II PK 360/05

Orzeczenie procesowe
SN13 września 2006·sentence
Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownika samorządowego zatrudnionego na czas nieokreślony na stanowisku dyrektora Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli w C., który został zwolniony z pracy z powodu utraty zaufania. Sąd Rejonowy uznał wypowiedzenie za nieuzasadnione i przywrócił powoda do pracy, zasądzając też wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy. Sąd Okręgowy zmienił jednak wyrok i oddalił powództwo, przyjmując, że pozwanym był niewłaściwy podmiot (Prezydent Miasta C.), a właściwym pracodawcą był Zakład Obsługi Szkół i Przedszkoli. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że wyrok pierwszej instancji został w istocie wydany przeciwko pracodawcy, który nie brał udziału w sprawie jako strona pozwana. To oznaczało nieważność postępowania z powodu całkowitego pozbawienia tego podmiotu możności obrony jego praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.).

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·nieważność postępowania z powodu wydania wyroku przeciwko pracodawcy, który nie był stroną pozwaną
  • ·ustalenie prawidłowego pracodawcy i strony pozwanej w sporze o przywrócenie do pracy
  • ·wymogi formalne i materialne wypowiedzenia umowy o pracę, w tym konkretność przyczyny wypowiedzenia
  • ·obowiązek sądu drugiej instancji do uwzględnienia nieważności postępowania z urzędu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 13 września 2006 r. II PK 360/05 Wydanie wyroku przeciwko pracodawcy, który nie brał udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej, prowadzi do nieważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra- wozdawca), Małgorzata Wrębiakowska-Marzec. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 wrze- śnia 2006 r. sprawy z powództwa Jana Ż. przeciwko Prezydentowi Miasta C. o przy- wrócenie do pracy, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowe- go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 11 lipca 2005 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu-Są- dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 11 lipca 2005 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Ciechanowie z dnia 23 lutego 2004 r. przywracający powoda Jana Ż. do pracy na poprzednio zajmowane stanowisko dyrektora Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli w C., zasądzający od pozwanego Prezydenta Miasta C. na rzeczpowoda kwotę 5.360 zł tytułem wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, a także kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, w ten sposób, że oddalił powództwo. W sprawie tej ustalono, że powód zatrudniony był na stanowisku dyrektora Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli w C. na podstawie umowy o pracę na czas nie- określony od dnia 1 lipca1995 r. W dniu 29 maja 2003 r. doręczono powodowi wypo- wiedzenie umowy o pracę za trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, ze skutkiem na dzień 31 sierpnia 2003 r. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano utratę zaufania 2 do powoda jako pracownika zatrudnionego na stanowisku kierownika jednostki organi- zacyjnej gminy. Powód wniósł o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezsku- teczne oraz o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach. Sąd Rejonowy stwierdził, że wypowiedzenie umowy o pracę było sprzeczne z pra- wem oraz bezzasadne, uznając, że wskazanie przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę zostało dokonane w sposób niejasny, niedostatecznie konkretny i niezrozumiały dla pra- cownika. Ocena podanej przyczyny dokonywana z perspektywy pracownika powinna być na tyle konkretna, aby powód mógł dokonać we własnym zakresie sądu, czy w rzeczywi- stości przyczyna taka zaistniała oraz czy była ona uzasadniona. Wskazana przez pozwa- nego przyczyna, tj. utrata zaufania, była na tyle ogólna, iż nie spełniała wymogów określonych w art. 30 § 4 k.p., natomiast przyczyny wypowiedzenia dodatkowo wska- zywane w toku procesu nie znalazły potwierdzenia w ustaleniach Sądu. Przesądzało to o naruszeniu przepisów dotyczących wypowiadania umów, czego konsekwencją było przywrócenie powoda do pracy na poprzednich warunkach oraz zasądzenie wynagrodze- nia za czas pozostawania bez pracy. Natomiast Sąd Okręgowy uznał apelację pozwanego za uzasadnioną w związku z podniesionym zarzutem braku legitymacji procesowej biernej po stronie Prezydenta Miasta C. Sąd ten uznał, wbrew twierdzeniu apelacji jakoby stroną po- zwaną winna być Gmina Miejska C., że stosownie do przepisów ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1593) gmina nie występuje jako pracodawca dla pracowników samorządo- wych (może nim być natomiast urząd gminy), a w odniesieniu do powoda pracodaw- cą takim był Zakład Obsługi Szkół i Przedszkoli, którego był dyrektorem, a nie Gmina lub Urząd Gminy. Fakt powołania powoda na stanowisko przez prezydenta Miasta C. nie spowodował, iż stosunek pracy powstał między nim a prezydentem. Prezydent był jedynie organem uprawnionym do nawiązania stosunku pracy z powodem na stanowisku dyrektora Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli, a stosunek pracy powstał między tymi właśnie dwoma podmiotami. Pracodawcą powoda w rozumieniu art. 3 k.p. był zatem Zakład Obsługi Szkół i Przedszkoli. W wyroku z dnia 9 września 1977 r., I PRN 115/77 (OSNCP1978 nr 10, poz. 177), Sąd Najwyższy stwierdził, że „jed- nostka organizacyjna będąca w rozumieniu art. 3 k.p. zakładem pracy jest biernie legitymowana w sporach o roszczenia stosunku pracy jej pracowników, nie wyłącza- jąc pracowników zatrudnionych w niej na podstawie powołania przez właściwy organ nadrzędny, dochodzących roszczeń wynikających z rozwiązania ze stosunku pracy 3 wskutek odwołania ich przez ten organ z zajmowanych stanowisk”. W konsekwencji Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że oddalił po- wództwo. W skardze kasacyjnej powód powołał się na naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: 1) art. 386§2k.p.c.wzwiązkuz art.379pkt 2k.p.c., 2) art. 477 k.p.c. i art. 378 § 1 i 2 k.p.c., przez ich niezastosowanie, skutkiemczegobyłonierozpoznanie istotysprawy. Jako okoliczność uzasadniającą rozpozna- nie skargi skarżący wskazał okoliczność, że zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty rażąco narusza prawo. Nie stosując art. 386 § 2 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 2 k.p.c. Sąd Okręgowy nie uchylił wyroku Sądu pierwszej instancji, pomimo oczywistej nieważności postępowania prowadzonego przed tym Sądem oraz nie zniósł postępowania prowa- dzonego w tej instancji. Dodatkowo przez niezastosowanie art. 477 k.p.c. w związku z art. 378 § 2 k.p.c. zaskarżony wyrok de facto pozbawił powoda szczególnej ochrony przysługu- jącej w myśl art. 39 k.p., coprowadziłodo pozbawienia go prawa do sądowej ochrony przed nieuzasadnionym rozwiązaniem stosunku pracy w okresie ochronnym, wynikającym z osiągnięcia wieku przewidzianego w art. 39 k.p., a nadto pozbawiło go prawa do rozpoznania meritum sprawy z powodu okoliczności, za które nie ponosił winy. Zdaniem skarżącego, Sąd Okręgowy wydając wyrok zmieniający orzeczenie Sądu pierwszej instancji na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i oddalający powództwo na skutek stwierdzenia braku legitymacji biernej po stronie pozwanego Prezydenta Miasta C. całkowicie pominął przepis art. 379 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 386 § 2 k.p.c., które jednoznacznie i bezwarunkowo nakazywały uznać postępo- wanie pierwszoinstancyjne za nieważne i z tej przyczyny powinien uchylić wyrok wydany w takim postępowaniu oraz znieść postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością. Sąd drugiej in- stancji naruszył także art. 477 k.p.c., przewidujący - w sprawach z powództwa pracownika - możliwość dopozwania z urzędu na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. innego pozwanego, jeżeli okaże się, iż powództwo zostało wniesione przeciwko pozwanemu, którynie powinien wsprawie występować. W ocenie skarżącego, art. 477 k.p.c. należy interpretować w ten sposób, iż „je- żeli sądowi wiadomo, że w sprawie legitymowanym procesowe jest inny pozwany, to wezwanie do udziału w sprawie nie zależy od swobodnego uznania sądu, lecz ilekroć sąd na podstawie przeprowadzonych dowodówdojdzie do przekonania, że zachodzą przesłanki określone wart. 194 § 1 k.p.c., tylekroć ‘musi’, a nie tylko ‘może’, dokonać wezwania z urzędu” (wyrok Sądu Naj- wyższego z dnia 10 listopada 1999 r., I PKN 351/99, OSNAPiUS 2001 nr 6, poz. 199). Tak było w rozpoznawanej sprawie, w której Sąd drugiej instancji uznał, że pozwanym mógł być jedynie Zakład Obsługi Szkół i Przedszkoli w C., a nie prezydent Miasta C., czyli 4 że powództwo nie zostało wniesione przeciwko osobie, która powinna być w sprawie stroną pozwaną (art. 194 § 1 k.p.c.). Skarżący wskazał, że obowiązek wezwania z urzędu do udziału w sprawie dotyczy przypadku, w którym sądowi wiadomo, kto jest legitymowany w sporze, a pracownik wyraźnie nie przeciwstawia się wezwaniu właściwego podmiotu do udziału w sporze w charakterze strony. W rozpoznawanej sprawie oba te warunki zostały spełnione, gdyż Sąd Okręgowy wiedział, kto jest legitymowany biernie w sprawie, a przy tym powód nie przeciwstawiał się wezwaniu do udziału w niej Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli, albowiem nie został pouczony o konieczności zmiany strony pozwanej, pozosta- jąc w przekonaniu, iż swoje powództwo skierował przeciwko właściwemu podmiotowi. Zdaniem skarżącego, prowadziło to do nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji, po- wstałej na skutek braku wezwania do udziału w sprawie strony właściwie legitymowanej i dal- szego prowadzenia postępowania wobec niewłaściwej strony, a „Sąd drugiej instancji nie tylko mógł wyciągnąć wnioski z określonego rozumienia art. 477 k.p.c., ale co więcej - na podstawie ‘art. 378 § 2 k.p.c.’ - z urzędu miał obowiązek uchylenia zaskarżonego wyroku z uwagi na nie- rozpoznanie istoty sprawy przez Sąd Pracy mimo ciążącego na nim obowiązku. O bezpodstaw- nym nierozpoznaniu istoty sprawy ‘w pojęciu art. 378 § 2 k.p.c.’ należy więc mówić nie tylko wtedy, gdy sąd - będąc w błędzie - uważa, że strona postępowania nie jest legitymowana (a innej strony nie ustalono), ale także wtedy, gdy oddala on powództwo przeciwko stronie niebę- dącej stroną legitymowaną biernie, a jednocześnie wbrew swojemu obowiązkowi (art. 477 k.p.c.) nie wzywa z urzędu do udziału w sprawie strony mającej taką legitymację”. Sąd Okręgowy od- dalając apelację powoda, nie tylko naruszył bezwzględnie obowiązującą normę zawartą w art. 386 § 2 k.p.c., przechodząc do porządku nad obowiązkiem uchylenia wyroku w przypadku stwierdzenia nieważności postępowania, co powinno prowadzić do uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji, zniesienia z urzędu postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością (art. 379 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 k.p.c.) i przekazania sprawy do ponownego rozpozna- nia. Ponadto, wydając zaskarżone orzeczenie Sąd drugiej instancji nie zajął się merytorycznym rozpoznaniem pozostałych zarzutów apelacji, co skutkuje naruszeniem przepisów zawartych w art. 477 k.p.c. i art. 378 § 2 k.p.c. Na tych podstawach skarżący wniósł o uchylenie za- skarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Rejonowego wCiechanowie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, chociaż Sąd Najwyższy nie podzielił całości jej wywodów, a zwłaszcza wskazywanej podstawy nieważności po- stępowania (art. 379 pkt 2 k.p.c.) i omyłkowego powoływania się na naruszenie art. 378 § 2 k.p.c., zamiast art. 386 § 2 k.p.c., na które skarżący wskazywał w skardze kasacyjnej „zamiennie”. Przede wszystkim w sprawie należało mieć na uwadze, że wprawdzie powód domagał się uznania za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę w pozwie skierowanym przeciwko prezydentowi Miasta C., ale już w uzasadnieniu odwołania od wypowiedzenia wskazywał, że był zatrudniony jako dyrektor Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli, a jego zakładem pracy była ta „jednostka organizacyjna Gminy C.”. Ponadto w tej sprawie, która była prowadzona jako „sprawa z powództwa Jana Ż. przeciwko Prezydentowi Miasta C.” o przywrócenie do pracy, Sąd pierwszej in- stancji wydał wyrok przywracający powoda do pracy „na poprzednio zajmowane stanowisko Dyrektora Zakładu Obsługi Szkół i Przedszkoli w C.”. Takie brzmienie sentencji wyroku o przywróceniu do pracy u pracodawcy powoda, którym był Zakład Obsługi Szkół i Przedszkoli w C., oznaczało, że Sąd pierwszej instancji wydał w isto- cie rzeczy wyrok przeciwko pracodawcy, który nie brał udziału w procesie w charak- terze strony pozwanej, a zatem był całkowicie pobawiony możności obrony swych praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. W konsekwencji taka była właściwa przyczy- na i podstawa prawna stwierdzenia nieważności postępowania pierwszoinstancyjne- go, z powodu której Sąd drugiej instancji powinien był wyrokować zgodnie z art. 386 § 2 k.p.c. Nie była to natomiast podstawa nieważności określona w art. 379 pkt 2 k.p.c., którą wskazywał powód w skardze kasacyjnej, twierdząc, iż doprowadziło do niej niewezwanie do udziału w sprawie jego pracodawcy i wyrokowanie przeciwko niewłaściwie pozwanemu prezydentowi Miasta C., który przecież nie jest podmiotem niemającym zdolności sądowej lub procesowej, chyba żeby ustalić, że w rozpozna- wanej sprawie jego pełnomocnik nie był należycie umocowany. Korzystny dla powoda wyrok Sądu pierwszej instancji przywracający go na poprzednio zajmowane stanowisko u pracodawcy, którym był Zakład Obsługi Szkół i Przedszkoli w C., a nie pozwany prezydent tego Miasta, nie był przez powoda za- skarżony. Natomiast apelację od tego orzeczenia wniósł prezydent Miasta C., który podważał zaskarżony wyrok przede wszystkim merytorycznie, a tylko niejako incy- dentalnie wskazywał na „wyjątkowy charakter pracodawcy jako jednostki samorządu terytorialnego (w tym miejscu trudno zaakceptować stanowisko Sądu, iż stroną po- 6 zwaną jest Prezydent Miasta C., a nie Gmina Miejska C., której jest on organem”). W takich okolicznościach sprawy powinnością Sądu Okręgowego, który rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, ale jest zobowiązany z urzędu do wzięcia pod uwagę nieważności postępowania (art. 378 § 1 k.p.c.), było także rozstrzygnięcie wątpliwo- ści dotyczących określenia właściwej strony pozwanej, co jednakże wymagało uwzględnienia także tego, że zaskarżony wyrok ( w pkt 1) został wydany w istocie rzeczy przeciwko pracodawcy powoda, który nie brał udziału w sprawie w charakte- rze pozwanego i z tej przyczyny był całkowicie pozbawiony możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Tymczasem Sąd drugiej instancji wyrokował reformato- ryjnie, ograniczając się wyłącznie do podważenia biernej legitymacji procesowej pre- zydenta Miasta C., podczas gdy wszechstronne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy powinno doprowadzić Sąd Okręgowy do wydania orzeczenia zgodnego z art. 386 § 2 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 5 k.p.c., zamiast do orzekania na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że wydanie wyroku prze- ciwko pracodawcy, który w ogóle nie brał udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej, prowadzi do stwierdzenia nieważności postępowania z powodu całkowi- tego pozbawienia tej strony możności obrony jej praw w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c., co spowodowało orzeczenie jak w sentencji. ========================================