Sąd Najwyższy uznał, że wobec pracownika niepełnosprawnego w stopniu umiarkowanym obowiązuje ustawowa norma 7 godzin pracy na dobę i 35 godzin tygodniowo. Jeżeli w umowie o pracę wpisano 8-godzinny dzień pracy, to takie postanowienie jest nieważne jako mniej korzystne dla pracownika. Oznacza to, że ósma godzina pracy nie jest „zwykłą” godziną wynikającą z umowy, lecz godziną ponadnormatywną, za którą należy się zarówno normalne wynagrodzenie, jak i dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd wskazał też, że pracownik nie może skutecznie zrzec się wynagrodzenia za tę godzinę. Wyrok sądu drugiej instancji został uchylony, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania, ponieważ błędnie przyjęto, że nadgodziny zaczynają się dopiero po ósmej godzinie pracy. SN szczegółowo wyjaśnił sposób obliczania wynagrodzenia i dodatku, zależnie od tego, czy w umowie określono stawkę godzinową, miesięczną, czy też nie wskazano stawki osobistego zaszeregowania.
Kluczowe kwestie prawne:
·ustawowa norma czasu pracy osoby niepełnosprawnej w stopniu umiarkowanym wynosi 7 godzin na dobę
·nieważność postanowienia umowy o pracę przewidującego 8-godzinny dzień pracy jako mniej korzystnego dla pracownika
·prawo do wynagrodzenia i dodatku za pracę ponad 7. godzinę jako za godziny nadliczbowe
·zakaz zrzeczenia się wynagrodzenia za pracę
·sposób obliczania wynagrodzenia za nadgodziny przy różnych systemach ustalania stawki płacy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 lipca 2005 r.
III PK 51/05
Ustalenie w umowie o pracę zawartej z pracownikiem niepełnosprawnym
w stopniu umiarkowanym 8-godzinnego dnia pracy zamiast zgodnego z pra-
wem 7-godzinnego oznacza, że za każdą przepracowaną ósmą godzinę ma on
prawo do wynagrodzenia w wysokości 1/7 dziennego wynagrodzenia wynikają-
cego z umowy i do dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych.
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Jerzy Kwaśniewski, Maria Tyszel.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2005 r. sprawy z
powództwa Henryka K. przeciwko „Auto Moto Service" Marian C. o wynagrodzenie
za pracę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach z dnia 20 stycznia 2005 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu-Są-
dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Siedlcach do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Powód Henryk K., w sprawie przeciwko „Auto Moto Serwice” Marian C. o wy-
nagrodzenie, wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 20
stycznia 2005 r. [...]. Zaskarżonym wyrokiem oddalono jego apelację od tej części
wyroku Sądu Rejonowego, w której oddalono jego powództwo o wynagrodzenie za
pracę w godzinach nadliczbowych w okresie od dnia 3 stycznia 2000 r. do dnia 5
maja 2003 r. oraz wynagrodzenie za pracę w soboty.
W kasacji zarzucono naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997
r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych
(Dz.U. Nr 123, poz. 776 ze zm., dalej: ustawa).
2
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Trafny jest zarzut naruszenia art. 15 ust. 2 ustawy. Według tego przepisu czas
pracy osoby niepełnosprawnej zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia
niepełnosprawności nie może przekraczać 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo.
Powód jest niepełnosprawnym w stopniu umiarkowanym. We wskazanym wyżej
okresie lat 2000 - 2003 umowa o pracę określała wymiar czasu pracy na 8 godzin
dziennie. Sąd Okręgowy stwierdził, że skoro powód godził się na pracę w tym wymia-
rze, to praca w godzinach nadliczbowych rozpoczyna się dopiero po upływie ósmej
godziny pracy. Błędnie powołał przy tym art. 151 k.p., który obowiązuje od dnia 1
stycznia 2004 r., zamiast mającego zastosowanie w spornym okresie przepisu art.
133 k.p. (art. 1 pkt 36 w związku z art. 20 ustawy z dnia 14 listopada 2003 r. o zmia-
nie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 213,
poz. 2081). Przepisy te mają różne brzmienie, ale z obu wynika, że praca wykony-
wana ponad normy czasu pracy stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Powoda
obowiązywała 7-godzinna dzienna norma czasu pracy. Umowne jej przedłużenie do
8 godzin jest niekorzystne dla pracownika i z tego względu nieważne na podstawie
art. 18 § 2 k.p. Niekorzystność dla pracownika jest oczywista, gdyż - jak wynika z art.
18 ustawy - skrócenie normy czasu pracy nie ma wpływu na wysokość wynagrodze-
nia. Potwierdza to uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2000 r., III ZP 6/00
(OSNAPiUS 2000 nr 20, poz. 740), według której stosowanie skróconej normy czasu
pracy wobec pracownika niepełnosprawnego podejmującego zatrudnienie nie może
spowodować obniżenia wynagrodzenia ustalanego według godzinowej stawki osobi-
stego zaszeregowania. Oceniając omawiane postanowienie umowy trzeba zauwa-
żyć, iż jest ono nieważne także ze względu na naruszenie art. 84 k.p. Przepis ten
stanowi, że pracownik nie może zrzec się prawa do wynagrodzenia. Zobowiązując
się do pracy przez 8 godzin za takim samym wynagrodzeniem, jakie przysługuje za 7
godzin pracy, pracownik umownie zrzeka się wynagrodzenia za 1 godzinę. W tej
części to postanowienie umowy jest nieważne na podstawie art. 58 § 1 i 3 k.c. w
związku z art. 300 k.p. Mimo tej nieważności powód ma prawo do wynagrodzenia za
pracę wykonaną w tych godzinach (art. 80 k.p.).
Oznacza to, że powód ma prawo do wynagrodzenia za przepracowane go-
dziny nadliczbowe wraz z dodatkiem z tego tytułu. Z uzasadnienia zaskarżonego wy-
roku nie wynika, czy powód był wynagradzany według godzinowej lub miesięcznej
3
stawki osobistego zaszeregowania, ani czy stawka była w ogóle określona. W każ-
dym z tych przypadków należy ustalone w umowie wynagrodzenie traktować jako
wynagrodzenie za 7 godzin pracy (35 godzin tygodniowo). Dlatego za każdą godzinę
pracy ponad te normy powód ma prawo do wynagrodzenia w wysokości 8/7 godzi-
nowego wynagrodzenia wynikającego z umowy. Tak obliczone wynagrodzenie na-
leży uwzględniać przy ustalaniu wysokości dodatku za pracę w godzinach nadlicz-
bowych na podstawie art. 134 § 12
k.p. (obecnie art. 1511
§ 3 k.p.). Jeżeli powód miał
określoną w umowie godzinową stawkę osobistego zaszeregowania, to nabył - w
ustalonym stanie faktycznym - prawo do dodatku w wysokości 50% tej stawki, przeli-
czonej we wskazany wyżej sposób (czyli podstawą jest 8/7 stawki). Gdy określona
była miesięczna stawka osobistego zaszeregowania, to w celu ustalenia podstawy
obliczenia dodatku należy podzielić ją przez ilość godzin, które pracownik powinien
przepracować zgodnie z obowiązującym go wymiarem czasu pracy (7 godzin dzien-
nie). Inaczej mówiąc, miesięczny wymiar czasu pracy pracowników pełnosprawnych
należy zmniejszyć o 1/7 i przez uzyskaną liczbę podzielić miesięczną stawkę osobi-
stego zaszeregowania.
Natomiast gdy nie było żadnej stawki osobistego zaszeregowania, to najpierw
trzeba ustalić wynagrodzenie za dany miesiąc według zasad obowiązujących przy
ustalaniu wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy (§ 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra
Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wyna-
grodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego pod-
stawę obliczenia odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodze-
nia oraz innych należności przewidzianych w Kodeksie pracy, Dz.U. Nr 62, poz. 289
ze zm.). Zgodnie z przepisem ust. 2 tego paragrafu w celu obliczenia należności
określonych w ust. 1 za jedną godzinę według składników wynagrodzenia określo-
nych w stałej wysokości - należy tę stawkę podzielić przez liczbę godzin pracy przy-
padających do przepracowania w danym miesiącu (pkt 1), natomiast według zmien-
nych składników wynagrodzenia - wynagrodzenie określone według zasad określo-
nych w ust. 1 dzieli się przez liczbę godzin przepracowanych przez pracownika w
okresie, z którego ustala się to wynagrodzenie (pkt 2). W odniesieniu do powoda
oznacza to, że stały składnik wynagrodzenia, przy ustalaniu wynagrodzenia za jedną
godzinę, podlega podzieleniu przez ilość godzin, którą powinien on przepracować w
danym miesiącu mając na uwadze, że jeden dzień pracy równa się nie ośmiu godzi-
nom, lecz siedmiu. Następuje w ten sposób automatyczne korygowanie błędnie
4
ustalonego w umowie wynagrodzenia za 8 godzin, które według prawa jest wynagro-
dzeniem za 7 godzin pracy. Zmienne składniki wynagrodzenia (§ 4 ust. 2 pkt 2) obli-
cza się inaczej. Najpierw należy obliczyć sumę tych zmiennych składników z okresu,
z którego się je ustala. Z zasady są to 3 miesiące, a w razie znacznego wahania ich
wysokości - 12 miesięcy (§ 8 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia
8 stycznia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynko-
wego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pie-
niężnego za urlop, Dz.U. Nr 2, poz. 14 ze zm.). Tak ustaloną kwotę dzieli się przez
liczbę godzin faktycznie przepracowanych przez pracownika. W odniesieniu do po-
woda suma wypłaconych wynagrodzeń z przyjętego okresu nie odzwierciedla warto-
ści jego pracy. Za każdą godzinę faktycznie przepracowaną powinien on bowiem
otrzymać wynagrodzenie o 1/7 wyższe niż faktycznie wypłacone. Należy więc sumę
wynagrodzeń z przyjętego okresu powiększyć o 1/7, gdyż do takiego wynagrodzenia
powód miał prawo. Dla ustalenia dodatku za godzinę pracy nadliczbowej ostatnią
czynnością - w przypadku braku stawki osobistego zaszeregowania - jest obliczenie
60% od wynagrodzenia za 1 godzinę pracy, ustalonego według stałych i zmiennych
składników (uprzednio art. 134 § 12
k.p., od 1 stycznia 2004 r. art. 1511
§ 3 k.p.).
Z ustaleń faktycznych wynika, że dotyczy to wszystkich dni pracy powoda we
wskazanym okresie, jako że pracował on przez taką samą liczbę godzin, co pracow-
nicy pełnosprawni. To ustalenie faktyczne, przy uwzględnieniu podstaw kasacji,
oznacza bezzasadność dalszych żądań powoda. Są one oparte na twierdzeniu, że w
dni pracy wykonywał pracę dłużej od innych pracowników, a także, iż wykonywał ją w
soboty. Sądy uznały, iż nie zostało to udowodnione. Ponieważ w kasacji nie powo-
łano przepisów postępowania, których naruszenie spowodowało to ustalenie - błędne
zdaniem powoda - to Sąd Najwyższy jest nim związany. Sąd Najwyższy rozpoznaje
bowiem sprawę w granicach zaskarżenia kasacją oraz jej podstaw; w granicach za-
skarżenia bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art. 39311
§ 1 k.p.c.).
Z tych względów na podstawie art. 39313
§ 1 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.
========================================