I PKN 361/00

Wygrał pozwany
SN18 kwietnia 2001·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczeń byłego pracownika o zadośćuczynienie i odszkodowanie za rozstrój zdrowia psychicznego, który – według jego twierdzeń – miał być skutkiem szykan i konfliktowej atmosfery w pracy. Powód był zatrudniony jako kierownik administracji osiedla. Wcześniej wygrał sprawę o przywrócenie do pracy po wypowiedzeniu umowy, a następnie dochodził także roszczeń płacowych. W toku zatrudnienia leczył się psychiatrycznie, a biegły wskazał, że jego przewlekły zespół depresyjny reaktywny pozostaje w związku z sytuacją w pracy, choć nie była to jedyna przyczyna choroby. Sądy uznały jednak, że działania pracodawcy mieściły się w ramach uprawnień przewidzianych prawem pracy, nie były bezprawne ani zawinione, a więc nie stanowiły czynu niedozwolonego. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając, że przy odpowiedzialności deliktowej opartej na winie najpierw trzeba wykazać bezprawność i winę, a dopiero potem badać związek przyczynowy. W konsekwencji brak było podstaw do zasądzenia odszkodowania lub zadośćuczynienia.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy za rozstrój zdrowia psychicznego pracownika
  • ·granica między działaniami pracodawcy w ramach prawa pracy a czynem niedozwolonym
  • ·kolejność badania przesłanek odpowiedzialności deliktowej: bezprawność, wina, a następnie związek przyczynowy
  • ·pojęcie normalnego związku przyczynowego z art. 361 § 1 KC w kontekście szczególnej podatności psychicznej pracownika
  • ·pominięcie dowodów jako nieistotnych lub już wyjaśnionych w postępowaniu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 18 kwietnia 2001 r. I PKN 361/00 Przy badaniu przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej opartej na zasadzie winy (np. art. 415 KC), istnienie normalnego związku przyczynowego pomiędzy działaniem (zaniechaniem) zobowiązanego a szkodą (art. 361 § 1 KC) jest elementem podlegającym ocenie w dalszej kolejności, a zatem gdy nie za- chodzi podstawa odpowiedzialności (bezprawność i wina) badanie istnienia związku przyczynowego jest zbędne. Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie: SN Jerzy Kwaśniewski, SA Herbert Szurgacz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2001 r. sprawy z powódz- twa Wiesława M. przeciwko R. Gospodarce Komunalnej Spółce z o.o. - Miejskiemu Zarządowi Budynków Mieszkalnych - Oddział w R. o zapłatę, na skutek kasacji po- woda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 9 marca 2000 r. [...] o d d a l i ł kasację; zasądził od Skarbu Państwa (Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie) na rzecz ad- wokata Wiesława U. kwotę 750 (siedemset pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów nie- opłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem z 4 listopada 1999 r. oddalił powództwo Wiesława M. przeciwko R. Gospodarce Ko- munalnej Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w R. - Miejskiemu Zarządowi Budynków Mieszkalnych w R. w części dotyczącej zasądzenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 30.000 złotych oraz odszkodowania w kwocie po 50 zło- tych miesięcznie tytułem zwrotu kosztów leczenia za cały czas jego trwania, co naj- mniej za 30 miesięcy. Powód twierdził, że był szykanowany przez pozwanego praco- dawcę, co wywołało u niego chorobę w postaci zespołu depresyjnego reaktywnego, 2 powodującą konieczność leczenia i uniemożliwiającą pracę. Powód domagał się po- czątkowo zasądzenia na jego rzecz również renty wyrównawczej z tytułu utraconych zarobków w kwocie po 1.000 złotych miesięcznie, lecz ostatecznie cofnął pozew w tej części, a Sąd Okręgowy umorzył postępowanie co do renty uzupełniającej. Sąd Okręgowy ustalił, że powód był zatrudniony u strony pozwanej od 1 stycznia 1987 r. do 31 grudnia 1997 r. na stanowisku kierownika administracji osie- dla. W dniu 12 stycznia 1996 r. pracodawca wypowiedział mu umowę o pracę z za- chowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. W wyniku odwołania powoda Sąd Pracy wyrokiem z 18 lipca 1996 r. przywrócił go do pracy na dotychczasowe stanowisko i poprzednie warunki płacy oraz zasądził na jego rzecz wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Apelacja strony pozwanej od tego wyroku została od- dalona przez Sąd Wojewódzki wyrokiem z 17 października 1996 r. Powód podjął pracę 21 października 1996 r. W maju 1997 r. powód wystąpił na drogę sądową o zasądzenie należnych mu podwyżek wynagrodzenia za lata 1996 - 1997. W sprawie tej strony zawarły ugodę przed Sądem Pracy co do roszczeń pieniężnych. Wyjaśnia- jąc brak podwyżek wynagrodzenia powoda w tym czasie, strona pozwana podała, że kilkakrotnie przygotowane propozycje pracodawcy w tej kwestii nie mogły uzyskać akceptacji powoda wobec jego nieobecności w pracy spowodowanej chorobą. Poz- wany pracodawca ukarał powoda karą upomnienia, lecz cofnął ją po wniesieniu sprzeciwu przez powoda jeszcze przed wytoczeniem powództwa o jej uchylenie. Od połowy 1997 r. powód leczył się z powodu zespołu depresyjnego, przebywał na dłu- gotrwałym zwolnieniu lekarskim (236 dni w 1997 r.). W okresie od 16 października do 30 grudnia 1997 r. był leczony w szpitalu psychiatrycznym, w skierowaniu do szpitala podano, że od miesiąca leczy się w poradni zdrowia psychicznego z powodu zabu- rzeń snu, braku chęci do pracy, niepokoju, lęków, braku koncentracji uwagi. W tym samym czasie powód przeżywał kryzys małżeński. Jego żona trzykrotnie wnosiła sprawę o rozwód, pierwszy raz w 1992 r., ponownie w 1995 r. i po raz trzeci w 1997 r. Ostatecznie rozwód został orzeczony w sierpniu 1998 r. Z akt sprawy rozwodowej wynika, że nieporozumienia rodzinne negatywnie wpłynęły na stan psychiczny powo- da. Na podstawie opinii biegłego lekarza psychiatry dr Kazimierza M. Sąd Okręgowy ustalił, że powód choruje na przewlekły zespół depresyjny reaktywny, który jest przy- czynowo związany z atmosferą w pracy u strony pozwanej. Sytuacja konfliktowa w miejscu zatrudnienia nie stanowiła jedynej i wyłącznej przyczyny choroby powoda, choć był to wiodący czynnik etiologiczny. Powód już wcześniej - w 1985 r. - przeży- 3 wał sytuacje emocjonalnie trudne, które sprawiły, że zaprzestał pracy w szkole, rezy- gnując z zawodu nauczyciela historii. W latach 90-tych przeżywał trudne sytuacje w małżeństwie, które doprowadziły do ujawnienia się zaburzeń emocjonalnych i spra- wiły, że gorzej znosił sytuacje stresowe w miejscu pracy u strony pozwanej. Biegły ocenił, że przyczyną stanu zdrowia powoda jest w 2/3 konflikt w miejscu pracy, a w 1/3 pozostałe zdarzenia. Konflikty małżeńskie i rodzinne pogłębiały stan chorobowy powoda, co wpływało na jego (subiektywną) ocenę sytuacji w zakładzie pracy. Czło- wiek znajdujący się w stanie dyskomfortu psychicznego odbiera w sposób wyolbrzy- miony zachowanie otoczenia w stosunku do siebie. W rozpoznawanej sprawie - w wyniku takiej wyolbrzymionej reakcji powoda - skorzystanie przez pozwanego praco- dawcę ze środków prawnych przewidzianych w Kodeksie pracy zostało potraktowane przez powoda jako atak na niego i szykana. Cechy osobowościowe powoda predys- ponują go do łatwego występowania zaburzeń depresyjnych, lękowo-depresyjnych, emocjonalnych w sytuacjach trudnych. Tego typu predyspozycje psychiczne powoda utrudniają mu pracę na stanowisku kierowniczym, gdyż powodują łatwość popadania w konflikty z otoczeniem. Oddalając powództwo o zadośćuczynienie i odszkodowa- nie, Sąd Okręgowy stwierdził, że nie zachodzą przesłanki do przypisania stronie po- zwanej odpowiedzialności odszkodowawczej. Roszczenia swoje powód opiera na twierdzeniu o bezprawnych - jego zdaniem - działaniach strony pozwanej w stosunku do niego jako pracownika w okresie, gdy był u niej zatrudniony. Zdaniem powoda działania te miały polegać na bezpodstawnym wypowiedzeniu mu umowy o pracę, niedopuszczeniu go do pracy po wyroku Sądu Pracy w sprawie o przywrócenie do pracy, niesłusznym nałożeniu nań kary upomnienia, pozbawieniu go obligatoryjnych podwyżek wynagrodzenia, wystawianiu o nim jako o pracowniku krytycznych opinii. Sąd Okręgowy uznał, że brak jest związku przyczynowego między chorobą powoda a jego zatrudnieniem u strony pozwanej i działaniami pracodawcy wobec niego w okresie tego zatrudnienia. Podejmowane przez stronę pozwaną czynności przewi- dziane są przepisami prawa pracy. Nie mogą zatem być uznane za działania bez- prawne - nawet wówczas, gdy przyczyna tych działań okazała się nieprawdziwa - ponieważ zostały podjęte w ramach obowiązującego porządku prawnego. Działania strony pozwanej pozbawione były cech bezprawności i nie były podejmowane umyśl- nie, z tych względów brak jest podstaw do zastosowania art. 444 KC i art. 445 KC w związku z art. 300 KP. 4 Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wyrokiem z 9 marca 2000 r. oddalił apelację po- woda od wyroku Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny wskazał, że ze względu na podstawę faktyczną roszczeń od- szkodowawczych powoda, ich podstawę prawną stanowić mogą jedynie przepisy prawa cywilnego, stosowane do wzajemnych relacji pracownika i pracodawcy odpo- wiednio, zgodnie z treścią art. 300 KP. Są nimi przepisy o odpowiedzialności delikto- wej, uregulowanej w art. 415 i następnych Kodeksu cywilnego. Przesłanką odpowie- dzialności odszkodowawczej opartej na przepisie art. 415 KC jest wina. Osoba do- chodząca odszkodowania musi zatem wykazać nie tylko istnienie szkody, ale rów- nież dowieść okoliczności wskazujących na zawiniony i bezprawny charakter działań (zaniechań) sprawcy szkody. Z opisu czynności podejmowanych przez stronę poz- waną w stosunku do powoda - takich jak wypowiedzenie mu umowy o pracę, ukara- nie go karą porządkową upomnienia, powstrzymywanie się od podwyższenia mu wy- nagrodzenia, wyrażanie o nim jako pracowniku krytycznych opinii kwestionujących jego przydatność do zajmowania dotychczasowego stanowiska - wynika, że były to działania, do których pracodawca jest uprawniony w ramach kontrolowania i oceny pracy pracownika. W sytuacji, gdy działania te mieściły się w ramach wzajemnych praw i obowiązków stron stosunku pracy (art. 94 i 100 KP w związku z art. 22 § 1 KP), nie można twierdzić, że skorzystanie z przysługujących pracodawcy uprawnień miało charakter zawiniony i stanowiło czyn niedozwolony. Uznanie przez Sąd Pracy dokonanego przez stronę pozwaną wypowiedzenia powodowi umowy o pracę za nieuzasadnione nie daje podstaw do potraktowania zachowania pracodawcy jako czynu niedozwolonego i w konsekwencji do powstania po stronie powoda roszczenia odszkodowawczego. Sąd Apelacyjny wskazał ponadto, że między zachowaniem po- zwanego pracodawcy a szkodą doznaną przez powoda nie istnieje normalny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 KC. Zgodnie z tym przepisem zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Odpowiedzialność odszkodowawcza nie obejmuje zatem sytuacji, w których doszło do powstania szkody w wyniku szczegól- nego zbiegu okoliczności. Tego typu szczególny zbieg okoliczności miał miejsce w rozpoznawanej sprawie. Szkoda powoda w postaci zaburzeń psychicznych jest bo- wiem efektem ustrojowej predyspozycji jego psychiki do nienormalnej reakcji na bodźce zewnętrzne. Z opinii biegłego lekarza psychiatry wynika, że cechy osobowo- ściowe powoda predysponują go do łatwego wystąpienia u niego zaburzeń psychicz- 5 nych - w postaci reakcji depresyjnych, depresyjno-lękowych i emocjonalnych - w trudnych sytuacjach życiowych. Odwołując się również do doświadczenia życiowego, Sąd Apelacyjny stwierdził, że normalnie nie doznaje zaburzeń psychicznych osoba, którą niesłusznie zwolniono z pracy, o której wydano krzywdzącą opinię w związku z pracą, której nie podwyższono wynagrodzenia za pracę, na którą nałożono karę po- rządkową upomnienia i którą nadmiernie kontrolowano w związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych. Powstanie zaburzeń psychicznych u powoda w związku z konfliktową sytuacją w miejscu pracy było reakcją nietypową, anormalną i tym sa- mym takie następstwo działań pozwanego pracodawcy - stosownie do art. 361 § 1 KC - nie może rodzić jego odpowiedzialności odszkodowawczej. Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł w imieniu powoda jego pełno- mocnik ustanowiony przez Sąd (z urzędu). Jako podstawy kasacji skarżący wskazał: 1) naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 361 § 1 KC, przez przyjęcie, że między sytuacją w pracy, w szczególności negatywnym nastawieniem do osoby po- woda kierownictwa zakładu pracy, a powstałą u niego chorobą psychiczną nie za- chodzi normalny związek przyczynowy, 2) naruszenie prawa procesowego, mianowi- cie art. 227 KPC, przez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadków zawnio- skowanych przez powoda. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uza- sadnieniu kasacji podniesiono, że wydający opinię biegły lekarz psychiatra wskazał na wielość przyczyn choroby psychicznej powoda, podkreślił jednak, że sytuacja konfliktowa w pracy w 2/3 jest przyczyną stanu zdrowia powoda. Z tego wynika, że pomiędzy sytuacją w zakładzie pracy powoda, w szczególności negatywnym nasta- wieniem do niego kierownictwa zakładu pracy, a powstałą u niego chorobą psychicz- ną istnieje normalny związek przyczynowy. Ponadto, Sąd Okręgowy z naruszeniem art. 227 KPC nie przeprowadził dowodu z zeznań świadków wnioskowanych przez powoda, posiadających istotne wiadomości w sprawie, w szczególności co do za- chowania się kierownictwa zakładu pracy w stosunku do powoda. Dopiero przepro- wadzenie całego postępowania dowodowego pozwoliłoby Sądowi ocenić, czy istnieje normalny związek przyczynowy pomiędzy chorobą powoda a sytuacją w pracy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 6 Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności rozwa- żenia wymagał zarzut uchybienia przepisom postępowania, odniesiony przez skarżą- cego wyłącznie do naruszenia art. 227 KPC. Zarzut ten jest nieuzasadniony choćby z tego względu, że został wyraźnie skierowany do wyroku Sądu pierwszej instancji (Sądu Okręgowego), co wynika z uzasadnienia kasacji, tymczasem przedmiotem kasacji może być jedynie naruszenie przepisów prawa materialnego i (lub) proceso- wego przez sąd drugiej instancji. Ponadto, zarzut ten został skonstruowany tak ogól- nikowo, że nie sposób w ramach kontroli kasacyjnej ocenić, czy naruszenie wskaza- nego przepisu miało miejsce, a jeżeli tak, to czy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3931 pkt 2 KPC). Z kasacji nie wynika bowiem, jakich konkretnie oznaczonych dowodów (środków dowodowych) zarzut ten dotyczy - skar- żący ogólnie wskazuje na „dowód z zeznań świadków zawnioskowanych przez po- woda”, nie precyzując, ani o jakie osoby chodzi, ani kiedy dowód ten został zgłoszo- ny - a fakty (okoliczności), jakie miały podlegać stwierdzeniu w wyniku przeprowa- dzenia tych dowodów, zostały przedstawione w kasacji na tyle nieprecyzyjnie („co do zachowania się kierownictwa zakładu pracy w stosunku do powoda”), że nie sposób uznać, aby pominięcie tych dowodów, a przez to ewentualne naruszenie art. 227 KPC, miało wpływ na rozstrzygnięcie. Zgodnie z treścią art. 227 KPC, przedmiotem dowodu są fakty mające dla roz- strzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Z treści tej normy wynika, że sąd może pomi- nąć dowody, jeżeli ich przedmiotem nie miałyby być fakty o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia. Dla oceny, czy doszło do naruszenia tego przepisu - w wyniku nie- uzasadnionego pominięcia przez sąd dowodów powołanych przez stronę, których przedmiotem miały być fakty istotne w rozumieniu omawianego przepisu - konieczne jest skonfrontowanie tezy dowodowej (oznaczenia faktów podlegających stwierdze- niu) z przedmiotem procesu - treścią żądań powoda i ich podstawą faktyczną. Ina- czej mówiąc, znaczenie mają okoliczności faktyczne, na jakie zostali zgłoszeni świadkowie. Zapytany przez Sąd Okręgowy o okoliczności, na jakie mają zeznawać zgłoszeni przez niego świadkowie, powód wskazał, że chodzi o stwierdzenie, iż „do pracy przyszedł zdrowy a sytuacja w zakładzie pracy doprowadziła do stanu choro- bowego powoda” (zapis w protokole rozprawy). Po takim oświadczeniu powoda Sąd Okręgowy oddalił zgłoszone przezeń wnioski dowodowe, uznając wskazane oko- liczności za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy (zapis w protokole rozprawy). Sta- nowisko Sądu Okręgowego w tym przedmiocie uchyla się spod kontroli kasacyjnej, 7 ponieważ kasacja jest środkiem odwoławczym służącym kontroli prawidłowości za- stosowania prawa (materialnego, procesowego) przez sąd drugiej instancji, w rozpo- znawanej sprawie przez Sąd Apelacyjny. Można jedynie zauważyć, że treść posta- nowienia dowodowego Sądu Okręgowego zdaje się sugerować, iż oddalenie wnio- sków dowodowych nastąpiło na podstawie art. 227 KPC, stąd zapewne w kasacji podniesiony został zarzut naruszenia tego przepisu. Faktycznie jednak Sąd Okręgo- wy pominął te dowody na podstawie art. 217 § 2 KPC, uznając okoliczności faktycz- ne, na jakie zostały zgłoszone dowody, za dostatecznie wyjaśnione zgodnie z twier- dzeniami powoda. Zarzutu naruszenia art. 217 § 2 KPC kasacja nie konstruuje. Oko- liczności faktyczne, na jakie zostali powołani przez powoda świadkowie w postępo- waniu przed Sądem pierwszej instancji, różnią się od tych, które zostały wskazane w kasacji. Sąd Apelacyjny zaakceptował decyzję Sądu Okręgowego co do pominięcia zgłoszonych przez powoda dowodów, uznając przeprowadzone postępowanie do- wodowe za wyczerpujące i wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. To stanowisko podlegało już kontroli kasacyjnej. W związku z tym podkreślenia wy- maga, że pominięcie - przez Sąd Apelacyjny - dowodów z zeznań świadków na wskazane przez powoda okoliczności było o tyle usprawiedliwione, o ile zarówno stan zdrowia powoda (jego choroba w postaci przewlekłego zespołu depresyjnego reaktywnego), czas ujawnienia się tej choroby (w okresie zatrudnienia u strony poz- wanej), jak i związek zaburzeń psychicznych, które dotknęły powoda, z sytuacją stre- sową wynikająca z konfliktów w miejscu pracy, nie były okolicznościami wymagają- cymi prowadzenia w postępowaniu apelacyjnym dowodu z zeznań świadków, albo- wiem zostały wcześniej, zgodnie z twierdzeniami samego powoda, ustalone i wyja- śnione na podstawie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry. Sam związek cho- roby powoda z sytuacją w miejscu pracy został przez Sąd Apelacyjny stwierdzony, Sąd ten jedynie - wbrew stanowisku powoda - przyjął, że związek ten nie miał cha- rakteru normatywnego, w tym znaczeniu, że nie był normalnym związkiem przyczy- nowym w rozumieniu art. 361 § 1 KC. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 227 KPC jest nieusprawiedliwiony, ponieważ uznanie przez ten Sąd, iż prowadzenie dowodów z zeznań świadków na okoliczność związku stanu zdrowia powoda z zatrudnieniem u strony pozwanej jest zbędne, odbyło się nie z tej przyczy- 8 ny, że były to okoliczności nieistotne, lecz dlatego, że zostały już wyjaśnione zgodnie z twierdzeniami powoda. Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 361 § 1 KC. Przepis art. 361 § 1 KC ujmuje związek przyczynowy pomiędzy działaniem lub zaniechaniem zobowiązanego a powstałym skutkiem w postaci szkody jako konieczną przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej. Unormowanie zawarte w tym przepisie opiera się na założeniach tzw. teorii przyczynowości adekwatnej, zgodnie z którą związek przyczynowy zachodzi wtedy, gdy mamy do czynienia ze skutkiem stanowiącym normalne następstwo określonej przyczyny, a przyczyna ta normalnie powoduje tenże skutek. Dla przyjęcia istnienia związku przyczynowego jako przesłanki odpo- wiedzialności odszkodowawczej nie jest wystarczające stwierdzenie istnienia związku przyczynowego jako takiego. Konieczne jest stwierdzenie, że chodzi w da- nym przypadku o następstwa „normalne”, czyli oczekiwane w zwykłej kolejności rzeczy, typowe według stanu wiedzy o związkach przyczynowych towarzyszących różnym zjawiskom, nie będące rezultatem jakiegoś wyjątkowego zbiegu okoliczności. Ocena, czy skutek jest normalny, czy też wyjątkowy, powinna być oparta na cało- kształcie okoliczności sprawy oraz wynikać z zasad doświadczenia życiowego i wie- dzy naukowej, specjalnej. W rozpoznawanej sprawie Sąd Apelacyjny - w oparciu o ocenę charakteru związku istniejącego między chorobą powoda a sytuacją konflikto- wą w miejscu pracy dokonaną przez biegłego lekarza psychiatrę w jego opinii, czyli z wykorzystaniem wiedzy medycznej (naukowej, specjalnej), a także w oparciu o za- sady doświadczenia życiowego - stwierdził, że choroba powoda nie stanowi normal- nego, zwykłego, typowego następstwa (skutku) podejmowanych przez pracodawcę w stosunku do niego działań. Nie ma sprzeczności między stwierdzeniem przez bie- głego lekarza psychiatrę, że przyczyną stanu zdrowia powoda była w 2/3 sytuacja konfliktowa w miejscu pracy, a oceną Sądu Apelacyjnego, że związek przyczynowy między tymi zjawiskami nie miał charakteru normalnego związku przyczynowego w rozumieniu art. 361 § 1 KC. Zachorowanie powoda było bowiem efektem ustrojowej predyspozycji jego psychiki do nienormalnej reakcji na bodźce zewnętrzne. Krzywda powoda w postaci schorzenia psychicznego nie jest zatem normalną reakcją na za- chowania pracodawcy w stosunku do niego, ale nietypową reakcją uwarunkowaną szczególnymi predyspozycjami psychicznymi powoda. Kasacja nie zawiera rozbudowanej argumentacji prawnej mającej przemawiać za tym, że doszło do naruszenia art. 361 § 1 KC, poza argumentem, że biegły 9 stwierdził, iż w 2/3 przyczyną choroby powoda była konfliktowa sytuacja w pracy. Z tego względu zbędne jest, a wręcz niemożliwe, szersze rozważanie tego problemu prawnego przez Sąd Najwyższy ze względu na związanie granicami kasacji (art. 39311 KPC), wyznaczonymi przez podstawy kasacji i ich uzasadnienie. W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia art. 361 § 1 KC jest chybiony także z innych względów. Sąd Apelacyjny ocenił bowiem, że działania pozwanego pracodawcy w stosunku do powoda nie były bezprawne ani zawinione. Oznacza to, że oddalenie powództwa nastąpiło przede wszystkim z tej przyczyny, że Sąd wyklu- czył istnienie podstawowej przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej opartej na zasadzie winy (dominującej w reżimie odpowiedzialności deliktowej). Tej oceny - co do braku bezprawności i zawinienia w ujęciu subiektywnym po stronie pozwanego pracodawcy - kasacja w żaden sposób nie podważa (choćby przez zarzut naruszenia art. 415 KC), a zatem ocena ta jest wiążąca w postępowaniu kasacyjnym. Skoro działanie pracodawcy nie było - według oceny Sądu Apelacyjnego - obiektywnie bez- prawne i subiektywnie zawinione, to badanie czy między tym działaniem a krzywdą doznaną przez powoda zachodził normalny związek przyczynowy było w istocie zbędne. Przy badaniu przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej istnienie normalnego związku przyczynowego jest elementem podlegającym ocenie w dalszej kolejności, a zatem gdy nie zachodzi podstawa odpowiedzialności (bezprawność i wina), badanie istnienia związku przyczynowego jest bezprzedmiotowe. Odpowie- dzialność odszkodowawcza za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym - oparta na zasadzie winy - jest wykluczona w sytuacji, gdy działanie wywołujące szkodę nie było ani bezprawne, ani zawinione. Związek przyczynowy musi się wiązać bezpośrednio z bezprawnym i zawinio- nym działaniem lub zaniechaniem osoby odpowiedzialnej za szkodę. W rozpozna- wanej sprawie ocena co do bezprawności działania pracodawcy musiałaby być do- konana w kontekście przepisów regulujących sankcje za naruszenie pewnych zasad obowiązujących w prawie pracy i we wzajemnych relacjach między pracodawcą i pracownikiem. Chociaż prawo pracy przewiduje sankcje za naruszenie prawa przez pracodawcę (np. w art. 45 § 1 i § 2 KP za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem, w art.112 § 2 i § 3 KP za zastosowanie kary porządkowej z naruszeniem przepisów prawa), to nie oznacza to wcale, że naruszając przepisy prawa pracy pracodawca za każdym razem dopuszcza się czynu niedozwolonego w stosunku do pracownika. Mamy tu bowiem do czynienia z dwoma różnymi reżimami 10 odpowiedzialności i zastosowanie w stosunku do pracodawcy sankcji przewidzianych w jednym z nich wcale nie musi automatycznie oznaczać jego odpowiedzialności według zasad drugiego. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na pod- stawie art. 39312 KPC. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata ustanowionego z urzędu, ponoszonych przez Skarb Państwa, orzeczono na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 w związku z § 7 pkt 5, oraz § 15 ust. 4 pkt 3 rozporzą- dzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czyn- ności adwokackie oraz za czynności radców prawnych (Dz.U. Nr 154, poz. 1013, ze zm.). ========================================