Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania w sprawie o ponowne ustalenie wysokości emerytury wojskowej. Wnioskodawca twierdził, że sądy błędnie zastosowały przepisy ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin, w szczególności w zakresie skutków nowelizacji z 1998 r. oraz braku przepisów intertemporalnych. SN uznał jednak, że skarga nie spełnia wymogów „przedsądu”: skarżący nie wykazał istnienia istotnego zagadnienia prawnego, potrzeby wykładni przepisów ani oczywistej zasadności skargi. W ocenie SN samo powtórzenie zarzutów kasacyjnych nie zastępuje jurydycznego uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi. Sąd podkreślił też, że brak odrębnych przepisów intertemporalnych nie oznacza luki prawnej, lecz co do zasady przemawia za bezpośrednim skutkiem nowej ustawy. Postanowienie kończyło postępowanie kasacyjne bez merytorycznego rozpoznania zarzutów.
·wymogi uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej
·stosowanie nowelizacji przepisów emerytalnych w czasie i brak przepisów intertemporalnych
·ponowne ustalenie wysokości emerytury wojskowej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 13
października 2009 r. oddalił apelację wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego
– Sądu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 14 kwietnia 2009 r., którym oddalono
odwołanie A. K. od decyzji Wojskowego Biura Emerytalnego z dnia 7 listopada
2008 r. odmawiającej wnioskodawcy ponownego ustalenia wysokości świadczenia
emerytalnego i wypłaty kwot wynikających z różnicy pomiędzy świadczeniem w
wysokości żądanej i w wysokości wypłaconej.
Wnioskodawca wywiódł skargę kasacyjną od tego wyroku i opierając ją na
podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe
zastosowanie art. 6 w związku z art. 32 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o
zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin w brzmieniu
2
ustalonym treścią art. 159 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i uchylenie poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego oraz o
przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania i
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje.
W skardze kasacyjnej zawarty jest wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania,
bowiem „prawidłowa wykładnia i zastosowanie art. 6 w związku z art. 32 ustawy z
dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich
rodzin w stanie faktycznym ustalonym w tej sprawie prowadziłoby do
rozstrzygnięcia przeciwnego niż podjęte przez sądy orzekające. Stąd występuje
istotne zagadnienie prawne wymagające rozstrzygnięcia, a jednocześnie zachodzi
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości, zaś sama
skarga kasacyjna jest w sposób oczywisty uzasadniona. Nadto rozstrzygnięcie
sprawy pozwoli na prawidłowe ustalenie należnej wnioskodawcy emerytury.
Zdaniem skarżącego Sądy obu instancji dokonały nie znajdującej potwierdzenia w
obowiązujących przepisach wykładni kwestionowanych przepisów przez co
uzasadniony jest zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe
zastosowanie w tej sprawie art. 6 w zw. z art. 32 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin w brzmieniu ustalonym treścią art.
159 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych. Przyjęto bowiem, że z chwilą wejścia w życie w dniu 1
stycznia 1999 r. znowelizowanej treści tego przepisu, bez wyraźnego przepisu
intertemporalnego, miała ona zastosowanie także do tych osób, które skutecznie
nabyły uprawnienia emerytalne przed wejściem w życie tego przepisu i w
konsekwencji wadliwie określono skutki prawne wynikające z tego przepisu dla
wnioskodawcy, co polegało na zaniżeniu wysokości otrzymywanej przez niego
emerytury”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3989
§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
3
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W związku z tym
wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinien wskazywać, że
zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych w powołanym przepisie,
a jego uzasadnienie zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc
pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi
przez Sąd Najwyższy.
Wniesiona w sprawie skarga kasacyjna zawiera wniosek o przyjęcie jej do
rozpoznania uzasadniony w ten sposób, że w sprawie występuje zagadnienie
prawne, potrzeba wykładni przepisów prawa, a nadto skarga jest oczywiście
uzasadniona, nie można jednak uznać, że skarżący zdołał wykazać istnienie tych
przesłanek. Uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
powinno bowiem zawierać wykazanie, przy pomocy jurydycznej argumentacji, że w
sprawie rzeczywiście występują przesłanki uzasadniające przyjęcie skargi do
rozpoznania. Tymczasem uzasadnienie wniosku w niniejszej sprawie nie zawiera
nawet skrótowo zarysowanej argumentacji prawnej. Trzeba zaś podkreślić, że
rzeczą Sądu Najwyższego przy ocenie, czy skarga kasacyjna może być przyjęta do
rozpoznania, nie jest doszukiwanie się w uzasadnieniu podstaw skargi jurydycznej
argumentacji mającej wykazać istnienie istotnego zagadnienia prawnego.
Przedstawienie takiej argumentacji w uzasadnieniu podstaw skargi służy bowiem
jedynie wykazaniu zarzucanego naruszenia prawa materialnego lub procesowego,
a nie uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Sformułowanie przez skarżącego pewnej wątpliwości, bez przedstawienia
jurydycznej argumentacji służącej wykazaniu, że zasługuje ona na miano
zagadnienia prawnego, które rzeczywiście występuje i wymaga wyjaśnienia przez
Sąd Najwyższy, nie może być uznane za dowiedzenie istnienia przesłanki
określonej w art. 3989
§ 1 pkt 1 k.p.c. Jeżeli zaś chodzi o samo sformułowanie
zagadnienia prawnego, podnieść należy dodatkowo, że zgodnie ze stanowiskiem
wyrażanym w judykaturze, skarżący ma w tym zakresie obowiązek wywiedzenia i
uzasadnienia występującego w sprawie problemu prawnego w sposób zbliżony do
tego, jaki przyjęty jest przy przedstawieniu zagadnienia prawnego przez sąd
odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 9 maja 2006 r., V CSK 75/06, niepublikowane). Sformułowane zagadnienie
4
winno zatem odwoływać się w sposób generalny i abstrakcyjny do treści przepisu,
który nie podlega jednoznacznej wykładni, a którego wyjaśnienie przez Sąd
Najwyższy przyczyni się do rozwoju jurysprudencji i prawa pozytywnego. Rolą
Sądu Najwyższego, jako najwyższego organu sądowego w Rzeczypospolitej
Polskiej, nie jest bowiem działanie w interesie indywidualnym, lecz powszechnym,
poprzez ochronę obowiązującego porządku prawnego przed dowolnością
orzekania i ujednolicanie praktyki stosowania prawa (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 4 lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000 nr 7-8, poz. 147).
Z powyższego wynika, że skarżący, motywując wniosek w wyżej
przedstawiony sposób, nie przedstawił w istocie zagadnienia prawnego, które
miałoby świadczyć o potrzebie rozpoznania jego skargi.
Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego, przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na potrzebę wykładni przepisów prawa
wymaga natomiast od skarżącego określenia, które przepisy wymagają wykładni
Sądu Najwyższego, ze wskazaniem, na czym polegają związane z tym poważne
wątpliwości, lub z przedstawieniem rozbieżności występujących w orzecznictwie
sądów (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2002 r., III
CKN 570/01, Biuletyn SN 2002 nr 7, s. 10).
Autor skargi nie powołał się tymczasem na żadne orzeczenia, które mogłyby
świadczyć o rozbieżnościach w interpretacji przytoczonych przez niego przepisów,
ani nie wyjaśnił, na czym polegają poważne wątpliwości związane z ich wykładnią.
Kwestia zaprezentowana jako wymagająca wykładni przepisów jest faktycznie
powtórzeniem zarzutów podniesionych w podstawach skargi, zaś zgodnie z
utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, poszczególne wymagania
dotyczące skargi kasacyjnej z art. 3984
§ 1 k.p.c. mają samodzielny byt, stąd
niedopuszczalne jest traktowanie ich zamiennie. Stanowi o tym jednoznacznie treść
ustawy, wskazująca na odmienny przedmiot regulacji. Jeśli wziąć przy tym pod
uwagę, że skarga kasacyjna jest szczególnym środkiem odwoławczym,
realizującym przede wszystkim interes publiczny, polegający na usuwaniu
rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych oraz na wspomaganiu rozwoju
prawa, to nie może budzić wątpliwości, iż uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi
do rozpoznania powinno koncentrować się na wykazaniu, że takie okoliczności w
5
sprawie zachodzą. Tego warunku nie spełnia wskazanie na wątpliwości, które
miałyby być związane z wykładnią przywołanych przez skarżącego przepisów, bez
poprawnego jurydycznie wyjaśnienia, w czym tego rodzaju trudności się przejawiają
i że można uznać je za poważne.
W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania nie ma też
żadnych argumentów przemawiających za jej oczywistą zasadnością. Skarżący w
istocie również w tym zakresie odwołał się bowiem do podstaw skargi kasacyjnej,
skoro jedyną motywacją twierdzenia o występowaniu tej przesłanki „przedsądu” jest
to, że „Sądy obu instancji dokonały nie znajdującej potwierdzenia w
obowiązujących przepisach wykładni kwestionowanych przepisów, przez co
uzasadniony jest zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe
zastosowanie w tej sprawie art. 6 w zw. z art. 32 ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym żołnierzy zawodowych i ich rodzin w brzmieniu ustalonym treścią art.
159 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu
Ubezpieczeń Społecznych”. Takie uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi do
rozpoznania nie może zaś przekonać o jej oczywistej zasadności nie tylko dlatego,
że podstawy skargi nie podlegają badaniu na tym etapie postępowania przed
Sądem Najwyższym, ale również z tego względu, iż rozpoznanie skargi kasacyjnej
następuje tylko z przyczyn kwalifikowanych, gdyż tylko one decydują o wyniku
„przedsądu”. Powołanie się na przesłankę zawartą w art. 3989
§ 1 pkt 4 k.p.c.
zobowiązuje zatem skarżącego do przedstawienia wywodu prawnego,
uzasadniającego jego pogląd, że skarga jest oczywiście uzasadniona, przy czym, o
ile dla uwzględnienia skargi kasacyjnej wystarczy, że jej podstawa jest
usprawiedliwiona, to dla jej przyjęcia do rozpoznania konieczne jest wykazanie
kwalifikowanej postaci naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego
polegającej na jego oczywistości, widocznej prima facie, przy wykorzystaniu
podstawowej wiedzy prawniczej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16
września 2003 r., IV CZ 100/03, LEX nr 82274).
Niezależnie od powyższego wskazać należy, że o oczywistej zasadności
skargi kasacyjnej nie może przekonać także twierdzenie skarżącego o
„bezrefleksyjnym przywołaniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt K
4/99 jako uniwersalnego uzasadnienia odrzucenia roszczeń wnioskodawców”,
6
podczas gdy „orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, odnosząc się wyłącznie do
dopuszczalności zmiany sposobu waloryzacji i stwierdzając niesprzeczność (co do
zasady) zmiany sposobu waloryzacji z wywiedzioną z treści art. 2 Konstytucji RP
zasadą konstytucyjnej ochrony dóbr słusznie nabytych, w żaden sposób i w
jakimkolwiek fragmencie nie odnosiło się do poprawności legislacyjnej
zastosowanego rozwiązania, jego obowiązywania w czasie, a przy tym do
ewentualnego naruszenia zasady nieretroaktywności. Sądy orzekające w
przedmiotowej sprawie a priori – przy braku poprawnej regulacji prawodawczej –
przyjmują za fakt oczywisty, że nowa regulacja prawna, w sposób oczywisty
niekorzystna dla osób, które uprzednio skutecznie nabyły uprawnienia emerytalne,
znajdowała i nadal znajduje zastosowanie także do stosunków prawnych
nawiązanych długo przed jej wprowadzeniem do obiegu”. Zwrócić uwagę bowiem
trzeba, że w sprawie K 4/99 Trybunał Konstytucyjny rozstrzygał, czy nie doszło do
naruszenia nabytego przez emerytów „służb mundurowych” prawa do waloryzacji
świadczeń, które to prawo mogło przysługiwać wyłącznie osobom korzystającym z
tych świadczeń w dniu wejścia w życie ustawy zmieniającej sposób waloryzacji, a
wobec tego stanowisko Trybunału o braku podstaw do stwierdzenia niezgodnego z
ustawą zasadniczą arbitralnego ograniczenia zasady ochrony praw nabytych,
stanowiącej element zasady państwa prawnego, odnosiło się wprost do takich
osób. Nie można bowiem uznać, iż nabywa prawo do waloryzacji na określonych
zasadach taka osoba, która nie nabyła jeszcze prawa do świadczenia mającego
być waloryzowanym. Stąd uwaga skarżącego o „bezrefleksyjnym” przywoływaniu
przez Sąd wskazanego orzeczenia Trybunału nie może być uznana za słuszną,
podobnie jak odnosząca się do przyjmowania przez ten Sąd „za fakt oczywisty”, że
nowa regulacja prawna, przy braku przepisów intertemporalnych, znajduje
zastosowanie do osób, które nabyły prawo do świadczenia przed wprowadzeniem
jej do obiegu prawnego. Zauważyć bowiem trzeba, iż zgodnie z utrwalonym
orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego (por. np. orzeczenie 11 kwietnia 1994 r.,
K 10/93, OTK 1994 r., cz. I, poz. 7) zakres obowiązywania przepisu należy
analizować funkcjonalnie, tj. w ścisłym związku z jego stosowaniem w czasie.
Ujęcie to ma szczególne znaczenie wówczas, gdy (co się często zdarza w polskim
systemie prawnym) brak jest oddzielnych (wyodrębnionych jako jednostki
7
redakcyjne tekstu ustawy zmieniającej) przepisów intertemporalnych. W takim
bowiem wypadku - wbrew potocznym intuicjom - nie zachodzi brak regulacji kwestii
intertemporalnej (luka co do przepisów intertemporalnych). Sytuacja taka natomiast
przesądza o bezpośrednim skutku ustawy nowej.
Z tych względów Sąd Najwyższy uznał, iż skarżący nie zdołał przekonać o
potrzebie rozpoznania jego skargi kasacyjnej, wobec czego z mocy art. 3989
k.p.c.
postanowił jak w sentencji.