Sprawa dotyczyła powódki zatrudnionej w Laboratorium Drogowym i Robotach Utrzymaniowych, która po wypowiedzeniu umowy o pracę wniosła pozew o odszkodowanie przeciwko Zarządowi Dróg Wojewódzkich w K. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, uznając, że w chwili wniesienia pozwu pozwany nie był jeszcze pracodawcą powódki, a termin z art. 264 § 1 k.p. został przekroczony. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. Wyjaśnił, że termin do wniesienia odwołania od wypowiedzenia dotyczy pracodawcy, który dokonał wypowiedzenia, a wniesienie pozwu przeciwko podmiotowi niebędącemu wówczas pracodawcą nie zachowuje terminu, nawet jeśli podmiot ten później stanie się następcą prawnym. SN uznał też, że art. 231 k.p. nie zmienia tej oceny, ponieważ rozwiązanie umowy nastąpiło przed przejściem zakładu pracy, a powódka dochodziła odszkodowania, nie przywrócenia do pracy. W konsekwencji nie było potrzeby badania zasadności wypowiedzenia ani ochrony z art. 39 k.p. Skarga została oddalona, a powódka obciążona kosztami postępowania kasacyjnego.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy wniesienie pozwu przeciwko przyszłemu następcy prawnemu pracodawcy zachowuje termin z art. 264 § 1 k.p.
·czy późniejsze następstwo prawne po stronie pozwanego może sanować brak legitymacji biernej w chwili wniesienia pozwu
·czy art. 231 k.p. ma znaczenie dla oceny terminu odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę
·czy przy oddaleniu powództwa z przyczyn formalnych sąd bada zasadność wypowiedzenia i ochronę z art. 39 k.p.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla K. – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K.
wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2008 r. oddalił powództwo B. S. przeciwko Zarządowi
Dróg Wojewódzkich w K. o odszkodowanie z tytułu nieuzasadnionego i
naruszającego przepisy prawa wypowiedzenia umowy o pracę i orzekł o kosztach
postępowania.
Apelacja powódki od powyższego wyroku oddalona została wyrokiem Sądu
Okręgowego – Sądu Pracy w K. z dnia 26 lutego 2009 r. W pisemnych motywach
rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, z
których wynika, że powódka zatrudniona była od 31 grudnia 1999 r. w Zarządzie
Dróg Wojewódzkich w K., a od 1 stycznia 2000 r. dotychczasowy zakład pracy
powódki przejęty został w części przez Laboratorium Drogowe i Roboty
Utrzymaniowe - gospodarstwo pomocnicze przy Zarządzie Dróg Wojewódzkich w
K. i od tej daty stała się ona pracownikiem tego Laboratorium, pełniąc ostatnio
funkcję jego kierownika. Laboratorium, zgodnie z art. 3 k.p., miało przymiot
pracodawcy, bowiem było wyodrębnioną organizacyjnie jednostką samorządową
posiadającą zdolność do zatrudniania pracowników, utworzoną przez jednostkę
budżetową - Zarząd Dróg Wojewódzkich w K.. Czynności w sprawach z zakresu
prawa pracy za pracodawcę samorządowego wobec powódki wykonywał, zgodnie
z art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 22 marca 1990r. o pracownikach samorządowych
(jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1593 ze zm.), dyrektor Zarządu Dróg
Wojewódzkich w K.. W dniu 5 maja 2008 r. rozwiązał on z powódką umowę o pracę
z zachowaniem okresu wypowiedzenia skróconego do jednego miesiąca z uwagi
na likwidację z dniem 31 lipca 2008 r. Laboratorium Drogowego i Robót
Utrzymaniowych na podstawie uchwały Zarządu Województwa Małopolskiego.
Likwidator Laboratorium zobowiązany był między innymi do rozwiązania stosunków
pracy z pracownikami. W dniu 1 sierpnia 2008 r. Zarząd Dróg Wojewódzkich stał
się następcą prawnym zlikwidowanego Laboratorium, przejmując jego składniki
majątkowe, należności i zobowiązania.
Powódka wniosła pozew w terminie wskazanym w art. 264 § 1 k.p. i
skierowała go przeciwko Zarządowi Dróg Wojewódzkich w K.. Na posiedzeniu
3
wyjaśniającym w dniu 11 czerwca 2008 r. powódka reprezentowana przez
profesjonalnego pełnomocnika oświadczyła, że nie ma potrzeby wzywania
jakiegokolwiek podmiotu do udziału w sprawie w trybie art. 194 § 1 k.p.c.
W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy podzielił ocenę prawną Sądu
Rejonowego, z której wynikało, że pracodawcą powódki było Laboratorium
Drogowe i Roboty Utrzymaniowe – jako gospodarstwo pomocnicze Zarządu Dróg
Wojewódzkich – a nie sam Zarząd Dróg Wojewódzkich. Przyjął, że powódka
przekroczyła termin do wniesienia powództwa wskazany w art. 264 § 1 k.p.,
bowiem wniosła pozew przeciwko podmiotowi, który ówcześnie nie był pracodawcą,
a strona pozwana wskazana w pozwie „stała się stroną właściwą dopiero po dacie
31.07.2008 r.” - jako następca prawny zlikwidowanego Laboratorium. Z tych
przyczyn oddalenie powództwa przez Sąd Rejonowy znajdowało oparcie w
przywołanym wyżej przepisie. Z uwagi na to zbędne stało się rozważanie
zasadności wypowiedzenia umowy o pracę, jak też bez znaczenia pozostawały
kwestie związane z ochroną powódki przed wypowiedzeniem wynikające z przepisu
art. 39 k.p. oraz to czy likwidacja Laboratorium stanowiła likwidację pracodawcy w
rozumieniu art. 411
k.p.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, opartej na obu podstawach,
powódka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania – art. 316 § 1 k.p.c.
poprzez nieuwzględnienie stanu faktycznego i prawnego z dnia orzekania oraz
naruszenie prawa materialnego - art. 264 § 1 k.p. poprzez przyjęcie, że pozwanie
następcy prawnego zlikwidowanej jednostki organizacyjnej przed jej likwidacją i
przejściem zlikwidowanego zakładu pracy na nowego pracodawcę „nie może
stanowić dochowania terminu do złożenia odwołania od wypowiedzenia umowy o
pracę”, art. 231
k.p. poprzez jego niezastosowanie, pomimo uznania, że doszło do
przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę i przyjęcia, że pozwany stał się
następcą prawnym pracodawcy powódki, art. 39 k.p. w związku z art. 32 ust. 1
ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z
2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.) poprzez ich niezastosowanie.
Z tego względu skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i zmianę
wyroku Sądu pierwszej instancji poprzez uwzględnienie powództwa, ewentualnie o
4
uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego
rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w dniu orzekania przez Sąd pierwszej
instancji (20 sierpnia 2008 r.) Pozwany Zarząd Dróg Wojewódzkich w K. był już
legitymowany biernie w niniejszej sprawie, zatem z uwagi na treść art. 316 § 1
k.p.c. okoliczność ta nie mogła być pominięta przez Sąd. Skarżąca podkreśliła, że
jej pełnomocnik na posiedzeniu wyjaśniającym w dniu 11 czerwca 2008 r. nie mógł
wnosić o dopozwanie Laboratorium Drogowego i Robót Utrzymaniowych, ponieważ
termin do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę upłynął w dniu
12 maja 2008 r. Ponadto powódka, wnosząc pozew, z jednej strony miała
świadomość, że pozwany z dniem 1 sierpnia 2008 r. stanie się następcą prawnym
jej pracodawcy, z drugiej zaś strony niemożliwym było, aby sprawa przed sądem
zakończona została przed tą datą. Jako oczywiste zatem jawiło się to, że pozwany
uzyska legitymację bierną w toku procesu i przy wymaganiach art. 316 § 1 k.p.c.
powództwo będzie zasługiwało na uwzględnienie. Zdaniem skarżącej, dopiero
merytoryczne rozstrzygnięcie sporu prawomocnym wyrokiem miało ustalić jej status
wobec pozwanego, skoro wniosła odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę.
Powódka wywiodła, że termin odwołania został zachowany, pomimo że pozew
został skierowany przeciwko przyszłemu a nie aktualnemu pracodawcy. Bez
znaczenia dla niniejszej sprawy jest ustanie stosunku pracy (30 czerwca 2008 r.)
przed datą przejęcia gospodarstwa pomocniczego przez pozwanego, gdyż zgodnie
z tezą wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2006 r., II PK 38/05 (OSNP
2006 nr 3 – 4, poz. 44) przekształcenie podmiotowe stosunku pracy w związku z
przejściem zakładu pracy lub jego części na nowego pracodawcę (art. 231
k.p.) nie
likwiduje skutku rozwiązującego wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przed
tym przejściem przez dotychczasowego pracodawcę. W tym celu niezbędne jest
złożenie przez pracownika odwołania od wypowiedzenia do sądu pracy, a powódka
takie odwołanie złożyła i dopiero jego merytoryczne rozstrzygnięcie pozwoliłoby na
ustalenie jej statusu wobec pozwanego.
Ponadto, zdaniem skarżącej, Sądy obu instancji uznały, że pozew został
wniesiony przedwcześnie i w związku z tym powstaje pytanie, czy ta
przedwczesność może działać na niekorzyść pracownika. Odwołując się do treści
5
uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2006 r., I PK 271/05
(OSNP 2007 Nr 11 – 12, poz. 157), skarżąca wskazała, że między pozwanym a
zlikwidowanym pracodawcą zachodził związek na kanwie art. 231
k.p. Stwierdziła
też, że ani art. 44 k.p., ani art. 45 k.p., ani też art. 264 § 1 k.p. nie posługują się
pojęciem pracodawcy (w tym aktualnego pracodawcy), koncentrując się na
legitymacji procesowej pracownika.
W wyniku przyjętego przez siebie stanowiska Sąd Okręgowy nie zajął się
kwestią zasadności dokonanego wypowiedzenia (zdaniem skarżącej, Zarząd Dróg
Wojewódzkich miał obowiązek przejąć pracowników likwidowanego Laboratorium w
myśl art. 231
k.p.) i obowiązywania wzmożonej ochrony stosunku pracy powódki.
Pozwany w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od
powódki na swoją rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. W pierwszej kolejności
ocenie podlega zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, po
zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący
w chwili zamknięcia rozprawy; w szczególności zasądzeniu roszczenia nie stoi na
przeszkodzie okoliczność, że stało się ono wymagalne w toku sprawy. Wbrew
twierdzeniom skarżącej, Sąd tak pierwszej jak i drugiej instancji uwzględnił przy
wyrokowaniu okoliczność, że Zarząd Dróg Wojewódzkich w K. stał się w toku
procesu następcą prawnym Laboratorium Drogowego i Robót Utrzymaniowych
(pracodawcy powódki), ponieważ ta okoliczność stanowiła jeden z elementów
podstawy faktycznej wyroku. Z tej przyczyny powództwo oddalone zostało nie z
powodu braku legitymacji procesowej biernej pozwanego, lecz ze względu na
przekroczenie terminu wskazanego w art. 264 § 1 k.p. Sama natomiast kwestia
upływu terminu do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę w dniu
12 maja 2008 r. tak w warstwie faktycznej jak i prawnej pozostawała niezmienna od
dnia wniesienia pozwu. Zmieniło się zatem wyłącznie to, że pozwany, początkowo
nielegitymowany biernie w niniejszym postępowaniu, legitymację tę uzyskał od 1
sierpnia 2008 r. Sądy nie znalazły podstaw, aby z tego powodu uznać, że termin do
6
wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę został zachowany i
stanowisko to jest trafne. Treść przepisu art. 264 § 1 k.p. nie nastręcza trudności
interpretacyjnych. Odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę wnosi się do sądu
pracy w ciągu 7 dni od dnia doręczenia pisma wypowiadającego umowę o pracę.
Nie może budzić wątpliwości, że określony w tym przepisie termin dotyczy
określonych podmiotów określonego stosunku pracy. Chodzi tutaj o pracodawcę,
który dokonał wypowiedzenia i przeciwko któremu pracownik występuje z
określonym żądaniem. O tym, kto posiada legitymację bierną w tym postępowaniu
nie rozstrzyga ani ten ostatni przepis, ani art. 44 k.p., ani art. 45 k.p. Kwestia ta jest
unormowana ogólnie – w art. 3 k.p., oraz art. 460 § 1 k.p.c. W związku z
powyższym wniesienie powództwa o przywrócenie do pracy (o odszkodowanie)
przeciwko podmiotowi niebędącemu pracodawcą nie oznacza zachowania terminu
określonego w art. 264 § 1 k.p. (por. wyrok Sądu Najwyższego I PK 271/05,
przywołany w skardze). Teza ta jest aktualna także w sytuacji, kiedy pozwany
podmiot niebędący pracodawcą w wyniku następstwa prawnego uzyska po
wniesieniu powództwa bierną legitymację procesową (wstąpi w prawa pozwanego
na podstawie art. 231
k.p. czy też na podstawie ogólnego następstwa prawnego).
Stąd też zarzut naruszenia art. 264 § 1 k.p. jest bezpodstawny.
Sąd Okręgowy nie naruszył także przepisu art. 231
k.p. Przepis ten nie ma
zastosowania do niniejszego stanu faktycznego w żadnym zakresie, nawet w
sytuacji, gdyby w istocie nastąpiło przejście zakładu pracy na nowego pracodawcę
w trybie art. 231
k.p. Zarząd Dróg Wojewódzkich w K. nie mógł stać się z mocy tego
przepisu stroną stosunku pracy – jako nowy pracodawca powódki, skoro umowa o
pracę rozwiązała się jeszcze przed likwidacją Laboratorium Drogowego i Robót
Utrzymaniowych i przed wstąpieniem pozwanego w prawa i obowiązki
zlikwidowanego pracodawcy, tj. przed 1 sierpnia 2008 r. Powoływanie się na pogląd
wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego w sprawie II PK 38/05 nie ma żadnego
znaczenia w niniejszej sprawie. W wyroku tym stwierdza się, że przekształcenie
podmiotowe stosunku pracy w związku z przejściem zakładu pracy lub jego części
na nowego pracodawcę (art. 231
k.p.) nie likwiduje skutku rozwiązującego
wypowiedzenia umowy o pracę dokonanego przed tym przejściem przez
dotychczasowego pracodawcę. W tym celu niezbędne jest złożenie przez
7
pracownika odwołania od wypowiedzenia do sądu pracy. Nie oznacza to wszakże,
że samo wniesienie odwołania likwiduje skutek rozwiązujący wypowiedzenia, bo
uczynić to może jedynie przywrócenie pracownika do pracy w wyniku
uwzględnienia powództwa. Wprawdzie powódka odwołała się od wypowiedzenia
umowy o pracę, ale wytoczone powództwo nie zmierzało do restytucji stosunku
pracy, bowiem powódka żądała z tego tytułu odszkodowania a nie przywrócenia do
pracy. Nawet pozytywne rozstrzygnięcie o takim roszczeniu nie spowodowałoby
reaktywowania stosunku pracy, w którym pracodawcą stałby się - w trybie art. 231
k.p. (o ile w rzeczywistości nastąpiło przejście zakładu pracy na nowego
pracodawcę) - Zarząd Dróg Wojewódzkich w K.. Skutek rozwiązujący
wypowiedzenia umowy o pracę nie zostałby zatem zniweczony. Poza tym (a
właściwie przede wszystkim) przekształcenie po stronie pracodawcy na podstawie
art. 231
k.p. miałoby znaczenie przy badaniu terminu wynikającego z art. 264 § 1
k.p., gdyby odbyło się w okresie od wypowiedzenia do złożenia odwołania. W
niniejszej sprawie natomiast w czasie biegu tego terminu, i dalej przez jeszcze
przez pewien okres trwania postępowania pierwszoinstancyjnego, pracodawcą był
nadal ten podmiot, który dokonał wypowiedzenia i wobec tego to on winien być
pozwany w niniejszej sprawie. Zupełnie zatem chybione są argumenty, powołujące
się na „wyprzedzenie” przez powódkę zdarzeń procesowych poprzez skierowanie
pozwu od razu przeciwko przyszłemu a nie aktualnemu pracodawcy. Podobnie
rzecz się ma z „przedwczesnością” roszczenia. Takiego poglądu Sąd Okręgowy nie
sformułował, bo też nie miałby on oparcia ani w stanie faktycznym, ani prawnym.
Pozew wniesiony został po doręczeniu oświadczenia woli pracodawcy o
rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, zatem nie sposób twierdzić o
przedwczesności roszczenia.
W związku z przedstawionym stanowiskiem nieuzasadniony jest zarzut
naruszenia art. 39 k.p. w związku z art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o
związkach zawodowych, gdyż oddalenie powództwa z uwagi na przekroczenie
terminu do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę, zwalniało Sąd
od badania, czy wypowiedzenie to było zasadne i czy naruszało przepisy o
wypowiadaniu umów o pracę (art. 45 § 1 k.p.).
8
Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39814
k.p.c. orzekł jak
w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na mocy art. 98 k.p.c. w
związku z § 11 ust. 1 pkt 2 w związku z § 6 pkt 5 w związku z § 12 ust. 4 pkt 1
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie
opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa
kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z
urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.). Przy czym Sąd Najwyższy przyjął, że w
sprawie o odszkodowanie w związku z wypowiedzeniem umowy o pracę opłatę za
czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego określa się z
zastosowaniem § 11 ust. 1 pkt 2 powyższego rozporządzenia (por. uchwałę Sądu
Najwyższego z dnia 24 lipca 2009 r., I PZP 3/09 (Lex nr 508944).
/tp/