienia ze szczegółowym odniesieniem się do zgłasza- nych roszczeń powodów. Wprawdzie z materiału dowodowego w sprawie wynika, że znaczna część takiej dokumentacji zaginęła, co jednakże nie zwalniało pozwanego pracodawcy od ciążącego na nim obowiązku dowodowego dotyczącego ewidencji czasu pracy w zakresie zgłaszanych żądań powodów, a w tym kontekście Sądy me- riti nie mogły się uwolnić od powinności wyjaśnienia sprawy w stopniu dojrzałym do prawidłowego orzekania. Komplikacje dowodowe w zakresie dokładnego wskazania dat i rozmiaru wykazywanej przez powodów pracy w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej mogą być rozwiązane przez Sąd drugiej instancji przez zasądzenie od- powiedniego wynagrodzenia według oceny opartej na rozważeniu wszystkich oko- 7 liczności sprawy (art. 322 KPC), w tym zwłaszcza po rozważeniu zgłaszanych przez stronę pozwaną propozycji ugodowego zakończenia sprawy. W tym celu Sąd Najwyższy wyrokował na podstawie art. 39313 KPC w związku z art. 98 KPC. ========================================