Sąd Najwyższy odmówił udzielenia odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne. Uznał, że pytanie Sądu Okręgowego było wadliwie sformułowane, ponieważ dotyczyło sposobu rozstrzygnięcia konkretnej sprawy i wymagało subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod przepisy prawa, zamiast przedstawienia ogólnej, abstrakcyjnej kwestii prawnej. Sprawa dotyczyła żądania refundacji przez NFZ kosztów endoprotezy zakupionej przez ubezpieczonego, który chciał przyspieszyć zabieg poza kolejnością. SN wskazał też, że pytanie nie korespondowało precyzyjnie z treścią przywołanych przepisów, a ponadto dotyczyło ustawy, która miała charakter przejściowy i wkrótce utraciła moc. W konsekwencji SN nie rozstrzygnął merytorycznie, czy refundacja przysługuje, lecz zakończył sprawę na etapie formalnym.
Kluczowe kwestie prawne:
·dopuszczalność przedstawienia Sądowi Najwyższemu pytania prawnego dotyczącego konkretnego stanu faktycznego
·wymóg abstrakcyjnego i ogólnego sformułowania zagadnienia prawnego z art. 390 § 1 k.p.c.
·refundacja kosztów wyrobu medycznego zakupionego przez ubezpieczonego w systemie ubezpieczenia zdrowotnego
·znaczenie uchylonej ustawy o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia dla praktyki orzeczniczej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 7 września 2005 r.
II UZP 8/05
Nieprawidłowe jest przedstawienie Sądowi Najwyższemu zagadnienia
prawnego zawierającego pytanie o sposób rozstrzygnięcia sprawy w konkret-
nym stanie faktycznym (art. 390 § 1 k.p.c.).
Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Zbigniew Myszka, Kazimierz Jaśkowski.
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczy-
szyn, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2005 r. sprawy z wniosku
Franciszka P. przeciwko D. Oddziałowi Wojewódzkiego Narodowego Funduszu
Zdrowia z siedzibą w W. o refundację kosztów wszczepienia endoprotezy, na skutek
zagadnienia prawnego przedstawionego postanowieniem Sądu Okręgowego w Jale-
niej Górze z dnia 16 marca 2005 r. [...]
„Czy ubezpieczonemu, który celem udzielenia mu świadczenia zdrowotnego
poza kolejnością dostępu do tego świadczenia, wprowadzoną przez świadczenio-
dawcę posiadającego umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia o udzielenie
świadczeń zdrowotnych, zakupił z własnych środków wyrób medyczny służący wy-
konaniu tego świadczenia, przysługuje w myśl art. 37 ust. 2 w zw. z art. 56 ustawy z
dnia 23.01.2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia
(Dz.U. Nr 45, poz. 391 ze zm.) roszczenie o zrekompensowanie tego zakupu przez
Narodowy Fundusz Zdrowia ?"
o d m ó w i ł udzielenia odpowiedzi.
U z a s a d n i e n i e
Postanowieniem z dnia 16 marca 2005 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubez-
pieczeń Społecznych w Jeleniej Górze przedstawił Sądowi Najwyższemu do roz-
strzygnięcia następujące zagadnienie prawne: czy ubezpieczonemu, który celem
2
udzielenia mu świadczenia poza kolejnością dostępu do tego świadczenia, wprowa-
dzoną przez świadczeniodawcę posiadającego umowę z Narodowym Funduszem
Zdrowia o udzielenie świadczeń zdrowotnych, zakupił z własnych środków wyrób
medyczny służący wykonaniu tego świadczenia, przysługuje w myśl art. 37 ust. 2 w
związku z art. 56 ustawy z dnia 23 października 2003 r. o powszechnym ubezpie-
czeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz.U. Nr 45, poz. 391 ze zm.) roszczenie o
zrekompensowanie tego zakupu przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Zagadnienie to powstało na tle następującego stanu faktycznego. Wniosko-
dawca cierpiący na dolegliwości stawu biodrowego uzyskał w 2003 r. od lekarza or-
topedy skierowanie na zabieg wszczepienia endoprotezy bezcementowej. Liczba
osób oczekujących w 2003 r. w województwie d. na wykonanie zabiegu wszczepie-
nia endoprotezy była większa niż liczba zakupionych endoprotez. Okres oczekiwania
na wykonanie zabiegu wynosił 2 - 3 lata. W D. Centrum Rehabilitacji w K.G. okres
ten był dłuższy i wynosił 4 - 5 lat. W przypadku opłacenia przez pacjenta zakupu en-
doprotezy ze środków własnych, termin zabiegu wyznaczany był niezwłocznie, o
czym wnioskodawca był poinformowany przez lekarzy. Ze względu na długi okres
oczekiwania na zabieg oraz celem odzyskania sprawności i zdolności do pracy wnio-
skodawca zakupił endoprotezę we własnym zakresie. W dniu 16 grudnia 2003 r.
poddał się zabiegowi operacyjnemu endoprotezoplastyki bezcementowej stawu bio-
drowego w D. Centrum Rehabilitacji w K.G. Po zabiegu wnioskodawca zwrócił się do
D. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o refundację kosztów
endoprotezy w kwocie 6.000 zł. Decyzją z dnia 20 kwietnia 2004 r. Narodowy Fun-
dusz Zdrowia odmówił tej refundacji. Po rozpoznaniu odwołania wnioskodawcy od tej
decyzji Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze wy-
rokiem z dnia 2 listopada 2004 r. zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił obowiązek re-
fundacji kosztów wykonania zabiegu wszczepienia endoprotezy w kwocie 6.000 zł.
Sąd Rejonowy powołał się na przepisy ustawy z dnia 23 października 2003 r. o po-
wszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia zapewniające ubezpie-
czonym bezpłatne świadczenia zdrowotne (art. 39 ust.1 i art. 47), w tym bezpłatne
leki i wyroby medyczne konieczne do wykonania świadczenia ubezpieczonemu
przyjętemu do szpitala (art. 56). Zakupiona przez wnioskodawcę endoproteza stawu
biodrowego była materiałem medycznym, który na podstawie tych przepisów przy-
sługiwał mu bezpłatnie i był konieczny do wykonania zabiegu jej wszczepienia, tak
zresztą, jak i sam zabieg. Zdaniem Sądu zachowała aktualność uchwała Sądu Naj-
3
wyższego z dnia 28 maja 2002 r., III UZP 3/02 (OSNP 2002 nr 23, poz.575), stwier-
dzająca, że osoba ubezpieczona, która na żądanie szpitala posiadającego umowę z
Regionalną Kasą Chorych zakupiła indywidualnie materiał medyczny, przysługujący
jej bezpłatnie w myśl art. 36 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpie-
czeniu zdrowotnym (Dz.U. Nr 28, poz. 153 ze zm.) może dochodzić od Regionalnej
Kasy Chorych zrekompensowania kosztów tego materiału. W świetle zacytowanej
uchwały jedną z podstawowych zasad prawa ubezpieczeniowego jest to, że ubez-
pieczony, spełniający podstawowe warunki do uzyskania świadczenia przewidzia-
nego w systemie, któremu podlega z mocy ustawy lub dobrowolnie, może domagać
się od organu ubezpieczającego realizacji swego prawa. Z istoty stosunku ubezpie-
czeniowego wynika, że obowiązkowi podlegania ubezpieczeniu i opłacania składki
przez ubezpieczonego odpowiada jego prawo do żądania od ubezpieczyciela świad-
czeń na warunkach i w zakresie określonym w ustawie lub umowie, a pobieranie
składek przez ubezpieczyciela rodzi jego obowiązek udzielania tych świadczeń, po
spełnieniu ryzyka ubezpieczeniowego. W sytuacji, gdy Fundusz nie spełnia obowiąz-
ku zapewnienia ubezpieczonym świadczeń zdrowotnych w pełnym zakresie wynika-
jącym z ustawy, w konsekwencji wymuszając na nich ponoszenie kosztów z wła-
snych środków, wykraczających poza przewidziane ramy odpłatności, to prawo
ubezpieczonego do bezpłatnego świadczenia zdrowotnego przekształca się w rosz-
czenie o zwrot poniesionego wydatku. Tym samym wnioskodawca, w ocenie Sądu
Rejonowego, zasadnie żądał zwrotu kosztów zakupionej z własnych środków endo-
protezy stawu biodrowego, ponieważ Fundusz - wbrew ciążącemu na nim obowiąz-
kowi - nie zapewnił wnioskodawcy tego materiału medycznego.
Rozpoznając apelację D. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu
Zdrowia Sąd Okręgowy powziął wątpliwość co do tego, czy stanowisko prawne wy-
rażone w powołanej przez Sąd pierwszej instancji uchwale Sądu Najwyższego o
obowiązku refundacji kosztów materiału medycznego zakupionego przez ubezpie-
czonego na żądanie leczącego go szpitala odnosi się także do sytuacji, w której
ubezpieczony zdecydował się na wydatkowanie kosztów jeszcze przed przyjęciem
do szpitala. Przyjęcie to, skutkujące rozpoczęciem procesu leczniczego i udzielenia
świadczenia zdrowotnego w warunkach określonych przepisem art. 56 ustawy, nie
ma przy tym charakteru doraźnego ze względu na stan zagrożenia życia lub zdrowia,
o której to okoliczności stanowi przepis art. 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o za-
kładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.). Zakup wyrobu medyczne-
4
go, czy też pokrycie kosztów innego elementu świadczenia zdrowotnego, w warun-
kach określonych przepisem art. 56 ustawy, nie jest przy tym również - zważywszy
na zachowanie się świadczeniobiorcy - warunkiem sine qua non przyjęcia ubezpie-
czonego do zakładu opieki zdrowotnej i udzielenia mu świadczenia zdrowotnego,
lecz jedynie warunkuje wykonanie tego świadczenia poza kolejnością ustaloną w
swojej praktyce przez tegoż świadczeniodawcę, wynikającą z jego materialnych
możliwości, wyznaczonych warunkami umowy o świadczenie usług zdrowotnych za-
wartej z Funduszem. Można przyjąć założenie, iż porozumienie się ubezpieczonego
ze świadczeniodawcą uprawniające tego pierwszego do świadczenia zdrowotnego
poza kolejnością wprowadzoną przez świadczeniodawcę w wykonaniu umowy, o
której mowa w art. 72 ust. 1 ustawy, pozostaje w ogóle poza stosunkiem pomiędzy
świadczeniodawcą a Funduszem wynikającym z tej umowy. Skoro ubezpieczony nie
poddał się przy skorzystaniu ze świadczenia zdrowotnego ograniczeniom, jakie wy-
nikają dla niego z umowy pomiędzy Funduszem a świadczeniobiorcą, będącej w
myśl art. 72 ust. 1 podstawą udzielenia takiego świadczenia na warunkach określo-
nych ustawą, a zarazem na co wskazano wyżej, wyznaczających treść stosunku
ubezpieczeniowego pomiędzy nim a Funduszem, to w swej istocie zrezygnował on
ze świadczenia na warunkach wynikających z tej umowy. Konsekwencją powyższe-
go założenia musiało być przyjęcie, iż wykonanie świadczenia zdrowotnego, jako
świadczenia nieprzewidzianego w umowie mogłoby mieć miejsce jedynie w przypad-
ku udzielenia świadczenia doraźnego w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia ubez-
pieczonego, a zatem w sytuacji przewidzianej w art. 72 ust.2 ustawy o powszechnym
ubezpieczeniu zdrowotnym, pozostającym w związku z art. 7 ustawy o zakładach
opieki zdrowotnej. Nie można jednak pominąć, że nawet taki stan nie prowadzi do
zerwania pomiędzy ubezpieczonym a Funduszem więzi wynikającej ze stosunku
ubezpieczeniowego. Stosunek ten jest bowiem kontynuowany przez system ubez-
pieczeń zdrowotnych, w którym Fundusz jako ubezpieczyciel zarządza środkami
przekazanymi przez ubezpieczonych, w ich imieniu i na ich rzecz, w celu realizacji
ich potrzeb określonych ustawą. To ostatnie stwierdzenie pozwala z kolei przyjąć
drugie założenie, iż porozumienie pomiędzy ubezpieczonym a świadczeniodawcą
zmierzające do przyspieszenia udzielenia świadczenia poza kolejnością ustaloną
przez świadczeniodawcę , wynikającą z limitów przewidzianych umową zawartą z
Funduszem, jest obojętne dla stosunków pomiędzy ubezpieczonym a Funduszem. W
tym stanie rzeczy udzielenie ubezpieczonemu poza limitami ustalonymi w umowie
5
świadczenia zdrowotnego, połączone z poniesieniem przez ubezpieczonego wła-
snych wydatków celem realizacji tego świadczenia, uprawniałoby go z racji istnienia
stosunku ubezpieczeniowego i ziszczenia się po jego stronie ryzyka ubezpieczenio-
wego do refundacji tych wydatków przez Fundusz w oparciu o podstawy wynikające
z unormowania art. 37 ust. 2 ustawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odpowiedź na przedstawione zagadnienie prawne nie może być udzielona z
kilku względów. Przede wszystkim pytanie sformułowane w zagadnieniu, jeżeli trak-
tować je abstrakcyjnie, nie koresponduje z treścią przepisów, na tle których miały się
wyłonić istotne wątpliwości. Powołany został ogólny przepis art. 37 ust. 2 ustawy z
dnia 23 października 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Fundu-
szu Zdrowia, który stanowi, że Fundusz finansuje świadczenia zdrowotne oraz za-
pewnia refundację leków w ramach posiadanych środków finansowych i przepis art.
56 tej ustawy stanowiący, że ubezpieczonemu przyjętemu do szpitala lub innego za-
kładu opieki zdrowotnej w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy o zakładach opieki
zdrowotnej, przeznaczonych dla osób potrzebujących całodobowych lub całodzien-
nych świadczeń zdrowotnych, oraz przy wykonywaniu zabiegów leczniczych i pielę-
gnacyjnych, diagnostycznych i rehabilitacyjnych przez podmioty uprawnione do
udzielania świadczeń z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego, a także przy udzielaniu
przez te podmioty pomocy doraźnej, zapewnia się bezpłatnie leki i wyroby medycz-
ne, jeżeli są one konieczne do wykonania świadczenia. Z treści pytania można na-
tomiast wywnioskować, że chodzi o refundację wyrobu medycznego ubezpieczone-
mu, który nie został przyjęty do szpitala, nie wymaga pomocy doraźnej, lecz zakupił
wyrób z własnych środków, aby uniknąć oczekiwania na bezpłatne przeprowadzenie
zabiegu. Kwestię częściowej refundacji leków ubezpieczonym, korzystającym z in-
nych świadczeń zdrowotnych niż wymienione w art. 56, reguluje przepis art. 57 w
odniesieniu do leków podstawowych, uzupełniających i recepturowych (wyroby me-
dyczne nie są w nim wymienione). Natomiast uprawnienie do bezpłatnego korzysta-
nia z leków i wyrobów medycznych określone jest w art. 58 i dotyczy tylko osób cho-
rujących na choroby zakaźne, psychiczne oraz niektóre choroby przewlekłe wy-
szczególnione w przepisach wykonawczych. W stosunku do ubezpieczonych niewy-
6
mienionych w tym ostatnim przepisie podstawą prawną bezpłatnego przyznania ma-
teriałów medycznych może być jedynie przepis art. 56 ustawy.
W przedstawionym zagadnieniu prawnym nie chodzi o wątpliwości interpreta-
cyjne przepisu. Sąd Najwyższy dokonał wykładni mającego identyczne brzmienie
przepisu art. 36 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdro-
wotnym (Dz.U Nr 28, poz. 153 ze zm.) w powołanej w uzasadnieniu zagadnienia
prawnego uchwale z dnia 28 maja 2002 r., III UZP 3/02, stwierdzając, że prawo do
refundacji materiału medycznego przysługuje osobie, która na żądanie szpitala za-
kupiła go z własnych środków. Uchwała odnosi się do osoby leczącej się w szpitalu,
to jest takiej, o której mowa w art. 56 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu w Naro-
dowym Funduszu Zdrowia. Wątpliwości Sądu Okręgowego dotyczą kwestii, czy re-
gulacja zawarta w art. 56 może być stosowana do osób nieobjętych wprost dyspozy-
cją tego przepisu (nienależących do grona osób przyjętych do szpitala lub innej pla-
cówki leczniczej), lecz dokonujących zakupu wyrobu medycznego w innych okolicz-
nościach. W stanie faktycznym sprawy zakład leczniczy przedstawił ubezpieczonemu
warunki na jakich świadczy usługi w ramach ubezpieczenia zdrowotnego wraz z nie-
odpłatnym wyrobem medycznym, a ubezpieczony wynegocjował inne niż wynikające
z ubezpieczenia warunki, polegające na pominięciu okresu oczekiwania przewidzia-
nego dla wszystkich ubezpieczonych w zamian za zakup wyrobu medycznego z wła-
snych środków. W przedstawionym zagadnieniu chodzi o zakwalifikowanie tego
stanu faktycznego i rozstrzygnięcie czy koszt zakupu materiału medycznego mieścił
się w ramach ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 56 ustawy, czy też
umowa między ubezpieczonym a świadczeniodawcą została zawarta niezależnie od
ubezpieczenia zdrowotnego.
Tego rodzaju sformułowanie zagadnienia prawnego jest wadliwe, gdyż wyma-
ga zakwalifikowania konkretnego stanu faktycznego do określonego przepisu. Wąt-
pliwości związane z rozstrzygnięciem powinny mieć charakter wyłącznie prawny i nie
mogą jednocześnie obejmować elementu faktycznego sprawy. Tak stwierdził Sąd
Najwyższy w postanowieniu z dnia 17 grudnia 1991 r., III CZP 129/91 (Lex nr 9071).
W postanowieniu z dnia 22 października 2002 r., III CZP 64/02 (Lex nr 77033), Sąd
Najwyższy wypowiedział następujący pogląd prawny: zagadnienie prawne stanowią-
ce przedmiot pytania powinno być sformułowane ogólnie, w oderwaniu od okoliczno-
ści faktycznych danej sprawy w tym sensie, że nie może chodzić o sposób rozstrzy-
gnięcia tej sprawy ani w sposób bezpośredni, ani pośredni. Zagadnienie to nie może
7
sprowadzać się zatem do postawienia pytania, które wymagałoby dokonania przez
Sąd Najwyższy subsumcji. Innymi słowy, rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego
przedstawionego w trybie art. 390 § 1 k.p.c. nie może polegać na podciągnięciu
ustalonego stanu faktycznego pod wskazany w pytaniu przepis prawa, gdyż prowa-
dziłoby to do rozstrzygnięcia sprawy. W innym postanowieniu (z dnia 15 października
2002 r., III CZP 66/02, Lex nr 57240) Sąd Najwyższy stwierdził, że zagadnienie
prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu powinno być posta-
wione ogólnie i abstrakcyjnie tak, by mogło być rozpatrywane w oderwaniu od kon-
kretnego stanu faktycznego, a ponadto budzić poważne wątpliwości. Wymaganie
ogólnego sformułowania pytania prawnego ma na celu umożliwienie Sądowi Najwyż-
szemu udzielenia odpowiedzi uniwersalnej, która nie może zastępować rozstrzygnię-
cia konkretnej sprawy. Nie jest więc prawidłowe przedstawieniem Sądowi Najwyż-
szemu zagadnienia prawnego zawierającego pytanie o sposób rozstrzygnięcia
sprawy w konkretnym stanie faktycznym.
Uniwersalny charakter odpowiedzi polega na tym, że podjęta uchwała może
być w przyszłości pomocna w rozstrzyganiu spraw, w których występują podobne
wątpliwości co do wykładni i stosowania prawa. W niepublikowanym postanowieniu z
dnia 27 kwietnia 2004 r., II PZP 5/04, Sąd Najwyższy stwierdził, że istotną wartością
uchwał podejmowanych przez Sąd Najwyższy w trybie art. 390 § 1 k.p.c. jest to, że
są one odpowiedzią na autentyczne potrzeby praktyki stosowania prawa. Nie osią-
gnęłoby tego celu rozstrzygnięcie wątpliwości prawnych na tle przepisów ustawy z
dnia 23 października 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Fundu-
szu Zdrowia, nawet gdyby zagadnienie zostało sformułowane prawidłowo. Ustawa ta
obowiązywała bowiem tylko półtora roku od 1 kwietnia 2003 r. do 1 października
2004 r. Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 stycznia 2004 r., K 14/03
(Dz.U. Nr 5, poz. 37), przepisy ustawy w przeważającej części, w tym części
regulującej świadczenia z ubezpieczenia zdrowotnego (rozdział 5), zostały uznane
za niezgodne z art. 68 i z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez to, że
tworząc instytucję publiczną w kształcie uniemożliwiającym jej rzetelne i sprawne
działanie, naruszają zasady państwa prawnego w zakresie konstytucyjnego prawa
obywateli do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze
środków publicznych. Na podstawie tego wyroku przepisy ustawy miały utracić moc
31 grudnia 2004 r. W rzeczywistości cała ustawa utraciła moc 30 września 2004 r. w
związku z wejściem w życie od 1 października 2004 r. ustawy z dnia 27 sierpnia
8
2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
(Dz.U. Nr 210, poz. 2135). Skoro stosowanie przepisów ustawy było tymczasowe,
nie ma potrzeby dokonywania ich wykładni dla przyszłej praktyki sądowej.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy odmówił udzielenia odpowiedzi na przedsta-
wione zagadnienie prawne.
========================================