Sprawa dotyczyła pracownicy socjalnej, która po latach pracy w pomieszczeniu znajdującym się nad pracownią rentgenowską twierdziła, że warunki pracy i narażenie na promieniowanie doprowadziły do poronienia oraz rozstroju zdrowia psychicznego. Sądy ustaliły jednak, że nie wykazano związku przyczynowego między warunkami pracy a samym poronieniem, a dawki promieniowania nie przekraczały norm. Jednocześnie uznano, że pracodawca nie dopełnił obowiązku informowania o ryzyku zawodowym, co pośrednio przyczyniło się do cierpień psychicznych powódki. Z tego tytułu zasądzono zadośćuczynienie na podstawie art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 k.c. Sąd Najwyższy oddalił kasację powódki, wskazując, że nie ma podstaw do przyznania dodatkowego, równoległego zadośćuczynienia z art. 448 k.c. za to samo zdarzenie, skoro doszło do rozstroju zdrowia. SN potwierdził też brak odpowiedzialności drugiego pozwanego (ZOZ), ponieważ nie był pracodawcą powódki i nie dopuścił się wobec niej deliktu. Ostatecznie utrzymano zasądzone 5.500 zł, a kasację oddalono.
Kluczowe kwestie prawne:
·odpowiedzialność pracodawcy za naruszenie obowiązków BHP i informacyjnych wobec pracownika
·czy rozstrój zdrowia psychicznego pracownika uzasadnia zadośćuczynienie z art. 445 k.c.
·czy za to samo zdarzenie można kumulować zadośćuczynienie z art. 445 k.c. i art. 448 k.c.
·brak legitymacji biernej podmiotu niebędącego pracodawcą przy braku własnego deliktu
·związek przyczynowy między warunkami pracy a poronieniem i rozstrojem zdrowia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie orzeczenia. Jednakże uzasadnienie jest w zasadzie sporządzane po
ogłoszeniu sentencji orzeczenia, więc choćby budziło - jak w niniejszej sprawie (o
czym niżej) zastrzeżenia - to niejako „z natury rzeczy” nie może wywrzeć wpływu na
treść rozstrzygnięcia, a tym bardziej wpływu „istotnego”, a tylko taki charakter naru-
szenia przepisów procedury ma w świetle art. 3931
pkt 2 KPC kasacyjną doniosłość.
Co prawda w uzasadnieniu wspomnianego zarzutu wnoszący kasację powołuje się
na kwestię wiarygodności wypowiedzi lekarza - K.T., słuchanego przez Sąd w cha-
rakterze świadka, lecz w takim kształcie jest to w istocie zarzut dotyczący oceny
przeprowadzonych dowodów, co stanowi przedmiot regulacji innych przepisów, przy
czym nie sposób tu spekulować, o które z nich chodziło stronie skarżącej. Wynika
stąd, że chybiony jest jedyny zarzut odwołujący się do faktycznej podstawy rozstrzy-
gnięcia, więc Sąd Najwyższy pozostaje związany ustaleniami, na których został
oparty wyrok Sądu drugiej instancji (art. 39315
KPC). W tym zakresie Sąd Okręgowy
przejął od Sądu Rejonowego ustalenie, że w warunkach pracy u pozwanego praco-
dawcy nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych dawek promieniowania jonizują-
cego, a tym samym nie istnieje jakakolwiek przesłanka do konstruowania przyczyno-
wego związku pomiędzy tymi warunkami i poronieniem przebytym przez skarżącą.
Poronienie to stało się z kolei bezpośrednią przyczyną zakłócenia czynności psy-
chicznych, polegającego na występowaniu zaburzeń adaptacyjnych, przy czym w
pośredni sposób przyczyniło się do tego niedopełnienie przez pracodawcę jego obo-
wiązku informowania pracowników o ryzyku zawodowym, wiążącym się z wykony-
waną pracą oraz o zasadach ochrony przed zagrożeniami (art. 226 KP).
6
Natomiast pozwany Zespół Opieki Zdrowotnej w B. nie dopuścił się wobec
skarżącej naruszenia jakiegokolwiek nakazu czy zakazu. Jeśli zważyć na niesporny
skądinąd fakt, że pomiędzy ZOZ i skarżącą nie istniał stosunek zatrudnienia, to w grę
wchodziłby jedynie nakaz czy zakaz powszechnie obowiązujący, którego zawinione
naruszenie mogłoby być samoistną podstawą odpowiedzialności, a więc o delikt w
rozumieniu art. 415 KC. Odmowa przypisania temu pozwanemu zachowania o cha-
rakterze czynu niedozwolonego oznacza, że nie mógł on z pozwanym pracodawcą
ponosić solidarnej odpowiedzialności na podstawie art. 441 § 1 KC. Bezpodstawny
jest zatem kasacyjny zarzut naruszenia art. 415 w związku z art. 441 § 1 KC Sąd
zasadnie przyjął brak biernej legitymacji procesowej tego pozwanego.
Wprawdzie w motywach kwestionowanego wyroku brakuje wywodów na temat
jego prawnej podstawy, to szerszy kontekst uzasadnienia sugeruje, że Sąd Okręgo-
wy oparł się na następującym rozumowaniu. Otóż, przedmiotem ochrony przepisów
o bezpieczeństwie i higienie pracy, w tym przepisów działu dziesiątego Kodeksu
pracy, są zagrożone w procesach pracy zdrowie i życie pracownika, a więc dobra
osobiste, dobra istoty ludzkiej. Dobra te zgodnie z art. 23 i 24 KC pozostają pod
ochroną prawa cywilnego i to niezależnie od ochrony przewidzianej przez inne prze-
pisy, w tym przepisy prawa pracy, z jego podstawową zasadą wyrażoną w przepisie
art. 111
KP, stanowiącym, że pracodawca obowiązany jest szanować godność i inne
dobra osobiste pracownika. Pracodawca naruszający jakieś pracownicze dobro
osobiste dopuszcza się zatem zarówno pogwałcenia podstawowej zasady prawa
pracy, jak też powszechnie wiążącego obowiązku szanowania godności i innych dóbr
osobistych każdego człowieka. Innymi słowy, jeżeli naruszenie przez pracodawcę -
jak w przedmiotowej sprawie - obowiązków nakierowanych na ochronę ludzkiego
zdrowia zagrożonego w procesach pracy doprowadziło do powstania szkody, to po-
szkodowany pracownik może dochodzić ich wyrównania w reżimie odpowiedzialno-
ści deliktowej, który - w przeciwieństwie do odpowiedzialności ex contractu - pozwala
liczyć na pokrycie zarówno szkody majątkowej, jak i niemajątkowej. Podstawą
zasądzenia zadośćuczynienia jest przede wszystkim art. 445 § 1 KC, który ma za-
stosowanie w związku z art. 444 KC, a więc w sytuacji, gdy wskutek czynu niedo-
zwolonego doszło do uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia. Tak zda-
niem Sądu Okręgowego jest w niniejszej sprawie. Jakkolwiek poronienie miało sa-
moistny charakter i wystąpiło bez wyraźnej przyczyny, to skarżąca doznała jednak w
sferze psychicznej przejściowego rozstroju zdrowia, co manifestuje się zaburzeniami
7
adaptacyjnymi i stanowi pośredni skutek niepoinformowania jej przez pracodawcę o
potencjalnych zagrożeniach związanych z pracą.
W tych okolicznościach Sąd Okręgowy nie musiał tłumaczyć w uzasadnieniu
swego rozstrzygnięcia, dlaczego zadośćuczynienie przyznane skarżącej oparł na
podstawie art. 445 § 1, a nie art. 448 KC. Ten ostatni przepis stanowi, że w razie na-
ruszenia dobra osobistego sąd może osobie tym dotkniętej przyznać odpowiednią
sumę tytułem pieniężnego zadośćuczynienia lub na jej żądanie zasądzić odpowied-
nią sumę pieniężną na wskazany przez nią cel społeczny, niezależnie od innych
środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Porównanie cytowanej re-
gulacji ze sformułowaniem art.445 § 1 KC wyraźnie przy tym pokazuje, że w razie
popełnienia przez pracodawcę deliktu będącego naruszeniem dobra osobistego ma
ona zastosowanie tylko wówczas, gdy nie doszło do uszkodzenia ciała lub rozstroju
zdrowia. Innymi słowy, delikt powodujący rozstrój zdrowia odnosi się wprawdzie do
kategorii dóbr osobistych, ale nie daje to roszczenia o zasądzenie równoczesnego
(dwukrotnego, podwójnego) zadośćuczynienia zarówno z mocy art. 445 § 1, jak też
na podstawie art. 448 KC. Wynika stąd, że kasacyjny zarzut naruszenia art. 23 KC w
związku z „art. 488 KC” ( błąd w oznaczeniu rzekomo naruszonego przepisu wystę-
puje w petitum i w uzasadnieniu skargi) „wobec niezastosowania przepisów o za-
dośćuczynieniu za naruszenie dóbr osobistych” nie ma racjonalnego umotywowania.
Nietrafny jest wreszcie zarzut naruszenia przepisu art.445 § 1 w związku z
art.444 KC „w stosunku do wysokości zadośćuczynienia”. Wysokość ta jest bowiem
w kasacji relatywizowana do cierpień wynikłych z faktu niedonoszenia ciąży, jak też
niemożności posiadania dziecka w przyszłości. Tymczasem podstawą ustalenia
przez Sąd wysokości zadośćuczynienia nie były cierpienia związane z poronieniem,
ani tym bardziej z brakiem realnej perspektywy na urodzenie własnego dziecka, a
„jedynie” dolegliwości psychiczne przejawiające się w zaburzeniach adaptacyjnych
spowodowanych nieudzieleniem skarżącej pełnej informacji o ryzykach związanych z
wykonywaną pracą zawodową.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art.39312
KPC orzekł
jak w sentencji, przy czym o kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art.102
KPC.
========================================