Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI
Sprawa dotyczyła czterech pracownic Telekomunikacji Polskiej SA, które kwestionowały wypowiedzenia umów o pracę dokonane w związku z restrukturyzacją i likwidacją stanowisk. Sąd Rejonowy uznał, że przyczyny wypowiedzeń były rzeczywiste, ale w przypadku trzech powódek doszło do naruszenia procedury zwolnień grupowych, dlatego zasądził odszkodowania zamiast przywrócenia do pracy. Sąd Okręgowy zmienił wyrok tylko wobec Kazimiery M. i oddalił jej powództwo, uznając, że nie było obowiązku stosowania procedury zwolnień grupowych w jej przypadku, a wypowiedzenie było zgodne z prawem. W pozostałym zakresie utrzymał zasądzenie odszkodowań dla Anny Z., Wandy W. i Teresy B., wskazując, że pracodawca nie zastosował wymaganej procedury przy zwolnieniach grupowych, a przywrócenie do pracy było niemożliwe z uwagi na likwidację stanowiska. Sąd Najwyższy oddalił kasację Anny Z., potwierdzając, że likwidacja stanowiska pracy uzasadnia uznanie przywrócenia do pracy za niemożliwe lub niecelowe. Jednocześnie stwierdził, że Karta Praw Podstawowych UE nie mogła być w tej sprawie skutecznie powoływana jako samoistne źródło praw jednostki ani wzorzec kontroli prawa krajowego.
Kluczowe kwestie prawne:
·ocena zgodności wypowiedzenia umowy o pracę z przepisami o zwolnieniach grupowych
·znaczenie likwidacji stanowiska pracy dla możliwości przywrócenia do pracy
·skutki naruszenia procedury konsultacji ze związkiem zawodowym
·czy Karta Praw Podstawowych UE może być samodzielną podstawą roszczeń przed sądem krajowym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 17 marca 2005 r.
III PK 83/04
Przepisy Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej nie mogą być sku-
tecznie powoływane przed sądami krajowymi jako samoistne źródło praw jed-
nostek lub jako wzorzec oceny zgodności prawa krajowego z prawami podsta-
wowymi zawartymi w Karcie.
Przewodniczący SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Zbigniew Myszka, Maria Tyszel.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 marca 2005 r. sprawy
z powództwa Kazimiery M., Wandy W., Teresy B. i Anny Z. przeciwko Telekomunika-
cji Polskiej SA - Obszarowi Telekomunikacji w R. o przywrócenie do pracy, wynagro-
dzenie za czas pozostawania bez pracy, na skutek kasacji powódki Anny Z. od wyro-
ku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Radomiu z dnia 15
lipca 2004 r. [...]
1. o d d a l i ł kasację,
2. zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 120 (sto dwadzieścia) zło-
tych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń w Radomiu wyrokiem z dnia 25
marca 2004 r. [...] zasądził od Telekomunikacji Polskiej SA - Obszarowi Telekomuni-
kacji w R. na rzecz Kazimiery M. kwotę 9.173,70 zł, na rzecz Wandy W. kwotę 9
424,62 zł, na rzecz Anny Z. kwotę 8.875,53 zł i na rzecz Teresy B. kwotę 8.651,19 zł,
wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 25 marca 2004 r. do dnia zapłaty.
Sąd Rejonowy ustalił, iż Wanda W. od 11 lipca 1979 r., a Teresa B. od 15
września 1975 r., były zatrudnione w Wojewódzkim Urzędzie Telekomunikacji w R.
początkowo na podstawie umowy o pracę (staż), a później na podstawie umowy o
pracę na czas nieokreślony. Anna Z. od 17 stycznia 1989 r., a Kazimiera M. od 7
2
sierpnia 1989 r., zatrudnione były początkowo na podstawie umów o pracę na okres
próbny, a później na czas nieokreślony w Polskiej Poczcie Telegrafie i Telefonie Dy-
rekcji Wojewódzkiej w R. - następcy prawnym Wojewódzkiego Urzędu Telekomuni-
kacji w R. W związku z przekształceniem państwowej jednostki organizacyjnej „Pol-
ska Poczta Telegraf i Telefon” w przedsiębiorstwo użyteczności publicznej „Poczta
Polska” i Telekomunikacja Polska SA powódki stały się z dniem 1 stycznia 1992 r.
pracownicami Telekomunikacji Polskiej SA z zachowaniem dotychczasowego sto-
sunku pracy i wynikających z niego praw i obowiązków.
Teresa B. pracowała na stanowisku instruktora w pionie sieci. Z dniem 15
grudnia 2001 r. została „przekazana” wraz z innymi pracownikami do Pionu Obsługi
Klientów, gdzie zajmowała stanowisko instruktora w Wydziale Telefonicznej Obsługi
Klientów. Anna Z., Kazimiera M. i Wanda W. w ostatnim okresie zatrudnienia u poz-
wanego pracowały na stanowisku radcy. Wobec przeprowadzanej od 2001 r. re-
strukturyzacji we wszystkich jednostkach organizacyjnych Telekomunikacji Polskiej
SA, co wiązało się z koniecznością likwidacji stanowisk pracy i zmniejszeniem za-
trudnienia - w porozumieniu ze związkami zawodowymi - ustalony został „Pakiet
Socjalny”, w którym zawarto „program dobrowolnych odejść” skierowany do pracow-
ników, którzy zwrócą się o rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron.
Począwszy od drugiej połowy 2001 r. część pracowników rozwiązała umowy o pracę
na zasadach określonych w „programie dobrowolnych odejść”, a stanowiska pozo-
stałych pracowników były likwidowane lub przesuwano na nie pracowników zagrożo-
nych zwolnieniem z przyczyn dotyczących zakładu pracy.
Propozycje dobrowolnego odejścia na zasadzie porozumienia stron z przy-
czyn dotyczących pracodawcy zostały przedstawione Annie Z., Wandzie W. i Kazi-
mierze M. Pracownice te zostały poinformowane o zamiarze rozwiązania z nimi
umów o pracę na zasadzie porozumienia stron z pouczeniem o możliwości złożenia
przez nie umotywowanych zastrzeżeń w terminie 5 dni. Powódki nie wyraziły na to
zgody i złożyły zastrzeżenia. W dniu 11 czerwca 2002 r. powódki zwróciły się do dy-
rektora strony pozwanej o zaniechanie wypowiadania im umów o pracę i objęcie ich
szkoleniami celem przekwalifikowania. W dniu 25 czerwca 2002 r. strona pozwana
złożyła Wandzie W. i Annie Z. oświadczenia o wypowiedzeniu umów o pracę ze
skróconym do 1 miesiąca okresem wypowiedzenia, który miał upłynąć z dniem 31
lipca 2002 r., a następnie w dniu 22 lipca 2002 r. cofnęła je. W dniu 29 lipca 2002 r.
strona pozwana ponownie wypowiedziała powódkom umowy o pracę z zastosowa-
3
niem jednomiesięcznego skróconego okresu wypowiedzenia, który miał upłynąć z
dniem 31 sierpnia 2002 r. W dniu 25 czerwca 2002 r. pozwana wypowiedziała Kazi-
mierze M. umowę o pracę z zastosowaniem skróconego dwumiesięcznego okresu
wypowiedzenia z dniem 31 sierpnia 2002 r. Przyczyną wypowiedzenia umów o pracę
powódkom było zmniejszenie zatrudnienia oraz brak możliwości zatrudnienia ich na
zmienionych warunkach. Powódki zostały objęte programem przekwalifikowania,
jednakże nie zostały zakwalifikowane do pracy, a po rozwiązaniu umów o pracę zaj-
mowane przez nie stanowiska pracy zostały zlikwidowane z dniem 1 września 2002
r. Teresa B. w dniu 30 lipca 2002 r. uczestniczyła w szkoleniu. W dniu 19 września
2002 r. Teresa B. otrzymała pismo informujące ją, że stanowisko które zajmuje jest
przeznaczone do likwidacji i została powiadomiona o zamiarze rozwiązania z nią sto-
sunku pracy ze skróconym okresem wypowiedzenia wynoszącym jeden miesiąc, z
pouczeniem o prawie do złożenia w terminie 5 dni umotywowanych zastrzeżeń. Po-
wódka zastrzeżenia złożyła w dniu 27 września 2002 r. W dniu 21 października 2002
r. Teresa B. została poinformowana o możliwości przeniesienia do pracy w C. i kon-
tynuowania zatrudnienia na stanowisku telefonistki, a w dniu 23 października 2002 r.
otrzymała pismo o rozwiązaniu z nią umowy o pracę z zastosowaniem skróconego
okresu wypowiedzenia wynoszącego 1 miesiąc i upływającego w dniu 30 listopada
2002 r. Jako przyczynę podano likwidację Obszaru do spraw Usług Operatora w TP
SA OT R. oraz brak możliwości zatrudnienia na zmienionych warunkach, gdyż z
dniem 1 października 2002 r. doszło do likwidacji Obszaru do spraw Usług Operatora
TP SA OT R. i likwidacji stanowisk pracy telefonistek.
Sąd pierwszej instancji ustalił, że w okresie od 12 lipca 2002 r. do 11 paź-
dziernika 2002 r. pozwana z przyczyn dotyczących zakładu pracy wypowiedziała
umowy o pracę 36 pracownikom, 28 pracowników rozwiązało umowy o pracę za po-
rozumieniem stron w ramach „programu dobrowolnych odejść”, a 169 w ramach pro-
gramu „praca dla pracowników”. W okresie od 13 października 2002 r. do 13 stycznia
2003 r. pozwany wypowiedziała umowę o pracę 54 pracownikom z przyczyn
dotyczących zakładu pracy, 14 pracowników rozwiązało umowy o pracę za porozu-
mieniem stron w ramach „programu dobrowolnych odejść”, a 154 w ramach progra-
mu „praca dla pracowników”. W drugiej połowie 2002 r. zadania TP SA przejęły firmy
zewnętrzne, co wiązało się z koniecznością zmniejszenia zatrudnienia w Pionie
Sieci. W celu złagodzenia skutków zmniejszenia zatrudnienia u pozwanej został
wprowadzony program „praca za pracowników”, w ramach którego pracownicy mogli
4
rozwiązać umowy o pracę z pozwaną na zasadzie porozumienia stron. Łączyło się to
z przyjęciem oferty zatrudnienia w firmie zewnętrznej.
W swoich rozważaniach Sąd stwierdził, że w sprawie ma zastosowanie art. 1
ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z
pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmia-
nie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz.19 ze zm.). Ponieważ u pozwanego
liczba pracowników przekraczała 1000 osób, dla uznania, że nastąpiło zmniejszenie
zatrudnienia, o którym mowa w w/w przepisie, wymagane było ustalenie okoliczności
rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowników obejmującą co najmniej 100 pra-
cowników w okresie nie dłuższym niż 3 miesiące. Zdaniem Sądu rozwiązania umów
o pracę na zasadzie porozumienia stron w ramach „programu dobrowolnych odejść”
oraz programu „praca za Pracowników” spowodowały zmniejszenie zatrudnienia z
przyczyn określonych we wskazanym przepisie. W przypadku „programu dobrowol-
nych odejść” stanowiska pracy pracowników, z którymi rozwiązano w tym trybie
umowy o pracę były likwidowane, bądź przesuwano na nie pracowników zajmujących
stanowiska zagrożone likwidacją. Natomiast odnośnie do programu „praca za pra-
cowników” niekwestionowane było, że rozwiązania umów o pracę w tym trybie wyni-
kały ze zmian organizacyjnych u pozwanej, polegających na przekazaniu zadań
związanych z instalacją i konserwacją sieci firmie zewnętrznej. Okoliczność, że pra-
cownicy ci zostali zatrudnieni w innym zakładzie świadczącym usługi na rzecz poz-
wanej nie ma znaczenia, bowiem ich umowy o pracę zostały z pozwaną rozwiązane.
Sąd nie podzielił stanowiska pozwanej, że rozwiązania umów o pracę z pra-
cownikami korzystającymi z „programu dobrowolnych odejść” nie miały cech zwol-
nień z przyczyn dotyczących zakładu pracy, ponieważ pracownicy ci sami występo-
wali z odpowiednim wnioskiem o rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia
stron, zamiast odpraw pieniężnych otrzymywali odszkodowania i dodatkowe wypłaty
wynikające z „Pakietu Socjalnego” oraz na świadectwach pracy tych osób nie za-
mieszczano informacji, że rozwiązanie nastąpiło z przyczyn dotyczących zakładu
pracy. Podobnie w przypadku programu PZP „praca za pracowników” rozwiązanie
umów o pracę następowało na zasadzie porozumienia stron i nie umieszczano na
świadectwach pracy informacji, że rozwiązanie nastąpiło z przyczyn dotyczących
zakładu pracy. Nadto pracownicy ci otrzymywali ofertę pracy w firmie zewnętrznej
oraz świadczenia z „Pakietu Socjalnego”.
5
Zdaniem Sądu Rejonowego wskazanie przez strony przyczyny rozwiązania
umowy o pracę na mocy ich porozumienia nie stanowi elementu oświadczenia woli,
którego treścią jest jedynie wywołanie skutku prawnego w postaci rozwiązania
umowy o pracę. Nadto z ustalonego stanu faktycznego wynika, że pracownicy mieli
świadomość, iż niewyrażenie zgody na rozwiązanie umowy o pracę w ramach „pro-
gramu dobrowolnych odejść” spowoduje i tak wypowiedzenie stosunku pracy z przy-
czyn dotyczących zakładu pracy. Przyznanie tym pracownikom wyższych świadczeń
od odprawy pieniężnej przewidzianej w ustawie z dnia 28 grudnia 1989 r. o szcze-
gólnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn doty-
czących zakładu pracy i nazwanie tych świadczeń odszkodowaniem, dodatkową wy-
płatą, nie przekreśla tego, że faktyczną przyczyną rozwiązania tych stosunków pracy
były przyczyny dotyczące zakładu pracy. Potwierdzają to również postanowienia
„Pakietu Socjalnego”, z których wynika, że „program dobrowolnych odejść” będzie
stosowany w celu dostosowania struktury zatrudnienia do potrzeb Spółki. Wyklucza
to zdaniem Sądu stosowanie ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasa-
dach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących za-
kładu pracy. W związku z tym zdaniem Sądu należy uznać je za nieważne w świetle
art. 9 § 2 k.p.
W związku z powyższym, ponieważ pozwana przy uwzględnieniu „programu
dobrowolnych odejść” i programu „praca za pracowników” w okresie od 11 kwietnia
2002 r. do 11 lipca 2002 r. rozwiązała umowy o pracę łącznie z 64 pracownikami, w
tym z powódką Kazimierą M., w okresie od 12 lipca 2002 r. do 12 października 2002
r. z 233 pracownikami, w tym z Anną Z. i Wandą W. oraz w okresie od 13 październi-
ka 2002 r. do 13 stycznia 2003 r. z 222 pracownikami, w tym z Teresą B. - zdaniem
Sądu - w stosunku do Anny Z., Wandy W. i Teresy B. powinna zastosować procedu-
rę grupowych zwolnień przewidzianą w art. 2, 3, 4 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o
szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn
dotyczących zakładu pracy. Procedury tej zdaniem Sądu nie wymagało rozwiązanie
umowy o pracę z Kazimierą M. Naruszenie przepisów dotyczących tej procedury -
przy wypowiadaniu umów na czas nieokreślony - powoduje powstanie roszczeń z art.
45 § 1 k.p.
Sąd Rejonowy stwierdził, że wobec Anny Z., Wandy W. i Kazimiery M. praco-
dawca dopuścił się również naruszenia § 10 ust. 2 Ponadzakładowego Układu Zbio-
rowego Pracy dla Pracowników Telekomunikacji Polskiej SA, ponieważ nie udzielił
6
na piśmie odpowiedzi na zgłoszone przez powódki w tej formie zastrzeżenia co do
dokonanych im wypowiedzeń umów o pracę. W dalszych rozważaniach Sąd uznał,
że pracodawca spełnił wobec Wandy W. i Kazimiery M. wymóg konsultacji ponieważ
dwukrotnie zwrócił się do zakładowego związku zawodowego o przedstawienie wy-
kazu osób objętych szczególną ochroną związku oraz członków tego związku i na
żadnym z nich nie były umieszczone ich nazwiska. Już od daty pierwszego pisma
pracodawcy w tej kwestii rzeczą związku zawodowego było poinformowanie pozwa-
nego o objęciu ochroną pracowników. Nadto wbrew twierdzeniom powódek - zda-
niem Sądu - pracodawca nie naruszył obowiązku w § 12 ust. 1 PZUP, zapewnił bo-
wiem Annie Z., Wandzie W. i Kazimierze M. udział w szkoleniach, natomiast Teresie
B. zaproponował zatrudnienie w Obszarze Telekomunikacji C. Odmowa przyjęcia tej
propozycji - zdaniem Sadu - zwalniała pracodawcę z obowiązku przekwalifikowania
lub przyuczenia jej do pracy na innym stanowisku. Sąd doszedł do przekonania, że
przyczyna podana w pismach wypowiadających powódkom umowy o pracę była
rzeczywista i prawdziwa, ponieważ ich stanowiska pracy zostały zlikwidowane. Mając
na względzie rodzaj uchybień formalnych przy wypowiedzeniu umowy o pracę po-
wódkom, prawdziwość przyczyny wypowiedzenia i jej charakter oraz trwającą w
dalszym ciągu u pozwanej restrukturyzację, wywołującą kolejne ograniczenia zatrud-
nienia, Sąd doszedł do przekonania, że przywrócenie powódek do pracy jest niece-
lowe.
Apelacje od powyższego wyroku wniosła powódka Anna Z. oraz strona po-
zwana.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Radomiu wyrokiem z
dnia 15 lipca 2004 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok w pkt I podpunkt 1 i w pkt II pod-
punkt 1 w ten sposób, że powództwo oddalił, oraz w pozostałym zakresie apelacje
pozwanego oraz powódki Anny Z. oddalił.
Sąd Okręgowy uznał apelację pozwanego za częściowo zasadną. Wskazał,
że zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach
rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu
pracy oraz o zmianie niektórych ustaw, przepisy tej ustawy stosuje się do zakładów
pracy, w których następuje zmniejszenie zatrudnienia z przyczyn ekonomicznych lub
w związku ze zmianami organizacyjnymi, produkcyjnymi albo technologicznymi, w
tym także, gdy zmiany te następują w celu poprawy warunków pracy lub warunków
środowiska naturalnego, jeżeli powodują one konieczność jednorazowego lub w
7
okresie nie dłuższym niż 3 miesiące rozwiązania stosunków pracy z grupą pracowni-
ków obejmującą co najmniej 10% załogi w zakładach zatrudniających do 1000 pra-
cowników lub co najmniej 100 pracowników w zakładach zatrudniających powyżej
1000 pracowników.
Jak prawidłowo ustalił Sąd pierwszej instancji pierwsze rozwiązanie umowy o
pracę z przyczyn określonych w art. 1 ust. 1 tej ustawy miało miejsce w pozwanym
zakładzie w dniu 10 stycznia 2002 r. Pozwany nie zaprzeczał tym okolicznościom.
Wobec powyższego Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił okresy trzymiesięczne. W
związku z powyższym, biorąc pod uwagę okres od 11 kwietnia 2002 r. do 11 lipca
2002 r., pozwany wypowiedział umowy o pracę 13 pracownikom z przyczyn dotyczą-
cych zakładu pracy, w tym powódce Kazimierze M., 51 pracowników rozwiązało
umowy o pracę za porozumieniem stron w ramach „programu dobrowolnych odejść”.
Łącznie w tym okresie rozwiązano umowy o pracę z 64 pracownikami. Sąd pierwszej
instancji prawidłowo zauważył, że pozwany nie był zobowiązany do zastosowania w
tym przypadku procedury grupowych zwolnień przewidzianych w art. 2, 3, 4 ustawy z
dnia 28 grudnia 1989 r., w tym w stosunku do Kazimiery M. Jednak to ustalenie,
które powinno prowadzić do oddalenia powództwa w tej części - z niewyjaśnionych
przez Sąd przyczyn - nie zostało uwzględnione w treści wyroku. Podniesione przez
Sąd Rejonowy uchybienia wymogom formalnym określonym w § 10 ust. 2 Ponadza-
kładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Telekomunikacji Polskiej SA,
nie mogą stanowić podstawy do przyznania Kazimierze M. odszkodowania z tytułu
niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę. Uchybienia te dotyczą bo-
wiem jedynie procedury zawiadomienia pracownika o zamiarze wypowiedzenia
umowy o pracę, nie zaś samego wypowiedzenia i nie mają wpływu na ocenę zgod-
ności z prawem rozwiązania stosunku pracy. W tej kwestii podstawowe znaczenie
ma jedynie ocena czy wypowiedzenie umowy o pracę było zgodne z przepisami Ko-
deksu pracy i ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. W oświadczeniu woli pracodawcy
rozwiązującym z Kazimierą M. stosunek pracy jako przyczyna zostało podane
zmniejszenie zatrudnienia oraz brak możliwości zatrudnienia na zmienionych warun-
kach. Jako podstawę prawną podano art. 10 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Było to
wskazanie konkretnej przyczyny wypowiedzenia, pozwalające powódce na podjęcie
obrony i kwestionowanie prawdziwości tej przyczyny w procesie przed Sądem Pracy
wszczętym w wyniku jej odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę. W rozpozna-
wanej sprawie pracodawca podał powódce wystarczająco skonkretyzowaną przy-
8
czynę wypowiedzenia (likwidację stanowiska pracy), czym wypełnił w sposób odpo-
wiedni i wystarczający ciążący na nim obowiązek wynikający z art. 30 § 4 k.p. Bez-
sporne jest, że stanowisko pracy powódki zostało zlikwidowane. Nadto powódka
uczestniczyła w zorganizowanym przez pracodawcę szkoleniu mającym na celu
przekwalifikowanie. Uzyskała jednak negatywną ocenę. Uznać więc należy, że
podana przyczyna rozwiązania stosunku pracy była rzeczywista i prawdziwa. Zgod-
nie z treścią art. 10 ust. 2 powołanej ustawy, przy wypowiadaniu pracownikom sto-
sunków pracy, a także warunków pracy i płacy, mają zastosowanie przepisy art. 38
Kodeksu pracy, który stanowi, że o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o
pracę zawartej na czas nieokreślony pracodawca zawiadamia na piśmie reprezen-
tującą pracownika zakładową organizację związkową, podając przyczynę uzasad-
niającą rozwiązanie umowy. Pozwany dwukrotnie w dniach 16 kwietnia 2002 r. i 22
sierpnia 2002 r. zwracał się do zakładowego związku zawodowego o przedstawienie
wykazu osób objętych szczególną ochroną związku oraz członków tego związku. W
wykazie z dnia 19 kwietnia 2002 r., a także wykazie z dnia 16 sierpnia 2002 r., nie
było nazwiska powódki. Wobec powyższego uznać należy, że wobec Kazimiery M.
został spełniony przez pracodawcę wymóg konsultacji wypowiedzenia umowy o
pracę ze związkami zawodowymi. Powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, że wy-
powiedzenie umowy o pracę Kazimierze M. było zgodne z przepisami o wypowiada-
niu umów o pracę. W związku z tym Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c.
uwzględniając w części apelację pozwanego, zmienił zaskarżony wyrok w ten spo-
sób, że powództwo Kazimiery M. oddalił.
Sąd Okręgowy w pełni podzielił argumentację Sądu pierwszej instancji popartą
orzecznictwem Sądu Najwyższego, dotyczącą ustalenia, iż faktyczną przyczyną roz-
wiązania umowy o pracę z pracownikami, z którymi umowy o pracę zostały rozwią-
zane na mocy porozumienia stron na zasadzie tzw. dobrowolnych odejść i programu
„praca za pracowników”, były zmiany organizacyjne, będące następstwem przepro-
wadzonej restrukturyzacji, a więc przyczyny leżące po stronie pracodawcy. Z prawi-
dłowo ustalonych przez Sąd Rejonowy okresów trzymiesięcznych wynika, że od 12
lipca 2002 r. do 12 października 2002 r. pracodawca rozwiązał umowy o pracę z 233
pracownikami, w tym z Anną Z. i Wandą W., a w okresie od 13 października do 13
stycznia z 222 pracownikami, w tym z Teresą B., przy uwzględnieniu pracowników,
którzy rozwiązali umowy o pracę na mocy porozumienia stron w ramach „programu
dobrowolnych odejść” oraz w ramach programu „praca za pracowników”. Rozwiąza-
9
nie umów o pracę przez pozwanego z taką grupą pracowników przy zatrudnieniu
ponad 1000 osób, wymagało zastosowania procedury grupowych zwolnień przewi-
dzianych w art. 2, 3, 4 ustawy z 28 grudnia 1989 r. Bezsporne jest, że apelujący ta-
kiej procedury nie zastosował. Naruszenie przepisów dotyczących procedury zwol-
nień grupowych w okresach obejmujących grupy osób, w tym powódki Annę Z.,
Wandę W. i Teresę B., powoduje -przy wypowiadaniu umów zawartych na czas nie-
określony - powstanie roszczeń z art. 45 k.p. Wobec powyższego zarzuty apelacji w
tej części nie znajdują uzasadnienia.
Według Sądu drugiej instancji na uwzględnienie nie zasługiwała też apelacja
powódki Anny Z. Pierwszy zarzut dotyczy naruszenia prawa materialnego pkt III ust.
1 Pakietu Socjalnego przewidującego gwarancje pracownicze dla pracowników TP
SA przez nieuwzględnienie 40-miesięcznego terminu gwarancji zatrudnienia. Powyż-
szy przepis określa generalną zasadę gwarancji zatrudnienia u pozwanego (niedo-
konywania zwolnień grupowych) w przypadku niezawarcia porozumienia w tej kwestii
ze związkami zawodowymi działającymi w Spółce i zapewnia zatrudnienie przez
okres 40 miesięcy od dnia wejścia w życie Pakietu. Zauważyć jednak należy, że w
punkcie II przewiduje on szereg wyjątków od tej zasady, między innymi, w pkt. b
określono, że dokonywanie zmian w zatrudnieniu jest możliwe w trybie i na zasadach
art. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. Wobec prawidłowych ustaleń Sądu pierwszej
instancji, że w pozwanym zakładzie istotnie doszło do zwolnień grupowych, którymi
została również objęta powódka, zarzut naruszenia tego przepisu jest nieuzasad-
niony.
Apelacja powódki zarzuca naruszenie art. 45 k.p. W świetle ustaleń dokona-
nych w toku postępowania sądowego jest bezsporne, iż stanowisko pracy Anny Z.
zostało zlikwidowane w związku z „przeniesieniem opłat” do urzędów pocztowych.
Okoliczność ta nie była przez powódkę kwestionowana. Zdaniem Sądu Okręgowego,
wobec likwidacji zarówno stanowiska pracy powódki, jak i całego działu, w którym
była zatrudniona, przywrócenie jej na to samo stanowisko pracy jest zarówno niece-
lowe, jak i niemożliwe. Dlatego wobec naruszenia przez pracodawcę reguł obowią-
zujących przy zwolnieniach grupowych zasądzenie na rzecz powódki Anny Z. od-
szkodowania znajduje oparcie w przepisach art. 45 § 1 i 2 k.p. W tym zakresie Sąd
pierwszej instancji przeprowadził prawidłowe postępowanie, dokonał prawidłowych
ustaleń faktycznych i prawidłowej wykładni zastosowanych przepisów prawa. Ocenie
Sądu nie może podlegać celowości i zasadności dokonywanych przez pracodawcę
10
zmian organizacyjnych oraz zmniejszenia zatrudnienia. Wobec powyższych ustaleń
niezrozumiały i pozbawiony podstaw jest zarzut naruszenia przez Sąd prawa po-
wódki do zatrudnienia.
Od powyższego wyroku kasację złożyła Anna Z., opierając ją na zarzucie ra-
żącego naruszenia prawa, a mianowicie: naruszeniu prawa materialnego, tj. art. 45 §
2 k.p., przez niewłaściwą wykładnię polegającą na tym, że Sąd uznając powództwo
co do zasady za trafne, nie przywrócił powódki do pracy uznając, iż nie może podle-
gać ocenie Sądu celowość i zasadność dokonywanych przez pracodawcę zmian or-
ganizacyjnych oraz zmniejszenia zatrudnienia, poprzestając na oświadczeniu praco-
dawcy bez badania jego sytuacji w tym względzie; oraz naruszeniu art. 15 i 30 Praw
Podstawowych Unii Europejskiej poprzez pozbawienie powódki ochrony przed nie-
uzasadnionym zwolnieniem „w sytuacji społecznej w Polsce, gdyż możność wykony-
wania pracy jest dobrem znacznie wyższym, niż samo odszkodowanie”.
Wskazując na powyższe, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw. Nie jest trafny zarzut naruszenia
zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 45 § 2 k.p., który stanowi, że sąd może nie
uwzględnić żądania pracownika uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przy-
wrócenia do pracy, jeżeli ustali, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub
niecelowe; w takim przypadku sąd pracy orzeka o odszkodowaniu.
Z przepisu tego wynika, że w odniesieniu do żądania pracownika przywróce-
nia do pracy ocenie przez sądu, czy uwzględnienie żądania pracownika uznania wy-
powiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy jest niemożliwe lub nie-
celowe wymaga dokonania przez sąd odpowiednich ustaleń faktycznych (wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 641/98, OSNAPiUS 2000 nr 11,
poz. 416). Ponadto, zwrot „uwzględnienie żądania jest niemożliwe lub niecelowe” jest
zwrotem szacunkowym, który zawiera dwa dające się odróżnić elementy, a mianowi-
cie: opis stanu faktycznego - „przywrócenie do pracy” i wypowiedź oceniającą, która
stanowi swoistą kwalifikację tego stanu, a mianowicie - „niemożliwe lub niecelowe”.
Ocena dokonywana przez sąd jest oceną jednostkową i sytuacyjną, bowiem doko-
nywana jest w konkretnym wypadku i na podstawie porównania między faktami,
11
które w tym wypadku mają miejsce, a faktami „wyobrażanymi”, które w takich wypad-
kach mogłyby zajść. Nie ma bowiem „niemożliwego lub niecelowego żądania” przy-
wrócenia do pracy w ogóle, lecz tylko konkretne żądanie i które w konkretnych oko-
licznościach może być przez sąd ocenione jako w danym wypadku niemożliwe do
uwzględnienia lub niecelowe. Wymaga również podkreślenia, że prawodawca nie
wskazał w tym przepisie ogólnych kryteriów szacowania niemożności lub niecelowo-
ści przywrócenia pracownika do pracy, jak czyni to na ogół w przypadku ogólnych
odesłań systemowych (generalne klauzule odsyłające). W konsekwencji analizowany
zwrot wymaga od sądu odwołania się do ocen instrumentalnych, silnie powiązanych
ze stanem faktycznym rozpoznawanej sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższe-
go z dnia 17 października 2001 r., I PKN 157/01, Wokanda 2002 nr 6, poz. 29).
W rozpoznawanej sprawie Sąd drugiej instancji ustalił, że przywrócenie po-
wódki do pracy jest niemożliwe, bowiem jest bezsporne, że stanowisko, na którym
pracowała, zostało zlikwidowane. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, li-
kwidacja stanowiska pracy jest okolicznością przemawiającą za niemożliwością lub
niecelowością przywrócenia do pracy (wyrok z dnia 14 maja 1999 r., I PKN 57/99,
OSNAPiUS 2000 nr 15, poz. 576), a zatem nie można zarzucić skutecznie Sądowi
drugiej instancji naruszenia art. 45 § 2 k.p., tym bardziej że podważenie tej oceny
wymagałoby w istocie uprzedniego zakwestionowania oceny zebranych w sprawie
dowodów dotyczących tej okoliczności faktycznej, czego skarżący jednak nie uczynił,
nie wskazując jako podstawy kasacji przepisu art. 233 § 1 k.p.c.
Nie jest trafny zarzut naruszenia art. II-75 i art. II-90 Karty Praw Podstawo-
wych Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE nr 364, s. 1). Przede wszystkim należy wskazać,
że Karta Praw Podstawowych została przyjęta jako solenna (uroczysta) proklamacja
(oświadczenie) Rady, Parlamentu i Komisji. Tego rodzaju oświadczenie nie jest
prawnie wiążące dla sądu państwa członkowskiego, a jego przepisy nie mogą sta-
nowić podstawy rozstrzygnięcia sądu. Akt ten jest uważany za polityczną deklarację
kierunku rozwoju UE. Postanowienia Karty nie stwarzają konkretnych uprawnień dla
jednostki.
Sytuacja w tym zakresie nie uległa zmianie z chwilą włączenia Karty Praw
Podstawowych do Traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy, podpisanego
29 października 2004 r., bowiem Traktat nie został ratyfikowany przez wszystkie
państwa członkowskie zgodnie z ich przepisami konstytucyjnymi, a więc nie wszedł
w życie. Zawarte w Preambule do Karty stwierdzenie, że sądy państw członkowskich
12
będą interpretowały Kartę z należytym uwzględnieniem wyjaśnień sporządzonych
pod kierownictwem Prezydium Konwentu, który opracował Kartę i za których uaktu-
alnienie odpowiada Prezydium Konwentu Europejskiego, nie oznacza, że obowiązek
ten ciąży na sądach państw członkowskich w okresie przed wejściem w życie Trak-
tatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy. W tym samym stopniu dotyczy to
przewidzianych w rozdziale VII Karty obowiązków państw członkowskich w sferze
stosowania i wykładni jej przepisów ( art. II-111 i art. II-112 Karty ).
Mimo że Karta Praw Podstawowych nie ma charakteru prawnie wiążącego,
porównywalnego z pierwotnym prawem wspólnotowym, to zgodnie z opiniami rzecz-
ników generalnych, stanowi istotne źródło informacji o prawach podstawowych gwa-
rantowanych przez wspólnotowy porządek prawny (opinie rzeczników generalnych:
Poiares Maduro z 29 czerwca 2004 r. w sprawie C-181/03 przeciwko Nardone;
Mischo w sprawach połączonych C-20/00 i C-64/00; Booker Aquaculture and Hydro
Seafood [2003] ECR I-7411; Tizzano w sprawie C-173/99 BECTU [2001] ECR I-
4881; Léger w sprawie C-353/99 P Hautala [2001] ECR I-9565). Przepisy tej Karty
nie mogą być jednak skutecznie powoływane przed sądami krajowymi jako samoist-
ne źródło praw jednostek lub jako wzorzec oceny zgodności prawa krajowego z za-
wartymi w Karcie prawami podstawowymi, w tym z prawami określonymi w art. art. II-
75 i II-90, a mianowicie prawem do podejmowania pracy oraz swobodnego wykony-
wania zawodu oraz prawem do ochrony w wypadku nieuzasadnionego zwolnienia z
pracy. Organy, które proklamowały Kartę uznały się związanymi jej postanowieniami
przy stanowieniu prawa, stosowaniu, a także w kontaktach wzajemnych i względem
państw członkowskich, jak również jednostek. Jej postanowienia mogą być wykorzy-
stane jedynie do interpretacji przepisów jako wyraz stanowiska Unii Europejskiej i
państw członkowskich co do sposobu rozumienia praw podstawowych oraz ochrony
ich standardów.
W związku z tym podniesiony w kasacji zarzut naruszenia tych przepisów
przez Sąd drugiej instancji jest nieusprawiedliwiony, tym bardziej że skarżący w
ogóle nie uzasadnił tego zarzutu. Na obecnym etapie rozwoju prawa wspólnotowego
i prawa unijnego, w którym prawnie niewiążący charakter Karty Praw Podstawowych
nie budzi żadnych wątpliwości, nie jest konieczne rozważanie złożonych kwestii in-
tertemporalnych, skoro przepisy Karty w sposób oczywisty nie mogły być zastoso-
wane przez Sąd drugiej instancji do rozpoznania i rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
13
========================================