Sprawa dotyczyła odwołania H.K. od decyzji ZUS w przedmiocie prawa do emerytury. Sąd Okręgowy odrzucił odwołanie jako wniesione po terminie, a Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie, uznając, że decyzja ZUS została doręczona pod koniec grudnia 2009 r., więc miesięczny termin do złożenia odwołania upłynął z końcem stycznia 2010 r. Odwołanie wniesiono dopiero 8 lutego 2010 r. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędne zastosowanie art. 165 § 2 k.p.c. i naruszenie prawa do zaskarżenia. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, wskazując, że na etapie przedsądu nie bada się samych podstaw kasacyjnych, lecz tylko przesłanki przyjęcia skargi. SN uznał, że zarzuty nie wykazują oczywistej zasadności skargi, a ustalenia faktyczne sądów niższych, w tym co do doręczenia decyzji i daty wniesienia odwołania, wiążą SN. W konsekwencji skarga nie została przyjęta do rozpoznania.
Kluczowe kwestie prawne:
·odrzucenie odwołania od decyzji ZUS jako wniesionego po terminie
·bieg miesięcznego terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu rentowego
·zakres badania skargi kasacyjnej na etapie przedsądu
·znaczenie art. 165 § 2 k.p.c. dla daty wniesienia pisma procesowego
·granice kontroli ustaleń faktycznych w postępowaniu kasacyjnym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy postanowieniem z 17 maja 2010 r. odrzucił odwołanie H. K. od
decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 21 grudnia 2009 r., jako wniesione po
upływie miesiąca od doręczenia decyzji (art. 4779
§ 1 i § 3 k.p.c.). Ustalił, że
pozwany wysłał decyzję listem zwykłym 22 grudnia 2009 r. i ubezpieczona
otrzymała ją jeszcze w grudniu 2009 r. 11 stycznia 2010 r. udzieliła pełnomocnictwa
radcy prawnemu. Odwołanie zostało wniesione 8 lutego 2010 r.
Sąd Apelacyjny postanowieniem z 13 lipca 2010 r. oddalił zażalenie
ubezpieczonej i potwierdził, że odwołanie zostało wniesione po terminie, gdyż
decyzja została doręczona pod koniec grudnia 2009 r., zatem termin do wniesienia
odwołania upłynął z końcem stycznia 2010 r. Odwołanie wniesiono dopiero 8 lutego
2010 r. i przekroczenie terminu nie nastąpiło z przyczyn niezależnych od
odwołującej się. Niezależnie od kwestii doręczenia decyzji w grudniu 2009 r., to „na
2
pewno” 4 stycznia 2010 r. odwołująca się znała treść decyzji i skoro skontaktowała
się z pełnomocnikiem, to od tej daty biegł miesięczny termin do wniesienia
odwołania. Wbrew twierdzeniom zażalenia odwołanie zostało złożone 8 lutego
2010 r., co potwierdza pieczęć kancelarii II Oddziału ZUS.
Skarga kasacyjna zarzuciła naruszenie: - art. 165 § 2 k.p.c. w związku z art. 4779
§ 1 k.p.c., przez przyjęcie, iż odwołanie od decyzji zostało złożone skutecznie w
dniu wpłynięcia odwołania do organu rentowego, a nie w dniu nadania pisma w
polskiej placówce pocztowej operatora publicznego; - art. 78 Konstytucji poprzez
pozbawienie przez Sądy obu instancji ubezpieczonej prawa do zaskarżenia
orzeczenia wydanego w pierwszej instancji przez ZUS; - naruszenie art. 233 k.p.c.
poprzez przyjęcie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w
sprawie oraz uznanie przez Sąd, iż ubezpieczona mogła otrzymać decyzję organu
rentowego pod koniec grudnia 2009 r.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano, że jest
oczywiście uzasadniona. „Sąd Apelacyjny w sposób niewątpliwy naruszył przepis
prawa materialnego, tj. art. 165 § 2 k.p.c. odmiennie interpretując wymieniony
przepis i przyjmując, iż datą złożenia odwołania od decyzji organu rentowego jest
data wpływu odwołania do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych a nie data nadania w
placówce pocztowej operatora publicznego. Interpretacja ta nie jest zgodna nie
tylko z wykładnią literalną art. 165 § 2 k.p.c. ale również z orzecznictwem i
doktryną”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wskazana we wniosku o przyjęcie skargi podstawa (wyżej in extenso) nie spełnia
się jako przesłanka przedsądu.
Na etapie przedsądu nie ocenia się podstaw kasacyjnych, leczy tylko czy wniosek
o przyjęcie skargi wskazuje i wykazuje podstawę przedsądu. Podstawy kasacyjne
podlegają rozpoznaniu dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania. Wniosek ma
więc niezależnie od podstaw kasacyjnych wykazać, że spełnia się przesłanka
przedsądu, jako że są to samodzielne i odrębne elementy skargi kasacyjnej (art.
3989
§ 1 pkt 2 i § 2 k.p.c.). Odnosi się to również do szczególnej podstawy
przedsądu z art. 3989
§ 1 pkt 4 k.p.c.; nawet wtedy gdy skarga dotyczy odrzucenia
3
odwołania (pozwu), wszak nie jest zwykłym środkiem zaskarżenia i przysługuje od
prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji.
Wniosek w sposób szczególny przedstawia „oczywistą zasadność” skargi, gdyż
zarzut naruszenia art. 165 § 2 k.p.c. łączy z zarzutem błędnej interpretacji tego
przepisu (w sposób opisany we wniosku). Otóż zarzut ten jest bezpodstawny, gdyż
Sąd wcale nie dokonał wykładni sprzecznej z treścią tego przepisu, wszak przepis
ten jest jasny i nie wymaga nawet wykładni. Kardynalną regułą jest to, że oddanie
pisma procesowego w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego jest
równoznaczne z wniesieniem go do sądu. W tej sprawie Sąd nie powiedział, że
przepis ten pozwala na wybór i stwierdzenie, że „datą złożenia odwołania od
decyzji organu rentowego jest data wpływu odwołania do Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych a nie data nadania w placówce pocztowej operatora publicznego”.
Sąd wszak nie ustalił, że odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej
operatora publicznego.
Z mocy art. 39813
§ 2 k.p.c Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami
faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Związanie to odnosi
się również do podstawy przedsądu z art. 3989
§ 1 pkt 4 k.p.c., gdyż w przeciwnym
razie zachodziłby dysonans pomiędzy etapem przedsądu i późniejszym
ograniczeniem w rozpoznaniu skargi z art. 39813
§ 2 k.p.c. Przepis art. 233 § 1
k.p.c. bezpośrednio dotyczy oceny dowodów i w orzecznictwie utrwalone jest już
stanowisko, że nie może stanowić podstawy zarzutu kasacyjnego, a to wobec
ograniczenia z art. 3983
§ 3 k.p.c.
Wiąże więc ustalenie, że decyzja została doręczona jeszcze w grudniu 2009 r. ,
a „niezależnie” że skarżąca znała treść decyzji i pouczenia „na pewno” 4 stycznia
2010 r. Z drugiej strony Sąd nie ustalił, iżby odwołanie zostało wysłane w trybie art.
165 § 2 k.p.c. Innymi słowy SN jest związany ustaleniem dotyczącym daty
doręczenie decyzji i daty wniesienia odwołania. Podstawa przedsądu tego
ustalenia nie podważa, poprzestając na nieuprawnionym (sformułowanym) zarzucie
naruszenia art. 165 § 2 k.p.c.
Skoro w sprawie nie ustalono, że odwołanie zostało wysłane 4 lutego 2010 r. w
trybie przewidzianym w art. 165 § 2 k.p.c., to nie można stwierdzić, iż zostało
wniesione w terminie miesiąca od dręczenia decyzji. W sprawie brak jest dowodu
4
„z daty stempla pocztowego” o nadaniu odwołania 4 lutego 2010 r. i skarga go nie
przedstawiła. Wykracza to nawet poza potrzebę argumentacji, gdyż podstawę
przedsądu łączy się z nieuprawnionym zarzutem „odmiennej interpretacji” przez
Sąd art. 165 § 2k.p.c.
Z tych motywów orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 3989
§ 2 k.p.c.