Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie dotyczące wyłącznie kosztów zastępstwa procesowego w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych o ustalenie podstawy wymiaru składek. Uznał, że rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego było niewystarczająco uzasadnione, ponieważ ograniczyło się do ogólnego powołania art. 98 k.p.c., bez wskazania podstawy z rozporządzenia o opłatach za czynności radców prawnych i bez wyjaśnienia, dlaczego zasądzono akurat 900 zł. SN wskazał, że sprawa o ustalenie podstawy wymiaru składek nie jest typową sprawą o świadczenie z ubezpieczenia społecznego, a ustalenie wartości przedmiotu sporu i właściwej stawki wymaga analizy. Zasugerował kilka możliwych metod ustalenia kosztów, w tym zastosowanie analogii do art. 231 k.p.c. albo użycie § 5 rozporządzenia i stawek właściwych dla spraw najbardziej zbliżonych, tj. spraw o świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Ostatecznie SN uchylił postanowienie o kosztach w części ponad 120 zł i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w zakresie kosztów postępowania zażaleniowego.
Kluczowe kwestie prawne:
·ustalenie właściwej podstawy prawnej i stawki kosztów zastępstwa procesowego w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych
·kwalifikacja sprawy o ustalenie podstawy wymiaru składek na potrzeby wartości przedmiotu sporu
·zastosowanie analogii do przepisów o sprawach najbardziej zbliżonych przy braku wprost uregulowanej kategorii w rozporządzeniu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 22 września 2011 r., Sąd Apelacyjny w sprawie z odwołania
Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w O. SA od decyzji ZUS o podleganie
ubezpieczeniom społecznym z udziałem zainteresowanej B. S. oddalił apelację i
zasądził kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Rozstrzygnięcie o kosztach Sąd uzasadnił zdawkowo – ograniczając się do
2
wskazania jego podstawy, tj. art. 98 k.p.c. W sprawie doszło do wskazania wartości
przedmiotu sporu jedynie w postępowaniu I instancyjnym, która została określona
przez pełnomocnika organu rentowego na kwotę 45.696,62 zł.
Zażalenie na rozstrzygnięcie o kosztach wywiódł pełnomocnik skarżącego,
zarzucając:
a/ wadliwe zastosowanie art. 98 k.p.c. w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie
opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163 poz.
1349), albowiem – zdaniem skarżącego – nie stanowią one samodzielnej podstawy
orzeczenia o kosztach;
b/ naruszenie § 11 pkt 2 tego rozporządzenia przez jego pominięcie i
niezastosowanie.
Zdaniem skarżącego przedmiotem sporu w sprawie nie była konkretna suma
pieniężna a decyzje o podleganiu i stwierdzeniu podstaw wymiaru składek. W
związku z tym pozostaje dla skarżącego oczywiste, że zastosowanie powinien
znaleźć § 11 ust. 2 rozporządzenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie okazało się uzasadnione i wymagało uwzględnienia przede
wszystkim ze względu na to, że rozstrzygnięcie o kosztach i jego zasady pozostają
na tyle niejasne, że nie poddają się kontroli. Ogólnikowe sformułowanie, że o
kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. nie wystarcza dla uzasadnienia
zastosowanej wartości zasądzonych kosztów, tym bardziej, że Sąd nie wskazał w
ogóle na podstawie którego z uregulowań rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości
z dnia 28 września 2002 r. zdecydował się zastosować tak określoną stawkę.
Uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia okazuje się tym bardziej konieczne, że w
sprawie określenie wysokości kosztów zastępstwa procesowego nie stanowi
sprawy prostej, którą można skwitować typową formułą obciążenia kosztami strony
przegrywającej.
3
Sprawa, zgodnie z treścią decyzji ZUS, toczyła się o ustalenie podstawy
wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. W istocie jej cel stanowiło ustalenie,
że ubezpieczona podlega ubezpieczeniu społecznemu z określonego tytułu do
wysokości określonych kwot. W pierwszej instancji sąd orzekł o wynagrodzeniu
pełnomocnika przyjmując właśnie sumę tych kwot jako wartość przedmiotu sporu.
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym zażalenie dostrzega, że sprawa o
ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, stanowi kwestię
problematyczną z punktu widzenia ustalenia wartości przedmiotu sporu. Ponieważ
organ rentowy nie dochodzi zapłaty konkretnej kwoty, nie sposób wartości ustalić
na zasadzie art. 19 § 1 k.p.c. Z drugiej strony przepisy art. 20 i nast. k.p.c. nie dają
podstaw do określenia wartości przedmiotu sporu w takiej sytuacji. Najbliższy
wydaje się tu art. 231
k.p.c., albowiem – podobnie jak w sprawach pracowniczych –
jak to już wskazano w sprawie niniejszej chodziło o ustalenie istnienia stosunku
podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Z drugiej strony samo ustalenie
obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym ma rację bytu tylko o tyle, o ile
prowadzi do uzyskania przez organ rentowy należnych z tego tytułu składek. Ich
suma może stanowić wartość roszczenia w rozumieniu art. 19 § 1 k.p.c., a daje się
zakwalifikować jako wartość przedmiotu sporu.
Powyższe rozważania mają z punktu widzenia kosztów zastępstwa
procesowego znaczenie o tyle, że sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych – co
do wysokości kosztów – ujęte zostały jedynie w § 11 ust. 2 rozporządzenia w
zakresie spraw o świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Sprawa niniejsza nie
stanowi tego rodzaju postępowania.
Istnieją zatem trzy możliwości ustalenia wysokości wynagrodzenia
pełnomocnika podlegającej zasądzeniu od drugiej strony. Po pierwsze można –
sięgając do analogii z art. 231
k.p.c. – przyjąć, że w sprawie o ustalenie podstawy
wymiaru składek na ubezpieczenie suma tych podstaw za okres jednego roku
stanowi wartość przedmiotu sporu. W konsekwencji dałby się zastosować § 6
rozporządzenia. Trudność stosowania tego wariantu, pomijając dopuszczalność
analogicznego sięgania do art. 231
k.p.c., stanowi sposób obliczenia podstaw
składek za okres jednego roku (w sytuacji ustalenia dłuższego podlegania
ubezpieczeniom i zmienności miesięcznych podstaw podlegania ubezpieczeniom).
4
Po drugie, również ze skutkiem w postaci zastosowania § 6 rozporządzenia,
można ustalić wysokość składek na ubezpieczenie społeczne, jakie byłyby należne
za cały okres, za który ustalono podstawę wymiaru składek. Problem w tym
przypadku polega jednak na tym, że uwzględnia się wartości niestanowiące
przedmiotu postępowania (kwoty składek, a nie kwoty podstawy ich wymiaru).
Po trzecie istnieje możliwość zastosowania § 5 rozporządzenia, tj. normy
dostosowanej właśnie do sytuacji, których nie ujęto w rozporządzeniu.
Zastosowanie wówczas znajdują stawki ze spraw o najbardziej zbliżonym rodzaju.
Sąd Najwyższy uznaje, że sprawy o świadczenia z ubezpieczenia społecznego
pozostają najbardziej zbliżone do spraw o ustalenie podstawy wymiaru składek, a w
istocie do spraw o objęcie ubezpieczeniem społecznym; a zatem należałoby
stosować tu § 11 ust. 2 rozporządzenia.
Wszystko to wymaga jednak rozważenia okoliczności sprawy, wyboru
wariantu interpretacji i jego uzasadnienia. Sprawa stanowi bowiem przypadek
trudny, nie dający się łatwo – jak widać z powyższej analizy – zakwalifikować i
rozstrzygnąć na podstawie istniejących, niewątpliwych unormowań. Rozpoznając
ponownie sprawę należnych kosztów Sąd drugiej instancji weźmie to pod uwagę i
zastosuje jedną z proponowanych możliwości ewentualnie inny sposób
rozstrzygnięcia sprawy, w każdym jednak wypadku stosownie uzasadniając wybór.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.