I UZ 12/08

Wygrał pozwany
SN20 sierpnia 2008·
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił zażalenie ubezpieczonego na postanowienie Sądu Apelacyjnego, który odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i odrzucił spóźniony wniosek. Sprawa dotyczyła ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego w KRUS, a pełnomocnik strony nie złożył wniosku w terminie, opierając się wyłącznie na telefonicznej informacji z sekretariatu sądu, że apelacja została oddalona. Sąd Najwyższy podkreślił, że zawodowy pełnomocnik ma obowiązek zachować podwyższoną staranność i nie może polegać na niepewnej informacji telefonicznej bez sprawdzenia treści wyroku w aktach sprawy. Bez znaczenia pozostaje, czy informacja była błędna, czy została źle zrozumiana. Uchybienie terminowi było więc zawinione przez pełnomocnika, a jego błąd obciąża stronę. W konsekwencji brak było podstaw do przywrócenia terminu.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku
  • ·ocena winy strony przy uchybieniu terminowi przez pełnomocnika
  • ·standard należytej staranności zawodowego pełnomocnika przy korzystaniu z informacji telefonicznej z sądu
  • ·skutki procesowe niezachowania terminu i odrzucenia wniosku
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 20 sierpnia 2008 r. I UZ 12/08 Nie dochowuje należytej staranności adwokat, który nie składa wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem, opierając się na informacji o jego treści uzyskanej telefonicznie w sekretariacie sądu, bez wglądu do akt sprawy. Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie SN: Beata Gudowska, Józef Iwulski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 sierpnia 2008 r. sprawy z odwołania Darosława M. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpiecze- nia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w K. o ustalenie istnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego, na skutek zażalenia ubezpieczonego na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 stycznia 2008 r. [...] o d d a l i ł zażalenie. U z a s a d n i e n i e Postanowieniem z dnia 9 stycznia 2008 r. [...] Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie w sprawie z odwołania Darosława M. prze- ciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w K. o ustalenie istnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego: 1) oddalił wniosek od- wołującego się o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasad- nienia wyroku tego Sądu z dnia 9 października 2007 r., którym zmieniono wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 18 grudnia 2006 r. [...] i oddalono odwołanie, 2) odrzucił wniosek o sporządzenie uza- sadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 9 stycznia 2008 r. Sąd Apelacyjny wy- wiódł, że w dniu 7 listopada 2007 r. pełnomocnik ubezpieczonego wniósł o przywró- cenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku wydanego w dniu 9 października 2007 r., wskazując, iż z powodu nawrotu choroby Menierea (na 2 którą cierpi od 2001 r.) nie mógł uczestniczyć w rozprawie apelacyjnej, a w dniu 10 października 2007 r. uzyskał telefonicznie informację z sekretariatu Sądu, że apelacja organu rentowego została oddalona. W konsekwencji nie składał wniosku o sporzą- dzenie uzasadnienia wyroku. Dopiero w dniu 5 listopada 2007 r. uzyskał od ubezpie- czonego informację, że wyrok Sądu Okręgowego został zmieniony, a odwołanie - oddalone. Pełnomocnik ubezpieczonego wyraził przy tym przypuszczenie, że z powodu choroby, której nawroty przejawiają się okresowym, znacznym pogorsze- niem słuchu (na potwierdzenie czego przedstawił zaświadczenie lekarskie) mógł źle usłyszeć przekazaną mu telefonicznie informację. Zdaniem pełnomocnika ubezpie- czonego, uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy, a jedynie wskutek błędnego przekonania, że zapadły wyrok jest korzystny dla reprezentowanej strony. Na posie- dzeniu w dniu 9 stycznia 2008 r. pełnomocnik ubezpieczonego powtórzył te argu- menty oraz wyjaśnił, że po ogłoszeniu wyroku był dwukrotnie obecny na rozprawach w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie i miał możliwość sprawdzenia, jaki wyrok zapadł w sprawie. Mając na uwadze te okoliczności, Sąd Apelacyjny podniósł, że termin do zło- żenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku upłynął w dniu 16 października 2007 r., a więc w dniu 7 listopada 2007 r., wniosek został złożony po terminie. Zda- niem Sądu Apelacyjnego, nie można uznać, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony, gdyż zaniedbania pełnomocnika procesowego obciążają stronę. Sąd zwrócił uwagę, że z przedłożonego przez pełnomocnika ubezpieczonego zaświad- czenia lekarskiego wynika jedynie, iż pozostaje on w leczeniu laryngologicznym od 2001 r. oraz że w okresach zaostrzeń występuje pogorszenie rozumienia mowy. Bra- kuje natomiast w zaświadczeniu informacji, kiedy takie zaostrzenie choroby wystąpiło w ostatnim czasie. W ocenie Sądu Apelacyjnego, choroba pełnomocnika nie unie- możliwiła mu podejmowania działań procesowych, skoro po wydaniu wyroku dwu- krotnie przebywał w siedzibie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, wobec czego mógł bez przeszkód sprawdzić, jaka była treść rozstrzygnięcia. Mając świadomość, iż okresowo występuje u niego osłabienie słuchu, pełnomocnik ubezpieczonego powi- nien zachować szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków zawodowych i osobiście potwierdzić informację uzyskaną telefoniczne. Zawinione zaniedbanie peł- nomocnika nie daje podstaw do przywrócenia uchybionego terminu, a to prowadzi do odrzucenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. 3 W zażaleniu pełnomocnik ubezpieczonego zarzucił obrazę: 1) art. 227 w związku z art. 168 § 1 k.p.c., „poprzez przyjęcie wbrew przeprowadzonym dowodom co do mylnego poinformowania pełnomocnika (..) i co do złego stanu zdrowia pełno- mocnika (...), iż niedokonanie czynności w terminie jest zawinione, poprzez co stwier- dzenie, iż nie zachodzą podstawy do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienie wyroku”; 2) art. 228 § 1 i 2 k.p.c., przez przyjęcie, że złe poinformowanie pełnomocnika jest faktem notoryjnym, bądź znanym sądowi z urzędu; 3) art. 316 § 1 k.p.c., przez wydanie zaskarżonego postanowienia wbrew „udowodnionemu stanowi rzeczy istniejącemu w chwili zamknięcia rozprawy”; 4) art. 233 § 1 k.p.c. „poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, co skutkowało po przeprowadzeniu dowodów wykazujących brak zawinienia pełnomocnika postano- wieniem przyjmującym winę bez oparcia tej tezy uzasadnienia na jakimkolwiek dowo- dzie”. Żalący się podniósł w uzasadnieniu w szczególności, że wniosek o przywróce- nie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku został uzasad- niony tym, iż pełnomocnik ubezpieczonego uzyskał informację, że apelacja została oddalona i dlatego nie złożył wniosku w terminie. Wnosząc o przywrócenie terminu napisał „z ostrożności”, nie chcąc czynić „poważanego zarzutu udzielenia błędnej informacji”, że „być może przekazaną mu informację o treści rozstrzygnięcia źle usły- szał”. Żalący się wywiódł, że jest osobą zaufania publicznego i „jego słowa nie są mniejszym dowodem, niż kogokolwiek innego”, dlatego nie miał obowiązku wskazy- wać dowodów, które „miałyby dokonać falsyfikacji” jego twierdzeń. Sąd Apelacyjny nie przeprowadził przy tym żadnego dowodu co do tego, czy pełnomocnik rozmawiał z pracownicą Sądu następnego dnia po rozprawie, czy został źle poinformowany, czy występował kiedykolwiek o uzasadnienie wyroku oddalającego apelację organu ren- towego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W myśl art. 168 § 1 k.p.c., przywrócenie terminu do dokonania czynności pro- cesowej może nastąpić tylko w razie, gdy strona nie dokonała czynności procesowej w terminie bez swojej winy. Przez stronę należy przy tym rozumieć także jej pełno- mocnika, którego błąd obciąża stronę. Wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona (osobiście), a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej w terminie (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 4 marca 1999 r., I PKN 76/99, OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 431 oraz z dnia 30 maja 2007 r., II CSK 167/07, LEX nr 346193 i orzecznictwo wskazane w ich uzasadnie- niach). Od zawodowego pełnomocnika należy przy tym wymagać wyższej (bo profe- sjonalnej) staranności niż od strony nieposiadającej takich kwalifikacji. Wszelkie infor- macje (zawiadomienia) uzyskane telefonicznie są niepewne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., II PZ 47/05, OSNP 2006 nr 23-24, poz. 360). Dlatego zawodowy pełnomocnik nie może zaniechać dokonania czynności pro- cesowej tylko dlatego, że według informacji uzyskanej telefonicznie w sekretariacie sądu nie było potrzeby jej dokonania. Dołożenie należytej staranności polega w takim przypadku na sprawdzeniu uzyskanej informacji. Z tego punktu widzenia obojętne jest, czy została udzielona błędna informacja, czy też pełnomocnik źle ją zrozumiał. Ważne jest tylko, czy miał możliwość sprawdzenia uzyskanej informacji przez wgląd do akt sprawy. W orzeczeniu z dnia 11 kwietnia 1938 r., C.III. 339/38 (OSN 1939 nr 4, poz. 158) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że termin do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nie może być przywrócony, jeżeli adwokat jako pełnomocnik procesowy, nie zrozumiawszy właściwego znaczenia zbyt cicho ogłoszonej sentencji wyroku, zaniedbał dowiedzieć się o właściwej treści sentencji. W uzasadnieniu tego orzeczenia trafnie wywiedziono, że winą strony (jej przedstawiciela lub pełnomocnika procesowego) w znaczeniu procesowym jest nieprzykładanie staranności i troskliwo- ści w tym wysokim stopniu, jakiego wymaga z natury rzeczy prowadzenie procesu, nieprzestrzeganie wszelkich potrzebnych i możliwych środków ostrożności dla dopeł- nienia w terminie czynności procesowej, jeżeli wskutek tego czynności procesowej nie dokonano w terminie, a z okoliczności przypadku wynika, że przy zachowaniu tej staranności i ostrożności strona (jej przedstawiciel lub pełnomocnik) dopełniłaby tej czynności w terminie. Przy rozpoznawaniu wniosku należy rozważyć wszystkie oko- liczności danego przypadku uchybienia terminu, tudzież mieć na uwadze, że w sto- sunku do adwokata wymagania staranności, troskliwości i ostrożności muszą być większe niż w stosunku do osoby, nieznającej prawa i nietrudniącej się zawodowo prowadzeniem procesów sądowych. Pełnomocnik będący adwokatem, a więc osobą zawodowo prowadzącą procesy sądowe, powinien liczyć się z wszelkimi możliwo- ściami, a więc i z tą, że ogłoszoną sentencję wyroku mógł nie dość wyraźnie zrozu- mieć. Staranność, troskliwość i ostrożność szczególnie zaostrzone, które powinny cechować adwokata, powinny skłonić go do tego, by nie ograniczać się do wysłucha- nia ogłoszenia sentencji wyroku, lecz by stwierdzić naocznie treść sentencji i w ten 5 sposób upewnić się, jaki zapadł wyrok, tym bardziej, gdy ogłoszenie wyroku było „zbyt ciche”, albo nawet „niejasne”. Adwokat ten nie powinien więc był poprzestać na własnym wrażeniu słuchowym, lecz do jego zawodowego obowiązku należało wgląd- nięcie w akta. Poglądy te w pełni odnoszą się do rozpoznawanej sprawy, a w szcze- gólności do uzyskania przez zawodowego pełnomocnika telefonicznej informacji z sekretariatu sądu o treści wyroku ogłoszonego na rozprawie, na której pełnomocnik nie był obecny. Mając to na uwadze, Sąd Najwyższy uznał zażalenie za bezzasadne, co pro- wadziło do jego oddalenia na podstawie art. 39814 w związku z art. 3941 § 3 k.p.c. ========================================