Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI
Powód, wieloletni pracownik instytutu zatrudniony na czas nieokreślony, domagał się przywrócenia do pracy po wypowiedzeniu zmieniającym warunki pracy i płacy dokonanym w związku z likwidacją jednostki organizacyjnej. Sąd I instancji uznał wypowiedzenie za niezgodne z prawem z uwagi na ochronę przedemerytalną i brak zagwarantowania dodatku wyrównawczego, ale zamiast przywrócenia zasądził odszkodowanie. Sąd II instancji oddalił apelację powoda, wskazując na niemożność przywrócenia do pracy z powodu likwidacji jednostki. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że wypowiedzenie nie było wadliwe: w procedurze zwolnień grupowych dopuszczalne było wypowiedzenie warunków pracy i płacy pracownikowi w wieku przedemerytalnym, a dodatek wyrównawczy z art. 5 ust. 6 ustawy przysługuje z mocy prawa i nie musi być wyraźnie wpisany do wypowiedzenia. Jednocześnie SN wskazał, że ze względu na zakaz pogarszania sytuacji skarżącego nie mógł zmienić wyroku na jego niekorzyść.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy wypowiedzenie zmieniające w ramach zwolnień grupowych wobec pracownika w wieku przedemerytalnym było zgodne z prawem
·czy dodatek wyrównawczy z art. 5 ust. 6 ustawy o zwolnieniach grupowych musi być wskazany w treści wypowiedzenia
·czy roszczenie o przywrócenie do pracy jest zasadne mimo likwidacji jednostki organizacyjnej
·zakaz reformationis in peius w postępowaniu kasacyjnym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Powód K. W. domagał się przywrócenia poprzednich warunków pracy i płacy
w pozwanym Instytucie w związku z doręczonym mu wypowiedzeniem
zmieniającym.
2
Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 28 stycznia 2011 r. zasądził na rzecz
powoda odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie stosunku pracy w
miejsce przywrócenia do pracy. Sąd poczynił następujące ustalenia faktyczne.
Powód był pracownikiem pozwanego na podstawie umowy na czas
nieokreślony od 5 stycznia 1973 r., ostatnio na stanowisku kierownika Zespołu
Badawczego /…/. W dniu 19 lipca 2005 r. pozwany wypowiedział powodowi
warunki pracy i płacy w części dotyczącej zmiany stanowiska, miejsca pracy i
wynagrodzenia z powodu likwidacji Centrum /…/, w którym pracował powód.
Powód odmówił przyjęcia nowych warunków pracy i płacy, wskutek czego umowa
uległa rozwiązaniu.
W lutym 2005 r. powód podjął starania o uzyskanie potwierdzenia
zatrudnienia w szczególnych warunkach, określając zakres prac, które w jego
ocenie miały mu umożliwić nabycie prawa do emerytury z tego tytułu. Pismem z 25
października 2005 r. powód skierował do działu spraw pracowniczych deklarację
skorzystania z prawa do wcześniejszej emerytury. W świadectwie pracy z dnia 2
listopada 2005 r. zawarto informację, że w okresie od 5 stycznia 1973 r. do 31
października 2005 r. powód wykonywał pracę w szczególnych warunkach. Na mocy
decyzji z 15 listopada 2005 r. powód nabył prawo do wcześniejszej emerytury.
Sąd w postępowaniu dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu
bezpieczeństwa i higieny pracy. W swej opinii za pracę w szczególnych warunkach
uznał biegły jedynie pracę powoda w okresie od stycznia 1973 r. do 1 lipca 1976 r.
Pozostały okres pracy nie został uznany za pracę w warunkach szczególnych.
Sąd ocenił, że doręczone powodowi wypowiedzenie było niezgodne z art. 39
k.p. w zw. z art. 5 ust. 6 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach
rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących
pracowników, albowiem nie zagwarantowano powodowi prawa do dodatku
wyrównawczego. Natomiast uznał, że roszczenie o przywrócenie do pracy
pozostaje sprzeczne z dyspozycją art. 8 k.p. Powód starał się bowiem o przyznanie
wcześniejszej emerytury, występując ze stosowną inicjatywą, z chęcią uniknięcia
negatywnych skutków ewentualnej likwidacji pozwanego. Zorientowawszy się
natomiast, że pozwany działa w dalszym ciągu, mając świadomość fikcyjności
prawa do emerytury, domagał się przywrócenia do pracy.
3
Apelację powoda od tego wyroku oddalił wyrokiem z dnia 21 lipca 2011 r.,
Sąd Okręgowy. Sąd Okręgowy przyjął, że przywrócenie powoda do pracy było
niemożliwe, jako że jednostka, w której wykonywał prace uległa likwidacji.
Uwzględnienie jedynie roszczenia odszkodowawczego i oddalenie powództwa o
przywrócenie do pracy miało zatem w pełni rację bytu.
Skargę kasacyjną od tego orzeczenia wywiódł pełnomocnik powoda,
zarzucając Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 45 § 2 i § 3 k.p. w zw. z art. 39
k.p. w zw. z art. 8 k.p. przez oddalenie powództwa jako sprzecznego z zasadami
współżycia społecznego oraz oceny, że przywrócenie do pracy jest niemożliwe lub
niecelowe a także art. 232 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 8 k.p. przez
zastosowanie tego ostatniego przepisu z przekroczeniem zasad swobodnego
uznania sędziowskiego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Skierował ją powód zarzucając wadliwość orzeczenia sądu II instancji, który
utrzymał w mocy wyrok zasądzający na rzecz powoda odszkodowanie w miejsce
przywrócenia do pracy. Przesłanką zarówno żądania przywrócenia do pracy jak i
odszkodowania pozostaje niezgodność z prawem lub brak uzasadnienia
wypowiedzenia (w przypadku umowy o pracę na czas nieokreślony). Zdaniem Sądu
Najwyższego w niniejszej sprawie w ogóle nie sposób mówić o wadliwości
wypowiedzenia. W związku z tym ocena przedstawionych w skardze kasacyjnej
zarzutów naruszenia prawa materialnego musi ustąpić uzasadnieniu tej konstatacji.
Ustalenia poczynione w sprawie wskazują, że wobec powoda dokonano
wypowiedzenia zmieniającego (w okresie ochrony przed rozwiązaniem stosunku
pracy w myśl art. 39 k.p.) w ramach procedury zwolnień grupowych (art. 1 ustawy z
dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami
stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, dalej jako „ustawa o
zwolnieniach grupowych”). Zasadność przyczyny wypowiedzenia nie budziła
wątpliwości.
4
Wobec powyższego wypada przypomnieć, że zastosowanie procedury
zwolnień grupowych, z mocy art. 5 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych,
wyłącza zastosowanie regulacji o szczególnej ochronie stosunku pracy z
zastrzeżeniem ust. 5 tego przepisu. Przewiduje on m.in. (w pkt 1), że względem
osoby w wieku przedemerytalnym można dokonać jedynie wypowiedzenia
warunków pracy i płacy. Stosownie jedynie do art. 5 ust. 6 w przypadku, w którym
wskutek wypowiedzenia dochodzi do obniżenia wynagrodzenia, pracownikowi
przysługuje do końca okresu ochronnego dodatek wyrównawczy.
Właśnie na tym polu Sąd Rejonowy dopatrzył się wadliwości wypowiedzenia
uznając, że pozwany naruszył art. 5 ust. 6 ustawy o zwolnieniach grupowych w zw.
z art. 39 k.p., albowiem wypowiedzenie zmieniające nastąpiło bez
zagwarantowania powodowi dodatku wyrównawczego. Z taką oceną nie sposób się
zgodzić.
Prowadziłaby ona bowiem do wniosku, że uprawnienie do dodatku
wyrównawczego musi zostać wprowadzone do treści stosunku pracy w ramach
wypowiedzenia zmieniającego. Przeczy temu oczywista redakcja art. 5 ust. 6
ustawy o zwolnieniach grupowych, z którego wynika – powtórzmy to jeszcze – że
pracownikom podlegającym szczególnej ochronie dodatek „przysługuje do końca
okresu ochronnego”. Oznacza to, że dodatek wyrównawczy przysługuje
pracownikowi z mocy samego prawa. Skoro tak, pracownik ma do niego prawo po
otrzymaniu wypowiedzenia zmieniającego, choćby nawet pracodawca mu go nie
„przyznał”. Ewentualne zresztą wskazanie w wypowiedzeniu zmieniającym, że
pracownik ma takie uprawnienie, mogłoby mieć walor czysto informacyjny.
Przyjęcie, że pracodawca ma obowiązek wprowadzić dodatek wyrównawczy
w ramach wypowiedzenia zmieniającego, rodziłoby daleko idące, negatywne
konsekwencje i komplikacje.
Ocena, że składnik ten przysługuje z mocy samego prawa, ułatwia jego
dochodzenie. Tymczasem uznanie, że prawo do niego winno się znaleźć w
wypowiedzeniu zmieniającym, sugeruje, że jego pominięcie powoduje wadliwość
wypowiedzenia. Mogłoby to oznaczać, że jeśli pracodawca nie przewidzi prawa do
dodatku, pracownik musi kwestionować wypowiedzenie na drodze sądowej jako
wadliwe. Pominięcie prawa do dodatku w wypowiedzeniu rodziłoby konieczność
5
poszukiwania jego substytutu w postaci odszkodowania za utracony dodatek. Skoro
dodatek miałby przyznawany wypowiedzeniem zmieniającym, to dla uzyskania
odszkodowania wypadałoby kwestionować wadliwość wypowiedzenia z tego
względu, co pozostaje ograniczone krótkimi terminami. Pracownik nie mógłby
zatem w późniejszym terminie domagać się wypłaty dodatku.
Rozważania powyższe ukazują istotne komplikacje, jakie powodowałoby
uznanie, że dodatek wyrównawczy, o którym mowa, wprowadza pracodawca w
ramach wypowiedzenia zmieniającego. Należy wobec tego uznać, że dodatek
wyrównawczy, wynikający z art. 5 ust. 6 ustawy o zwolnieniach grupowych, nie
wymaga wprowadzenia wypowiedzeniem zmieniającym, przysługuje bowiem z
mocy samego prawa. Wypowiedzenie zmieniające, które nie przyznaje
pracownikowi prawa do takiego dodatku, nie jest przez to wadliwe.
W związku z tym ocena, że dokonane względem powoda wypowiedzenie
zmieniające obarczone było wadami jako dokonane w okresie ochrony przed
rozwiązaniem stosunku pracy nie znajdowało racji bytu. Nie ma zatem podstaw do
oceny zasadności roszczenia o przywrócenie do pracy w miejsce odszkodowania.
Bezzasadne pozostają bowiem oba roszczenia.
Należy jednak mieć na względzie, że w postępowaniu kasacyjnym, na
zasadzie art. 39821
k.p. znajduje odpowiednie zastosowanie art. 384 k.p.c. (tak np.
T. Wiśniewski w: H. Dolecki, T. Wiśniewski (red.), Kodeks postępowania cywilnego.
Komentarz, t. II, Warszawa 2010, uwaga 6 do art. 384). Z przepisu tego wynika, że
sąd nie może uchylić lub zmienić wyroku na niekorzyść strony wnoszącej apelację,
chyba że strona przeciwna również wniosła apelację. Wyrok Sądu I instancji w
niniejszej sprawie zaskarżony został apelacją tylko przez stronę powodową. Sąd
Najwyższy, jak wynika z powyższego wywodu, nie zgadza się z twierdzeniem, że
wypowiedzenie dokonane powodowi było wadliwe. Wyrok sądu II instancji
pozostaje jednak właściwy meriti, albowiem polegał na oddaleniu apelacji powoda.
Sąd nie mógłby bowiem uczynić nic innego ze względu na wiążący go zakaz
reformationis in peius. Identycznie sprawa przedstawia się na obecnym jej etapie.
Nie można bowiem uchylić lub zmienić zaskarżonego wyroku na niekorzyść
powoda. Z tych jednak względów bezcelowe pozostaje odnoszenie się do
6
wywiedzionych w skardze zarzutów naruszenia prawa materialnego i procesowego,
jak bowiem wywiedziono, wypowiedzenie nie było wadliwe.
Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.