I UK 296/08

Wygrał pozwany
SN6 marca 2009·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa do wcześniejszej emerytury na podstawie art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Ubezpieczona twierdziła, że spełnia warunek 30 lat okresów składkowych i nieskładkowych, ponieważ do stażu należy zaliczyć także urlopy wychowawcze. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną i potwierdził stanowisko Sądu Apelacyjnego, że okresy urlopu wychowawczego wykorzystane przed 1 stycznia 1999 r. nie są okresami podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy. W konsekwencji nie mogą być uwzględnione przy ocenie przesłanki z art. 29 ust. 3. Dodatkowo ubezpieczona nie spełniała warunków z art. 29 ust. 2, ponieważ przed złożeniem wniosku nie była ostatnio pracownikiem, lecz wykonywała umowę zlecenia, a w ostatnich 24 miesiącach nie pozostawała w stosunku pracy przez wymagane 6 miesięcy. Ostatecznie odmówiono jej prawa do wcześniejszej emerytury.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy urlop wychowawczy sprzed 1 stycznia 1999 r. wlicza się do okresu podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu stosunku pracy
  • ·czy wykonywanie umowy zlecenia wyklucza spełnienie warunku bycia ostatnio pracownikiem z art. 29 ust. 2 ustawy emerytalnej
  • ·jak rozumieć wymóg 30 lat podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy przy wcześniejszej emeryturze
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 marca 2009 r. I UK 296/08 Okres urlopu wychowawczego wykorzystanego przed dniem 1 stycznia 1999 r. przez osobę będącą pracownikiem nie jest okresem podlegania ubez- pieczeniu społecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy w rozumieniu art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Fundu- szu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.). Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Małgorzata Gersdorf, Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 marca 2009 r. sprawy z odwołania Haliny K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz- nych-Oddziałowi w K. o emeryturę, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22 kwietnia 2008 r. [...] 1) o d d a l i ł skargę kasacyjną; 2) przyznał adwokatowi Ryszardowi K.-R. od Skarbu Państwa (Sądu Apela- cyjnego w Krakowie) kwotę 120 zł (sto dwadzieścia) podwyższoną o obowiązującą stawkę podatku od towaru i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem z dnia 19 czerwca 2007 r. zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Od- działu w K. z dnia 13 grudnia 2006 r. w ten sposób, że przyznał Halinie K. prawo do wcześniejszej emerytury od dnia 24 listopada 2006 r. Sąd pierwszej instancji ustalił, że wnioskodawczyni od dnia 3 maja 2002 r. po- biera świadczenie przedemerytalne, zaś od 1 października 2003 r. pozostaje w ubezpieczeniu z tytułu umowy zlecenia łączącej ją z Handlową Spółdzielnią „J.” w K. 2 Decyzją z dnia 27 sierpnia 2002 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ustalając wy- sokość emerytury dla potrzeb świadczenia przedemerytalnego, przyjął, że ubezpie- czona wykazała 26 lat i 9 miesięcy okresów składkowych oraz 5 lat i 8 miesięcy okresów nieskładkowych. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że odwołująca się spełnia przesłanki warunkujące przyznanie jej prawa do emerytury po myśli art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż posiada wymagany okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 30 lat, który jest związany z wykonywaniem zatrudnienia na podstawie stosunku pracy. Bezpośrednio przed nabyciem prawa do świadczenia przedemerytalnego podlegała ona ubezpieczeniu jako pracownik, a od 1 paździer- nika 2003 r. jest dodatkowo ubezpieczona w związku z zatrudnieniem na podstawie umowy zlecenia. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie, rozpo- znając apelację organu rentowego od orzeczenia Sądu pierwszej instancji, wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2008 r. zmienił ten wyrok i oddalił odwołanie Haliny K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Sąd odwoławczy wskazał, że Sąd Okręgowy niezasadnie przyjął, iż ubezpie- czona spełniła warunki uprawniające do wnioskowanego świadczenia wynikające z art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zgodnie z którym prawo do wcześniejszej emerytury ma osoba podlegająca przez cały wymagany okres 30 lat ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania w stosunku pracy. Choć bowiem wnioskodawczyni legitymuje się ponad trzydziestoletnim okre- sem składkowym i nieskładkowym, to jednak ubezpieczeniu z tytułu pozostawania w stosunku pracy podlegała przez jedynie 25 lat, 7 miesięcy i 18 dni. Do stażu pracow- niczego nie można zaliczyć okresów urlopów wychowawczych przypadających przed 1 stycznia 1999 r. i wynoszących łącznie 5 lat, 8 miesięcy i 2 dni, ponieważ w tym czasie Halina K. nie podlegała ubezpieczeniu społecznemu. Według Sądu drugiej instancji, odwołująca się nie spełnia też warunków umożliwiających nabycie emerytury, a wynikających z art. 29 ust. 1 i 2 ustawy, bo ostatnio przed złożeniem wniosku nie była pracownikiem, lecz od dnia 1 października 2003 r. osobą zatrudnioną na podstawie umowy zlecenia, a od 3 maja 2002 r. - po- bierającą świadczenie przedemerytalne. Ponadto w okresie ostatnich 24 miesięcy 3 podlegania ubezpieczeniu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym nie pozo- stawała w stosunku pracy przez co najmniej 6 miesięcy. Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wywiodła ubezpieczona, opierając ją na podstawie naruszenia prawa materialnego w postaci: 1) art. 29 ust. 1 zdanie pierwsze oraz ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym liczeniu okresów składkowych i nieskładkowych i nieuwzględnienie okresu urlopu wychowawczego w okresie zatrudnienia „do okresów nieskładkowych” i przyjęcie w związku z tym, że wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do świad- czenia emerytalnego na podstawie tych przepisów; 2) art. 7 pkt 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, po- przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż nie wlicza się do okresu nieskład- kowego przed dniem nabycia prawa do emerytury okresu urlopu wychowawczego „nad dziećmi w wieku do lat 4”, podczas gdy okresy te wlicza się do okresu nieskład- kowego, o jakim mowa w art. 29 ust. 1 w związku z art. 7 pkt 5 ustawy; 3) art. 29 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pobieranie „za- siłku przedemerytalnego” przed złożeniem wniosku o emeryturę wyklucza możliwość spełnienia warunków wynikających z tego przepisu, jak również uznaniu, iż skarżąca nie spełniła warunku z punktu 2 ust. 2 art. 29, albowiem nie pozostawała w stosunku pracy przez okres 6 miesięcy w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpie- czeniu społecznemu, podczas gdy okres 24 miesięcy należy odnieść do okresu po- zostawania przez skarżącą w stosunku pracy, tj. od dnia 1 maja 2000 r. do dnia 30 kwietnia 2002 r., a także niewłaściwe zastosowanie tego przepisu. Wskazując na takie zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie i zmianę wyroku oraz przyznanie jej prawa do emerytury, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i prze- kazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji, a także o zasą- dzenie kosztów zastępstwa procesowego z urzędu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W myśl art. 29 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm., powoływanej dalej jako: ustawa emerytalna), ubezpieczona urodzona przed 4 1 stycznia 1949 r. może przejść na emeryturę po osiągnięciu wieku 55 lat, jeżeli ma co najmniej 30 - letni okres składkowy i nieskładkowy (ust. 1 pkt 1), a ponadto: ostat- nio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, była pracownikiem oraz w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym pozostawała w stosunku pracy co najmniej przez 6 mie- sięcy (ust. 2). Spełnienia warunków, o których mowa w ust. 2, nie wymaga się od ubezpieczonej, która przez cały wymagany okres, tj. co najmniej 30 lat, podlegała ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania w stosunku pracy (ust.3). Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił, iż skarżąca nie spełnia warunków upraw- niających do świadczenia ani wymienionych w art. 29 ust. 2 ustawy emerytalnej, ani też określonych w art. 29 ust. 3 tej ustawy. Choć bowiem wnioskodawczyni legity- muje się ponad trzydziestoletnim okresem składkowym i nieskładkowym, to nie można uznać zarówno tego, iż ostatnio przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę była pracownikiem, jak i tego, że w okresie ostatnich 24 miesięcy podlegania ubezpiecze- niu emerytalnemu i rentowym pozostawała w stosunku pracy przez co najmniej 6 miesięcy. Przepisy art. 29 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy emerytalnej warunkują nabycie prawa do wcześniejszej emerytury tym, aby w ostatnich 24 miesiącach podlegania ubezpieczeniom społecznym przed złożeniem wniosku o emeryturę ubezpieczony legitymował się co najmniej 6-ciomiesięcznym okresem pozostawania w stosunku pracy i aby ostatnio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, był pracownikiem. Przepisy te stawiają więc wymóg zachowania ścisłego związku pomiędzy ubezpie- czeniem pracowniczym a prawem do świadczenia emerytalnego przewidzianego wyłącznie dla tej kategorii ubezpieczonych, a w konsekwencji wymagają, aby ostat- nim tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym przed złożeniem wniosku o emeryturę było pozostawanie w stosunku pracy. Ustawa emerytalna, niejednokrotnie posługująca się pojęciami ubezpieczone- go i pracownika, w art. 4 pkt 13 zawiera definicję ubezpieczonego, którym jest osoba podlegająca ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, określonym w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, a także osoba, która przed dniem wejścia w ży- cie ustawy podlegała ubezpieczeniu społecznemu lub zaopatrzeniu emerytalnemu, z wyłączeniem ubezpieczenia społecznego rolników. Ustawa nie zawiera definicji ter- minu „pracownik”, jednak niewątpliwie w myśl jej art. 4 pkt 13 jest to osoba podlega- jąca ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 5 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., powoływanej dalej jako: ustawa systemowa). Ustawa ta zawiera w art. 8 definicję pracownika, stanowiąc, że uważa się za niego osobę pozostającą w stosunku pracy (ust. 1), chyba że spełnia ona kryteria określone dla osób współpracujących (ust. 2) oraz osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozo- staje w stosunku pracy (ust. 2a). Nieodłącznym warunkiem bycia pracownikiem w rozumieniu zarówno ustawy systemowej, jak i emerytalnej jest zatem pozostawanie w stosunku pracy i podleganie z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym. Zawarta w art. 8 ust. 1 ustawy systemowej definicja pracownika jest przy tym zgodna z definicją określoną w art. 2 k.p., w myśl którego pracownikiem jest osoba zatrudniona na pod- stawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Zupełnie odrębnym tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym jest wy- konywanie pracy na podstawie umowy zlecenia, co wynika wprost z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, który odczytywany w związku z art. 4 pkt 13 ustawy emerytalnej wyznacza status tej kategorii ubezpieczonych i prowadzi do wniosku, że zlecenio- biorca niepozostający jednocześnie w stosunku pracy nie posiada statusu pracowni- ka, choćby w czasie wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia pobierał świadczenie przedemerytalne, niestanowiące jednakże tytułu podlegania ubezpie- czeniom społecznym. Warunek określony w art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach spełnia ten ubezpieczony, którego ostatnim tytułem podlegania ubezpie- czeniom społecznym przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę było pozostawanie w stosunku pracy, niezależnie od tego czy i na jak długo przed zgłoszeniem wniosku o to świadczenie tytuł ubezpieczenia pracowniczego ustał. Tymczasem skarżąca przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę podlegała ubezpieczeniu z tytułu umowy zlecenia, wobec czego nie spełniała warunku określonego w art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy eme- rytalnej. Biorąc jednocześnie pod uwagę, iż wniosek o emeryturę ubezpieczona zło- żyła w dniu 25 października 2006 r., do której to chwili realizowała umowę zlecenia zawartą 1 października 2003 r., podlegając z tego tytułu obowiązkowo ubezpiecze- niom emerytalnemu i rentowym, nie ma możliwości uznania, iż w ostatnich 24 mie- siącach podlegania ubezpieczeniom społecznym przed złożeniem wniosku o emery- 6 turę legitymowała się co najmniej 6-ciomiesięcznym okresem pozostawania w sto- sunku pracy, który to warunek wynika z art. 29 ust. 2 pkt 2 ustawy emerytalnej. Wbrew zarzutom skargi, brak jest również podstaw do zakwestionowania sta- nowiska Sądu Apelacyjnego o niespełnieniu przez wnioskodawczynię przesłanek wynikających z art. 29 ust. 3 ustawy emerytalnej. Wedle tego przepisu z prawa do wcześniejszej emerytury może skorzystać, między innymi, kobieta urodzona przed 1 stycznia 1949 r., po osiągnięciu wieku 55 lat, która przez co najmniej trzydzieści lat podlegała ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rento- wym z tytułu pozostawania w stosunku pracy. Z ustaleń faktycznych poczynionych w tej sprawie wynika, że skarżąca pozostawała w stosunku pracy przez ponad 30 lat, jednakże nie podlegała przez cały ten okres ubezpieczeniu społecznemu. W tym miejscu należy zauważyć, że Sąd drugiej instancji nie zakwestionował tego, iż urlopy wychowawcze, z których wnioskodawczyni korzystała, są okresami nieskładkowymi w rozumieniu art. 7 pkt 5 ustawy emerytalnej, stąd zarzut naruszenia tego przepisu jest niezrozumiały. W ocenie Sądu odwoławczego, okresy korzystania przez skarżą- cą z urlopu wychowawczego nie są jednak okresami podlegania ubezpieczeniu spo- łecznemu z tytułu pozostawania w stosunku pracy, co wyklucza ich uwzględnienie w stażu wymaganym przez art. 29 ust. 3 ustawy emerytalnej, który to pogląd zasługuje na aprobatę. Do wniosku takiego prowadzi bowiem wprost wykładnia językowa anali- zowanego przepisu, skoro mowa w nim o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pozostawania w stosunku pracy, a nie o pozostawaniu w stosunku pracy przez oznaczony tam okres, a wzmacnia wykładnia funkcjonalna, bo celem utrzymania przez ustawę emerytalną możliwości nabywania przez osoby urodzone przed 1 stycznia 1949 r. prawa do wcześniejszej emerytury było, między innymi, zrekompensowanie ich dotychczaso- wego wkładu w fundusz ubezpieczeń społecznych, przejawiającego się w relatywnie wysokiej składce na ubezpieczenie społeczne, jaką przed dniem 1 stycznia 1999 r. odprowadzano od wynagrodzeń pracowników, w porównaniu do innych grup ubez- pieczonych. Inaczej rzecz ujmując, przywileje emerytalne dla tej grupy ubezpieczo- nych zostały utrzymane nie dlatego, że byli pracownikami, ale dlatego, iż ten tytuł ubezpieczenia społecznego generował konieczność odprowadzania wyższych skła- dek niż inne tytuły, decydując w związku z tym o szerszym zakresie świadczeń przy- sługujących z tytułu opłacania tych składek. 7 O możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury decyduje zatem kry- terium ubezpieczenia pracowniczego, a nie formalnego pozostawania w stosunku pracy. Nie budzi zaś wątpliwości, że w stanie prawnym obowiązującym w czasie ko- rzystania przez skarżącą z urlopów wychowawczych okresy te nie były okresami podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Zgodnie bowiem z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) okresami zatrudnienia, wymaganymi do uzyskania świad- czeń określonych w ustawie, były wyłącznie okresy pozostawania w stosunku pracy, w czasie których pracownik pobierał wynagrodzenie lub zasiłki z ubezpieczenia spo- łecznego: chorobowy, macierzyński albo opiekuńczy, natomiast w myśl art. 4 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasa- dach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 104, poz. 450 ze zm.), okresy urlopu wychowawczego, urlopu bezpłatnego udzielonego na podstawie przepisów w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek pracujących, opie- kujących się małymi dziećmi, innych udzielonych w tym celu urlopów bezpłatnych oraz okresy niewykonywania pracy - spowodowanych opieką nad dzieckiem były okresami nieskładkowymi. W okresie korzystania z urlopów wychowawczych wnio- skodawczyni nie była zatem objęta ubezpieczeniem społecznym i nie odprowadzała składek do funduszu ubezpieczeń, a tym samym brak jest możliwości uznania ich za okresy podlegania ubezpieczeniu społecznemu w myśl art. 29 ust. 3 ustawy emery- talnej. Bez uwzględnienia okresów urlopów wychowawczych staż pracowniczy skar- żącej nie sięga zaś 30 lat, wobec czego prawidłowo Sąd odwoławczy stwierdził, iż nie spełniła ona warunku z art. 29 ust. 3 ustawy emerytalnej uprawniającego do wcześniejszej emerytury. Skarga kasacyjna nie ma więc usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaco- nej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) orzekł jak w sentencji. ========================================