I PKN 830/00

Orzeczenie procesowe
SN5 września 2001·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownicy zatrudnionej ustnie jako sprzedawca w sklepie prowadzonym przez osobę fizyczną. Po sporze o datę i rodzaj umowy oraz po przedstawieniu przez pracownicę zaświadczenia o ciąży pracodawca wręczył jej dokumenty i pismo rozwiązujące stosunek pracy bez wypowiedzenia. Sądy niższych instancji uznały, że umowa z 9 listopada 1998 r. była umową na czas nieokreślony, a późniejsza próba zawarcia umowy na okres próbny była nieważna. Przywrócono pracownicę do pracy. Sąd Najwyższy uchylił jednak wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że likwidacja pracodawcy nie powoduje automatycznego wygaśnięcia umowy o pracę, a wykreślenie działalności gospodarczej z ewidencji nie jest równoznaczne z likwidacją pracodawcy w rozumieniu Kodeksu pracy. Jednocześnie SN podkreślił, że trzeba ustalić, czy działalność prowadzona później w ramach spółki cywilnej była kontynuacją wcześniejszej działalności i czy spółka cywilna stała się następcą prawnym w stosunkach pracy na podstawie art. 231 KP. Kluczowe było więc ustalenie, czy możliwe jest przywrócenie do pracy u tego samego pracodawcy lub jego następcy prawnego.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy wykreślenie działalności gospodarczej z ewidencji oznacza likwidację pracodawcy
  • ·czy likwidacja pracodawcy powoduje wygaśnięcie umowy o pracę
  • ·czy spółka cywilna może być następcą prawnym pracodawcy w rozumieniu art. 231 KP
  • ·czy przywrócenie do pracy jest możliwe po zmianie formy prowadzenia działalności
  • ·czy rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia było zgodne z prawem
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 września 2001 r. I PKN 830/00 1. Likwidacja pracodawcy nie jest zdarzeniem powodującym wygaśnięcie umowy o pracę. 2. Wykreślenie osoby fizycznej z ewidencji działalności gospodarczej nie jest likwidacją pracodawcy w rozumieniu art. 411 KP. 3. Spółka cywilna może być następcą prawnym w stosunkach pracy łą- czących jej wspólnika jako przedsiębiorcę z pracownikami zatrudnionymi przy prowadzeniu przez niego samodzielnej działalności gospodarczej (art. 231 KP). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 września 2001 r. sprawy z powódz- twa Romany P. przeciwko Wiesławowi Ś. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Poznaniu z dnia 29 czerwca 2000 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Po- znaniu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosz- tach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem z dnia 29 czerwca 2000 r. [...] oddalił apelację Wiesława Ś. od wyroku Sądu Rejono- wego-Sądu Pracy w Poznaniu z dnia 4 kwietnia 2000 r. [...], przywracającego Ro- manę P. do pracy u apelującego. Sąd ustalił, że w dniu 9 listopada 1998 r. Romana P. została zatrudniona na podstawie ustnej umowy o pracę w charakterze sprzedawcy w prowadzonym przez pozwanego sklepie z artykułami spożywczymi w P. [...]. Sklep był czynny w godzi- nach od 800 do 1800 . Pracowały w nim, oprócz powódki, cztery pracownice. W sklepie 2 była jedna kasa, którą w jednym dniu obsługiwała jedna pracownica. Zdarzały się zastępstwa; czasem dzielono pracę kasjerki do 1400 i od tej godziny do zamknięcia sklepu. Każdego dnia właściciel po zamknięciu sklepu sporządzał raport kasowy. Kasa była wyposażona w funkcję „unieważniającą”. Korzystano z niej w przypadku rezygnacji z zakupu określonego towaru lub pomyłkowego „nabicia” innej ceny. Stan gotówki pomimo anulowania powinien się zgadzać z wydrukiem z kasy. W dniu 13 stycznia 1999 r. pozwany nakłonił powódkę do podpisania umowy o pracę na okres próbny od 4 do 12 stycznia 1999 r. W dniu 14 stycznia 1999 r. Romana P. zwróciła się do pracodawcy o potwierdzenie zawarcia umowy o pracę i jej warunków od 9 lis- topada 1998 r. do 3 stycznia 1999 r., przedstawiając zaświadczenie lekarskie z dnia 12 stycznia 1999 r. stwierdzające 13 tydzień ciąży. Pozwany przesłał jej 20 stycznia 1999 r. podpisaną jednostronnie umowę o pracę na okres próbny wraz ze świadec- twem pracy oraz pismo rozwiązujące z dniem 14 stycznia 1999 r. stosunek pracy bez wypowiedzenia. W ocenie Sądu, umowa o pracę zawarta w dniu 9 listopada 1998 r. była umową na czas nie określony. Powódka nie zaakceptowała propozycji zawartej w piśmie z dnia 20 stycznia 1999 r. Umowa zawarta w dniu 13 stycznia 1999 r. nie mo- gła być, ze względu na treść art. 25 § 2 KP, umową na okres próbny. Jest ona zatem nieważna, stosownie do art. 58 § 1 KC. Została nadto zawarta pod wpływem bez- prawnej groźby, wobec czego podstawę jej nieważności stanowi także art. 87 KC. Pozwany nie wykazał jakoby powódka dopuściła się ciężkiego naruszenia podsta- wowych obowiązków pracowniczych. Rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło więc z naruszeniem przepisów. Zdaniem Sądu, fakt posiadania przez pozwanego decyzji z dnia 4 sierpnia 1999 r. o wykreśleniu z dniem 21 lipca 1999 r. działalności gospodar- czej, „w której powódka była zatrudniona”, jest dla rozstrzygnięcia sprawy bez zna- czenia, skoro pozwany nadal prowadzi działalność handlową w ramach spółki cywil- nej. Nadal jest więc możliwe „zatrudnienie powódki w ramach przywrócenia jej do pracy na dotychczasowych warunkach”. Nie ma też znaczenia okoliczność, że „poz- wany nie prowadzi już samodzielnie działalności, a kontynuuje tę działalność w opar- ciu o udział własny w spółce cywilnej”. Wiesław Ś. zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawę naru- szenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i zastosowanie art. 3 KP poprzez przyjęcie, „iż osoba fizyczna jest jednym i tym samym pracodawcą, bez względu na to czy zatrudnia pracownika w związku z działalnością gospodarczą prowadzoną 3 tylko we własnym imieniu, czy też uczestniczy jako wspólnik w spółce cywilnej, która zatrudnia pracowników, we wspólnym imieniu wspólników tej Spółki” oraz błędne za- stosowanie art. 45 § 2 KP w związku z art. 56 § 2 i art. 411 KP poprzez przywrócenie „pracownika do pracy u pozwanego w sytuacji, gdy w momencie orzekania pozwany nie był już pracodawcą w związku z „likwidacją pracodawcy””, wniósł o uchylenie za- skarżonego wyroku w całości i orzeczenie na rzecz powódki odszkodowania w wyso- kości przewidzianej w art. 612 KP oraz o zasądzenie od Romany P. na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Pełnomocnik skarżącego wywodził, że w dniu orzekania przez Sąd drugiej in- stancji pozwany nie prowadził już działalności gospodarczej jako osoba fizyczna, w związku z którą zatrudniał powódkę. Jego zdaniem, należy przyjąć, że „ta sama osoba fizyczna, jeżeli prowadzi działalność gospodarczą pojedynczo, tylko we wła- snym imieniu i zatrudnia w związku z tym pracowników, jest oddzielnym pracodawcą od spółki cywilnej, w której ta sama osoba fizyczna uczestniczy i która prowadzi działalność gospodarczą oraz zatrudnia w związku z tym pracowników, we wspólnym imieniu wspólników tej spółki”. „Pozwany nie jest pracodawcą jako osoba fizyczna lecz jest współpracodawcą w obrębie spółki cywilnej zatrudniającej pracowników”. Wykreślenie działalności gospodarczej z ewidencji musi być uznane za likwidację pracodawcy w rozumieniu art. 411 KP. Stosunki pracy mogą być w takich razach kontynuowane tylko w przypadku przejęcia zakładu pracy przez nowego pracodawcę (art. 231 KP). Spółka cywilna nie przejęła zakładu pracy prowadzonego do tej pory przez pozwanego jako osobę fizyczną. Przywrócenie do pracy może dotyczyć „tylko tego samego pracodawcy, który zatrudniał pracownika zwolnionego z pracy i tego samego zakładu pracy oraz tego samego stanowiska pracy”. Wspólnik pozwanego nie może być zobowiązany do wykonania wyroku, który go nie dotyczy. Nie ma on obowiązku ponoszenia ciężaru i ryzyka zatrudniania powódki. Sąd powinien był w ustalonym stanie faktycznym orzec odszkodowanie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wyrażony w kasacji pogląd, że w przypadku likwidacji pracodawcy stosunki pracy z zatrudnionymi u niego pracownikami mogą być kontynuowane tylko u praco- dawcy będącego jego następcą prawnym jest trafny. Likwidacja pracodawcy nie jest wszakże zdarzeniem prowadzącym do ustania stosunku pracy, jak twierdzi pełno- 4 mocnik skarżącego. Zakończenie stosunku pracy i w tym przypadku wymaga rozwią- zania umowy o pracę w sposób prawem przewidziany. Wykreślenie działalności gospodarczej z ewidencji nie jest, wbrew stanowisku pełnomocnika Wiesława Ś., likwidacją pracodawcy w rozumieniu art. 411 KP. Pod- miotem zatrudniającym pracowników jest przedsiębiorca - osoba fizyczna prowadzą- ca działalność gospodarczą, nie zaś „działalność gospodarcza” lub miejsce jej pro- wadzenia (sklep) - zakład pracy w znaczeniu przedmiotowym. Pozwany z dniem 21 lipca 1999 r. (data zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej) lub 4 sierp- nia 1999 r. (data wydania decyzji o wykreśleniu działalności gospodarczej z ewiden- cji) nie przestał być pracodawcą powódki. Odpadnięcie celu w jakim zatrudniał on Romanę P. (wykreślenie działalności gospodarczej z ewidencji) i likwidacja placówki handlowej, w której powódka świadczyła pracę mogą wprawdzie uzasadniać i uza- sadniają, co do zasady, wypowiedzenie stosunku pracy, jednak nie prowadzą do jego wygaśnięcia. Pozwany jako przedsiębiorca - osoba fizyczna zakończył działal- ność indywidualną (samodzielną) i w tej samej roli (w tym samym charakterze) kon- tynuuje ją w ramach spółki cywilnej. Okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia rozpo- znawanej sprawy było zatem ustalenie czy działalność gospodarcza prowadzona przez Wiesława Ś. w ramach spółki cywilnej jest kontynuacją działalności, którą prowadził on jako przedsiębiorca samodzielny, jak również i to, czy nastąpiło przej- ście części lub całości zakładu pracy na spółkę cywilną - wspólników łącznie, a w konsekwencji czy jest ona następcą prawnym w stosunku pracy łączącym powódkę z pozwanym. Sąd błędnie uznał, że okoliczność ta nie ma znaczenia w sprawie i nie dokonał koniecznych w tym zakresie ustaleń. Nadto, do rozważenia pozostaje kwestia, czy zgłoszenie przez Wiesława Ś. faktu wykreślenia działalności gospodarczej z ewidencji dopiero przed Sądem drugiej instancji (w postępowaniu apelacyjnym) nie jest spóźnione (art. 381 KPC). Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39313 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================