Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, który domagał się odszkodowania za rzekomo wadliwe rozwiązanie umowy o pracę przez spółdzielnię. Powód był prezesem zarządu spółdzielni i jednocześnie miał zawartą umowę o pracę na stanowisku prezesa. W 2003 r. złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu, a spółdzielnia uznała to za zakończenie stosunku pracy z upływem okresu wypowiedzenia. SN przyjął, że oświadczenie o rezygnacji z funkcji członka zarządu zatrudnionego na podstawie umowy o pracę należy co do zasady traktować jako wypowiedzenie tej umowy, chyba że z okoliczności wynika inaczej. Sąd uznał też, że nie było podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania z powodu udziału ławnika będącego członkiem spółdzielni, ponieważ nie wykazano przesłanek wyłączenia z mocy ustawy, a ewentualny wniosek o wyłączenie był spóźniony. Kluczowe było również to, że nie mogą jednocześnie istnieć dwa identyczne stosunki pracy na pełen etat dotyczące tej samej pracy. Kasacja została oddalona.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy rezygnacja z funkcji członka zarządu zatrudnionego na umowie o pracę stanowi wypowiedzenie umowy o pracę
·czy mogą równolegle istnieć dwa identyczne stosunki zatrudnienia dotyczące tej samej pracy
·czy udział ławnika będącego członkiem pozwanej spółdzielni powoduje nieważność postępowania
·czy pracownik może dochodzić odszkodowania za rozwiązanie umowy przez pracodawcę, gdy sam złożył oświadczenie prowadzące do rozwiązania stosunku pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 21 czerwca 2005 r.
II PK 306/04
Oświadczenie o rezygnacji z pełnionej funkcji członka zarządu spół-
dzielni, zatrudnionego na tym stanowisku na podstawie umowy o pracę, należy
traktować jako wypowiedzenie tej umowy, chyba że coś innego wynika z cało-
kształtu okoliczności.
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Barbara Wagner, Zbigniew Hajn.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2005 r.
sprawy z powództwa Radosława B. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej w B. o od-
szkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze z dnia 14 lipca 2004 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Wyrokiem z dnia 14 lipca 2004 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Jeleniej Górze oddalił apelację powoda Radosława B. od wyroku
Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Zgorzelcu, który oddalił jego powództwo przeciwko
Spółdzielni Mieszkaniowej w B. o odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wy-
nagrodzenia w kwocie 30.000 zł. Rozstrzygnięcie zapadło po ustaleniu, że rada nad-
zorcza strony pozwanej powołała powoda z dniem 1 lipca 1995 r. na stanowisko pre-
zesa zarządu. Równocześnie zawarto z nim umowę o pracę, w której powierzono mu
wykonywanie obowiązków pracowniczych prezesa zarządu. Zakres obowiązków po-
woda wynikający z powołania i z umowy o pracę był taki sam. W dniu 27 czerwca
2003 r. powód złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu z tym dniem. Po
złożeniu rezygnacji rada nadzorcza pozwanej uchwałą z dnia 8 lipca 2003 r. odwo-
łała go z tej funkcji. W dniu 6 października 2003 r. Spółdzielnia przesłała powodowi
świadectwo pracy wraz z pismem informującym, że wskutek złożenia przez niego
2
rezygnacji z funkcji prezesa zarządu, upływ okresu wypowiedzenia jego stosunku
pracy zakończył się z dniem 30 września 2003 r. W pozwanej Spółdzielni w schema-
cie organizacyjnym przewidziane było jedno stanowisko dla prezesa zarządu. Sąd
Okręgowy wskazał, iż między stronami sporny był charakter prawny zatrudnienia po-
woda, a zwłaszcza, czy strony łączyły dwa odrębne stosunki prawne, jeden na mocy
powołania kreujący stosunek organizacyjny i drugi na podstawie umowy o pracę, czy
też jeden - stosunek pracy. W ocenie Sądu, pomimo iż powód został zatrudniony na
podstawie powołania, to z dniem 2 czerwca 1996 r., tj. z dniem wejścia w życie art. 8
ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie nie-
których ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), stosunek prawny łączący powoda ze
stroną pozwaną został przekształcony w stosunek pracy na podstawie umowy na
czas nieokreślony, jako że przepis art. 52 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. -
Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.) nie jest
przepisem odrębnym w rozumieniu art. 68 § 1 k.p. Ostatecznie Sąd Okręgowy przy-
jął, że trafne było stanowisko Sądu Rejonowego, iż rezygnacja powoda ze stanowi-
ska prezesa zarządu Spółdzielni zawierała jego oświadczenie woli o rozwiązaniu łą-
czącej strony umowy o pracę zgodnie z art. 30 § 1 pkt 2 k.p. Za niezasadny Sąd dru-
giej instancji uznał także apelacyjny zarzut nieważności postępowania, oparty na tej
tylko podstawie, iż w składzie Sądu pierwszej instancji orzekał ławnik J.G., który był
członkiem pozwanej Spółdzielni. Sąd podniósł, iż ławnik ten nie był wyłączony z
orzekania w przedmiotowej sprawie z mocy ustawy, zaś podanie dopiero w apelacji
okoliczności wskazującej na możliwość wyłączenia go w oparciu o art. 49 k.p.c. na-
leżało uznać za spóźnione (art. 50 § 1 k.p.c.).
Zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego kasacją powód zarzucił naruszenie art.
8 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy „poprzez uznanie,
iż stosunek pracy powoda łączący go ze stroną pozwaną został przekształcony w
stosunek pracy na podstawie umowy na czas nieokreślony, w sytuacji gdy powód w
dacie 2 czerwca 1996 r. posiadał ważnie zawartą umowę o pracę, która funkcjono-
wała u strony pozwanej i z jej inicjatywy obok aktu powołania na stanowisko prezesa
zarządu”. Powód zarzucił również naruszenie prawa procesowego: art. 233 § 1
k.p.c., poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznanie,
iż powoda nie mogły z pozwaną łączyć dwa odrębne, niezależne od siebie stosunki
zatrudnienia, a także sprzeczność ustaleń wynikających z materiału dowodowego z
wnioskami, jakie Sąd z nich wyciągnął w zakresie oceny charakteru prawnego
3
oświadczenia złożonego przez powoda w dniu 27 czerwca 2003 r. i błędne uznanie,
że było ono tożsame z wolą zakończenia łączącego go ze Spółdzielnią stosunku
pracy oraz naruszenie art. 379 pkt 4 w związku z art. 54 i art. 48 § 1 k.p.c., poprzez
błędne przyjęcie, „iż zasiadanie w składzie sędziowskim członka pozwanej Spół-
dzielni Mieszkaniowej jako ławnika nie skutkuje nieważnością postępowania w sytu-
acji, gdy stosunek osobisty łączący powoda z ławnikiem winien skutkować działa-
niem Sądu orzekającego w tym zakresie”. Powód jako prezes zarządu podejmował
bowiem wobec tego członka nieprzychylne mu decyzje, co mogło skutkować niechę-
cią ławnika do powoda. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i
uznanie za bezskuteczne rozwiązania z nim umowy o pracę oraz zasądzenie na jego
rzecz od pozwanego odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia
z tytułu naruszenia przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę, ewentualnie o uchyle-
nie wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie mu sprawy w całości do ponownego
rozpoznania, jak również o orzeczenie o kosztach procesu, w tym kosztach zastęp-
stwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna. Wbrew twierdzeniom kasacji Sądy obu instancji nie
naruszyły prawa procesowego w odniesieniu do ustaleń faktycznych poczynionych w
sprawie. Bezzasadny jest także zarzut nieważności postępowania oparty na art. 379
pkt 4 w związku z art. 54 i art. 48 § 1 k.p.c. Przede wszystkim należało zwrócić
uwagę, iż skarżący wskazując na naruszenie przepisu art. 48 § 1 w związku z art. 54
k.p.c., stanowiącego o wyłączeniu sędziego z mocy ustawy, w uzasadnieniu podstaw
kasacyjnych przytoczył okoliczności ujęte w art. 49 k.p.c., a więc na łączący go z
ławnikiem stosunek osobisty, który mógłby wywołać wątpliwości co do jego bezstron-
ności, a więc na okoliczności wyłączenia sędziego na wniosek. Sąd Najwyższy nie
dopatrzył się naruszenia żadnego ze wskazanych przepisów. Przepis art. 48 § 1 pkt
1 k.p.c., który stosuje się odpowiednio do wyłączenia ławników, stanowi, że sędzia
jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach, w których jest stroną lub pozostaje
z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy oddziaływa na jego
prawa lub obowiązki. Z przepisu tego wynika zatem, że samo pozostawanie sędzie-
go (ławnika) w określonym stosunku prawnym z jedną ze stron nie stanowi jeszcze
wystarczającej podstawy do wyłączenia tego sędziego z mocy samej ustawy, ko-
4
nieczne jest natomiast wykazanie, że wynik sprawy oddziaływuje na prawa lub obo-
wiązki sędziego. Skarżący wcale nie twierdził, iż występowała taka zależność, same
okoliczności sprawy nie dają też podstaw do wysuwania tak daleko idących wnio-
sków (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 1999 r., II UKN 3/99,
OSNAPiUS 2000 nr 17, poz. 664). Odnosząc się zaś do ewentualnego naruszenia
przepisu art. 49 k.p.c., to należy wskazać, iż powołuje on instytucję wyłączenia sę-
dziego na wniosek. Słusznie stwierdził Sąd drugiej instancji, iż podniesienie wskaza-
nych w tym przepisie okoliczności dopiero w apelacji należało na podstawie art. 50 §
1 k.p.c. uznać za spóźnione. Stosownie bowiem do tego przepisu wniosek o wyłą-
czenie sędziego strona zgłasza na piśmie lub ustnie do protokołu w sądzie, w którym
sprawa się toczyła, uprawdopodabniając przyczyny wyłączenia. Samo zatem zgło-
szenie wątpliwości co do bezstronności sędziego dopiero w środku odwoławczym nie
może skutkować nieważnością postępowania.
W związku z zarzutem naruszenia art. 8 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o
zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz.
110 ze zm.), Sąd Najwyższy stwierdził, że jest on o tyle bezzasadny, że zakłada ist-
nienie dwóch równoległych stosunków zatrudnienia powoda w pozwanej Spółdzielni -
jednego na podstawie powołania, drugiego zaś na podstawie umowy o pracę. Należy
przy tym wskazać, że stanowisko skarżącego w rozważanej kwestii jest niekonse-
kwentne i niejasne. Uznając, że stosunek pracy łączący strony powstał w drodze po-
wołania w rozumieniu art. 68 i nast. k.p. powód w wielu miejscach uzasadnienia ka-
sacji powołuje się na wiążącą strony umowę o pracę, a z wypowiedzi tych wynika, że
uznaje, iż w niniejszej sprawie powołanie, jako podstawa nawiązania stosunku pracy,
oraz umowa o pracę między nim a Spółdzielnią istnieją obok siebie. Takie stanowi-
sko jest nie do przyjęcia. Nie mogą bowiem jednocześnie istnieć między tymi samymi
stronami dwa stosunki pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, których treść jest
identyczna (tu: wykonywanie pracy prezesa zarządu). Złożony stosunek łączący
członka zarządu ze spółdzielnią może natomiast obejmować stosunek uczestnictwa
w zarządzie, tj. tak zwany stosunek wewnętrzny (organizacyjny) oraz stosunek pracy
powstały na podstawie umowy o pracę, określany jako stosunek zewnętrzny. Jest to
jednak coś zupełnie innego niż konstrukcja stworzona przez skarżącego, łącząca w
jedno - powołanie w rozumieniu Kodeksu pracy i umowę o pracę. A zatem skoro
powód złożył rezygnację z pełnienia funkcji w zarządzie pozwanej Spółdzielni, a w
umowie o pracę jedynymi obowiązkami, które mu powierzono były obowiązki prezesa
5
zarządu, to słusznie Sądy obu instancji potraktowały oświadczenie woli powoda jako
wypowiedzenie umowy (art. 30 § 1 pkt 2 k.p.), gdyż jest ono normalnym sposobem
rozwiązania umowy o pracę (w innych okolicznościach można je było także uznać za
rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia).
Taka wykładnia oświadczenia woli powoda nie narusza art. 65 k.c. (stosowa-
nego na podstawie art. 300 k.p.). Respektuje ona bowiem wolę powoda zaprzestania
wykonywania pracy członka zarządu, a nadto uwzględnia fakt, że nie można przypi-
sać mu zamiaru czynienia tego w sposób sprzeczny z prawem.
Trzeba nadto zauważyć, że ani w postępowaniu przed Sądami obu instancji,
ani w kasacji, powód nie wskazał co było - jego zdaniem - zdarzeniem prawnym po-
wodującym rozwiązanie umowy o pracę przez stronę pozwaną. Oczywiste jest, że
doręczenie powodowi świadectwa pracy nie jest oświadczeniem woli pracodawcy,
powodującym rozwiązanie umowy, zwłaszcza że stwierdzono w nim, iż umowa roz-
wiązała się za wypowiedzeniem przez pracownika. Nie można zaś dochodzić rosz-
czeń z tytułu wadliwego rozwiązania umowy przez pracodawcę w przypadku rozwią-
zania tej umowy przez pracownika. Może być sporne między stronami, która z nich
rozwiązała umowę o pracę. Jednakże gdy pracownik, który rezygnuje z pełnienia
sprawowanej funkcji członka zarządu, dochodzi roszczeń z tytułu rozwiązania umowy
przez pracodawcę, to on powinien wskazać, w jaki sposób pracodawca to uczynił.
Z tych względów na podstawie art. 39312
k.p.c. orzeczono jak w sentencji.
========================================