Sprawa dotyczyła pytania prawnego o to, czy pielęgniarkom zatrudnionym w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przysługuje dodatek 20% stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego przewidziany w art. 32ł ust. 2 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej dla pracowników medycznych zatrudnionych w pogotowiu ratunkowym poza zespołem wyjazdowym. Sąd Najwyższy nie rozstrzygnął merytorycznie sporu, lecz przekazał zagadnienie do rozpoznania powiększonemu składowi SN, wskazując na rozbieżności interpretacyjne. W uzasadnieniu przedstawiono dwa przeciwstawne stanowiska: jedno, zgodnie z którym przepis płacowy należy wykładać ściśle i nie obejmuje on SOR, oraz drugie, że funkcja i charakter pracy w SOR są na tyle zbliżone do pomocy doraźnej, iż odmowa dodatku może naruszać zasadę równego traktowania w zatrudnieniu. Postanowienie ma charakter proceduralny i nie przesądza o prawie do dodatku.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy dodatek z art. 32ł ust. 2 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej obejmuje pracowników medycznych szpitalnego oddziału ratunkowego
·czy przepis płacowy można interpretować rozszerzająco lub przez analogię
·czy odmowa dodatku dla pracowników SOR narusza zasadę równego traktowania i niedyskryminacji w wynagradzaniu
·jak rozumieć pojęcie 'pogotowie ratunkowe' i 'pomoc doraźna' na gruncie przepisów o wynagrodzeniu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Zagadnienie prawne przedstawione powiększonemu składowi Sądu
Najwyższego wyłoniło się przy rozpoznawaniu zagadnienia prawnego
przedstawionego przez Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
L. postanowieniem z dnia 6 czerwca 2011 r.,:
„czy pielęgniarkom zatrudnionym w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala
Kolejowego SP ZOZ w L. przysługuje dodatek w wysokości 20% stawki godzinowej
wynagrodzenia zasadniczego za każdą godzinę pracy, na podstawie art. 32ł ustawy
z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (tekst jednolity: Dz.U. z
2007 r. Nr 14, poz. 89)?”
Zgodnie z art. 32ł ustawy o z.o.z. pracownikom wykonującym zawód
medyczny zatrudnionym w zespole wyjazdowym pogotowia ratunkowego (pomocy
doraźnej) przysługuje dodatek w wysokości 30% stawki godzinowej wynagrodzenia
zasadniczego za każdą godzinę pracy (ust. 1); pracownikom wymienionym w ust. 1
zatrudnionym w pogotowiu ratunkowym (pomocy doraźnej) poza zespołem
wyjazdowym przysługuje dodatek w wysokości 20% stawki godzinowej
wynagrodzenia zasadniczego za każdą godzinę pracy (ust. 2). Jednostką odrębną
od pogotowia ratunkowego są szpitalne oddziały ratunkowe, utworzone na
podstawie ustawy z dnia 26 lipca 2001 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym
(Dz.U. Nr 113, poz. 1207 ze zm.), a obecnie działające na podstawie nowej ustawy
3
z dnia 8 września 2006 r. o tym samym tytule (Dz.U. Nr 191, poz. 1410 ze zm.).
Przedstawiając stan prawny należy także wskazać, iż z dniem 1 lipca 2011 r.
ustawa o zakładach opieki zdrowotnej traci moc na podstawie art. 220 pkt 1 ustawy
z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. Nr 112, poz. 654). Ta
ustawa nie przewiduje dodatków do wynagrodzenia dla pracowników medycznych
zatrudnionych w pogotowiu ratunkowym, wynikających przed jej wejściem w życie z
art. 32ł ustawy o z.o.z.
Sąd Rejonowy zasądził na rzecz 3 powódek od pozwanego Szpitala sporny
dodatek w nieprzedawnionej części za okres wskazany w pozwie, to jest do końca
października 2008 r. Od 1 listopada 2008 r. dodatek ten był bowiem wypłacany
pracownikom medycznym szpitalnego oddziału ratunkowego (czyli też powódkom),
spełniającym warunki z art. 32ł ustawy o z.o.z., na mocy zarządzenia dyrektora
Szpitala z 31 października 2008 r. Zdaniem Sądu Rejonowego ustawodawca
rozszerzył zakres stosowania art. 32ł ustawy o z.o.z. dodając w nawiasie, że prawo
do tych dodatków mają także ci pracownicy, którzy zajmują się udzielaniem
„pomocy doraźnej”. Powyższa ustawa nie definiuje natomiast pojęcia „pomoc
doraźna”. W uzasadnieniu uchwały z dnia 6 sierpnia 1987 r. (III PZP 26/87, OSNC
1989 nr 1, poz. 8) Sąd Najwyższy wskazał, że „pomoc doraźna” to bezzwłoczna
pomoc medyczna udzielana osobom, które uległy wypadkom lub nagle
zachorowały. W załączniku nr 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 lipca
2004 r. w sprawie systemu resortowych kodów identyfikacyjnych dla zakładów
opieki zdrowotnej oraz szczegółowych zasad ich nadawania (Dz.U. Nr 170, poz.
1797) został wprowadzony pkt 3 nazwany „opieka doraźna” który wymienia m.in.
oznaczony kodem 3300 Szpitalny Oddział Ratunkowy.
Sąd Rejonowy podniósł, że w chwili uchwalenia art. 32ł tej ustawy nie istniały
jeszcze szpitalne oddziały ratunkowe. Sytuacja uległa zmianie po wejściu ustawy o
Państwowym Ratownictwie Medycznym, która stworzyła system Państwowego
Ratownictwa Medycznego, mający na celu zapewnienie pomocy każdej osobie
znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia życia. W ramach tego systemu działają
zespoły ratownictwa medycznego i szpitalne oddziały ratunkowe. Zgodnie z art. 3
pkt 9 ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, szpitalny oddział ratunkowy
jest komórką organizacyjną szpitala w rozumieniu przepisów o zakładach opieki
4
zdrowotnej, stanowiącą jednostkę systemu, o której mowa w art. 32 ust. 1 pkt 1,
udzielającą świadczeń opieki zdrowotnej osobom w stanie nagłego zagrożenia
zdrowotnego, spełniającą wymagania określone w ustawie. Zgodnie z § 2 ust. 1
rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 15 marca 2007 r. w sprawie szpitalnego
oddziału ratunkowego (Dz.U. Nr 55, poz. 365) szpitalny oddział ratunkowy udziela
świadczeń opieki zdrowotnej polegających na wstępnej diagnostyce oraz podjęciu
leczenia w zakresie niezbędnym dla stabilizacji funkcji życiowych osób, które
znajdują się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Pracownicy szpitalnego
oddziału ratunkowego nie muszą spełniać wymagań określonych w art. 3 pkt 6
ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, gdyż z § 14 pkt 3
rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 15 marca 2007 r. w sprawie szpitalnego
oddziału ratunkowego wynika, że zasoby kadrowe tego oddziału to pielęgniarki lub
ratownicy medyczni w liczbie niezbędnej do zabezpieczenia prawidłowego
funkcjonowania oddziału. Ponadto z § 2 ust. 2 powołanego rozporządzenia Ministra
Zdrowia z dnia 15 marca 2007 r. wynika, że szpitalny oddział ratunkowy może
posiadać w swojej strukturze również zespoły ratownictwa medycznego.
W pozwanym Szpitalu działa wyodrębniona jednostka systemu Ratownictwa
Medycznego w postaci Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, który wypełnia funkcję
pogotowia ratunkowego, natomiast nie ma wyodrębnionego pogotowia
ratunkowego, którego pracownicy mieliby ponad wszelką wątpliwość prawo do
dodatku na podstawie art. 32ł ustawy o z.o.z. Nie oznacza to jednak, że
pracownikom świadczącym taką samą pracę, ale w jednostce organizacyjnej o
innej nazwie, można odmówić uprawnienia do otrzymania takiego dodatku.
Sąd Okręgowy podniósł, że analiza zakresu czynności wykonywanych przez
pielęgniarki szpitalnego oddziału ratunkowego pozwanego Szpitala wskazuje, iż są
one tożsame z czynnościami wykonywanymi przez pielęgniarki zatrudnione poza
zespołem wyjazdowym pogotowia ratunkowego (pomoc doraźna). Różnica polega
jedynie na zatrudnieniu w innej jednostce organizacyjnej systemu zakładów opieki
zdrowotnej. Skoro zarówno oddziały ratunkowe jak i pogotowie ratunkowe
mieszczą się w jednym systemie publicznych zakładów opieki zdrowotnej, to
różnicowanie, polegające na nieprzyznaniu dodatku za wykonywanie tego samego
rodzaju pracy może być kwalifikowane jako naruszające zasady równouprawnienia
5
pracowników w zatrudnieniu (art. 183c
k.p.). Zdaniem Sądu Okręgowego przepisy
płacowe podlegają jednak wykładni ścisłej i niedopuszczalna jest ich interpretacja
rozszerzająca, a przepis art. 32ł ust. 2 ustawy o z.o.z. odnosi się jednoznacznie do
pracowników wykonujących zawód medyczny w pogotowiu ratunkowym, poza
zespołem wyjazdowym (pomoc doraźna). Szpitalny oddział ratunkowy nie jest zaś
pogotowiem ratunkowym, mimo iż udziela pomocy doraźnej.
Nawiązując do poglądów Sądu Okręgowego należy podnieść, że w 2
wyrokach Sąd Najwyższy wypowiedział się co do rozważonego zagadnienia.
Chodzi tu o wyroki z 12 stycznia 2011 r., II PK 183/10 oraz z 24 maja 2011 r., III PK
69/10 (oba niepubl.), w których przyjęto, że pracownikom medycznym
zatrudnionym w szpitalnym oddziale ratunkowym nie przysługuje dodatek do
wynagrodzenia przewidziany w art. 32ł ustawy o z.o.z.
W uzasadnieniu wyroku II PK 183/10 Sąd Najwyższy wskazał, że art. 32ł ust.
2 ustawy o z.o.z. jest przepisem płacowym, co oznacza brak możliwości
dokonywania wykładni per analogiam lub wykładni rozszerzającej. Przepis ten
wprost i jednoznacznie reguluje tylko prawo do dodatku dla pracowników
medycznych zatrudnionych w pogotowiu ratunkowym, a zwrot „pomoc doraźna”
stanowi jedynie doprecyzowanie kategorii tych pracowników, przez co wyłącza np.
dyspozytorów. Dalsza wykładnia przepisu nie jest konieczna. Celem wykładni
sensu stricto jest dokonanie wyjaśnienia terminów użytych przez ustawodawcę, aby
w dalszej kolejności ustalić treść normy. Skoro termin „pogotowie ratunkowe” jest
jednoznaczny, to nie ma powodu do poszukiwania dalszego znaczenia tego pojęcia
(clara non sunt interpretanda).
Według tego wyroku wniosek ten znajduje potwierdzenie w wykładni
systemowej i funkcjonalnej. Gdyby bowiem ustawodawca chciał zrównać w
prawach pracowników medycznych pracujących w pogotowiu ratunkowym z
pracownikami zatrudnionymi w szpitalnym oddziale ratunkowym, to miał okazję to
uczynić wielokrotnie, gdyż po uchwaleniu ustawy o Państwowym Ratownictwie
Medycznym (ustawa z 2006 r.) ustawa o zakładach opieki zdrowotnej była
nowelizowana kilkanaście razy. Co więcej, art. 28 ust. 2 ustawy o z.o.z. obowiązuje
od 1 stycznia 2007 r. i zmieniony został właśnie na podstawie art. 52 ustawy z dnia
8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Oznacza to, że
6
ustawa wprowadzająca szpitalne oddziały ratunkowe nie zlikwidowała pogotowia
ratunkowego. Pogotowie nadal pozostało w systemie opieki zdrowotnej i nadal
traktowane jest jak inny niż szpital zakład opieki zdrowotnej.
Podniesiono w tym wyroku, że z punktu widzenia funkcjonalnego szpitalny
oddział ratunkowy i pogotowie ratunkowe to dwie różne jednostki o różnych celach
aczkolwiek część zadań tych jednostek może się powielać. Pogotowie ratunkowe
funkcjonuje zatem obok szpitala. Zgodnie z art. 3 ust. 9 ustawy o Państwowym
Ratownictwie Medycznym szpitalny oddział ratunkowy jest komórką organizacyjną
szpitala w rozumieniu przepisów o zakładach opieki zdrowotnej, stanowiącą
jednostkę systemu ratownictwa medycznego, udzielającą świadczeń opieki
zdrowotnej osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Na system ten
składają się oddziały szpitalne oraz zespoły ratownictwa medycznego. Pogotowie
ratunkowe może udzielać świadczeń zdrowotnych w ramach systemu ratownictwa
medycznego, jednak tylko jako pozaszpitalny zespół ratownictwa medycznego (art.
28 ust. 2 ustawy o z.o.z.).Nie oznacza to, że pogotowie jest szpitalnym oddziałem
ratunkowym i odwrotnie; szpitalny oddział ratunkowy jest pogotowiem ratunkowym.
Tym samym pracownicy szpitalnego oddziału ratownictwa nigdy nie będą
zatrudnieni w pogotowiu. W omawianym wyroku Sąd Najwyższy stwierdził ponadto,
że różnorodność celów i zadań, a zatem także rozmiaru pracy, jej skomplikowania i
natężenia powoduje, iż nieprzyznanie dodatku pracownikom szpitalnego oddziału
ratunkowego nie może być utożsamiane z dyskryminacją w wynagradzaniu. Prace
wykonywane w ramach szpitalnego oddziału ratunkowego i pogotowia ratunkowego
z uwagi na nietożsamy charakter usług świadczonych przez te placówki nie są do
końca porównywalne.
Motywując wystąpienie z pytaniem prawnym do składu powiększonego Sądu
Najwyższego należy zauważyć, że wykładnia językowa przepisu nie kończy
procesu jego wykładni, jeżeli inne jej metody prowadzą do rezultatu sprzecznego z
wykładnią językową. Potrzeba dalszej interpretacji przepisu może wynikać z
wykładni systemowej lub funkcjonalnej. W rozpoznawanej sprawie praca
wykonywana przez pracowników pogotowia ratunkowego (poza zespołem
wyjazdowym) i pracowników szpitalnego oddziału ratunkowego, nawet jeśli nie jest
tożsama, to nie wykazuje tylu istotnych różnic, aby można ją nazwać pracą innego
7
rodzaju. Natomiast konieczność jednakowego wynagradzania pracy tego samego
rodzaju, zwłaszcza u pracodawców działających w ramach jednego systemu opieki
medycznej, wynika z zasady równości i niedyskryminacji. Ma ona oparcie w
Konstytucji (art. 23 i art. 33) oraz w Kodeksie pracy (art. 183c
). Wykładnia
systemowa wymaga wykładni ustawy w zgodzie z Konstytucją, a także z
przepisami unijnymi dotyczącymi równego traktowania pracowników. Trzeba więc
rozważyć aktualność stosowanej od kilkudziesięciu lat zasady „ścisłej” wykładni
przepisów płacowych i podstaw jej stosowania.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji.