Sąd Najwyższy uwzględnił skargę kasacyjną powoda i uchylił wyrok sądu drugiej instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Spór dotyczył odszkodowania za wadliwe wypowiedzenie umowy o pracę członkowi zarządu spółki akcyjnej. SN uznał, że odwołanie z funkcji członka zarządu następuje z chwilą podjęcia uchwały, a od tego momentu były członek zarządu staje się zwykłym pracownikiem. W konsekwencji w sprawach ze stosunku pracy właściwy do dokonania wypowiedzenia jest zarząd spółki, a nie rada nadzorcza ani pełnomocnik powołany na podstawie art. 374 k.h. Przepis ten dotyczy wyłącznie reprezentacji spółki w relacjach organizacyjnych z członkiem zarządu, nie zaś po ustaniu członkostwa. SN stwierdził, że wypowiedzenie dokonane przez podmiot nieuprawniony narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę i jest wadliwe w rozumieniu art. 45 k.p., choć samo rozwiązanie stosunku pracy może nastąpić. Sprawa została zwrócona do sądu okręgowego do ponownego rozpoznania.
Kluczowe kwestie prawne:
·Kto jest uprawniony do wypowiedzenia umowy o pracę byłemu członkowi zarządu spółki akcyjnej po jego odwołaniu
·Czy wypowiedzenie dokonane przez niewłaściwy organ spółki jest wadliwe w rozumieniu art. 45 k.p.
·Rozdzielenie stosunku organizacyjnego członka zarządu od stosunku pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy – Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w W. zasądził od pozwanego S. Powszechnego
2
Towarzystwa Emerytalnego Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda G. M. kwotę
332.100 zł z odsetkami od dnia 1 listopada 2000 r. oraz kwotę 5.400 zł tytułem
zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w W. wyrokiem z
dnia 15 grudnia 2005 r. zmienił zaskarżony apelacją strony pozwanej wyrok w ten
sposób, że powództwo oddalił. Sąd ten w przeciwieństwie do Sądu pierwszej
instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie strona pozwana nie naruszyła przepisów
prawa w zakresie wypowiadania umów. W ocenie Sądu pierwszej instancji powód
w chwili wypowiedzenia mu umowy o pracę nie był już członkiem zarządu, a zatem
wypowiedzenia takiego nie mógł dokonać na podstawie art. 374 k.h. pełnomocnik
pozwanej spółki powołany uchwałą walnego zgromadzenia akcjonariuszy, gdyż
jedynym organem spółki władnym wypowiedzieć umowę w takiej sytuacji był
zarząd. Sąd Okręgowy - mając na uwadze następujący stan faktyczny: walne
zgromadzenie akcjonariuszy pozwanej spółki, na którym podjęto uchwały w
przedmiocie odwołania powoda z funkcji członka zarządu oraz ustanowienia
pełnomocnika do wypowiedzenia powodowi umowy o pracę, odbyło się poza
siedzibą spółki; powód nie był na tym zgromadzeniu obecny, a tym samym nie było
możliwym jednoczesne odwołanie go z zarządu i dokonanie wobec niego
wypowiedzenia umowy o pracę - stwierdził, że w tym przypadku z uwagi na czas
odbycia walnego zgromadzenia akcjonariuszy nie było możliwości szybszego
dokonania powodowi wręczenia wypowiedzenia, niż następnego dnia. Zdaniem
Sądu należało zatem przyjąć, iż niezwłoczne zawiadomienie winno być traktowane
w takich okolicznościach na równi z zawiadomieniem jednoczesnym, a tym samym
pełnomocnik zgodnie z art. 374 k.p., nie naruszając przepisów o wypowiedzeniu
umów, dokonać tej czynności następnego dnia.
Na powyższe rozstrzygniecie powód wniósł skargę kasacyjną podnosząc
naruszenie prawa materialnego - art. 374 k.h. przez jego niewłaściwe zastosowanie
polegające na przyjęciu, że wypowiedzenie powodowi umowy o pracę, mające
miejsce następnego dnia o odwołaniu go z zarządu pozwanej, powinno zostać
dokonane przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą walnego
zgromadzenia, a nie zarząd spółki, a w konsekwencji naruszenie art. 31
§ 1 k.p.
Ponadto wskazał również na naruszenia - art. 45 k.p., art. 471
k.p., art. 61 k.c., art.
3
103 § 1 k.c. w zw. z art. 104 k.c., art. 368 k.h. w zw. z art. 388 k.h., art. 382 k.p.c.,
art. 328 § 2 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna powoda okazała się uzasadniona. Zgodnie z utrwalonym
orzecznictwem sądowym do ustania stosunku członkostwa we władzach spółki z jej
członkiem zarządu może dojść wcześniej niż do rozwiązania stosunku pracy.
Przepisy art. 374 k.h. (co do członków zarządu spółki akcyjnej) i analogicznego art.
203 k.h. (co do członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) miały
zastosowanie jedynie do stosunków organizacyjnych regulowanych przez prawo
handlowe, nie zaś do stosunków pracy regulowanych przez przepisy prawa pracy.
Oznacza to, że osoba zatrudniona na stanowisku członka zarządu spółki przestaje
podlegać regulacji zawartej w art. 374 k.h. (art. 203 k.h.) z chwilą odwołania jej (w
rozumieniu przepisów Kodeksu handlowego) z funkcji członka zarządu, chociaż
nadal pozostaje w zatrudnieniu na stanowisku członka zarządu określonym w
umowie o pracę (por. wyrok SN z dnia 24 stycznia 2002 r., I PKN 838/00, PiZS
2003 Nr 4, poz. 38). Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzić należy, że z
momentem odwołania z funkcji członka zarządu, powód stał się „zwykłym"
pracownikiem strony pozwanej. Przyjmując dalej, że stosunek pracy powoda był
odrębnym stosunkiem prawnym od członkostwa w zarządzie spółki akcyjnej, a
odwołanie powoda z funkcji członka zarządu nastąpiło z chwilą podjęcia stosownej
uchwały – to od tej chwili w sprawach ze stosunku pracy pomiędzy powodem i
spółką uprawniony w jej imieniu był zarząd (por. wyrok SN z dnia 7 stycznia 2000 r.,
I PKN 404/99 OSNP 2001 r. Nr 10, poz. 347). W rozpoznawanej sprawie powód
został najpierw odwołany z funkcji członka zarządu, skoro wypowiedzenie umowy o
pracę przez radę nadzorczą zostało dokonane przez pełnomocnika następnego
dnia, a nie równocześnie z odwołaniem. Reprezentowanie spółki przez radę
nadzorczą w sprawach ze stosunku pracy dotyczy tylko umów pomiędzy spółką a
członkami zarządu - zasadne są zatem zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej.
Dokonać wypowiedzenia umowy o pracę powodowi mógł tylko zarząd, a
wyprowadzanie uprawnienia rady nadzorczej do dokonania tej czynności z art. 374
4
k.h. stanowi naruszenie tego przepisu. Nie ulega wątpliwości, że strona pozwana
dokonując wypowiedzenia powodowi umowy o pracę naruszyła przepisy o
wypowiadaniu umów o pracę przez to, iż wypowiedzenie zostało dokonane przez
podmiot do tego nieuprawniony. Wprawdzie wypowiedzenie umowy o pracę
powoduje rozwiązanie stosunku pracy również wówczas, gdy oświadczenie to
złożył niewłaściwy organ osoby prawnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16
czerwca 1999 r., I PKN 117/99), nie zmienia te jednak faktu, że rozwiązanie takie,
w świetle art. 45 k.p., jest wadliwe, sprzeczne z przepisami o wypowiadaniu umów
o pracę.
Z przytoczonych motywów, na podstawie art. 39815
k.p.c. orzeczono jak w
sentencji wyroku.
/tp/