II BP 16/06

Wygrał pozwany
SN6 czerwca 2007·sentence
WynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczenia byłej pracownicy o nagrodę jubileuszową po rozwiązaniu stosunku pracy za porozumieniem stron w związku z przejściem na emeryturę. Powódka twierdziła, że należy jej się świadczenie na podstawie porozumienia zawartego między pracodawcą a związkami zawodowymi w sprawie zwolnień z przyczyn dotyczących pracodawcy. Sąd Okręgowy przyznał jej rację i zasądził kwotę nagrody, uznając, że porozumienie obowiązywało już 31 lipca 2003 r. i obejmowało także powódkę. Pozwany wniósł skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, zarzucając błędną wykładnię porozumienia oraz naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz. Sąd Najwyższy oddalił skargę. Wskazał, że skarga taka służy tylko do eliminowania kwalifikowanej, oczywistej niezgodności z prawem, a nie każdej wadliwej interpretacji. Podkreślił też, że postanowienia porozumień zbiorowych mogą stanowić podstawę oceny legalności orzeczenia na gruncie prawa pracy. Ostatecznie SN uznał, że spór dotyczył przede wszystkim interpretacji i ustaleń faktycznych, które nie mogły skutecznie uzasadniać skargi.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy postanowienia porozumienia zbiorowego mogą stanowić podstawę skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia
  • ·czy porozumienie ze związkami zawodowymi obejmowało pracownicę, której stosunek pracy ustał tego samego dnia
  • ·granice skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem: konieczność wykazania kwalifikowanej, oczywistej bezprawności orzeczenia
  • ·czy rozbieżna interpretacja porozumienia zbiorowego może stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnieniem dla wypłaty powódce nagrody jubileuszowej nie jest także - w ocenie Sądu pierwszej instancji - fakt, że pracodawca z własnej woli rozszerzył sto- sowanie porozumienia z dnia 31 lipca 2003 r. na osoby, które „dobrowolnie odejdą z pracy” przed 1 stycznia 2004 r., czyli przed rozpoczęciem dokonywania zwolnień grupowych i że inni pracownicy, którzy w tym samym czasie co powódka odeszli z zakładu pracy, takie świadczenie otrzymali. Takie dobrowolne działanie pracodawcy nie może być rozumiane jako statuujące jego obowiązek w tym zakresie. Od powyższego wyroku apelację wniosła pozwana, zaskarżając rozstrzygnię- cie w całości i zarzucając sprzeczność istotnych ustaleń dokonanych przez Sąd z treścią materiału dowodowego. W szczególności podniesiono, że stanowisko, jakoby wypłata nagród jubileuszowych innym pracownikom pozwanego była jedynie przeja- wem jego dobrej woli, jest sprzeczne z zasadą równego traktowania pracowników oraz zasadami współżycia społecznego. Ponadto powódka, „zwalniając” miejsce 4 pracy dla osób zwalnianych w zakładzie w J. miała na względzie uzasadniony interes pracodawcy. Zwrócono też uwagę na to, że nagrodę jubileuszową wypłacono także 18 osobom, których stosunek pracy ustał po 31 lipca 2003, ale którzy stosowne po- rozumienia z pozwanym zawarli jeszcze w dniu 7 lipca 2003 r. Ustosunkowując się zaś do okoliczności zawarcia porozumienia ze związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych w apelacji podkreślono, że faktyczny moment jego zawarcia (noc z 31 lipca na 1 sierpnia) jest bez znaczenia wobec opatrzenia dokumentu datą 31 lipca 2003 r., w którym to dniu powódka była jeszcze pracownicą pozwanego. Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w pełni akceptując stanowisko Sądu pierwszej instancji. Podkreślił także, że porozumienie zawarte zostało po północy, a zatem da- towanie dokumentu na 31 lipca 2003 r. nie ma znaczenia, faktyczną datą jego za- warcia jest bowiem 1 sierpienia 2003 r., kiedy to powódka nie była już pracownicą pozwanego. Dlatego nie była ona uprawniona do otrzymania nagrody jubileuszowej na zasadach określonych w porozumieniu i nie można mówić o jej dyskryminowaniu w myśl przepisów prawa pracy. Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 17 marca 2006 r. [...], uznając apelację za uzasadnioną wskazał, że Sąd Rejonowy ustalając stan faktyczny wadliwie rozstrzy- gnął co do zastosowania w odniesieniu do powódki postanowień porozumienia z 31 lipca 2003 r. i błędnie stwierdził, że zostało ono zawarte w dniu 1 sierpnia 2003 r. W ocenie Sądu Okręgowego datą zawarcia porozumienia oraz początku jego obowią- zywania jest data wskazana w nim przez strony, tj. 31 lipca 2003 r., a zatem dokład- na godzina jego zawarcia jest bez znaczenia. Oznacza to, że postanowienia tego porozumienia obejmują także powódkę, gdyż w dniu 31 lipca 2003 r. była ona jesz- cze pracownicą pozwanego. Z materiału dowodowego wynika także, że nagrody ju- bileuszowe zostały wypłacone grupie osób, które zawarły indywidualne porozumienia o rozwiązaniu stosunku pracy w dniu 7 lipca 2003 r., a zatem jeszcze przed zawar- ciem porozumienia ze związkami zawodowymi, co nie wynikało literalnie z zawartego porozumienia, a było efektem nacisków związków zawodowych na pozwanego. Tym samym doszło więc - w ocenie Sądu drugiej instancji - do rozszerzenia stosowania porozumienia, w taki sposób, który za datę decydującą dla powstania uprawnienia do nagrody jubileuszowej na zasadach zawartych w porozumieniu uznawał nie dzień zawarcia porozumienia a datę rozwiązania stosunku pracy. Argumentowanie takiego posunięcia wobec niektórych pracowników (z pominięciem powódki) wyłącznie dobrą 5 wolą miałoby - w opinii Sądu Okręgowego - dyskryminacyjny charakter. Dlatego roz- szerzenie stosowania postanowień porozumienia, niezależnie od motywów takiego zachowania pozwanego, powinno konsekwentnie obejmować wszystkich pracowni- ków, których stosunek pracy ustał po zawarciu porozumienia, niezależnie od daty zawarcia porozumienia w sprawie rozwiązania stosunku pracy, co czyni żądanie po- wódki zasadnym. Pozwany zaskarżył wyrok w całości wnosząc skargę o stwierdzenie niezgod- ności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Płocku oraz o zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów postę- powania. W skardze podniesiono, że zaskarżone orzeczenie jest niezgodne z art. 72 k.c. i art. 111 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p, z art. 9 § 1 k. p. oraz postanowieniami § 2 ust. 3 oraz 27 ust. 6 porozumienia w sprawie zwolnień pracowników z przyczyn dotyczących pracodawcy, zawartego między LP. SA z siedzibą w W. a związkami za- wodowymi: NSZZ Pracowników ZPC „S.”, NSZZ Solidarność w P. i J., NSZZ „Soli- darność 80” w P., ZZ Pracowników Przemysłu Cukierniczego w P., zarzucając ich błędną wykładnię poprzez przyjęcie, że przedmiotowe porozumienie zostało zawarte w dniu 31 lipca 2003 r. a nie 1 sierpnia 2003 r. wskutek założenia, że w sytuacji to- czących się negocjacji dokładna godzina ich zakończenia nie ma znaczenia, a także w związku z tym, że przedmiotowe porozumienie ma zastosowanie w stosunku do powódki i stanowi podstawę przyznania jej nagrody jubileuszowej, co narusza zasa- dę niedziałania prawa wstecz. Jako szkodę wyrządzoną przez wydanie wyroku Sądu Okręgowego wskazano uszczerbek majątkowy pozwanego o równowartości kwoty wypłaconej powódce na skutek wydania zaskarżonego orzeczenia. Niemożność wzruszenia w drodze innych środków prawnych uzasadniono zaś niższą niż 10.000 zł wartością przedmiotu zaskarżenia, wyłączającą możliwość złożenia skargi kasa- cyjnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wprowadzona do Kodeksu postępowania cywilnego ustawą z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98) skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia stanowi specjalny środek proce- sowy, umiejscowiony w Kodeksie postępowania cywilnego wśród nadzwyczajnych 6 środków zaskarżenia. Skarga jest kwalifikowana jako samodzielny, autonomiczny sposób badania legalności działalności jurysdykcyjnej sądów powszechnych, służący jednostce zamierzającej dochodzić od państwa wynagrodzenia szkody, o której mowa w art. 77 ust. 1 Konstytucji. Centralnym pojęciem instytucji skargi jest pojęcie „orzeczenie niezgodne z prawem”. Zarówno w piśmiennictwie, jak i w orzecznictwie przyjęto, że niezgodność z prawem rodząca odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa musi mieć charakter kwalifikowany, elementarny i oczywisty, tylko bowiem w tym przypadku orzeczeniu sądu można przypisać cechy bezprawności. W wyroku z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06 (OSNC 2007 nr 2, poz. 35 ), Sąd Najwyż- szy stwierdził, że „sędzia, poruszający się na obszarze przyznanej mu swobody i nieprzekraczający jej granic, pozostający w zgodzie z własnym sumieniem , jak też prawidłowo dobierający standardy orzeczenia, działa w ramach porządku prawnego nawet wtedy, gdy wydane przez niego orzeczenie - ocenione a posteriori - jest „obiektywnie” niezgodne z prawem”. Traktowanie jako niezgodnego z prawem każ- dego orzeczenia sądowego ocenionego jako wadliwe niesie zagrożenie dla porządku prawnego, stabilności obrotu prawnego swobody sądu w ocenie dowodów i stoso- wania prawa. W wyroku z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00 (OTK Zb. Urz. 2001 nr 8, poz. 256), Trybunał Konstytucyjny wskazywał, że stan prawny wynikający z wykładni art. 77 ust. 1 Konstytucji nie może być rozumiany jako stworzenie podstawy prawnej do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych w odniesieniu do każdego wadliwego orzeczenia sądowego. Zgodnie z art. 4244 k.p.c. skargę można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania, które spowodowały niezgodność orzeczenia z prawem. Chodzi przy tym, jak zaznaczono, o niezgodność w znaczeniu powyżej wskazanym. Na gruncie prawa pracy pojęcie przepisów prawa materialnego nie ogranicza się do prawa ustawowego, lecz obejmuje również tzw. prawo autono- miczne. Zgodnie z art. 9 k.p. ilekroć w Kodeksie pracy jest mowa o prawie pracy, ro- zumie się przez to przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy innych ustaw i aktów wyko- nawczych, określających prawa i obowiązki pracowników i pracodawców, a także postanowienia układów zbiorowych i innych opartych na ustawie porozumień zbioro- wych, regulaminów i statutów określających prawa i obowiązki stron stosunku pracy. Do tej kategorii aktów należało porozumienie w sprawie zwolnień pracowników z przyczyn dotyczących pracodawcy, zawarte w J. między pozwaną spółką a związ- kami zawodowymi. Judykatura oraz zdecydowana większość stanowisk w nauce 7 prawa pracy przyznaje normom tego prawa tę samą moc, przynajmniej w zakresie w jakim prawo autonomiczne kształtuje uprawnienia pracowników, co prawu ustawo- wemu. Sąd Najwyższy w składzie orzekającym przychyla się do tych poglądów i w konsekwencji jest zdania, że orzeczeniu sądu można, pod wskazanymi wcześniej warunkami, przypisać cechę bezprawności ze względu na naruszenie norm autono- micznego prawa pracy, o którym mowa w art. 9. k.p. W rozpoznawanej sprawie kwestią centralną jest określenie momentu, od któ- rego obowiązywało porozumienie. Skarżący w skardze przyjmuje (za ustaleniami dokonanymi przez Sąd Rejonowy), że porozumienie zostało zawarte po północy z dnia 31 lipca na 1 sierpnia 2003 r., obowiązywało więc od 1 sierpnia i w konsekwen- cji nie mogło obejmować powódki, której stosunek pracy ustał 31 lipca. Sąd Okręgo- wy dokonał jednak w tej kwestii odmiennych ustaleń, stwierdzając wprost, że nie sposób przyjąć, iż porozumienie zostało zawarte w dniu 1 sierpnia. Skarga nie zawie- ra zarzutu naruszenia przepisów postępowania, tym samym ustalenie dokonane przez Sąd Okręgowy nie mogło zostać skutecznie podważone. Polemikę skarżącego z tym ustaleniem można ocenić jako zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, co jednak nie może stanowić podstawy skargi (art. 4244 k.p.c.). Nie są usprawiedliwione zarzuty skargi naruszenia przepisów art. 72 i 111 k.c. w związku z art. 300 k.p. Z jednej strony bowiem, podstawą tego zarzutu jest stanowisko skarżą- cego, że porozumienie zostało zawarte 1 sierpnia 2003 r., co nie jest zgodne z usta- leniami Sądu Okręgowego, a z drugiej strony wynika z poglądu, raczej odosobnio- nego w nauce prawa, że do zbiorowych stosunków pracy (zawieranie porozumień zbiorowych) znajdują zastosowanie w sprawach nieuregulowanych, poprzez art. 300 k.p. przepisy Kodeksu cywilnego. Co się tyczy zarzutu skargi, iż gdyby nawet przyjąć, że porozumienie zostało zawarte z datą 31 lipca 2003 r. i od tego dnia obowiązywało, to mimo tego nie znaj- dowało ono zastosowania do powódki, ponieważ nie można postawić znaku równo- ści między pracownikami, z którymi rozwiązano umowy w drodze porozumienia stron po 31 lipca 2003 r., zgodnie z porozumieniem o rozszerzeniu stosowania porozumie- nia, a powódką, której stosunek pracy ustał 31 lipca, to nie można odmówić słuszno- ści argumentacji skarżącego, zarazem jednak nie jest pozbawione całkowicie racji stanowisko Sądu Okręgowego, że akceptacja tego stanowiska oznaczałaby „przy- zwolenie na zróżnicowane traktowanie przez pracodawcę pracowników znajdujących się takiej samej sytuacji”. Rozbieżna interpretacja postanowień porozumienia, w 8 szczególności aktu rozszerzającego zakres jego stosowania, u podstaw której leżą różne, merytorycznie zasadne racje, nie stanowi w ocenie Sądu Najwyższego uza- sadnionej podstawy skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Z przytoczonych motywów należało orzec jak w sentencji wyroku. ========================================