I PK 127/08

Częściowe uwzględnienie
SN16 stycznia 2009·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieMobbingWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę pracownicy, która domagała się m.in. uznania skuteczności rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia dokonanego przez pełnomocnika, sprostowania świadectwa pracy, premii oraz zadośćuczynienia za mobbing. SN odrzucił skargę kasacyjną w części dotyczącej świadectwa pracy jako niedopuszczalną, a w części dotyczącej premii i mobbingu oddalił ją jako bezzasadną. Kluczowe znaczenie miała ocena, czy oświadczenie o rozwiązaniu umowy złożone przez adwokata w imieniu pracownicy było skuteczne. SN uznał, że pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków przez pracodawcę także przez pełnomocnika, a do takiej czynności nie stosuje się sankcji nieważności z art. 104 k.c. Czynność wywołuje skutek rozwiązujący, jeśli pełnomocnik działał zgodnie z wolą pracownika albo pracownik ją potwierdził. W tym zakresie SN uchylił wyrok sądu drugiej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Jednocześnie SN wskazał, że zarzuty dotyczące mobbingu nie zostały wykazane, a pracodawca miał prawo żądać wyjaśnień w związku z niedoborem mienia. Spór dotyczył więc przede wszystkim skuteczności rozwiązania umowy o pracę przez pracownika za pośrednictwem pełnomocnika.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pracownik może skutecznie rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia przez pełnomocnika
  • ·czy do takiej czynności stosuje się art. 104 k.c. o nieważności czynności dokonanej bez umocowania
  • ·czy pracodawca może samodzielnie uznać rozwiązanie umowy przez pracownika za bezskuteczne
  • ·czy w sprawie wykazano mobbing w rozumieniu art. 94^3 k.p.
  • ·czy roszczenie o sprostowanie świadectwa pracy może być przedmiotem skargi kasacyjnej
  • ·czy premia uznaniowa rodziła po stronie pracownika roszczenie o zapłatę
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnieniem oraz wnioskami. Jeśli chodzi o roszczenie o zapłatę zaległej premii za maj i czerwiec 2005 r., to w skardze nie przedstawiono zarzutu naruszenia jakie- gokolwiek przepisu i żadnej argumentacji skierowanej przeciwko rozstrzygnięciu w tym zakresie. Zarzut obrazy art. 94 § 11 k.p. jest bezzasadny przede wszystkim dla- tego, że przepis taki nie istnieje (art. 94 k.p. nie ma paragrafów). Mobbingu dotyczy art. 943 k.p. i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem na pracowniku spoczywa ciężar dowodu w zakresie wykazania stosowania go przez pracodawcę (nieprzeciwdziała- nia mobbingowi). Dopiero wykazanie przez pracownika tych okoliczności pozwala na przerzucenie na pracodawcę obowiązku przeprowadzenia dowodu przeciwnego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2005 r., II PK 33/05, LEX nr 184961 oraz wyrok z dnia 5 grudnia 2006 r., II PK 112/06, OSNP 2008 nr 1-2, poz. 12). Sąd Okręgowy ustalił, że wobec powódki nie były stosowane działania polega- jące na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu, mające na celu jej poniżenie lub ośmieszenie, izolowanie lub wyeliminowanie z zespołu współpracowni- ków (art. 943 § 2 k.p., naruszenie którego nie zostało wskazane jako podstawa skargi) i Sąd Najwyższy jest związany tym ustaleniem (art. 39813 § 2 k.p.c.). Nie budzi też zastrzeżeń ocena, że „powstanie w salonie sprzedaży niedoboru mienia było dla powódki niewątpliwie sytuacją stresującą, mogącą prowadzić do zaburzeń zdrowia psychicznego; niemniej jednak, zachowanie pozwanej w lipcu 2005 r. - w tym 11 kategoryczne żądanie jak najszybszego wyjaśnienia i rozwiązania problemu niedo- boru przez Tomasza L. - nie nosiło znamion mobbingu, bowiem pracodawca ma prawo żądać od pracowników wyjaśnień w związku z powstałym niedoborem oraz uprzedzać ich o konsekwencjach prawnych związanych z odpowiedzialnością mate- rialną za powierzone mienie”. Wobec tego nie było potrzeby przeprowadzenia dowo- du z opinii biegłego lekarza psychiatry celem ustalenia, czy istnieje związek przyczy- nowy między stanem zdrowia powódki, a zachowaniem pracodawcy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 października 2006 r., III APa 39/06, LEX nr 310425) ani dowodu z zeznań lekarza psychiatry, gdyż okoliczności, które miały być wykazane tymi dowodami są pozbawione znaczenia (art. 217 § 1 w związku z art. 227 k.p.c.; przepisy te nie zostały naruszone). Nadto, całkowicie bezzasadny (niedopuszczalny) jest zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. wskutek dokonania przez Sądy obu instancji istotnych ustaleń sprzecznie z treścią zebranego materiału dowo- dowego. Zarzut ten odnosi się wprost do oceny dowodów i ustalania okoliczności faktycznych, a więc nie może stanowić podstawy skargi kasacyjnej (art. 3983 § 3 k.p.c.; por. choćby wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2008 r., V CSK 579/07, LEX nr 393889). Bezprzedmiotowe (a przez to bezzasadne) są zarzuty naruszenia art. 55 § 11 k.p. w związku z art. 52 § 2 k.p., art. 135 k.p., art. 152 k.p. w związku z art. 161, art. 163, art. 164 § 2 i 168 k.p. oraz art. 229 k.p.c., bowiem dotyczą one zgodności z pra- wem (zasadności) rozwiązania przez powódkę umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę jego obowiązków. Zgodność z pra- wem (zasadność) tego rozwiązania umowy o pracę nie miała jednak w sprawie zna- czenia ze względu na jej przedmiot. Powódka nie dochodziła bowiem odszkodowania w związku z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy (art. 55 § 11 k.p.), a więc nie było potrzeby badania, czy zostały spełnione przesłanki tej czynności, w szczególności, czy pozwany pracodawca ciężko naruszył swoje obo- wiązki (także na zarzut pracodawcy; por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1999 r., III ZP 3/99, OSNAPiUS 1999 nr 17, poz. 542). W tej części skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c. Istotne w rozpoznawanej sprawie w części dotyczącej rozwiązania umowy o pracę było dokonanie oceny, czy rozwiązanie umowy o pracę przez powódkę za po- średnictwem pełnomocnika było skuteczne, a ściślej, czy doprowadziło do rozwiąza- nia umowy. W tym zakresie powódka formułowała żądanie w różny sposób. W po- 12 zwie wniosła o „uznanie rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia dokonane- go przez pozwaną za czynność bezskuteczną”, a w skardze kasacyjnej wnosi o „orzeczenie, że łączący strony stosunek pracy ustał na skutek rozwiązania stosunku pracy dokonanego pismem z dnia 10.10.2005 r. przez pełnomocnika działającego w imieniu powódki”. W rzeczywistości w tym zakresie mamy do czynienia z powódz- twem o ustalenie sposobu (trybu) rozwiązania umowy o pracę, a dokładnie, że doszło do niego wskutek czynności powódki dokonanej na podstawie art. 55 § 11 k.p., a nie na podstawie późniejszej czynności pracodawcy w trybie art. 52 § 1 k.p. Sądy obu instancji uznały, że rozwiązanie umowy o pracę przez powódkę było czynnością prawną nieważną, a przez to niewywołującą skutku w zakresie rozwiązania umowy o pracę. Ocena ta jest nietrafna, a skarga kasacyjna w tym zakresie jest uzasadniona. Skarżąca trafnie zarzuca, że przyjęcie działania jej pełnomocnika z przekro- czeniem zakresu umocowania nastąpiło bez dokonania wykładni jej pisemnego oświadczenia z dnia 7 października 2005 r. (a więc noszącego datę wcześniejszą od oświadczenia o rozwiązaniu umowy), co uzasadnia zarzut naruszenia art. 56 i 65 k.c. Pełnomocnictwo mogło być przy tym udzielone nie tylko w sposób wyraźny, ale i do- rozumiany (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 maja 2003 r., II CKN 46/01, LexPolonica nr 1839984; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 lipca 1992 r., I ACr 323/92, OSA 1993 nr 7, poz. 47). Przede wszystkim jednak trafne są zarzuty naruszenia art. 104 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 30 § 3 i art. 55 § 11 i § 2 k.p. przez uznanie, że czynność prawna pełnomocnika powódki polegająca na rozwiązaniu stosunku pracy była nie- ważna (bezwzględnie), a więc nie wywołała skutku rozwiązującego. Pracownik (tak, jak i pracodawca) może udzielić pełnomocnictwa do złożenia pracodawcy oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy praco- dawcy. Żaden przepis prawa pracy nie nakazuje bowiem składania takiego oświad- czenia woli osobiście przez pracownika. Działanie pełnomocnika w tej sytuacji nie sprzeciwia się naturze (właściwości) tej czynności prawnej. Zgodnie z art. 104 zdanie pierwsze k.c., jednostronna czynność prawna dokonana w cudzym imieniu bez umo- cowania lub z przekroczeniem jego zakresu jest nieważna. Sankcja określona w tym przepisie nie ma jednak zastosowania do czynności rozwiązującej umowę o pracę (co było wielokrotnie stwierdzane w orzecznictwie Sądu Najwyższego w odniesieniu do czynności pracodawcy działającego przez przedstawiciela, pełnomocnika, organ, osobę zarządzającą). W szczególności w wyroku z dnia 9 maja 2006 r., II PK 270/05 13 (OSNP 2007 nr 9-10, poz. 125; Monitor Prawa Pracy 2008 nr 5 z glosą A. Rzeteckiej- Gil) Sąd Najwyższy trafnie wywiódł, że niezgodność z prawem rozwiązania umowy o pracę, wynikająca z niewłaściwej reprezentacji pracodawcy, nie powoduje nieważno- ści wypowiedzenia. W takim przypadku sąd, na żądanie pracownika, może orzec o bezskuteczności wypowiedzenia, przywróceniu do pracy lub o odszkodowaniu (art. 45 k.p.), a zastosowanie sankcji określonych w Kodeksie cywilnym może nastąpić tylko w wyjątkowych przypadkach, w których wypowiedzenia dokonano niezgodnie z wolą pracodawcy i nie zostało ono przez niego potwierdzone (por. też orzecznictwo wskazane w uzasadnieniu tego wyroku). Dlatego zastosowanie sankcji nieważności przewidzianej w Kodeksie cywilnym (np. w art. 104) w sytuacji wadliwej reprezentacji którejkolwiek strony stosunku pracy byłoby sprzeczne z tą zasadą i należy przyjąć, że art. 300 k.p. wyłącza zastosowanie w stosunkach pracy sankcji nieważności w przypadku niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia wynikającego z nieprawidłowej reprezentacji pracownika. Czynność prawna polegająca na rozwiązaniu umowy o pracę ze skutkiem na- tychmiastowym dokonana w imieniu i na rzecz pracownika przez pełnomocnika, na- wet wadliwie umocowanego, powoduje skutek rozwiązujący. Pracodawcy przysługuje wyłącznie odszkodowanie (art. 611 k.p.) i to tylko w razie nieuzasadnionego rozwią- zania przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 § 11 k.p. Pracodawca nie może domagać się od pracownika powrotu do pracy, gdyż pozo- stawało by to w kolizji z konstytucyjną zasadą wolności pracy, a więc nie jest możliwa restytucja stosunku pracy (przywrócenie do pracy), czy też stosowanie sankcji bez- względnej nieważności czynności prawnej. Oświadczenie pracownika, także wadliwe prawnie, czy bezzasadne, powoduje rozwiązanie stosunku pracy. Pracodawca może kwestionować wskazane przez pracownika przyczyny rozwiązania umowy w proce- sie o odszkodowanie przewidziane w art. 611 i art. 612 k.p., a w razie wstrzymania się z wypłatą odszkodowania przewidzianego w art. 55 § 11 zdanie drugie k.p. - także w procesie wytoczonym przez pracownika o to odszkodowanie (wyrok Sądu Najwyż- szego z dnia 4 marca 1999 r., I PKN 614/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 310; OSP 1999 nr 11, poz. 208 z glosą M. Gersdorf). W rozpoznawanej sprawie rozwiązanie umowy o pracę przez pełnomocnika zostało dokonane zgodnie z wolą powódki, a także zostało przez nią potwierdzone, a więc nie może być uznane za nieważne (niewywołujące skutku rozwiązującego) z 14 uwagi na działanie pełnomocnika bez umocowania lub z przekroczeniem jego za- kresu (art. 104 k.c.). Uwzględnienie skargi w zakresie omówionych zarzutów (pozostałe zarzuty ob- razy art. 95 § 2 k.c. oraz art. 73 § 1 k.c. i art. 99 k.c. w związku z art. 55 § 2 k.p. nie mają już znaczenia) prowadzi do częściowego uchylenia zaskarżonego wyroku we wskazanym zakresie i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c.). ========================================