Przywrócenie do pracyWypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI
Sprawa dotyczyła nauczycielki zatrudnionej w specjalistycznym ośrodku szkolno-wychowawczym na kolejnych umowach terminowych. Po uzyskaniu kwalifikacji i stopnia nauczyciela kontraktowego pracodawca nie przedłużył z nią umowy, mimo że – według sądów – powinien zawrzeć umowę na okres umożliwiający uzyskanie stopnia nauczyciela mianowanego. Sąd Okręgowy uznał, że od 1 września 2000 r. strony łączyła umowa na czas nieokreślony i przywrócił powódkę do pracy, ale błędnie wskazał stanowisko nauczyciela kontraktowego. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę kasacyjną powódki tylko w tym zakresie, stwierdzając, że przywrócenie do pracy musi nastąpić na poprzednich warunkach, a nie na jednym z elementów tych warunków. W konsekwencji uchylił zaskarżony wyrok w części i przywrócił powódkę do pracy u pozwanego na poprzednich warunkach.
Kluczowe kwestie prawne:
·Zakres roszczenia o przywrócenie do pracy po niezgodnym z prawem rozwiązaniu umowy o pracę
·Czy sąd może przywrócić pracownika do pracy na konkretnym stanowisku zamiast na poprzednich warunkach
·Zastosowanie art. 56 k.p. w związku z art. 91c Karty Nauczyciela
·Skutki wadliwego określenia rodzaju umowy i warunków zatrudnienia nauczyciela
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 21
kwietnia 2005 r. zmienił punkt I wyroku Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 września 2004 r., którym Sąd ten przywrócił D.
D. do pracy w Specjalistycznym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym Nr (...)na
poprzednich warunkach i nakazał stronie pozwanej zatrudnić powódkę na okres
umożliwiający uzyskanie stopnia nauczyciela mianowanego, w ten sposób, że
ustalił, iż strony łączyła umowa o pracę na czas nieokreślony od 1 września 2000 r.
(pkt I ppkt 1) i przywrócił D. D. do pracy na stanowisko nauczyciela kontraktowego
(pkt I ppkt 2).
Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i ich
prawna ocena: D. D. była zatrudniona w Specjalistycznym Ośrodku Szkolno –
Wychowawczym Nr (...)na podstawie umowy na czas określony jednego roku od 1
września 1998 r., na stanowisku nauczyciela praktycznej nauki zawodu. W dniu
nawiązania stosunku pracy powódka nie posiadała tytułu magistra pedagogiki. W
odpowiedzi na jej pisemny wniosek o przedłużenie umowy o pracę, dyrektor szkoły
sporządził notatkę, że w związku brakiem dokumentów świadczących o ukończeniu
studiów, umowa może zostać przedłużona na czas określony od 1 września 1999 r.
do 31 sierpnia 2000 r. W dniu 1 września 1999 r. strony zawarły kolejną umowę o
pracę na okres jednego roku. Powódka nadal zajmowała stanowisko nauczyciela
praktycznej nauki zawodu. D. D. uzyskała tytuł magistra w zakresie pedagogiki 6
września 1999 r. O ukończeniu studiów poinformowała dyrektora szkoły. W związku
z przedłożonym przez nią zaświadczeniem o uzyskanym tytule magisterskim, od 1
października 1999 r. zmieniono jej grupę zaszeregowania. W dniu 1 września 2000
r. strony ponownie zawarły umowę o pracę na czas określony do 31 sierpnia 2001
r. Na podstawie tej umowy powódka zajmowała stanowisko wychowawcy świetlicy
w wymiarze 24/24 godzin zajęć dydaktyczno – wychowawczych w tygodniu. W dniu
6 października 2000 r. otrzymała stopień nauczyciela kontraktowego. W odpowiedzi
na złożone przez powódkę 20 kwietnia 2001 r. podanie o przedłużenie umowy o
pracę na czas nieokreślony na rok szkolny 2001/2002, dyrektor szkoły stwierdził, że
ze względów organizacyjnych decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w połowie
3
sierpnia 2001 r. Pismami z 6 czerwca 2001 r. i 21 czerwca 2001 . poinformował D.
D., że zgodnie z arkuszem organizacyjnym Ośrodka na 2001/2002 r., nie ma
wolnych etatów i nie będzie wakatów, które powódka mogłaby zajmować. Na rok
szkolny 2001/2002 na stanowisku nauczyciela – wychowawcy w świetlicy została
zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w wymiarze 24/24
etatu B. M., która została przeniesiona z Zespołu Szkół Specjalnych w związku z
likwidacją tej placówki. Od września 2001 r. w świetlicy pracują w pełnym wymiarze
czasu pracy A. F. i B. M. W roku szkolnym 2000/2001 pracowała tam powódka i A.
F. W świetlicy przebywa 35 wychowanków i ich liczba nie zmniejszyła się w
porównaniu z poprzednim rokiem. Dyrektor szkoły nie chciał zatrudnić powódki,
ponieważ uznał, że jest osobą młodą, która znajdzie zatrudnienie u innego
pracodawcy. Zatrudnił natomiast B. M., albowiem była ona wdową z dwójką dzieci.
W dniu 31 sierpnia 2001 r. dyrektor szkoły ocenił dorobek zawodowy powódki
pozytywnie.
W ocenie Sądu Rejonowego, skoro powódka nie posiadała wymaganych
kwalifikacji w dniu zawarcia pierwszej i drugiej umowy o pracę (1 września 1998 r. i
1 września 1999 r.), to dyrektor szkoły mógł nawiązać z nią stosunek pracy
wyłącznie na podstawie umowy o pracę na czas określony. Powołując się na
orzecznictwo Sądu Najwyższego Sad Rejonowy przyjął, że w odniesieniu do
nauczycieli nie ma zastosowania art. 251
k.p. Sąd uznał jednak, że dyrektor szkoły
nawiązując z D. D. stosunek pracy 1 września 2000 r. miał obowiązek zawrzeć z
nią umowę o pracę na okres umożliwiający uzyskanie stopnia awansu zawodowego
nauczyciela mianowanego. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 26
stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 118, poz.
1112 ze zm.) – powoływanej jako „Karta Nauczyciela” lub „pragmatyka
nauczycielska”, po jej nowelizacji ustawą z dnia 18 lutego 2000 r. (Dz.U. Nr 19, poz.
239 ze zm.), stosunek pracy z nauczycielem kontraktowym nawiązywał się na
podstawie umowy o pracę zawieranej na okres umożliwiający uzyskanie stopnia
nauczyciela mianowanego, nie dłużej jednak niż na okres 3 lat. W razie ubiegania
się o awans zawodowy nauczyciela mianowanego staż wynosi 2 lata i 9 miesięcy.
Na taki okres powinna być zatem zawarta z powódką umowa o pracę z dnia 1
września 2000 r.
4
W apelacji powódka zaskarżyła punkt I i III wyroku w zakresie przywrócenia
do pracy i oddalenia dalej idącego powództwa. Domagała się przywrócenia do
pracy u strony pozwanej i nakazania zatrudnienia jej na czas nieokreślony,
skrócenia stażu na stopień nauczyciela mianowanego do okresu już odbytego
stażu w wymiarze 1 roku, dokonania oceny pracy i ustalenia, że umowy zawarte na
lata 1998/1999 i 1999/2000 są zawarte na czas nieokreślony z mocy prawa, zaś
umowa na rok szkolny 2000/2001 jest zawarta na czas określony 3 lat. Zarzucała
błąd w ustaleniach stanu faktycznego, niezgodnie z materiałem dowodowym, oraz
naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe
zastosowanie, a także sprzeczność ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym.
Sąd Okręgowy uznał, że jakkolwiek Sąd pierwszej instancji prawidłowo
ustalił stan faktyczny, to wyprowadził z niego błędne wnioski. Podzielił pogląd, że
dyrektor szkoły nie miał obowiązku zatrudnić powódki na podstawie umowy o pracę
na czas nieokreślony w latach 1998 i 1999 ze względu na brak kwalifikacji. Przy
zawieraniu trzeciej umowy o pracę posiadała ona już dyplom ukończenia studiów
wyższych i status nauczyciela kontraktowego, co oznacza, że dyrektor szkoły
powinien zatrudnić ją na okres umożliwiający uzyskanie stopnia nauczyciela
mianowanego. W szkole nie zachodziła bowiem potrzeba zatrudnienia powódki na
okres wynikając z organizacji nauczania lub zastępstwa nieobecnego nauczyciela.
Skoro strona pozwana postąpiła sprzecznie z przepisami pragmatyki
nauczycielskiej niezawierając z D. D. umowy na czas umożliwiający uzyskanie
stopnia awansu zawodowego nauczyciela mianowanego, to zgodnie z art. 18 § 2
k.p. w związku z art. 91c Karty Nauczyciela, doszło do zastąpienia wadliwej umowy
innym rodzajem umowy o pracę, a mianowicie umową na czas nieokreślony.
Według Sądu, strona pozwana zawarła z powódką terminową roczną umowę o
pracę dla niej niekorzystną w celu obejścia prawa. Oznacza to, że nieważna jest
umowa o pracę w tej części, w której określa rodzaj umowy. W konsekwencji
należało uznać, że od 1 września 2000 r. strony łączyła umowę o pracę zawarta na
czas nieokreślony. Skoro umowa o pracę została rozwiązana wraz z upływem
terminu na jaki została zawarta, powódce przysługuje roszczenie z art. 56 k.p. w
związku z art. 91c Karty Nauczyciela, a zatem roszczenie o przywrócenie do pracy
na poprzednich warunkach. Ponieważ rozwiązanie umowy o pracę z powódką
5
naruszało przepisy Karty Nauczyciela, to należało przywrócić ją do pracy na
stanowisku nauczyciela kontraktowego.
D. D. zaskarżyła ten wyrok skargą kasacyjną w zakresie pkt I ppkt 2 jego
sentencji. Wskazując jako podstawę skargi naruszenie prawa materialnego, a
mianowicie art. 56 § 1 k.p.- poprzez niewłaściwe zastosowanie powołanego
przepisu i przywrócenie powódki do pracy na stanowisko nauczyciela
kontraktowego, zamiast przywrócenie jej do pracy na dotychczasowych warunkach,
jej pełnomocnik wniósł o „uchylenie wyroku Sądu II instancji w zaskarżonej części i
orzeczenie w tym zakresie co do istoty sprawy, poprzez przywrócenie powódki D.
D. do pracy u strony pozwanej na dotychczasowych warunkach”.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącej podniósł, że Sąd
nieprawidłowo przywrócił D. D. do pracy na stanowisko nauczyciela kontraktowego.
Stopień awansu zawodowego przysługuje nauczycielowi niezależnie od
pozostawania w stosunku pracy i zajmowanego stanowiska. Skarżąca nabyła go z
mocy prawa. Według skarżącej, orzeczenie Sądu przywracające ją na stanowisko
nauczyciela kontraktowego błędnie sugeruje, że D. D. utraciła stopień awansu
zawodowego nauczyciela kontraktowego na skutek rozwiązania z nią stosunku
pracy. Podkreślił, że skarżąca nigdy nie domagała się przywrócenia jej stopnia
nauczyciela kontraktowego lecz przywrócenia na dotychczasowe warunki pracy.
Wyrok Sądu w sposób niedopuszczalny umożliwia stronie pozwanej dowolne
określenie warunków zatrudnienia D. D., zwłaszcza odnośnie do zajmowanego
stanowiska oraz wymiaru czasu pracy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz
w granicach jej podstaw. Skarżący trafnie kwestionuje trafność rozstrzygnięcia
Sądu Okręgowego w zakresie punktu I, podpunkt 2 zaskarżonego wyroku, tzn. w
zakresie, w którym Sąd Okręgowy orzekł o przywróceniu powódki do pracy na
stanowisku nauczyciela kontraktowego.
Zgodnie z art. 67 k.p. w związku z art. 91c ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r.
Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U 1997, Nr 56, poz. 357 ze zm.) w razie
naruszenia przepisów regulujących wygaśnięcie umowy o pracę stosuje się w
6
zakresie roszczeń pracowników odpowiednio przepisy oddziału 6 rozdziału
drugiego Kodeksu pracy o umowie o pracę. Oznacza to zastosowalność w sprawie
przepisu art. 56 k.p., którego naruszenie zarzuca skarżący w kasacji. Stosownie do
tego przepisu, pracownikom, z którymi rozwiązano umowę sprzecznie z przepisami
o rozwiązywaniu umów, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na
poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. W związku z przywróceniem do
pracy w judykaturze od dawna jest utrwalone stanowisko, według którego
wymieniony przepis wyraźnie wskazuje rodzaj pracy, do której winno nastąpić
przywrócenie; jest nią mianowicie zatrudnienie „na poprzednich warunkach”, tj na
warunkach istniejących przed sprzecznym z prawem rozwiązaniem stosunku pracy.
Jest to zgodne z charakterem przywrócenia do pracy, poprzez które następuje
restytucja stosunku pracy na warunkach istniejących w chwili rozwiązania stosunku
pracy. Konsekwentnie orzeczenie sądu przywracające pracownika do pracy na
jednym z warunków sprzed jego rozwiązania, należy uznać za sprzeczne z
prawem. W orzeczeniu z dnia 2 grudnia 1992 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że
przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach w rozumieniu art. 45 § 1 i 56 k.p.
oznacza tę samą, a nie taką samą pracę, jak przed rozwiązaniem umowy o pracę.
Z kolei w wyroku z dnia 26 stycznia 1999 r. (I PKN 557/98, OSNP 2000, nr 6, poz.
219) Sąd Najwyższy stwierdził, że przywrócenie pracownika do pracy na
poprzednich warunkach polega na dopuszczeniu pracownika do wykonywania
czynności należących do jego obowiązków przed rozwiązaniem umowy o pracę.
Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu naruszenia przepisów postępowania.
W tej sytuacji, skoro skarga kasacyjna nie zawiera zarzutu naruszenia przepisów
postępowania, a podstawa kasacji w postaci naruszenia prawa materialnego
okazała się usprawiedliwiona, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816
k.p.c. orzekł
jak w sentencji wyroku.
/tp/