Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną w sprawie o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z deportacją do byłego ZSRR. Ubezpieczona twierdziła, że sądy niższych instancji błędnie oceniły materiał dowodowy i nie wyjaśniły w pełni związku między jej schorzeniami psychicznymi a deportacją. SN uznał jednak, że większość zarzutów dotyczyła oceny dowodów i postępowania przed sądem pierwszej instancji, co w skardze kasacyjnej jest niedopuszczalne, jeśli nie wskazano naruszenia przepisów dotyczących postępowania apelacyjnego. Podkreślono też, że dla prawa do świadczenia kluczowe jest wykazanie aktualnej niezdolności do pracy pozostającej w związku z deportacją, a z opinii biegłych wynikało, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy zgodnej z kwalifikacjami. W konsekwencji brak było podstaw do przyznania renty.
Kluczowe kwestie prawne:
·przesłanki prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z deportacją
·dopuszczalność zarzutów procesowych w skardze kasacyjnej
·granice kontroli Sądu Najwyższego nad oceną dowodów i ustaleniami sądów meriti
·znaczenie opinii biegłych dla oceny niezdolności do pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 27
listopada 2008 r. oddalił apelację ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego –
Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w W. z dnia 26 czerwca 2008 r., którym
2
oddalono odwołanie A. Z. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 29
lipca 2005 r. odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku
z deportacją.
Sąd odwoławczy za trafne uznał bowiem ustalenia Sądu pierwszej instancji,
poczynione na podstawie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry i biegłego
psychologa, że stwierdzone u wnioskodawczyni mankamenty zdrowia
psychicznego, ich charakter i stopień nasilenia aktualnie nie czynią jej osobą
niezdolną do pracy zgodnej z jej kwalifikacjami, a tym samym nie można uznać, iż
ubezpieczona jest niezdolna do pracy na skutek schorzeń pozostających w związku
przyczynowym z deportowaniem w latach 1940 – 1945. Według Sądu drugiej
instancji, prawidłowo Sąd Okręgowy uznał zatem, iż wnioskodawczyni nie spełnia
warunków uprawniających do żądanego świadczenia, albowiem prawo do renty z
tytułu niezdolności do pracy w związku z deportacją uzależnione jest w świetle art.
9 ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych
oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 87 ze zm.) oraz art. 12
ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach
będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (jednolity tekst: Dz.U.
z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) od spełnienia przez ubezpieczonego łącznie
trzech warunków, z których jednym jest związek przyczynowy pomiędzy
niezdolnością do pracy a pobytem na deportacji, a tej przesłanki A. Z. nie spełnia.
Ubezpieczona wywiodła skargę kasacyjną od tego wyroku, opierając ją w
całości na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, tj.:
1. art. 386 § 6 k.p.c. przez pominięcie przy ponownym rozpoznaniu sprawy
oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w
uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego z dnia 28 września 2007 r., w
szczególności pominięcie czynności mających na celu zgromadzenie pełnej
dokumentacji leczniczej ubezpieczonej i innych informacji dotyczących jej
leczenia, brak odniesienia się do tej dokumentacji, wcześniejszych opinii
biegłych sądowych, zastrzeżeń stron do opinii oraz brak indywidualnego
rozpoznania sprawy poprzez pominięcie w ustaleniach faktycznych i
późniejsze nieuwzględnienie, między innymi, czasookresu deportacji i wieku
3
deportowanej, przebiegu jej zatrudnienia, charakteru leczenia
psychiatrycznego;
2. art. 217 § 2 k.p.c. przez pominięcie zgłoszonego przez ubezpieczoną w
piśmie z dnia 19 listopada 2007 r. wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań
świadka H. K., który za ubezpieczoną potwierdzał fakt udzielania jej
wcześniejszych porad w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym i
wskazywał na ograniczoną dokumentację leczniczą w tym zakresie, tym
samym posiadał istotne informacje dotyczące wcześniejszego leczenia
ubezpieczonej, co powinno zostać uwzględnione zarówno przy sporządzaniu
opinii przez biegłych sądowych, jak i przy rozstrzygnięciu sprawy;
3. art. 232 zdanie drugie k.p.c. przez zaniechanie dopuszczenia z urzędu
dowodów na okoliczności istotne w niniejszej sprawie, a dotyczące okresu i
charakteru leczenia psychiatrycznego ubezpieczonej, przebiegu jej
zatrudnienia, poprzez niedopuszczenie w szczególności dowodu z kart
porad jednorazowych Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w […],
zeznań świadka M. R. oraz przesłuchania stron, w sytuacji, gdy
przeprowadzenie tych dowodów pozwoliłoby na dokonanie pełniejszych
ustaleń faktycznych w zakresie przebiegu leczenia ubezpieczonej, przebiegu
jej zatrudnienia, a w konsekwencji prawidłowej oceny związku
przyczynowego pomiędzy schorzeniami powstałymi podczas deportacji
ubezpieczonej, a jej obecnym stanem zdrowia prowadzącym do niezdolności
do pracy;
4. art. 299 k.p.c. przez nieuzasadnione pominięcie dowodu z przesłuchania
stron w sytuacji, gdy nie zostały w pełni wyjaśnione istotne dla
rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności dotyczące leczenia i przebiegu
zatrudnienia ubezpieczonej z uwagi na braki dokumentacji medycznej;
5. art. 235 k.p.c. przez naruszenie zasady bezpośredniości i orzeczenie w
oparciu o dokumentację lekarską ubezpieczonej z Wiejskiego Ośrodka
Zdrowia w […], PZP w […] bez jej utrwalenia w aktach sprawy, co
uniemożliwia zapoznanie się z jej treścią i merytoryczną kontrolę opinii
biegłych sądowych oraz wydanych orzeczeń w sprawie oraz przez
4
zaniechanie wezwania biegłych sądowych celem wyjaśnienia niejasności i
rozbieżności w treści opinii;
6. art. 233 k.p.c. przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, poprzez
oparcie rozstrzygnięcia na dowodach nieprawidłowo przeprowadzonych, w
szczególności z naruszeniem zasady bezpośredniości w zakresie
dotyczącym dokumentacji lekarskiej ubezpieczonej z Wiejskiego Ośrodka
Zdrowia, PZP, w oparciu o niejednoznaczną opinię biegłych sądowych i
pominięcie wezwania biegłych na rozprawę oraz przez brak
wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, w
szczególności przez pominięcie rozbieżności pomiędzy opiniami biegłych
sądowych, treścią zaświadczeń lekarskich i informacjami o leczeniu
ubezpieczonej;
7. art. 233 k.p.c. i art. 382 k.p.c. przez naruszenie zasady swobodnej oceny
dowodów poprzez ogólnikowe powołanie się na wyniki postępowania w I
instancji bez należytej oceny zebranego materiału dowodowego i słuszności
oceny dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji;
8. art. 5 k.p.c. w związku z art. 212 k.p.c. i art. 232 k.p.c. przez niepouczenie
ubezpieczonej o możliwości ustanowienia pełnomocnika w sprawie oraz o
znaczeniu czynności procesowych, w tym obowiązku przedstawienia
dowodów w sytuacji, gdy z uwagi na jej chorobę psychiczną i ogólną
nieporadność życiową Sąd winien dostrzec konieczność uzyskania przez nią
pomocy ze strony zawodowego pełnomocnika i o możliwości jego
ustanowienia pouczyć ubezpieczoną oraz dostrzec konieczność stosownego
pouczenia ubezpieczonej o czynnościach procesowych.
Opierając skargę na takiej podstawie, ubezpieczona wniosła o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z
orzeczeniem o kosztach postępowania kasacyjnego, ewentualnie o uchylenie
wyroków Sądów obu instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ubezpieczonej w całości opiera się na zarzutach
sformułowanych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Należy a limine pominąć te
5
zarzuty skarżącej, które dotyczą naruszenia art. 233 k.p.c. i art. 382 k.p.c., co miało
nastąpić przez „naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów”. Oparcie skargi
kasacyjnej na takich zarzutach, z uwagi na mające zastosowanie w sprawie
przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, tj. art. 3983
§ 3 k.p.c., jest
niedopuszczalne. W skardze kasacyjnej sporządzonej według przepisów k.p.c.,
wprowadzonych ustawą z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks
postępowania cywilnego oraz o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów
powszechnych (Dz.U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98), wadliwości postępowania przed
sądami meriti można dowodzić jedynie opierając się na argumentach stricte
jurydycznych, które nie dotyczą bezpośrednio oceny dowodów.
Dalszymi zarzutami formalnymi, które podnosi skarżąca, są uchybienia
przepisom art. 217 § 2 k.p.c., art. 232 zdanie drugie k.p.c., art. 299 k.p.c., art. 235
k.p.c., a także art. 5 k.p.c. w związku z art. 212 k.p.c. i art. 232 k.p.c. Już wstępnie
należy zauważyć, że skarżąca nie odnosi tych zarzutów do postępowania
apelacyjnego, skoro nie powołuje się na treść art. 391 § 1 k.p.c. Według art. 3981
§
1 k.p.c. skarga kasacyjna przysługuje zaś od prawomocnego wyroku wydanego
przez sąd drugiej instancji. W postępowaniu kasacyjnym kontroli dokonywanej
przez sąd kasacyjny podlega co do zasady przebieg postępowania apelacyjnego
oraz wyrok wydany przez sąd odwoławczy. Postępowanie przed sądem pierwszej
instancji może być przedmiotem rozważań i ocen Sądu Najwyższego wyjątkowo, i
to tylko wtedy, gdy wnoszący skargę kasacyjną sformułował odpowiednie zarzuty
naruszenia przepisów o postępowaniu apelacyjnym, nawiązujące do postępowania
pierwszoinstancyjnego. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 listopada
1998 r., III CKN 30/98 (niepublikowany), krytyka postępowania prowadzonego
przed sądem I instancji jest na szczeblu kasacji niedopuszczalna, zwłaszcza wtedy,
gdy wad tego postępowania nie wytknięto w apelacji. Pogląd ten uzyskał silne
wsparcie w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III
CZP 49/07 (OSNC 2008 nr 6, poz. 55), w której przyjęto, że sąd drugiej instancji
rozpoznający sprawę na skutek apelacji jest związany zarzutami dotyczącymi
naruszenia prawa procesowego (jedynie naruszenia prawa procesowego
prowadzące do nieważności postępowania bierze pod uwagę z urzędu, czyli bez
formułowania przez skarżącego zarzutów w tym zakresie). Związanie to oznacza,
6
że sąd drugiej instancji nie bada i nie rozważa wszystkich możliwych naruszeń
prawa procesowego popełnionych przez sąd pierwszej instancji - nie ma zresztą
takiej potrzeby, skoro wiele z tych uchybień nie ma i nie może mieć wpływu na
wynik sprawy, czyli treść rozstrzygnięcia. Związanie to oznacza jednak również, że
sąd drugiej instancji powinien odnieść się do wszystkich podniesionych przez
skarżącego w apelacji zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Można zatem
sformułować ogólną tezę, że badanie przez sąd drugiej instancji naruszeń prawa
procesowego jest, co prawda, ograniczone tylko do tych uchybień, które wyraźnie
sformułował i zarzucił skarżący w apelacji lub w pismach procesowych złożonych w
toku postępowania apelacyjnego, jednakże jednocześnie sąd odwoławczy ma
obowiązek odnieść się do wszystkich tych zarzutów. W takiej sytuacji skuteczne
mogą się okazać tylko takie zarzuty wobec postępowania pierwszoinstancyjnego,
które zmierzają do wytknięcia Sądowi drugiej instancji, iż ich nie rozpoznał, pomimo
że były zgłoszone w postępowaniu apelacyjnym.
Oznacza to, że kontrola kasacyjna dokonywana przez Sąd Najwyższy
obejmuje stosowanie prawa procesowego przez Sąd drugiej instancji, zaś
naruszenia prawa popełnione przez Sąd pierwszej instancji, mogą być wytykane w
apelacji. Badanie przez Sąd Najwyższy stosowania prawa przez Sąd pierwszej
instancji może mieć jedynie charakter pośredni, w sytuacji, gdy skarżący w ramach
podstawy kasacyjnej określonej w art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c. zarzuci Sądowi drugiej
instancji naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. przez nieuwzględnienie, mimo zarzutu
apelacyjnego, naruszenia wskazanych przepisów prawa. Skarga kasacyjna
ubezpieczonej nie zawiera zarzutu naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 378 § 1
k.p.c., co czyni bezskutecznymi powołane w niej zarzuty odnoszące się do
naruszenia przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 386 § 6 k.p.c., wskazać natomiast
należy, że już pod rządami uchylonego art. 3931
pkt 2 k.p.c., którego brzmienie
odpowiadało dokładnie brzmieniu obecnego art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c., utrwalił się w
doktrynie i orzecznictwie trafny pogląd, że tylko zasadnicze uchybienia procesowe
prowadzić mogą do uchylenia wyroku. Obok wymagania obiektywnie rozumianej
„istotności" wywiedzionych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzutów,
występują dodatkowe wymagania wykazania przez skarżącego ścisłego związku
7
przyczynowego pomiędzy uchybieniem a orzeczeniem jako wynikiem rozpoznania
sprawy. Konieczne jest zatem nie tylko stwierdzenie, że zaszło istotne naruszenie
konkretnego przepisu prawa procesowego, lecz nadto także wskazanie błędów lub
braków naruszających dany przepis oraz przytoczenie dowodów, że jego
pogwałcenie prowadzić mogło do błędnych wyników. Samo zaś naruszenie
przepisów postępowania - nawet jeżeli jest obiektywnie istotne - nie jest
wystarczającą podstawą skargi kasacyjnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29
listopada 1996 r., III CKN 14/96, OSP 1997 nr 3, poz. 65).
Skarżąca naruszenia art. 386 § 6 k.p.c. upatruje tymczasem w takich
mankamentach postępowania dowodowego, które jej zdaniem nie pozwalają
właściwie ocenić związku z deportacją jej schorzeń natury psychicznej. W
uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się bowiem, że „dopiero zgromadzenie
pełnego materiału dowodowego w sprawie z uwzględnieniem wszystkich
okoliczności związanych z deportacją, przebiegiem leczenia i zatrudnienia
ubezpieczonej pozwoliłoby na rozstrzygnięcie istoty sprawy”, co miałoby polegać na
wykluczeniu związku obecnych dolegliwości skarżącej ze starzeniem się. Zwrócić
jednakże uwagę należy, iż przedmiotowe postępowanie zmierzało nie do ustalenia,
czy ubezpieczona cierpi na schorzenia pozostające w związku przyczynowym z
deportacją, ale do stwierdzenia, czy jest aktualnie niezdolna do pracy w związku z
deportacją. Zgodnie bowiem z art. 12 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 12 ust.1 ustawy z
dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących
ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r.
Nr 42, poz. 371 ze zm.), renta przewidziana w przepisach ustawy z dnia 29 maja
1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jednolity
tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 87 ze zm.) przysługuje osobie, która w związku z
deportacją jest niezdolna do pracy. Z opinii biegłych sądowych lekarza psychiatry
oraz psychologa wynika, iż nie mieli trudności w oznaczeniu schorzeń
ubezpieczonej i ich wpływu na jej zdolność do pracy. Dowód ten jest przy tym
jednoznaczny w swojej wymowie, wynika z niego bowiem, iż wszystkie stwierdzone
aktualnie mankamenty zdrowia psychicznego skarżącej nie czynią jej niezdolną do
pracy. W takiej sytuacji dociekanie, które z tych schorzeń można powiązać
8
przyczynowo z deportacją, nie może mieć żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia
sprawy.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814
k.p.c., orzekł jak w
sentencji.