Sprawa dotyczyła nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania, który pełnił funkcję prezesa zarządu oddziału ZNP i domagał się zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na cały okres kadencji oraz wyrównania wynagrodzenia za okres, w którym pracodawca nie uwzględnił części składników płacy. Pracodawca ograniczył okres zwolnienia do 3 lat, a następnie po ponownym wniosku związkowym próbował uznać, że zwolnienie obejmuje tylko część spornego okresu i wypłacił niższe wynagrodzenie. Sądy obu instancji uznały, że pracodawca nie miał prawa samodzielnie skracać okresu zwolnienia ani obniżać wynagrodzenia w sposób sprzeczny z wnioskiem organizacji związkowej. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pracodawcy, wskazując m.in., że art. 341 ustawy o związkach zawodowych nie tworzy współuczestnictwa koniecznego wszystkich pracodawców w sporze z pracownikiem, lecz reguluje jedynie regresowe rozliczenia między pracodawcami. SN uznał też, że nie doszło do przedawnienia roszczenia ani do orzeczenia ponad żądanie. Potwierdzono obowiązek pracodawcy zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji, jeśli spełnione są ustawowe przesłanki, oraz prawo pracownika do pełnego wynagrodzenia za ten okres.
Kluczowe kwestie prawne:
·obowiązek pracodawcy zwolnienia działacza związkowego z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji
·prawo do wynagrodzenia pracownika zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy
·czy art. 341 ustawy o związkach zawodowych wymaga udziału wszystkich pracodawców jako współuczestników koniecznych
·czy pracodawca może samodzielnie skrócić okres zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy
·przedawnienie roszczenia o zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy
·czy sąd orzekł ponad żądanie powoda
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
A. K. pozywając A. Centrum Edukacyjne domagał się „ustalenia terminu
dalszego zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do
wynagrodzenia od dnia 1 września 2009 r. do końca kadencji tj. do 31 sierpnia
2010 r., zgodnie z pismami Zarządu Oddziału ZNP (z dn. 1.08.2006 r. i z dn.
31.08.2009 r.)” a ponadto zasądzenia kwoty 32.765,36 zł tytułem wyrównania
wynagrodzenia.
Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa.
Sąd Rejonowy wyrokiem z 30 listopada 2010 r. zobowiązał pozwane
Centrum Edukacyjne do zwolnienia powoda A. K. z obowiązku świadczenia pracy
za okres od 1 września 2009 r. do 3 września 2009 r. (pkt I), w pozostałym zakresie
oddalił powództwo dotyczące zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy (pkt II)
oraz zasądził od pozwanego Centrum Edukacyjnego na rzecz powoda A. K. kwotę
32.756,36 zł z ustawowymi odsetkami od 22 kwietnia 2010 r. do dnia zapłaty (pkt
III). Ponadto Sąd Rejonowy orzekł o rygorze natychmiastowej wykonalności i o
opłacie sądowej (pkt IV i V).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że A. K. jest nauczycielem dyplomowanym A.
Centrum Edukacyjnego zatrudnionym począwszy od 1 września 1972 r. na
podstawie mianowania. W okresie od 1 września 2006 r. do 8 lipca 2010 r. powód
pełnił funkcję prezesa Zarządu Oddziału ZNP. W związku z wyborem na tę funkcję
sekretarz I. Z. w imieniu Zarządu Oddziału pismem z dnia 1 sierpnia 2006 r., które
wpłynęło do pracodawcy w dniu 11 sierpnia 2006 r. wystąpiła z wnioskiem o
zwolnienie A. K. z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do
wynagrodzenia za okres od 1 września 2006 r. do 31 sierpnia 2010 r. w pełnym
wymiarze czasu pracy, wskazując, że powód jest prezesem Zarządu Oddziału ZNP
– organizacji związkowej zrzeszającej 433 członków pracujących. W odpowiedzi na
to pismo dyrektor pozwanego B. D. pismem z dnia 21 sierpnia 2006 r. wyraził
zgodę na „urlopowanie” powoda z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na okres
od dnia 1 września 2006 r. do 31 sierpnia 2009 r. W okresie zwolnienia z
obowiązku świadczenia pracy do dnia 1 września 2009 r. w wypłacanym powodowi
wynagrodzeniu za pracę jako składniki wynagrodzenia uwzględniano:
3
wynagrodzenie zasadnicze, średnią z godzin ponadwymiarowych, dodatek
stażowy, dodatek za wychowawstwo klasowe. Powód otrzymywał świadczenie
urlopowe i nagrody jubileuszowe.
Pismem z dnia 31 sierpnia 2009 r. doręczonym pracodawcy 2 września 2009
r. Zarząd Oddziału ZNP ponownie zwrócił się o kontynuację zwolnienia powoda z
obowiązku świadczenia pracy na ostatni rok czteroletniej kadencji. W odpowiedzi
na to pismo pozwany pracodawca (pismem datowanym 4 września 2009 r.) udzielił
powodowi zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres od 4 września 2009
r. do 31 sierpnia 2010 r. Bezpośrednio po upływie trzyletniego okresu zwolnienia z
obowiązku świadczenia pracy, 1 września 2009 r. powód zgłosił się do pracy, by
wyjaśnić swoją sytuację prawną. Pismem z dnia 1 września 2009 r., doręczonym
powodowi 16 listopada 2009 r. pracodawca poinformował powoda, że jego
wynagrodzenie począwszy od 1 września 2009 r. będzie składać się z dwóch
składników: wynagrodzenia zasadniczego i dodatku stażowego. W konsekwencji
nieuwzględnienia w wynagrodzeniu za pracę powoda średniej z godzin
ponadwymiarowych i dodatku za wychowawstwo w okresie od 1 września 2009 r.
do 30 kwietnia 2010 r. wypłacono powodowi wynagrodzenie za pracę niższe o
32.765,36 zł od tego, które otrzymałby przy uwzględnieniu średniej z godzin
ponadwymiarowych i dodatku za wychowawstwo.
Sąd pierwszej instancji uznał ze bezzasadne twierdzenie strony pozwanej,
że powodowi nie przysługiwało zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy, gdyż
organizacja związkowa, w której działał wykonywała także zadania organizacji
ponadzakładowej. Sąd uznał za przesądzający tę kwestię art. 18 ust. 1 statutu
ZNP, zgodnie z którym oddział w strukturze organizacyjnej tego związku
zawodowego nauczycieli jest międzyzakładową organizacją związkową o
uprawnieniach zakładowej organizacji związkowej w rozumieniu ustawy o
związkach zawodowych i prawa pracy. Zdaniem Sądu A. K. spełnił zatem wszystkie
przesłanki warunkujące nabycie prawa do zwolnienia z obowiązku świadczenia
pracy określone w art. 31 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych. Prawo to nie jest
uzależnione od uznania pracodawcy. Zwolnienie to następuje na wniosek zarządu
zakładowej organizacji związkowej W ocenie Sądu, wniosek organizacji związkowej
z 1 sierpnia 2006 r., spełnił wszelkie wymogi. Zarząd wskazał pracownika z imienia
4
i nazwiska i podał okoliczności uzasadniające zwolnienie (liczbę członków
organizacji związkowej, funkcję w zarządzie) a także wymiar i okres zwolnienia z
pracy a ponadto określił, że zwolnienie ma zostać dokonane z zachowaniem prawa
do wynagrodzenia. Z wnioskiem wystąpiono w wymaganym terminie. Zdaniem
Sądu Rejonowego, w sytuacji gdy pracodawca udzielił zwolnienia z obowiązku
świadczenia pracy na okres krótszy niż kadencja prezesa zarządu (mimo, że w
świetle art. 31 ust 1 ustawy prawo do zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy
przysługuje na okres kadencji i nie podlega decyzji uznaniowej pracodawcy) pisma
zarządu zakładowej organizacji związkowej z dnia 31 sierpnia 2009 r. nie można
traktować jako odwołania wcześniejszego oświadczenia woli zarządu lecz zgodnie
z jego treścią jako ponowienie wcześniejszego wniosku o zwolnienie powoda z
obowiązku świadczenia pracy na cały okres kadencji. Podobnie nie można –
zdaniem Sądu pierwszej instancji – przyjąć, że powód stawiając się do szkoły w
dniu 1 września 2009 r. zniweczył swoje prawo do zwolnienia z obowiązku
świadczenia pracy na dalszy okres kadencji. Powód postąpił prawidłowo i
przezornie skoro ani sam pracownik ani zarząd organizacji związkowej nie może
udzielić zwolnienia. Bezpodstawne jest zatem stanowisko strony pozwanej jakoby
w dniu 1 września 2009 r. doszło do zawarcia swoistej umowy między stronami
dotyczącej zaakceptowania przez powoda nowych warunków płacy i krótszego
okresu zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Sąd Rejonowy uznał, że
sekretariat zarządu był umocowany do występowania w imieniu zarządu. W ocenie
Sądu roszczenie powoda o udzielenie zwolnienia od obowiązku świadczenia pracy
nie przedawniło się, gdyż stało się wymagalne 1 września 2009 r. W tym dniu
pracodawca nie wykonał swego obowiązku i zajął stanowisko, że zamierza zwolnić
powoda z obowiązku świadczenia pracy na cały okres kadencji w zarządzie.
Powództwo zostało oddalone jedynie co do dalszego (ponad okres od 1 do 3
września 2009 r.) okresu żądanego zwolnienia gdyż w tym zakresie pracodawca
złożył stosowne oświadczenia.
Strona pozwana wniosła apelacje od tego wyroku. Została ona oddalona
wyrokiem Sądu Okręgowego z 11 lutego 2011 r. Sąd drugiej instancji zaakceptował
ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy. Powołując się na art. 52-54 i
5
70d statutu ZNP, Sąd Okręgowy uznał, że zarząd oddziału może upoważnić
sekretariat zarządu do podejmowania decyzji w niektórych sprawach należących do
jego kompetencji. Niezasadnie zatem zarzucał pozwany, że wniosek podpisany w
imieniu zarządu przez jego sekretarza wymagał specjalnego pełnomocnictwa. Sam
pozwany zaakceptował zresztą ten wniosek, ograniczając jedynie okres
„delegowania”. Za chybiony uznany został apelacyjny zarzut naruszenia art. 341
ustawy o związkach zawodowych. Sąd drugiej instancji stwierdził, że pracodawca,
który pokrył koszt wynagrodzeń i składek na ubezpieczenie społeczne działacza
międzyzakładowej organizacji związkowej, może domagać się przed sądem
cywilnym od innych pracodawców uchylających się od realizacji ciążącego na nich
obowiązku zwrotu poniesionych kosztów stosownie do proporcji wyznaczonej w
oparciu o wytyczne określone w tym przepisie. Sąd zauważył przy tym, że
okoliczności tych strona pozwana nie podnosiła ani w odpowiedzi na pozew ani w
postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Wedle Sadu Okręgowego, pozwany
pracodawca bezzasadnie odmówił waloru prawnego wnioskowi organizacji
związkowej w sprawie udzielenia „urlopu związkowego” powodowi i samowolnie
określił czas trwania „urlopowania” powoda. Wniosek z 1 sierpnia 2006 r. spełniał
wszelkie wymagania określone w § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z 11 czerwca
1996 r. Nie podlegał on „decyzji uznaniowej” pracodawcy. Pisma zarządu
zakładowej organizacji związkowej z 31 sierpnia 2009 r. nie da się traktować jako
odwołania wcześniejszego oświadczenia woli zarządu, jak twierdzi strona pozwana.
Zdaniem Sądu Okręgowego było to ponowienie wcześniejszego wniosku z 1
sierpnia 2006 r. o urlopowanie powoda na cały okres kadencji trwającej 4 lata.
Postępowanie powoda nie wskazuje na to, żeby zaakceptował on krótszy okres
urlopowania i zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Postępowanie
pracodawcy, który przerwał okres „urlopu związkowego” na okres od 1 do 3
września 2009 r. i stworzył sobie prawo do ponownego urlopowania i ustalenia
nowego, niższego wynagrodzenia powoda Sąd uznał za niezgodne z art. 31 ust. 1 i
2 ustawy o związkach zawodowych. W ocenie Sądu drugiej instancji pracodawca
kierował się względami ekonomicznymi. O rozwiązaniu z powodem stosunku pracy
nie świadczy akt mianowania doręczony powodowi 1 września 2009 r. „w dodatku”
bez podpisu pracodawcy. Sytuacja powoda wykonującego pracę związkowca w
6
ramach zwolnienia go z obowiązku świadczenia pracy, w zakresie wynagrodzenia
za pracę i innych świadczeń związanych ze stosunkiem pracy nie może być gorsza
od tej, w jakiej znajdowałby się w przypadku wykonywania pracy zawodowej.
Zachowanie prawa do wynagrodzenia i innych świadczeń oraz uprawnień
pracowniczych wynika nie tylko z zasady gwarancji swobody działalności
związkowej lecz także stąd, że pracownik taki co prawda nie wykonuje obowiązków
pracowniczych wynikających z zakresu czynności lecz w istocie rzeczy nie jest
nieobecny w pracy w powodu niemożności stawienia się i jej świadczenia. W tym
sensie wykonuje on pracę u pracodawcy lecz inną niż wynikająca ze stosunku
zobowiązaniowego łączącego go z pracodawcą. Sąd Okręgowy odwołał się w tych
wywodach do orzecznictwa Sądu Najwyższego, zwłaszcza do uchwały z 13 grudnia
2005 r. (II PZP 9/05). Sąd drugiej instancji nie znalazł podstaw do kwestionowania
punktu I wyroku Sądu Rejonowego, zaznaczając że nie można przyjąć by Sąd
pierwszej instancji orzekł ponad żądanie, zważywszy na działanie powoda bez
fachowego pełnomocnika.
Strona pozwana zaskarżyła ten wyrok opierając skargę kasacyjną na
zarzutach naruszenia przepisów postępowania „skutkującego nieważnością
postępowania przed sądem pierwszej i drugiej instancji, a mianowicie art. 379 pkt 2
i 5 k.p.c. w zw. Z art. 71 k.p.c. i art. 341
ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach
zawodowych (j.t. Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.) przez prowadzenie
sprawy z pominięciem wszystkich uczestników koniecznych” a także naruszenia
przepisów postępowania „mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a
mianowicie: art. 385 k.p.c. przez jego zastosowanie, mimo że Sąd II instancji nie
odniósł się do zarzutów podniesionych w apelacji: - przedwczesnego orzeczenia w
pkt. III i nadanie w pkt. IV wyroku I instancji, rygoru natychmiastowej wykonalności,
w sytuacji gdy orzeczenia o ukształtowanie prawa pkt I jeszcze nie uprawomocniło
się, - naruszenia art. 321 § 1 k.p.c., poprzez orzeczenie w pkt. I sentencji wyroku I
instancji ponad żądanie, ponieważ powód dochodził roszczenia o ustalenie a nie o
ukształtowanie prawa”. Strona pozwana podniosła ponadto zarzuty naruszenia
prawa materialnego: art. 341
ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach
zawodowych przez błędną jego wykładnię polegającą na pominięciu zasady
proporcjonalnego rozłożenia kosztów wynagrodzenia powoda, zwolnionego z
7
obowiązku świadczenia pracy u pozwanego, pomiędzy pracodawców objętych
działaniem międzyzakładowej organizacji związkowej – Oddziału ZNP i obciążenie
tymi kosztami tylko jednego pracodawcy – pozwanego; naruszenia art. 291 § 1 k.p.
poprzez jego niezastosowanie w następstwie uznania, że roszczenie o
zobowiązanie do udzielenia zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy od dnia 1
września 2009 r. do 3 września 2009 r. nie uległo przedawnieniu, przyjmując że
wymagalność roszczenia należy liczyć od dnia 1 września 2009 r. zamiast od dnia
otrzymania pisma pozwanego z dnia 21 sierpnia 2006 r. o odmowie udzielenia
powodowi zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres od dnia 1 września
2009 r. do 31 sierpnia 2010 r.; i naruszenia § 4 ust. 1 rozporządzenia Rady
Ministrów z dnia 11 czerwca 1996 r. w sprawie trybu udzielania urlopu bezpłatnego
i zwolnień od pracy pracownikom pełniącym z wyboru funkcje w związkach
zawodowych oraz zakresu uprawnień przysługujących pracownikom w czasie
urlopu bezpłatnego i zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 71, poz. 336) przez jego błędną
wykładnię i uznanie, że przepis ten ma zastosowanie do zwolnienia pracownika z
obowiązku świadczenia pracy na cały okres kadencji, pełniącego etatową funkcję w
zarządzie międzyzakładowej organizacji związkowej działającej poza zakładem
pracy, przypadku gdy pracownikiem tym jest nauczyciel, którego na podstawie art.
23 ust. 1 pkt 4 Karty Nauczyciela stosunek pracy z mocy prawa podlega
rozwiązaniu „przed okresem kadencji”.
Skarżący pracodawca twierdził w uzasadnieniu skargi, że stronami
postępowania w tej sprawie winni być wszyscy pracodawcy objęci działaniem
międzyzakładowej organizacji związkowej, w której powód pełnił funkcję prezesa
zarządu jako współuczestnicy konieczni. Sądy orzekające w tej sprawie
bezpodstawnie pominęły zasadę proporcjonalnego rozłożenia kosztów
wynagrodzenia powoda pomiędzy wszystkich pracodawców wynikającą z art. 341
ustawy o związkach zawodowych. „W innym wypadku Sąd powinien rozpatrywać
jedynie roszczenie o część wynagrodzenia (a nie o całość) należną od
pozwanego”. Zdaniem skarżącego, Sąd pierwszej instancji orzekł ponad żądanie,
gdyż powód dochodził nie ukształtowania prawa lecz ustalenia a uznanie
roszczenia o wynagrodzenie za zasadne mogłoby nastąpić dopiero po
uprawomocnieniu się orzeczenia zastępującego oświadczenie woli pracodawcy w
8
zakresie udzielenia zwolnienia. Strona pozwana podniosła w skardze kasacyjnej,
że udzielenie powodowi zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy na okres od 1
września 2006 r. do 31 sierpnia 2009 r. podyktowane było względami prawnym a
nie ekonomicznymi. Pracodawca wziął bowiem pod uwagę to, że powód z końcem
roku szkolnego 2009/2010 ukończy 65 lat. Zdaniem strony pozwanej, rozwiązanie
stosunku pracy powoda nastąpiłoby z mocy prawa na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 4
Karty Nauczyciela. W tej sytuacji pracodawca nie mógł udzielić zwolnienia na
dalszy okres. Ponadto strony podpisały z dniem 1 września 2009 r. akt mianowania,
co usunęło obawę powoda o rozwiązanie stosunku pracy z mocy prawa a kolejny
wniosek organizacji związkowej umożliwił udzielenie zwolnienia od świadczenia
pracy od 3 września 2009 r.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
Nie jest zasadny zarzut nieważności postępowania. Skarżący pracodawca
powołuje się zarówno na przyczynę nieważności ujętą w art. 379 pkt 2 (brak
zdolności sądowej lub procesowej strony, organu powołanego do jej
reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego albo nienależyte umocowanie
pełnomocnika) jak i pkt 5 k.p.c.(pozbawienie strony możności obrony jej praw). Jak
się zdaje, chodzi w istocie o drugą z zarzucanych przyczyn nieważności, skoro
nieważność miałaby – zdaniem skarżącego – nastąpić wskutek prowadzenia
postępowania z pominięciem wszystkich współuczestników koniecznych, jakimi
mieliby być pozostali pracodawcy objęci działaniem Oddziału ZNP. O
współuczestnictwie traktuje art. 72 k.p.c. (do którego odwołał się skarżący w tej
podstawie skargi bez odniesienia do jego jednostek redakcyjnych).
Współuczestnictwo może być materialne, gdy prawa lub obowiązki kilku osób są
wspólne lub oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej (art. 72 § 1 pkt 1
k.p.c.) albo formalne, gdy roszczenia lub zobowiązania kilku osób są jednego
rodzaju, oparte na jednakowej podstawie faktycznej i prawnej i jeżeli właściwość
sądu jest uzasadniona dla każdego z roszczeń lub zobowiązań z osobna, jako też
dla wszystkich wspólnie (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.). W szczególny sposób do
9
współuczestnictwa koniecznego odnosi się art. 72 § 2 k.p.c., według którego, w
sytuacji gdy przeciwko kilku osobom sprawa może toczyć się tylko łącznie
(współuczestnictwo konieczne) przepis art. 72 § 1 k.p.c. stosuje się także do osób,
których udział w sprawie uzasadniałby jej rozpoznanie w postępowaniu odrębnym.
Źródła współuczestnictwa koniecznego strona pozwana upatruje w przepisie art.
341
ustawy z dnia 23 maja 1999 r. o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U.
z 2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm.). W tym przypadku również nie została określona
jednostka redakcyjna tego artykułu a przepis ten stanowi również samodzielną
podstawę skargi odnoszącą się do naruszenia prawa materialnego. Oddział
Związku Nauczycielstwa Polskiego, którego prezesem zarządu był powód, jest, co
pozostaje bezsporne, międzyzakładową organizacją związkową pełniącą
jednocześnie rolę zakładowej organizacji związkowej. W przepisie art. 341
ustawy o
związkach zawodowych została określona zasada proporcjonalnego rozliczenia
kosztów wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne pracownika
zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w zarządzie
międzyzakładowej organizacji związkowej i od pracy zawodowej z zachowaniem
prawa do wynagrodzenia, między pracodawców objętych działaniem tej organizacji,
a także został określony mechanizm wspólnego ponoszenia tych kosztów przez
tych pracodawców. Z przepisu tego nie wynika procedura rozliczania się
pracodawców, w sytuacji gdy jeden z nich poniósł wszystkie koszty. W doktrynie
podnosi się, że pożądane byłoby zawarcie przez wszystkich pracodawców
porozumienia (umowy cywilnoprawnej) lecz nawet w braku takiej umowy
pracodawca, który pokrył wszystkie koszty może domagać się na drodze procesu
cywilnego zwrotu ich części od pozostałych pracodawców (Krzysztof W. Baran
Zbiorowe prawo pracy – Komentarz, Warszawa 2010, s. 318-319). W orzecznictwie
Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 26 kwietnia 2006 r. V CNP 30/06, LEX nr 198513)
zwrócono uwagę, że ustanowiona w tym przepisie zasada rozłożenia kosztów
wynagrodzeń i składek na ubezpieczenia społeczne może być realizowana w
procesie cywilnym jako swoiste roszczenie regresowe z uwzględnieniem
okoliczności, że nie chodzi w tym przypadku o należność z zakresu prawa pracy. Z
treści przepisu ani z wypowiedzi orzecznictwa i doktryny nie można wyprowadzić
wniosku, że odnosi się on w jakimkolwiek stopniu do roszczeń pracownika o
10
wynagrodzenie ze stosunku pracy. Roszczeń tych pracownik może dochodzić tylko
od swojego pracodawcy, nawet gdy dotyczą one okresu, w którym był on przez
pracodawcę zwolniony z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w
zarządzie międzyzakładowej organizacji związkowej. Zasada proporcjonalnego
rozłożenia kosztów wynagrodzenia odnosi się tylko do pracodawców a nie do relacji
między pracownikiem a jego pracodawcą. Z art. 341
ustawy o związkach
zawodowych można jedynie wyprowadzić swoiste roszczenie regresowe
pracodawcy zatrudniającego pracownika zwolnionego z obowiązku świadczenia
pracy przeciwko innym pracodawcom objętym działaniem tej samej organizacji
związkowej, której dotyczy to zwolnienie, nie wynika z niego natomiast, że sprawa o
wynagrodzenie (należne w okresie zwolnienia) może toczyć się tylko łącznie
przeciwko wszystkim tym pracodawcom. Jeżeli pracodawca pracownika
zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy nie zawarł porozumienia z innymi
pracodawcami, służy mu przeciwko nim roszczenie możliwe do dochodzenia w
zwykłym postępowaniu cywilnym. Nie doszło zatem do nieważności postępowania
w tej sprawie. Nie doszło też do naruszenia art. 385 k.p.c. przez oddalenia apelacji
podczas gdy Sąd pierwszej instancji orzekł ponad żądanie naruszając art. 321 § 1
k.p.c. (można pominąć zarzut odnoszący się do przedwczesnego rzekomo nadania
rygoru natychmiastowej wykonalności przez Sąd Rejonowy, gdyż w oczywisty
sposób brak jest w tym przypadku koniecznego wpływu takiego uchybienia na
wynik sprawy). Spór w tej sprawie dotyczył dwóch powiązanych roszczeń. Jedno
dotyczyło okresu objętego zwolnieniem powoda z obowiązku świadczenia pracy z
zachowaniem prawa do wynagrodzenia a drugie wysokości należnego powodowi
wynagrodzenia. Pracodawca podjął bowiem działania zmierzające do wyłączenia
części okresu kadencji powoda w zarządzie organizacji związkowej z okresu
zwolnienia oraz do obniżenia wynagrodzenia w okresie tej kadencji. Sformułowanie
roszczenia o wyrównanie wynagrodzenia nie nastręczało trudności natomiast danie
wyrazu uznaniu bezprawności działania pracodawcy w zakresie wyłączenia okresu
od 1 do 3 września z czasu objętego zwolnieniem mogło sprawiać trudności. W
żadnym razie nie doszło jednak do orzeczenia ponad żądanie. Sąd jest obowiązany
do tłumaczenia sformułowanych przez pracownika żądań według jego
rzeczywistego zamiaru i przyznać należne roszczenie wynikające ze wskazanej
11
podstawy faktycznej i prawnej jeżeli odpowiada to woli pracownika (por. wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2011 r. II PK 225/10 LEX nr 898423, M.P.Pr.
2011/11/592). W tej sprawie powód ewidentnie żądał przesądzenia, że działanie
pracodawcy w zakresie wyłączenia części okresu zwolnienia z obowiązku
świadczenia pracy jako bezprawne nie mogło być skuteczne a różnice między
sformułowaniem pozwu a sformułowaniem wyroku nie mają znaczenia. Dodać
trzeba, że nie chodziło o zwolnienie na przyszłość lecz na okres, który upłynął już
nie tylko przed wniesieniem pozwu ale i przed złożeniem oświadczenia przez
pracodawcę, co pogłębiało wskazane trudności.
Nie są też zasadne zarzuty naruszenia prawa materialnego. Pierwszy z nich
odnosi się do art. 341
ustawy o związkach zawodowych omówionego wyżej.
Zasądzenie wyrównania wynagrodzenia w całości od pozwanego pracodawcy nie
narusza tego przepisu. Z jego treści nie można nie tylko wywodzić
współuczestnictwa koniecznego wszystkich pracodawców objętych działaniem
międzyzakładowej organizacji związkowej w sprawie o wyrównanie wynagrodzenia
pracownika zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do
wynagrodzenia na okres kadencji w zarządzie tej organizacji ale również nie wynika
z niego podstawa zasądzenia tylko części należnego pracownikowi wynagrodzenia
z uwzględnieniem zasady proporcjonalnego rozłożenia kosztów wynagrodzenia
ujętej w tym przepisie. Zasada ta nie dotyczy treści stosunku pracy pracownika
będącego członkiem zarządu międzyzakładowej organizacji związkowej ani nie
wpływa na możliwość dochodzenia roszczeń z tego stosunku pracy. Roszczenie o
wynagrodzenie może być dochodzone tylko od pracodawcy a ewentualne swoiste
roszczenia regresowe przysługujące pracodawcy nie mogą zmniejszać zakresu
jego odpowiedzialności względem pracownika.
Roszczenie powoda dotyczące zmniejszenia okresu objętego zwolnieniem z
obowiązku świadczenia pracy stało się wymagalne wówczas gdy pracodawca
odmówił zaliczenia do niego spornych trzech dni a nie wtedy, gdy w pierwszym ze
swych oświadczeń określił okres zwolnienia na trzy lata. Postępowanie pracodawcy
co do spornego obecnie okresu nie było jeszcze wówczas znane. Niewykluczone
było przecież złożenie drugiego oświadczenia uwzględniającego cały okres
12
kadencji, co nie powodowałoby powstania sporu. Nie może zatem być mowy o
przedawnieniu roszczenia powoda.
Niezasadnie zarzuca się też w skardze naruszenie § 4 ust. 1 rozporządzenia
Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1996 r. w sprawie trybu udzielania urlopu
bezpłatnego i zwolnień od pracy pracownikom pełniącym z wyboru funkcje
związkach zawodowych oraz zakresu uprawnień przysługujących pracownikom w
czasie urlopu bezpłatnego i zwolnień od pracy (Dz.U. Nr 71, poz. 336). Według
tego przepisu, pracodawca jest obowiązany, na wniosek zarządu zakładowej
organizacji związkowej, zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy na
okres kadencji w zarządzie tej organizacji, jeżeli zakładowa organizacja związkowa
wykaże we wniosku, że zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie
zwolnienia, o których mowa w art. 31 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych. Jak
słusznie przyjęły Sądy orzekające w tej sprawie, uwzględnienie wniosku
obwarowane jest tylko spełnieniem wymagań w zakresie wykazania okoliczności z
art. 31 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych. Pracodawca nie ma kompetencji do
oceny wniosku pod żadnym innym względem. Nie ma też możliwości udzielenia
zwolnienia na inny okres niż okres kadencji objęty wnioskiem. Nie ma w
szczególności uprawnienia do udzielenia zwolnienia na krótszy okres w
przewidywaniu ustania stosunku pracy. Strona pozwana bezpodstawnie upatruje w
treści art. 23 ust. 1 pkt 4 Karty Nauczyciela rozwiązania stosunku pracy nauczyciela
z mocy prawa. Stosunek pracy nauczyciela, który ukończył 65 lat ulega rozwiązaniu
z końcem roku szkolnego, w którym ukończył on 65 lat po uprzednim
trzymiesięcznym wypowiedzeniu (art. 23 ust. 2 pkt 4 Karty Nauczyciela). W
rozpoznawanej sprawie nie doszło do wypowiedzenia powodowi stosunku pracy.
Rozważania pracodawcy na temat dopuszczalności rozwiązania stosunku pracy za
wypowiedzeniem pracownikowi, którego dotyczy wniosek zakładowej organizacji
związkowej nie mają wpływu na zakres jego obowiązku wynikającego z § 4 ust. 1
rozporządzenia. Przepis ten nie został naruszony.
Z tych wszystkich względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na
podstawie art. 39814
k.p.c.