Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, byłego dyrektora publicznego zakładu opieki zdrowotnej, który domagał się odszkodowania po odwołaniu ze stanowiska przed upływem okresu powołania. SN uznał, że statut ZOZ nie może stanowić źródła prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. w zakresie regulacji dotyczących nawiązania stosunku pracy z dyrektorem ani świadczeń należnych przy rozwiązaniu stosunku pracy. W konsekwencji postanowienia statutu przewidujące odszkodowanie nie mogły samodzielnie stanowić podstawy roszczenia. Jednocześnie SN wskazał, że nawet gdyby takie uprawnienie zostało włączone do treści stosunku pracy, to i tak w sprawie wystąpiła przesłanka wyłączająca odszkodowanie: ujemny wynik finansowy zakładu za 1998 r., który uzasadniał odwołanie dyrektora przed końcem kadencji. Zarzuty procesowe dotyczące pominięcia dowodów również uznano za bezzasadne.
Kluczowe kwestie prawne:
·Czy statut publicznego ZOZ może być źródłem prawa pracy i podstawą roszczenia o odszkodowanie dla dyrektora.
·Czy postanowienia statutu dotyczące odszkodowania po odwołaniu ze stanowiska są skuteczne wobec ograniczeń wynikających z ustawy o ZOZ.
·Czy ujemny wynik finansowy zakładu wyłącza prawo do odszkodowania po odwołaniu dyrektora przed upływem okresu powołania.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 18 stycznia 2005 r.
II PK 131/04
Statut zakładu opieki zdrowotnej określa przedmiot działania zakładu,
jego organy a także gospodarkę finansową (art. 11 ustawy z dnia 30 sierpnia
1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm.), co wyklu-
cza zamieszczenie w nim postanowień dotyczących nawiązania stosunku pracy
z dyrektorem publicznego zakładu opieki zdrowotnej, a także świadczeń przy-
sługujących mu w związku z rozwiązaniem stosunku pracy. Statut zakładu
opieki zdrowotnej w części zawierającej takie regulacje nie może być trakto-
wany jako źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p. i stanowić podstawy
roszczenia o odszkodowanie.
Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej
Kijowski, Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2005 r.
sprawy z powództwa Józefa S. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zespołowi
Opieki Zdrowotnej w K. o odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu
Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 30 października 2003 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Wyrokiem z dnia 30 października 2003 r. [...] Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
oddalił apelację powoda Józefa S. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez-
pieczeń Społecznych we Wrocławiu w sprawie przeciwko Samodzielnemu Publicz-
nemu Zespołowi Opieki Zdrowotnej w K. o odszkodowanie, uznając że mimo uchy-
bień procesowych, a także niedostatecznego uzasadnienia podstaw prawnych roz-
strzygnięcia, wyrok Sądu pierwszej instancji, po uzupełnieniu postępowania dowo-
dowego, odpowiada prawu.
2
Sąd Apelacyjny uznał w szczególności, iż z art. 11 i 39 ustawy z dnia 30
sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 48 ze zm.) nie wy-
nika, aby w statucie ZOZ mogły być umieszczone postanowienia dotyczące zasad
wynagradzania kierownika ZOZ, a także przyznawania mu innych świadczeń. Dlate-
go ów statut nie mógł być traktowany jako źródło prawa pracy i w związku z tym nie
mógł uzasadnić roszczenia powoda o odszkodowanie z tytułu odwołania go ze
stanowiska przed upływem okresu, na który został powołany. Niezależnie od tego
Sąd stwierdził, że odwołanie powoda z zajmowanego stanowiska było uzasadnione
w związku z powstaniem ujemnego wyniku finansowego za rok 1998, a w takiej sy-
tuacji nie było podstaw do skutecznego żądania odszkodowania.
W kasacji od tego wyroku powód zarzucił naruszenie przepisów postępowania
- art. 217 i 381 k.p.c., naruszenie prawa materialnego - art. 11 ust. 1 ustawy z dnia
30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej - przez niewłaściwe zastosowanie i
uznanie, że w statucie ZOZ nie mogły być umieszczone postanowienia dotyczące
bezpośrednio zasad wynagradzania kierownika ZOZ, przyznawania mu innych
świadczeń związanych z pracą, w tym korzystniejszych od kodeksowych uprawnień z
tytułu rozwiązania stosunku pracy i stwierdzenie w związku z tym, że statut ZOZ nie
mógł być traktowany jako źródło prawa w rozumieniu art. 9 k.p. oraz roszczenia o
zasądzenie odszkodowania. Opierając się na tych podstawach, powód wniósł o
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy działa w granicach zaskarżenia kasacją i
w ramach jej podstaw (art. 39311
§ 1 i 2 k.p.c.). Przedstawione w kasacji naruszenie
przepisów postępowania (art. 217 § 2 oraz art. 381 k.p.c.), w ocenie Sądu Najwyż-
szego, nie znajduje uzasadnienia. Pierwszy z przepisów wskazanych jako podstawa
kasacji upoważnia stronę do przytaczania okoliczności faktycznych i dowodów do
zamknięcia rozprawy, natomiast drugi uprawniający sąd apelacyjny do pominięcia
nowych faktów i dowodów, może być usprawiedliwiony jako podstawa kasacji tylko
wówczas, gdy strona wykaże, że sąd drugiej instancji bezpodstawnie nie uzupełnił
postępowania dowodowego, mimo iż potrzeba powołania się na nowe fakty i dowody
wynikła w postępowaniu przed tym sądem i gdy nadto uchybienia te mogły mieć
3
wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie nie zachodzi żadna z tych okolicz-
ności. Zasadą postępowania apelacyjnego jest kontynuacja i ewentualne uzupełnie-
nie postępowania dowodowego oraz ustaleń dokonanych przed sądem pierwszej
instancji. Reguła ta nie może być jednak rozumiana jako zobowiązująca sąd apela-
cyjny do prowadzenia postępowania dowodowego w każdym przypadku.
Oceniając zarzut naruszenia art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o
zakładach opieki zdrowotnej, należy zauważyć, że zgodnie z tym przepisem „ustrój
zakładu opieki zdrowotnej oraz inne sprawy dotyczące jego funkcjonowania, nie ure-
gulowane w ustawie, określa statut” (ust. 1), natomiast w statucie zakładu opieki
zdrowotnej określa się w szczególności: 1) nazwę zakładu odpowiadającą zakresowi
udzielanych świadczeń, 2) cele i zadania zakładu, 3) siedzibę i obszar działania, 4)
rodzaje i zakres udzielanych świadczeń zdrowotnych, 5) organy zakładu i strukturę
organizacyjną, 6) formę gospodarki finansowej (ust. 2). Według tego przepisu statut
zakładu opieki zdrowotnej jest więc podstawowym dokumentem określającym
przedmiot działania zakładu, jego organy a także gospodarkę finansową, w części, w
której ustawa o zakładach opieki zdrowotnej nie zawiera regulacji. Taki charakter
statutu wyklucza więc zamieszczanie w nim regulacji dotyczącej nawiązania stosun-
ku pracy z dyrektorem publicznego zakładu opieki zdrowotnej, a także świadczeń
przysługujących mu w związku z rozwiązaniem stosunku pracy.
W sygnalizowanym stanie prawnym - w ocenie Sądu Najwyższego - stanowi-
sko Sądu Apelacyjnego, według którego z art. 11 nie wynika, by w statucie mogły się
znaleźć postanowienia dotyczące bezpośrednio zasad wynagradzania kierownika
ZOZ, w tym przyznawania mu innych świadczeń związanych z pracą, także korzyst-
niejszych od kodeksowych z tytułu rozwiązania stosunku pracy, zasługuje na to by je
podzielić. Tak więc statut ZOZ, w tym również - co oczywiste - postanowienia § 10,
nie może być traktowany jako źródło prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p., nie sta-
nowi więc „sam z siebie” podstawy roszczenia o odszkodowanie. Podobne stanowi-
sko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 maja 2001 r., I PKN 404/00, (OSNP
2003 nr 6, poz. 146).
W rozpoznawanej sprawie powód wywodził swoje roszczenie z § 10 pkt 6
statutu ZOZ, w którym przewidziano, że „Dyrektorowi Naczelnemu przysługuje od-
szkodowanie w wysokości równej 6-cio krotnej jego średniego wynagrodzenia liczo-
nego jak dla ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy” o ile odwołanie
nie nastąpiło między innymi w związku z „uzyskaniem ujemnego wyniku finansowe-
4
go”. W takim bowiem przypadku dyrektor naczelny mógł być odwołany przed upły-
wem okresu, na który został powołany.
Na marginesie wypada zauważyć, że według statutu dyrektora zakładu „po-
wołuje” Wojewoda J. Wojewoda „zawiera umowę o pracę, określając w niej wyna-
grodzenie zgodnie z zakładowym systemem wynagrodzenia”. Sam fakt jednak, że
regulacja statutowa w tej części przekracza upoważnienie ustawowe nie oznacza
jednak, że uprawnienie powoda do takiego odszkodowania nie mogło być wprowa-
dzone do treści stosunku pracy łączącego strony. Przyjmując, że tak było w okolicz-
nościach sprawy, należy jednak stwierdzić, że doprowadzenie w 1998 r. do ujemne-
go wyniku finansowego w ZOZ, którym kierował powód, pozwalało na „odwołanie go
z funkcji dyrektora”, a właściwie rozwiązanie z nim umowy o pracę przed upływem
okresu, na który umowę zawarto, w takim natomiast przypadku odszkodowanie mu
nie przysługiwało.
Skoro uzupełnione przez Sąd drugiej instancji postępowanie dowodowe po-
twierdziło, iż przyczyną odwołania powoda z zajmowanego stanowiska było stwier-
dzenie ujemnego wyniku finansowego za rok 1998, tym samym należało uznać traf-
ność decyzji o pozbawieniu go prawa do odszkodowania, podzielając również w tej
części stanowisko Sądu Apelacyjnego.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, po myśli
art. 39312
k.p.c.
========================================