Sprawa dotyczyła członka spółdzielni pracy, który był jednocześnie przewodniczącym zakładowej organizacji związkowej. Został on wykluczony ze spółdzielni za rzekome ciężkie naruszenie obowiązków członkowskich i działanie na szkodę spółdzielni, ponieważ składał zawiadomienia do prokuratury i pisma do wojewody, krytykując zarząd oraz wskazując na nieprawidłowości, korupcję i niegospodarność. Sądy niższych instancji uznały wykluczenie za zasadne i oddaliły powództwo o uchylenie uchwały, przywrócenie do pracy i zapłatę wynagrodzenia. Sąd Najwyższy uchylił jednak wyrok apelacyjny i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wskazał, że sąd apelacyjny nie rozważył wszechstronnie materiału dowodowego, zwłaszcza dokumentów z postępowania karnego przeciwko prezesowi spółdzielni, które mogły potwierdzać część zarzutów powoda. SN podkreślił też, że złożenie zawiadomienia o przestępstwie jest prawnie dopuszczalnym środkiem ochrony interesów i nie może samo przez się być uznane za ciężkie naruszenie obowiązków członkowskich, zwłaszcza gdy działał on jako działacz związkowy. Jednocześnie SN potwierdził, że przy wykluczeniu członka spółdzielni pracy nie jest wymagana zgoda zarządu zakładowej organizacji związkowej, a jedynie zasięgnięcie jej opinii.
Kluczowe kwestie prawne:
·Czy wykluczenie członka spółdzielni pracy będącego działaczem związkowym wymaga zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej.
·Czy złożenie zawiadomienia o przestępstwie przez członka spółdzielni może stanowić ciężkie naruszenie obowiązków członkowskich i umyślne działanie na szkodę spółdzielni.
·Zakres ochrony działacza związkowego pełniącego funkcję przewodniczącego organizacji zakładowej w sporze ze spółdzielnią.
·Obowiązek wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego przez sąd apelacyjny, w tym dokumentów z postępowania karnego.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnieniem uchwały rady nadzorczej wykluczającej powoda ze Spółdzielni - że
przyczyną wykluczenia było ciężkie naruszenie obowiązków członkowskich i umyślne
działanie na szkodę Spółdzielni (art. 193 § 1 pkt 2 Prawa spółdzielczego), nie zaś
przyczyny uzasadniające według przepisów prawa pracy rozwiązanie umowy o pracę
bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 193 § 1 pkt 1 Prawa spółdzielczego), do
zarzutu naruszenia art. 52 § 1 k.p. w ogóle nie ma potrzeby się odnosić. Sądy obu
instancji nie przypisały bowiem powodowi ciężkiego naruszenia podstawowych obo-
wiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.), lecz bezpodstawną krytykę organów
Spółdzielni, rażąco przekraczającą dozwolone granice, dokonywaną w nieodpowied-
niej formie i świadomie nieprawdziwą, co naruszało statutowe powinności członka
Spółdzielni. Sąd Apelacyjny uznał wykluczenie powoda ze Spółdzielni za uzasadnio-
ne, ponieważ dopuścił się on ciężkiego naruszenia obowiązków członkowskich i po-
dejmował umyślne działania na szkodę Spółdzielni.
Ocena, czy wykluczając powoda ze Spółdzielni pozwana naruszyła art. 193 §
1 pkt 2 Prawa spółdzielczego, ze względu na brak podstaw do przypisania powodowi
ciężkiego naruszenia obowiązków członkowskich lub umyślnego działania na szkodę
Spółdzielni, musi być dokonywana w odniesieniu do prawidłowo ustalonego stanu
faktycznego. Tymczasem ustalenia stanu faktycznego, który powinien stanowić pod-
stawę faktyczną rozstrzygnięcia, są niepełne, o czym była już wcześniej mowa, w
związku z pominięciem przy dokonywaniu tych ustaleń okoliczności związanych z
prowadzeniem przeciwko prezesowi zarządu pozwanej Spółdzielni postępowania
karnego w wyniku złożenia przez powoda doniesienia do Prokuratury Okręgowej w
B.
Prawidłowe zastosowanie prawa materialnego - w tym przypadku art. 193 § 1
pkt 2 Prawa spółdzielczego - wymaga dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych.
13
Prawo materialne aplikuje się bowiem do stanu faktycznego ustalonego w sposób
niewadliwy i zgodny z prawem procesowym. Naruszenie przepisów dotyczących do-
konywania ustaleń faktycznych stawia pod znakiem zapytania prawidłowość oceny
materialnoprawnej wykluczenia powoda ze Spółdzielni. Rację ma skarżący, że ocena
ta powinna uwzględniać nie tylko wyniki postępowania karnego przeciwko prezesowi
Spółdzielni, ale także szczególną rolę powoda jako przewodniczącego zarządu za-
kładowej organizacji związkowej. Przy dokonywaniu oceny, czy zachowanie (działa-
nie) powoda miało znamiona ciężkiego naruszenia obowiązków członkowskich i
umyślnego działania na szkodę Spółdzielni, należy mieć zatem na względzie jego
funkcję przewodniczącego związku zawodowego. Szczególna pozycja powoda peł-
niącego funkcję - przewodniczącego zarządu zakładowej organizacji związkowej -
usprawiedliwiała jego szczególne zainteresowanie poczynaniami organów Spół-
dzielni w zakresie przestrzegania praw pracowniczych. Reprezentacja interesów
pracowników w stosunku do pracodawcy prowokuje niekiedy konflikty działaczy
związkowych z przedstawicielami pracodawcy ze względu na rozbieżne interesy. W
wyroku z 23 stycznia 2004 r., I PK 173/03 (Monitor Prawniczy 2004 nr 19, s. 905),
Sąd Najwyższy stwierdził, że zachowanie pracownika spółki, który jako jej akcjona-
riusz, a jednocześnie wiceprzewodniczący zarządu działającej w spółce zakładowej
organizacji związkowej złożył do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestęp-
stwa przez członków zarządu spółki, zarzucając im działanie na szkodę spółki, nie
podlega ocenie z punktu widzenia art. 52 § 1 pkt 1 k.p.; inaczej mówiąc, zachowanie
takie nie może być kwalifikowane jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowni-
czych. Odniesienie tego poglądu do sytuacji faktycznej rozpoznawanej sprawy mu-
siałoby oznaczać, że członkowi spółdzielni pracy, zatrudnionemu na podstawie spół-
dzielczej umowy o pracę, pełniącemu jednocześnie funkcję przewodniczącego za-
kładowej organizacji związkowej, nie można przypisać ciężkiego naruszenia obo-
wiązków członkowskich i umyślnego działania na szkodę spółdzielni z tego tylko po-
wodu, że złożył do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez
członków zarządu spółdzielni. Oczywiście, dla oceny tego rodzaju zachowania
członka spółdzielni może mieć znaczenie, czy zawiadomienie o popełnieniu prze-
stępstwa było w jakikolwiek, choćby nikły sposób, usprawiedliwione. Skoro w rozpo-
znawanej sprawie ze znajdującego się w aktach sprawy odpisu aktu oskarżenia
przeciwko Janowi S. zdaje się wynikać, że zarzuty sformułowane przez powoda w
zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa co najmniej częściowo zostały potwier-
14
dzone w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez prokuraturę, to
można zakładać, że istniały pewne podstawy do wystąpienia przez powoda do Pro-
kuratury Okręgowej w B. Wymaga to oczywiście ustalenia i oceny przy rekonstru-
owaniu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Pełniona przez powoda funkcja prze-
wodniczącego zakładowej organizacji związkowej ma znaczenie dla oceny jego po-
czynań. Zgodnie bowiem z art. 23 ustawy o związkach zawodowych, na który powo-
łuje się powód w kasacji, związki zawodowe sprawują kontrolę nad przestrzeganiem
prawa pracy, a jeżeli - zdaniem związku zawodowego - postępowanie organu admi-
nistracji państwowej i samorządu terytorialnego lub pracodawcy jest niezgodne z
prawem lub narusza zasady sprawiedliwości, związek może wystąpić do właściwego
organu z żądaniem spowodowania usunięcia we właściwym trybie stwierdzonej nie-
prawidłowości.
W tym kontekście należy podkreślić, że z jednej strony krytyka pod adresem
członków organów spółdzielni wypowiedziana publicznie nie może być podstawą wy-
kluczenia członka ze spółdzielni, jeżeli jest wyrażona w odpowiedniej formie i nie jest
świadomie nieprawdziwa, gdyż jest ona nie tylko prawem członka, ale i jego obo-
wiązkiem leżącym w interesie społecznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11
kwietnia 1984 r., I PR 34/84, OSP 1985 nr 9, poz. 161 z glosą A. Nowaka), z drugiej
strony natomiast, rażące przekroczenie granic dozwolonej krytyki może uzasadniać
wykluczenie ze spółdzielni na podstawie art. 193 Prawa spółdzielczego (por. wyrok
Sądu Najwyższego z 1 października 1997 r., I PKN 237/97, OSNAPiUS 1998 nr 14,
poz. 420). Oceniając skutki działań powoda dla interesów majątkowych i niemajątko-
wych pozwanej Spółdzielni, a także znaczenie tych skutków dla możliwości przypisa-
nia powodowi ciężkiego naruszenia obowiązków członkowskich i umyślnego działa-
nia na szkodę Spółdzielni, należy mieć na uwadze pogląd Sądu Najwyższego przed-
stawiony w wyroku z 2 kwietnia 1996 r., I PRN 34/96 (OSNAPiUS 1996 nr 20, poz.
306, OSP 1997 nr 7-8, poz. 129 z glosą A. Nowaka), zgodnie z którym skorzystanie
przez członka spółdzielni pracy z przysługującego mu prawa zaskarżenia do sądu
uchwały organu spółdzielczego, niezależnie od tego jakie skutki to pociąga dla spół-
dzielni, nie może stanowić podstawy wykluczenia go ze spółdzielni.
Z przytoczonych orzeczeń wynika, że podejmowanie działań prawnie dopusz-
czalnych, na przykład w postaci skierowania pism do organów ścigania (prokuratury)
lub organów administracji publicznej (urzędu wojewódzkiego), nie może stanowić
ciężkiego naruszenia obowiązków członkowskich, o jakim mowa w art. 193 § 1 pkt 2
15
Prawa spółdzielczego, a tym samym stanowić podstawy do wykluczenia członka ze
spółdzielni. Z tego punktu widzenia ponownej analizy wymagają podane w uzasad-
nieniach uchwał rady nadzorczej oraz zebrania przedstawicieli pozwanej Spółdzielni
przyczyny wykluczenia powoda ze Spółdzielni - między innymi zawiadomienie o po-
pełnieniu przestępstwa skierowane do prokuratury i wysłanie pisma do wojewody.
Samo kierowanie pism, skarg, wniosków, zawiadomień do organów władzy publicz-
nej nie może być ocenione jako ciężkie naruszenie obowiązków członkowskich oraz
statutu Spółdzielni, brak dbałości o dobre imię pozwanej i niczym nieuzasadniona
krytyka organów Spółdzielni. Prawo do składania petycji, wniosków i skarg w intere-
sie publicznym, własnym lub innej osoby za jej zgodą do organów władzy publicznej
oraz do organizacji i instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie za-
daniami zleconymi z zakresu administracji publicznej, jest zagwarantowane konstytu-
cyjnie (art. 63 Konstytucji), w związku z czym nikt nie może być narażony na jakikol-
wiek uszczerbek lub zarzut z powodu złożenia skargi lub wniosku albo z powodu do-
starczenia materiału do publikacji o znamionach skargi lub wniosku, pod warunkiem
jednak, że działał w granicach prawem dozwolonych (art. 225 § 1 k.p.a.). Szczegól-
nie wnikliwej oceny wymaga zatem to, czy powód działał w granicach prawa, a jeżeli
granice te przekroczył, na czym to przekroczenie polegało i czy miało znamiona cięż-
kiego naruszenia podstawowych obowiązków członka Spółdzielni.
W procesie o uchylenie uchwały organu spółdzielni w przedmiocie wyklucze-
nia członka ze spółdzielni konieczne jest nie tylko ustalenie, czy nastąpiło ciężkie
naruszenie obowiązków członkowskich przez wykluczonego członka spółdzielni, ale
także ustalenie, czy ciężar i waga tego naruszenia nie pozwalały na dalsze pozosta-
wanie członka w spółdzielni ze względu na cele statutowe spółdzielni i zasady współ-
życia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 października 1983 r., I PR
92/83, OSP 1985 nr 7-8, poz. 155 z glosą T. Bińczyckiej-Majewskiej). Zarzut ciężkie-
go naruszenia podstawowych obowiązków członkowskich lub umyślnego działania
na szkodę spółdzielni, stanowiący podstawę wykluczenia członka ze spółdzielni
pracy, wymaga - przy ocenie czy naruszenie to było ciężkie - uwzględnienia
przesłanki podmiotowej, a więc stopnia winy członka, oraz przesłanki przedmiotowej
w postaci skutków takiego naruszenia, a przede wszystkim powstania lub zagrożenia
powstaniem szkody. Do wykluczenia członka ze spółdzielni nie jest jednak konieczne
wystąpienie szkody na skutek działania członka spółdzielni, lecz wystarczy, aby
szkoda taka mogła powstać, gdyby działania członka doprowadziły do zamierzonego
16
rezultatu, a jego osiągnięcie było obiektywnie możliwe; przesłanką wykluczenia ze
spółdzielni, zawartą w art. 193 § 1 pkt 2 Prawa spółdzielczego, jest bowiem umyślne
działanie nastawione na wyrządzenie spółdzielni szkody, nie zaś wyrządzenie szkody
(por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 lipca 1986 r., I PR 50/86, LEX nr 14644).
Pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego są bezzasadne. Istnieje
przy tym pewna niespójność między materialnoprawną podstawą kasacji - dotyczącą
naruszenia jedynie art. 193 § 1 Prawa spółdzielczego w związku z art. 52 § 1 k.p. - a
sformułowanymi przez skarżącego okolicznościami, które miały uzasadniać przyjęcie
kasacji do rozpoznania. W ramach przesłanek kasacji powód wskazał dodatkowo
kwestię konieczności wykładni art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego w związku z art. 32
ustawy o związkach zawodowych oraz art. 1991
Prawa spółdzielczego.
W uzasadnieniu kasacji skarżący podniósł zarzut dokonania przez Sąd Apela-
cyjny błędnej wykładni art. 195 Prawa spółdzielczego i w jej następstwie przyjęcia, że
rozwiązanie spółdzielczej umowy o pracę łączącej spółdzielnię pracy z członkiem tej
spółdzielni będącym jednocześnie członkiem organu zakładowej organizacji związ-
kowej wymaga jedynie konsultacji ze związkiem zawodowym, a nie uzyskania zgody
zakładowej organizacji związkowej na rozwiązanie tejże umowy. Skarżący wskazał,
że zgodnie z art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego członkowi spółdzielni zatrudnionemu
na podstawie spółdzielczej umowy o pracę, którego spółdzielnia wykluczyła lub wy-
kreśliła z rejestru członków z naruszeniem przepisów art. 193 - 195, przysługują
roszczenia przewidziane w przepisach art. 188 § 1 i 2 Prawa spółdzielczego lub, je-
żeli jest to dla niego korzystniejsze, w przepisach prawa pracy dotyczących upraw-
nień pracownika w razie niezgodnego z prawem rozwiązania przez zakład pracy
umowy o pracę bez wypowiedzenia - czyli roszczenia określone w art. 56 i nast. k.p.
Zdaniem skarżącego, z zestawienia tych przepisów jednoznacznie wynika, że
uprawnienia pracownika zatrudnionego na podstawie spółdzielczej umowy o pracę
wynikające z rozwiązania z nim umowy bez wypowiedzenia nie mogą być słabsze niż
uprawnienia wynikające z przepisów prawa pracy, a mogą być korzystniejsze, jeżeli
wynika to z art. 188 Prawa spółdzielczego. Skarżący podniósł, że wykładnia art. 195
Prawa spółdzielczego zaproponowana przez Sąd Apelacyjny ogranicza uprawnienia
powoda wynikające z art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego, gdyż pozbawia go analo-
gicznej ochrony stosunku pracy, jaka przysługuje członkom organów zakładowych
organizacji związkowych zatrudnionych na podstawie „klasycznej” umowy o pracę.
Takie zróżnicowanie uprawnień przysługujących działaczom związkowym nie znaj-
17
duje w ocenie powoda uzasadnienia w przepisach prawa, w szczególności w art. 9 i
111
k.p., które to przepisy statuują zasadę równości stosunków pracy bez względu na
podstawę ich nawiązania. Zdaniem powoda, nie może istnieć i być tolerowana sytua-
cja, w której ze względu na rodzaj zawartej umowy o pracę, działacze związkowi przy
wykonywaniu swoich obowiązków przewidzianych w przepisach ustaw lub innych
aktów prawnych, korzystają z różnorodnej ochrony stosunku pracy. Prowadziłoby to
do niczym nieuzasadnionego rozwarstwienia zakresu ochrony działalności związko-
wej i ograniczenia jej w sytuacji zawarcia umowy o pracę w ramach słabiej chronio-
nego w tym zakresie stosunku pracy, w tym przypadku nawiązanego w ramach spół-
dzielczej umowy o pracę.
Przedstawiony sposób argumentacji skarżącego nie uwzględnia podstawowe-
go faktu, mianowicie tego, że pozwana Spółdzielnia nie rozwiązała z nim spółdziel-
czej umowy o pracę bez wypowiedzenia, lecz wykluczyła go jako swojego członka ze
Spółdzielni na podstawie art. 193 § 1 pkt 2 Prawa spółdzielczego ze względu na
ciężkie naruszenie obowiązków członkowskich, czego następstwem było wygaśnię-
cie łączącego go z pozwaną stosunku pracy z mocy prawa. Kwestia braku koniecz-
ności uzyskania przez spółdzielnię pracy jako pracodawcę zgody zarządu zakłado-
wej organizacji związkowej na wykluczenie ze spółdzielni szczególnie chronionego
działacza związkowego była już przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego, a
poglądy w tej mierze można uznać za utrwalone. W wyroku z 14 grudnia 1999 r., I
PKN 446/99 (OSNAPiUS 2001 nr 10, poz. 335), Sąd Najwyższy wyraził zapatrywa-
nie, że powodujące wygaśnięcie spółdzielczego stosunku pracy wykluczenie ze
spółdzielni pracy członka zarządu zakładowej organizacji związkowej nie musi być
poprzedzone uzyskaniem zgody zarządu tej organizacji związkowej. Jednakże w
przypadku uchylenia uchwały o wykluczeniu i orzeczenia przywrócenia do pracy ta-
kiemu pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez
pracy (art. 57 § 2 Kodeksu pracy w związku z art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego). W
uzasadnieniu przytoczonego powyżej orzeczenia Sąd Najwyższy stwierdził, że zgod-
nie z art. 186 § 1 Prawa spółdzielczego spółdzielcza umowa o pracę wygasa z usta-
niem członkostwa, a więc także w przypadku wykluczenia ze spółdzielni. Zgodnie z
art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego członkowi spółdzielni zatrudnionemu na podstawie
spółdzielczej umowy o pracę, którego spółdzielnia wykluczyła z naruszeniem przepi-
sów art. 193-195 tego Prawa, przysługują roszczenia przewidziane w art. 188 § 1 i 2
(w tym roszczenie o wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy - art. 188 § 2)
18
lub - jeżeli jest to dla członka korzystniejsze - roszczenia dotyczące uprawnień pra-
cownika na wypadek wadliwego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia.
Stosowanie art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego w zakresie roszczeń jest niezależne
od tego, czy spółdzielnia naruszyła art. 195 (czyli obowiązek zasięgnięcia opinii wła-
ściwego organu związku zawodowego w kwestii zamiaru wykluczenia ze spółdzielni),
czy też naruszyła przepisy art. 193-194. W przypadku przywrócenia do pracy ko-
rzystniejsze niż art. 188 § 2 Prawa spółdzielczego roszczenia przewiduje art. 57 § 2
k.p. (wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy).
Istotny problem w rozpoznawanej sprawie sprowadzał się do oceny czy powód
jako przewodniczący zarządu zakładowej organizacji związkowej był pracownikiem, z
którym rozwiązanie umowy o pracę podlegało ograniczeniu z mocy przepisu szcze-
gólnego (w tym przypadku z mocy art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych).
Wątpliwości interpretacyjne skarżącego wynikały z tego, że - jak zgodnie przyjęły
Sądy obu instancji - do wykluczenia powoda ze Spółdzielni (skutkującego wygaśnię-
cie spółdzielczego stosunku pracy) nie było potrzebne uzyskanie zgody zarządu za-
kładowej organizacji związkowej, mimo że był on przewodniczącym zarządu tej orga-
nizacji (w taki sposób orzekł Sąd Najwyższy w prawidłowo powołanym przez Sąd
drugiej instancji wyroku z 4 czerwca 1993 r., I PRN 55/93, niepublikowanym oraz Sąd
Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 30 listopada 1994 r., III APr 52/94, Prawo
Pracy 1995 nr 3, s. 45). W związku z tym powstał problem, czy powód był pracowni-
kiem, z którym rozwiązanie stosunku pracy podlegało szczególnemu ograniczeniu
(wynikającemu z art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych), czy też nie było
takiego ograniczenia.
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w tym
zakresie wykładnię prezentowaną w przytoczonych wyrokach Sądu Najwyższego (z
4 czerwca 1993 r., I PRN 55/93 oraz z 14 grudnia 1999 r., I PKN 446/99), którą
przyjął również Sąd drugiej instancji. Poza przedstawionymi przez ten Sąd argu-
mentami, za przyjęciem takiej wykładni przemawia uznanie, że istnieją istotne różni-
ce między rozwiązaniem a wygaśnięciem spółdzielczej umowy o pracę. Różnice te
przejawiają się między innymi w sferze określonych przez ustawodawcę warunków
formalnych niezbędnych do spełnienia przy składaniu przez pracodawcę oświadcze-
nia woli o rozwiązaniu spółdzielczej umowy o pracę oraz przy podejmowaniu przez
właściwy organ spółdzielni uchwały o wykluczeniu ze spółdzielni. Według art. 190 § 1
Prawa spółdzielczego wypowiedzenie lub rozwiązanie spółdzielczej umowy o pracę
19
wymaga przewidzianego w Kodeksie pracy współdziałania z organami związku za-
wodowego, jeżeli związek taki działa w spółdzielni. Według art. 190 § 2 Prawa spół-
dzielczego do członków spółdzielni pracy mają zastosowanie przepisy prawa pracy
zakazujące lub ograniczające wypowiedzenie umowy o pracę albo jej rozwiązanie
bez wypowiedzenia. Z kolei w przepisach normujących wygaśnięcie spółdzielczej
umowy o pracę brak jest odesłania do przepisów prawa pracy chroniących pracowni-
ków przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy bez wypowiedzenia
oraz do przepisów dotyczących trybu współdziałania z właściwymi organami związku
zawodowego. Według art. 195 Prawa spółdzielczego w związku z art. 196 § 3 tego
Prawa, rola zakładowej organizacji związkowej - w razie podjęcia przez uprawniony
organ spółdzielni uchwały o wykluczeniu - sprowadza się jedynie do wyrażenia opinii.
Na podstawie wskazanych przepisów nie można formułować wniosku, że wynika z
nich prawo zakładowej organizacji związkowej do niewyrażenia zgody na wyklucze-
nie członka ze spółdzielni, a konsekwencją braku tej zgody jest brak możliwości wy-
kluczenia członka ze spółdzielni.
Do spółdzielczej umowy o pracę stosuje się w pierwszej kolejności przepisy
Prawa spółdzielczego. Jeżeli jakaś kwestia została uregulowana odmiennie w Prawie
spółdzielczym niż w Kodeksie pracy, rozstrzyga się ją na podstawie przepisów Prawa
spółdzielczego. Wykluczenie członka ze spółdzielni, a więc ustanie członkostwa, nie
jest jednym ze sposobów rozwiązania przez pracodawcę (spółdzielnię) spółdzielczej
umowy o pracę ze swoim pracownikiem (członkiem spółdzielni). Wygaśnięcie spół-
dzielczej umowy o pracę jest skutkiem wykluczenia członka ze spółdzielni, jednak w
przypadku wykluczenia nie o ten skutek przede wszystkim chodzi. Wykluczenie ma
prowadzić do ustania członkostwa, pośrednio tylko oddziaływuje na stosunek zatrud-
nienia. Wykluczenie członka ze spółdzielni nie jest uzależnione ani od zgody zakła-
dowej organizacji związkowej, ani od trybu współdziałania z tą organizacją przewi-
dzianego w Kodeksie pracy lub w innych przepisach prawa pracy. O powstaniu i
ustaniu członkostwa decyduje sama spółdzielnia (przez uprawniony do tego organ).
Wynika to z zasady samorządności wyrażonej w art. 1 Prawa spółdzielczego. Stosu-
nek członkostwa, jaki wiąże spółdzielnię z jej członkiem, nie wchodzi w zakres spół-
dzielczej umowy o pracę, mimo że spółdzielcza umowa o pracę jest konsekwencją
istnienia członkostwa. Uregulowanie w Prawie spółdzielczym kwestii ustania człon-
kostwa w wyniku wykluczenia ze spółdzielni nie dopuszcza stosowania w tym zakre-
sie przepisów Kodeksu pracy oraz innych przepisów prawa pracy o rozwiązywaniu
20
umów o pracę, w tym przepisów wprowadzających zakaz wypowiadania lub rozwią-
zywania umów o pracę bez zgody właściwego organu zakładowej organizacji
związku zawodowego. Oznacza to, że do wykluczenia ze spółdzielni członka tej
spółdzielni, zatrudnionego na podstawie spółdzielczej umowy o pracę, pełniącego
funkcję członka zarządu zakładowej organizacji związkowej, podlegającego szcze-
gólnej ochronie przed rozwiązaniem z nim stosunku pracy przez pracodawcę, nie
stosuje się przepisów ograniczających możliwość rozwiązania z nim umowy o pracę,
w tym art. 32 ustawy o związkach zawodowych. Prawo spółdzielcze zawiera bowiem
własną, swoistą regulację wygaśnięcia spółdzielczej umowy o pracę, będącego kon-
sekwencją ustania członkostwa.
Dlatego rozważania skarżącego co do nierównego traktowania działaczy
związkowych, w zależności od rodzaju zawartej umowy o pracę, są pozbawione racji.
W przypadku wykluczenia ze spółdzielni powodującego wygaśnięcie z mocy prawa
spółdzielczej umowy o pracę, mamy do czynienia przede wszystkim z relacją spół-
dzielnia - członek spółdzielni, a dopiero w dalszej kolejności (pośrednio) z relacją
pracodawca - pracownik. Wykładnia art. 195 Prawa spółdzielczego przyjęta przez
Sąd Apelacyjny jest prawidłowa i ani nie ogranicza uprawnień powoda wynikających
z art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego, ani nie pozbawia go ochrony stosunku pracy
analogicznej do tej, jaka przysługuje członkom organów zakładowych organizacji
związkowych zatrudnionych na podstawie zwykłej umowy o pracę. W przypadku
rozwiązania z powodem spółdzielczego stosunku pracy w następstwie czynności
prawnych (oświadczenia woli) pracodawcy miałby do powoda zastosowanie art. 32
ustawy o związkach zawodowych. W sytuacji, gdy stosunek pracy (w ramach spół-
dzielczej umowy o pracę) wygasa z mocy prawa w następstwie podjęcia przez sto-
sowny organ spółdzielni uchwały o wykluczeniu ze spółdzielni, nie może być miejsca
na uzależnianie decyzji w przedmiocie wykluczenia ze spółdzielni od zgody zarządu
zakładowej organizacji związkowej.
Przepis art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego jest przepisem tworzącym fikcję
prawną, uzupełniającą przesłanki stosowania art. 57 § 2 k.p. Fikcja ta sprowadza się
do tego, że w rozumieniu tego przepisu należy traktować jak pracownika, z którym
rozwiązanie stosunku pracy podlega szczególnym ograniczeniom, także pracownika
posiadającego taki status, choćby w konkretnym przypadku szczególna ochrona
trwałości stosunku pracy nie działała. Inaczej mówiąc, członek zarządu zakładowej
organizacji związkowej jest w rozumieniu art. 196 § 1 Prawa spółdzielczego korzy-
21
stającym z uprawnień pracowniczych przysługujących pracownikowi szczególnie
chronionemu w rozumieniu art. 57 § 2 k.p., choćby nie miał do niego zastosowania
art. 32 ustawy o związkach zawodowych.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podsta-
wie art. 39313
§ 1 k.p.c.
========================================