Sprawa dotyczyła roszczenia pracownika urzędu skarbowego o wyrównanie wynagrodzenia i nagrody jubileuszowej po odwołaniu go ze stanowiska zastępcy naczelnika urzędu. Powód twierdził, że po przeniesieniu na niższe stanowisko nadal przysługiwało mu wynagrodzenie gwarantowane dla urzędnika mianowanego. Sąd Najwyższy potwierdził, że akt mianowania z 1991 r. skutecznie nawiązał stosunek pracy na podstawie mianowania, a późniejsze przeniesienie na inne stanowisko nie nastąpiło w drodze porozumienia stron i nie mogło pozbawić powoda ochrony płacowej wynikającej z ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Jednocześnie SN uznał, że ochrona ta wygasła z końcem 2007 r. na skutek przekształcenia z mocy prawa stosunku pracy w umowę o pracę na czas nieokreślony na podstawie ustawy o służbie cywilnej. W konsekwencji wynagrodzenie należało się tylko za okres do 31 grudnia 2007 r., a nie także za dalszy okres. SN zmienił więc wyrok sądu drugiej instancji, obniżając zasądzoną kwotę, a w pozostałym zakresie skargę kasacyjną oddalił.
Kluczowe kwestie prawne:
·skuteczność aktu mianowania jako podstawy stosunku pracy w prawie pracy
·dopuszczalność zmiany warunków zatrudnienia pracownika mianowanego po odwołaniu ze stanowiska
·zakres ochrony wynagrodzenia urzędnika mianowanego z art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych
·skutek przekształcenia stosunku pracy z mianowania w umowę o pracę na czas nieokreślony z mocy ustawy o służbie cywilnej
·możliwość uznania wcześniejszego uprzedzenia pracodawcy za skuteczne po ustaniu ustawowej ochrony płacowej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Powód H. S. wniósł w pozwie o zasądzenie od pozwanego Urzędu
Skarbowego K. kwoty 49.007 zł z odsetkami ustawowymi tytułem części
wynagrodzenia, za każdy miesiąc okresu maj 2007 r. – lipiec 2008 r., o jakie
pozwany pracodawca bezprawnie zaniżył należne powodowi z mocy ustawy
wynagrodzenie za pracę i kwoty o jaką została zaniżona nagroda jubileuszowa
wypłacona mu w maju 2008 r.
Wyrokiem z 19 stycznia 2011 r. Sąd Rejonowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych oddalił powództwo.
Podstawę wyroku Sądu Rejonowego stanowiły następujące ustalenia. W
dniu 1 marca 1990 r. powód zawarł z pozwanym umowę o pracę na czas nie
określony, na stanowisku starszego komisarza skarbowego. Aktem mianowania z
dnia 11 października 1991 r., na podstawie art. 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r.
o pracownikach urzędów państwowych (dalej ustawa o p.u.p.), został mianowany
na stanowisko Zastępcy Naczelnika Urzędu Skarbowego K. Naczelnik Urzędu
Skarbowego ustalił dla powoda warunki wynagradzania na nowym stanowisku, w
piśmie datowanym na 11 października 1991 r. W dniu 4 stycznia 2007 r. powód
został odwołany z zajmowanego stanowiska. Po uzgodnieniu z p.o. Naczelnika
Urzędu Skarbowego możliwości wyboru stanowiska pracy od 5 stycznia 2007 r.
powód objął obowiązki starszego komisarza skarbowego w Dziale Podatków
Pośrednich. Do 30 kwietnia 2007 r. otrzymywał wynagrodzenie w wysokości
przysługującej mu na stanowisku zastępcy Naczelnika US. Od 1 maja 2007 r.
pobierał przyznane mu przez pracodawcę wynagrodzenie zasadnicze w wysokości
3.451,53 zł miesięcznie, z dodatkiem za wysługę lat. Wynagrodzenie to wzrastało w
związku z przyznawanymi podwyżkami. Na podstawie wyliczeń strony pozwanej,
3
opartych na założeniu zasadności powództwa i niezakwestionowanych przez
powoda, Sąd Rejonowy ustalił, że w spornym okresie niedopłata z tytułu
wynagrodzenia powoda wynosiłaby łącznie 40.801,34 zł, a z tytułu nagrody
jubileuszowej 3.731,12 zł – razem 44.533 zł. Stosunek pracy między stronami
został rozwiązany 25 lipca 2008 r. na podstawie porozumienia stron, zawartego w
związku z przejściem przez powoda na emeryturę. Do końca zatrudnienia u strony
pozwanej powód nie zgłaszał zastrzeżeń do wysokości uzyskiwanego
wynagrodzenia, a także do trybu przeniesienia na stanowisko starszego komisarza
skarbowego.
Sąd Rejonowy uznał, że po odwołaniu powoda z zajmowanego stanowiska,
warunki zatrudnienia powoda zostały przez strony skutecznie uzgodnione w drodze
porozumienia stron. To, że powód był pracownikiem mianowanym, nie wykluczało
możliwości zmiany warunków zatrudnienia na podstawie porozumienia stron.
Ponadto uznał, że zasądzenie na rzecz powoda wynagrodzenia oraz niewypłaconej
części nagrody jubileuszowej stanowiłoby obejście przepisów regulujących
procedurę odwołania się od decyzji pracodawcy w drodze służbowej - skoro powód
roszczenie opierał na twierdzeniu o niezgodnej z prawem jednostronnej decyzji
pracodawcy i nie zakwestionował przeniesienia, które miało miejsce od dnia 5
stycznia 2007 r., czyli nie dochodził roszczeń ze stosunku pracy w przysługującym
pracownikom mianowanym trybie służbowym (art. 38 ust. 1 i art. 39 ustawy o
p.u.p.).
Wyrok Sądu Rejonowego powód zaskarżył apelacją.
Wyrokiem z dnia 11 października 2011 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy zmienił
zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że zasądził od pozwanego na
rzecz powoda kwotę 34.875,71 zł – wskazując szczegółowo kwoty wyrównania
wynagrodzenia za poszczególne miesiące od maja 2007 r. do 30 kwietnia 2008 r.
wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi (od kwoty za dany miesiąc) od pierwszego
dnia każdego miesiąca wskazanego okresu do dnia 19 stycznia 2011 r. (w
zasądzonej kwocie zawarta została także kwota 3.731,12 zł wraz z odsetkami
ustawowymi liczonymi od dnia 1 maja 2008 r. do 19 stycznia 2011 r. tytułem
wyrównania nagrody jubileuszowej); w pozostałym zakresie apelację powoda
oddalił.
4
Sąd drugiej instancji uznał, że przez akt mianowania z 11 października
1991 r. doszło do nawiązania przez pozwany Urząd i powoda stosunku pracy na
stanowisku zastępcy naczelnika US na podstawie mianowania w znaczeniu o jakim
mowa w art. 2 k.p. i art. 76 k.p. Ponieważ ani przepisy ustawy o p.u.p. ani Kodeks
Pracy nie określały skutków wydania aktu mianowania z naruszeniem przepisu art.
4 ustawy o p.u.p., a akt mianowania dokonany na podstawie tego przepisu nie jest
decyzją administracyjną w rozumieniu przepisów k.p.a., nie mógł być on uchylony
(uznany za nieważny) w trybie kodeksu postępowania administracyjnego. Akt
mianowania, choćby wydany w sposób niezgodny z przepisami wywoływał więc
skutek w postaci nawiązania stosunku pracy z mianowania, który mógł być
rozwiązany lub zmodyfikowany tylko w trybie określonym przepisami ustawy na
podstawie której został dokonany. Od chwili mianowania ani jednostronną
czynnością strony stosunku pracy, ani porozumieniem stron nie można było
ukształtować treści stosunku pracy powoda, na jakimkolwiek etapie jego
realizowania, w taki sposób, aby warunki jego zatrudnienia nawiązanego
mianowaniem stały się mniej korzystne niż warunki gwarantowane pracownikom
urzędów państwowych ustawą z 1982 r. zatrudnionym na podstawie art. 4 tej
ustawy. Powód jako urzędnik państwowy mianowany nie mógł, pomimo powstania
potrzeby urzędu uzasadniającej przeniesienie go na inne stanowisko po odwołaniu
ze stanowiska z-cy naczelnika US, zostać postawiony w zakresie warunków
wynagradzania w sytuacji gorszej niż gwarantowana mianowanym pracownikom
urzędów państwowych (art. 10 ust. 1 b ustawy o pracownikach urzędów
państwowych).
Sąd drugiej instancji uznał, że zgodnie z art. 110 ust. 1 ustawy z dnia 24
sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej (Dz.U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.) powód był
pracownikiem mianowanym do dnia 31 grudnia 2007 r. W chwili bowiem odwołania
ze stanowiska, posiadał status pracownika mianowanego i konieczność jego
przeniesienia na inne stanowisko wystąpiła nie z jego inicjatywy, ale z inicjatywy
pracodawcy (na skutek odwołania dokonanego w dniu 4 stycznia 2007 r.).
Natomiast nie podlegał zastosowaniu art. 45 ust. 2 ustawy z dnia 16 września
1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, ponieważ jego mianowanie
wynikało bezpośrednio z aktu powołania na stanowisko zastępcy naczelnika urzędu
5
skarbowego. Stąd też podlegał zastosowaniu art. 111 ust. 1 ustawy z dnia 24
sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej i w konsekwencji potrzeba ukształtowania
warunków wynagradzania powoda w sposób niesprzeczny z gwarancjami
płacowymi określonymi w art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów
państwowych. Ani art. 110 ust. 1 i ust. 2 ani art. 111 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej
z 2006 r. nie powodowały, w odniesieniu do pracowników o jakich mowa w tych
przepisach, modyfikacji warunków zatrudnienia. Stosunek pracy powoda na
podstawie nominacji trwał zatem w dniu 31 grudnia 2007 r., i co najmniej do tej
daty, nie można było zmodyfikować jego warunków wynagradzania, do jakich
posiadał prawo w związku z mianowaniem, ponieważ art. 10 ust. 1 b ustawy o
p.u.p. stanowił źródło gwarancji określonego poziomu jego wynagrodzenia w
sytuacji, gdy pozbawienie go stanowiska powierzonego przy nawiązaniu stosunku
pracy z nominacji, wynikało z potrzeb pracodawcy. Pomimo odwołania powoda ze
stanowiska zastępcy naczelnika US wynagrodzenie do jakiego posiadał prawo na
tym stanowisku nie mogło zostać zmienione przez obniżenie jego poziomu poniżej
gwarantowanego przepisem art. 10 ust. 1 b ustawy o pracownikach urzędów
państwowych. Taka zmiana wynagrodzenia naruszałaby także przepisy art. 18 § 2
k.p. w związku z art. 5 k.p. Niezależnie od ustalenia, że strony stosunku pracy nie
zmieniły stanowiska pracy powoda w drodze porozumienia, to Sąd uznał, że takie
porozumienie byłoby sprzecznym z art. 18 § 2 k.p. w związku z art. 5 k.p.
ukształtowaniem warunków płacy powoda wbrew gwarancjom ustawowym
określonym w art. 10 ust. 1 b ustawy o pracownikach urzędów państwowych.
Jeżeli – według Sądu drugiej instancji – do powoda zatrudnionego na
podstawie mianowania miał zastosowanie art. 110 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 111 ust. 1
ustawy z 24 sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej, a nie miał zastosowania art. 111
ust. 2 tej ustawy, to z dniem 1 stycznia 2008 r. stosunek pracy powoda z
mianowania przekształcił się z mocy prawa w stosunek pracy na podstawie umowy
o pracę na czas nieokreślony. Na podstawie akt osobowych powoda Sąd drugiej
instancji ustalił, że powód o tym fakcie został poinformowany pismem pracodawcy z
16 stycznia 2008 r. doręczonym mu 22 stycznia 2008 r. Przekształcenie podstawy
zatrudnienia z mocy prawa pozbawiło powoda gwarancji ochrony poziomu
wynagrodzenia, jaką posiadał jako pracownik mianowany i stwarzało od 1 stycznia
6
2008 r. możliwość wypowiedzenia powodowi warunków płacy w trybie art. 42 k.p.,
za odpowiednim trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, bez naruszenia
gwarancji ustawowych nie mających już do powoda zastosowania po zmianie z
mocy ustawy podstawy nawiązanego stosunku pracy. Ta okoliczność i zmieniony z
mocy ustawy status pracowniczy powoda uzasadniał, przy zastosowaniu art. 8 k.p.,
nieuwzględnienie roszczenia powoda w zakresie, w jakim obejmowało ono okres od
1 maja 2008 r. do dnia rozwiązania stosunku pracy powoda. Według Sądu drugiej
instancji w sytuacji, gdy uprawnienia płacowe powoda przestały podlegać ochronie
na podstawie art. 10 ust. 1 b ustawy o pracownikach urzędów państwowych, a
powód został o tym poinformowany 22 stycznia 2008 r., i gdy zajmował on
stanowisko, na jakim innym pracownikom wykonującym pracę tożsamą rodzajowo i
o takiej wartości jak praca powoda, przysługiwało wynagrodzenie nie wyższe niż
pobierane przez powoda, należało roszczenie powoda o wyrównanie
wynagrodzenia za poszczególne miesiące 2008 roku uznać za uzasadnione tylko w
odniesieniu do okresu, jaki dobiegł końca w ostatnim dniu miesiąca, w jakim
upłynąłby czas właściwie dokonanego w dniu 22 stycznia 2008 r. wypowiedzenia
dostosowującego warunki wynagradzania powoda do warunków właściwych dla
zajmowanego wówczas stanowiska (za okres do 30 kwietnia 2008 r. włącznie).
Skoro już przy przeniesieniu w styczniu 2007 r. ujawniona została powodowi przez
pracodawcę intencja zmiany warunków płacy, przez ich dostosowanie do nowego
stanowiska powoda, a oczekiwanie pracodawcy nie mogło odnieść zgodnego z
prawem skutku z uwagi na szczególny status pracowniczy powoda i regulację
określoną w art. 10 ust. 1b ustawy o p.u.p., które odpadły od stycznia 2008 r.,
należało – według Sądu drugiej instancji – przyjąć, że komunikat złożony powodowi
w dniu 22 stycznia 2008 r. wywarł skutek tożsamy z wypowiedzeniem warunków
pracy, które rozpoczęło bieg od pierwszego dnia miesiąca kalendarzowego po
miesiącu, o jakim mowa w art. 110 ust. 2 ustawy z 24 sierpnia 2006 r. o służbie
cywilnej i zakończyło bieg po upływie trzech miesięcy (po upływie właściwego dla
powoda – stosownie do przepisu art. 36 § 1 pkt 3 k.p. – okresu wypowiedzenia).
Wyrok Sądu Okręgowego strona pozwana zaskarżyła skargą kasacyjną w
części uwzględniającej apelację powoda, opierając skargę na obydwu podstawach
określonych w art. 3983
§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c.
7
W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 3983
§ 1 pkt 1 k.p.c.)
zarzucono błędną wykładnię:
- art. 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o p.u.p. przez przyjęcie, że
pomimo niespełnienia wymogów ustawowych akt mianowania powoda spowodował
nawiązanie stosunku pracy na podstawie mianowania;
- art. 3 pkt 4 i art. 7 ustawy o p.u.p. oraz § 8, 9, 10 rozporządzenia Rady
Ministrów z dnia z dnia 8 listopada 1982 r. w sprawie aplikacji administracyjnej oraz
ocen kwalifikacyjnych urzędników państwowych (Dz.U. Nr 39, poz. 258 ze zm.)
przez przyjęcie, że można nawiązać stosunek pracy z mianowania z pracownikiem,
który nie odbył aplikacji administracyjnej, nie został z niej zwolniony, ani też nie
uzyskał zaliczenia stażu pracy na poczet aplikacji administracyjnej, a zatem nie
spełniającym wymogów ustawowych;
- art. 110 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 111 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r.
o służbie cywilnej (Dz.U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.) i art. 10 ust. 1 b ustawy o p.u.p.
przez niewłaściwe zastosowanie do powoda przez uznanie że powoda łączył ze
stroną pozwaną stosunek pracy z mianowania, podczas gdy powód nie spełnił
warunków ustawowych dla nawiązania z nim stosunku pracy z mianowania i zawarł
ze stroną pozwaną umowę o pracę na czas nieokreślony;
- art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p. w związku z art. 7 ustawy o służbie
cywilnej przez uznanie, że złożone przez powoda oświadczenie woli o przyjęciu i
zaakceptowaniu proponowanych warunków pracy i płacy nie stanowi porozumienia
stron zmieniającego zawartą między stronami umowę o pracę, pomimo że powód
świadczył pracę na nowym stanowisku i aż do rozwiązania stosunku pracy nie
zgłaszał żadnych zastrzeżeń do stanowiska, wynagrodzenia, nie próbował też
dochodzić swoich praw w żaden sposób;
- art. 66 w związku z art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. w związku z art. 7
ustawy o służbie cywilnej przez uznanie, że złożona powodowi przez pracodawcę
propozycja nowych warunków pracy i płacy nie stanowiła oferty zmiany stosunku
pracy, tylko ze względu na to, że pracodawca od początku kwestionował
uprawnienia powoda, podczas gdy strona pozwana od początku postępowania (już
w odpowiedzi na pozew) twierdziła, że w związku z nieprawidłowościami aktu
mianowania miała wątpliwości co do statusu powoda i nie mogąc rozstrzygnąć
8
który tryb będzie właściwy uznała, że najkorzystniejsze będzie zawarcie
porozumienia zmieniającego;
- art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. w związku z art. 7 ustawy o służbie
cywilnej - w razie przyznania powodowi statusu pracownika mianowanego - przez
nieuznanie pisma z dnia 5 stycznia 2007 r. za wystarczający sposób
poinformowania pracownika z odpowiednim uprzedzeniem o zmianie warunków
wynagradzania ze skutkiem następującym po utracie gwarancji płacowych z dniem
31 grudnia 2007 r., podczas gdy zmiana podstawy nawiązania stosunku pracy
nastąpiła z mocy prawa i powód wiedział, że z tym dniem kończą się gwarancje
wynikające z art. 10 ust. 1 b ustawy o p.u.p., znał też intencje pracodawcy;
- art 56 k.c. w związku z art. 300 k.p. w związku z art. 7 ustawy o służbie
cywilnej przez jego niezastosowanie i pominięcie że czynność prawna wywołuje nie
tylko skutki w niej przewidziane, ale także wynikające z ustawy, a to w związku z
nie rozważeniem skutków prawnych uprzedzenia dokonanego przez pracodawcę o
zmianie wysokości wynagrodzenia powoda;
- art. 18 § 2 w związku z art. 5 k.p. w związku z art. 7 ustawy o służbie
cywilnej i art. 10 ust. 1 b ustawy o p.u.p. przez przyjęcie, że pracownikiem
mianowanym nie można zawrzeć porozumienia stron określającego jego warunki
wynagradzania, a w związku z tym, że zawarte z powodem porozumienie jest
sprzeczne z prawem i jako takie niedopuszczalne, podczas gdy w literaturze i
orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że zmiana treści stosunku pracy
pracownika mianowanego może nastąpić w drodze porozumienia stron;
- art. 10 ust. 1 b ustawy o p.u.p. przez przyjęcie, że stanowisko równorzędne
pod względem wynagrodzenia oznacza, że pracownikowi odwołanemu ze
stanowiska naczelnika urzędu przysługuje wynagrodzenie w tej samej wysokości,
co przed odwołaniem ze stanowiska, a wskutek tego przyjęcie że powierzone
powodowi stanowisko nie było równorzędne pod względem wynagrodzenia,
pomimo że stanowisko powierzone powodowi po odwołaniu mieściło się w
przedziale mnożników kwoty bazowej przyznawanej stanowiskom na średnim
szczeblu zarządzania (zastępcy naczelnika urzędu), zatem było równorzędne pod
względem płacowym;
9
- art. 110 i art. 111 § 1 ustawy o służbie cywilnej przez przyjęcie błędnej
cezury czasowej obowiązywania ochrony wynagrodzenia pracownika, którego
stosunek pracy nawiązał się przez mianowanie i uznanie, że dokonane uprzedzenie
o zmianie warunków wynagradzania nie wywiera skutków z dniem 1 stycznia
2008 r., lecz może być dopiero dokonane po dniu 31 grudnia 2007 r.
W ramach drugiej podstawy kasacyjnej (art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c.) zarzucono
naruszenie:
a) art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. przez wadliwe uzasadnienie
zaskarżonego wyroku nie wskazujące sposobu naruszenia przez
sąd pierwszej instancji przepisu art. 233 k.p.c., a przez to nie
poddające się kontroli kasacyjnej, jak również nie wyjaśnienie w
sposób pełny podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku ustalonej
przez sąd;
b) art. 244 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez jego niezastosowanie i
uznanie, że dokumenty znajdujące się w aktach osobowych
powoda (w szczególności umowa o pracę, akt mianowania oraz
porozumienie stron) świadczą o łączącym strony stosunku pracy z
mianowania, nie świadczą o zawartym porozumieniu
zmieniającym, ani też - przy hipotetycznym uznaniu że
porozumienie nie zostało zawarte - o dokonanym powodowi
uprzedzeniu;
c) art. 382 k.p.c. przez orzeczenie bez dokładnego rozważenia
wszystkich dowodów zebranych we wcześniejszych stadiach
postępowania i nie wzięcie pod uwagę, że pismo z dnia 5 stycznia
2007 r. mogło stanowić uprzedzenie o zmianie warunków
wynagradzania, a także bez wskazania, dlaczego ocena dowodów
przyjęta przez sąd pierwszej instancji była błędna.
W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji powoda w całości oraz o zasądzenie od
powoda na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego według
norm przepisanych oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym
10
kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, ewentualnie o
uchylenie wyroku w części zaskarżonej i przekazanie sprawy do ponownego
rozpatrzenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie są zasadne zarzuty materialnoprawnej podstawy skargi kasacyjnej
odnoszące się do ustalenia podstawy zatrudnienia powoda w akcie mianowania i
zachowania przez powoda statusu mianowanego urzędnika państwowego do 31
grudnia 2007 r.
Kwalifikacje prawne zaskarżonego wyroku oparte zostały na prawidłowym
założeniu, o pracowniczym, zasadzonym na kodeksie pracy (art. 2 i art. 76 k.p. w
związku z art. 5 k.p. i art. 4 ustawy o p.u.p.) – a nie na prawie administracyjnym –
charakterze prawnym mianowania będącym podstawą nawiązania stosunku pracy
z urzędnikami państwowymi zajmującymi stanowiska kierownicze lub samodzielne.
Mianowanie, stosownie do wyraźnego brzmienia art. 4 ust. 1 ustawy o p.u.p. jest
podstawą nawiązania „stosunku pracy”; adresat mianowania staje się pracownikiem
(art. 2 k.p.). Tym co nadaje istotną charakterystykę prawną zatrudnieniu na
podstawie mianowania na pewno nie jest brak oświadczenia woli każdego z
podmiotów nawiązywanego stosunku pracy. Podstawową zasadą prawa pracy jest
bowiem „bez względu na podstawę prawną tego stosunku” zgodne oświadczenie
woli pracodawcy i pracownika (por. art. 11 k.p.). Tak więc akt mianowania powinien
odpowiadać wymaganiom dla niego przewidzianym w ustawie o pracownikach
urzędów państwowych (por. art. 4 ust. 2), ale, z punktu widzenia jego źródłowego
znaczenia dla stosunku pracy – jest przede wszystkim oświadczeniem woli
pracodawcy (czynności prawnej z zakresu prawa pracy) do którego należy odnosić
konsekwencje wynikające z zasad prawa pracy a także w razie potrzeby przepisów
kodeksu cywilnego na podstawie art. 300 k.p.
Naszkicowana wyżej perspektywa ewentualnego w razie potrzeby
zastosowania do aktu mianowania, o którym mowa w art. 4 ust. 1 i ust. 2 ustawy o
p.u.p. przepisów kodeksu pracy a także przepisów kodeksu cywilnego jest istotna
ze względu na okoliczności, na które powołuje się skarżący. Chodzi o zarzut
11
objęcia przedmiotowym aktem mianowania powoda, chociaż nie spełniał on
wymagania w zakresie aplikacji administracyjnej oraz chodzi o wadliwość formalną
aktu mianowania, że nie określono w nim bezpośrednio składników i wysokości
wynagrodzenia.
Nie ma racji wnoszący skargę kasacyjną, że z powołanych przez niego
przepisów ustawy o p.u.p. należało wyprowadzić ocenę przeciwstawną kwalifikacji
prawnej zaskarżonego wyroku i uznać, że z przedstawionych powodów nie doszło
do nawiązania stosunku pracy z powodem na podstawie mianowania. Takich
konsekwencji nie sposób – jak to prawidłowo ocenił Sąd drugiej instancji – wywieść
z powołanych przepisów ustawy o p.u.p., które nie określają skutków mianowania
osoby nie spełniającej określonego wymagania kwalifikacyjnego albo z powodu
pominięcia w samym akcie mianowania określenia składników i wysokości
wynagrodzenia. Warto – za Sądem drugiej instancji – zauważyć, że rozpoznawany
w sprawie stan faktyczny dobrze „przylega” do zasad urzędniczego zatrudnienia
wynikających z przepisów, w tym przepisów powołanych w skardze, ustawy o
pracownikach urzędów państwowych. Zrealizowane zostały dwie zasady z art. 4
ust. 1 ustawy o p.u.p. Pierwsza dotycząca zatrudnienia urzędników państwowych
na podstawie mianowania na stanowiska kierownicze lub samodzielne; na
stanowisku takim został zatrudniony powód. Druga zasada również zachowana,
dotyczy określenia podmiotowej kompetencji do wydania aktu mianowania.
Przedmiotowy akt mianowania został zatem wydany przez właściwy do tego organ
w celu realizacji ustawowego zadania ażeby stanowisko kierownicze (lub
samodzielne) wykonywał urzędnik zatrudniony na podstawie mianowania. Patrząc z
kolei na ustaloną sytuację faktyczną przez pryzmat czynności prawnych z zakresu
prawa pracy (zdarzeń wywołujących skutki w sferze stosunku pracy) Sąd Okręgowy
należycie rozpoznał to co jest decydujące dla powstania i ukształtowania treści
stosunku pracy. Akt mianowania został rzeczywiście wydany przez właściwy organ,
z powołaniem się na art. 4 ust. 1 ustawy o p.u.p., w okolicznościach, które nie
nasuwały żadnych wątpliwości co od oświadczenia woli wyrażonego w tym akcie;
oświadczenia woli które zostało przyjęte przez drugą stronę i zgodnie przez obie
strony było realizowane od określonej daty nawiązania stosunku pracy (por. art. 4
ust. 2 pkt 3 ustawy o p.u.p.) tj. od 15 października 1991 r. do 4 stycznia 2007 r.,
12
kiedy to wręczono powodowi odwołanie z dotychczas zajmowanego – na podstawie
aktu mianowania – stanowiska. Stosunek pracy powoda został więc nawiązany na
podstawie mianowania i na takiej podstawie był realizowany przez kilkanaście lat,
niezależnie od niezachowania przez obie strony stosunku pracy, określonego
wymagania kwalifikacyjnego. Z kolei, jeżeli chodzi o to, że w dokumencie aktu
mianowania nie określono składników i wysokości wynagrodzenia, to o nieistotności
dotyczącego tej kwestii zarzutu skargi kasacyjnej świadczą ustalone okoliczności
dotyczące określenia warunków wynagrodzenia na stanowisku określonym w akcie
mianowania jeszcze w tym samym dniu przez Naczelnika Urzędu Skarbowego. W
ten sposób zostały wszak zrealizowane – w sposób niekwestionowany także przez
organ upoważniony do wydania aktu mianowania – wszystkie wymagane w art. 4
ust. 2 ustawy o p.u.p. składniki aktu mianowania.
Wobec bezzasadności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących kwalifikacji
prawnej statusu powoda jako mianowanego urzędnika – bezzasadne są także
zarzuty naruszenia wskazanych przepisów ustawy o służbie cywilnej oparte
wyłącznie na zakwestionowaniu ustalonego prawidłowo pracowniczego statusu
powoda.
Powód piastujący określone stanowisko na podstawie mianowania korzystał
ze statusu pracowniczego określonego przepisami ustawy o pracownikach urzędów
państwowych, w szczególności w zakresie zmiany stosunku pracy.
Sąd drugiej instancji zastosował prawidłowo do ustalonych okoliczności
odwołania powoda ze stanowiska- aktem odwołania Dyrektora Izby Skarbowej z
dnia 4 stycznia 2007 r. – przepis art. 10 ust. 1b ustawy o p.u.p. przewidujący
możliwość przeniesienia urzędnika państwowego mianowanego na inne
stanowisko, odpowiadające kwalifikacjom urzędnika i równorzędne pod względem
wynagrodzenia – „jeżeli jest to konieczne ze względu na szczególne potrzeby
urzędu”. Rozpatrzone zostały okoliczności, w których powód „poddał się”
uprawnionemu przeniesieniu go na inne stanowisko, przeniesieniu dokonanego
jednostronnym aktem właściwego organu. Przedstawiona przez Sąd drugiej
instancji analiza okoliczności przyjęcia przez powoda nowego stanowiska jest w
pełni prawidłowa. Nietrafne są natomiast zarzuty skargi naruszenia art. 60 k.c. w
związku z art. 300 k.p. i art. 7 ustawy o służbie cywilnej. Wnoszący skargę
13
koncentrując uwagę na sytuacji faktycznej przyjęcia i wykonywania nowego
stanowiska, bezpodstawnie wyprowadza stąd domniemane porozumienie jako
uzgodniony przez obie strony stosunku pracy, akt pozbawienia powoda
dotychczasowego statusu urzędnika państwowego mianowanego poprzez przejście
na umowny stosunek pracy. Ocena prawna zaskarżonego wyroku trafnie odróżnia
sytuację realizowania określonej ustawowo instytucji statusu urzędnika
państwowego mianowanego (art. 10 ust. 1b ustawy o p.u.p.), od sytuacji złożenia
przez pracownika oświadczenia woli (chociażby dorozumianego) zmierzającego do
rezygnacji z dotychczasowego statusu pracowniczego z przynależnymi doń
przywilejami. Sąd drugiej instancji miał podstawy do ustalenia, że takiego
oświadczenia woli nie można wydedukować z okoliczności faktycznych, które
przedstawiały się jako forma podporządkowania się przez powoda (pogodzenia się)
z uprawnieniem Dyrektora Izby Skarbowej na przeniesienie powoda na inne
stanowisko.
Ponieważ w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd drugiej instancji
wyraźnie ustalił, że „między stronami nie doszło do porozumienia obejmującego
uzgodnienie nowego stanowiska powoda i dobrowolną rezygnację powoda z
wynagrodzenia na poziomie gwarantowanym normą z art. 10 ust. 1b ustawy o
pracownikach urzędów państwowych”, bezprzedmiotowy jest zarzut skargi
naruszenia art. 18 § 2 w związku z art. 5 k.p. i w związku z art. 7 ustawy o służbie
cywilnej i art. 10 ust. 1b ustawy o p.u.p. przez bezpodstawne sugerowanie jakoby
Sąd drugiej instancji wykluczał dopuszczalność zawarcia porozumienia stron
stosunku pracy urzędnika państwowego mianowanego co do przekształcenia
statusu pracownika opartego na podstawie zatrudnienia.
Nie jest przekonująca argumentacja zarzutu naruszenia art. 10 ust. 1b
ustawy o p.u.p. na skutek uznania przez Sąd drugiej instancji, że przeniesiony na
inne stanowisko ze względu na szczególne potrzeby urzędu urzędnik państwowy
mianowany zachował prawo do dotychczasowego wynagrodzenia. Stanowisko
zaskarżonego wyroku uwzględnia oceny interpretacyjne wyrażone w tym zakresie
w orzeczeniach Sądu Najwyższego. Potrzebne było bowiem na tle
niejednoznacznej treści przepisu ustalenie usprawiedliwionej równowagi atrybutów
statusu państwowych urzędników mianowanych, którzy z jednej strony uzyskiwali
14
szczególne gwarancje stabilizacji zatrudnienia na stanowiskach określonych w
aktach mianowania, a z drugiej strony musieli poddawać się zmianom wynikającym
ze szczególnych potrzeb urzędu, z równoczesną kompensacją gwarancji
zachowania „równorzędnego” wynagrodzenia (por. wyroki: z dnia 26 czerwca
2007 r., I PK 18/07 i z dnia 14 stycznia 2011 r., I PK 176/10).
Zasadna natomiast okazała się ta część zarzutów materialnoprawnej
podstawy skargi kasacyjnej, która dotyczy ustalenia zaskarżonego wyroku, że
powód na zasadzie art. 110 ust. 1 i 2 oraz art. 111 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej z
dnia 24 sierpnia 2006 r. (Dz.U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.) zachował prawo do
dotychczasowego wynagrodzenia po 1 stycznia 2008 r., pomimo to, że pierwszy z
tych przepisów gwarantował zachowanie stosunków pracy nawiązanych na
podstawie ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów
państwowych” nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2007 r.”. Sąd drugiej instancji
trafnie uznał, że z przekształcenia – z mocy prawa (art. 110 ust. 2 ustawy) –
stosunku pracy z mianowania na stosunek pracy na podstawie umowy o pracę na
czas nieokreślony nie wynikała z mocy prawa, jakakolwiek modyfikacja warunków
należnego powodowi wynagrodzenia z okresu poprzedzającego przedmiotowe
ustawowe przekształcenie. Zasadnie jednakże w skardze kasacyjnej wskazuje się
na niewłaściwość zastosowania powołanych przepisów ustawy o służbie cywilnej
bez uwzględnienia okoliczności wyprzedzających przedmiotowe przekształcenie
stosunków pracy mianowanych urzędników państwowych. Ustawowe
przekształcenia nastąpiły bowiem po upływie długiego okresu od wejścia w życie
ustawy i w związku z tym – jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6
stycznia 2010 r., I PK 130/09 (LEX nr 558223) – skuteczne było złożenie przez
pracodawcę, jeszcze w okresie okresu gwarancyjnego statusu mianowanych
urzędników swoistego „uprzedzenia” pracownika, że jego warunki ulegną zmianie
po upływie zagwarantowanej ustawą specjalnej i szczególnej ochrony. W
rozpatrywanej sprawie zachodzą przesłanki uznania, że oparta na przepisach
ustawy o służbie cywilnej przesłanka stabilizacji dotychczasowego należnego
wynagrodzenia powoda ustała z dniem zakończenia okresu objętego ustawową
gwarancją a jednocześnie uzyskania nowego statusu zatrudnienia na podstawie
umowy na czas nieokreślony. Decydujące znaczenie ma to, że w dniu 1 stycznia
15
2008 r., powód zajmował stanowisko wyznaczone mu na skutek czynności
pracodawcy od 4 stycznia 2007 r. i że już wówczas z czynności pracodawcy
wynikało jednoznacznie jego oświadczenie woli o nowym - odpowiednim dla
nowego stanowiska powoda – wynagrodzeniu, które ostatecznie wypłacano
powodowi poczynając od dnia 1 maja 2007 r. O ile powyższe oświadczenie woli
pracodawcy – o czym była mowa wyżej – nie odniosło skutku w okresie od 1 maja
2007 r. do 31 grudnia 2007 r. ze względu na ochronę przysługującą powodowi
będącemu wówczas mianowanym urzędnikiem państwowym, to zaktualizowało ten
skutek, jako swoiste „uprzedzenie” z chwilą przekształcenia statusu powoda w
zatrudnienie na podstawie umowy na czas nieokreślony. Z dniem tym bowiem (1
stycznia 2008 r.) przestały zachodzić przesłanki ochrony poprzedniego statusu
powoda, które zapewniały mu wynagrodzenie wyższe – nieodpowiednie do
zajmowanego stanowiska. Wobec tego, że wszystkie zdarzenia dotyczące
określenia przez pracodawcę warunków wynagrodzenia na stanowisku
zajmowanym przez powoda od 5 stycznia 2007 r. miały miejsce relatywnie długo
przed wynikającym z ustawy o służbie cywilnej przekształceniem podstawy
zatrudnienia należy uznać, że usprawiedliwione stało się już z dniem 1 stycznia
2008 r. „uzgodnienie” warunków wynagrodzenia powoda do zajmowanego
stanowiska.
Wobec tego, uznając, że w powyższym zakresie podstawa skargi kasacyjnej
naruszenia art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 7, art. 110 i art. 111 ust. 1
ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o służbie cywilnej jest oczywiście uzasadniona, a
podstawa procesowa skargi okazała się nieuzasadniona (o czym dalej) Sąd
Najwyższy na podstawie art. 39816
k.p.c. orzekł co do istoty sprawy zmniejszając
zasądzone w zaskarżonym wyroku wynagrodzenie, z jego ograniczeniem tylko do
należnego wynagrodzenia za okres do 31 grudnia 2007 r. i odpowiednią do tego
modyfikacją zasądzonych należności odsetkowych (pkt 1 wyroku); w pozostałym
zakresie niemająca uzasadnionych podstaw skarga podlegała oddaleniu stosownie
do art. 39814
k.p.c. (pkt 2 wyroku). Nieuzasadniona jest procesowa podstawa skargi
kasacyjnej. Wbrew zarzutowi dotyczącemu art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c.,
uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane składniki, w
szczególności przedstawia obie podstawy wyroku (faktyczną i prawną) ze
16
szczególnym uwzględnieniem wyników rozpoznania zarzutów apelacji. Na pewno
nie ma racji skarżący w swym nieuargumentowanym twierdzeniu jakoby
uzasadnienie wyroku, przez swe braki „nie poddawało się kontroli kasacyjnej”.
W pozostałym zakresie podniesione w podstawie procesowej zarzuty tylko
pozornie dotyczą naruszenia wskazanych przepisów o postępowaniu dowodowym
przez nierozpoznanie określonych dowodów np. umowy o pracę, aktu mianowania
czy pisma z 25 stycznia 2007 r. W rzeczywistości w uzasadnieniu tych zarzutów
skarżący kwestionuje ustalenia, zwłaszcza oceny prawne, które się wiążą ze
wskazanymi dowodami i które zostały rozpoznane w związku z ich powtórzeniem w
materialnoprawnej podstawie skargi.