II PZ 18/09
Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego, który odrzucił apelację powódki jako rzekomo wniesioną po terminie. Spór dotyczył wyłącznie kwestii procesowej w sprawie o przywrócenie do pracy i inne roszczenia pracownicze. Sąd Okręgowy uznał, że termin do wniesienia apelacji upłynął 9 kwietnia 2007 r., a więc apelacja z 10 kwietnia była spóźniona. Powódka wskazała jednak, że 9 kwietnia był Poniedziałkiem Wielkanocnym, czyli dniem ustawowo wolnym od pracy, dlatego termin przesunął się na następny dzień. Sąd Najwyższy podzielił to stanowisko. Podkreślił, że termin do wniesienia apelacji jest terminem ustawowym i procesowym, nie może być skracany przez sąd, a jego obliczanie następuje według reguł prawa cywilnego, z uwzględnieniem art. 165 k.p.c. i art. 115 k.c. W konsekwencji apelacja została wniesiona w terminie, a odrzucenie jej było nieprawidłowe.
- ·obliczanie terminu do wniesienia apelacji w sprawie pracowniczej
- ·wpływ dnia ustawowo wolnego od pracy na bieg terminu procesowego
- ·niedopuszczalność skracania ustawowego terminu do wniesienia apelacji przez sąd
- ·zasady odrzucenia apelacji wniesionej po terminie