II PK 135/06

Wygrał pozwany
SN9 stycznia 2007·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła powoda zatrudnionego na stanowisku Powiatowego Inspektora Sanitarnego na podstawie powołania, który został odwołany przez Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego. Powód domagał się odszkodowania, twierdząc m.in., że odwołania dokonał organ nieuprawniony, a także że w dniu doręczenia odwołania przebywał na zwolnieniu lekarskim, co miało wpływać na bieg wypowiedzenia. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. Uznał, że udział sędziego w wcześniejszych etapach postępowania nie powodował nieważności, skoro nie brał on udziału w wydaniu zaskarżonego orzeczenia w tej samej instancji; ewentualne wątpliwości co do bezstronności mogłyby uzasadniać jedynie wniosek o wyłączenie sędziego na podstawie art. 49 k.p.c. W zakresie prawa materialnego SN stwierdził, że odwołanie powoda było skuteczne na podstawie art. 70 § 1 k.p., ponieważ organ powołujący mógł go odwołać w każdym czasie, niezależnie od szczególnego trybu odwołania przez Głównego Inspektora Sanitarnego przewidzianego w ustawie o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. SN przyjął też, że powód w dniu odwołania świadczył pracę, więc nie można było skutecznie powołać się na art. 72 § 1 k.p. ani na roszczenie z art. 49 k.p. Skarga została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy udział sędziego w wcześniejszych etapach sprawy powoduje wyłączenie z mocy ustawy na podstawie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c.
  • ·czy organ powołujący mógł odwołać państwowego powiatowego inspektora sanitarnego na podstawie art. 70 § 1 k.p.
  • ·relacja przepisów Kodeksu pracy do ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej przy odwołaniu ze stanowiska
  • ·czy w dniu odwołania powód korzystał z usprawiedliwionej nieobecności w pracy i czy miało to wpływ na bieg wypowiedzenia
  • ·dopuszczalność roszczenia o odszkodowanie i wynagrodzenie za okres wypowiedzenia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 9 stycznia 2007 r. II PK 135/06 1. Udział we wcześniejszych etapach postępowania w sprawie sędziego, który nie brał udziału w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, nie uzasadnia wyłą- czenia tego sędziego od orzekania z mocy samej ustawy (art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c.), ale mógłby usprawiedliwiać wyłączenie sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony w trybie art. 49 k.p.c. 2. Powiatowego państwowego inspektora sanitarnego może odwołać or- gan, który go powołał (art. 70 § 1 k.p.), co nie wymaga podania przyczyny od- wołania, albo główny inspektor sanitarny w trybie art. 11 ust. 7 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (jednolity tekst: Dz.U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.), co wymaga wydania pisemnej decyzji administracyj- nej, która powinna być uzasadniona okolicznościami określonymi w tym prze- pisie. Przewodniczący SSN Beata Gudowska, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn, Zbigniew Myszka (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 stycznia 2007 r. sprawy z powództwa Marka S. przeciwko Powiatowej Stacji Sanitarno-Epi- demiologicznej w J.G. o odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wy- roku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze z dnia 29 grudnia 2005 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze wyro- kiem z dnia 29 grudnia 2005 r. oddalił apelację powoda Marka S. od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 13 października 2005 r. w sprawie przeciwko Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w J.G. o odszkodowanie, a także za- 2 sądził od powoda na rzecz pozwanej koszty zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej w kwocie 60 zł. W sprawie tej ustalono, że z dniem 5 lutego 1999 r. powód powołany został przez Prezydenta Miasta J.G., działającego w porozumieniu ze Starostą Powiatu J. oraz D. Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym w W., na stanowisko Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J.G. Od dnia 16 kwietnia 2002 r. do dnia 2 maja 2002 r. powód posiadał zwolnienie lekarskie, którego jednak nie przedłożył w kadrach, a o jego posiadaniu poinformował wyłącznie kadrową w dniu 20 kwietnia 2002 r. W okre- sie od dnia 16 kwietnia 2002 r. do dnia 30 kwietnia 2002 r. powód przychodził co- dziennie do pracy i wykonywał swoje obowiązki, między innymi dekretował pocztę, podpisywał dokumenty: czeki, dokumenty księgowe, druki statystyczne i faktury. W dniu 30 kwietnia 2002 r. około godziny 900 pracownice działu kadr Wojewódzkiej Sta- cji Sanitarno-Epidemiologicznej w W. - Krystyna S. i Anna B. doręczyły powodowi w jego gabinecie pismo Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W., odwołujące go z dniem 29 kwietnia 2002 r. ze stanowiska Państwowego Powiatowego Inspektora Sa- nitarnego w J.G. Odwołanie to było równoznaczne z rozwiązaniem stosunku pracy po upływie trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który upływał z dniem 31 lipca 2002 r. Po zapoznaniu się z treścią tego pisma, powód odmówił jego przyjęcia. Po- wód nie poinformował pracownic pozwanej, że przebywa na zwolnieniu lekarskim. Druk zwolnienia lekarskiego z dnia 16 kwietnia 2002 r. złożył w kadrach dopiero po wyjeździe pracownic, które doręczyły mu odwołanie, kiedy przebywał nadal na tere- nie zakładu pracy do godziny 1400 . W toku całego postępowania powód występował początkowo z żądaniem uznania odwołania za bezskuteczne, następnie za nieważne, modyfikując ostatecz- nie żądanie domagając się zasądzenia na jego rzecz odszkodowania na podstawie art. 471 k.p. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze oddalił powództwo o odszkodowanie wyrokiem z dnia 20 października 2003 r., który został uchylony przez Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 4 lutego 2004 r. Przekazując sprawę do ponowne- go rozpoznania Sąd Okręgowy zaakceptował w zasadniczym zakresie motywy roz- strzygnięcia przyjęte przez Sąd Rejonowy, zalecając jedynie wezwanie do udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej pracodawcy powoda oraz rozważenie możli- wości wydania orzeczenia w granicach wyznaczonych obowiązującym wówczas przepisem art. 4771 §1 k.p.c. w oparciu o podstawy materialnoprawne wynikające z przepisów art. 72 § 1 i 2 k.p. w związku z art. 49 k.p. 3 Kolejny wyrok Sądu Rejonowego z dnia 29 lipca 2004 r. oddalający powódz- two o odszkodowanie został ponownie uchylony do ponownego rozpoznania wyro- kiem Sądu Okręgowego z dnia 9 lutego 2005 r. z zaleceniem przeprowadzenia po- stępowania dowodowego. Wyrok ten nie zawierał już wskazań co do zastosowania art. 4771 § 1 k.p.c. z uwagi na zmianę tego przepisu z dniem 5 lutego 2005 r. na mocy ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywil- nego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz.1804). Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację od kolejnego wyroku Sądu pierwszej in- stancji z dnia 13 października 2005 r., zaakceptował i przyjął za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy, uznał za bezsporny fakt, że stosunek pracy z powodem został nawiązany w drodze powołania, jak i to, że w dniu 30 kwiet- nia 2002 r. powodowi wręczono decyzję o odwołaniu go z zajmowanego stanowiska, czego skutkiem miało być rozwiązanie stosunku pracy z upływem okresu wypowie- dzenia (art. 70 § 2 k.p.). Niezależnie od zapatrywań powoda co do braku uprawnień podmiotu dokonującego odwołania, jak też co do momentu rozpoczęcia biegu wypo- wiedzenia przewidzianego w art. 72 § 1 zdanie pierwsze k.p., Sąd Okręgowy stwier- dził, że roszczenie powoda o odszkodowanie jest pozbawione podstaw materialno- prawnych, ponieważ treść art. 69 k.p., w wersji obowiązującej w dacie odwołania po- woda ze stanowiska (w dniu 30 kwietnia 2002 r.), nie pozwalała na wystąpienie z roszczeniem o uznanie odwołania za bezskuteczne, przywrócenie do pracy i odszko- dowanie przewidziane w razie wypowiedzenia stosunku pracy z powołania. Możli- wość taka pojawiła się dopiero z dniem 1 stycznia 2004 r., tj. wraz z wejściem w ży- cie zmiany art. 69 k.p. polegającej na uchyleniu punktu 2b tego przepisu dokonanej ustawą z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 213, poz. 2081). Powód pomimo istnienia takiej możliwości, a także korzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, w żadnym stadium postępowania nie zgłosił roszczenia o ustalenie istnienia stosunku pracy. W tej sytuacji Sąd Okręgowy stwierdził, że brak było podstaw do przeprowadzenia oceny ważności i skuteczności oświadczenia o odwołaniu powoda, jak i do badania, czy oświadczenie to zostało złożone przez organ do tego uprawniony. Tylko w razie wyraźnego żądania ustalenia istnienia stosunku pracy zachodziłyby bowiem podsta- wy do oceny, przeprowadzonej w oparciu o stan prawny istniejący na dzień odwoła- nia powoda, czy w świetle norm art. 11 ust. 4 i 7 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze 4 zm., powoływanej dalej jako ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej lub ustawa), Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. był organem uprawnionym do dokonania odwołania powoda ze stanowiska. Sąd Okręgowy wskazał ponadto, iż nawet gdyby w wyniku przeprowadzonej weryfikacji stwierdzono, że odwołania doko- nał właściwy organ, to stwierdzenie takie nie tylko nie pozwalałaby na ustalenie ist- nienia stosunku pracy, ale również czyniłoby niedopuszczalnym żądanie ustalenia nieważności takiej decyzji. Zaś stwierdzenie odzwierciedlające ocenę powoda, że odwołania dokonał organ do tego nieuprawniony, mogłoby usprawiedliwiać co najwy- żej wyłącznie powództwo o ustalenie, a nie o odszkodowanie. Równocześnie Sąd ten podtrzymał w całości wcześniejszą ocenę prawną, wy- rażoną w swoim wyroku z dnia 4 lutego 2004 r., że w świetle art. 11 ust. 3 powołanej ustawy w związku z art. 70 § 1 k.p. organem uprawnionym do odwołania powoda z zajmowanego stanowiska był państwowy wojewódzki inspektor sanitarny uprawniony do powoływania go na to stanowisko. Przeszkodą w powyższej ocenie nie mogły być powoływane przez powoda przepisy art. 11 ust. 4 , 5 i 7 tej ustawy. W ocenie Sądu, przepisy dotyczące między innymi zastępców państwowych powiatowych inspekto- rów sanitarnych (art. 11 ust. 4 ustawy) odnoszą się jedynie do tej grupy pracowniczej i nie ma podstaw, aby odnosić je do sytuacji pracowniczej powoda. Natomiast ka- dencyjność państwowych powiatowych inspektorów sanitarnych (art. 11 ust. 5) nie eliminuje możliwości ich odwołania w każdym czasie w trybie określonym w art. 70 § 1 k.p. Unormowanie art. 11 ust. 7 ustawy odzwierciedla jedynie uprawnienie Główne- go Inspektora Sanitarnego jako centralnego organu administracji rządowej (art. 7 ust. 2 i art. 8 ust. 1 ustawy), związane z jego zadaniami koordynującymi i nadzorczymi w stosunku do państwowych inspektorów sanitarnych (art. 10 ust. 3 ustawy). O roli Głównego Inspektora Sanitarnego jako organu administracji publicznej przesądza w tym wypadku nie tylko jego usytuowanie ustrojowe wynikające z przytoczonych wyżej przepisów, ale również fakt, że o odwołaniu państwowego wojewódzkiego, powiato- wego lub granicznego inspektora sanitarnego orzeka on w formie decyzji administra- cyjnej (art. 11 ust. 7 in fine ustawy). Decyzja ta, zważywszy na jej administracyjny charakter, nie wywołuje przy tym bezpośrednich skutków w sferze stosunków pra- cowniczych inspektorów sanitarnych. Wynika ona z ich podporządkowania służbo- wego oraz uprawnień organu, któremu podlegają oni administracyjnie i dotyczy tylko tej sfery stosunków. W konsekwencji decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego o odwołaniu właściwego państwowego inspektora sanitarnego z pełnionej funkcji przez 5 wskazany organ administracji (art. 12 ust. 1 ustawy), może stanowić dopiero podsta- wę podjęcia przez pracodawcę decyzji w sferze stosunku pracowniczego prowadzą- cej do jego rozwiązania przez odwołanie, przez podmiot, którym jest organ upraw- niony do powołania (nawiązania stosunku pracy). W konsekwencji Sąd drugiej in- stancji podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, uznając, iż art. 11 wskazanej ustawy - odnośnie do rozwiązywania stosunków pracy z państwowymi powiatowymi inspekto- rami sanitarnymi - nie jest unormowaniem wyłącznym, pozbawiającym możliwości odpowiedniego stosowanie przepisów Kodeksu pracy (art. 5), regulujących zasady rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem odwołanym ze stanowiska. W tym kontekście Sąd Okręgowy uznał za właściwe ustalenia Sądu Rejono- wego dotyczące rozpoczęcia biegu okresu wypowiedzenia, zważywszy na unormo- wanie art. 72 § 1 k.p. Potencjalne naruszenie tego przepisu nie wywołuje skutków w sferze oceny dopuszczalności i skuteczności dokonanego odwołania, a ponadto nie zmienia faktu, że powodowi nie przysługiwało roszczenie odszkodowawcze z uwagi na wyłączenie takiej możliwości na podstawie art. 69 pkt 2b k.p. Sąd Okręgowy w całości zaakceptował ustalenia Sądu Rejonowego, iż w dniu wręczenia powodowi oświadczenia o odwołaniu przebywał on w miejscu pracy w celu świadczenia pracy. Nie było podstaw do uznania, że pomimo posiadania zwolnienia lekarskiego od dnia 16 kwietnia 2002 r., codzienne stawiennictwo powoda w miejscu pracy po tej dacie, także w dniu 30 kwietnia 2002 r., było wywołane innymi celami, aniżeli wykonywa- niem pracy. Szczególnie w sytuacji, gdy powód o fakcie posiadanego zwolnienia nie powiadomił swoich przełożonych, a jedynie ustnie kadrową, będącą jego podwładną. Sąd Okręgowy dodatkowo uznał, że ze względu na zmianę z dniem 5 lutego 2005 r. przepisu art. 4771 § 1 k.p.c., wprowadzoną ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz.1804), która wyeliminowała możliwość orzekania przez sąd z urzędu o roszczeniach wynikających z faktów przytoczonych przez pracownika także wówczas, gdy nie były one objęte jego żądaniem, rozważania Sądu Rejonowego o zasadności ewentualnych roszczeń powoda opartych na art. 72 § 1 i 4 k.p. były bez- przedmiotowe wobec braku ze strony powoda żądania w tym zakresie. Natomiast zgłoszone przez powoda w apelacji żądanie uznania, że jego stosunek pracy istniał do dnia 30 kwietnia 2003 r. i z tego tytułu ma on uzasadnione roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za okres wypowiedzenia można w ocenie Sądu co najwyżej potrak- tować jako nowe roszczenie, które jednakże było niedopuszczalne w postępowaniu 6 apelacyjnym. Sąd podkreślił przy tym niekonsekwencję w stanowisku powoda, który podnosząc zarzut naruszenia art. 72 § 1 k.p., nie dostrzegł, że istota jego argumen- tacji sprowadza się do twierdzenia, iż do jego odwołania znajdowały zastosowanie wyłącznie przepisy ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, nie zaś przepisy art. 70 k.p. Idąc tym nieprawidłowym tokiem rozumowania należałoby przyjąć, że art. 72 k.p. nie znajdował zastosowania w sprawie, gdyż kwestie związane z odwołaniem i rozwiązaniem stosunku pracy z powodem regulują jedynie przepisy ustawy o Pań- stwowej Inspekcji Sanitarnej. W skardze kasacyjnej pełnomocnik powoda powołał się na naruszenie przepi- sów postępowania, a w szczególności art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. przez udział w składzie Sądu drugiej instancji sędziego, który wcześniej brał udział w wydaniu orzeczenia w tej samej sprawie w składzie Sądu pierwszej instancji, powodujące zgodnie z dyspo- zycją art. 379 pkt 4 k.p.c. - nieważność postępowania i stanowiące równocześnie obrazę art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący zarzucił także naruszenie prawa materialnego: 1) art. 70 § 1 k.p., przez jego bezpodstawne zasto- sowanie jako normy prawnej mającej stanowić podstawę prawną decyzji Państwo- wego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego o odwołaniu powoda ze stanowiska Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z uwagi na treść art. 11 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, 2) art. 49 k.p., przez jego niezastosowanie pomi- mo istnienia przesłanek w pełni uzasadniających zasądzenie na rzecz skarżącego wynagrodzenia za okres wypowiedzenia stosunku pracy. Jako okoliczność uzasad- niającą przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał na zarzut nie- ważności postępowania, a w razie niepodzielenia tego zarzutu, na występujące w sprawie istotne zagadnienie prawne dotyczące realizacji prawa strony do rozstrzy- gnięcia sprawy przez sąd charakteryzujący się przymiotem bezstronności, co zagwa- rantowane jest wprost w Konstytucji. Natomiast na płaszczyźnie merytorycznej skargi występuje istotne zagadnienie dotyczące stosunku przepisów ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej w wersji obowiązującej w dniu 30 kwietnia 2002 r., a w szczegól- ności jej art. 11, do przepisów Kodeksu pracy, przy uwzględnieniu jego art. 5 w odniesieniu „do zagadnienia możliwości odwołania Państwowego Powiatowego In- spektora Sanitarnego z zajmowanego stanowiska”. W ocenie skarżącego fakt, że jeden z sędziów uczestniczących w rozpoznaniu sprawy w składzie Sądu drugiej instancji wcześniej orzekał w tej sprawie występując w składzie Sądu pierwszej instancji stanowi naruszenie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., a tym 7 samym zgodnie z art. 379 pkt 4 k.p.c. powoduje to nieważność postępowania. Sę- dzia, który dokonał już wcześniej oceny sprawy wskutek uczestniczenia w wydaniu orzeczenia w składzie sądu pierwszej instancji, niezależnie od tego czy orzeczenie to jest bezpośrednio przedmiotem rozpoznania przez sąd drugiej instancji w tym mo- mencie, czy też było ono rozpoznawane wcześniej i zostało uchylone z przekaza- niem sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, traci w sprawie przymiot bezstronności i tym samym wyłączony zostaje z możliwości orzekania w składzie sądu drugiej instancji. Jednocześnie stanowi to podważenie zasady bez- stronności sądu, a więc narusza art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej gwarantujący prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuza- sadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Skarżący twierdził, że decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sa- nitarnego dla Województwa D. z dnia 29 kwietnia 2002 r. o odwołaniu go ze stanowi- ska pochodziła od organu nieuprawnionego do podjęcia takiej decyzji i tym samym nie wywołała skutków prawnych. Ustawa z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej In- spekcji Sanitarnej jest niewątpliwie unormowaniem szczególnym w stosunku do Ko- deksu pracy (art. 5 k.p.) Zdaniem skarżącego, konstrukcja art. 11 tej ustawy jest czytelna i jednoznaczna. W odniesieniu do państwowych inspektorów sanitarnych ustawodawca w art. 11 ust. 3 stwierdza jednoznacznie, jaki organ jest upoważniony do powołania na to stanowisko, a w ust. 5 i 6 ustala, że są oni powoływani na okres 5 lat (kadencyjność), przewidując przy tym możliwość odwołania państwowego in- spektora sanitarnego w każdym czasie przez uprawniony do tego organ, tryb odwo- łania i przesłanki warunkujące podjęcie takiej decyzji. Skoro w odniesieniu do za- stępców państwowego inspektora sanitarnego ustawodawca mówi o uprawnieniu do powołania i odwołania, a w odniesieniu do państwowych inspektorów sanitarnych jedynie o uprawieniu do powołania, zawierając dalej przepis o kadencyjności pań- stwowych inspektorów sanitarnych i szczególnym trybie ich odwołania, to oczywisty, w ocenie skarżącego, jest wniosek, że ustawodawca wyłączył możliwość odwołania państwowego inspektora sanitarnego przez organ go powołujący na zasadach ogól- nych wynikających z Kodeksu pracy. Odmienne stanowisko Sądów obu instancji sta- nowi obrazę prawa wskutek bezpodstawnego zastosowania w rozpoznawanej spra- wie art. 70 k.p. Ponadto, zdaniem skarżącego, stanowisko prezentowane przez Sądy obu instancji oznaczało konieczność uznania art. 11 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej za „dziwny twór prawny, a samego ustawodawcę za postępującego niera- 8 cjonalnie”. Skoro bowiem oczywiste miałoby być, że państwowego inspektora sani- tarnego może w każdym czasie odwołać organ, który go powołał na to stanowisko, to niecelowe byłoby w treści art. 11 ust. 2 i 4 ustawy ustanawiać regułę o powołaniu i odwołaniu. Kolejna wątpliwość wynikałaby z różnic między ust. 2 i 4 odnoszących się do zastępców państwowych inspektorów sanitarnych, w których mówi się o uprawie- niu do powołania i odwołania, oraz ust. 1 i 3 art. 11, odnoszących się do państwo- wych inspektorów sanitarnych, w których mówi się jedynie o uprawnieniu do powoła- nia. Rodziłoby to pytanie o przyczyny zróżnicowania tych przepisów, na które przy takim stanowisku nie sposób byłoby racjonalnie odpowiedzieć. Zdaniem skarżącego, prawidłowa wykładnia art. 11 ustawy powinna prowadzić do przyjęcia, iż ustawodaw- ca w sposób jednoznaczny wyłączył możliwość odwołania państwowego inspektora sanitarnego przez organ, który go powołał, zastrzegając taką kompetencję jedynie dla Głównego Inspektora Sanitarnego i dodatkowo warunkując to zaistnieniem okre- ślonych przesłanek i zachowaniem określonego trybu odwołania. Stanowiska tego nie podważa fakt, iż w art. 11 ust. 7 ustawy nie zawarto sformułowania, że wyłącznie Główny Inspektor Sanitarny może odwołać ze stanowiska państwowego inspektora sanitarnego. Ponadto skarżący do dnia 9 stycznia 2003 r. przebywał nieprzerwanie na zwolnieniu lekarskim, a zatem bieg okresu wypowiedzenia stosunku pracy mógł się skutecznie rozpocząć dopiero po zakończeniu tego zwolnienia. W konsekwencji sto- sunek pracy skarżącego trwał do dnia 30 kwietnia 2003 r., a zatem uzasadnione jest roszczenie o wypłatę wynagrodzenia za okres wypowiedzenia (art. 49 k.p.). Skarżący w dniu 30 kwietnia 2002 r. przyszedł do zakładu pracy nie w celu świadczenia pracy, a jedynie po to, żeby przedłożyć zwolnienie lekarskie, co nie zostało skutecznie pod- ważone w toku postępowania dowodowego. W związku z tym nawet przy uznaniu, że pismo Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 29 kwietnia 2002 r. wywoływało określone w nim skutki prawne w postaci odwołania skarżącego ze stanowiska Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J.G. oraz sta- nowiło wypowiedzenie stosunku pracy, to zgodnie z art. 72 § 1 k.p. odwołanie nastą- piło w okresie usprawiedliwionej nieobecności skarżącego w pracy, a w związku z tym bieg wypowiedzenia stosunku pracy rozpoczął się po upływie okresu zwolnienia lekarskiego, na którym przebywał on do dnia 9 stycznia 2003 r. W tym stanie rzeczy skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponow- nego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Jeleniej Górze. 9 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podstawy skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione. Najdalej idący zarzut nieważności postępowania, który Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę z urzędu (art. 39813 § 1 in fine k.p.c.), był nietrafny zważywszy na to, że sprawa była przedmiotem trzykrotnego orzekania przez Sądy: Rejonowy oraz Okręgowy w Jele- niej Górze. Wprawdzie istotnie sędzia I.L. przewodniczył składowi orzekającemu Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze jako ówczesny sędzia tego Sądu Rejonowego, który wyrokował w dniu 29 lipca 2004 r. [...], a także orzekał później w składzie Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze, który wydał zaskarżony skargą kasacyjną wyrok w dniu 29 grudnia 2005 r., tyle że był to wyrok oddalający apelację powoda od innego wyroku Sądu pierwszej instancji z dnia 13 października 2005 r. [...], w którego wyda- niu nie brał udziału sędzia I.L. Natomiast sędzia ten brał udział w wydaniu wcześniej- szego wyroku Sądu pierwszej instancji z dnia 29 lipca 2004 r., który był uchylony do ponownego rozpoznania wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 9 lutego 2005 r. [...], ze względu na to, że Sąd pierwszej instancji oparł się na dowodach, których „w żaden sposób nie przeprowadził, a nawet w jakiejkolwiek formie nie dopuścił”, co wymagało ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz poddania ocenie prawnej dokonanych ustaleń faktycznych (art. 386 § 6 k.p.c.). Następnie sprawa była przedmiotem kolejnego ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Gó- rze, w którego składzie sędzia I.L. nie brał już udziału (wyrok był wydany przez skład ławniczy, któremu z przewodniczył sędzia Sądu Rejonowego R.S. w dniu 13 paź- dziernika 2005 r. [...]). Apelację powoda od tego kolejnego wyroku Sądu pierwszej instancji rozpoznał Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 29 grudnia 2005 r. [...], zaskarżo- nym rozpoznawaną skargą kasacyjn;i w składzie tego Sądu brał udział sędzia I.L. już jako sędzia tego Sądu Okręgowego. Z przedstawionej złożonej chronologii przebiegu postępowania w rozpoznawanej sprawie wynika jednoznacznie, że udział sędziego I.L. w wydaniu wyroku Sądu drugiej instancji z dnia 29 grudnia 2005 r. nie dotyczył sprawy, w której w niższej instancji brał on udział w wydaniu zaskarżonego orzecze- nia w rozumieniu art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 4 k.p.c., ponieważ apelacją został zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z dnia 13 października 2005 r., a składowi tego Sądu przewodniczył inny sędzia (R.S.). Wyłą- czenie sędziego z mocy ustawy od orzekania w sprawach, w których w instancji niż- 10 szej brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia (art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c.), ma i powinno zapobiegać możności ponownej samokontroli „własnego” orzeczenia, tyle że przepis ten wyklucza sędziego z udziału w orzekaniu w sprawie, w której w niższej instancji sędzia ten brał udział w wydaniu konkretnego orzeczenia, tj. orzeczenia na- stępnie zaskarżonego apelacją. Oznaczało to, że w sytuacji gdy sędzia I.L. brał wprawdzie udział w postępowaniu pierwszoinstancyjnym w rozpoznaniu sprawy, w której wydany wyrok został następnie uchylony do ponownego rozpoznania w celu przeprowadzenia postępowania dowodowego, ale następnie sędzia ten nie uczestni- czył już w wydaniu kolejnego wyroku przez Sąd pierwszej instancji, to nie miał moż- liwości wpływu na treść wydanego w sprawie orzeczenia, które zostało zaskarżone apelacją rozpatrywaną przez Sąd Okręgowy z udziałem tego sędziego. W analizowanym zakresie skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy uznał, że jedno- znacznie imperatywnie określona przyczyna wyłączenia sędziego z mocy ustawy od orzekania w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżo- nego orzeczenia (art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c.), nie dawała podstawy do dokonywania wy- kładni rozszerzającej tej konkretnej okoliczności wyłączenia sędziego od orzekania z mocy ustawy. Równocześnie wątpliwości lub zastrzeżenia co do bezstronności sę- dziego I.L. w kolejnym postępowaniu apelacyjnym i wydaniu zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku - skarżący, który osobiście brał udział w rozprawie apelacyjnej, mógł sformułować we wniosku o wyłączenie tego sędziego w trybie art. 49 k.p.c., tyle że w postępowaniu apelacyjnym powód takiego wniosku nie składał, a ponadto za- rzut naruszenia tego przepisu nie był objęty podstawami skargi kasacyjnej. Osta- tecznie Sąd Najwyższy uznał, że udział we wcześniejszych etapach postępowania w sprawie sędziego, który nie brał udziału w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, nie uzasadnia wyłączenia sędziego od orzekania z mocy samej ustawy (art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c.), ale może wywoływać wątpliwości co do jego bezstronności i usprawiedliwiać wyłączenie tego sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony na podstawie art. 49 k.p.c. Bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 70 § 1 k.p. oparty nabłędnym twierdzeniu, że ustawodawca upoważnił wyłącznie Głównego Inspektora Sanitarnego do odwoływania państwowych inspektorów sanitarnych (art. 11 ust. 7 ustawy o Pań- stwowej Inspekcji Sanitarnej) i jest to „zamknięte” ustawowe uregulowanie, które wy- łączyło możliwość odwołania państwowego powiatowego inspektora pracy przez or- gan go powołujący na podstawie art. 70 § 1 k.p. Tymczasem zawarte w art. 11 ust. 7 11 ustawy upoważnienie Głównego Inspektora Sanitarnego do odwoływania w każdym czasie wojewódzkiego, powiatowego lub portowego inspektora sanitarnego ma cha- rakter szczególny, gdyż następuje, jeżeli przemawia za tym interes służby, a w szczególności, jeżeli działalność tego inspektora lub podległej mu jednostki może zagrozić prawidłowemu wykonywaniu zadań Inspekcji Sanitarnej, a zwłaszcza naru- szyć bezpieczeństwo sanitarne na terenie właściwości danej jednostki. Ponadto od- wołanie w tym szczególnym trybie następuje w drodze decyzji administracyjnej i wy- maga szczegółowego uzasadnienia na piśmie (zdanie drugie art. 11 ust. 5 ustawy). Warto podkreślić, że to szczególne unormowanie prawne było wprowadzone do ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej z dniem 1 stycznia 1999 r. i obowiązywało niezależnie oraz równocześnie z regulacjami przewidującymi kompetencję woje- wódzkiego inspektora sanitarnego do odwoływania państwowego powiatowego in- spektora sanitarnego. Wprowadzenie z dniem 1 stycznia 2002 r. kadencyjności po- woływania państwowych inspektorów sanitarnych na okres 5 lat nie wyłączyło okre- ślonej w art. 70 § 1 k.p. kompetencji państwowego inspektora sanitarnego wyższego stopnia (wojewódzkiego) do odwoływania w każdym czasie państwowego powiato- wego inspektora sanitarnego, który został powołany terminowo na zajmowane sta- nowisko na podstawie przepisów szczególnych (art. 11 ust. 5 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej), a który stosownie do art. 70 § 1 k.p. może być odwołany w każ- dym czasie przez organ powołujący. Wojewódzki, powiatowy i portowy inspektor sa- nitarny może być ponadto odwołany przez Głównego Inspektora Sanitarnego w szczególnym trybie pisemnej decyzji administracyjnej, uzasadnionej względami okre- ślonymi w art. 11 ust. 7 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Z zestawienia tych regulacji prawnych wynika zatem niezależność obu tych podstaw prawnych, jak i podmiotów uprawnionych do odwoływania państwowego powiatowego inspektora sanitarnego ze stanowiska, którego dokonuje albo organ, który go powołał (art. 70 § 1 k.p.), co nie wymaga wskazania przyczyn odwołania (por. uchwałę Sądu Najwyż- szego z dnia 10 stycznia 2007 r., III PZP 6/06, dotychczas niepublikowaną), bądź Główny Inspektor Sanitarny w trybie art. 11 ust. 7 ustawy o Państwowej Inspekcji Sa- nitarnej, co wymaga wydania pisemnej decyzji administracyjnej, która powinna być uzasadniona okolicznościami określonymi w art. 11 ust. 7 tej ustawy. Natomiast kon- cepcja skarżącego o wyłącznej kompetencji Głównego Inspektora Sanitarnego do odwoływania ze stanowiska państwowego powiatowego inspektora sanitarnego ze stanowiska byłaby uprawniona tylko wówczas, gdyby była ustanowiona jako wyłącz- 12 na, tj. zakazująca (wyłączająca) stosowanie art. 70 § 1 k.p. do stosunków pracy pań- stwowych powiatowych inspektorów sanitarnych, co nie wynika z art. 11 ust. 7 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. W konsekwencji Sądy obu instancji pra- widłowo przyjęły, że skuteczne było odwołanie powoda ze stanowiska powiatowego inspektora sanitarnego przez organ powołujący w trybie art. 70 § 1 k.p., które było równoznaczne z wypowiedzeniem stosunku pracy (art. 70 § 2 k.p.). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, w sytuacji w której skarżący sku- tecznie nie podważył ustalenia Sądów obu instancji, że w dacie odwołania ze stano- wiska powód wprawdzie dysponował zaświadczeniem lekarskim o niezdolności do pracy, a - według wiążących Sąd Najwyższy ustaleń faktycznych stanowiących pod- stawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.) - powód w tym dniu świadczył pracę i przeto nie korzystał z usprawiedliwionej nieobecności w pracy, nie mógł on skutecznie powoływać się na zarzut naruszenia art. 72 § 1 k.p., którego nadto nie powołano w skardze kasacyjnej jako wyraźnej podstawy kasacyjnej. Twierdzenie kasacyjne, jakoby powód „w dniu 30.04.2002 r. przyszedł do zakładu pracy nie w celu świadczenia pracy, a jedynie aby przedłożyć zwolnienie lekarskie” nie mogło być zweryfikowane z braku właściwych proceduralnych zarzutów skargi kasacyjnej (skarga ich nie powołała). W konsekwencji tych miarodajnych ustaleń Sądów obu instancji oczywiście chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 49 k.p., ponieważ skarżący w żaden sposób nie wykazał, jakoby pozwany pracodawca zastosował krótszy niż wymagany okres wypowiedzenia stosunku pracy powoda, a ponadto w postępowaniu kasacyjnym nie ma podstaw do rozpoznania tego roszczenia, które według niepodważonego w skardze kasacyjnej ustalenia Sądu drugiej instancji było nowym roszczeniem, z którym powód nie mógł wystąpić już w postępowaniu apela- cyjnym (art. 383 zdanie pierwsze k.p.c.) . Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował w zgodzie z art. 39814 k.p.c. ========================================