I PK 358/06

Wygrał pozwany
SN18 maja 2007·sentence
WynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła żądania gminy zwrotu nagród wypłaconych burmistrzowi jako rzekomo bezpodstawnie uzyskanych. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną gminy. Uznał, że choć przewodniczący rady miasta nie był organem gminy w rozumieniu prawa administracyjnego, to wypłata nagród nastąpiła w ramach stosunku pracy, przez upoważniony organ pracodawcy, a same nagrody mieściły się co do zasady i wysokości w granicach przewidzianych przepisami o pracownikach samorządowych. W konsekwencji nie można było przyjąć, że pozwany uzyskał korzyść bez podstawy prawnej w rozumieniu art. 405 k.c. Dodatkowo pozwany działał w dobrej wierze i zużył otrzymane kwoty na bieżące potrzeby swoje i rodziny, co wyłączało obowiązek zwrotu na podstawie art. 409 k.c. W tle sprawy pojawił się też zarzut przedawnienia części roszczeń, który sądy niższych instancji uwzględniły. Ostatecznie powództwo gminy o zapłatę zostało oddalone.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy wypłata nagrody pracownikowi samorządowemu przez upoważniony organ pracodawcy stanowi bezpodstawne wzbogacenie
  • ·czy wadliwość upoważnienia organu do przyznania nagrody eliminuje podstawę prawną świadczenia
  • ·czy dobra wiara pracownika i zużycie świadczenia wyłączają obowiązek zwrotu na podstawie art. 409 k.c.
  • ·czy roszczenie o zwrot wypłaconych nagród uległo przedawnieniu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 18 maja 2007 r. I PK 358/06 Pobranie przez pracownika nagrody przyznanej przez upoważniony or- gan pracodawcy, nie stanowi bezpodstawnego wzbogacenia w rozumieniu art. 405 k.c., chociażby pracodawca wadliwie udzielił upoważnienia. Przewodniczący SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Romualda Spyt. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 maja 2007 r. sprawy z powództwa Gminy Miejskiej L. - Urzędu Miasta w L. przeciwko Ma- riuszowi Ż. o zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 31 lipca 2006 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Gmina Miasta L. - Urząd Miasta domagała się - na podstawie art. 405 k.c. - zasądzenia od pozwanego Mariusza Ż. kwoty 82.594,33 zł z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu. Z twierdzeń pozwu wynikało, że pozwany jako burmistrz miasta w okresie od grudnia 1998 r. do kwietnia 2000 r. pobrał bezprawnie nagrody z różnych tytułów na łączną kwotę 30.012,41 zł, zaś po 1 czerwca 2000 r. przyznano mu 11 nagród w łącznej kwocie 52.581,92 zł, które także były wypłacane bezprawnie. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa; przyznał, że otrzymał nagrody o ja- kich mowa w pozwie, ale pobierał je zgodnie z decyzją przewodniczącego Rady Mia- sta, w dobrej wierze i zużył na bieżące potrzeby swoje i rodziny. Ponadto podniósł zarzut przedawnienia co do roszczeń, które dotyczą kwot wypłaconych w okresie przekraczającym 3 lata od daty wniesienia pozwu. Wyrokiem z dnia 8 czerwca 2005 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach oddalił powództwo. Sąd Okręgowy ustalił, że pozwany, który przez dwie kadencje pełnił funkcję burmistrza, otrzymał w okresie od grudnia 2 1991 r. do sierpnia 2001 r. różnego rodzaju nagrody w łącznej wysokości 82.594,33 zł. W latach 2000 - 2002 o przyznawaniu nagród decydowała przewodnicząca Rady Miasta - świadek Anna W. na wniosek jednego z członków Rady Miasta. Świadek ta nie informowała członków Rady Miasta o przyznawanych pozwanemu nagrodach i ich wysokości, nie były one również wyszczególnione jako odrębne pozycje w budże- cie miasta. Przeprowadzone u powoda kontrole nie zakwestionowały ani prawidłowo- ści wypłacanych nagród, ani ich wysokości. Pozwany nie wpływał nigdy na nikogo z członków Rady, by przyznawano mu jakiekolwiek nagrody. Wypłacane kwoty z tytułu nagród pozwany zużył na utrzymanie swoje i rodziny. Wynagrodzenie dla pozwane- go zostało ustalone na podstawie uchwały Rady Miasta z 31 sierpnia 2000 r. Zgodnie z jej treścią przewodniczący Rady został upoważniony do przyznawania oraz określania wysokości nagrody rocznej i nagród uznaniowych. Upoważnienie to zo- stało uchylone dopiero uchwałą Rady Miasta z 27 września 2001 r. Pozwany nagro- dy za sierpień 2001 r. otrzymał 28 sierpnia 2001 r. i 7 września 2001 r. W oparciu o tak dokonane ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy uznał, że rosz- czenia powoda na podstawie art. 291 § 1 k.p. uległy przedawnieniu z wyjątkiem rosz- czeń o zapłatę kwot: 1.820 zł, którą pozwany otrzymał 28 sierpnia 2001 r. oraz 16.309,00 zł, którą pozwanemu wypłacono 7 września 2001 r. i tylko w tej części Sąd rozpoznał materialnoprawne przesłanki dochodzonego roszczenia, ustalając, że po- zwany nie miał podstaw, aby liczyć się z obowiązkiem zwrotu wypłacanych mu na- gród; nie można mu przypisać odpowiedzialności za nieprawidłowe wypłacanie na- gród, a może on skutecznie powoływać się na swą dobrą wiarę. Ponosi za to odpo- wiedzialność organ, który wbrew przepisom ustawy podjął decyzję płacową. Pozwa- ny natomiast nie ma obowiązku zwrotu uzyskanych korzyści (art. 409 k.c.). Wyrokiem z dnia 31 lipca 2006 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony po- wodowej od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 8 czerwca 2005 r. Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji co do przedawnienia roszczeń powoda na podstawie art. 291 § 1 k.p. Co do roszczenia nieprzedawnionego, to z uwagi na to, że strona powodowa jako podstawę prawną dochodzonych roszczeń powołała art. 405 k.c., Sąd drugiej instancji stwierdził, że przesłanką bezpodstawnego wzbogace- nia musi być uzyskanie korzyści bez podstawy prawnej (czynność prawna, przepis ustawy, orzeczenie sądu, decyzja administracyjna). Pozwany w okresie nieobjętym przedawnieniem otrzymał dwie nagrody: nagrodę uznaniową oraz nagrodę roczną w 3 łącznej wysokości 18.229 zł. Nagrody te zostały mu przyznane i wypłacone na za- sadach określonych w art. 20 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samo- rządowych w brzmieniu obowiązującym w okresie od 1 sierpnia 2000 r. do 11 wrze- śnia 2001 r. (Dz.U. z 2000 r. Nr 26, poz. 306 ze zm.). Przepis ten określał zasady ustalania wynagrodzenia pozwanego, jak również ustalił możliwość przyznawania nagród rocznych i nagród uznaniowych ograniczając jedynie ich wysokość. Czynno- ści w sprawach z zakresu prawa pracy w stosunku do pozwanego jako burmistrza wykonywała stosownie do treści art. 4 powołanej wyżej ustawy przewodnicząca Rady Miasta. W spornym okresie wysokość wynagrodzenia dla pozwanego została ustalo- na na mocy uchwały Rady Miasta z 31 sierpnia 2000 r. przy czym przewodnicząca Rady Miasta została upoważniona do przyznawania pozwanemu nagrody rocznej i nagród uznaniowych z ograniczeniem ich wysokości. Uchwała ta obowiązywała do 26 września 2002 r. mimo zmiany z dniem 30 maja 2001 r. art. 4 ustawy o pracowni- kach samorządowych ograniczającego uprawnienia przewodniczącego Rady Miasta w zakresie ustalenia wynagrodzenia burmistrza. Przesłuchana w charakterze świadka przewodnicząca Rady Miasta stwierdziła, że podjęła jednoosobowo decyzję o przyznaniu powodowi nagród, w tym nagrody rocznej za 2002 r. i nagrody uznanio- wej, przy czym o jej przyznaniu był informowany zarówno sekretarz Rady jak i skarb- nik, który sprawdzał tę decyzję pod względem finansowo-księgowym. Według Sądu drugiej instancji przewodnicząca Rady przyznając pozwanemu te nagrody działała wprawdzie na podstawie upoważnienia Rady Miasta, które już nie obowiązywało - wobec zmiany art. 4 ustawy o pracownikach samorządowych - ale nie znaczy jednak, że pozwany otrzymał te nagrody bez jakiejkolwiek podstawy prawnej. Otrzymał je bowiem na podstawie decyzji organu stanowiącego jednostki samorządu terytorial- nego - przewodniczącej Rady Miasta. Nawet błędna decyzja organu samorządu te- rytorialnego nie traci przymiotu decyzji. Skoro zatem pozwanemu przyznane zostały przedmiotowe nagrody na mocy decyzji organu samorządu terytorialnego, to nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że został on bezpodstawnie wzbogacony w rozumie- niu art. 405 k. c., a tym samym do skutecznego dochodzenia ich zwrotu. Sąd drugiej instancji podkreślił, że wyżej powołane przepisy ustawy z 22 marca 1990 r. określały jedynie dopuszczalną granicę wysokości tych nagród nie wskazując wymogów, po spełnienia których pracownik na danym stanowisku może tę nagrodę otrzymywać. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego skarżący wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części oraz o uchylenie w całości wyroku 4 Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi w zaskarżonej części i rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za wszyst- kie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa w zaskarżonej części i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania. Skarga kasacyjna zawiera podstawę dotyczącą naruszenia przepisów prawa materialnego, w ramach której skarżący zarzucił niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 11a i art. 41 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym w związku z art. 4 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych, polegające na przyjęciu przez Sądy obydwu instancji, że przewodniczący rady mia- sta jest organem gminy uprawnionym do wydawania decyzji, której treścią jest usta- lanie wynagrodzenia dla burmistrza. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Rację ma skarżąca strona, że ze wskazanych przez nią przepisów ustawy o samorządzie gminnym wynika, że przewodniczący rady miasta nie jest organem gminy. Nie może także wchodzić w rachubę kwalifikacja „decyzji płacowych”, o które chodzi w sprawie, do kategorii decyzji administracyjnych organu gminy. Pomimo tego skarga kasacyjna podlega oddaleniu, gdyż podniesiono w niej trafne zastrzeżenia co do budzącego wątpliwości ustalenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku charakte- ru prawnego „decyzji płacowych” przewodniczącej Rady Miasta nie obejmują zawar- tych w wyroku - pomimo wskazanych niedokładności jego uzasadnienia - rzeczywi- stych podstaw rozstrzygnięcia. Chociaż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd drugiej instancji stwierdził, że „pozwanemu przyznane zostało to wynagrodzenie na mocy decyzji organu samorządowego”, to przecież z ustalonych w sprawie (przyję- tych przez Sąd drugiej instancji zgodnie z ustaleniami Sądu pierwszej instancji) oko- liczności faktycznych wynika, że nie mogło tu chodzić o decyzję administracyjną, lecz chodziło o decyzję wydaną w ramach stosunku pracy (nie stosunku administracyjno- prawnego) przez pracodawcę, działającego przez organy właściwe do czynności w sprawach z zakresu prawa pracy. Patrząc z perspektywy ustalonych okoliczności faktycznych stosunku pracy - z perspektywy odpowiednich do tych okoliczności za- sad prawa pracy (por. art. 18 § 2 k.p.) - na zaskarżone rozstrzygnięcie należy uznać, że zarzuty skargi kasacyjnej nie osłabiają trafności zaskarżonego wyroku. 5 Występujący po stronie powodowej pracodawca powinien - stosownie do art. 405 k.c. - wykazać, że pozwany pracownik bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby. Tymczasem z ustalonych niepodlegających w po- stępowaniu kasacyjnym weryfikacji (także wobec ich niekwestionowania) okoliczno- ści faktycznych (por. art. 39813 § 1 i § 2 k.p.c.) wynika, że przedmiotowe nagrody zo- stały przez pracodawcę przyznane i wypłacone, że za pracodawcę działał w tym za- kresie upoważniony przez niego organ oraz że nagrody te mieszczą się - co do za- sady przyznania i co do wysokości - w granicach określonych przepisami o wynagra- dzaniu pracowników samorządu terytorialnego. W skardze kasacyjnej zarzuca się, że upoważnienie przewodniczącej Rady Miasta do przyznania pozwanemu nagród w sierpniu i wrześniu 2001 r. ustało ze względu na zmianę, z mocą obowiązującą od 30 maja 2001 r., art. 4 ustawy o pra- cownikach samorządowych. Jednakże zostało ustalone, że dotychczasowy układ kompetencji do ustalania wynagrodzenia dla burmistrza w Urzędzie Miasta L., oparty był na poprzednim brzmieniu art. 4 ustawy o pracownikach samorządowych i na od- powiadającej mu uchwale Rady Miasta L. z dnia 31 sierpnia 2000 r., która w Urzę- dzie Miasta L., traktowanym tu jako pracodawca, obowiązywała do 26 września 2002 r. i była stosowana. Niezależnie od kwestii dotyczącej nierespektowania przez Radę Miasta L. ustawowego - od dnia 30 maja 2001 r. - zakazu „delegacji” na przewodni- czącego rady kompetencji do ustalania wynagrodzenia burmistrza, nie ma podstaw do zakwestionowania ustalenia, że w dalszym ciągu (co do dwóch przedmiotowych nagród) przyznane pozwanemu wynagrodzenie, wynikało z czynności pracodawcy; przyznane nagrody były zgodne co do zasad i co do granicy z zasadami wynikają- cymi z art. 20 ustawy o pracownikach samorządowych i były zgodne co do sposobu i trybu podejmowania „decyzji płacowych” z uchwałą Rady Miasta L., która bezspornie była właściwa do ustalenia wynagrodzenia burmistrza. O tym, że zawarte w skardze kasacyjnej jej podstawy, które określiły zakres rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy (por. art. 39813 § 1 k.p.c.), nie mogą po- wodować zakwestionowania zaskarżonego wyroku przesądza to, że skarga nie za- rzucając naruszenia art. 405 k.c. nie objęła tym samym podstawy rozstrzygnięcia sprawy. Okazało się bowiem, że kwestionowanie charakteru prawnego decyzji pła- cowych przewodniczącej Rady Miasta L. nie pozbawia znaczenia tych decyzji jako czynności prawnych pracodawcy, które mogły być ocenione jako podstawa prawna uzyskania przez pozwanego pracownika korzyści majątkowych w rozumieniu art. 405 6 k.c. Trzeba także zauważyć, że podstawy skargi kasacyjnej w ogóle nie dotyczą ustalonego stanu rzeczy decydującego - według art. 409 k.c. - o bezpodstawności dochodzonego roszczenia o zwrot wypłaconych nagród. Chodzi tu o zaakceptowane przez Sąd drugiej instancji i niekwestionowane w skardze kasacyjnej ustalenie, że pozwany pracownik przedmiotowe nagrody przyjął w dobrej wierze i zużył je na utrzymanie swoje i rodziny bez podstaw do tego, by liczyć się z obowiązkiem zwrotu wypłaconych mu nagród. Z powyższych przyczyn, wobec bezzasadności skargi kasacyjnej Sąd Najwyż- szy orzekł zgodnie z art. 39814 k.p.c. ========================================