Sprawa dotyczyła pielęgniarki zatrudnionej w szpitalu, która została przesunięta z izby przyjęć na inny oddział. Powódka twierdziła, że było to w istocie wypowiedzenie zmieniające warunki pracy, wymagające zgody organizacji związkowej oraz zgody organu samorządu gminnego jako wobec radnej, a także że działanie pracodawcy miało charakter dyskryminacyjny i szykanujący. Sądy obu instancji, a następnie Sąd Najwyższy, uznały jednak, że nie doszło do wypowiedzenia zmieniającego, ponieważ powódka nadal wykonywała tę samą pracę pielęgniarki w tym samym szpitalu, a zmiana dotyczyła jedynie komórki organizacyjnej i zakresu czynności mieszczących się w rodzaju pracy określonym w umowie. SN podkreślił, że takie polecenie służbowe mieści się w uprawnieniach pracodawcy i nie stanowi istotnej zmiany warunków pracy w rozumieniu art. 42 k.p. W konsekwencji nie było też podstaw do wymagania zgody związku zawodowego ani organu gminy. Kasacja została oddalona, a powódka przegrała sprawę.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy przesunięcie pielęgniarki na inny oddział szpitala stanowi wypowiedzenie zmieniające warunki pracy z art. 42 k.p.
·czy zmiana miejsca wykonywania pracy w obrębie tego samego szpitala wymaga zgody związku zawodowego lub organu samorządu gminnego
·czy zmiana zakresu czynności pielęgniarki w ramach tego samego rodzaju pracy może być uznana za dyskryminację
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie kasacji, które tu zostało zacytowane w całości, właściwie nie zawiera
wywodu prawnego. Jest w nim głównie opis sytuacji powódki i jej odczuć związanych
z tą sytuacją.
Podnosząc zarzut naruszenia art. 183a
k.p. skarżąca miała zapewne na myśli
przepis w brzmieniu nadanym mu przez ustawę z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie
6
ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 213, poz.
2081) obowiązującym od 1 stycznia 2004 r. Sformułowana jest w nim zasada rów-
nego traktowania pracowników, między innymi w zakresie warunków pracy, bez
względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania
polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, orientacje seksualną
oraz zawarty jest zakaz dyskryminacji. Przepisu tego nie można odnosić do zdarze-
nia, które wystąpiło przed jego wejściem w życie. W 2003 r., kiedy powódkę przenie-
siono na inny oddział, przepis art. 183a
k.p. dotyczył tylko równego traktowania kobiet
i mężczyzn i zakazywał dyskryminowania pracownika ze względu na płeć. Nie zna-
czy to oczywiście, że przed wprowadzeniem zmiany dyskryminacja z innych przyczyn
niż płeć była dopuszczalna. Zasadę równego traktowania i zakaz dyskryminacji (na
przykład ze względu na przekonania polityczne czy działalność związkową) można
było wywieść z art. 113
k.p. Tego przepisu wnoszący kasację nie przytacza. Nieza-
leżnie od wadliwej podstawy prawnej zarzut dyskryminacji jest bezzasadny, gdyż
opiera się na faktach, które nie były przedmiotem ustaleń obu Sądów, takich jak „rze-
komo istniejący konflikt”, czy zainicjowanie sporu zbiorowego. Sądy obu instancji
ustaliły, że jakiekolwiek szykanowanie powódki nie miało miejsca. Ustalenie to nie
może być skutecznie zakwestionowane w kasacji, jeżeli nie jest ona oparta na pod-
stawie naruszenia przepisów postępowania. Zarzut sformułowany jako naruszenie
prawa materialnego, a oparty na faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w ustale-
niach Sądu, nie może być usprawiedliwioną podstawą kasacji.
Naruszenie art. 42 § 2 k.p. polega zdaniem skarżącej na tym, że oświadczenie
pracodawcy o przesunięciu powódki z jednego oddziału Szpitala na inny zostało
błędnie potraktowane jako polecenie służbowe. Przepis ten stanowi, że wypowiedze-
nie warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zapropo-
nowano na piśmie nowe warunki. Z uzasadnienia zarzutu można wnioskować, że
powódka uważała je za propozycję nowych warunków pracy. Zarzut, że propozycję
taką należy uważać za wypowiedzenie dotychczasowych warunków pracy w rozu-
mieniu art. 42 § 1 k. p., nie został w kasacji wyartykułowany. Ten ostatni przepis re-
gulujący zasady wypowiadania warunków pracy i płacy nie został wskazany jako
podstawa kasacji. Niezależnie od tego analiza treści tego oświadczenia w zestawie-
niu z warunkami pracy określonymi w umowie o pracę prowadzi do wniosku, że nie
było ono wypowiedzeniem dotychczasowych warunków pracy. Oświadczenie ma
brzmienie następujące: „w związku z potrzebami Szpitala ustala się, iż z dniem 1
7
sierpnia 2003 r. przesuwa się panią do pracy na oddziale”. Stanowi ono wyraźne
polecenie służbowe, które nie zmienia dotychczasowych warunków pracy. Umowa o
pracę określała jako rodzaj pracy stanowisko pielęgniarki, a jako miejsce pracy
Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Ś. Po otrzymaniu polecenia pracy na
innym oddziale powódka nadal miała sprawować funkcję pielęgniarki w tym samym
Szpitalu, chociaż z nieco innym zakresem czynności. Zawarte w kasacji stwierdze-
nie, że „zgodnym celem i zamiarem stron było, aby powódka świadczyła pracę na
Izbie Przyjęć” nie może być poddane ocenie ani w kategoriach ustaleń faktycznych,
gdyż oparcie kasacji jedynie na podstawie naruszenia prawa materialnego wyklucza
kwestionowanie ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd, ani w kategoriach praw-
nych, gdyż nie wskazano w kasacji przepisu prawa materialnego, który pozwalałby
na takie zakwalifikowanie ustalonego stanu faktycznego.
Wypowiedzenie pracownikowi warunków pracy na podstawie art. 42 § 1 k.p. z
propozycją nowych warunków na podstawie art. 42 § 2 k.p. oznacza, że pracownik
po przyjęciu propozycji będzie wykonywał inną pracę niż określona dotychczas w
umowie o pracę. Bez wypowiedzenia warunków pracy pracownikowi można powie-
rzyć wykonywanie innej pracy tylko czasowo i to pracy zgodnej z jego kwalifikacjami
(art. 42 § 4 k.p.). W przypadku powódki nie można mówić o propozycji innej pracy,
skoro nadal miała ona wykonywać obowiązki pielęgniarki. Wskazanie przez praco-
dawcę zakresu pełnienia tych obowiązków jest poleceniem służbowym, a zmiana
dotychczasowego zakresu czynności nie jest równoznaczna z wypowiedzeniem wa-
runków pracy. W związku z tym polecenie wykonywania przez pielęgniarkę pracy na
innym niż dotychczas oddziale szpitala nie jest wypowiedzeniem zmieniającym wa-
runki pracy. Powódka uważa to polecenie za niekorzystną zmianę warunków pracy
dlatego, że nie ma predyspozycji i doświadczenia do wykonywania pracy na wskaza-
nym przez pracodawcę oddziale. Przy takim rozumowaniu każde polecenie praco-
dawcy wykonania przez pracownika czynności mieszczących się w granicach ro-
dzaju pracy określonego umową, byłoby traktowane jako wypowiedzenie warunków
pracy, jeżeli pracownik uzna, że czynności te są dla niego za trudne. Przepis art. 42
k.p. odnosi się do istotnej zmiany warunków pracy, a nie do poszczególnych czynno-
ści wykonywanych w ramach dotychczasowych obowiązków.
Zarzut niezastosowania art. 32 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych (cho-
dzi prawdopodobnie o powołaną w zaskarżonym wyroku ustawę z dnia 23 maja 1991
r.), zakazującego jednostronnej zmiany warunków pracy lub płacy na niekorzyść pra-
8
cownika będącego działaczem związkowym bez zgody zarządu zakładowej organi-
zacji związkowej, oraz niezastosowania art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gmin-
nym (skarżąca ma na myśli ustawę z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym,
jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), zakazującego rozwiązywa-
nia umów o pracę z radnym gminy bez zgody zarządu gminy, miałby uzasadnienie
tylko wówczas, gdyby powódce dokonano wypowiedzenia zmieniającego. Skoro zo-
stało uznane, że powódce nie wypowiedziano warunków pracy, a do zmiany zakresu
czynności wypowiedzenie zmieniające nie było wymagane, pracodawca nie miał
obowiązku uzyskiwania zgody ani zarządu zakładowej organizacji związkowej ani
rady gminy. Także ten zarzut okazał się nieuzasadniony.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy w oparciu o przepis art. 39312
k.p.c. oddalił
kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
========================================