Sąd Najwyższy rozpoznawał sprawę pracownicy zatrudnionej na czas określony na zastępstwo, której pracodawca wypowiedział umowę w dniu poinformowania o ciąży. SN uznał, że art. 33 k.p. należy traktować jako przepis o wypowiadaniu umów na czas określony, a więc wadliwe wypowiedzenie takiej umowy co do zasady rodzi roszczenie odszkodowawcze z art. 50 § 3 k.p. W przypadku pracownicy w ciąży stosuje się jednak art. 50 § 5 k.p. w zw. z art. 45 k.p., co nie daje podstaw do zasądzenia odszkodowania wyższego niż trzymiesięczne wynagrodzenie. W tej części skarga kasacyjna została oddalona. Jednocześnie SN stwierdził, że sądy niższych instancji błędnie oddaliły roszczenie o odszkodowanie z tytułu dyskryminacji. Podkreślono, że samo niezgodne z prawem wypowiedzenie nie jest jeszcze dyskryminacją, ale jeśli rozwiązanie stosunku pracy następuje z powodu cechy chronionej, takiej jak ciąża lub niepełnosprawność, pracownik ma odrębne roszczenie z art. 183d k.p. Sprawę w tym zakresie przekazano do ponownego rozpoznania.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy art. 33 k.p. jest przepisem o wypowiadaniu umów na czas określony w rozumieniu art. 50 § 3 k.p.
·zakres odszkodowania za wadliwe wypowiedzenie umowy na czas określony pracownicy w ciąży
·czy rozwiązanie umowy z powodu ciąży lub niepełnosprawności stanowi dyskryminację
·odrębność roszczenia z art. 183d k.p. od roszczeń za niezgodne z prawem wypowiedzenie
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie w bezwzględnym zakazie wynikającym z art. 177 § 1 k.p. oraz „całej
konstrukcji macierzyństwa, jak i podstawowych zasadach zawartych w art. 18, art. 2 i
32 Konstytucji”.
7
Skarżąca wskazała, że konstrukcja odszkodowania za niezgodne z prawem
rozwiązanie umowy o pracę oraz odszkodowania w związku z dyskryminacją są od-
miennymi instytucjami, odmienny jest także cel, zakres, przesłanki i istota poszcze-
gólnych odszkodowań. To, że to samo niezgodne z prawem działanie pracodawcy
uprawnia pracownika do występowania z roszczeniami opartymi o różne podstawy
prawne nie powoduje wykluczenia jednego żądania przez drugie. W ocenie skarżą-
cej, w związku z treścią art. 183b
§ 1 k.p. niezasadne wydaje się twierdzenie Sądu
drugiej instancji, jakoby nie zostały przez powódkę skutecznie zakwestionowane do-
wody wskazujące na zastrzeżenia do jej pracy, przedstawione przez stronę pozwa-
ną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 33 k.p. przy zawieraniu umowy o pracę na czas określony, dłuż-
szy niż 6 miesięcy, strony mogą przewidzieć dopuszczalność wcześniejszego roz-
wiązania tej umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Stosownie do art. 50 § 3
k.p., jeżeli wypowiedzenie umowy o pracę na czas określony nastąpiło z narusze-
niem przepisów o wypowiadaniu tych umów, pracownikowi przysługuje wyłącznie
odszkodowanie. W myśl § 4 tego artykułu, odszkodowanie, o którym mowa w § 3,
przysługuje w wysokości wynagrodzenia za czas, do upływu którego umowa miała
trwać, nie więcej jednak niż za 3 miesiące. Przepis art. 50 § 5 k.p. stanowi, że prze-
pis § 3 nie ma zastosowania w razie wypowiedzenia umowy o pracę między innymi
pracownicy w okresie ciąży; w takim przypadku stosuje się odpowiednio przepisy art.
45 w związku z art. 177 k.p. Na tle powołanych wyżej przepisów w orzecznictwie
Sądu Najwyższego zaznaczyła się dwojaka interpretacja zawartego w art. 50 § 3 k.p.
określenia „naruszenie przepisów o wypowiadaniu tych umów”. W wyroku z dnia 20
maja 1998 r., I PKN 126/98 (OSNAPiUS 1999 nr 11, poz. 359) uznano, że „umowa o
pracę na czas określony, zgodnie z treścią art. 33 k.p., może być wcześniej rozwią-
zana wskutek jej wypowiedzenia, jeżeli strony wprowadziły do jej treści takie zastrze-
żenie. Wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony, co do której
strony nie przewidziały możliwości wcześniejszego jej rozwiązania, jest sprzeczne z
treścią art. 33 k.p. W takiej zaś sytuacji uprawnionemu, z mocy art. 50 § 3 i 4 k.p.,
przysługuje odszkodowanie.”. Zbieżny pogląd został również wyrażony między inny-
mi w wyrokach z dnia 2 grudnia 1997 r., I PKN 407/97 (OSNAPiUS 1998 nr 20, poz.
8
590) oraz z dnia 24 lipca 2009 r., I PK 219/08 (Lex nr 523536). Natomiast w wyroku z
dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 414/98 (OSNAPiUS 1999 nr 24, poz. 779) Sąd Naj-
wyższy zajął stanowisko, że „przepis art. 50 § 3 i 4 k.p. nie ma zastosowania w razie
wypowiedzenia przez pracodawcę umowy terminowej, w której strony nie zastrzegły
możliwości takiego sposobu jej rozwiązania (art. 33 w związku z art. 30 § 1 pkt 4
k.p.). W takiej sytuacji pracownikowi przysługują roszczenia określone w art. 56 w
związku z art. 59 k.p.”. W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdzono, że art. 50 § 3
k.p. nie posługuje się zwrotem „przepisy o rozwiązywaniu” czy o „możliwości wypo-
wiedzenia” i dlatego użyty w nim przez ustawodawcę zwrot „naruszenie przepisów o
wypowiadaniu” odnosi się tylko do sytuacji, gdy strony w umowie na czas określony
zawarły klauzulę o możliwości jej wypowiedzenia i następnie przy dokonaniu tego
wypowiedzenia pracodawca naruszył przepisy o trybie, formie, szczególnej ochronie
trwałości stosunku pracy, itp. Przepis art. 33 k.p. nie dotyczy „wypowiadania” umów,
ale możliwości wprowadzenia do umowy terminowej klauzuli umożliwiającej jej wy-
powiedzenie. Dlatego, mając również na względzie wynikającą z art. 30 § 1 pkt 4 k.p.
podstawową funkcję umowy terminowej, którą jest stabilizacja stosunku pracy na
czas ustalony przez strony, Sąd Najwyższy odrzucił - w przypadku braku zgodnej
woli stron na umożliwienie wcześniejszego rozwiązania umowy terminowej przez
oświadczenie jednej z nich - możliwość stosowania art. 50 § 3 k.p. na rzecz stoso-
wanego w drodze analogii art. 59 w związku z art. 56 k.p. Stanowisko to zostało
przyjęte przez Sądy obu instancji, które w konsekwencji pominęły przy rozstrzyganiu
sprawy art. 50 § 5 k.p. Zaaprobowanie powyższego poglądu istotnie wyłączałoby
możliwość zastosowania tej normy w sprawie, w której wniesiona została rozpozna-
wana skarga kasacyjna, gdyż uregulowanie to odnosi się jednoznacznie do określo-
nego w art. 50 § 3 k.p. przypadku dokonania wypowiedzenia umowy o pracę na czas
określony z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu tej umowy.
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną nie po-
dziela stanowiska zaprezentowanego w wyroku z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN
414/98. Budzi on zastrzeżenia już tylko z tego względu, że art. 33 k.p., nie tylko usta-
nawiający możliwość wprowadzenia do umowy o pracę klauzuli umożliwiającej jej
wcześniejsze rozwiązanie, ale także określający rodzaj i charakter tej umowy (na
czas określony dłuższy niż 6 miesięcy) oraz okres wypowiedzenia (dwutygodniowy),
znajduje się w oddziale 3 rozdziału II działu drugiego Kodeksu pracy, obejmującym
przepisy regulujące rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem. W istocie
9
przepis ten zawiera zakaz wypowiadania umów o pracę zawartych po pierwsze - na
czas do 6 miesięcy oraz po drugie - na czas powyżej tego okresu, jeżeli strony nie
przewidziały możliwości jej wcześniejszego rozwiązania w tym trybie. Artykuł 33 k.p.
należałoby zatem zakwalifikować do „przepisów o wypowiadaniu tych umów” (na
czas określony) w rozumieniu art. 50 § 3 k.p., podobnie jak przepisy Kodeksu pracy o
zakazie dyskryminacji zawierające zakaz wypowiedzenia stosunku pracy wskutek
różnicowania przez pracodawcę sytuacji pracownika ze względu na kryteria uznane
za dyskryminujące (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Naj-
wyższego z dnia 19 listopada 2008 r., I PZP 4/08, OSNP 2009 nr 13-14, poz. 165).
Za taką interpretacją przemawia również wykładnia systemowa. Należy zwrócić
uwagę, że art. 50 k.p. zawarty został w oddziale 4 rozdziału II działu drugiego Kodek-
su pracy, obejmującym regulacje normujące uprawnienia pracownika w razie nieuza-
sadnionego lub niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę przez praco-
dawcę, co oznacza, że wobec braku stosownego odesłania trudno takich uprawnień
poszukiwać w przepisach dotyczących niezgodnego z prawem rozwiązania przez
pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 56 i następne k.p.). Przepis art.
50 k.p., jako jedyny regulujący zakres uprawnień przysługujących pracownikowi w
razie wypowiedzenia umowy terminowej, tylko w okolicznościach wymienionych w §
5 odsyła do odpowiedniego stosowania innej normy prawnej, wskazując przy tym na
art. 45 k.p. określający uprawnienia w razie niezgodnego z prawem wypowiedzenia
umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, a więc przepisu odnoszącego się do
takiego samego sposobu rozwiązania stosunku pracy.
Powyższe rozważania nie oznaczają jednak uznania za zasadne zarzutów
skargi kasacyjnej w zakresie negatywnie rozstrzygającym o odszkodowaniu za cały
okres, do upływu którego miała trwać łącząca strony terminowa umowa o pracę na
zastępstwo. Z art. 50 § 5 k.p. wynika tyle, że pracownicy w okresie ciąży, której pra-
codawca wadliwie wypowiedział umowę o pracę na czas określony przysługują - we-
dług jej wyboru - roszczenia określone w art. 45 § 1 k.p. (o uznanie wypowiedzenia
za bezskuteczne lub przywrócenie do pracy bądź o odszkodowanie), z dalszymi kon-
sekwencjami wynikającymi z art. 45 § 2 i 3 k.p. (por. również uchwałę Sądu Najwyż-
szego z dnia 16 listopada 2001 r., III ZP 18/01, Wokanda 2002 nr 11, s. 25). Odpo-
wiednie stosowanie do roszczeń wynikających z wadliwego rozwiązania terminowej
umowy o pracę przepisów regulujących uprawnienia z tytułu wadliwego rozwiązania
umowy o pracę na czas nieokreślony oznacza między innymi niezbędność uwzględ-
10
nienia istotnych różnic zachodzących pomiędzy tymi dwiema rodzajowo odmiennymi
umowami, a w rezultacie konieczność oceny zasadności żądania przywrócenia do
pracy z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy. W konsekwencji, je-
żeli nie upłynął jeszcze okres, do zakończenia którego miała trwać umowa na za-
stępstwo (w myśl art. 177 § 31
k.p. do umowy tej nie stosuje się wynikającej z art.
177 § 3 k.p. reguły przewidującej przedłużenie do dnia porodu umowy terminowej,
która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży) i nie zaistniały oko-
liczności określone w art. 45 § 3 k.p. (ogłoszenie upadłości lub likwidacji pracodaw-
cy), sąd zobligowany jest do uwzględnienia żądania przywrócenia do pracy. Nato-
miast upływ okresu, na jaki umowa taka została zawarta (jak w sprawie, w której
wniesiona została rozpoznawana skarga kasacyjna) oznacza - z mocy odpowiednio
stosowanego art. 45 § 2 k.p. - niemożność uwzględnienia takiego roszczenia i zasą-
dzenie odszkodowania. Przyjęcie, że art. 50 § 5 k.p. obejmuje wyłączeniem także
stosowanie § 4 jako określającego wysokość „odszkodowania, o którym mowa w § 3”
nie oznacza prawa pracownicy w ciąży do odszkodowania za cały okres, do upływu
którego miała trwać wadliwie rozwiązana umowa o pracę i to niezależnie od tego, czy
dokonała ona wyboru tego roszczenia alternatywnego, czy też zostało ono zasądzo-
ne przez sąd z urzędu z powodu niemożności uwzględnienia żądania przywrócenia
do pracy wobec upływu okresu, na jaki umowa terminowa została zawarta. Jak bo-
wiem wprost wynika z art. 471
k.p., odszkodowanie przewidziane w art. 45 k.p. ogra-
niczone jest zawsze do wysokości wynagrodzenia za 3 miesiące, w tym również w
przypadku jego przysługiwania - w okolicznościach wymienionych w art. 45 § 3 k.p. -
pracownikom podlegającym szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem umowy o
pracę na czas nieokreślony, w tym wymienionym w art. 177 k.p. W podobny sposób
została uregulowana sytuacja pracownicy w ciąży, z którą pracodawca wadliwie roz-
wiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia. Takiej pracownicy przysługuje na pod-
stawie art. 59 k.p. roszczenie o przywrócenie do pracy lub roszczenie o odszkodo-
wanie w wysokości określonej w art. 58 zdanie drugie k.p. (w wysokości wynagro-
dzenia za czas, do upływu którego umowa miała trwać, nie więcej niż za 3 miesiące),
przy czym o tym ostatnim sąd orzeka wówczas, gdy upłynął termin do upływu które-
go umowa miała trwać, lub gdy przywrócenie do pracy byłoby niewskazane ze
względu na krótki okres, jaki pozostał do upływu tego terminu. Jeżeli więc pracowni-
ca domagała się przywrócenia do pracy, jej żądanie podlega ocenie przy odpowied-
nim zastosowaniu art. 45 § 2 i 3 w związku z art. 56 § 2 k.p. Z przepisów Kodeksu
11
pracy, co do zasady reglamentujących w każdym przypadku wysokość odszkodowa-
nia należnego pracownikowi z tytułu wadliwego wypowiedzenia lub rozwiązania
umowy o pracę do wysokości nieprzekraczającej trzymiesięcznego wynagrodzenia
za pracę, nie wynika zatem dopuszczalność zasądzenia na rzecz pracownicy w ciąży
odszkodowania w wyższej wysokości. Skarżąca powołuje się w tym zakresie również
na „podstawowe zasady zawarte w art. 2, art. 18 i art. 32 Konstytucji”, jednakże ani
zasad tych nie wskazuje, ani nie uzasadnia zarzutu ich naruszenia.
W konsekwencji należy uznać, że zaskarżony wyrok w omawianym zakresie,
mimo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu, co uzasadnia oddalenie skargi ka-
sacyjnej w tej części z mocy art. 39814
k.p.c.
Usprawiedliwione okazały się natomiast zarzuty skargi w zakresie rozstrzy-
gnięcia o odszkodowaniu z tytułu naruszenia zakazu dyskryminacji. W myśl art. 183a
§ 1 k.p. pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiąza-
nia stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia
w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć,
wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przy-
należność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a
także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w peł-
nym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Równe traktowanie w zatrudnieniu
oznacza niedyskryminowanie w jakikolwiek sposób, bezpośrednio lub pośrednio z
przyczyn uznanych w wymienionym przepisie za dyskryminujące (art. 183a
§ 2 k.p.).
Dyskryminowanie bezpośrednie istnieje wtedy, gdy pracownik z jednej lub kilku przy-
czyn określonych w § 1 art. 183a
był, jest lub mógłby być traktowany w porównywal-
nej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy (art. 183a
§ 3 k.p.), a dyskryminowa-
nie pośrednie - gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego
kryterium lub podjętego działania występują dysproporcje w zakresie warunków za-
trudnienia na niekorzyść wszystkich lub znacznej liczby pracowników należących do
grupy wyróżnionej ze względu na jedną lub kilka przyczyn określonych w § 1, jeżeli
dysproporcje te nie mogą być uzasadnione innymi obiektywnymi powodami (art. 183a
§ 4 k.p.). Naruszeniem zakazu dyskryminacji jest różnicowanie przez pracodawcę
sytuacji pracownika z powodów uważanych za dyskryminujące, jeżeli jego skutkiem
jest między innymi rozwiązanie stosunku pracy, chyba że pracodawca udowodni, że
kierował się obiektywnymi powodami (art. 183b
§ 1 pkt 1 k.p.). Naruszenie przez pra-
codawcę zasady niedyskryminacji wobec określonej osoby rodzi po jej stronie prawo
12
do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę,
ustalone na podstawie odrębnych przepisów (art. 183d
k.p.). W orzecznictwie Sądu
Najwyższego przyjmuje się, że zasada niedyskryminacji jest kwalifikowaną postacią
nierównego traktowania pracowników i oznacza niedopuszczalne różnicowanie sytu-
acji prawnej w sferze zatrudnienia według negatywnych i zakazanych przez ustawę
kryteriów. Oznacza to a contrario, że nie stanowi dyskryminacji różnicowanie praw
pracowników ze względu na kryteria nieuważane za dyskryminujące (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2008 r., I PK 259/07, OSNP 2009 nr 19-20, poz.
256 i orzeczenia tam przytoczone).
W ocenie Sądu drugiej instancji, w przepisach Kodeksu pracy ustawodawca
odróżnił zachowania pracodawcy dyskryminujące pracownika od zachowań, które
prowadzą do niezgodnego z prawem rozwiązania z nim umowy o pracę. Te ostatnie
podlegają ocenie wyłącznie w kategoriach zasadności i zgodności z prawem rozwią-
zania łączącego strony stosunku pracy. Zdaniem tego Sądu, inna interpretacja pro-
wadziłaby do konieczności uznania każdego niezgodnego z prawem rozwiązania
umowy o pracę za działania pracodawcy „o charakterze dyskryminacyjnym”. Pogląd
ten jest trafny tylko o tyle, że sama wadliwość rozwiązania umowy o pracę nie prze-
sądza o uznaniu zachowania pracodawcy za dyskryminujące pracownika. Dla oceny
zachowania pracodawcy w aspekcie naruszenia zakazu równego traktowania w za-
trudnieniu istotne jest bowiem to, czy do podjęcia przez pracodawcę działań prowa-
dzących do ustania stosunku pracy doszło z powodu posiadania przez pracownika
cech lub właściwości wymienionych przykładowo w art. 183a
§ 1 k.p., a więc z przy-
czyn uznanych za dyskryminujące i z tego względu zakazanych (art. 183b
§ 1 pkt 1
k.p.). O ile zatem w przypadku wadliwego rozwiązania umowy o pracę z powodu jego
niezasadności lub naruszenia przez pracodawcę przepisów o wypowiadaniu lub roz-
wiązywaniu umów z przyczyn niestanowiących zakazanych kryteriów podstawę rosz-
czeń pracownika stanowią wyłącznie przepisy regulujące zakres jego uprawnień z
tego tytułu, to jednoczesne naruszenie przez pracodawcę zakazu dyskryminacji,
prowadzące do rozwiązania stosunku pracy z uwagi na zastosowanie zakazanej
przez ustawę przyczyny, rodzi po stronie pracownika odrębne roszczenie odszkodo-
wawcze określone w art. 183d
k.p. Funkcją tego świadczenia jest między innymi wy-
równanie szkody majątkowej i szkody na osobie pracownika, wobec którego praco-
dawca dopuścił się dyskryminacji, co pozwala również na pełne wyrównanie szkody
13
spowodowanej rozwiązaniem stosunku pracy jako następstwa naruszenia zasady
równego traktowania w zatrudnieniu (art. 183b
§ 1 pkt 1 k.p.).
Jako przesłankę dopuszczenia się dyskryminacji ze strony pracodawcy skar-
żąca wskazała niepełnosprawność i fakt ciąży. Istotne było zatem dokonanie w
pierwszym rzędzie oceny, czy przyczyny te stanowią kryteria dyskryminacji w rozu-
mieniu art. 183a
§ 1 k.p. Wydaje się, że Sąd drugiej instancji kwestię tę rozstrzygnął
pozytywnie, ocenił natomiast, że zachowanie pracodawcy „nie nosiło cech stricte
dyskryminacyjnych”, gdyż umożliwiał on powódce korzystanie ze wszelkich przywile-
jów przewidzianych dla osób niepełnosprawnych świadczących pracę, a z powodu
ciąży powódka nie była szykanowana ani traktowana gorzej niż inni pracownicy.
Tymczasem z poczynionych w sprawie ustaleń wynika, że w dniach 23-25 i 28 stycz-
nia 2008 r. powódka poddała się badaniom lekarskim, w wyniku których stwierdzono
u niej ciążę. Pomimo zalecenia przebywania do dnia porodu na zwolnieniu lekarskim
z uwagi na ciążę i powodującą niepełnosprawność cukrzycę z możliwości tej nie sko-
rzystała. W dniu 30 stycznia 2008 r. w godzinach porannych skarżąca poinformowała
pracodawcę o fakcie ciąży. Z tej właśnie przyczyny w tym samym dniu strona po-
zwana wypowiedziała jej umowę o pracę na zastępstwo stwierdzając, że potrzebuje
pracowników dyspozycyjnych, którzy będą świadczyć pracę. W tej sytuacji nie wia-
domo, jakie przesłanki zadecydowały o dokonanej przez Sąd drugiej instancji ocenie,
że będąca osobą niepełnosprawną powódka nie została z powodu ciąży potraktowa-
na gorzej niż inni pracownicy i w konsekwencji o uznaniu zachowania strony pozwa-
nej prowadzącego do rozwiązania stosunku pracy za pozbawione cech dyskryminu-
jących powódkę.
Z powyższych względów orzeczono w omawianym zakresie na podstawie art.
39815
§ 1 zdanie pierwsze k.p.c.
========================================