I PK 208/06

Orzeczenie procesowe
SN25 stycznia 2007·sentence
WynagrodzenieWypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczeń byłego prezesa zarządu zatrudnionego na podstawie umowy o pracę o zaległe wynagrodzenie za okres od stycznia do grudnia 2000 r. oraz o odprawę. Sądy meriti przyjęły, że stosunek pracy ustał 30 września 2000 r. na mocy porozumienia stron, a pismo z tej daty nie było wypowiedzeniem umowy o pracę, lecz dokumentem rozliczeniowym. Zasądzono jedynie wynagrodzenie za sierpień i wrzesień 2000 r., oddalając resztę żądań, w tym roszczenie o odprawę. Sąd Najwyższy uznał za niezasadny zarzut dotyczący wadliwego uzasadnienia wyroku, ale podzielił zarzuty naruszenia art. 291 § 1 k.p. Wskazał, że sądy niższych instancji nie rozważyły, czy pismo z 30 września 2000 r. zawierało uznanie roszczenia, co mogło wpływać na bieg przedawnienia. Ponadto podkreślił, że w sprawach ze stosunku pracy sąd nie uwzględnia przedawnienia z urzędu. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej apelację powoda oraz w zakresie kosztów i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·przedawnienie roszczeń o wynagrodzenie ze stosunku pracy i możliwość jego przerwania przez uznanie roszczenia
  • ·czy sąd pracy może uwzględniać przedawnienie z urzędu
  • ·kwalifikacja pisma z 30 września 2000 r. jako wypowiedzenia umowy o pracę albo dokumentu rozliczeniowego
  • ·skutki rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron dla prawa do wynagrodzenia i odprawy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 stycznia 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Herbert Szurgacz (przewodniczący) SSN Katarzyna Gonera SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca) w sprawie z powództwa D. R. przeciwko "R." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 stycznia 2007 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 30 września 2005 r., sygn. akt (...), uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację powoda oraz orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 U z a s a d n i e n i e Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelacje powoda i pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w B. z 30 grudnia 2004 r., sygn. akt (...), w którym Sąd Okręgowy: (1) zasądził od pozwanej tytułem wynagrodzenia: a) 9595 zł brutto z ustawowymi odsetkami od 10 września 2000 r., b) 9595 zł brutto z ustawowymi odsetkami od 10 października 2000 r., (2) nadał wyrokowi w pkt 1a rygor natychmiastowej wykonalności, (3) zasądził od powoda na rzecz pozwanego 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, (4) oddalił powództwo w pozostałym zakresie. W pozwie powód domagał się zasądzenia od pozwanej 47 975 zł. tytułem zaległego wynagrodzenia za okres od sierpnia do grudnia 2000 r. oraz 19 109,07 zł. tytułem odprawy należnej w wysokości 3-miesięcznego wynagrodzenia. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Sąd Okręgowy ustalił, że powód zatrudniony był od 2 stycznia 1997 r. na podstawie umowy o pracę na stanowisku prezesa zarządu. 9 sierpnia 2000 r. nadzwyczajne zgromadzenia wspólników podjęło uchwałę o odwołaniu go z tego stanowiska i powołaniu na nie R. R. Po odwołaniu powód wykorzystywał urlop wypoczynkowy w okresie od 4 do 31 sierpnia oraz od 4 do 25 września 2000 r. 6 września 2000 r. w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych zostało złożone pismo, podpisane przez powoda, o wyrejestrowaniu go z ubezpieczenia społecznego. Natomiast 1 października 2000 r. powód zarejestrował prowadzenie działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu zebrany materiał dowodowy pozwala na przyjęcie, że umowa o pracę rozwiązana została między stronami na podstawie porozumienia stron z dniem 30 września 2000 r. Do takiego wniosku prowadzi to, że powód z chwilą odwołania go ze stanowiska prezesa rozpoczął wykorzystywanie urlopu wypoczynkowego, sam podpisał druki wyrejestrowujące go z ubezpieczenia społecznego, w październiku 2000 r. zgłosił prowadzenie działalności gospodarczej i uzyskał wpis do ewidencji. Ponadto także z innymi członkami zarządu – R. R. i K. R. rozwiązano umowy o pracę za porozumieniem stron. Wobec tego przedłożone przez powoda pismo o wypowiedzeniu mu umowy o pracę stanowi faktycznie 3 jedynie dowód rozliczenia się powoda ze stroną pozwaną. Sąd stwierdził również, że od stycznia do września 2000 r. powód nie otrzymywał wynagrodzenia za pracę. Jednakże jedynie wynagrodzenie za sierpień i wrzesień nie uległo przedawnieniu. Z tych względów Sąd uznał zasadność roszczenia powoda jedynie w zakresie wynagrodzenia za sierpień i wrzesień 2000 r., a w pozostałej części powództwo oddalił. Apelację od powyższego wyroku złożyły obie strony. Co do apelacji powoda Sąd Apelacyjny uznał, że sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłowe postępowanie dowodowe w sprawie, słusznie ustalając, w oparciu o zgromadzony materiał, iż żądanie powoda mogło być uwzględnione jedynie w zakresie wynagrodzenia za pracę za okres dwóch miesięcy. Z ustalonych okoliczności wynika, że łącząca strony umowa o pracę została rozwiązana na mocy porozumienia stron z dniem 30 września 2000 r. o czym świadczy fakt wyrejestrowania się w tym czasie powoda z ubezpieczenia społecznego z tytułu zatrudnienia u strony pozwanej, a także podjęcie przez niego działalności gospodarczej. Istniały zatem podstawy do przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że skierowane do powoda pismo z 30 września 2000 r. stanowiło w rzeczywistości dowód rozliczenia się przez niego z powierzonej mu dokumentacji i sprzętu. Pismo to nie stanowi oświadczenia o wypowiedzeniu łączącej strony umowy o pracę, gdyż nie spełnia wszystkich wymogów przewidzianych w tym zakresie w Kodeksie pracy. W tej sytuacji brak było podstaw do przyznania powodowi żądanego wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. W konsekwencji powodowi nie przysługuje również odprawa pieniężna, skoro umowa o pracę nie została rozwiązana z przyczyn dotyczących pracodawcy. Zajmowane przez powoda stanowisko nie zostało zlikwidowane, gdyż uchwałą nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników z 9 sierpnia 2000 r., odwołującą powoda ze stanowiska prezesa zarządu, jednocześnie powołano na to stanowisko inną osobę. Sąd Apelacyjny przyjął również, że żądanie wynagrodzenia za okres 7 miesięcy od stycznia do lipca 2000 r. uległo przedawnieniu, bowiem zgodnie z art. 291 § 1 k.p. roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W ocenie Sądu roszczenie dotyczące tego wynagrodzenia objęte było rozstrzygnięciem zaskarżonego wyroku, skoro w 4 punkcie 4 sentencji oddalono powództwo w pozostałym zakresie, a w uzasadnieniu stwierdzono jego przedawnienie. Także apelacja strony pozwanej nie zawiera uzasadnionych podstaw, ponieważ brak jest podstaw do uznania, że pozwana w odpowiedzi na pozew podnosiła zarzut potrącenia swoich wierzytelności z tytułu udzielanych powodowi zaliczek. W skardze kasacyjnej powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej apelację powoda oraz w części dotyczącej kosztów procesu, opierając skargę na podstawie naruszenia prawa materialnego, przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie: (-) art. 291 § 1 k.p., polegające na przyjęciu, że roszczenie o wynagrodzenie za okres od stycznia do lipca 2000 r. uległo przedawnieniu, podczas gdy przedłużenie pismem z 30 września 2000 r. okresu wymagalności roszczenia o wynagrodzenie za okres od stycznia do lipca 2000 r. do 2005 r. spowodowało, że dopiero od tego momentu rozpoczął bieg trzyletni okres przedawnienia, a zatem roszczenie to nie uległo przedawnieniu, (-) art. 291 § 1 k.p., polegające na przyjęciu, że przedawnienie sąd uwzględnia z urzędu, podczas gdy przedawnienie sąd uwzględnia tylko na zarzut, a pozwany takiego zarzutu nie podniósł. Ponadto pozwana podniosła zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 391 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. polegającego na niewyjaśnieniu, jakich wymogów dotyczących wypowiedzenia umowy o pracę, opisanych w Kodeksie pracy, nie spełnia pismo z 30 września 2000 r., podczas gdy obowiązkiem Sądu było dokładne wyjaśnienie dlaczego to pismo nie stanowi wypowiedzenia, a brak takiego wyjaśnienie uniemożliwia stronom, ich pełnomocnikom i Sądowi kasacyjnemu prawidłową ocenę zaskarżonego orzeczenia. Skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów dotychczasowego postępowania, w tym kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego, jak również kosztami zastępstwa adwokackiego, według norm przepisowych lub spisu kosztów oraz o wstrzymanie wykonania zaskarżonego orzeczenia. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 Nietrafny okazał się zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. (w związku z art. 391 k.p.c.). W orzecznictwie przyjmuje się, że zarzut wadliwego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia może okazać się zasadny, gdy z powodu braku w uzasadnieniu elementów wymienionych w art. 328 § 2 k.p.c. zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej. W istocie rzeczy to, czy sprawa została wadliwie, czy prawidłowo rozstrzygnięta nie zależy od tego, jak zostało napisane uzasadnienie, co znajduje potwierdzenie w art. 39814 k.p.c. w myśl którego Sąd Najwyższy oddala skargę kasacyjną także wtedy, gdy mimo błędnego uzasadnienia orzeczenie odpowiada prawu (zob. wyroki SN z: 17 marca 2006 r., I CSK 63/05, LEX nr 179971; 18 marca 2003, IV CKN 1862/00, LEX nr 109420; 20 lutego 2003, I CKN 65/01, LEX nr 78271). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jasno wynika, że Sąd Apelacyjny nie uznał pisma z 30 września 2000 r. za wypowiedzenie, głownie dlatego, że podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, iż rozwiązanie stosunku pracy powoda nastąpiło za porozumieniem stron. W tej sytuacji nie można zaaprobować zarzutu skarżącego, że Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił, dlaczego pismo z 30 września 2000 r. nie stanowi w jego ocenie wypowiedzenia umowy o pracę. W związku z tym Sąd Najwyższy jest związany podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku przy ocenie naruszenia prawa materialnego. Trafne okazały się natomiast zarzuty naruszenia art. 291 § 1 k.p. Istotnie, uznając, że „żądanie wynagrodzenia za okres 7 miesięcy, od stycznia do lipca 2000 r. uległo przedawnieniu, bowiem zgodnie z art. 291 § 1 k.p. roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne” Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę, że w piśmie z 30 września 2000 r. o wypowiedzeniu powodowi umowy o pracę pozwany stwierdził, iż „zaległe wynagrodzenia (od stycznia 2000), wynagrodzenie za pracę i należną odprawę, /wraz z odsetkami/ Spółka R. zobowiązuje się wypłacić najpóźniej do 2005 r.” Nieuwzględnienie tego oświadczenia, a szczególnie nierozważenie, czy zawiera ono uznanie roszczenia w rozumieniu art. 295 § 1 pkt 2 k.p. uzasadnia zarzut niewłaściwego zastosowania art. 291 § 1 k.p. Słusznie również skarżący zarzucił uwzględnienie przez Sąd Apelacyjny upływu terminu przedawnienia z urzędu. Sąd Najwyższy w obecnym składzie w pełni podziela przyjęte w orzecznictwie 6 stanowisko, zgodnie z którym w sprawach o roszczenia ze stosunku pracy sąd nie uwzględnia z urzędu upływu terminu przedawnienia (uchwała SN z 10 maja 2000 r., III ZP 13/00, OSNP 2000, nr 23, poz. 846; także uzasadnienie uchwały z dnia 6 marca 1998 r., III ZP 50/97, OSNAP 1998 r. Nr 18, poz. 534). Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. . /tp/