I PKN 690/00

Orzeczenie procesowe
SN22 listopada 2001·sentence
WynagrodzenieCzas pracyWypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy rozpoznawał spór o wynagrodzenie pracownika przejętego wraz z zakładem pracy. Pracodawcy po przejęciu gospodarstwa ogrodniczego wprowadzili aneksem zryczałtowane wynagrodzenie miesięczne 800 zł dla pracowników chłodni, zaprzestając wypłaty dodatków za nadgodziny, pracę nocną, warunki szkodliwe i premii. Sądy niższych instancji uznały, że aneks był bezskuteczny, ale jednocześnie przyjęły, iż wypłacana kwota 800 zł była dla powoda korzystniejsza i stanowiła podstawę do obliczenia dalszych należności. Sąd Najwyższy uchylił wyrok apelacyjny, wskazując, że wynagrodzenie ryczałtowe nie jest nieważne samo przez się, lecz może być korygowane, gdy jest rażąco nieadekwatne do pracy. Jednocześnie SN uznał, że skoro aneks był bezskuteczny, to nie można było dowolnie łączyć jego elementów z pierwotnym systemem płacowym w sposób korzystny dla powoda. Korzystniejsze warunki z art. 2418 § 1 KP muszą tworzyć spójny system, a nie przypadkową kombinację składników wynagrodzenia. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy zryczałtowane wynagrodzenie za pracę jest ważne mimo braku szczegółowych wskaźników ilościowych i jakościowych
  • ·czy można żądać korekty wynagrodzenia rażąco nieadekwatnego do rzeczywiście wykonanej pracy
  • ·jak rozumieć 'korzystniejsze warunki' po przejęciu pracowników na podstawie art. 231 KP i art. 2418 KP
  • ·czy bezskuteczny aneks płacowy może być częściowo stosowany jako podstawa do obliczania dodatków i odprawy
  • ·czy ustalenia sądu apelacyjnego mieściły się w granicach swobodnej oceny dowodów
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 22 listopada 2001 r. I PKN 690/00 Określenie wynagrodzenia w sposób zryczałtowany, a więc bez ustalenia ilościowych i jakościowych wskaźników pracy, nie powoduje nieważności umowy o pracę, ale nie wyłącza możliwości żądania korekty wynagrodzenia ra- żąco nieadekwatnego do rzeczywiście wykonanej pracy. Przewodniczący SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Andrzej Kijowski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2001 r. sprawy z po- wództwa Tomasza P. przeciwko Krystynie S. i Janowi S. - właścicielom Zakładów Przetwórstwa Rolno-Spożywczego w D. o wynagrodzenie za pracę i inne roszczenia, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 12 maja 2000 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyj- nego. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z dnia 22 grudnia 1999 r. [...] zasądził od pozwanych Krystyny i Jana S. - właścicieli Zakładów Przetwórstwa Rolno-Spożywczego w N. na rzecz powoda Tomasza P. kwoty: 10570,50 zł tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, dodatku za go- dziny nocne i warunki szkodliwe w okresie od dnia 1 marca 1996 r. do dnia 31 grud- nia 1998 r.; 1.600,00 zł tytułem odprawy pieniężnej; 271,70 zł tytułem ekwiwalentu za odzież roboczą, a w pozostałej części powództwo oddalił. W motywach tego roz- strzygnięcia Sąd Okręgowy powołał się na poniższe ustalenia faktyczne. Powód Tomasz P., od dnia 1 kwietnia 1989 r. podjął na czas nie określony za- trudnienie w Państwowym Przedsiębiorstwie Ogrodniczym N. w charakterze maszy- 2 nisty urządzeń chłodniczych. Pozwani wydzierżawili to przedsiębiorstwo na podsta- wie umowy zawartej w dniu 17 czerwca 1995 r. z Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa. Zgodnie z §16 powołanej umowy pozwani przejęli gospodarstwo ogrodni- cze w N. w trybie art. 231 § 2 KP, stając się stroną w stosunkach pracy czternastu jego pracowników, w tym powoda. W przejętym gospodarstwie obowiązywał zakła- dowy system wynagradzania z dnia 1 sierpnia 1994 r., gwarantujący pracownikom - obok wynagrodzenia zasadniczego - dodatek za pracę w szkodliwych warunkach. Powód otrzymywał wynagrodzenie według stawki godzinowej, premię uznaniową do 40 %, dodatek za pracę w szkodliwych warunkach oraz dodatki za pracę nocną i pracę w godzinach nadliczbowych. Pozwani w dniu 3 lipca 1995 r. sporządzili aneks do zakładowego systemu wynagradzania dla pracowników przejętych ze zlikwidowanego gospodarstwa ogrod- niczego w N., podpisany ze strony pracowniczej przez Jadwigę P., która nie została jednak wybrana przedstawicielką załogi . W pkt 1 aneksu przewidziano stosowanie dotychczasowego systemu wynagradzania dla tychże pracowników, ale w pkt 2 po- stanowiono, że dla pracowników zatrudnionych przy obsłudze urządzeń chłodniczych w L. możliwe jest stosowanie zryczałtowanego wynagrodzenia miesięcznego. Zry- czałtowane stawki objęły - według pozwanych - wszystkie dodatkowe składniki wy- nagrodzenia, wyliczone jako średnia z trzech ostatnich miesięcy. Z dniem 1 marca 1996 r. zostały więc pracownikom chłodni, z powodem włącznie, zmienione stawki wynagrodzenia godzinowego na stawki zasadniczego wynagrodzenia zryczałtowa- nego w wysokości 800,00 zł. Zaprzestano natomiast wypłacania dodatków za godzi- ny nadliczbowe, nocne, za warunki szkodliwe oraz premii. Pismem datowanym 29 grudnia 1997 r. i doręczonym powodowi w dniu 30 grudnia 1997 r. wypowiedziano mu umowę o pracę ze skutkiem na 31 marca 1998 r., a jako przyczynę wskazano „zmianę organizacji pracy”. Sąd pierwszej instancji ustalił ponadto, że dla pracowników chłodni nie była przez pracodawcę prowadzona ewidencja czasu pracy. Wprawdzie przez pewien okres stosowano w chłodni listę obecności, lecz była ona - zdaniem pozwanej Kry- styny S. - mało przydatna z uwagi na system organizacji pracy. Wobec tego w chłodni posługiwano się dziennikiem pracy, w którym odnotowywano wszystkie zda- rzenia dotyczące pracy maszyn chłodniczych, czas rozpoczęcia i zakończenia zmiany oraz kto i w jakich godzinach odbywał dyżur. Powód w oparciu o własną ewi- dencję, skonfrontowaną z wpisami do dziennika, ustalił swój czas pracy i na tej pod- 3 stawie wystąpił o zasądzenie od pozwanych dodatkowego wynagrodzenia za pracę nadliczbową, pracę w nocy oraz w niedziele i święta, jak też za pracę w warunkach szkodliwych. Powołany w sprawie biegły J.P. wyliczył, że z tego tytułu powodowi na- leży się kwota 10.570,50 zł , bez uwzględnienia zatrudnienia w gorzelni, gdyż nie miał należytej dokumentacji czasu pracy. W zakładzie prowadzonym przez pozwanych nie wydawano środków czysto- ści; mydło dla wszystkich pracowników leżało w łazience. W szafie wisiała natomiast odzież robocza - gumowe płaszcze. Wartość odzieży należnej powodowi została przez biegłego A.F. wyliczona na kwotę 271,70 zł. Sąd Okręgowy uwzględnił też żą- danie odprawy z tytułu wypowiedzenia umowy o pracę z przyczyn dotyczących za- kładu pracy, zasądzając powodowi z tego tytułu kwotę 1.600,00 zł. Apelację wniesioną od tego orzeczenia przez pozwanych, oddalił Sąd Apela- cyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z dnia 12 maja 2000 r. [...]. Akceptując w zasadzie pierwszoinstancyjne ustalenia faktyczne i ich prawną ocenę, Sąd Apelacyjny podkreślił w szczególności, że przejęcie w trybie art.231 KP gospodarstwa ogrodniczego w N. nastąpiło w dniu 17 czerwca 1995 r., a zatem przewidziany w art. 2418 KP jednoroczny okres obowiązywania pochodzącego z dnia 1 sierpnia 1994 r. porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagra- dzania jego pracowników upłynął z dniem 16 czerwca 1996 r. Tymczasem pozwani bezpodstawnie już w dniu 3 lipca 1995 r. wprowadzili w drodze aneksu możliwość ryczałtowego wynagradzania pracy przy obsłudze urządzeń chłodniczych. Słusznie zatem Sąd Okręgowy uznał w tej sytuacji , że zakładowy system wynagradzania obowiązywał nadal w swym pierwotnym brzmieniu. Jednocześnie nie może budzić zastrzeżeń stanowisko Sądu pierwszej instancji, że poczynając od dnia 1 marca 1996 r. należało się powodowi - przewidziane w nieskutecznym aneksie - miesięczne wynagrodzenie w kwocie 800,00 zł, gdyż faktycznie je pobierał, a poza tym było ono korzystniejsze w porównaniu z zasadami określonymi w porozumieniu płacowym z 1 sierpnia 1994 r. Kasację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, zarzucając błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 2418 § 1 zdanie 2 KP przez „wadliwe przyjęcie, że dokonana przez pozwanych jako pracodawców zmiana w angażu po- woda z 1 marca 1996 r. na wynagrodzenie w kwocie 800 zł była korzystniejsza w po- równaniu do wynagrodzenia ustalonego na podstawie zakładowego systemu wyna- gradzania pracowników z 1 sierpnia 1994 r. oraz (w konsekwencji) wadliwe przyjęcie 4 kwoty 800 zł jako stawki zasadniczej do wyliczenia wynagrodzenia z tytułu dodatku do godzin nadliczbowych, dodatku za godziny nocne i warunki szkodliwe oraz od- prawy pieniężnej”, a ponadto istotne uchybienia procesowe mające wpływ na roz- strzygnięcie sprawy, w szczególności „art.232 §1 KPC przez przyjęcie faktów jedno- stronnie zgłoszonych przez powoda pomimo rażących błędów w ich udokumentowa- niu”, jak też art.233 § 1 KPC „przez nienależyte rozważenie zebranego materiału do- wodowego i wadliwe ustalenie, iż przyznana powodowi stawka 800 zł miesięcznie jest stawką zasadniczą i nie obejmuje innych dodatków, także za godziny nadliczbo- we”. Na tej podstawie skarżący wnieśli o zmianę kwestionowanego orzeczenia i od- dalenie powództwa co do kwot żądanych z tytułu dodatków za nadgodziny, godziny nocne i warunki szkodliwe oraz odprawy pieniężnej albo o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej bądź drugiej instancji do po- nownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego we- dług norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że teza Sądu Apela- cyjnego, iż wynagrodzenie w kwocie 800 zł miesięcznie było dla powoda bardziej ko- rzystne, pozostaje w rażącej sprzeczności z ustaleniem o „zryczałtowanym” charak- terze tej stawki, co objawiło się zaprzestaniem od tego momentu wypłacania wszel- kich dodatków do płacy. Tymczasem Sąd Apelacyjny zakwalifikował tę stawkę jako wynagrodzenie zasadnicze, mimo iż wynikało z aneksu uznanego za bezskuteczny, wobec czego w przedsiębiorstwie pozwanego pracodawcy obowiązywał nadal zakła- dowy system wynagradzania przejęty z byłego państwowego gospodarstwa ogrodni- czego w N. Na podstawie tego porozumienia powód według umowy z dnia 2 stycznia 1996 r. otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 2 zł na godzinę , co przy 22 - dnio- wym miesiącu pracy i 8 - godzinnej normie dobowej czasu pracy przynosiło mu zaro- bek w kwocie 352 zł. W okresie dwóch miesięcy 1996 r. wynagrodzenie powoda mu- siałoby zatem wzrosnąć o 150 %, co nie jest teoretycznie i praktycznie możliwe oraz nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym przedmiotowej sprawy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja zasługuje na uwzględnienie, gdyż jej podstawy okazały się usprawie- dliwione. Trafny jest procesowy zarzut poczynienia przez Sąd Apelacyjny ustaleń faktycznych wykraczających poza granice swobodnej oceny materiału dowodowego zebranego, czy raczej przejętego z postępowania pierwszoinstancyjnego (art. 233 § 5 1 w związku z art. 382 KPC). W warunkach rynku pracy i utrzymującej się na nim znacznej nadwyżki rąk do pracy, krytyki nie wytrzymuje bowiem ustalenie, że zamia- rem strony pozwanej, przejawionym w nieskutecznym skądinąd aneksie z dnia 3 lipca 1995 r. do porozumienia z sierpnia 1994 r. w sprawie zakładowego systemu wynagradzania w dawnym państwowym gospodarstwie ogrodniczym w N., było bez wyraźnej przyczyny podwyższenie operatorom urządzeń chłodniczych w L., a wśród nich również powodowi, wynagrodzenia zasadniczego od stawki 2 zł /godz. do kwoty 800 zł miesięcznie, czyli o około 150 %. Wprawdzie wymieniona kwota została na- zwana miesięcznym „zasadniczym wynagrodzeniem zryczałtowanym”, lecz o specy- ficznym sensie tego zwrotu nie decyduje w tym wypadku wyraz „zasadnicze”, tylko pojęcie „zryczałtowane”. Wyraźnie świadczy o tym fakt, że od momentu przyznania wspomnianego wynagrodzenia zaprzestano wypłacać premię oraz dodatki za pracę nadliczbową, nocną i w szkodliwych warunkach, które to składniki dotychczasowej płacy zostały jako średnia z trzech ostatnich miesięcy włączone do nowego zarobku. Innymi słowy, wynagrodzenie powoda zostało określone kwotą globalną , bez szczegółowej kalkulacji, a więc bez określenia ilościowo - jakościowych wskaźników pracy podlegającej opłaceniu, co jest zgodne z potocznym znaczeniem pojęcia „ry- czałtowe wynagrodzenie” (por. Słownik języka polskiego pod red. M. Szymczaka, t. III, Warszawa 1996, s.141). Podobnie rozumiana jest ryczałtowość wynagrodzenia w języku prawniczym, zwłaszcza w języku doktryny prawa pracy. Twierdzi ona, że po- dobne porozumienia są powodowane trudnościami w mierzeniu pracowniczego świadczenia. Dlatego strony rezygnują z określenia parametrów wykonanej pracy i odpowiadającego jej wynagrodzenia osobno za każdy przepracowany okres rozli- czeniowy, ustalając kwotę należnego zarobku z góry i w sposób jedynie przybliżony. Nie wyłącza to wszakże zasady ekwiwalentności pracy i wynagrodzenia, więc gdyby wypłacona kwota była rażąco nieadekwatna do rzeczywiście spełnionego świadcze- nia, to każda ze stron mogłaby się domagać jej skorygowania. Klauzula o ryczałto- wym charakterze wynagrodzenia za pracę nie jest więc sama przez się dotknięta nieważnością. Jeżeli jednak Sąd Apelacyjny ustalił, że aneks przewidujący zryczałtowanie miesięcznych wynagrodzeń operatorów urządzeń chłodniczych w L. był bezskutecz- ny, a tym samym porozumienie z dnia 1 sierpnia 1994 r. w sprawie zakładowego systemu wynagradzania w byłym państwowym gospodarstwie ogrodniczym w N. obowiązywało u pozwanych w swym pierwotnym brzmieniu, to w ustaleniu tym powi- 6 nien być konsekwentny. Nie mógł zatem systemu wynagrodzenia powoda uczynić kombinacją treści porozumienia i nieważnego skądinąd aneksu, radykalnie podwyż- szając niską dotąd płacę zasadniczą, ale „za to” zachowując wyodrębnioną wcze- śniej premię, jak też dodatki za pracę nadliczbową, nocną i w szkodliwych warun- kach. Podobna kombinacja jest wprawdzie dla powoda bardzo korzystna, ale nie o takie pojmowanie korzystności chodziło ustawodawcy w art. 2418 §1 KP. Praco- dawca przejmujący pracowników w trybie art. 231 KP może wprawdzie przed upły- wem co najmniej rocznego okresu stosowania wobec nich postanowień ich dotych- czasowego układu zbiorowego pracy wdrożyć „korzystniejsze warunki”, lecz oznacza to jakiś spójny i celowy system warunków zatrudnienia, a nie ich dowolny układ wy- brany przez zainteresowaną osobę. Z tego punktu widzenia zasadny jest także za- rzut naruszenia przepisu art. 2418 § 1 KP. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie at. 393 13 § 1 KPC orzekł jak w sentencji, przy czym o kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 39319 w związku z art.108 § 2 KPC. ========================================