I PK 95/10

Orzeczenie procesowe
SN14 grudnia 2010·sentence
BHPInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownicy socjalnej, która zaraziła się prątkami gruźlicy w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych i domagała się zadośćuczynienia od pracodawcy za krzywdę wynikającą z naruszenia obowiązków bhp, w tym braku pełnej informacji o ryzyku zawodowym. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że samo nosicielstwo prątków nie stanowi szkody uzasadniającej zadośćuczynienie. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu odwoławczego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wskazał, że sąd drugiej instancji nie rozpoznał w pełni zarzutów apelacji i zbyt wąsko ocenił podstawę odpowiedzialności pracodawcy. SN podkreślił, że naruszenie obowiązków z zakresu bhp może prowadzić do odpowiedzialności kontraktowej pracodawcy za krzywdę niemajątkową pracownika, a w takich sytuacjach możliwe jest odpowiednie stosowanie art. 445 lub 448 k.c. Zwrócił też uwagę, że zarażenie prątkami gruźlicy oraz związany z tym lęk o zdrowie i ograniczenia życiowe mogą stanowić realną krzywdę. Ostatecznie SN nie zasądził zadośćuczynienia, lecz nakazał ponowną ocenę sprawy przez sąd odwoławczy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy zarażenie prątkami gruźlicy bez rozpoznania choroby zawodowej może stanowić szkodę/krzywdę uzasadniającą zadośćuczynienie
  • ·czy naruszenie obowiązków bhp i obowiązku poinformowania o ryzyku zawodowym rodzi odpowiedzialność kontraktową pracodawcy
  • ·czy art. 445 k.c. i art. 448 k.c. mogą być odpowiednio stosowane w stosunku pracy
  • ·czy lęk o zdrowie i ograniczenia wynikające z nosicielstwa choroby zakaźnej stanowią rozstrój zdrowia lub krzywdę
  • ·czy sąd drugiej instancji rozpoznał apelację w granicach zarzutów i w sposób pełny
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 14 grudnia 2010 r. I PK 95/10 Niepoinformowanie o ryzyku zawodowym, co doprowadziło do zarażenia pracownika prątkami gruźlicy i naraziło go na cierpienia związane z zagroże- niem zdrowia oraz na niekorzystne przeżycia psychiczne, rodzi odpowiedzial- ność pracodawcy na zasadzie art. 445 k.c. Przewodniczący SSN Małgorzata Gersdorf (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Romualda Spyt. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 grudnia 2010 r. sprawy z powództwa Teresy D. przeciwko Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej w N. o zapłatę kwoty 49.000 zł tytułem zadośćuczynienia, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie z dnia 19 listopada 2009 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa- cyjnego . U z a s a d n i e n i e Powódka Teresa D. domagała się od pozwanego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w N. kwoty 49.000 zł tytułem zadośćuczynienia za rozstrój zdrowia - za- rażenie prątkami gruźlicy wskutek niezachowania bezpiecznych i higienicznych wa- runków pracy. Rozpatrujący sprawę w pierwszej instancji Sąd Rejonowy w Szczytnie ustalił następujący stan faktyczny. Powódka była zatrudniona u pozwanego od 1990 r. do lutego 2008 r. na stanowisku pracownika socjalnego. W latach 2002 i 2004 była za- poznawana z kartą ryzyka zawodowego na zajmowanym stanowisku oraz z meto- dami zapobiegania ryzyku. Nie otrzymała informacji o zapobieganiu zarażeniu choro- bami zakaźnymi oraz postępowaniu w przypadku zetknięcia się z czynnikami choro- 2 botwórczymi. W latach 2004-2005 stwierdzono zachorowania na gruźlicę oraz zara- żenie prątkami gruźlicy u rodzin wielokrotnie odwiedzanych przez powódkę. We wrześniu 2005 r. zdiagnozowano u powódki zarażenie prątkami gruźlicy, niestano- wiące choroby, ale grożące ryzykiem jej wystąpienia. Nie stwierdzono u powódki choroby zawodowej. Sąd Rejonowy w Szczytnie wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r. [...] oddalił po- wództwo. Uznał za bezsporne, że powódka jest zarażona prątkiem gruźlicy oraz że w stopniu graniczącym z pewnością wykazała związek pojawienia się tych bakterii w jej organizmie z wykonywanymi obowiązkami pracowniczymi. W ocenie Sądu pozwany nie dopełnił także wszystkich obowiązków w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Sąd uznał jednak, że nie doszło do szkody na osobie uzasadniającej zasą- dzenie zadośćuczynienia. Kontakt z chorymi na gruźlicę nie spowodował u powódki tej choroby, a jedynie stan zarażenia prątkami. Zakażenie takie nie wymaga żadnego specjalnego trybu postępowania ani leczenia. Nie doszło także u powódki do choroby w wyniku stresu związanego z zakażeniem. Apelacja od tego wyroku, wniesiona przez powódkę, zawierała zarzut naru- szenia art. 445 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez ocenę, że nie doszło u niej do rozstroju zdrowia. Apelacja została oddalona wyrokiem Sądu Okręgowego w Olszty- nie z dnia 19 listopada 2009 r. [...]. Sąd Okręgowy w motywach wyroku stwierdził, że nie sposób mówić o uszkodzeniu ciała powódki. Jej organizm miał tylko kontakt z prątkiem gruźlicy, lecz obronił się przed nim. Sąd Okręgowy ocenił, że nie istnieje realne ryzyko zachorowania na samą gruźlicę, dotyka ono bowiem najuboższe war- stwy populacji, a czynniki wpływające na jej wystąpienie określone przez biegłego (stany obniżenia odporności, alkoholizm, niedożywienie) nie dotykają powódki. Nie sposób zatem zgodzić się, że powódka musi rygorystycznie dbać o swoje zdrowie, bo powinien to czynić każdy. Sąd Okręgowy uznał też, że stres związany z obawą o zachorowanie nie stanowi podstawy zasądzenia zadośćuczynienia. Skargę kasacyjną od tego orzeczenia wywiodła pełnomocnik powódki, zarzu- cając naruszenie art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., przez jego błędną wy- kładnię i przyjęcie, że zarażenie prątkami gruźlicy nie stanowi uszkodzenia ciała, a także naruszenie art. 448 k.c., przez jego niezastosowanie mimo naruszenia dobra osobistego powódki jakim jest zdrowie. W skardze zarzucono także naruszenie prze- pisów postępowania - art. 45 i 176 Konstytucji RP oraz art. 378 § 1 k.p.c., a także art. 3 387 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 391 § 1 k.p.c., przez nierozpoznanie istoty sprawy w granicach apelacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna okazała się usprawiedliwiona z uwagi na naruszenie przez sąd meriti zarówno prawa procesowego, jak i naruszenie prawa materialnego. Jeśli chodzi o obrazę norm procedury cywilnej, wypada wskazać, że sąd drugiej instancji powinien zbadać sprawę w granicach apelacji. Sąd drugiej instancji obowiązany jest również rozważyć zarzuty zawarte w apelacji. W doktrynie i orzecznictwie przeważa stanowisko zakładające konieczność wzięcia pod rozwagę w postępowaniu apelacyj- nym, wszelkich nieprawidłowości mogących uzasadniać apelację nawet, jeżeli nie były podniesione przez skarżącego, (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004 nr 1, poz. 7; wyrok Sądu Najwyższego z 2 października 2009 r., II PK 97/09). Wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji rozumiany jest zatem nie tylko jako zakaz wykraczania przez sąd drugiej instancji poza te granice (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55; Monitor Prawniczy 2008 nr 22, s. 37, z uwagami M. Kowalczuk; Palestra 2009 Nr 1, s. 270, z glosą G. Rząsy i A. Urbańskiego), ale także jako nakaz rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2002 r., V CKN 1348/00, LEX nr 77047; z dnia 21 sierpnia 2003 r., III CKN 392/01, OSNC 2004 nr 10, poz. 161; z dnia 27 stycznia 2004 r., I PK 219/03, OSNP 2004 nr 23, poz. 404; z dnia 23 lutego 2006 r., II CSK 132/05, LEX nr 189904; z dnia 13 stycznia 2006 r., III CSK 5/05, LEX nr 191157 oraz postanowienie z dnia 17 stycznia 2007 r., II CSK 321/06, LEX nr 428715). W rozpo- znawanej sprawie nie było wystarczające podzielenie przez sąd drugiej instancji ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji i ich oceny prawnej. Obowiązkiem Sądu drugiej instancji było bowiem kompleksowe rozważenie zarzutów apelacji i właściwa ich ocena prawna. Tymczasem Sąd drugiej instancji ograniczył się do oceny, czy wystąpiła u powódki szkoda, nie rozważywszy uprzednio podstawy prawnej ewentu- alnej odpowiedzialności pracodawcy. Z kolei w ramach omawiania przesłanek odpo- wiedzialności w ogóle nie uwzględnił pojęcia rozstroju zdrowia i pojęcia krzywdy, któ- rymi operuje art. 445 k.c. (także w związku z art. 444 k.c.). Przepis ten powołała po- 4 wódka jako podstawę prawną roszczenia, a jego zastosowanie nie zostało w toku instancji zakwestionowane - co do zasady. Sąd drugiej instancji nie rozważył też in- nych podstaw roszczenia powódki o zadośćuczynienie. Nie przeanalizował w tym zakresie art. 448 k.c., co dawałoby większe możliwości interpretacyjne. Formuła przepisu jest bardziej ogólna i przez to nie tworzy tak silnej dystynkcji między odpo- wiedzialnością kontraktową i deliktową (por. M.Safjan: Naprawienie krzywdy niema- jątkowej w ramach odpowiedzialności ex contractu (w:) Księga Pamiątkowa ku czci Profesora Adama Szpunara, Kraków 2004, s.255 i nast.).To wszystko spowodowało lakoniczność i niepełność uzasadnienia; brakuje w nim odniesienia się do kwestii zasadniczej, a mianowicie do kwestii reżimu ewentualnej odpowiedzialności praco- dawcy, w którym mógłby on ponosić odpowiedzialność. Co prawda w uzasadnieniu pojawia się przywołanie art. 415 k.c., ale bez żadnego wyjaśnienia. Przypomnijmy, że powódka była pracownikiem. Łączył ją z pozwanym pracodawcą stosunek pracy, a przepisy, na których naruszenie powołuje się powódka w pozwie; stanowią ją obo- wiązki pracodawcy w zakresie bhp; obowiązki uszczegóławiające zasadę prawa pracy (art. 15 k.p.) i zasadę konstytucyjną (art. 66 ust. 1 Konstytucji RP). Wypada podnieść, że w motywach orzeczenia Sąd drugiej instancji zaaprobował subsumcję dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. Potwierdził mianowicie, że pracodawca nie mógł odpowiadać za krzywdę w sytuacji braku szkody po stronie powodowej, nie kwestionując reżimu odpowiedzialności, na którym oparty był pozew, a wręcz odwo- łując się do niego. Za szkodę przy tym Sądy meriti nie uznały nosicielstwa prątków gruźlicy. W tym kontekście trzeba przypomnieć, że - po pierwsze - obowiązki z zakresu bhp są obowiązkami ze stosunku pracy, a przepis art. 445 k.c. zawiera szczególne reguły określające możliwość żądania zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę doznaną wskutek uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia etc. - co do zasady - na pod- stawie przepisów dotyczących delikta. Charakter prawny tego uregulowania jest przedmiotem licznych kontrowersji w doktrynie i orzecznictwie, uzasadnionych po- ważnymi wątpliwościami interpretacyjnymi wobec bardzo niejednoznacznego uregu- lowania ochrony dóbr osobistych w Kodeksie cywilnym (o problemach z wykładnią przepisów określających reguły majątkowej ochrony dóbr osobistych por. B. Lewasz- kiewicz-Petrykowska: W sprawie wykładni art. 448 k.c., Przegląd Sądowy 1997 nr 1, s. 3 i n.; M. Safjan (w:) Komentarz, t. I, 2005, art. 445 i 448; A.Cisek, Komentarz do KC, Warszawa 2008 r., komentarz do art. 445 i 448 k.c.). Powszechnie przyjmuje się 5 - powtórzmy to raz jeszcze - że przepis znajduje zastosowanie do szkody na osobie, której poszkodowany żąda naprawienia na podstawie reguł odpowiedzialności delik- towej. Tymczasem w prawie pracy w przeważającej liczbie przypadków mamy do czynienia z odpowiedzialnością o charakterze kontraktowym. Przeciwdziałanie mob- bingowi stanowi obowiązek pracodawcy wynikający z treści stosunku pracy, a uchy- bienie mu uzasadnia odpowiedzialność za mobbing, przy czym art. 943 § 4 k.p. przewiduje wprost zadośćuczynienie za wywołaną krzywdę. Pracodawca ma obo- wiązek przeciwdziałać dyskryminacji, w konsekwencji doprowadzenie do takiego stanu także uzasadnia odpowiedzialność z tytułu niewykonania obowiązków kon- traktowych. Za nie mniej istotny przykład należałoby uznać obowiązki zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (w tym między innymi obowiązek przekazania informacji o ryzyku zawodowym i sposobach jego zapobiegania, art. 226 pkt 2 k.p., w szczególności w celu przeciwdziałania chorobom zawodowym i paraza- wodowym, art. 227 k.p.). Wszystkie te przypadki i wiele innych pozwalają na pocią- ganie pracodawcy do odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych pracownika (zdrowie - w tym psychiczne, życie). Wypadałoby zatem dopuścić stosowanie w re- żimie kontraktowej odpowiedzialności pracodawcy przynajmniej norm regulujących sposób naprawienia szkód na dobrach osobistych. Obecnie w piśmiennictwie prawa cywilnego coraz częściej podnosi się ko- nieczność zapewnienia ochrony dobrom osobistym także w reżimie ex contractu, a podejmowane próby odwołania się w różnych sytuacjach do wykładni w drodze ana- logii wskazują istotną lukę w obowiązującej regulacji prawnej (por. w szczególności M. Nesterowicz: Odpowiedzialność kontraktowa i deliktowa (uwagi de lege ferenda i o stosowaniu prawa), PiP 1999 z. 1, s. 22 i n.; tenże, Zadośćuczynienie pieniężne za zmarnowany urlop podczas wycieczki turystycznej, PiP 2002 z. 10, s. 72 i nast. oraz cytowany już M. Safjan (w:) Odpowiedzialność cywilna. Księga pamiątkowa ku czci Profesora Adama Szpunara, s. 255-280; K. Osajda: Glosa aprobująca do orzeczenia II CK 300/04, Przegląd Sądowy 2006 nr 9, poz. 161). Ostatnio także Sąd Najwyższy ferował orzeczenie, w myśl którego niewykonanie zobowiązań z kontraktu (w szcze- gólnej sytuacji) może wypełniać znamiona czynu niedozwolonego (wyrok z 17 grud- nia 2004 r., II CK 300/04, OSP 2006 nr 2, poz. 20). Są jednak i głosy odmienne, w szczególności glosy krytyczne do powołanego orzeczenia M. Nesterowicza: OSP 2006 nr 2, poz. 20; J. Jastrzębski, Przegląd Sądowy 2006 nr 9, poz. 161), a także 6 stanowisko wyrażone w najnowszej literaturze przez M. Kalińskiego: Szkoda na mie- niu i jej naprawienie, Warszawa 2008, s. 230 i nast. Można zatem (z wieloma zastrzeżeniami) przyjąć, że odpowiedzialność za stworzenie (akceptowanie) warunków pracy, które doprowadziły powódkę do zaraże- nia prątkami gruźlicy i naraziły ją na cierpienia związane z zagrożeniem zdrowia oraz na niekorzystne przeżycia psychiczne, kształtowałaby się na zasadzie odpowiedzial- ności nie z tytułu czynu niedozwolonego, lecz miałaby charakter kontraktowy. Byłaby to wykładnia, która respektowałaby nowe idee wyrażane przez naukę prawa cywilne- go, zmierzające do kompensowania szkody niemajątkowej powstałej w wyniku nie- wykonania kontraktu (obrazy powołanych przepisów Kodeksu pracy z zakresu bhp) w sposób prawidłowy, idee, które w prawie pracy znalazły wyraz normatywny przy odpowiedzialności za mobbing. Sąd rozpatrując sprawę ponownie powinien zatem ocenić, czy sytuacja, w której znalazła się powódka, rodzaj naruszonego dobra (zdrowie), poważny rodzaj naruszenia (bhp) pozwala - z uwagi na celowość napra- wienia szkody niemajątkowej, która to szkoda pogorszyła jakość życia powódki - na zasądzenie zadośćuczynienia za krzywdę na zasadzie odpowiedniego stosowania art. 445 lub 448 k.c., w sytuacji gdy strony wiązała umowa o pracę. Jeśli przyjmiemy, że dopuszczalne byłoby przypisanie odpowiedzialności pra- codawcy za krzywdę niemajątkową na podstawie art. 445 k.c. - co generalnie Sąd Okręgowy w Olsztynie dopuścił, pisząc lakonicznie o odpowiedzialności na zasadzie art. 445 k.c. i art. 415 k.c. - to należy zdefiniować prawidłowo pojęcie krzywdy, roz- stroju zdrowia i uszkodzenia ciała, do których odwołuje się art. 445 k.c. i których wy- stąpienie stanowi przesłankę odpowiedzialności. I tak mianem uszkodzenia ciała określa się takie przypadki naruszenia integralności fizycznej człowieka, które pole- gają na zniszczeniu (zerwaniu ciągłości) jego tkanek lub organów (np. rany, pozba- wienie części ciała). Natomiast za rozstrój zdrowia uznaje się dysfunkcję organizmu człowieka przez doprowadzenie do zakłócenia funkcjonowania jego poszczególnych układów i systemów (np. układu pokarmowego, systemu nerwowego, emocjonalne- go, immunologicznego). Krzywda, której naprawienia może domagać się osoba na podstawie art. 445 k.c., stanowi niemajątkowy skutek naruszenia dóbr osobistych, wywołany uszkodzeniem ciała, rozstrojem zdrowia, etc. Uszczerbki te mogą polegać na fizycznych dolegliwościach i psychicznych cierpieniach bezpośrednio związanych ze stanem zdrowia, ale też z jego dalszymi następstwami w postaci odczuwanego dyskomfortu w wyglądzie, mobilności, poczuciu osamotnienia, nieprzydatności spo- 7 łecznej bądź nawet wykluczenia społecznego. Może polegać także na obawie o stan zdrowia, a zatem działanie podważające poczucie bezpieczeństwa zdrowotnego sta- nowi także działanie zagrażające dobru osobistemu, jakim jest zdrowie i może powo- dować krzywdę polegającą na znoszeniu cierpień psychicznych związanych z zagro- żeniem. Przy czym naruszenie bezpieczeństwa zdrowia, powodujące lęk o stan zdrowia w istocie stanowi zagrożenie dla dobra osobistego, jakim jest zdrowie. Nie tylko trwałe, ale także chwilowe zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, polegające na znoszeniu cierpień psychicznych, usprawiedliwiają przyznanie zadośćuczynienia (wyrok Sądu Najwyższego z 9 maja 2007 r., II CSK 42/07). Krzywda poszkodowa- nego pracownika musi być rzeczywista i istotna. Przenosząc te generalne tezy do stanu faktycznego sprawy należy uznać, iż z pewnością zachorowanie powódki w 2005 r. stanowiło realny uszczerbek na zdrowiu. Późniejsze diagnozowania i w efekcie ich kilkakrotnego powtórzenia diagnoza osta- teczna - zarażenie prątkami gruźlicy, czyli nosicielstwo choroby zakaźnej - stanowiło i stanowi psychiczne obciążenia pracownika, co jest oznaką dysfunkcji organizmu. Dysfunkcja ta łączy się nie tylko z koniecznością okresowej kontroli płuc, ale także jest na tyle istotna, że ogranicza zakres prac, które może podejmować powódka i wreszcie wymusza wyższy poziom dbałości o zdrowie tak, by zminimalizować ryzyko zachorowania. Reasumując Sąd Okręgowy w Olsztynie przy ponownym rozpoznaniu sprawy winien ocenić, iż szkoda w postaci krzywdy ad casum wystąpiła. Inną natomiast sprawą jest - o czym była mowa - konieczność dokonania analizy stanu faktycznego pod kątem widzenia konieczności udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy owa krzywda może być kompensowana z powołaniem się na art. 445 k.c. lub nawet art. 448 k.c. i jaki jest jej rozmiar. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. ========================================