II PK 56/05

Orzeczenie procesowe
SN20 września 2005·sentence
Czas pracyWynagrodzenie
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Powód był zatrudniony w spółdzielni inwalidów i w sezonie letnim wykonywał obowiązki określane przez pracodawcę jako stanowisko kierownika ośrodka wypoczynkowego, a poza sezonem pracował jako dozorca/portier. Sąd pierwszej instancji zasądził na jego rzecz wynagrodzenie za nadgodziny, uznając, że nie był on kierownikiem wyodrębnionej komórki organizacyjnej w rozumieniu art. 135 k.p. Sąd drugiej instancji oddalił powództwo, przyjmując przeciwnie, że powód był kierownikiem wyodrębnionej komórki i dlatego nie przysługuje mu odrębne wynagrodzenie za nadgodziny. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Podkreślił, że wyłączenie prawa do dodatkowego wynagrodzenia za nadgodziny ma charakter wyjątkowy i dotyczy tylko ściśle określonych pracowników, w tym kierowników rzeczywiście wyodrębnionych komórek organizacyjnych. Sama nazwa stanowiska nie wystarcza; decydują rzeczywiste obowiązki, zakres samodzielności i faktyczne wyodrębnienie organizacyjne. SN wskazał też, że nawet pracownicy kierowniczy co do zasady podlegają normom czasu pracy, a stałe planowanie pracy ponad normę nie może pozbawiać ich prawa do wynagrodzenia za nadgodziny.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy pracownik był kierownikiem wyodrębnionej komórki organizacyjnej w rozumieniu art. 135 k.p.
  • ·Czy sama nazwa stanowiska „kierownik” wyłącza prawo do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe
  • ·Jakie znaczenie ma rzeczywisty zakres obowiązków i samodzielność organizacyjna przy ocenie prawa do dodatku za nadgodziny
  • ·Czy pracodawca może organizować pracę kierowniczą w sposób stałe wymagający pracy ponad normę czasu pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 20 września 2005 r. II PK 56/05 Pozbawienie prawa do oddzielnego wynagrodzenia z tytułu pracy w go- dzinach nadliczbowych (art. 135 § 1 k.p.) dotyczy tylko w wyjątkowych sytuacji i tylko pracowników zajmujących określone stanowiska związane z zarządem zakładem pracy lub jego wyodrębnionej części. Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 września 2005 r. sprawy z powództwa Benedykta P. przeciwko Odzieżowo-Metalowej Spółdzielni In- walidów w W. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, na skutek ka- sacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Włocławku z dnia 20 października 2004 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są- dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Włocławku do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2004 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Lipnie w sprawie z powództwa Benedykta P. przeciwko Odzieżowo-Metalowej Spółdzielni In- walidów w W. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 11.543,80 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności do dnia zapłaty. Wyrok ten wynikał z następujących ustaleń. Powód był zatrudniony w Odzieżowo-Metalowej Spółdzielni Inwalidów w W. od 1 września 1983 r. do 31 stycz- nia 2003 r. w pełnym wymiarze czasu pracy. Od 11 września do 30 września 1983 r. strony łączyła umowa o pracę na czas określony w celu przyuczenia do wykonywa- nia pracy (w niepełnym wymiarze czasu pracy). Od 1 października 1983 r. powód był 2 zatrudniony na czas nieokreślony na stanowisku montera (1/2 etatu). Od 1989 r. po- wód był zatrudniony w miesiącach letnich (od maja do października) jako samodziel- ny referent do spraw socjalnych oraz p.o. kierownika Ośrodka Rehabilitacyjno-Wypo- czynkowego w W., w pozostałych miesiącach jako monter. Począwszy od 1992 r. w okresie poza sezonem powód był zatrudniony jako dozorca - portier w niepełnym wymiarze czasu pracy - 1/2 etatu. W miesiącach letnich w dalszym ciągu jako p.o. kierownika Ośrodka - w niepełnym wymiarze czasu pracy - 1/2 etatu. Na stanowisku dozorcy zakres czynności powoda obejmował: zapalanie i gaszenie światła zewnę- trznego; utrzymanie porządku i czystości na terenie Ośrodka; natychmiastowe infor- mowanie o ewentualnych włamaniach lub kradzieżach najbliższego posterunku poli- cji oraz zarządu spółdzielni. Na stanowisku kierownika Ośrodka obowiązywał w spornym okresie zakres czynności z 1996 r. Powtórzone są tu obowiązki dozorcy dotyczące dbałości o czy- stość, ład i porządek na terenie Ośrodka. W pozostałym zakresie obowiązki kierow- nika dotyczyły rejestrowania wczasowiczów i wydawania im wyposażenia. Powód w okresie zatrudnienia (w tym w okresie spornym) nie otrzymywał wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wykonując obowiązki w okresie sezonu letniego. Jednakże pracodawca udzielał mu dni wolnych za pracę świadczoną ponad wymiar. Pozwany nie kwestionował, iż powód w spornym okresie w sezonach letnich świad- czył pracę w godzinach od 800 do 2000 . Powód nie miał kwalifikacji do pracy na sta- nowisku kierownika. Wymagane jest tu bowiem wykształcenie średnie i 3 lata prak- tyki zawodowej. Powód ma wykształcenie zawodowe. Na podstawie ustalonego stanu faktycznego Sąd pierwszej instancji uznał, że powód nie był zatrudniony na stanowisku kierownika (pomimo tego, że tak praco- dawca określał jego stanowisko pracy w miesiącach letnich maj-wrzesień). Zdaniem Sądu do powoda powinien mieć wobec tego zastosowanie art. 134 § 1 k.p. W apelacji strona pozwana zarzuciła naruszenie przepisów art. 227 oraz art. 233 k.p.c., polegające na braku wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz niewyjaśnieniu wątpliwości wynikających ze sprzecz- nych ze sobą zeznań świadków. Powód wniósł o oddalenie apelacji. Wyrokiem z dnia 20 października 2004 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych we Włocławku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że powództwo oddalił. Według tego Sądu zgodnie ze strukturą organizacyjną Odzieżowo-Metalowej Spółdzielni Inwalidów w W. zatwierdzony 3 uchwałą nr 26 z dnia 13 marca 1997 r. stanowisko kierownika Ośrodka Wypoczyn- kowego zostało wyodrębnione. Powód z tytułu zatrudnienia na stanowisku kierowni- ka tego Ośrodka otrzymywał wynagrodzenie według X kategorii zaszeregowania. Po- wód nie otrzymał polecenia pracy w godzinach nadliczbowych, a dochodzone przez niego roszczenia z tytułu godzin nadliczbowych - stosownie do wyraźnie sprecyzo- wanego stanowiska - nie dotyczą pracy w soboty, niedziele i święta. Przyjmując w tej sytuacji, że do powoda jako kierownika stosuje się art. 135 § 1 i § 2 k.p., Sąd drugiej instancji uznał, że nie zachodziły przesłanki uzyskania przez niego prawa do wyna- grodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. W kasacji powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji. Kasacja ma dwie pod- stawy (art. 3931 pkt 1 i 2 k.p.c.). W ramach podstawy dotyczącej naruszenia przepi- sów prawa materialnego powód wskazał zarzut naruszenia art. 135 § 1 k.p. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2003 r.), przez błędną wykładnię tego przepisu polegającą na przyjęciu, że o zaliczeniu pracownika do kategorii wymienio- nej w tym przepisie decyduje zapisana w umowie o pracę nazwa stanowiska „kie- rownik”, a nie zakres wykonywanych obowiązków. W ramach podstawy naruszenia przepisów prawa procesowego wskazano na zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., przez dokonanie przez Sąd drugiej instancji no- wych ustaleń faktycznych bez przeprowadzania postępowania dowodowego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Sąd drugiej instancji - jak to wynika z uzasadnienia jego wyroku - podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, przyjmując je w ten sposób za podsta- wę faktyczną stanowiącą odniesienie do zastosowania art. 135 k.p. oraz niezastoso- wania art. 134 k.p. (wskazane przepisy Kodeksu pracy według ich brzmienia przed zmianą obowiązującą od 1 stycznia 2004 r.). Ta ocena prawna wyroku Sądu Okrę- gowego, odmienna od oceny prawnej Sądu Rejonowego, została zasadnie zakwe- stionowana zarzutami obu podstaw rozpatrywanej kasacji. Rację ma wnoszący kasa- cję, że z ustalonych faktów dotyczących stosunku pracy powoda nie wynika, że był on kierownikiem wyodrębnionej komórki organizacyjnej zakładu pracy w rozumieniu art. 135 § 1 k.p. Najwyraźniej Sąd Okręgowy brał pod uwagę „kierowniczy” tytuł przy- pisany stanowisku powoda przez jego pracodawcę, zupełnie natomiast pomijając, z 4 jednej strony, rzeczywiste atrybuty tego stanowiska, a z drugiej, treść istotną z punktu widzenia regulacji ustawowej, określającej w art. 135 k.p. szczególną sytuację prawną kierowników wyodrębnionych komórek organizacyjnych zakładu pracy. Co do pierwszej z tych kwestii - za ustaleniami Sądu pierwszej instancji, przy- jętymi w zaskarżonym wyroku - wystarczy wskazać na zakres czynności piastowa- nego przez powoda stanowiska „kierownika-dozorcy”, do którego należało wykony- wanie (niejako techniczne tylko realizowanie) funkcji Ośrodka Rehabilitacyjno-Wypo- czynkowego przez rejestrowanie wczasowiczów i wydawanie im wyposażenia. Z ustalonych okoliczności nie wynika nic co pracę powoda mogłoby łączyć z funkcją samodzielnego kierowania wyodrębnioną komórką organizacyjną - zarządzaniem nią w imieniu pracodawcy. Słusznie ponadto w kasacji podniesiono, że budzi zastrzeże- nia traktowanie przez Sąd drugiej instancji Ośrodka Rehabilitacyjno-Wypoczynkowe- go jako wyodrębnionej komórki organizacyjnej zakładu pracy w rozumieniu art. 135 § 1 k.p., skoro nie zostały ustalone jakiekolwiek elementy wyodrębnienia jej w zakresie zarządu zakładu pracy. Z pewnością nie jest wystarczające to, że w strukturze orga- nizacyjnej, będącej jedynie bliżej nieokreślonym pod względem prawnym schematem organizacji pozwanej Spółdzielni Inwalidów (k. 102), wymieniony został Ośrodek Wy- poczynkowy, podobnie zresztą jak w tym schemacie wymienione zostały liczne działy, referaty, sekretariat, referent prawny, kasjerka itp. Jeżeli chodzi o drugą kwestię, to stwierdzić należy, że zaskarżony wyrok nie zawiera jakiejkolwiek próby uchwycenia pojęcia „kierownicy wyodrębnionych komó- rek organizacyjnych zakładu pracy”, stanowiącego element hipotezy normy prawnej zawartej w art. 135 k.p. Tymczasem w punkcie wyjścia koniecznej w tym zakresie oceny prawnej potrzebne było uwzględnienie treści i celów regulacji, a na tym tle wyinterpretowanie jej zakresu podmiotowego. Chodzi wszak o regulację, właśnie ze względów podmiotowych wyraźnie szczególną w stosunku do zasady podstawowej obowiązującej w przedmiotowej kwestii, to jest wynikającej z art. 134 k.p. zasady wy- nagradzania dodatkowego za pracę w godzinach nadliczbowych. Przepis art. 135 k.p. wprowadzał w tym zakresie wyjątek przewidziany dla pracowników zarządzają- cych w imieniu pracodawcy, zakładem pracy, głównych księgowych i kierowników wyodrębnionych komórek organizacyjnych zakładu pracy, a także zastępców tych osób. Wyjątkowość tej regulacji wprowadzającej odstępstwa od powszechnego prawa pracowniczego do dodatkowego wynagradzania za dodatkową - w godzinach nadliczbowych - pracę, wymaga zupełnie ścisłej interpretacji. W rozpatrywanej kate- 5 gorii podmiotowej chodzi o kierowników nie każdej, ale tylko wyodrębnionej komórki organizacyjnej. Z kolei wyodrębnienie komórki organizacyjnej z zakładu pracy powin- no wynikać z istotnych cech organizacyjnych dotyczących zarządzania zakładem pracy, z uzyskania przez daną komórkę względnej samodzielności. Powyższe, pod- stawowe tylko uwagi interpretacyjne wiążą się bezpośrednio z brzmieniem art. 134 i 135 k.p. Poprzestając na tych uwagach, odpowiednich do wyłonionego w sprawie problemu, należy podkreślić, że interpretacja treści pojęcia kierowników wyodrębnio- nych komórek organizacyjnych koniecznie powinna uwzględniać - (wychwycić) cechy podmiotowe istotne dla każdej z kategorii pracowników wymienionych w art. 135 § 1 k.p. Łatwo daje się zauważyć, że chodzi tu o stanowiska dotyczące zarządzania (kie- rowania) zakładem pracy i to tylko stanowiska pod tym względem najważniejsze (kie- rownicze). Podobieństwo szczególne pod tym względem dotyczy pracowników za- rządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy i kierowników wyodrębnionych komórek organizacyjnych, którzy w istocie rzeczy uzyskali relatywnie podobną, tyle tylko, że pomniejszoną do skali wyodrębnionej komórki, funkcję zarządzania kiero- wanymi przez nich wyodrębnionymi komórkami. Niezależnie od zarzutów kasacji dotyczących naruszenia przez zaskarżony wyrok art. 135 k.p. w jego zakresie podmiotowym, należy stwierdzić, że rozstrzygnię- cie Sądu Okręgowego budzi istotne zastrzeżenia także ze względu na niedostrzeże- nie przedmiotowych przesłanek wyjątkowego - według tego przepisu - odstępstwa od zasady wynagradzania za pracę świadczoną ponad wymagany jej wymiar. Stanowi- sko zaskarżonego wyroku wyraźnie nie uwzględnia zasady, że także pracowników zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych dotyczą normy czasu pracy. Mogą oni wprawdzie w pewnym zakresie samodzielnie dysponować swoim czasem pracy (dlatego w zasadzie nie przysługuje im dodatkowe wynagrodzenie za godziny nad- liczbowe), ale nie oznacza to, że pracodawca może stale tak kształtować ich obo- wiązki, że ich wykonanie w normie czasu pracy jest niemożliwe. Dlatego w orzecz- nictwie od kilkudziesięciu lat utrwalony jest pogląd, że w szczególnych sytuacjach takim pracownikom przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę ponad normę czasu pracy (por. np. wyrok z dnia 26 lipca 1974 r., III PRN 28/74, OSPiKA 1976 nr 3, poz. 56). W wyroku z dnia 5 lutego 1976 r., I PRN 58/76 (OSNCP 1976 nr 10, poz. 223; OSPiKA 1976 nr 12, poz. 229), Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 135 k.p. nie upo- ważnia zakładów pracy do stosowania takich rozwiązań organizacyjnych, które w 6 samym swoim założeniu rodzą konieczność wykonywania pracy stale w godzinach nadliczbowych przez pracowników zajmujących kierownicze i inne samodzielne sta- nowiska; pod rządami Kodeksu pracy praca takich pracowników w godzinach nad- liczbowych dopuszczalna jest wszak tylko wyjątkowo, „w razie konieczności” (por. też orzeczenia Sądu Najwyższego: wyrok z dnia 26 marca 1976 r., I PRN 9/76, nie publi- kowany - patrz: W. Masewicz „Czas pracy” Warszawa 1992, s. 45; wyrok z dnia 12 marca 1976 r., I PR 13/76, OSNCP 1976 nr 10, poz. 230; uchwała z dnia 21 paź- dziernika 1977 r., I PZP 38/77, OSNCP 1978 nr 4, poz. 68; OSPiKA 1978 nr 9, poz. 160 z glosą M. Seweryńskiego; wyrok z dnia 24 kwietnia 1979 r., I PRN 42/79, Biu- letyn Generalnej Prokuratury 1979 nr 11, s. 21; wyrok z dnia 27 czerwca 1977 r., I PRN 86/77, nie publikowany - patrz: T. Romer: Godziny nadliczbowe osób na stano- wiskach kierowniczych, Prawo Pracy 1998 nr 12, s. 15; wyrok z dnia 12 stycznia 1998 r., I PKN 461/97, OSNAPiUS 1998 nr 22, poz. 657). Co do „procesowej” podstawy kasacji, to zasadnie w jej ramach zarzucono naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., przez nieadekwatne zupełnie wnioskowanie z doku- mentu przedstawiającego schemat organizacyjny pozwanej Spółdzielni - o czym już była wyżej mowa - o rzekomym wyodrębnieniu Ośrodka Rehabilitacyjnego oraz ustalenie, że powód zajmował stanowisko kierownika wyodrębnionej komórki organi- zacyjnej zakładu pracy z zupełnym pominięciem zakresu jego czynności. Z powyższych przyczyn uznając zasadność podstaw rozpoznawanej kasacji Sąd Najwyższy orzekł stosownie do art. 39313 § 1 k.p.c. ========================================