I PKN 546/00

Wygrał pozwany
SN24 lipca 2001·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Powódka, zatrudniona w Domu Pomocy Społecznej na stanowisku starszego instruktora ds. kulturalno-oświatowych, domagała się ustalenia, że skutecznie uchyliła się od skutków oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron, oraz przywrócenia do pracy. Spór wynikał z sytuacji, w której pracodawca najpierw zamierzał rozwiązać z nią umowę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 KP, zarzucając jej zabór mienia, a następnie – po sugestii dyrektora – powódka złożyła wniosek o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Sądy obu instancji uznały, że nie doszło do groźby bezprawnej, a pracodawca jedynie zaakceptował propozycję powódki. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że została ona wadliwie sformułowana: powódka oparła ją na art. 382 KPC, który nie stanowi podstawy do zarzutów dotyczących oceny dowodów, braku wszechstronnego rozważenia materiału czy nierozpoznania istoty sprawy. SN podkreślił też, że nie ma obowiązku wyręczania strony w formułowaniu podstaw kasacyjnych ani prowadzenia postępowania dowodowego z urzędu. Ostatecznie kasacja została oddalona, a powódka obciążona kosztami.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron zostało złożone pod wpływem groźby bezprawnej
  • ·czy można skutecznie uchylić się od skutków oświadczenia woli dotyczącego rozwiązania stosunku pracy
  • ·zakres zastosowania art. 382 KPC jako podstawy zarzutów kasacyjnych
  • ·wymogi formalne kasacji i konieczność wskazania konkretnych przepisów naruszonych przez sąd
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 24 lipca 2001 r. I PKN 546/00 Przepis art. 382 KPC nie stanowi podstawy zgłoszenia w kasacji zarzu- tów braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału i przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, nienależytego wyjaśnienia sprawy oraz nie- rozpoznania jej istoty Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska- Adamowicz (sprawozdawca), Katarzyna Gonera. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2001 r. sprawy z powództwa Bożeny C. przeciwko Domowi Pomocy Społecznej w O. o przywrócenie do pracy na dotychczasowe warunki, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 11 kwietnia 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Powódka Bożena C. w pozwie przeciwko Domowi Pomocy Społecznej w O. żądała ustalenia, że w sposób skuteczny uchyliła się od skutków swego oświadcze- nia woli o rozwiązaniu umowy o pracę na mocy porozumienia stron, a ponadto żą- dała przywrócenia do pracy. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Olkuszu wyrokiem z dnia 16 grudnia 1999 r. od- dalił powództwo. Ustalił, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej od dnia 18 stycznia 1999 r. na stanowisku starszego instruktora do spraw kulturalno-oświato- wych. W dniu 10 września 1999 r. dyrektor strony pozwanej w obecności dwu pra- cownic oświadczył powódce, że zostaje zwolniona z pracy na podstawie art. 52 § 1 KP i chciał jej wręczyć pismo o rozwiązaniu umowy o pracę. Powódka odmówiła przyjęcia pisma, wobec czego jego treść została jej odczytana. Z pisma tego wyni- kało, że przyczyną rozwiązania umowy o pracę był zabór mienia na szkodę miesz- 2 kańców Domu Pomocy Społecznej w O. w dniu 1 września 1999 r. Tego samego dnia powódka rozmawiała jeszcze z dyrektorem, który zasugerował jej, że może na- pisać podanie o zwolnienie z pracy na swój wniosek. Dyrektor dodał, że „ze zwolnie- niem dyscyplinarnym nie ma przyszłości”. Powódka złożyła takie podanie, wnosząc o rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron. Dyrektor strony pozwanej wyraził na to zgodę. Czyn powódki, który był przyczyną decyzji dyrektora o rozwiąza- niu umowy o pracę bez wypowiedzenia, polegał na tym, że w dniu 1 września 1999 r. powódka odbierała ze sklepu wędlinę dla pensjonariuszy pozwanego Domu i dostar- czyła jej mniej niż wynikało to z rachunków. Stwierdzał to protokół podpisany przez kierownika działu gospodarczego, magazynierkę i kierowniczkę kuchni. W ocenie Sądu Rejonowego postępowanie dyrektora strony pozwanej nie za- wierało znamion groźby bezprawnej. Postąpił on tak, jak powinien, to znaczy zasuge- rował powódce, że jeżeli złoży wniosek o rozwiązanie umowy na zasadzie porozu- mienia stron, to on go uwzględni, gdyż z uwagi na dobro powódki i jej rodziny jest to korzystniejszy sposób załatwienia sprawy. Sąd Rejonowy podkreślił, że nie jest groźbą bezprawną złożenie przez pracodawcę oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, z sugestią, że stosunek pracy może być rozwiązany w inny, korzystniejszy sposób, jeżeli tylko pracownik wystąpi z odpowiednim wnio- skiem. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro- kiem z dnia 11 kwietnia 2000 r. oddalił apelację powódki opartą na zarzucie nieroz- ważenia przez Sąd pierwszej instancji istotnych okoliczności sprawy, zwłaszcza zaś tego, że nie było w sprawie dowodów mogących potwierdzić zabór mienia przez po- wódkę oraz że dyrektor strony pozwanej, wiedząc o bezpodstawności i bezprawności swojej decyzji o niezwłocznym rozwiązaniu umowy o pracę, zmusił powódkę do zło- żenia wniosku o rozwiązanie umowy o pracę na zasadzie porozumienia stron. Sąd Okręgowy podniósł, że oświadczenie powódki z dnia 10 września 1999 r. zawierające ofertę rozwiązania umowy o pracę na zasadzie porozumienia stron jest oświadczeniem woli, co do którego istnieje możliwość uchylenia się od jego skutków, jeżeli zostało złożone pod wpływem groźby bezprawnej. Groźba stanowi zapowiedź dokonania czynu zabronionego przez prawo lub sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. Jej cechą istotną jest to, że wywołuje w osobie zagrożonej obawę, iż tej osobie jej lub komu innemu grozi poważne niebezpieczeństwo osobiste lub majątko- we. W świetle okoliczności faktycznych sprawy nie było podstaw do przyjęcia zapo- 3 wiedzi dokonania czynności bezprawnej, gdyż dyrektor strony pozwanej poprosił po- wódkę do swojego gabinetu po to, by złożyć jej oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia i wręczyć stosowne pismo. Gdyby więc nawet założyć, że rozwiązanie umowy o pracę w tym trybie było bezzasadne, to nie mogło stanowić groźby, gdyż nie było zapowiedzią dokonania rozwiązania umowy, lecz czynnością już dokonaną. Sąd Okręgowy podkreślił, że to powódka zwróciła się do dyrektora z prośbą o zmianę sposobu rozwiązania umowy o pracę, a nie odwrotnie. Dyrektor natomiast przystał tylko na propozycję powódki. Od wyroku Sądu Okręgowego powódka złożyła kasację, w której wniosła o jego zmianę przez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, z zasą- dzeniem na rzecz powódki w każdej sytuacji kosztów postępowania. Podstawę kasa- cji stanowił art. 382 KPC, którego naruszenie polegało - zdaniem powódki - na nie- uwzględnieniu całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, nierozpo- znaniu istoty sprawy, niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych, ponadto na dokonaniu ustaleń faktycznych sprzecznych z materiałem dowodowym oraz na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów. Uzasadniając powyższy zarzut powódka wskazała, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest „pełnego i merytorycznego odniesienia się do zarzutów apelacji”, a także nie zostały rozstrzy- gnięte wątpliwości dotyczące stanu faktycznego, zwłaszcza przypisywanego powód- ce zaboru mienia na szkodę pracodawcy, co do którego nie ma - w ocenie skarżącej - jakichkolwiek dowodów. Sądy obu instancji pominęły też okoliczność, że dyrektor strony pozwanej uznał powódkę winną popełnienia kradzieży, do czego w żadnych okolicznościach nie miał prawa, a następnie „z pełną świadomością bezzasadności i bezprawności swoich działań zmusił ją do złożenia oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy za porozumieniem stron, szantażując groźbą niezwłocznego rozwią- zania umowy ze wszystkimi wynikającymi stąd negatywnymi dla pracownika konse- kwencjami”. Zdaniem powódki, Sąd Okręgowy wydał zaskarżony wyrok na podstawie „zawierającego liczne luki materiału dowodowego”, wskutek czego naruszył zasady procesowe nakazujące między innymi dokonywanie przez sąd czynności dowodo- wych z urzędu. Również ocena dotychczas przeprowadzonych dowodów była dowol- na. Stało się tak dlatego, że Sąd Okręgowy nie wyjaśnił, dlaczego uznał za niewiary- godne twierdzenia powódki, natomiast uznał pełną rzetelność dowodów przedsta- wionych przez stronę pozwaną. 4 Strona pozwana w odpowiedzi na kasację wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od powódki zwrotu kosztów. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja powódki została sporządzona wadliwie, gdyż zawiera wiele różnych zarzutów bez wskazania ich podstawy prawnej. Tymczasem w myśl art. 3933 KPC kasacja powinna zawierać - oprócz innych elementów wymienionych w tym przepisie - przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, co oznacza, że strona skar- żąca powinna wskazać konkretne przepisy prawa materialnego lub procesowego, a nie tylko opisać przewidzianą w nich regulację, a ponadto powinna wyjaśnić, na czym polegało ich naruszenie. Gdy chodzi o kasację powódki, to został w niej podany jako naruszony tylko art. 382 KPC. Przepis ten stanowi, że sąd drugiej instancji orzeka na podstawie ma- teriału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apela- cyjnym. Określa więc przede wszystkim rolę sądu drugiej instancji jako sądu orzeka- jącego co do istoty sprawy, a nie wyłącznie jako sądu kontrolującego trafność orze- czenia wydanego przez sąd pierwszej instancji. Tak również zrozumiał swoje zada- nie Sąd Okręgowy rozpoznający przedmiotową sprawę, gdyż już na wstępie rozwa- żań powołał się na przepis art. 382 KPC i zaznaczył, że orzekał na podstawie całości materiału dowodowego zebranego w obu instancjach. Nie jest zatem trafny zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd Okręgowy tego przepisu. Ponadto skarżąca nie wy- kazała, jakie dowody przeprowadzone w sprawie Sąd ten pominął przy wydawaniu wyroku i jaki to miało wpływ na wynik sprawy. Nie stanowi zaś naruszenia art. 382 KPC ograniczenie się Sądu do przyjęcia jako podstawy ustalenia stanu faktycznego i wyroku tych dowodów, które dotyczą istoty sprawy, i pominięcie dowodów odnoszą- cych się do okoliczności nie mających znaczenia dla jej rozstrzygnięcia. Takimi zaś dowodami były te, które wiązały się z pierwotną decyzją pracodawcy o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia. Istotą sprawy - jak trafnie uznał Sąd Okręgowy - było to, czy oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę złożyła powódka pod wpływem groźby, czyli w warun- kach uniemożliwiających swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli, i czy była to groźba uzasadniająca uchylenie się skarżącej od skutków złożonego oświadczenia woli. Co do tej zaś kwestii nie ma w kasacji zarzutu, jakoby Sąd Okręgowy (lub Sąd 5 Rejonowy) wydał wyrok na podstawie pewnej części dowodów, a inną pominął, bądź też że oparł się na środkach, które nie mogą być uznane za dowody w rozumieniu art. 235 KPC. Odnosząc się do zarzutów skarżącej, takich jak brak wszechstronnego rozwa- żenia zebranego materiału i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, nie- należyte wyjaśnienie sprawy oraz nierozpoznanie jej istoty, wady uzasadnienia wyro- ku itp., trzeba podkreślić, że w żadnej mierze nie mieszczą się one w płaszczyźnie wyznaczonej przepisem art. 382 KPC. Ich podstawę mogłyby stanowić np. przepisy art. 233 § 1, art. 378 § 2 czy też art. 328 § 2 w związku z art. 391 KPC bądź jeszcze inne - w zależności od koncepcji osoby wnoszącej kasację. Jednak do Sądu Najwyż- szego nie należy ich wskazywanie stronie ani też przedstawianie związanej z nimi argumentacji. Należy jeszcze tylko zwrócić uwagę na oczywiście błędny pogląd skar- żącej, powtórzony kilkakrotnie w uzasadnieniu, ten mianowicie, że do Sądów orze- kających w sprawie należał obowiązek przeprowadzenia z urzędu postępowania do- wodowego. Jego ilustracją jest następujące stwierdzenie: „ciężar zgromadzenia pra- widłowego i dostatecznie wystarczającego do rozstrzygnięcia sprawy materiału do- wodowego spoczywa wyłącznie na sądzie, a pracownik nie może ponosić w wyniku zaniedbania tego obowiązku negatywnych konsekwencji”. Wskazany pogląd nie uwzględnia bowiem ani faktu skreślenia § 2 w art. 3 KPC, ani zmiany redakcyjnej art. 232 KPC, ani wreszcie tego, że wprowadzenie obowiązku sporządzenia kasacji przez osoby posiadające należyte przygotowanie prawnicze (art. 3932 KPC) miało na celu zapewnienie kasacji poziomu odpowiadającego wymaganiom określonym w art. 3934 KPC. Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy uznał kasację za bezpodstawną, wobec czego orzekł o jej oddaleniu (art. 39312 KPC). ========================================