Sprawa dotyczyła byłego pracownika kopalni, który domagał się odszkodowania, twierdząc, że pracodawca celowo nie dopuścił go do pracy na stanowisku maszynisty lokomotywy, nie skierował go na wymagany egzamin i zmusił do podpisania porozumienia pogarszającego warunki zatrudnienia. Powód powoływał się na bezprawność działań pracodawcy, nadużycie prawa oraz wadę oświadczenia woli złożonego przy podpisaniu porozumienia. Sądy obu instancji uznały jednak, że pracodawca działał w granicach prawa, a powód świadomie i swobodnie zaakceptował nowe warunki pracy. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, wskazując, że zarzuty procesowe były nietrafne: art. 386 § 4 k.p.c. dotyczy nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji, a nie drugiej, zaś uzasadnienie wyroku sądu odwoławczego było wystarczające do kontroli kasacyjnej. SN podkreślił też, że skarga nie zawierała skutecznych zarzutów naruszenia prawa materialnego, co uniemożliwiało ocenę meritum roszczenia.
Kluczowe kwestie prawne:
·odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy za zmianę warunków zatrudnienia i brak skierowania na egzamin
·czy groźba rozwiązania umowy o pracę przy odmowie podpisania porozumienia stanowi wadę oświadczenia woli
·zakres zastosowania art. 386 § 4 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym
·granice kontroli kasacyjnej przy braku zarzutów naruszenia prawa materialnego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie orzeczenia sądu drugiej instancji nie musi zawierać wszystkich
elementów przewidzianych dla uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji.
Jeżeli sąd drugiej instancji podziela ocenę prawną, jakiej dokonał sąd pierwszej in-
10
stancji - i uznaje ją za wyczerpującą - wystarczy stwierdzenie, że podziela
argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji (por. wyroki
Sądu Najwyższego z 16 lutego 2006 r., IV CK 380/05, LEX nr 179977, z 8 grudnia
2005 r., II CK 317/05, LEX nr 188553). W sprawie zakończonej zaskarżonym wyro-
kiem Sąd Rejonowy dokonał oceny prawnej roszczeń powoda w kontekście obu
możliwych do wyobrażenia podstaw skonstruowania odpowiedzialności odszkodo-
wawczej pozwanego pracodawcy - zarówno kontraktowej (art. 471 k.c.), jak i delikto-
wej (art. 415 k.c.). Oddalając apelację - na podstawie art. 385 k.p.c. - Sąd Okręgowy
w istocie podzielił ocenę prawną Sądu Rejonowego, zgodnie z którą działaniom
strony pozwanej nie można przypisać ani bezprawności (w szczególności naruszenia
przepisów prawa), ani zawinienia. Skoro skarga kasacyjna nie została oparta na za-
rzutach naruszenia przepisów prawa materialnego (zwłaszcza art. 471 k.c. i art. 415
k.c., stanowiących podstawę rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego, zaakceptowaną w
sposób dorozumiany przez Sąd Okręgowy), to nie jest możliwe skontrolowanie w
postępowaniu kasacyjnym prawidłowości oceny materialnoprawnej co do braku moż-
liwości (przesłanek) przypisania stronie pozwanej odpowiedzialności odszkodowaw-
czej (opartej na zasadzie winy i bezprawności) za jakąś ewentualną szkodę ponie-
sioną przez powoda. Sporządzenie uzasadnienia w sposób nie w pełni odpowiadają-
cy stawianym mu wymaganiom może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi
kasacyjnej wyjątkowo - wtedy, gdy przedstawione w nim motywy (w tym argumenta-
cja prawna) nie pozwalają na przeprowadzenie kontroli kasacyjnej zaskarżonego
orzeczenia. Jedynie bowiem w takim wypadku uchybienie art. 328 § 2 k.p.c. może
być uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego
z 28 lutego 2006 r., III CSK 149/05, LEX nr 182956). Skarga kasacyjna zarzucająca
zaskarżonemu wyrokowi sądu drugiej instancji, że został wadliwie uzasadniony (art.
328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c.) powinna wykazywać, że przez uchybienia
formalne sądu nie istnieje możliwość jednoznacznej rekonstrukcji podstaw rozstrzy-
gnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2006 r., V CK 405/04, LEX nr
195422). W rozpoznawanej sprawie istnieje możliwość jednoznacznej rekonstrukcji
podstaw rozstrzygnięcia, co wynika z analizy uzasadnień wyroków Sądów obydwu
instancji, a zatem nie sposób twierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zo-
stało sporządzone z naruszeniem wymagań konstrukcyjnych przewidzianych w art.
328 § 2 k.p.c.
11
Drugi z zarzutów naruszenia przepisów postępowania dotyczy rzekomego nie-
rozpoznania istoty sprawy przez Sąd drugiej instancji z uwagi na nieodniesienie się
tego Sądu do podniesionego w apelacji zarzutu rażącego naruszenia przez pozwa-
nego pracodawcę prawa w stosunku do powoda „w rozumieniu art. 8 k.p.” Skarżący
powołał się przy tym na naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 386 § 4 k.p.c., który
stanowi, że poza wypadkami określonymi w art. 386 § 2 i 3 k.p.c. (czyli w razie
stwierdzenia nieważności postępowania) sąd drugiej instancji może uchylić zaskar-
żony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpo-
znania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga
przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Zarzut naruszenia art. 386 §
4 k.p.c. jest również chybiony. Przepis ten - w odróżnieniu od art. 386 § 2 k.p.c. - nie
nakazuje sądowi drugiej instancji uchylenia zaskarżonego wyroku sądu pierwszej
instancji, lecz przewiduje jedynie taką możliwość. Sąd drugiej instancji może bowiem
uchylić zaskarżony wyrok w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty
sprawy, ale może także sam sprawę rozpoznać co do istoty. Sąd drugiej instancji
tylko wyjątkowo może naruszyć art. 386 § 4 k.p.c. wydając orzeczenie prawomocnie
kończące postępowanie w sprawie (oddalające apelację lub zmieniające zaskarżony
wyrok i orzekające co do istoty sprawy) zamiast orzeczenia uchylającego zaskarżony
apelacją wyrok sądu pierwszej instancji. Nierozpoznanie istoty sprawy przez sąd
pierwszej instancji stwarza sądowi apelacyjnemu możliwość, a nie obowiązek, uchy-
lenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Nie
ma przeszkód, aby w takiej sytuacji sąd drugiej instancji wydał orzeczenie kończące
postępowanie, jeżeli nie zmienia ustaleń faktycznych dokonanych przez sąd pierw-
szej instancji, a jedynie stosuje do nich inne przepisy prawa materialnego (por. wyrok
Sądu Najwyższego z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07).
Zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. jest nietrafny także z innej przyczyny.
Przepis ten reguluje sytuację nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej in-
stancji, nie dotyczy natomiast nierozpoznania istoty sprawy przez sąd drugiej instan-
cji. Twierdzenie skarżącego, że został on naruszony przez Sąd Okręgowy w związku
z nierozpoznaniem jednego z zarzutów apelacji, stanowi zatem nieadekwatne do
normatywnej treści tego przepisu uzasadnienie jego naruszenia. Nierozpoznanie
istoty sprawy stanowi wadę braną pod uwagę w ramach kontroli orzeczeń sądu
pierwszej instancji w postępowaniu apelacyjnym (art. 386 § 4 k.p.c.). Zarzut tego ro-
dzaju wadliwości nie odnosi się do orzeczenia sądu drugiej instancji i nie może sta-
12
nowić usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej (por. wyrok Sądu Najwyższego
z 14 lutego 2001 r., I PKN 247/00, OSNAPiUS 2002 nr 21, poz. 521). Granic rozpo-
znania sprawy przez sąd drugiej instancji dotyczy bowiem inny przepis, a mianowicie
art. 378 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę
w granicach apelacji, co jest rozumiane także jako obowiązek odniesienia się do
wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów. W skardze kasacyjnej nie zarzucono
jednak naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., co czyni kasacyjny zarzut nierozpoznania przez
Sąd Okręgowy apelacyjnego zarzutu dotyczącego nadużycia przez pozwanego pra-
codawcę prawa w stosunku do powoda pozbawionym racji ze względu na nieodnie-
sienie go do właściwej normy procesowej. Nierozpoznania istoty sprawy przez sąd
drugiej instancji - w znaczeniu nierozpoznania wszystkich zarzutów apelacyjnych -
dotyczy zatem inny przepis niż wskazany w podstawach skargi kasacyjnej, co czyni
zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. bezpodstawnym (chybionym).
Istotna część wywodów uzasadnienia skargi kasacyjnej poświęcona jest nie-
rozpoznaniu przez Sąd Okręgowy twierdzeń powoda dotyczących nadużycia prawa
przez pracodawcę w stosunku do niego, zwłaszcza długotrwałego szykanowania go
przez pracodawcę, w następstwie czego powód popadł w depresję. Sąd Najwyższy
nie może ocenić zasadności tych zarzutów, ponieważ nie zostały one powiązane z
odpowiednio skonstruowanymi zarzutami naruszenia przepisów prawa procesowego
albo materialnego. W skardze kasacyjnej w ogóle nie zarzucono naruszenia przepi-
sów prawa materialnego (np. art. 415 k.c., art. 471 k.c., art. 8 k.p.), co uniemożliwia
dokonanie przez Sąd Najwyższy oceny prawidłowości rozstrzygnięcia co do istoty
sprawy (oddalenia apelacji od wyroku oddalającego powództwo). Sąd Najwyższy
rozpoznaje bowiem skargę kasacyjną jedynie w granicach sformułowanych przez
skarżącego podstaw (art. 39813
§ 1 k.p.c.).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na pod-
stawie art. 39814
k.p.c. O kosztach orzeczono na podstawie art. 102 k.p.c.
========================================