Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną ubezpieczonej od wyroku odmawiającego prawa do emerytury. Spór dotyczył zaliczenia do stażu ubezpieczeniowego okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 1 maja 1967 r. do 9 maja 1969 r. oraz okresu opieki nad matką. ZUS i sądy niższych instancji uznały, że nawet po uwzględnieniu części okresów ubezpieczenia wnioskodawczyni nie osiąga wymaganego 30-letniego stażu z art. 29 ustawy emerytalnej, lecz jedynie 27 lat, 7 miesięcy i 28 dni. Sąd Najwyższy wskazał, że zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. jest bezzasadny, bo sąd apelacyjny rozpoznał sprawę w granicach apelacji. Odniósł się też do kwestii powagi rzeczy osądzonej i związania wcześniejszym wyrokiem, podkreślając, że w sprawach z ubezpieczenia społecznego ponowne postępowanie nie zawsze jest wyłączone, a w tej sprawie i tak sporny okres nie dawałby łącznie wymaganego stażu. Ostatecznie SN uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Kluczowe kwestie prawne:
·ustalenie prawa do emerytury i wymaganego 30-letniego stażu ubezpieczeniowego
·zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym do okresów uzupełniających
·wpływ wcześniejszego prawomocnego wyroku na ponowne postępowanie (powaga rzeczy osądzonej, art. 365 i 366 k.p.c.)
·granice rozpoznania apelacji i znaczenie zarzutów procesowych w skardze kasacyjnej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie argumentacji skargi odwołuje się do tezy wyroku Sądu Najwyższego
z 23 maja 2002 r. (w sprawie IV CKN 1073/00), iż „unormowana w art. 365 § 1
k.p.c. moc wiążąca prawomocnego wyroku dotyczy związania treścią sentencji, a
nie uzasadnienia, zawierającego prezentację przeprowadzonych dowodów i ocenę
ich wiarygodności”. Skarżąca twierdzi w związku z tym, że sprawa ubezpieczonej
niezasadnie nie została rozpoznana merytorycznie, gdyż Sąd Apelacyjny przyjął, że
według art. 365 § 1 k.p.c., zachodzi związanie ustaleniami poczynionymi przez Sąd
Okręgowy w wyroku oddalającym odwołanie od decyzji odmawiającej emerytury (w
sprawie U …/03), wynikającymi z uzasadnienia tego wyroku , a nie z jego sentencji.
Zarzut ten nie jest zasadny już tylko w samej treści, ponieważ Sąd Apelacyjny
nie stwierdził, że jest związany ustaleniami tego wyroku. Tutaj nie można nie
zauważyć, że nie zostało sporządzone uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego z
dnia 23 grudnia 2003 r. Sąd Apelacyjny stwierdził jedynie, że w obecnej sprawie
znaczenie ma skutek procesowy tego wyroku, choć rzeczywiście bliżej tego skutku
nie wyjaśnił, mimo odwołania się do art. 365 § 1 k.p.c. Argumentacja jaką Sąd
Apelacyjny podjął jest niepełna i niekonsekwentna. Wszak nawet przy braku
uzasadnienia wyroku nie jest wykluczone ustalenie powagi rzeczy osądzonej na
podstawie akt sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 marca 2006 r. II PK
163/05 OSNP 2007/5-6/71). Prawomocne osądzenie sprawy stanowi negatywną
przesłankę procesową dla rozpoznania ponownie takiej samej sprawy (art. 199 § 1
pkt 2 k.p.c.). Gdyby więc Sąd Apelacyjny stwierdził, że uprzednia sprawa miała taką
sama podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia to powinien rozstrzygnąć
proceduralnie a nie merytorycznie (art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 365 § 1
i 366 k.p.c.). Uprzednie osądzenie takiej samej sprawy winno być też brane pod
rozwagę z urzędu wobec nieważności kolejnego postępowania (art. 379 pkt 3
k.p.c.). Sąd Apelacyjny nie stwierdził jednak nieważności postępowania skoro nie
odrzucił odwołania (nie umorzył postępowania). Wobec określonego zarzutu skargi
dla obecnej sprawy znaczenie ma więc merytoryczny charakter zaskarżonego
rozstrzygnięcia. Skarga też nie twierdzi, że sprawa została już uprzednio
prawomocnie osądzona, gdyż wówczas w ogóle niemożliwe byłoby merytoryczne
5
rozstrzyganie obecnej sprawy. Przeciwnie, wskazuje, że obecna sprawa wymaga
kolejnych ustaleń faktycznych i kwalifikacji prawnej. Z taką argumentacją nie można
się nie zgodzić, a to wobec braku pełnych ustaleń co do podstawy faktycznej
wyroku Sądu Okręgowego z 23 grudnia 2003 r. i pewnego stwierdzenia o
uprzednim osądzeniu takiej samej sprawy. Należy mieć tu na uwadze, że kwestia
rzeczy osądzonej na gruncie spraw z ubezpieczenia społecznego ma swą
specyfikę. Mogą być sytuacje, w których stan faktyczny i podstawa prawna nie
ulegają zmianie, jednak częste są sytuacje gdy stan faktyczny –od którego
najczęściej zależy prawo do świadczeń- zmienia się lub ubezpieczony ponownie
podejmuje się go wykazać, bowiem ciężar udowadniania faktów również w pełni
obowiązuje w postępowaniu o świadczenia z ubezpieczenia społecznego (art. 6
k.c.). Wielość możliwych ponownych spraw z ubezpieczenia społecznego, w
których nie zachodzi uprzednie osądzenie sprawy potwierdza orzecznictwo (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2005 r., II UK 61/05 OSNP
2006/23-24/371 i wskazane w nim dalsze orzeczenia)
Skarga nie była więc w ogóle bez racji, że w obecnej sprawie odmówiono
uznania dalszego okresu uzupełniającego do emerytury z tytułu pracy w
gospodarstwie rolnym rodziców tylko z bardzo lakonicznym odwołaniem się do
uprzedniego orzeczenia. Wskazując na prawomocny wyrok nie stwierdzono jednak
ujemnej przesłanki procesowej dla obecnej sprawy, przeciwnie sprawę oceniono
merytorycznie, gdyż odmówiono wnioskodawczyni zaliczenia spornego okresu do
emerytury. Jednakże naruszenie przepisów postępowania, -a tu istnieje kolejna
ułomność skargi wynikająca z braku ich wskazania (art. 39813
§ 1 k.p.c. w związku
z art. 3983
§ 1 k.p.c.), choćby art. 382 k.p.c.-, ma znaczenie jeśli uchybienie to
mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem Sąd Apelacyjny
zaaprobował ustalenia stanu faktycznego Sądu Okręgowego, które co do okresów
ubezpieczenia (składkowych, nieskładkowych i uznawanych uzupełniających) nie
były sporne. Przy wymaganym do emerytury na podstawie art. 29 ustawy
emerytalnej okresie 30 lat, wnioskodawczyni ma 27 lat, 7 miesięcy i 28 dni okresów
ubezpieczenia. Dalszy sporny okres uzupełniający od 1 maja 1967 r. do 9 maja
1969 r., czyli 2 lata i 9 dni, nie dawałby łącznie 30 lat. Zaskarżony wyrok odpowiada
zatem prawu.
6
Ustalanie okresów ubezpieczenia jest ustalaniem faktów, a te ustala się w
sprawie tylko wtedy, gdy mają znaczenia dla jej rozstrzygnięcia. Inaczej mówiąc w
sprawie o emeryturę nie ustala się samych okresów ubezpieczenia, jeżeli nie
wystarczają do ustalenia prawa do świadczenia.
Ustalony stan faktyczny stanowi podstawę do podjęcia określonego
rozstrzygnięcia w danej sprawie. Dla innej sprawy z kolei może mieć dwojakie
znaczenie. Stanowi podstawę do oceny, czy o to samo i przy tej samej podstawie
prawej sprawa była już rozstrzygnięta (art. 366 k.p.c) lub jest informacją o
dowodach oraz ich treści, mogących mieć znaczenia do samodzielnych ustaleń w
kolejnej sprawie sądowej.
Z tych motywów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na mocy 39814
k.p.c.