II PK 56/07

Orzeczenie procesowe
SN29 października 2007·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uznał, że art. 26 k.p. nie uzależnia powstania stosunku pracy od faktycznego rozpoczęcia pracy przez pracownika. Jeżeli w umowie wskazano późniejszy termin rozpoczęcia pracy, stosunek pracy nawiązuje się w tej dacie, nawet gdy pracownik nie stawi się do pracy. SN stwierdził też, że umowę o pracę można wypowiedzieć jeszcze przed nawiązaniem stosunku pracy, a gdy pracownik złoży wypowiedzenie z krótszym niż umowny okres wypowiedzenia, skutek rozwiązania umowy następuje dopiero z upływem wymaganego okresu. W sprawie strony przedłużyły okres wypowiedzenia do 6 miesięcy, więc wypowiedzenie złożone przez pozwanego z dwutygodniowym okresem nie było bezskuteczne, lecz umowa rozwiązała się dopiero po upływie okresu umownego. W konsekwencji stosunek pracy powstał 1 marca 2005 r., a późniejsze niepodjęcie pracy mogło rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą pracownika. SN uchylił wyrok sądu apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy stosunek pracy powstaje mimo nieprzystąpienia pracownika do pracy w dniu wskazanym w umowie
  • ·czy umowę o pracę można wypowiedzieć przed faktycznym rozpoczęciem zatrudnienia
  • ·jak stosować art. 49 k.p. przy wypowiedzeniu z krótszym niż wymagany okresem
  • ·czy umowne przedłużenie okresu wypowiedzenia jest dopuszczalne
  • ·czy pracownik może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą za niepodjęcie pracy po zawarciu umowy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 29 października 2007 r. II PK 56/07 1. Przepis art. 26 k.p. nie uzależnia powstania stosunku pracy od jej fak- tycznego rozpoczęcia przez pracownika. 2. Możliwość wypowiedzenia umowy o pracę nie jest uzależniona od na- wiązania się między stronami stosunku pracy (rozpoczęcia się okresu zatrud- nienia). Okresem wypowiedzenia dokonanego przed nawiązaniem się stosunku pracy jest okres przewidziany w art. 36 § 1 pkt 1 k.p., chyba że pracownik wcze- śniej pozostawał z tym samym pracodawcą w stosunku pracy lub strony w umowie o pracę przedłużyły ustawowy okres wypowiedzenia tej umowy. 3. Przepis art. 49 k.p. w zakresie, w jakim stanowi o rozwiązaniu umowy o pracę z upływem wymaganego okresu wypowiedzenia, dotyczy wypowiedzenia dokonanego, zarówno przez pracodawcę, jak i pracownika. Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca), Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 paź- dziernika 2007 r. sprawy z powództwa L.P.P. Spółki z o.o. w B. przeciwko Jackowi P. o zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyj- nego we Wrocławiu z dnia 29 września 2006 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa- cyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2006 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu zasądził od pozwanego Jacka P. na rzecz L.P.P. Spółki z o.o. w B. kwotę 77.678 zł tytułem odszkodowania umownego za nieprzystąpienie do wykonywania umowy o pracę. Sąd Okręgowy ustalił, że strony zawarły w dniu 15 2 listopada 2004 r. umowę o pracę. Podjęcie pracy przez pozwanego miało nastąpić z dniem 1 marca 2005 r. W § 1 ust. 2 umowy zwarte zostało postanowienie, że „jeżeli pracownik po podpisaniu niniejszej umowy nie przystąpi do jej wykonywania na wa- runkach w niej określonych lub od umowy odstąpi wówczas zobowiązuje się on do zapłaty zakładowi pracy odszkodowania w wysokości równowartości w złotych 20.000 euro". Do zawarcia przez strony umowy o pracę doszło po wielomiesięcznych negocjacjach, a po jej zawarciu, w wyniku pertraktacji z dotychczasowym pracodaw- cą pozwany uzyskał znaczną podwyżkę wynagrodzenia. W dniu 18 stycznia 2005 r. pozwany wystąpił do strony powodowej z propozycją rozwiązania umowy o pracę na zasadzie porozumienia stron, która to propozycja nie została przyjęta. Pismem z dnia 1 lutego 2005 r. pozwany złożył stronie powodowej oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za dwutygodniowym wypowiedzeniem i nie przystąpił do pracy w dniu 1 marca 2005 r. W dniu 28 lipca 2005 r. strona powodowa rozwiązała z pozwa- nym umowę o pracę bez wypowiedzenia z uwagi na ciężkie naruszenie podstawo- wych obowiązków pracowniczych polegające na nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy przyjął, że dopusz- czalne było ustalenie w umowie o pracę dłuższego niż ustawowy okresu wypowie- dzenia, gdyż było to dla pozwanego korzystniejsze. W tej sytuacji dokonane przez niego wypowiedzenie umowy o pracę nie było skuteczne. W zakresie żądania wywo- dzonego z § 1 ust. 2 umowy o pracę, Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że nie ma przeszkód do zastosowania w niniejszej sprawie art. 483 § 1 k.c. i art. 389 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., po pierwsze - z uwagi na rozbieżność między datą podpisa- nia umowy a datą przystąpienia do jej wykonywania przez pozwanego, a po drugie - zastrzeżenie kary umownej nie naruszało zasady swobody wyboru pracy wyrażonej w art. 65 ust. 1 Konstytucji oraz art. 10 § 1 k.p. Pozwany umowę ze stroną pozwaną zawarł dobrowolnie i uczynił to w celu wynegocjowania lepszych warunków płaco- wych u dotychczasowego pracodawcy. Wyrokiem z dnia 29 września 2006 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo uznając, że stan faktyczny sprawy jest nie- sporny. Sąd Apelacyjny stwierdził, że pozwany co prawda zawarł umowę o pracę, lecz stosownie do art. 26 k.p. stosunek pracy nie został nawiązany. Rozwiązanie przez pozwanego umowy o pracę przed zaistnieniem stosunku pracy w świetle wy- kładni przytoczonego przepisu jest dopuszczalne. Wskazanie przez pozwanego 3 błędnego okresu wypowiedzenia, sprzecznego z § 8 umowy o pracę, nie pozbawia dokonanego wypowiedzenia skuteczności, gdyż w tej sytuacji winna mieć zastoso- wanie zasada opisana w art. 49 k.p. W rezultacie nie doszło do nawiązania stosunku pracy, który powstałby z dniem 1 marca 2005 r. Pomimo ustalenia, że pozwany „wskutek nieprzystąpienia do realizacji stosunku pracy wyrządził stronie powodowej szkodę”, Sąd drugiej instancji wykluczył możliwość zastosowania w niniejszej spra- wie: art. 389 k.c. - z uwagi na brak zawarcia przez strony umowy przedwstępnej; art. 485 w związku z art. 300 k.p. - z uwagi na niedopuszczalność odstąpienia od umowy o pracę wynikającą z normy art. 18 k.p. w związku z art. 36 k.p.; art. 477 k.c. w związku z art. 300 k.p. - z uwagi na treść art. 18 k.p., z którego wynika brak możliwo- ści zastosowania do umowy o pracę odpowiedzialności kontraktowej; przepisów Ko- deksu pracy o odpowiedzialności odszkodowawczej, łączących tę odpowiedzialność „z nienależytym wykonaniem lub niewykonaniem obowiązków pracowniczych, czyli z zachowaniem reprezentowanym przez pracownika w tracie stosunku pracy, a nie jedynie w sytuacji trwania umowy o pracę”. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku strona powodowa zarzuciła na- ruszenie prawa materialnego, a to: 1) art. 114, art. 115 i nast. k.p., poprzez błędną ich wykładnię prowadzącą w sposób nieuzasadniony do ograniczenia odpowiedzial- ności odszkodowawczej pracownika wyłącznie do okresu trwania stosunku pracy, a w konsekwencji niezastosowanie tych przepisów jako podstawy prawnej żądania po- wodowej Spółki oraz 2) art. 49 k.p., przez jego niezastosowanie pomimo powołania się przez Sąd Apelacyjny na ten przepis w kontekście oceny skuteczności wypowie- dzenia. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie apelacji, ewen- tualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w niniejszej sprawie „okre- sem wymaganym” w rozumieniu art. 49 k.p. był przewidziany umową o pracę 6-mie- sięczny okres wypowiedzenia. Skoro więc pozwany wypowiedział umowę o pracę przy zastosowaniu innego niż przewidziany umową, bo dwutygodniowego okresu wypowiedzenia, umowa rozwiązała się z upływem umownego okresu wypowiedze- nia. W związku z tym końcowa data ustania umowy o pracę przypadła po dniu 1 marca 2005 r., w którym pozwany miał podjąć pracę. W rezultacie skutek w postaci rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem przez pozwanego nastąpił w ostat- 4 nim dniu sierpnia 2005 r. stosownie do treści art. 30 § 21 k.p. Wprawdzie okres ten został skrócony wskutek oświadczenia strony powodowej o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, jednakże oświadczenie to datowane na dzień 28 lipca 2005 r. zostało złożone niewątpliwie już po dacie, w której pozwany był obowiązany podjąć pracę umówioną. W tej sytuacji bezprecedensowa jest konkluzja Sądu drugiej instancji, że nie doszło między stronami do nawiązania stosunku pracy. Z jednej bo- wiem strony Sąd ten uznał, że dokonane przez pozwanego wypowiedzenie umowy o pracę winno podlegać ocenie w aspekcie art. 49 k.p., z drugiej zaś oceny tej nie za- stosował, zdając się przyjmować, że okres wypowiedzenia upłynął przed datą okre- śloną jako dzień przystąpienia pozwanego do pracy. Tymczasem stosownie do art. 26 k.p. stosunek pracy pomiędzy stronami nawiązał się w dniu 1 marca 2006 r. nie- zależnie od tego, że pozwany do pracy nie przystąpił. Przystąpienie pozwanego do pracy zgodnie z umową o pracę, nawet przy wypowiedzeniu przez niego tej umowy, pozwoliłoby na uniknięcie przez skarżącego kosztów związanych ze znalezieniem innego odpowiedniego pracownika. Skarżący wskazał nadto, że z przepisów art. 114 i następne k.p. nie wynika, iż odpowiedzialność odszkodowawcza pracownika może wynikać wyłącznie z jego za- chowania reprezentowanego w trakcie stosunku pracy. Tymczasem to nie stosunek pracy jest źródłem praw i obowiązków pracownika, lecz umowa o pracę i inne nor- matywne akty prawa pracy. W rezultacie już z chwilą zawarcia umowy o pracę po- wstaje obowiązek dbałości o dobro pracodawcy, czyli lojalnego i uczciwego postę- powania przez cały czas trwania umowy o pracę. Nie do przyjęcia jest w tej sytuacji całkowite wyłączenie przez Sąd drugiej instancji odpowiedzialności pracownika za niewykonanie tego rodzaju obowiązku w sytuacji wyrządzenia pracodawcy szkody w okresie od dnia zawarcia umowy o pracę do dnia określonego przez strony jako dzień podjęcia przez pracownika umówionej pracy. Nawet gdyby przyjąć, że Kodeks pracy nie normuje wprost odpowiedzialności pracownika za szkodę wyrządzoną w wymienionym wyżej okresie, to Sąd orzekający winien dokonać takiej wykładni prze- pisów prawa, która zapełniłaby istniejącą „lukę prawną” w drodze analogii. Tworzenie sytuacji niepoddających się w ogóle normom prawnym nie jest dopuszczalne w pań- stwie prawa (art. 2 Konstytucji RP). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zdefiniowany w art. 22 § 1 k.p. stosunek pracy nawiązuje się - w myśl art. 26 k.p. - w terminie określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy (art. 29 § 1 pkt 5 k.p.), a jeżeli terminu tego nie określo- no - w dniu zawarcia umowy. Przepis art. 26 k.p. przewiduje więc możliwość określe- nia w umowie o pracę późniejszego terminu nawiązania stosunku pracy niż dzień zawarcia tej umowy i to bez żadnych ograniczeń w czasie, a nadto nie uzależnia po- wstania stosunku pracy od faktycznego rozpoczęcia pracy przez pracownika. Błędny jest tym samym pogląd Sądu drugiej instancji, że „nieprzystąpienie pracownika do wykonywania umowy” (nierozpoczęcie przez niego pracy w dniu określonym w umo- wie o pracę) wywołuje skutek w postaci „braku zaistnienia stosunku pracy” (niena- wiązania się stosunku pracy między stronami umowy o pracę). W świetle bowiem art. 26 k.p. umowa o pracę jest czynnością prawną wystarczającą do nawiązania stosun- ku pracy między stronami w dniu, który strony same określiły bądź w dniu, w którym umowa została zawarta, jeżeli strony nie podały innej daty nawiązania stosunku pracy. Z tego względu w doktrynie przyjmuje się, że jeżeli termin rozpoczęcia pracy jest w umowie określony, to stosunek pracy powstaje w określonej dacie niezależnie od tego, czy pracownik przystąpi do wykonywania pracy, a jeżeli nieprzystąpienie do pracy przez pracownika nastąpiło z przyczyn przez niego zawinionych, to pracodaw- ca może stosować przewidziane prawem sankcje aż do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. W dniu nawiązania stosunku pracy rozpo- czyna się okres zatrudnienia. Jeżeli więc strony wskazały w umowie o pracę dzień rozpoczęcia pracy późniejszy niż data zawarcia umowy, okres pomiędzy zawarciem umowy a nawiązaniem stosunku pracy nie jest traktowany jako okres zatrudnienia, a pracownikowi nie przysługują w tym okresie uprawnienia wynikające ze stosunku pracy. Natomiast w okresie między zawarciem umowy o pracę a terminem określo- nym w niej jako data nawiązania stosunku pracy, umowa ta może być rozwiązana na zasadach ogólnych przewidzianych w Kodeksie pracy (por. między innymi: K. Jaś- kowski, E. Maniewska: Kodeks pracy. Komentarz, tom I, Kraków, 2006, wyd. V; U. Jackowiak, M. Piankowski, J. Stelina, W. Uziak, A. Wypych-Żywicka, M. Zieleniecki: Kodeks pracy z komentarzem, Gdańsk, 2004, wyd. IV). Pogląd ten wydaje się trafny, skoro w myśl art. 30 § 1 pkt 2 k.p. umowa o pracę rozwiązuje się przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem), a stosownie do art. 32 § 1 pkt 3 k.p., każda ze stron może rozwiązać za wypowiedzeniem umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony. 6 Problem wyłania się jednak na tle art. 36 § 1 k.p., który uzależnia długość okresu wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony od okresu za- trudnienia u danego pracodawcy. Do tego okresu zatrudnienia wlicza się pracowni- kowi na podstawie art. 36 § 11 k.p. okresy zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy, jeżeli zmiana pracodawcy nastąpiła na zasadach określonych w art. 231 k.p., a także w innych przypadkach, gdy z mocy odrębnych przepisów nowy pracodawca jest na- stępcą prawnym w stosunkach pracy nawiązanych przez pracodawcę poprzednio zatrudniającego tego pracownika. W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 15 stycznia 2003 r., III PZP 20/02 (OSNP 2004 nr 1, poz. 4), Sąd Najwyższy stwierdził, że przy ustalaniu wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony (art. 36 § 1 k.p.) uwzględnia się wszystkie okresy zatrudnienia u tego samego (danego) pracodawcy. Z poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń nie wynika, aby w przy- padku pozwanego przesłanka ta zachodziła. Rodzi to pytanie o możliwość wypowie- dzenia przez niego umowy o pracę przed nawiązaniem się stosunku pracy, a tym samym przed rozpoczęciem się okresu zatrudnienia, do którego to pojęcia odsyła art. 36 k.p. W wyroku z dnia 11 maja 1999 r., I PKN 34/99 (OSNAPiUS 2000 nr 14, poz. 544), Sąd Najwyższy stwierdził, że o długości okresów wypowiedzenia (art. 36 § 1 k.p.) decyduje okres zatrudnienia u danego pracodawcy liczony od dnia zawarcia umowy o pracę do daty jej rozwiązania z upływem okresu wypowiedzenia (art. 32 § 2 k.p.). Przedmiotem rozstrzygnięcia w sprawie, w której zapadł powyższy wyrok, była kwestia dopuszczalności wliczania okresu wypowiedzenia do okresu zatrudnienia u danego pracodawcy, jednakże przytoczona teza wskazuje na możliwość takiego ro- zumienia art. 36 § 1 k.p., które pozwala wliczyć do zakładowego stażu pracy, od któ- rego zależy długość okresu wypowiedzenia, okresu zatrudnienia u danego praco- dawcy rozumianego jako okres obowiązywania umowy o pracę, a nie tylko okres li- czony od momentu nawiązania stosunku pracy. Istotniejsze jest jednak to, że z żad- nego przepisu obowiązującego prawa nie wynika zakaz rozwiązania (w tym za wy- powiedzeniem) umowy o pracę przed nawiązaniem się stosunku pracy ani też możli- wość rozwiązania takiej umowy wyłącznie w okresie zatrudnienia (liczonego od daty nawiązania się stosunku pracy). Wręcz przeciwnie, przepis art. 34 k.p. uzależnia dłu- gość okresu wypowiedzenia jedynie od długości ustalonego w umowie o pracę okresu próbnego, a przepis art. 33 k.p. stanowi o możliwości wcześniejszego rozwią- zania umowy o pracę na czas określony wyłącznie w zależności od długości okresu, na który umowa została zawarta (dłuższy niż 6 miesięcy). Przepisy te regulują kwe- 7 stie związane z rozwiązywaniem za wypowiedzeniem terminowych umów o pracę i w żadnym zakresie nie odnoszą się do „okresu zatrudnienia”. Dotyczący wypowiadania umów o pracę zawartych na czas nieokreślony przepis art. 36 § 1 k.p. posługuje się pojęciem „okresu zatrudnienia” wyłącznie dla potrzeb ustalenia długości okresu wy- powiedzenie, nie odnosi się natomiast do samej możliwości wypowiedzenia umowy o pracę w czasie przed rozpoczęciem się okresu zatrudnienia. W tej sytuacji należy przyjąć, że możliwość wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony nie jest uzależniona od rozpoczęcia się okresu zatrudnienia. Okresem wypowiedze- nia dokonanego przed nawiązaniem się stosunku jest okres przewidziany w art. 36 § 1 pkt 1 k.p. (ponieważ nie ma okresu zatrudnienia, do którego można by wliczyć ewentualny okres zatrudnienia, o którym stanowi art. 36 § 11 k.p.), chyba że pracow- nik wcześniej pozostawał z tym samym pracodawcą w stosunku pracy lub strony w umowie o pracę przedłużyły ustawowy okres wypowiedzenia tej umowy. Ta ostatnia sytuacja miała miejsce w rozpoznawanej sprawie. W tej sytuacji uzasadniony jest powołany w ramach podstawy naruszenia prawa materialnego zarzut naruszenia art. 49 k.p., poprzez jego niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy. Zgodnie z wymienionym przepisem, w razie zastosowania okresu wypowiedzenia krótszego niż wymagany, umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu wymaganego, a pracownikowi przysługuje wynagrodzenie do czasu rozwiązania umowy. Co prawda, przepis ten znajduje się w oddziale 4 rozdziału dru- giego Kodeksu pracy, normującym uprawnienia pracownika w razie nieuzasadnione- go lub niezgodnego z prawem wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę, jednakże należy go rozumieć w ten sposób, że niezależnie od tego, czy stosunek pracy zostanie wypowiedziany przez pracodawcę czy też przez pracownika z zasto- sowaniem okresu wypowiedzenia krótszego niż wymagany, umowa o pracę rozwią- zuje się z upływem wymaganego okresu wypowiedzenia. Natomiast w sytuacji, gdy wypowiedzenia umowy o pracę z zastosowaniem krótszego okresu wypowiedzenia dokona pracodawca, pracownikowi przysługiwać będzie uprawnienie do żądania wy- nagrodzenia do czasu rozwiązania umowy, czyli do czasu upływu właściwego (wy- maganego) okresu wypowiedzenia. Inaczej rzecz ujmując, przepis art. 49 k.p. w za- kresie, w jakim stanowi o rozwiązaniu z mocy prawa umowy o pracę z upływem wy- maganego okresu wypowiedzenia, dotyczy zarówno wypowiedzenia dokonanego przez pracodawcę jak i przez pracownika. 8 Z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia wydaje się wynikać, że Sąd dru- giej instancji w taki właśnie sposób rozumie art. 49 k.p., jednakże myli skuteczność dokonanego przez pozwanego wypowiedzenia umowy o pracę z momentem rozwią- zania tej umowy. Tymczasem skuteczność wypowiedzenia oznacza tylko tyle, że zastosowanie w nim krótszego niż wymagany (właściwy) okresu wypowiedzenia nie stanowi o bezskuteczności bądź nieważności wypowiedzenia, a jedynie powoduje z mocy prawa przesunięcie momentu rozwiązania umowy o pracę do czasu upływu wymaganego okresu wypowiedzenia. Zastosowanie okresu wypowiedzenia krótsze- go niż wymagany następuje między innymi w przypadku zastosowania okresu krót- szego niż to wymaga staż pracy pracownika, w razie niewłaściwego określenia ter- minu ustania stosunku pracy mimo uwzględnienia w długości okresu wypowiedzenia stażu pracy pracownika, a także w sytuacji, gdy zostanie zastosowany okres wypo- wiedzenia krótszy niż wynikający z postanowienia umowy o pracę przewidującego przedłużenie okresu wypowiedzenia określonego w art. 36 § 1 k.p. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że umowne przedłużenie okresu wypowie- dzenia umowy o pracę jest dopuszczalne z zastrzeżeniem, iż nie może ono być sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego oraz z określoną w art. 18 k.p. „zasadą korzystności” (por. między innymi uchwałę z dnia 9 listopada 1994 r., I PZP 46/94, OSNAPiUS 1995 nr 7, poz. 87; wyroki z dnia 18 czerwca 2002 r., I PKN 376/01, OSNP 2004 nr 7, poz. 122; z dnia 2 października 2003 r., I PK 416/02, OSNP 2004 nr 19, poz. 328; z dnia 16 listopada 2004 r., I PK 36/04, OSNP 2005 nr 12, poz. 176; z dnia 10 stycznia 2006 r., I PK 97/05, OSNP 2007 nr 3-4, poz. 39). W świetle poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych należy więc stwierdzić, że skoro strony postanowiły w umowie o pracę o przedłużeniu ustawowe- go okresu wypowiedzenia do 6 miesięcy i postanowienie to nie zostało przez Sąd drugiej instancji uznane za nieważne (przynajmniej nic takiego nie wynika z uzasad- nienia zaskarżonego wyroku), to złożenie przez pozwanego w dniu 1 lutego 2005 r. oświadczenia o wypowiedzeniu tej umowy za dwutygodniowym okresem wypowie- dzenia spowodowało, że z mocy prawa skutek tego wypowiedzenia w postaci roz- wiązania umowy o pracę został przesunięty na dzień 31 sierpnia 2005 r. stosownie do art. 32 § 2 w związku z art. 30 § 21 k.p. Konsekwencją tego stanu rzeczy było to, że stosunek pracy między stronami nawiązał się zgodnie z art. 26 k.p. w dniu 1 marca 2005 r. określonym w umowie jako dzień rozpoczęcia pracy przez pozwanego 9 i niezależnie od niepodjęcia przez niego tej pracy. Następnie, w trakcie biegu okresu wypowiedzenia powodowa Spółka w dniu 28 lipca 2005 r. rozwiązała z pozwanym umowę o pracę bez wypowiedzenia ze względu na nieusprawiedliwione niestawien- nictwo w pracy. W tej sytuacji nieuprawnione jest stanowisko Sądu drugiej instancji, że chociaż pozwany wskutek „nieprzystąpienia do realizacji stosunku pracy wyrządził stronie powodowej szkodę”, to nie może ponosić odpowiedzialności odszkodowaw- czej przewidzianej w Kodeksie pracy. Powoduje to zasadność kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 114 i art. 115 k.p., chociaż z innych przyczyn, niż sformułowane przez skarżącego w skardze kasacyjnej. Na marginesie należy podnieść, że przedmiot procesu wyznaczają: zgłoszone przez powoda roszczenie i przytoczone okoliczności faktyczne uzasadniające żąda- nie pozwu (art. 187 § 1 k.p.c.). Wskazana kwalifikacja prawna zgłoszonego roszcze- nia ma znaczenie uzupełniające, gdyż pośrednio określa podstawę faktyczną żąda- nia pozwu. Sąd nie jest jednak związany podstawą prawną powództwa i może badać jej prawidłowość bez względu na to, czy na skutek wyboru przez powoda żądania i zakreślenia jego podstawy faktycznej wyłączona jest możliwość orzekania co do in- nego wchodzącego w rachubę roszczenia materialnoprawnego. W konsekwencji od- niesienie się do różnych konstrukcji prawnych czy relacji między roszczeniami nie stanowi naruszenia zakazu z art. 321 § 1 k.p.c. (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2007 r., II PZP 2/07, Monitor Prawa Pracy 2007 nr 6, poz. 310 i orze- czenia tam powołane). Z powyższych względów na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzeczono jak w sentencji wyroku. ========================================