I UK 376/07

Wygrał pozwany
SN10 czerwca 2008·sentence
Ubezpieczenia społeczneWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa do zasiłku chorobowego oraz obowiązku zwrotu świadczenia wypłaconego przez ZUS. Wnioskodawczyni twierdziła, że była pracownikiem i miała prawo do zasiłku, a zwrot świadczenia jest bezpodstawny. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. Uznał, że sąd ubezpieczeń społecznych jest związany ostateczną decyzją ZUS z 7 czerwca 2006 r., która stwierdzała, że od 10 marca 2005 r. wnioskodawczyni nie podlegała ubezpieczeniom społecznym. W konsekwencji nie mogła skutecznie powoływać się na tytuł ubezpieczenia w postaci stosunku pracy. SN przyjął też, że wypłata zasiłku nastąpiła w wyniku świadomego wprowadzenia organu rentowego w błąd, ponieważ wnioskodawczyni występowała o świadczenie, wiedząc o pozorności umowy o pracę. Z tego względu świadczenie było nienależnie pobrane w rozumieniu art. 84 ust. 2 ustawy systemowej, a obowiązek jego zwrotu obciążał ją, nie płatnika składek. SN wskazał również, że art. 84 ust. 6 ustawy systemowej nie ma zastosowania, gdy możliwe jest dochodzenie zwrotu od osoby, która faktycznie pobrała świadczenie.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·związanie sądu ubezpieczeń społecznych ostateczną decyzją ZUS, od której nie wniesiono skutecznego odwołania
  • ·kwalifikacja zasiłku chorobowego jako świadczenia nienależnie pobranego
  • ·świadome wprowadzenie organu rentowego w błąd przy ubieganiu się o świadczenie
  • ·zakres odpowiedzialności płatnika składek z art. 84 ust. 6 ustawy systemowej
  • ·skutki pozorności umowy o pracę dla prawa do ubezpieczenia chorobowego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 10 czerwca 2008 r. I UK 376/07 1. Sąd ubezpieczeń społecznych jest związany ostateczną decyzją or- ganu rentowego, od której strona nie wniosła odwołania w trybie art. 4779 k.p.c. 2. Obowiązek zwrotu wypłaconych nienależnie świadczeń z ubezpieczeń społecznych obciąża płatnika składek w myśl art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.) tylko wówczas, gdy ich pobranie spowodowane zostało przekazaniem przez niego nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość, a jednocześnie brak jest podstaw do żądania takiego zwrotu od osoby, której faktycznie świadczenia te wypłacono, bowiem nie można uznać, że pobrała je nienależnie w rozumieniu art. 84 ust. 2 tej ustawy. Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SSN: Jolanta Strusińska- Żukowska (sprawozdawca), Zbigniew Hajn. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 czerwca 2008 r. sprawy z odwołania Ewy S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych- Oddziałowi w K. o zasiłek chorobowy, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 19 kwietnia 2007 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Wnioskodawczyni Ewa S. wniosła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w K. z dnia 20 lipca 2006 r. odmawiającej prawa do zasiłku chorobowego za okres od 3 maja 2005 r. do 26 września 2005 r. i od 8 grudnia 2005 r. do 5 czerwca 2006 r. oraz zobowiązującej ją do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od 3 maja 2005 r. do 26 września 2005 r. w łącznej kwocie 2 21.031,29 zł wobec ustalenia prawomocną decyzją z dnia 7 czerwca 2006 r., że od 10 marca 2005 r. nie podlega ubezpieczeniom społecznym. Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych w Krakowie wyrokiem z dnia 4 grudnia 2006 r. zmienił zaskarżoną decyzję i uchylił wobec wnioskodawczyni obowiązek zwrotu świadczeń pobranych w okresie od 3 maja 2005 r. do 26 września 2005 r., a w pozostałym zakresie odwołanie odda- lił. Z ustaleń Sądu wynikało, że Ewa S. za pośrednictwem D.-C. spółki z o.o. w K. wystąpiła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wypłatę zasiłków chorobowych za okres od 3 maja 2005 r. do 26 września 2005 r. i kolejnych za okres od 8 grudnia 2005 r. do 5 czerwca 2006 r. Organ rentowy wypłacił wnioskodawczyni zasiłek cho- robowy jedynie za okres od 3 maja 2005 r. do 26 września 2005 r. i wobec złożenia kolejnego wniosku, obejmującego okres zasiłkowy rozpoczynający się od 8 grudnia 2005 r., wszczął postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia uprawnień wniosko- dawczyni do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. W następstwie tego postę- powania organ rentowy ustalił, że wnioskodawczyni zawarła umowę o pracę nie w celu świadczenia pracy, lecz uzyskania uprawnień do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, a że czynność taka jest nieważna, decyzją z dnia 7 czerwca 2005 r. stwierdził, że wnioskodawczyni od dnia 10 marca 2005 r. nie podlega ubezpiecze- niom społecznym z tytułu zatrudnienia w D.-C. spółce z o.o. w K. W ocenie Sądu Rejonowego, powyższe ustalenia jednoznacznie wskazują, że wnioskodawczyni nie została objęta ubezpieczeniem społecznym i tym samym nie spełniała przesłanki z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jednolity: Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267 ze zm.). Sąd wskazał, że w niniejszym po- stępowaniu jest związany decyzją z dnia 7 czerwca 2006 r. ustalającą, że wniosko- dawczyni nie podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia od 10 marca 2005 r., która to decyzja uprawomocniła się w wyniku cofnięcia przez wnioskodaw- czynię odwołania, co w konsekwencji prowadzi, zdaniem Sądu, do jednoznacznej oceny, że wnioskodawczyni nie przysługiwały świadczenia z ubezpieczenia choro- bowego i w tym zakresie odwołanie podlegało oddaleniu. Na uwzględnienie, w ocenie Sądu pierwszej instancji, zasługiwało natomiast odwołanie w części zobowiązującej wnioskodawczynię do zwrotu wypłaconego za- siłku chorobowego za okres od 3 maja 2005 r. do 26 września 2005 r., ponieważ nie było to świadczenie nienależnie pobrane w rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy o 3 systemie ubezpieczeń społecznych. Nie można za nienależnie pobrane uznać bo- wiem świadczenia, które w dacie dokonywania jego wypłaty nie miało takiego cha- rakteru, skoro wypłata miała miejsce przed wydaniem decyzji o niepodleganiu wnio- skodawczyni ubezpieczeniom społecznym. Rozpoznając apelację organu rentowego, Sąd Okręgowy-Sąd Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie i wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2007 r. zmienił zaskarżony wyrok i odwołanie wnioskodawczyni oddalił. Sąd drugiej instancji wskazał, że mimo prawidłowego powołania przepisów właści- wych do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, Sąd Rejonowy niewłaściwie je za- stosował. Według Sądu drugiej instancji, prawomocną decyzją z dnia 7 czerwca 2006 r. ustalono, że wnioskodawczyni nie podlega ubezpieczeniu społecznemu z powodu uznania za nieważną umowy o pracę, która miała stanowić tytuł do objęcia ubezpieczeniem. Decyzja ta miała charakter deklaratoryjny, potwierdzający że wnio- skodawczyni, zawierając w dniu 10 marca 2005 r. umowę o pracę, nie stała się ubezpieczoną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Tym samym, według Sądu odwoławczego, wnioskodawczyni, ubiegając się o zasiłek chorobowy z tytułu ubezpieczenia mającego za podstawę stosunek pracy, świadomie wprowadziła w błąd organ wypłacający świadczenia, a zatem spełniona została przesłanka z art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pozwalająca obciążyć od- wołującą się obowiązkiem zwrotu nienależnie pobranego w okresie od 3 maja 2005 r. do 26 września 2005 r. zasiłku chorobowego. Skargę kasacyjną wniesioną od powyższego wyroku odwołująca się oparła na zarzutach naruszenia prawa materialnego poprzez: 1) błędną wykładnię art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa i przyjęcie, że skarżąca nie była uprawniona do za- siłku z ubezpieczenia chorobowego; 2) błędną wykładnię art. 8 ust. 1 ustawy o sys- temie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 2 k.p. i uznanie, że wnioskodaw- czyni nie była w spornym okresie pracownikiem; 3) niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i przyjęcie, że w sprawie zacho- dzą przesłanki do uznania świadczeń wypłaconych skarżącej za nienależne; 4) błędną wykładnię poprzez brak zastosowania przepisu art. 84 ust. 6 ustawy o syste- mie ubezpieczeń społecznych i przyjęcie, że to skarżąca jest zobowiązana do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń ; 5) błędną wykładnię art. 6 k.c. i uznanie, że 4 ubezpieczoną obciąża ciężar dowodu co do pozorności zawartej umowy o pracę oraz faktu, że nie wprowadzała świadomie w błąd organu rentowego. Skarżąca zarzuciła także naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik w sprawie poprzez niezastosowanie art. 468 § 1 k.p.c. i zaniechanie przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz ustalenia okoliczności mają- cych istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Opierając skargę na takich podstawach, odwołująca się wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zmianę zaskarżonej decyzji poprzez uchylenie obo- wiązku zwrotu pobranego świadczenia chorobowego, ewentualnie o uchylenie za- skarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącej kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi zawarto stanowisko sprowadzające się do stwierdze- nia, że Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie był związany wydaną w innym postę- powaniu deklaratoryjną decyzją administracyjną wykluczającą skarżącą z ubezpie- czenia społecznego. Z tego względu Sąd zobligowany był samodzielnie ustalić, jako kwestię wstępną, fakt rzekomej pozorności umowy o pracę. Skarżąca wskazała, że na powyższą okoliczność nie został tymczasem przeprowadzony żaden dowód, przy czym ciężar dowodu w tym zakresie obciążał organ rentowy, mógł takie dowody przeprowadzić z urzędu również Sąd. Brak jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie po- woduje niemożliwość uznania, iż skarżąca faktycznie nie była pracownikiem, co uza- sadnia zarzuty naruszenia art. 1 ust. 1 i art. 6 ust. 1 ustawy o świadczeniach pienięż- nych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 2 k.p. Zdaniem skarżącej, nie można ponadto postawić jej zarzutu świadomego i celowego wprowadzenia w błąd organu rentowego, bowiem to nie ona składała swoje zgłoszenie do ubezpieczenia, a dokonał tego w ramach obowiązujących prze- pisów pracodawca. W tym stanie rzeczy wynikająca z art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przesłanka do uznania obowiązku zwrotu ewen- tualnie nienależnych świadczeń nie została spełniona. Jeżeli bowiem umowa o pracę była nieważna, to w błąd wprowadził Zakład Ubezpieczeń Społecznych pracodawca a nie odwołująca się. Ponadto skarżąca podniosła, że żądanie od niej zwrotu nienależnie wypłaco- nych świadczeń w sposób jednoznaczny zostaje wyłączone z uwagi na treść przepi- su art. 84 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który jako przepis 5 szczególny wobec ust. 1 tego artykułu wyłącza możliwość żądania zwrotu nienależ- nie wypłaconych świadczeń od pracownika, który nie miał wpływu na dane przeka- zane przez płatnika składek organowi rentowemu. To płatnik ponosi w takiej sytuacji odpowiedzialność za przekazanie nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. W uzasadnieniu skargi wskazano także, iż Sąd zaniechał przeprowadzenia w tej sprawie nie tylko postępowania dowodowego na okoliczność rzekomej pozorności umowy o pracę, ale brak było również postępowania wyjaśniającego istotne dla sprawy okoliczności, co narusza przepis art. 468 k.p.c., który nakłada na sąd obo- wiązek aktywnego uczestniczenia w procesie w sprawach pracowniczych i dotyczą- cych ubezpieczenia społecznego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu sformułowanego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, stwierdzić należy, iż nie może być on uwzględniony, albowiem skarga kasacyjna przysługuje od wyroku Sądu drugiej instancji (art. 3981 § 1 k.p.c.), który nie mógł naruszyć art. 468 § 1 k.p.c. Przepis ten wprowadzający czynności wyjaśniające ma zastosowanie wtedy, gdy na potrzebę podjęcia tych czynności wskazują wyniki wstępnego badania sprawy. Natomiast art. 467 § 1 k.p.c. stanowi, że wstępnego badania sprawy dokonuje przewodniczący niezwłocznie po wniesieniu sprawy. Treść przytoczonych przepisów wskazuje na to, że mają one za- stosowanie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a zatem zarzut obrazy art. 468 § 1 k.p.c. przez Sąd drugiej instancji nie może być uznany za uzasadniony. Nietrafnie skarżąca podważa również stanowisko Sądu odwoławczego co do związania prawomocną decyzją organu rentowego wyłączającą wnioskodawczynię z ubezpieczenia społecznego przy ocenie charakteru świadczeń pobranych z ubezpie- czenia chorobowego z powołaniem się na tytuł do tego ubezpieczenia w postaci statusu pracownika. Decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 czerwca 2006 r. stwierdzająca, że Ewa S. nie podlega ubezpieczeniom; emerytalnemu, ren- towym, chorobowemu i wypadkowemu w okresie od 10 marca 2005 r. do chwili wy- dania tej decyzji, jest ostateczna. Ubezpieczona cofnęła wniesione od niej odwołanie, co jest równoznaczne z brakiem takiego odwołania, skoro w sprawach z zakresu 6 ubezpieczeń społecznych pełni ono rolę pozwu, zaś pozew cofnięty nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa (art. 203 § 2 k.p.c.). Powszechnie przyjmuje się zasadę uwzględniania przez sądy powszechne skutków prawnych orzeczeń organów administracyjnych, która ma swoje źródło w prawnym rozgraniczeniu drogi sądowej i drogi administracyjnej, czego wyrazem są art. 2 § 3 i art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. oraz art. 16 i 97 § 1 pkt 4 k.p.a., a pod rządami Konstytucji także w idei podziału władz (art. 10) oraz działania organów władzy pu- blicznej na podstawie i w granicach prawa (art. 7). Zasada ta doznaje ograniczenia jedynie w myśl koncepcji tzw. bezwzględnej nieważności decyzji administracyjnej, która nie ma normatywnego umocowania, ale znajduje oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, wyrażającym od kilkudziesięciu lat niezmienny pogląd, że decyzja ad- ministracyjna nie może wywoływać skutków prawnych, pomimo jej formalnego nieu- chylenia, jeśli jest dotknięta wadami, godzącymi w jej istotę jako aktu administracyj- nego. Do takich wad zalicza się brak organu powołanego do orzekania w określonej materii oraz niezastosowanie jakiejkolwiek procedury lub oczywiste naruszenie za- sad postępowania administracyjnego (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 1946 r., C.III. 217/46, OSN 1947 nr 1, poz. 25, z dnia 15 października 1951 r., C. 653/51, OSN 1952 nr 3, poz. 75, z dnia 29 czerwca 1957 r., 2 CR 499/57, OSN 1959 nr 3, poz. 88, z dnia 27 sierpnia 1959 r., 1 CR 1051/58, Przegląd Ustawodaw- stwa Gospodarczego 1960 nr 2, s. 58, z dnia 4 listopada 1959 r., 2 CR 669/59, OSPiKA 1962 nr 4, poz. 106, uchwały z dnia 21 listopada 1980 r., III CZP 43/80, OSNCP 1981 nr 8, poz. 142, z dnia 21 września 1984 r., III CZP 53/84, OSNC 1985 nr 5 - 6, poz. 65, z dnia 27 listopada 1984 r., III CZP 70/84, OSNCP 1985 nr 8, poz. 108 oraz postanowienie z dnia 9 listopada 1994 r., III CRN 36/94, OSNCP 1995 nr 3, poz. 54 i wyrok z dnia 7 kwietnia 1999 r., I CKN 1079/97, OSNC 1999 nr 11, poz. 189). Koncepcja bezwzględnej nieważności decyzji administracyjnej w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczy wad decyzji, które dyskwalifikują ją jako indywidualny akt administracyjny z punktu widzenia podstawowych cech kreatyw- nych przesądzających o bycie prawnym aktu administracyjnego w ogóle. Możność badania, a ściślej - kwestionowania decyzji administracyjnej wyłącznie w ograniczo- nym zakresie, w myśl wypracowanej w judykaturze Sądu Najwyższego koncepcji bezwzględnej nieważności (nieistnienia) decyzji administracyjnej, stanowi jedyne odstępstwo od zasady związania sądu cywilnego decyzją administracyjną. Poza tym Sąd Najwyższy wielokrotnie wyrażał pogląd, że sąd w postępowaniu cywilnym nie 7 jest uprawniony do kwestionowania decyzji administracyjnej, w szczególności pod względem jej merytorycznej zasadności i jest nią związany także wówczas, gdy w ocenie sądu decyzja jest wadliwa (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1938 r., C .I. 1432/37, Przegląd Notarialny 1939 nr 2, s. 19, z dnia 4 listo- pada 1938 r. C. II 1625/37, Przegląd Sądowy 1938 poz. 503, z dnia 27 września 1948 r., C. 574/48, Przegląd Notarialny 1949 nr 3 - 4, s. 324, z dnia 2 stycznia 1962 r., 4 CR 445/61, OSNCP 1963 nr 4, poz. 82, wyroki z dnia 12 maja 1964 r., II CR 185/64, OSNCP 1965 nr 3, poz. 41, z dnia 6 marca 1967 r., III CR 402/66, Informacja Prawnicza 1967 nr 6, poz. 10, z dnia 3 lutego 1976 r., II CR 732/75, OSNCP 1976 nr 12, poz. 263, uchwały z dnia 18 listopada 1982 r., III CZP 26/82, OSNCP 1983 nr 5 - 6, poz. 64, z dnia 27 września 1991 r., III CZP 90/91, OSNCP 1992 nr 5, poz. 72, postanowienia z dnia 9 listopada 1994 r., III CRN 36/94, OSNC 1995 nr 3, poz. 54, z dnia 24 maja 1996 r., I CRN 67/96, niepublikowane, z dnia 30 w czerwca 2000 r., III CKN 268/00, OSNC 2001 nr 1, poz. 10, wyroki z dnia 16 maja 2002 r., IV CKN 1071/00, OSNC 2003 nr 9, poz. 120, z dnia 12 marca 2004 r., II CK 47/03, z dnia 28 lipca 2004 r., III CK 296/03, Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego 2005 nr 6, s. 29, postanowienie z dnia 19 listopada 2004 r., V CK 251/04, Przegląd Sądowy 2006 nr 3, s. 113 i wyrok z dnia 30 stycznia 2007 r., IV CSK 350/06, niepublikowany). Ostateczną decyzją administracyjną, od której strona nie wniosła odwołania w trybie art. 4779 k.p.c., związany jest także sąd ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2008 r., I UK 173/07, niepublikowany). Reasumując ten wątek rozważań należy przyjąć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, iż sąd w postępowaniu cywilnym obowiązany jest uwzględniać stan prawny wynikający z osnowy ostatecznej decyzji administra- cyjnej, chyba że decyzja została wydana przez organ niepowołany lub w zakresie przedmiotu orzeczenia bez jakiejkolwiek podstawy w obowiązującym prawie mate- rialnym, względnie z oczywistym naruszeniem reguł postępowania administracyjne- go. W tych przypadkach sąd nie jest związany decyzją administracyjną, ponieważ jest ona bezwzględnie nieważna (nieistniejąca prawnie) i - pomimo jej formalnego nieuchylenia - nie wywołuje skutków prawnych. Przyjmując, że decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 czerwca 2006 r. wyraża stan prawny, a sąd jest związany decyzją administracyjną pochodzącą od właściwego organu, wydaną w przewidzianym trybie i na podstawie obowiązującego prawa, można stwierdzić, że sąd w postępowaniu o zwrot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczenia 8 chorobowego nie był uprawniony do kontroli ostatecznej decyzji stanowiącej podsta- wę do uznania, iż odwołująca nie była objęta takim ubezpieczeniem, co przesądza także niedopuszczalność badania przysługiwania jej statusu osoby ubezpieczonej jako przesłanki prawa do zasiłku chorobowego. W tym stanie rzeczy odpada jedno z podstawowych założeń skargi kasacyjnej, zgodnie z którym Sąd rozpoznający niniejszą sprawę powinien samodzielnie ustalić okoliczności podlegania przez wnioskodawczynię ubezpieczeniom społecznym w okresie od 10 marca 2005 r., bo decyzja z dnia 7 czerwca 2006 r. nie była w tym za- kresie wiążąca. Niezasadne są zatem zbudowane na tym założeniu zarzuty narusze- nia prawa materialnego zawartego w art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267 ze zm.) oraz art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecz- nych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., powoływanej dalej jako: „ustawa systemowa”) w związku z art. 2 k.p., jak również art. 6 k.c. Wbrew zarzutom skargi nie doszło także do naruszenia art. 84 ust. 2 ustawy systemowej, w myśl którego za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba po- bierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania, jak również świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fał- szywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia. Sąd dru- giej instancji prawidłowo bowiem przyjął, że istniały podstawy do uznania, iż wypła- cenie odwołującej się zasiłku chorobowego nastąpiło w wyniku świadomego wprowa- dzenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w błąd przez wnioskodawczynię. Swoje uprawnienia do tego świadczenia odwołująca się wywodziła z objęcia jej ubezpiecze- niem chorobowym z tytułu pozostawania w stosunku pracy. Tymczasem ubezpiecze- niem chorobowym nie była objęta, bo nie istniał do niego żaden tytuł, z czego wnio- skodawczyni zdawała sobie sprawę. Samo zawarcie umowy o pracę nie przesądza o nawiązaniu stosunku pracy, skoro dla jego bytu niezbędne jest, aby pracownik wyko- nywał pracę określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca zatrudniał pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 § 1 k.p.). Jeżeli zatem strony umowy o pracę 9 nie zamierzają wywołać skutku prawnego w postaci nawiązania stosunku pracy, a ich oświadczenia uzewnętrznione umową o pracę zmierzają wyłącznie do wywołania skutku w sferze ubezpieczenia społecznego, to taka umowa jako pozorna jest nie- ważna (art. 83 § 1 k.c.). W myśl tego przepisu nieważne jest bowiem oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Skoro zaś pozorne jest oświad- czenie mające w ogóle nie wywoływać skutków prawnych albo wprawdzie mające je wywoływać, z tym, że inne niż te, które wynikają z treści czynności prawnej, ale zło- żone za zgodą drugiej strony, to świadomość pozorności umowy o pracę mają obie jej strony. Okoliczność, że zgłoszenia danej osoby do ubezpieczeń społecznych dokonuje rzekomy pracodawca, co wynika z odpowiednich uregulowań ustawowych, nie oznacza więc, że rzekomy pracownik, wnioskując o świadczenia z ubezpieczeń społecznych, z powołaniem się na objęcie go takimi ubezpieczeniami w związku z zawarciem umowy o pracę, o której wie, że jest pozorna, nie wprowadza świadomie w błąd organu rentowego w rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej. Na uwzględnienie nie zasługuje też zarzut naruszenia art. 84 ust. 6 ustawy systemowej, bowiem nie ma podstaw do przyjęcia, iż w stanie faktycznym tej sprawy miałby on zastosowanie do jej rozstrzygnięcia. Zasadą wynikającą z art. 84 ust. 1 ustawy systemowej jest, że obowiązek zwrotu nienależnie pobranego świadczenia ciąży na osobie, która je pobrała. Jeżeli zatem spełnione zostały określone w art. 84 ust. 2 ustawy systemowej przesłanki do uznania świadczenia za pobrane nienależ- nie, to obowiązana do jego zwrotu jest osoba, której świadczenie wypłacono. Tym samym przepis art. 84 ust. 6 zawarty w tej samej ustawie i odnoszący się również do zwrotu nienależnie wypłaconego świadczenia nie dotyczy powyżej opisanej sytuacji. Podmiot, do którego jest adresowany, tj. płatnik składek nie może być bowiem zobo- wiązany do zwrotu kwot świadczeń pobranych nienależnie przez inne osoby w sytu- acji, gdy obowiązujące przepisy umożliwiają dochodzenie zwrotu od osoby, której świadczenia faktycznie wypłacono. Przepis ten reguluje zatem wyłącznie taką sytua- cję, w której pobranie nienależnych świadczeń zostało spowodowane przekazaniem przez płatnika składek lub inny podmiot nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość, a jednocześnie nie można stwierdzić od- powiedzialności osoby, której świadczenia wypłacono, bowiem nie można uznać, że pobrała je nienależnie w rozumieniu art. 84 ust. 2 ustawy systemowej. Celem regula- cji wynikającej z art. 84 ust. 6 ustawy systemowej jest umożliwienie organowi rento- wemu odzyskania świadczeń, które bez jego winy zostały wypłacone, bądź zawyżo- 10 ne, a nie ma przy tym podstaw, aby uznać, że pobierająca je osoba zobowiązana byłaby do ich zwrotu w myśl zasad wynikających z art. 84 ust. 1 i 2 ustawy systemo- wej. Organ rentowy ma w takiej sytuacji podstawy do żądania zwrotu nadpłaconych kwot od odpowiedzialnego za zaistnienie takiej sytuacji płatnika, pochodzące od któ- rego nieprawdziwe informacje doprowadziły do wypłacenia nienależnych świadczeń. Przepis art. 84 ust. 6 ustawy systemowej nie znajduje więc zastosowania do roz- strzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem jak wskazano wyżej, spełnione zostały wa- runki do obciążenia obowiązkiem zwrotu pobranego nienależnie zasiłku chorobowe- go osoby, której świadczenie wypłacono, czyli skarżącej. Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c. orzekł jak w sentencji. ========================================