II PK 273/05

Wygrał pozwany
SN11 maja 2006·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieWynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła sekretarza gminy powołanego na stanowisko na podstawie przepisów o pracownikach samorządowych. Rada gminy podjęła uchwałę o odwołaniu powódki ze stanowiska, a wójt doręczył jej następnie pismo o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Powódka twierdziła, że uchwała była nieważna, więc stosunek pracy nie ustał, i domagała się wynagrodzenia za okres po 31 maja 2001 r. Sąd Najwyższy uznał, że co do zasady odwołanie sekretarza gminy należy do wyłącznej właściwości rady gminy i to uchwała rady była czynnością rozwiązującą stosunek pracy. Jednocześnie podkreślił, że nawet wadliwa lub sprzeczna z prawem czynność rozwiązująca stosunek pracy jest skuteczna i prowadzi do ustania zatrudnienia, a prawo pracy nie przewiduje nieważności takiej czynności z mocy prawa. Wyrok sądu administracyjnego stwierdzający nieważność uchwały nie rozciąga się na sferę prawa pracy. W konsekwencji po 31 maja 2001 r. strony nie pozostawały już w stosunku pracy, więc roszczenie o wynagrodzenie za gotowość do pracy było bezzasadne. Skarga kasacyjna została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy uchwała rady gminy o odwołaniu sekretarza gminy jednocześnie rozwiązuje stosunek pracy z powołania.
  • ·Czy wadliwość uchwały administracyjnej powoduje nieważność rozwiązania stosunku pracy.
  • ·Czy w prawie pracy dopuszczalna jest nieważność czynności rozwiązującej stosunek pracy na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 300 k.p.
  • ·Czy pracownik odwołany ze stanowiska może skutecznie dochodzić wynagrodzenia za okres po ustaniu stosunku pracy.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 11 maja 2006 r. II PK 273/05 Uchwała rada gminy o odwołaniu sekretarza gminy ze stanowiska jest jednocześnie aktem rozwiązującym stosunek pracy z powołania (art. 70 k.p. w związku z art. 18 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gmin- nym, jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.). Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie: SN Katarzyna Gonera, SA Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 maja 2006 r. sprawy z powództwa Janiny R. przeciwko Urzędowi Gminy w P. o ustalenie i zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze z dnia 29 kwietnia 2005 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze oddalił powództwo Janiny R. o zasądzenie od pozwa- nego Urzędu Gminy w P. kwoty 10.594 zł tytułem wynagrodzenia za pracę za sier- pień i wrzesień 2001 r. żądanego wraz z ustawowymi odsetkami. Sąd ten ustalił, że Rada Gminy P. powołała powódkę z dniem 1 listopada 1999 r. na stanowisko sekretarza tej gminy. Dnia 11 kwietnia 2001 r., na wniosek wójta, rada podjęła uchwałę o odwołaniu Janiny R. z zajmowanego stanowiska. W dniu 12 kwietnia 2001 r. Wójt Gminy P. doręczył powódce pisemne oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowie- dzenia, czego przyczyną miało być odwołanie jej ze stanowiska wcześniejszą uchwałą rady. Dnia 1 czerwca 2001 r. strona pozwana wydała powódce świadectwo pracy stwierdzające fakt rozwiązania stosunku pracy z dniem 31 maja 2001 r. na podstawie art. 30 § 1 pkt 2 k.p. 2 Sąd Rejonowy ustalił nadto, że wyrokiem z dnia 3 marca 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność uchwały Rady Gminy P. w przedmiocie odwołania sekretarza gminy, wskazując równocześnie, że uchwała ta nie może być wykonana. Powołując się na ten wyrok, powódka w dniu 14 czerwca 2004 r. zwróciła się do strony pozwanej o rozwiązanie stosunku pracy za porozumie- niem stron i złożyła jednocześnie rezygnację z funkcji sekretarza gminy. W odpowie- dzi na ten wniosek pozwana poinformowała powódkę, iż nie znajduje podstaw do uznania, ażeby strony po dniu 31 maja 2001 r. łączył stosunek pracy. Oceniając w świetle tak ustalonego stanu faktycznego zasadność roszczenia powódki, Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia. Wykluczył bo- wiem możliwość zaakceptowania stanowiska powódki, iż nie doszło do rozwiązania stosunku pracy, co stanowiło podstawę domagania się przez nią wynagrodzenia za pracę stanowiącego przedmiot sporu w niniejszej sprawie. W szczególności za błędny Sąd ten uznał pogląd Janiny R. dotyczący podmiotu uprawnionego do złoże- nia jej oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy, jakim według powódki była wyłącznie rada gminy. Sąd Rejonowy stwierdził, że art. 4 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1593) w brzmieniu obowiązującym w dniu 11 kwietnia 2001 r. wskazywał na kom- petencję przewodniczącego zarządu jednostki samorządu terytorialnego do podej- mowania w imieniu pracodawcy czynności w zakresie stosunku pracy wobec pra- cowników samorządowych zatrudnionych w urzędach i biurach wymienionych w art. 1 tej ustawy, czyli także wobec sekretarza gminy. Sąd Rejonowy powołał się też na art. 31 § 1 k.p., zgodnie z którym za pracodawcę będącego jednostką organizacyjną czynności w sprawach z zakresu prawa pracy dokonuje osoba lub organ zarządzają- cy tą jednostką, albo inna wyznaczona do tego osoba i przenosząc te uregulowania na grunt rozpoznawanej sprawy podniósł, że wójt gminy był uprawniony do zarzą- dzania urzędem gminy, a do jego kompetencji należało także uprawnienie do rozwią- zywania z sekretarzem gminy stosunku pracy, obejmujące wybór trybu tego rozwią- zania. W ocenie Sądu Rejonowego, czynnością prawną rozwiązującą z powódką stosunek pracy było zatem pisemne oświadczenie wójta z dnia 12 kwietnia 2001 r., a nie uchwała rady gminy z 11 kwietnia 2001 r., która stanowiła jedynie podstawę do złożenia przez wójta oświadczenia woli rozwiązującego stosunek pracy. W takiej sy- tuacji stwierdzenie nieważności tej uchwały wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Admini- stracyjnego pozostaje bez znaczenia dla konieczności stwierdzenia, że z dniem 31 3 maja 2001 r. stosunek pracy został rozwiązany, a tym samym powództwo opierające się na odmiennym założeniu uwzględnione być nie może. Apelację powódki od tego wyroku oddalił Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2005 r. Sąd drugiej instancji za trafne uznał stanowisko Sądu Rejonowego, iż Wójt Gminy P. był upraw- niony do złożenia oświadczenia woli o rozwiązaniu stosunku pracy z powódką, wyra- żając jednocześnie pogląd, że nie ma to przesądzającego znaczenia dla rozstrzy- gnięcia sprawy. Jeśli bowiem nawet uznać, że czynnością prawną prowadzącą do rozwiązania stosunku pracy była uchwała Rady Gminy P., to i tak brak jest podstaw do stwierdzenia, iż stosunek pracy pomiędzy stronami trwa nadal. Prawo pracy nie przewiduje bowiem nieważności z mocy prawa czynności prawnej prowadzącej do rozwiązania stosunku pracy. Czynność taka wywołuje zatem wyrażony w niej skutek także wtedy, gdy jest niezgodna z prawem, o ile skutek ten nie zostanie zniesiony restytucyjnym orzeczeniem sądu pracy, wydanym wskutek uwzględnienia odwołania wniesionego przez pracownika. Stosunek pracy istniejący pomiędzy stronami został więc rozwiązany z dniem 31 maja 2001 r., a tym samym nie było przesłanek do uwzględnienia roszczenia powódki o zasądzenie wynagrodzenia za czas pozosta- wania w gotowości do pracy, wywodzącego się z założenia, iż po dniu 31 maja 2001 r. strony pozostawały nadal w stosunku pracy. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę także na to, że art. 69 pkt 2 k.p. w brzmieniu obowiązującym w dniu 11 kwietnia 2001 r., stanowiąc o stosowaniu do stosunku pracy na podstawie powołania przepisów dotyczących umowy o pracę na czas nie- określony, wyłączał jednocześnie możliwość stosowania przepisów regulujących roz- patrywanie sporów w części związanej z orzekaniem o bezskuteczności wypowie- dzeń, o odszkodowaniu przewidzianym w razie wypowiedzenia umowy o pracę oraz o przywracaniu do pracy. W świetle tego uregulowania powódce nie przysługiwało w stosunku do pracodawcy żadne roszczenie z tytułu odwołania jej ze stanowiska w sposób równoznaczny z wypowiedzeniem umowy o pracę. Tym samym stwierdzenie w postępowaniu administracyjnym nieważności uchwały o odwołaniu powódki z zaj- mowanego stanowiska nie wywołało żadnych skutków w sferze stosunku pracy po- między nią, a jej pracodawcą. Skutki takie mogłoby wywołać jedynie orzeczenie sądu pracy, o ile ustawodawca przewidziałby jego materialne podstawy. Sąd drugiej in- stancji opowiedział się za stanowiskiem, że wobec wyłączenia przez ustawodawcę możliwości domagania się przez pracowników powołanych określonych roszczeń w 4 związku z rozwiązaniem tego stosunku pracy, dochodzenie przed sądem pracy stwierdzenia nieważności czynności prawnej prowadzącej do rozwiązania tego sto- sunku byłoby sprzeczne z przepisami prawa pracy. W związku z powyższym, żądanie powódki zasądzenia na jej rzecz wynagro- dzenia za okres po dniu 31 maja 2001 r. nie znajdowało, w ocenie Sądu Okręgowe- go, żadnych podstaw. Powódka wniosła od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną, opierając ją na podstawie art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c. i zarzucając naruszenie przepisów prawa ma- terialnego - art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gmin- nym (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) w związku z art. 70 § 2 k.p. i 58 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1593 ze zm.), poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu, że uchwała Rady Gminy P. nie jest czynnością prawną wywołującą skutek w postaci rozwiązania stosunku pracy nawiązanego na podstawie powołania oraz że wójt posiada upraw- nienia do nawiązania i rozwiązania stosunku pracy z powołania. Wskazując na takie zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w całości i o jego zmianę poprzez uwzględnienie powództwa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zgodnie z art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy o samorządzie gminnym organem wyłącznie właściwym do nawiązywania i rozwiązywania stosunku pracy na podstawie powołania na stanowisku sekretarza gminy jest rada gminy. Art. 70 § 2 k.p. stanowi zaś, że odwołanie jest równoznaczne z wypowiedzeniem, a zatem do rozwiązania stosunku pracy wystarcza sam akt od- wołania. Tym samym twierdzenia sądu drugiej instancji, jakoby odwołanie sekretarza gminy miało charakter dwuetapowy są nieuprawnione. Podstawy dla takiego poglądu nie można upatrywać, zdaniem skarżącej, w art. 4 pkt 4 ustawy o pracownikach sa- morządowych w brzmieniu obowiązującym w kwietniu 2001 r. (aktualnie art. 4 pkt 2a tej ustawy). Przepis ten nie znajduje bowiem zastosowania do nawiązania i rozwią- zania stosunku pracy z sekretarzem gminy, a to wobec wyraźnego przyznania kom- petencji w tym zakresie wyłącznie radzie gminy. Oświadczenie Wójta Gminy P. było zatem czynnością zbędną, w związku z czym nie mogło wywołać skutku w postaci rozwiązania stosunku pracy z powódką. Do takiego skutku nie doprowadziła również uchwała rady gminy w przedmiocie odwołania powódki ze stanowiska, ponieważ była czynnością nieważną, co stwierdził wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny. 5 Skarżąca wskazała, że przepisy Kodeksu pracy nie regulują zagadnienia sankcji wa- dliwych czynności prawnych i dlatego w tym zakresie z mocy art. 300 k.p. znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego, a w szczególności art. 58 k.c. Stanowisko Sądu Okręgowego, jakoby w stosunkach pracy nie miały zastosowa- nia te sankcje, w tym nieważność bezwzględna, skarżąca uznała za nietrafne, po- wołując się na aktualne poglądy doktryny (glosy do wyroku Sądu Najwyższego z 27 marca 2000 r. w sprawie, której sygnatury nie oznaczono w uzasadnieniu skargi) i wyraziła pogląd, że art. 58 k.c. powinien znaleźć w niniejszej sprawie zastosowanie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie może być uwzględniona, bowiem zaskarżony wyrok od- powiada prawu, choć nie można odmówić trafności tym zarzutom skarżącej, które dotyczą nieprawidłowego uznania przez Sąd Okręgowy kompetencji wójta gminy do rozwiązania z sekretarzem gminy stosunku pracy. Stosownie do treści art. 68 k.p. stosunek pracy nawiązuje się na podstawie powołania w przypadkach określonych w odrębnych przepisach. Takie przepisy za- wiera ustawa z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych, która w art. 2 pkt 3 stanowi, że sekretarz gminy jest pracownikiem samorządowym zatrudnianym na podstawie powołania. Powołanie jest zaś jednostronnym aktem umocowującym daną osobę za jej zgodą w charakterze określonego organu i jednocześnie nawią- zującym stosunek pracy. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia, że do nawiązania stosunku pracy na tej podstawie konieczne jest, poza aktem właściwego organu o powołaniu na stanowisko, jakiekolwiek inne oświadczenie pochodzące od pracodaw- cy, czy organu bądź osoby reprezentującej pracodawcę. Z art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym wynika, że powoływanie i odwoływa- nie sekretarza gminy należy do wyłącznej właściwości rady gminy. Uchwała rady gminy powołująca daną osobę na stanowisko sekretarza gminy prowadzi więc jedno- cześnie do nawiązania stosunku pracy na podstawie powołania. Podobnie odwołanie ze stanowiska jest jednocześnie rozwiązaniem stosunku pracy nawiązanego na podstawie powołania, przy czym skutek rozwiązujący może nastąpić albo niezwłocz- nie, albo po upływie okresu równego okresowi wypowiedzenia, w zależności od przy- czyn odwołania. Co do zasady odwołanie jest równoznaczne z wypowiedzeniem umowy o pracę (art. 70 § 2 k.p.), chyba że nastąpiło z przyczyn określonych w art. 52 6 lub 53 k.p., bowiem wówczas jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 70 § 3 k.p.). Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, art. 4 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych nie jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 70 k.p. Określa bowiem jedynie organy bądź osoby uprawnione do dokonywania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy za pracodawców samorządowych wobec oznaczonego tam kręgu pracowników, podczas gdy powołanie i odwołanie sekretarza gminy jest zastrzeżone dla organu niebędącego pracodawcą tego pra- cownika, co jest charakterystyczne dla stosunku pracy nawiązywanego na takiej podstawie. Skoro zaś, jak wskazano wyżej, powołanie na stanowisko jest równo- znaczne z nawiązaniem, a odwołanie ze stanowiska - z rozwiązaniem stosunku pracy, to dla tych czynności sposób reprezentacji pracodawcy samorządowego po- zostaje bez znaczenia. Nie ma bowiem możliwości stwierdzenia, że uprawnienia wójta do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy wobec sekretarza gminy wyłkluczją wyłączną właściwość rady gminy do powołania i odwołania sekretarza gminy, a tylko w takiej sytuacji pogląd Sądu Okręgowego mógłby być uznany za prawidłowy. Rację ma zatem skarżąca, że czynnością prowadzącą do rozwiązania z nią stosunku pracy mogła być jedynie uchwała rady gminy o odwołaniu ze stanowiska, a nie oświadczenie woli wójta powołujące się na tę uchwałę i że w związku z tym prze- ciwny pogląd Sądu Okręgowego narusza prawo materialne w postaci art. 18 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, art. 70 § 2 k.p. i art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych w brzmieniu obowiązującym do dnia 26 października 2002 r. Nie prowadzi to jednak do możliwo- ści uwzględnienia skargi kasacyjnej, bowiem stwierdzenie, że czynnością rozwiązu- jącą stosunek pracy była uchwała rady gminy odwołująca powódkę ze stanowiska nie pozostaje w sprzeczności z poglądem Sądu drugiej instancji o rozwiązaniu tego stosunku pracy z dniem 31 maja 2001 r. W szczególności brak jest podstaw do za- negowania stanowiska tego Sądu o względnej skuteczności czynności z zakresu prawa pracy rozwiązujących stosunek pracy. Z utrwalonego w tym zakresie dorobku judykatury wynika bowiem, że rozwiązanie stosunku pracy - nawet sprzeczne z pra- wem lub nieuzasadnione - nie jest nieważne z mocy prawa (por. wyrok Sądu Naj- wyższego z 16 maja 1997 r., I PKN 170/97, OSNAPiUS 1998 nr 8, poz. 239, wyrok Sądu Najwyższego z 10 marca 2005 r., I PKN 241/04, OSNP 2005 nr 24, poz. 393). 7 Z konstrukcji i treści odpowiednich przepisów Kodeksu pracy (np. art. 44 i 45 k.p., czy art. 56 k.p.) wynika bowiem, że zarówno nieuzasadnione, jak i sprzeczne z pra- wem wypowiedzenie, czy rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę jest skuteczne i prowadzi do ustania stosunku pracy, a skutek ten może być zniwelowany jedynie z woli pracownika (wyrażonej przez wniesienie pozwu do sądu pracy) orzeczeniem sądu o bezskuteczności wypowiedzenia, czy przywróceniu do pracy. Czynność prawna pracodawcy zmierzająca do rozwiązania stosunku pracy, chociażby oczywi- ście wadliwa prawnie, jest więc skuteczna. Przepisy Kodeksu pracy nie przewidują w żadnej sytuacji nieważności takiej czynności prawnej. Sprzeczne z prawem wypo- wiedzenie pracownikowi umowy o pracę prowadzi do rozwiązania umowy (por. wy- tyczne Sądu Najwyższego dotyczące wykładni art. 45 k.p. i praktyki sądowej stoso- wania tego przepisu w zakresie zasadności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony; uchwała pełnego Składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85, OSNCP 1985 nr 11, poz. 164). Stwierdzenie wadliwości prawnej takiej czynności prawnej może na- stąpić jedynie w orzeczeniu o jej bezskuteczności, o przywróceniu pracownika do pracy, a także w orzeczeniu zasądzającym na jego rzecz odszkodowanie, jeżeli pra- cownik nie żąda przywrócenia do pracy albo jeżeli nie może domagać się przywró- cenia do pracy. Skoro zaś przepisy prawa pracy normują skutki sprzecznych z pra- wem czynności prawnych pracodawcy, zmierzających do rozwiązania z pracowni- kiem umowy o pracę, nie jest dopuszczalne w tej mierze stosowanie - wbrew treści art. 300 k.p. - art. 58 § 1 i § 2 k.c. (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 21 września 1989 r., III PZP 41/89, OSNCP 1990 nr 9, poz. 111). W orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie prezentowany jest zatem pogląd, że przepisy prawa pracy nie dają podstaw do stwierdzenia nieważności czynności rozwiązujących stosunek pracy z mocy samego prawa, a skarżąca nie przedstawiła żadnych argumentów, które mogłyby podważyć trafność tego stanowi- ska, co czyni jej zarzuty w tym zakresie nieuzasadnionymi. Brak jest zatem przesła- nek do stwierdzenia, że do rozstrzygnięcia tej sprawy powinien być zastosowany art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p. Na taką konstatację nie ma przy tym wpływu oko- liczność, że uchwała rady gminy o odwołaniu powódki ze stanowiska została uznana za nieważną wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jak już bowiem wyżej wskazano, powołanie i odwołanie ze stanowiska wywołuje jednocześnie skutki w dwóch sferach, bo dotyczy umocowania danej osoby w charakterze organu i na- 8 wiązania bądź rozwiązania z nią stosunku pracy. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej poprzez orzekanie w sprawach skarg na (miedzy innymi) akty organów jednostek samorządu terytorialnego podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej (art. 3 § 2 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierp- nia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Nawiązanie i rozwiązanie stosunku pracy jest czynnością z za- kresu prawa pracy, podejmowaną w przypadku stosunku pracy z powołania przez organ działający na rzecz pracodawcy i wywołującą określone skutki w tej dziedzinie, która ma bez wątpienia charakter cywilnoprawny zobowiązaniowy. Wyrok Woje- wódzkiego Sądu Administracyjnego nie mógł zatem rozstrzygać o istnieniu pomiędzy pracownikiem a pracodawcą stosunku pracy. Jego skutki dotykające sfery publiczno- prawnej nie mogą być bowiem przenoszone na stosunek o charakterze cywilnopraw- nym zobowiązaniowym, jakim jest stosunek pracy. Podobne stanowisko zajął już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 grudnia 2004 r., I PK 100/04 (OSNP 2005 nr 14, poz. 212), trafnie podnosząc w uzasadnieniu, iż przyjęcie w takiej sytuacji nieważności odwołania wywołujący skutek również w dziedzinie stosunku pracy prowadziłoby do efektów niemożliwych do zaakceptowania. Trzeba by było bowiem uznać, że w tym samym czasie to samo stanowisko zajmowały dwie osoby lub że wszystkie czynności podejmowane przez kolejną osobę powołaną na to stanowisko były nieważne. Rea- sumując, skutki wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie rozciągają się na sferę prawa pracy, a zatem również na tej podstawie nie można stwierdzić nie- ważności czynności rozwiązującej stosunek pracy z powódką. Słusznie Sąd Okręgowy zanegował także możliwość dochodzenia przez pra- cownika odwołanego ze stanowiska przez uprawniony organ roszczenia o ustalenie nieważności takiego odwołania, a tego rodzaju przesądzenia domagała się w istocie skarżąca opierając żądanie zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania w go- towości do pracy na twierdzeniu, że w związku z nieważnością uchwały rady gminy nie doszło do rozwiązania stosunku pracy. Roszczenia, jakie może zgłosić pracownik odwołany ze stanowiska w związku z nieuzasadnionym lub niezgodnym z prawem rozwiązaniem stosunku pracy określa Kodeks pracy. Wynikające z art. 69 k.p. ogra- niczenie uprawnień pracowników zatrudnionych na podstawie powołania w związku z ich odwołaniem ze stanowiska, przez wyłączenie w szczególności stosowania prze- pisów dotyczących orzekania o bezskuteczności wypowiedzenia umowy o pracę i o przywracaniu do pracy, powodują konieczność stwierdzenia, iż zgodnie z wolą usta- 9 wodawcy nie jest możliwa restytucja takiego stosunku pracy niezależnie od wadliwo- ści czynności go rozwiązującej. Roszczenie o ustalenie nieważności odwołania, zmierzając wprost do kontynuowania stosunku pracy, prowadziłoby zatem do obej- ścia tych ograniczeń. Trafnie zatem Sąd Okręgowy uznał, że takie roszczenie pra- cownikowi odwołanemu nie przysługuje, a stanowisko to znajduje pełne oparcie w dotychczasowym orzecznictwie (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 września 1989 r., III PZP 41/89, OSNCP 1990 nr 9, poz. 111 i z dnia 23 marca 1993 r., I PZP 1/93, OSNCP 1993 nr 12, poz. 210). Podsumowując powyższe rozważania należy zatem stwierdzić, że brak jest podstaw do uznania wadliwości uchwały rady gminy odwołującej powódkę za powo- dującą nieważnością czynności prawnej prowadzącej do rozwiązania stosunku pracy, a tym samym na akceptację zasługuje pogląd Sądu drugiej instancji o rozwią- zaniu łączącego strony stosunku pracy z dniem 31 maja 2001 r. Jak już bowiem wskazano, również wadliwe czynności prawne dotyczące rozwiązania stosunku pracy są skuteczne, w tym sensie, że prowadzą do ustania stosunku pracy. Rosz- czenie powódki o zasądzenie wynagrodzenia za okres po dniu 31 maja 2001 r. nie mogło być więc uwzględnione, bowiem stron nie łączył już wówczas stosunek pracy. Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy uznał, że zaskarżony wyrok od- powiada prawu, wobec czego na podstawie art. 39814 k.p.c. orzekł jak w sentencji. ========================================