Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie spółki na postanowienie Sądu Apelacyjnego odrzucające część apelacji w sprawie o ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym pracowników. Spór dotyczył tego, czy przy wniesieniu jednego pisma obejmującego wiele apelacji trzeba uiścić jedną opłatę, czy osobną opłatę od każdej sprawy i każdego współuczestnika. SN uznał, że w odniesieniu do pracowników połączonych do wspólnego rozpoznania zachodziło współuczestnictwo formalne, więc każda apelacja wymagała odrębnej opłaty. Natomiast spółka jako pracodawca występowała w jednej ze spraw jako zainteresowana, a jej apelacja wraz z apelacją konkretnego ubezpieczonego nie podlegała regule współuczestnictwa formalnego; w tej części wystarczała jedna opłata podstawowa. W konsekwencji SN uznał, że odrzucenie apelacji spółki w sprawie A. P. było bezpodstawne, ale odrzucenie apelacji w pozostałych sprawach, w tym W. S., było prawidłowe. Zażalenie zostało więc oddalone w części dotyczącej W. S., a w pozostałym zakresie odrzucone z powodu nieopłacenia.
Kluczowe kwestie prawne:
·opłata od apelacji w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych
·współuczestnictwo formalne a obowiązek uiszczenia odrębnych opłat sądowych
·status pracodawcy jako zainteresowanego w sprawie o podleganie ubezpieczeniom społecznym
·skutki połączenia spraw do wspólnego rozpoznania dla kosztów i środków zaskarżenia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie wyroku SN z 2 października 2008 r., I UK 79/08, OSNP 2010 nr 7-8,
poz. 99 i tam powołane orzecznictwo). Wobec tego w rozpoznawanej sprawie
status ubezpieczonych przysługuje pracownikom zgłoszonym do ubezpieczenia
przez Spółkę, czego organ rentowy występujący w sprawie odmówił im decyzjami z
23 czerwca 2008 r. Natomiast Spółce, skoro decyzja dotyczy obowiązku
ubezpieczenia jej pracowników, występujących z tego względu w sprawie jako
ubezpieczeni, przysługuje status zainteresowanej w sprawie w rozumieniu art.
47711
k.p.c. (wyroki SN z: 28 października 2004 r., II UK 66/04, OSNP 2005 nr 10,
poz. 149; 2 października 2008 r., I UK 79/08, cyt. wyżej; Sądu Apelacyjnego w
Warszawie z 11 maja 2004 r., III AUa 934/03, OSA 2005 nr 4, poz. 11).
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji – Sąd Okręgowy połączył do
wspólnego rozpoznania na podstawie art. 219 k.p.c. oddzielne sprawy dotyczące
odmowy objęcia przez organ rentowy pracowników Spółki wymienionych w
decyzjach tego organu z 23 czerwca 2008 r. ubezpieczeniami społecznymi w
Polsce. Przedmiotem postępowania jest więc obowiązek podlegania wymienionych
pracowników ubezpieczeniom społecznym w Polsce. Przedmiot sporu stanowią
zatem zobowiązania oparte na jednakowej podstawie faktycznej i prawnej, co
sprawia, że jak zgodnie twierdzą Sąd Apelacyjny i skarżąca, pracownicy ci stali się
w postępowaniu przed Sądami pierwszej i drugiej instancji współuczestnikami
formalnymi (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.). Z tego względu pełnomocniczka skarżącej nie
kwestionuje, że od apelacji, które wniosła od wyroku Sądu pierwszej instancji w
piśmie z 23 lipca 2009 r. zatytułowanym „apelacja" (powoływanym dalej, jako
„pismo z 23 lipca 2009 r..”) w imieniu wszystkich ubezpieczonych, należało uiścić,
zgodnie z art. 36 w związku z art. 4 ust. 1 zdanie drugie ustawy o kosztach, osobne
opłaty podstawowe po 30 zł. od każdej. Jednocześnie jednak kwestionuje ona
twierdzenie Sądu Apelacyjnego, że osobne opłaty powinny być uiszczone także od
apelacji wniesionych przez Spółkę. Jej zdaniem, skoro apelacje te wniosła jedna
osoba prawna (Spółka), to w świetle art. 4 zdanie drugie ustawy o kosztach
powinny być one traktowane jako jedno pismo, ponieważ, jak należy wnosić z jej
wywodu, przepis ten odnosi się do pisma wnoszonego przez kilku
współuczestników. Pogląd te jest nietrafny. Zarządzenie sądu „o połączeniu spraw"
ma charakter techniczny (sprawy otrzymają jedną sygnaturę wcześniejszych akt) i
8
nie prowadzi do skumulowania roszczeń w rozumieniu art. 191 czy do
współuczestnictwa, jak również nie wpływa na właściwość sądu (postanowienie SN
z dnia 6 grudnia 1973 r., I PZ 71/73, LEX nr 7351). W takiej sytuacji mamy do
czynienia z jedną sprawą wyłącznie w znaczeniu formalnym (technicznym). Także
przy współuczestnictwie formalnym, które wystąpiło w rozważanym przypadku
zastosowania art. 219 k.p.c., występuje tyle różnych przedmiotów sporu
(zaskarżenia), ilu jest współuczestników formalnych, bowiem każdy z nich mógłby
występować w procesie samodzielnie, tok postępowania w stosunku do każdego z
nich jest niezależny (można wydać wyrok częściowy lub rozłączyć sprawy do
oddzielnego rozpoznania), wreszcie różne mogą być rozstrzygnięcia w stosunku do
każdego ze współuczestników (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15
kwietnia 1997 r., I CKN 154/97, LEX nr 153214 oraz z dnia 26 maja 1998 r., III CZ
69/98, Wokanda 1998 nr 9, poz. 7). Wobec tego, pomimo że Spółka jest jednym
podmiotem prawa w sensie przysługującej jej osobowości prawnej, to jednak w
sensie procesowym stanowi ona odrębny podmiot postępowania cywilnego w
każdej z połączonych spraw. W rezultacie, ze względu na jednorodzajowość
zobowiązań będących przedmiotem sporu oraz jednakowość podstawy faktycznej i
prawnej połączonych spraw, jej udział w procesie, w zakresie w jakim apelowała w
poszczególnych połączonych sprawach we własnym imieniu, opiera się na
zasadzie współuczestnictwa formalnego. Z tych względów trafnie Sąd Apelacyjny
odrzucił apelacje złożone w piśmie z 23 lipca 2009 r. w imieniu pracowników
wymienionych w sentencji postanowienia oraz odpowiadające im apelacje złożone
w imieniu Spółki.
Odmiennie przedstawia się natomiast apelacja Spółki związana z apelacją A. P.,
opłaconą zgodnie z zaskarżonym postanowieniem, stosownie do oświadczenia
pełnomocniczki skarżącej, opłatą podstawową w wysokości 30 zł.
Jak wcześniej wskazano Spółka, jako pracodawca, jest zainteresowanym w
rozumieniu art. 47711
§ 2 k.p.c. w niniejszej sprawie o wyłączenie z pracowniczego
ubezpieczenia społecznego. Jej rzeczywista rola w procesie (jako zainteresowanej)
sprowadza się, w zasadzie, do popierania sporu po jednej ze stron procesu ze
względu na interes prawny w tym, aby rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło na jej
korzyść, co zbliża jej pozycję procesową do roli interwenienta ubocznego (art. 76
9
k.p.c.). Nie ulega też wątpliwości, że osoba zainteresowana w sprawie o objęcie
ubezpieczeniem społecznym jest współuczestnikiem procesowym. Jednocześnie
nie jest współuczestnikiem formalnym z ubezpieczonym (lub organem rentowym),
bowiem z oczywistych względów przedmiotem takiego procesu nie są roszczenia
lub zobowiązania tych podmiotów oparte na jednakowej podstawie faktycznej i
prawnej. W sprawie o objęcie ubezpieczeniem społecznym pracodawca nie jest
również współuczestnikiem materialnym z ubezpieczonym (pracownikiem),
ponieważ występuje w procesie z pozycji płatnika składek, zaś pracownik z pozycji
ubezpieczonego. W tej sytuacji, skoro pracodawca, jako zainteresowany w procesie
o objęcie pracownika ubezpieczeniem społecznym, jest współuczestnikiem,
ponieważ występuje obok niego w procesie, a nie można uznać go za
współuczestnika formalnego lub materialnego, to w rozważanej sytuacji zachodzi
jeden z przypadków współuczestnictwa nienazwanego, które charakteryzuje się
tym, że nie wszystkie podmioty występujące po jednej stronie postępowania są
jednakowo uprawnione albo zobowiązane. Dlatego należy przyjąć, że pozwaną z
ubezpieczonym A. P. łączyło współuczestnictwo nienazwane, które jak wyżej
ustalono nie zostało objęte wyjątkiem od zasady uiszczania jednej opłaty od pisma
wnoszonego przez kilka osób. Do przyjęcia wniosku, że pozwana wnosząc apelacje
w imieniu swoim i wymienionego wyżej ubezpieczonego była zobowiązana do
wniesienia jednej opłaty wystarczy zresztą, w świetle art. 4 ust. 1 ustawy o
kosztach, stwierdzenie, że podmioty te były współuczestnikami procesowymi i
jednocześnie współuczestnictwo to nie miało charakteru formalnego. Należy więc
uznać, że pismo wnoszone przez pracodawcę, występującego jako zainteresowany
w procesie o objęcie pracownika ubezpieczeniem społecznym i przez tego
pracownika (ubezpieczonego) podlega jednej opłacie (art. 4 ust. 1 ustawy o
kosztach sądowych).
Powyższe stanowisko znajduje oparcie w poglądach doktryny prawa zarówno w
kwestii pozycji procesowej zainteresowanego (por. M. Cholewa-Klimek,
Postępowanie sądowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, Warszawa
2010, s. 141-142, a także uzasadnienie postanowienia SN z dnia 20 października
2009 r., III UZ 9/09, LEX nr 560878), jak i ponoszenia opłat przez współuczestników
niezwiązanych współuczestnictwem formalnym (A. Zieliński, Koszty sądowe w
10
sprawach cywilnych. Komentarz, 2010 r., wydanie 7, komentarz do art. 4, teza 1 i 2;
K. Gonera, Komentarz do ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Katarzyna Gonera Warszawa 2007, komentarz do art. 4, teza 1).
Przedstawione uwagi prowadzą do wniosku, że apelacja Spółki w sprawie o
ustalenie obowiązku ubezpieczenia społecznego ubezpieczonego A. P. została
należycie opłacona. Jej odrzucenie było więc bezpodstawne.
Na koniec należy wskazać, że rozpoznawane zażalenie (jako dokument w
sensie technicznym) zostało złożone od postanowienia Sądu Apelacyjnego w
części, w jakiej orzeczenie to odrzuciło apelacje Spółki złożone w jej imieniu w
sprawach o ustalenie obowiązku ubezpieczenia społecznego ubezpieczonych
wymienionych w jego sentencji oraz apelacje wymienionych w nim ubezpieczonych,
tj.: /.../. Pismo to zostało opłacone opłatą podstawową w wysokości 30 zł., co
oznacza, że zażalenie (w sensie funkcjonalnym, jako środek zaskarżenia) opłacone
zostało tylko w jednej ze wskazanych wcześniej spraw połączonych do wspólnego
rozpoznania przez Sąd Okręgowy, podczas, gdy w każdej z nich należało od
zażalenia uiścić osobną opłatę (art. 36 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy o kosztach).
Z tego względu Sąd Najwyższy we wskazanym wcześniej postanowieniu z 13
stycznia 2011 r. zwrócił sprawę Sądowi Apelacyjnemu w celu wezwania
pełnomocnika Spółki do wskazania, w odniesieniu do którego z ubezpieczonych
zażalenie Spółki zostało opłacone. W wykonaniu tego postanowienia
pełnomocniczka żalącej się Spółki wyjaśniła, że przedmiotowe zażalenie zostało
opłacone w odniesieniu do ubezpieczonego W. S.
Jak wyżej wskazano, bezpodstawnie Sąd Apelacyjny odrzucił tylko apelację
Spółki w sprawie o ustalenie obowiązku ubezpieczenia społecznego
ubezpieczonego A. P. Natomiast odrzucenie apelacji w sprawach pozostałych
ubezpieczonych, w tym apelacji w sprawie W. S., było uzasadnione. Dlatego Sąd
Najwyższy oddalił, na podstawie art. 39814
w związku z art. 3941
§ 3 k.p.c.,
prawidłowo opłacone zażalenie skarżącej w zakresie dotyczącym odrzucenia jej
apelacji w sprawie W. S., mając na uwadze, że apelacja ta została zasadnie
odrzucona. Pozostałe zażalenia zostały, na podstawie art. 373 k.p.c. w związku z
art. 39821
i 3941
§ 3 k.p.c., odrzucone ze względu na ich nieopłacenie.