II PK 306/04

Wygrał pozwany
SN21 czerwca 2005·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, który domagał się odszkodowania za rzekomo wadliwe rozwiązanie umowy o pracę przez spółdzielnię. Powód był prezesem zarządu spółdzielni i jednocześnie miał zawartą umowę o pracę na stanowisku prezesa. W 2003 r. złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu, a spółdzielnia uznała to za zakończenie stosunku pracy z upływem okresu wypowiedzenia. SN przyjął, że oświadczenie o rezygnacji z funkcji członka zarządu zatrudnionego na podstawie umowy o pracę należy co do zasady traktować jako wypowiedzenie tej umowy, chyba że z okoliczności wynika inaczej. Sąd uznał też, że nie było podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania z powodu udziału ławnika będącego członkiem spółdzielni, ponieważ nie wykazano przesłanek wyłączenia z mocy ustawy, a ewentualny wniosek o wyłączenie był spóźniony. Kluczowe było również to, że nie mogą jednocześnie istnieć dwa identyczne stosunki pracy na pełen etat dotyczące tej samej pracy. Kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy rezygnacja z funkcji członka zarządu zatrudnionego na umowie o pracę stanowi wypowiedzenie umowy o pracę
  • ·czy mogą równolegle istnieć dwa identyczne stosunki zatrudnienia dotyczące tej samej pracy
  • ·czy udział ławnika będącego członkiem pozwanej spółdzielni powoduje nieważność postępowania
  • ·czy pracownik może dochodzić odszkodowania za rozwiązanie umowy przez pracodawcę, gdy sam złożył oświadczenie prowadzące do rozwiązania stosunku pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 21 czerwca 2005 r. II PK 306/04 Oświadczenie o rezygnacji z pełnionej funkcji członka zarządu spół- dzielni, zatrudnionego na tym stanowisku na podstawie umowy o pracę, należy traktować jako wypowiedzenie tej umowy, chyba że coś innego wynika z cało- kształtu okoliczności. Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Barbara Wagner, Zbigniew Hajn. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2005 r. sprawy z powództwa Radosława B. przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej w B. o od- szkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze z dnia 14 lipca 2004 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 14 lipca 2004 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze oddalił apelację powoda Radosława B. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Zgorzelcu, który oddalił jego powództwo przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej w B. o odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wy- nagrodzenia w kwocie 30.000 zł. Rozstrzygnięcie zapadło po ustaleniu, że rada nad- zorcza strony pozwanej powołała powoda z dniem 1 lipca 1995 r. na stanowisko pre- zesa zarządu. Równocześnie zawarto z nim umowę o pracę, w której powierzono mu wykonywanie obowiązków pracowniczych prezesa zarządu. Zakres obowiązków po- woda wynikający z powołania i z umowy o pracę był taki sam. W dniu 27 czerwca 2003 r. powód złożył rezygnację z pełnienia funkcji prezesa zarządu z tym dniem. Po złożeniu rezygnacji rada nadzorcza pozwanej uchwałą z dnia 8 lipca 2003 r. odwo- łała go z tej funkcji. W dniu 6 października 2003 r. Spółdzielnia przesłała powodowi świadectwo pracy wraz z pismem informującym, że wskutek złożenia przez niego 2 rezygnacji z funkcji prezesa zarządu, upływ okresu wypowiedzenia jego stosunku pracy zakończył się z dniem 30 września 2003 r. W pozwanej Spółdzielni w schema- cie organizacyjnym przewidziane było jedno stanowisko dla prezesa zarządu. Sąd Okręgowy wskazał, iż między stronami sporny był charakter prawny zatrudnienia po- woda, a zwłaszcza, czy strony łączyły dwa odrębne stosunki prawne, jeden na mocy powołania kreujący stosunek organizacyjny i drugi na podstawie umowy o pracę, czy też jeden - stosunek pracy. W ocenie Sądu, pomimo iż powód został zatrudniony na podstawie powołania, to z dniem 2 czerwca 1996 r., tj. z dniem wejścia w życie art. 8 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie nie- których ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), stosunek prawny łączący powoda ze stroną pozwaną został przekształcony w stosunek pracy na podstawie umowy na czas nieokreślony, jako że przepis art. 52 § 1 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288 ze zm.) nie jest przepisem odrębnym w rozumieniu art. 68 § 1 k.p. Ostatecznie Sąd Okręgowy przy- jął, że trafne było stanowisko Sądu Rejonowego, iż rezygnacja powoda ze stanowi- ska prezesa zarządu Spółdzielni zawierała jego oświadczenie woli o rozwiązaniu łą- czącej strony umowy o pracę zgodnie z art. 30 § 1 pkt 2 k.p. Za niezasadny Sąd dru- giej instancji uznał także apelacyjny zarzut nieważności postępowania, oparty na tej tylko podstawie, iż w składzie Sądu pierwszej instancji orzekał ławnik J.G., który był członkiem pozwanej Spółdzielni. Sąd podniósł, iż ławnik ten nie był wyłączony z orzekania w przedmiotowej sprawie z mocy ustawy, zaś podanie dopiero w apelacji okoliczności wskazującej na możliwość wyłączenia go w oparciu o art. 49 k.p.c. na- leżało uznać za spóźnione (art. 50 § 1 k.p.c.). Zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego kasacją powód zarzucił naruszenie art. 8 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy „poprzez uznanie, iż stosunek pracy powoda łączący go ze stroną pozwaną został przekształcony w stosunek pracy na podstawie umowy na czas nieokreślony, w sytuacji gdy powód w dacie 2 czerwca 1996 r. posiadał ważnie zawartą umowę o pracę, która funkcjono- wała u strony pozwanej i z jej inicjatywy obok aktu powołania na stanowisko prezesa zarządu”. Powód zarzucił również naruszenie prawa procesowego: art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznanie, iż powoda nie mogły z pozwaną łączyć dwa odrębne, niezależne od siebie stosunki zatrudnienia, a także sprzeczność ustaleń wynikających z materiału dowodowego z wnioskami, jakie Sąd z nich wyciągnął w zakresie oceny charakteru prawnego 3 oświadczenia złożonego przez powoda w dniu 27 czerwca 2003 r. i błędne uznanie, że było ono tożsame z wolą zakończenia łączącego go ze Spółdzielnią stosunku pracy oraz naruszenie art. 379 pkt 4 w związku z art. 54 i art. 48 § 1 k.p.c., poprzez błędne przyjęcie, „iż zasiadanie w składzie sędziowskim członka pozwanej Spół- dzielni Mieszkaniowej jako ławnika nie skutkuje nieważnością postępowania w sytu- acji, gdy stosunek osobisty łączący powoda z ławnikiem winien skutkować działa- niem Sądu orzekającego w tym zakresie”. Powód jako prezes zarządu podejmował bowiem wobec tego członka nieprzychylne mu decyzje, co mogło skutkować niechę- cią ławnika do powoda. Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uznanie za bezskuteczne rozwiązania z nim umowy o pracę oraz zasądzenie na jego rzecz od pozwanego odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia z tytułu naruszenia przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę, ewentualnie o uchyle- nie wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie mu sprawy w całości do ponownego rozpoznania, jak również o orzeczenie o kosztach procesu, w tym kosztach zastęp- stwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna. Wbrew twierdzeniom kasacji Sądy obu instancji nie naruszyły prawa procesowego w odniesieniu do ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie. Bezzasadny jest także zarzut nieważności postępowania oparty na art. 379 pkt 4 w związku z art. 54 i art. 48 § 1 k.p.c. Przede wszystkim należało zwrócić uwagę, iż skarżący wskazując na naruszenie przepisu art. 48 § 1 w związku z art. 54 k.p.c., stanowiącego o wyłączeniu sędziego z mocy ustawy, w uzasadnieniu podstaw kasacyjnych przytoczył okoliczności ujęte w art. 49 k.p.c., a więc na łączący go z ławnikiem stosunek osobisty, który mógłby wywołać wątpliwości co do jego bezstron- ności, a więc na okoliczności wyłączenia sędziego na wniosek. Sąd Najwyższy nie dopatrzył się naruszenia żadnego ze wskazanych przepisów. Przepis art. 48 § 1 pkt 1 k.p.c., który stosuje się odpowiednio do wyłączenia ławników, stanowi, że sędzia jest wyłączony z mocy samej ustawy w sprawach, w których jest stroną lub pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy oddziaływa na jego prawa lub obowiązki. Z przepisu tego wynika zatem, że samo pozostawanie sędzie- go (ławnika) w określonym stosunku prawnym z jedną ze stron nie stanowi jeszcze wystarczającej podstawy do wyłączenia tego sędziego z mocy samej ustawy, ko- 4 nieczne jest natomiast wykazanie, że wynik sprawy oddziaływuje na prawa lub obo- wiązki sędziego. Skarżący wcale nie twierdził, iż występowała taka zależność, same okoliczności sprawy nie dają też podstaw do wysuwania tak daleko idących wnio- sków (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 1999 r., II UKN 3/99, OSNAPiUS 2000 nr 17, poz. 664). Odnosząc się zaś do ewentualnego naruszenia przepisu art. 49 k.p.c., to należy wskazać, iż powołuje on instytucję wyłączenia sę- dziego na wniosek. Słusznie stwierdził Sąd drugiej instancji, iż podniesienie wskaza- nych w tym przepisie okoliczności dopiero w apelacji należało na podstawie art. 50 § 1 k.p.c. uznać za spóźnione. Stosownie bowiem do tego przepisu wniosek o wyłą- czenie sędziego strona zgłasza na piśmie lub ustnie do protokołu w sądzie, w którym sprawa się toczyła, uprawdopodabniając przyczyny wyłączenia. Samo zatem zgło- szenie wątpliwości co do bezstronności sędziego dopiero w środku odwoławczym nie może skutkować nieważnością postępowania. W związku z zarzutem naruszenia art. 8 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), Sąd Najwyższy stwierdził, że jest on o tyle bezzasadny, że zakłada ist- nienie dwóch równoległych stosunków zatrudnienia powoda w pozwanej Spółdzielni - jednego na podstawie powołania, drugiego zaś na podstawie umowy o pracę. Należy przy tym wskazać, że stanowisko skarżącego w rozważanej kwestii jest niekonse- kwentne i niejasne. Uznając, że stosunek pracy łączący strony powstał w drodze po- wołania w rozumieniu art. 68 i nast. k.p. powód w wielu miejscach uzasadnienia ka- sacji powołuje się na wiążącą strony umowę o pracę, a z wypowiedzi tych wynika, że uznaje, iż w niniejszej sprawie powołanie, jako podstawa nawiązania stosunku pracy, oraz umowa o pracę między nim a Spółdzielnią istnieją obok siebie. Takie stanowi- sko jest nie do przyjęcia. Nie mogą bowiem jednocześnie istnieć między tymi samymi stronami dwa stosunki pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, których treść jest identyczna (tu: wykonywanie pracy prezesa zarządu). Złożony stosunek łączący członka zarządu ze spółdzielnią może natomiast obejmować stosunek uczestnictwa w zarządzie, tj. tak zwany stosunek wewnętrzny (organizacyjny) oraz stosunek pracy powstały na podstawie umowy o pracę, określany jako stosunek zewnętrzny. Jest to jednak coś zupełnie innego niż konstrukcja stworzona przez skarżącego, łącząca w jedno - powołanie w rozumieniu Kodeksu pracy i umowę o pracę. A zatem skoro powód złożył rezygnację z pełnienia funkcji w zarządzie pozwanej Spółdzielni, a w umowie o pracę jedynymi obowiązkami, które mu powierzono były obowiązki prezesa 5 zarządu, to słusznie Sądy obu instancji potraktowały oświadczenie woli powoda jako wypowiedzenie umowy (art. 30 § 1 pkt 2 k.p.), gdyż jest ono normalnym sposobem rozwiązania umowy o pracę (w innych okolicznościach można je było także uznać za rozwiązanie stosunku pracy bez wypowiedzenia). Taka wykładnia oświadczenia woli powoda nie narusza art. 65 k.c. (stosowa- nego na podstawie art. 300 k.p.). Respektuje ona bowiem wolę powoda zaprzestania wykonywania pracy członka zarządu, a nadto uwzględnia fakt, że nie można przypi- sać mu zamiaru czynienia tego w sposób sprzeczny z prawem. Trzeba nadto zauważyć, że ani w postępowaniu przed Sądami obu instancji, ani w kasacji, powód nie wskazał co było - jego zdaniem - zdarzeniem prawnym po- wodującym rozwiązanie umowy o pracę przez stronę pozwaną. Oczywiste jest, że doręczenie powodowi świadectwa pracy nie jest oświadczeniem woli pracodawcy, powodującym rozwiązanie umowy, zwłaszcza że stwierdzono w nim, iż umowa roz- wiązała się za wypowiedzeniem przez pracownika. Nie można zaś dochodzić rosz- czeń z tytułu wadliwego rozwiązania umowy przez pracodawcę w przypadku rozwią- zania tej umowy przez pracownika. Może być sporne między stronami, która z nich rozwiązała umowę o pracę. Jednakże gdy pracownik, który rezygnuje z pełnienia sprawowanej funkcji członka zarządu, dochodzi roszczeń z tytułu rozwiązania umowy przez pracodawcę, to on powinien wskazać, w jaki sposób pracodawca to uczynił. Z tych względów na podstawie art. 39312 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. ========================================