I PKN 402/00

Orzeczenie procesowe
SN16 maja 2001·sentence
InneWypowiedzenie / zwolnienie
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika o odszkodowanie z umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Powód był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, a następnie zawarł z pracodawcą odrębną pisemną umowę o zakazie konkurencji na 6 miesięcy po ustaniu zatrudnienia, z odszkodowaniem w wysokości 50% wynagrodzenia wypłacanym w ratach. Po rozwiązaniu umowy o pracę na podstawie art. 53 KP pracodawca odmówił wypłaty odszkodowania, twierdząc, że zakaz konkurencji przestał mieć znaczenie, bo pracownik nie miał dostępu do istotnych informacji i nie podjął działalności konkurencyjnej. Sąd Rejonowy zasądził odszkodowanie częściowo, a Sąd Okręgowy ograniczył je tylko do jednej raty, uznając m.in., że pracownik nie wykazał szkody i że doszło do dorozumianego rozwiązania umowy o zakazie konkurencji. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok w zaskarżonej części. Uznał, że po zawarciu umowy o zakazie konkurencji pracodawca nie może później powoływać się na brak dostępu pracownika do szczególnie ważnych informacji, skoro sam wcześniej uznał je za poufne. Podkreślił też, że odszkodowanie z takiej umowy nie zależy od wykazania rzeczywistej szkody pracownika, lecz wynika z umowy i nie może być jednostronnie uchylone ani zmienione bez zachowania formy pisemnej.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pracodawca może po zawarciu umowy o zakazie konkurencji twierdzić, że pracownik nie miał dostępu do szczególnie ważnych informacji
  • ·czy odszkodowanie z umowy o zakazie konkurencji zależy od wykazania rzeczywistej szkody pracownika
  • ·czy umowa o zakazie konkurencji może zostać rozwiązana lub zmieniona dorozumianie bez zachowania formy pisemnej
  • ·skutki rozwiązania umowy o pracę na podstawie art. 53 KP dla obowiązywania zakazu konkurencji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 16 maja 2001 r. I PKN 402/00 1. Po zawarciu umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art. 1012 § 1 KP) pracodawca nie może powoływać się na to, że pracownik nie miał dostępu do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. 2. Zmiana umowy o zakazie konkurencji wymaga pod rygorem nieważ- ności zachowania formy pisemnej (art. 1013 KP). Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie: SN Zbigniew Myszka, SA Kazimierz Josiak (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2001 r. sprawy z powództwa Przemysława K. przeciwko D. S. S.P.P. S.A. w K. o odszkodowanie, na skutek kasa- cji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 11 lutego 2000 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu pierwszej in- stancji i oddalającej powództwo (pkt 1) i w tym zakresie sprawę przekazał do ponow- nego rozpoznania Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyj- nego. U z a s a d n i e n i e Powód Przemysław K. pozwem z 4 marca 1999r. domagał się zasądzenia na jego rzecz od strony pozwanej - spółki akcyjnej „D. S. S.P.-P.” z siedzibą w K. odsz- kodowania w kwocie 9.000 zł z ustawowymi odsetkami od 20 sierpnia 1998r. za po- wstrzymanie się „od działalności konkurencyjnej z pracodawcą” po rozwiązaniu sto- sunku pracy. W uzasadnieniu swojego żądania powód wskazał na § 2 ust. 2 umowy o zakazie konkurencji zawartej przez strony w dniu 2 marca 1998 r. i art. 1012 § 1 i 3 KP. 2 Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Przyznając fakt zawarcia z powodem umowy o zakazie podjęcia działalności konkurencyjnej, twierdziła, że umowa uległa rozwiązaniu we wrześniu 1998 r., bo ustały przyczyny dla jakich zo- stała zawarta. Dlatego świadczenia obu stron nie podlegają wykonaniu. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Łodzi po rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 29 października 1999 r. uwzględnił powództwo częściowo. Zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda odszkodowanie w ratach po 1.412,50 zł miesięcznie za okres od września 1998 r. do lutego 1999 r., a dalej idące powództwo oddalił. Sąd ustalił na- stępujące okoliczności faktyczne. Powód zatrudniony został u strony pozwanej 1 marca 1998 r. na podstawie umowy o pracę na czas nie określony. W umowie powierzono mu stanowisko regio- nalnego kierownika sprzedaży w Ł. z wynagrodzeniem 3.000 zł brutto miesięcznie plus premia regulaminowa. W dniu 2 marca 1998 r. strony zawarły odrębną umowę o zakazie konkurencji. Powód zobowiązał się w niej do zachowania tajemnicy służbo- wej oraz powstrzymywania się od podjęcia działalności konkurencyjnej wobec praco- dawcy w czasie trwania stosunku pracy oraz przez sześć miesięcy po jego rozwiąza- niu lub wygaśnięciu. W zamian za przestrzeganie klauzuli konkurencyjnej po rozwią- zaniu umowy o pracę pracodawca zobowiązał się wypłacić powodowi odszkodowa- nie w wysokości 50 % jego wynagrodzenia w sześciu równych miesięcznych ratach. W okresie ustalonym w umowie powód miał też nie podejmować zatrudnienia w podmiotach konkurencyjnych lub świadczenia im usług doradczych bądź organiza- cyjnych. W początkowym okresie zatrudnienia powód zaznajamiał się z systemami komputerowymi, bazą danych (zbiorem informacji o klientach), zasadami ustalania cen itd. Zanim przystąpił do pracy na swoim stanowisku poważnie zachorował. Był niezdolny do pracy od kwietnia 1998 r. do stycznia 1999 r. Po trzech miesiącach nie- obecności powoda w pracy strona pozwana rozwiązała z nim umowę o pracę na podstawie art. 53 § 1 pkt 1 KP w dniu 20 sierpnia 1998 r. We wrześniu 1998 r. powód wystąpił do strony pozwanej z żądaniem wypłacenia mu odszkodowania za prze- strzeganie zakazu konkurencji. Telefonicznie i pismem z 14 września 1998 r. strona pozwana odmówiła spełnienia świadczenia z uzasadnieniem, że zakaz stracił dla niej znaczenie, gdyż odpadły przyczyny, dla których zawarto umowę. Powód w paździer- niku 1998 r. zamierzał podjąć działalność konkurencyjną w zakresie sprzedaży opa- kowań tekturowych. Plany jego pokrzyżowała dalsza choroba. Ostatecznie żadnej działalności gospodarczej nie prowadził. W roku 1999 powód rozpoczął naukę w 3 szkole wyższej. Nadal pozostaje na utrzymaniu rodziców. W latach 1998 - 1999 w Polsce było około trzydzieści zakładów zajmujących się produkcją i sprzedażą opa- kowań tekturowych. Konkurencja na rynku była duża. Osoby, które odeszły z pracy u strony pozwanej nie miały trudności z podjęciem zatrudnienia w podobnych zakła- dach. Powód przez kilka miesięcy rozliczał się z powierzonego sprzętu i oprogramo- wania komputerowego. W świetle powyższych ustaleń faktycznych Sąd pierwszej instancji uznał rosz- czenie powoda co do zasady za słuszne. Zdaniem Sądu błędne były zarzuty strony pozwanej, że umowa o zakazie konkurencji uległa rozwiązaniu we wrześniu 1998r. z uwagi na ustanie przyczyn uzasadniających zakaz. W szczególności długotrwała, poważna choroba pracownika utrudniająca mu podjęcie działalności konkurencyjnej nie była wystarczającym powodem do uznania, że zakaz konkurencji przestał go wiązać, skoro wszedł on w posiadanie poufnych informacji i mógł je wykorzystać sam lub przekazać osobom prowadzącym działalność konkurencyjną. Z tych motywów Sąd przyjął, że powodowi służyło prawo domagania się zapłaty odszkodowania z mocy § 2 ust. 2 umowy o zakazie konkurencji z dnia 2 marca 1998 r. w związku z art. 1012 § 1 i 3 KP. Wysokość odszkodowania Sąd ustalił na podstawie wynagrodzenia zasadniczego powoda z okresu od marca do czerwca 1998 r. na kwotę 1.412,50 zł miesięcznie i zasądził je w ratach zgodnie z § 2 umowy o zakazie konkurencji. Dalej idące żądanie, w tym żądanie zapłaty odsetek za opóźnienie od 20 sierpnia 1998 r., Sąd oddalił jako nieuzasadnione. Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżyła w części uwzględniającej powództwo strona pozwana. Zarzuciła naruszenie art. 1012 § 2 KP przez odmowę jego zastoso- wania i uchybienia procesowe polegające na dowolnym przyjęciu z obrazą art. 233 § 1 i art. 316 KPC, że powód uzyskał od pracodawcy szczególnie ważne informacje, które uzasadniały przestrzeganie zakazu konkurencji i że wywiązał się on w pełni z obowiązków wynikających z umowy z dnia 2 marca 1998 r. Na tych zarzutach skar- żąca opierała wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi po dodatko- wym ustaleniu, że powód pismo informujące go o zwolnieniu przez pracodawcę z zakazu konkurencji otrzymał 20 września 1998 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzone od strony pozwanej odszkodowanie na rzecz powoda obniżył do pierwszej raty (1.412,50 zł) za wrzesień 1998 r., a w pozostałej części powództwo 4 oddalił, orzekając o kosztach procesu między stronami na podstawie art. 100 KPC. W krótkich rozważaniach Sąd przyjął, iż odszkodowanie przewidziane w art. 1012 § 1 i 3 KP nie jest karą umowną, przeto powód powinien wykazać, że poniósł szkodę polegającą na ograniczeniu jego możliwości zarobkowych w związku z powstrzymy- waniem się od podjęcia działalności konkurencyjnej. Tymczasem z okoliczności sprawy wynika, że powód nie podjął działalności konkurencyjnej z przyczyn obiek- tywnych (długotrwałej choroby) oraz wskutek subiektywnego przekonania, że wiąże go nadal zakaz konkurencji, co nie było zgodne z prawdą. Niezależnie od braku szkody pozwalającej - zdaniem Sądu - na zasądzenie odszkodowania, żądanie po- woda nie powinno i tak być uwzględnione. Z zamiaru podjęcia przez powoda działal- ności gospodarczej na własny rachunek w październiku 1998 r. Sąd wyciągnął wnio- sek, że co najmniej w sposób dorozumiany powód wyraził zgodę na „anulowanie” zakazu konkurencji. Za chybiony Sąd uznał natomiast zarzut naruszenia art. 1012 § 2 KP, stwierdzając, że przepis ten zwalnia pracownika z przestrzegania zakazu konku- rencji bez jednoczesnego zwolnienia pracodawcy od obowiązku wypłaty odszkodo- wania. Od wyroku Sądu drugiej instancji w imieniu powoda wniesiona została kasa- cja. W kasacji zarzuca się naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 101 § 1 KP (powinno być art. 1012 § 1 KP) w związku z § 2 ust. 2 i § 3 umowy o zakazie konkurencji zawartej przez strony 2 marca 1998 r. Zdaniem skarżącego Sąd drugiej instancji wadliwie zinterpretował art. 101 § 1 KP, przyjmując, że odszkodowanie za przestrzeganie zakazu konkurencji należy się pra- cownikowi tylko wtedy, gdy udowodni on poniesienie konkretnej - realnie istniejącej - szkody majątkowej w postaci utraconych dochodów w czasie obowiązywania zakazu konkurencji. Ponadto błędnie Sąd przyjął, że umowa stron o zakazie konkurencji ule- gła w październiku 1998 r. rozwiązaniu za wzajemnym porozumieniem, mimo że po- wód nie złożył takiego oświadczenia woli i nie miał zamiaru zwolnić pracodawcy od obowiązku wypłaty odszkodowania. Na tej podstawie oparty został wniosek o uchy- lenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosztach postępo- wania kasacyjnego albo o zmianę wyroku przez uwzględnienie powództwa w całości wraz z kosztami procesu za trzy instancje. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 W sprawie niesporne jest, że strony zawarły umowę o zakazie konkurencji unormowaną w art. 1012 KP. Zgodnie z tym przepisem pracodawca i pracownik ma- jący dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, mogą zawrzeć umowę o zakazie konkurencji na czas po ustaniu stosunku pracy. W okolicznościach sprawy, jak słusznie uznały Sądy obu instancji, powód w czasie szkolenia zapoznał się z zasadami sprzedaży opakowań, kalkulacji cen, strategią handlową firmy, stosowanymi w niej systemami komputero- wymi i bazą danych, stanowiącą zbiór informacji o klientach firmy. Strona pozwana wszystkie wiadomości, w których posiadanie wszedł powód, uważała za poufne, ob- jęte tajemnicą handlową firmy. Dlatego w § 1 umowy o zakazie konkurencji zabroniła powodowi ujawnienia ich komukolwiek w czasie trwania umowy o pracę i po jej roz- wiązaniu bądź wygaśnięciu. Pojęcie szczególnie ważnych informacji, których ujaw- nienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę nie zależy od kryteriów obiektywnych, lecz subiektywnego przekonania pracodawcy. Wystarczy, że jego zdaniem wykorzy- stanie nabytej przez pracownika wiedzy w działalności konkurencyjnej mogłoby go narazić na straty. Po zawarciu umowy o zakazie konkurencji pracodawcy nie służy uprawnienie do jednostronnego rozwiązania umowy z uzasadnieniem, że nie obawia się już konkurencji ze strony pracownika i zwolnienia się w ten sposób z obowiązku wypłaty odszkodowania. Podobny pogląd był już prezentowany w wyrokach Sądu Najwyższego: z dnia 14 maja 1998 r., I PKN 121/98 (OSNAPiUS 1999 nr 10, poz. 342) i z dnia 17 listopada 1999 r., I PKN 358/99 (OSNAPiUS 2001 nr 7, poz. 217). Zmiana stanowiska pracodawcy, co do ewentualnych skutków naruszenia przez pra- cownika zakazu konkurencji nie jest tożsama z ustaniem przyczyn uzasadniających taki zakaz, czyli z sytuacją przewidzianą w art. 1012 § 2 KP. Słuszny jest zarzut ka- sacji, że wykładnia art. 1012 § 1 KP dokonana przez Sąd Okręgowy w części doty- czącej warunków przyznania pracownikowi odszkodowania za przestrzeganie zaka- zu konkurencji sprzeczna jest z brzmieniem przepisu. Nie uzależnia się w nim prawa do odszkodowania od udowodnienia wysokości szkody rzeczywiście poniesionej przez pracownika, lecz od prawidłowego wykonania przez niego zobowiązania wza- jemnego lub zaistnienia okoliczności ustalonych w § 2, decydujących o ustaniu zaka- zu konkurencji. Odszkodowanie ustalone jest w umowie przez strony hipotetycznie. Zwykle powinny się one kierować spodziewaną utratą dochodu bądź wynagrodzenia pracownika rezygnującego z podjęcia działalności konkurencyjnej. Nie ulega jednak 6 wątpliwości, że „umówione odszkodowanie” nie podlega zmniejszeniu, gdy rzeczywi- sta szkoda jest mniejsza lub w ogóle nie istnieje, a także zwiększeniu, jeżeli straty pracownika obliczone w wysokości utraconych dochodów były wyższe. Podobne sta- nowisko zajął Sąd Najwyższy w powołanym już wyroku z dnia 17 listopada 1999 r. w sprawie I PKN 358/99. Na koniec omówienia wymaga zawarty w uzasadnieniu Sądu Okręgowego wniosek, iż umowa o zakazie konkurencji rozwiązana została w paź- dzierniku 1998 r. za porozumieniem stron. Sądy obu instancji ustaliły identycznie stan faktyczny sprawy. Zgodnie przyjęły, że strona pozwana zwolniła powoda z za- kazu konkurencji we wrześniu 1998 r. i że powód faktycznie nie podjął działalności konkurencyjnej do lutego 1999 r. Mimo to wyjaśniając podstawę prawną rozstrzy- gnięcia Sąd drugiej instancji uznał, że umowa została rozwiązana przez obie strony z tym, że oświadczenie woli powoda wyrażone zostało konkludentnie przez nieznany stronie pozwanej przed procesem zamiar podjęcia konkurencyjnej działalności go- spodarczej na własny rachunek w październiku 1998 r. Z uwagi na treść art. 61 KC poglądu Sądu Okręgowego nie można uznać za prawidłowy. Nie uwzględnia on rów- nież wymagania zachowania formy pisemnej do ustanowienia zakazu konkurencji, a więc i jego zmiany (art. 1013 KP). Z tych motywów Sąd Najwyższy uwzględnił kasację i z mocy art. 39313 § 1 KPC orzekł o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosz- tach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 39319 KPC i 108 § 2 KPC. ========================================