I PK 54/06

Częściowe uwzględnienie
SN8 sierpnia 2006·sentence
WynagrodzenieWypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca, który bez usprawiedliwionej przyczyny nie wypłaca pracownikowi części należnego wynagrodzenia (w tym ustawowego przyrostu wynagrodzenia), może dopuścić się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracownika w rozumieniu art. 55 § 1(1) k.p. Naruszenie to ma charakter powtarzalny i następuje co miesiąc w terminie wypłaty wynagrodzenia, dlatego miesięczny termin do złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy bez wypowiedzenia należy liczyć od każdej takiej niewypłaty. SN stwierdził, że w sprawie pozwany pracodawca nie miał usprawiedliwienia dla niewypłacania powodowi podwyżki wynikającej z art. 4a ustawy „203”, a zatem mógł ponosić winę co najmniej w postaci rażącego niedbalstwa. Jednocześnie SN oddalił zarzuty dotyczące oddelegowania do innej pracy oraz odrzucił skargę kasacyjną w części dotyczącej świadectwa pracy jako niedopuszczalną. W konsekwencji wyrok sądu drugiej instancji został uchylony w części dotyczącej odszkodowania z art. 55 k.p. i sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy niewypłacanie części wynagrodzenia stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracodawcy
  • ·jak liczyć miesięczny termin z art. 55 § 2 k.p. przy powtarzającym się niewypłacaniu wynagrodzenia
  • ·czy pracodawca miał usprawiedliwioną podstawę do niewypłacania ustawowego przyrostu wynagrodzenia
  • ·czy oddelegowanie do innej pracy obniżyło wynagrodzenie pracownika
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie podstawy prawnej wyroku; 5) art. 227 w związku z art. 328 § 2 oraz art. 391 § 1 k.p.c., przez niedopuszczenie dowodu mającego istotne znaczenie dla wy- niku sprawy. W ocenie powoda, Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 55 § 11 w związku z art. 94 pkt 5 k.p. Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy jest bowiem terminowo i prawidłowo wypłacać pracownikowi wynagrodzenie. Bezsporne jest, że pracodawca nie dotrzymywał tego obowiązku oraz w sposób rażący i upo- rczywy oddalał termin wypłacania pełnego wynagrodzenia. Pomimo wejścia w życie ustawy z dnia 22 grudnia 2000 r. o zmianie ustawy o negocjacyjnym systemie kształ- towania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie nie- których ustaw i ustawy o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. z 2001 r. Nr 5, poz. 45), pozwany wypłacał powodowi wynagrodzenie jedynie w podstawowej wysokości, „bez należnej waloryzacji”. Pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia swoich podsta- wowych obowiązków, do których należy terminowa i prawidłowa wypłata wynagro- dzenia, gdyż odpłatność pracy wykonywanej w ramach stosunku pracy jest podsta- wową zasadą prawa pracy, od której nie ma żadnych wyjątków. Każde ewidentne niedopełnienie tego obowiązku może być kwalifikowane jako „ciężkie naruszenie”. 5 Zdaniem powoda, Sąd Okręgowy dokonał też błędnej wykładni art. 55 § 2 w związku z art. 52 § 2 k.p., przyjmując przedwczesność rozwiązania umowy o pracę. Pracow- nik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia w terminie 1 miesiąca od uzyskania wiadomości o okolicznościach uzasadniających to rozwiązanie. W przy- padku, gdy przesłanki rozwiązania umowy o pracę mają charakter ciągły, powtarza- jący się, termin przewidziany w art. 52 § 2 k.p. może być liczony od chwili ostatniego wypadku uzasadniającego rozwiązanie umowy o pracę. Powód dokonał rozwiązania w dniu 10 stycznia 2005 r., natomiast wypłata części wynagrodzenia zasądzonego prawomocnym wyrokiem nastąpiła 14 kwietnia 2005 r., wobec czego termin ten nie rozpoczął biegu. Powód uzyskał ostateczną wiadomość, że pozwany nie zamierza wypłacić zaległego wynagrodzenia w lutym 2005 r. po skierowaniu przez pozwanego apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli w sprawie o wyrównanie wy- nagrodzenia. Od tego momentu biegł termin określony w art. 52 § 2 k.p., natomiast powód złożył wypowiedzenie w dniu 7 stycznia 2005 r. W ocenie powoda, Sąd Okrę- gowy dokonał błędnej wykładni art. 42 § 4 k.p., gdyż w okresie oddelegowania praco- dawca powinien wypłacić pracownikowi wynagrodzenie obliczone jak ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Naruszenie przepisów postępowania - według powoda - po- lega na tym, że Sąd Okręgowy w istocie zakwestionował powszechnie obowiązujący przepis prawa jako podstawę wyrokowania i nie wyjaśnił w uzasadnieniu na czym polegały wątpliwości dotyczące ustawy. Sąd Okręgowy nie odniósł się też w uzasad- nieniu do błędów proceduralnych popełnionych przez Sąd pierwszej instancji, polega- jących na nieprzeprowadzeniu dowodu z akt osobowych powoda w celu ustalenia prawidłowego wynagrodzenia, obliczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Powód zaskarża wyrok Sądu drugiej instancji w całości, a więc także w części oddalającej apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji oddalającego powództwo co do zmiany treści (sprostowania) świadectwa pracy. W tej części skarga kasacyjna jest niedopuszczalna (art. 3982 § 2 pkt 2 k.p.c.) i podlega odrzuceniu na podstawie art. 3986 § 3 k.p.c. Niezasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów procesowych. W części dotyczą one bowiem ustalenia faktów i oceny dowodów, a takie zarzuty nie mogą być podstawą skargi kasacyjnej (art. 3983 § 1 k.p.c.), a w części odnoszą się 6 do postępowania przed Sądem pierwszej instancji, podczas gdy skargą kasacyjną zaskarża się wyrok sądu drugiej instancji, a więc jej zarzuty mogą dotyczyć tylko po- stępowania przed tym sądem. Zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. przez niedopuszcze- nie dowodu z akt osobowych dotyczy postępowania przed Sądem pierwszej instancji, a nadto przepis ten określa przedmiot dowodu (fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy), a nie sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego. Powód nie wyjaśnia w skardze, dlaczego Sąd pierwszej instancji powinien taki dowód przeprowadzić z urzędu, a nie twierdzi, że składał w tym zakresie wnioski dowodowe. Omawianie tej kwestii w uzasadnieniu wyroku Sądu drugiej instancji było zbędne, a uzasadnienie to odpowiada wymaganiom art. 328 § 2 k.p.c., gdyż wskazuje pod- stawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia w sposób pozwalający na jego kontrolę (po- mijając, że zarzut naruszenia tego przepisu w zasadzie nigdy nie może być uspra- wiedliwioną podstawą skargi kasacyjnej; por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 r., II UKN 282/98, OSNAPiUS 1999 nr 23, poz. 758; z dnia 7 kwietnia 1999 r., I PKN 653/98, OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 427; z dnia 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003 nr 7, poz. 182; z dnia 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP 2003 nr 15, poz. 352 oraz z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, LEX nr 78271). Zdaniem powoda, Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 42 § 4 k.p., gdyż w okresie oddelegowania pracodawca powinien wypłacić pracownikowi wyna- grodzenie obliczone jak ekwiwalent za niewykorzystany urlop. Tymczasem taką wła- śnie wykładnię przyjął Sąd drugiej instancji i nie może być mowy o naruszeniu tego przepisu w ten sposób. Powód w istocie kwestionuje obliczenie wynagrodzenia w czasie powierzenia wykonywania innej pracy, uważając, że uległo ono obniżeniu. W tym zakresie nie wskazuje jednak żadnych przepisów, które mogły zostać naruszone (przepisów dotyczących obliczania ekwiwalentu za niewykorzystany urlop). Sąd Naj- wyższy jest związany wskazanymi podstawami skargi kasacyjnej (granicami podstaw - art. 39813 § 1 k.p.c.). Dlatego, w części dotyczącej wynagrodzenia za czas powie- rzenia powodowi innej pracy, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c. Usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej stanowią natomiast zarzuty na- ruszenia art. 55 § 11 w związku z art. 94 pkt 5 k.p. polegające na przyjęciu, że po- zwany pracodawca nie dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków przez nieterminowe i nieprawidłowe wypłacanie powodowi wynagrodzenia oraz art. 7 55 § 2 w związku z art. 52 § 2 k.p., przez stwierdzenie, że powód uchybił miesięcz- nemu terminowi do rozwiązania umowy o pracę, liczonemu od uzyskania wiadomości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy. Zgodnie z art. 55 § 11 k.p., pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia wtedy, gdy praco- dawca dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków wobec pracow- nika; w takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wy- nagrodzenia za okres wypowiedzenia, a jeżeli umowa o pracę została zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy - w wysokości wynagrodze- nia za okres 2 tygodni. W sprawie wniesionej przez pracownika o zasądzenie od- szkodowania na podstawie art. 55 § 11 k.p. pracodawca może zarzucić brak przy- czyny wskazanej w tym przepisie, mimo że sam nie wniósł powództwa o odszkodo- wanie przewidziane w art. 611 k.p. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1999 r., III ZP 3/99, OSNAPiUS 1999 nr 17, poz. 542 oraz wyrok z dnia 4 marca 1999 r., I PKN 614/98, OSNAPiUS 2000 nr 8, poz. 310; OSP 1999 nr 11, poz. 208 z glosą M. Gersdorf). Przesłanką rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia ze względu na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków wobec pracownika i uzyskania odszkodowania (art. 55 § 11 k.p.) jest wina umyślna lub rażące niedbalstwo praco- dawcy. Pracodawca, który nie wypłaca pracownikowi w terminie całości wynagrodze- nia, ciężko narusza swój podstawowy obowiązek z winy umyślnej, choćby z przyczyn niezawinionych nie uzyskał środków finansowych na wynagrodzenia (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2000 r., I PKN 516/99, OSNAPiUS 2001 nr 16, poz. 516; Monitor Prawniczy 2000 nr 11, s. 601 z glosą W. Cajsela oraz z dnia 5 lipca 2005 r., I PK 276/04, Wokanda 2006 nr 2, poz. 23). W rozpoznawanej sprawie praco- dawca nie wypłacał powodowi części wynagrodzenia za pracę (jego przyrostu), ale także to stanowi naruszenie podstawowego obowiązku pracodawcy, gdyż powinien on wypłacać wynagrodzenie za pracę w wysokości wynikającej z umowy o pracę i przepisów prawa pracy. W takiej sytuacji (niewypłacanie części wynagrodzenia) na- leży jednak bardziej wnikliwie oceniać winę pracodawcy (umyślność, rażące niedbal- stwo), która przy niewypłacaniu całości wynagrodzenia z reguły jest oczywista. Sąd drugiej instancji w istocie przyjął, że pozwanemu pracodawcy nie można zarzucić niewypłacania przyrostu wynagrodzenia z winy umyślnej (rażącego niedbalstwa), gdyż „ustawa jest kontrowersyjna, a jej uregulowania nieczytelne, nasuwające szereg wątpliwości w jej stosowaniu”. Rzeczywiście może się zdarzyć, że przysługiwanie określonego składnika wynagrodzenia jest sporne między stronami, a pracodawca w 8 oparciu o usprawiedliwione argumenty uważa roszczenie pracownika za nieuzasad- nione. Przyczyną tego mogą być w szczególności niejasne przepisy prawa pracy do- tyczące tego składnika wynagrodzenia. Wówczas pracodawcy niewypłacającemu takiego składnika wynagrodzenia nie można przypisać ciężkiego (z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa) naruszenia jego obowiązków. Zgodzić się trzeba z Sądem drugiej instancji, że art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym syste- mie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców budził (i nadal wzbudza) wiele wątpliwości. Jednakże Sąd drugiej instancji nie wziął pod roz- wagę, że wątpliwości te były i są systematycznie wyjaśniane w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W tym zakresie należy w szczególności wskazać na uchwałę z dnia 10 stycznia 2002 r., III ZP 32/01 (OSNAPiUS 2002 nr 10, poz. 229), według której art. 4a ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców stanowi podstawę indywidu- alnych roszczeń pracowników zatrudnionych w samodzielnych publicznych zakła- dach opieki zdrowotnej o podwyższenie w 2001 r. przeciętnego miesięcznego wyna- grodzenia za pracę o kwotę nie niższą niż 203 zł w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy (por. też uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 8 grudnia 2004 r., I PZP 8/04, OSNP 2005 nr 8, poz. 105; Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2005 nr 4, poz. 20 z glosą M. Zielenieckiego). Dla rozważanej kwestii (winy praco- dawcy) szczególne znaczenie należy przypisać wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 grudnia 2002 r., K 43/01 (Dz.U. z 2003 r. Nr 1, poz. 14; OTK 2002-A nr 7, poz. 961), według którego art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców rozu- miany jako tworzący współodpowiedzialność systemu finansów publicznych za jego wykonanie: a) jest zgodny z art. 2, art. 7 i art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Pol- skiej, b) nie jest niezgodny z art. 20 Konstytucji. Orzeczenia Trybunału Konstytucyj- nego mają bowiem moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne (art. 190 ust. 1 Konstytucji RP). A więc już w 2002 r., a z pewnością od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie mogło być żadnych wąt- pliwości co do zasady przysługiwania pracownikom odpowiednich przyrostów wyna- grodzenia na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. Mogły oczywiście występować wątpliwości dotyczące kwestii dodatkowych, dotyczących przykładowo objęcia regulacją tego przepisu poszczególnych pracodawców (ze względu na liczbę zatrudnionych pracowników - patrz: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 9 2004 r., II PZP 4/04, OSNP 2004 nr 19, poz. 326; Gdańskie Studia Prawnicze-Prze- gląd Orzecznictwa 2005 nr 1-2, poz. 26 z glosą J. Steliny oraz wyrok z dnia 5 maja 2005 r., III PK 20/05, OSNP 2006 nr 1-2, poz. 9; lub charakter zakładu opieki zdro- wotnej - patrz: uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 września 2004 r., I PZP 6/04, OSNP 2005 nr 1, poz. 1; OSP 2005 nr 5, poz. 67 z glosą J. Jończyka; PiZS 2005 nr 11, s. 27 z glosą Z. Kubota i z dnia 10 lutego 2005 r., II PZP 13/04, OSNP 2005 nr 11, poz. 153 oraz wyrok z dnia 23 lutego 2005 r., III PK 65/04, OSNP 2005 nr 20, poz. 320), czy poszczególnych pracowników (np. dyrektora samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej - patrz: wyrok z dnia 16 sierpnia 2005 r., I PK 16/05, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 183). Tego rodzaju wątpliwości nie występowały jednak w oko- licznościach faktycznych sprawy i pozwany na nie się nie powoływał. Oznacza to, że od 2001 r. do dnia rozwiązania stosunku pracy (10 stycznia 2005 r.) pozwany nie wy- płacał powodowi wzrostu wynagrodzenia, mimo że co najmniej od daty ogłoszenia wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie występowały żadne szczególne okoliczności, które usprawiedliwiałyby jego przekonanie o nieprzysługiwaniu tej czę- ści wynagrodzenia za pracę. Stan taki występował nie tylko w latach 2001-2002 (któ- rych dotyczył wprost art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r.), ale też w latach na- stępnych, gdyż przejściowy charakter regulacji zawartych w przepisach art. 4a ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. nie dotyczy wysokości wynagrodzenia ukształto- wanej w wyniku jego wzrostów przewidzianych w tych przepisach (uchwała z dnia 20 maja 2004 r., II PZP 7/04, OSNP 2004 nr 19, poz. 327). Inaczej mówiąc, wysokość wynagrodzenia za pracę, ukształtowana w wyniku wzrostów wynikających z tych przepisów, miała trwały charakter, do czasu jej ewentualnej zmiany (por. wskazana wyżej uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2004 r., I PZP 8/04), co w przypadku powoda nie miało miejsca. Prowadzi to do wniosku, że pozwany pracodawca bez usprawiedliwionej przyczyny nie wypłacał powodowi czę- ści jego wynagrodzenia za pracę, a więc naruszał swoje podstawowe obowiązki w sposób ciężki, gdyż można mu przypisać co najmniej rażące niedbalstwo. Według art. 55 § 2 k.p., oświadczenie pracownika o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie, z podaniem przyczyny uza- sadniającej rozwiązanie umowy i stosuje się wówczas odpowiednio art. 52 § 2 k.p., czyli rozwiązanie to nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracownika wiadomości o okoliczności to uzasadniającej. Okoliczność taką w rozpo- znawanym przypadku stanowi niewypłacenie części wynagrodzenia za pracę. Wy- 10 płaty wynagrodzenia za pracę dokonuje się co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry terminie (art. 85 § 1 k.p.). Oznacza to, że naruszenie przez praco- dawcę obowiązku wypłaty wynagrodzenia za pracę, polegające na wypłacie tego wynagrodzenia w niepełnej wysokości (bez określonego składnika, bez uwzględnie- nia wzrostu) następuje co miesiąc w terminie płatności wynagrodzenia. Termin 1 mie- siąca wynikający z art. 52 § 2 k.p. powinien być więc liczony od dowiedzenia się przez pracownika o tej okoliczności (niewypłaceniu pełnego wynagrodzenia), a więc praktycznie od daty płatności wynagrodzenia za pracę. Pracodawca nie wypłacając wynagrodzenia za pracę w pełnej wysokości narusza bowiem swój obowiązek co miesiąc w terminie jego płatności. Powód zachował tak liczony termin, gdyż złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę w ciągu jednego miesiąca od dowiedze- nia się w poprzednim miesiącu, że pracodawca nie wypłacił mu pełnego wynagrodzenia za pracę. Z tych względów w części dotyczącej odszkodowania określonego w art. 55 § 11 k.p. zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39815 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c.). ========================================