II PK 211/05

Wygrał pozwany
SN6 marca 2006·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powoda, który domagał się odszkodowania za rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia oraz sprostowania świadectwa pracy. Powód był prezesem zarządu pozwanej spółki i jednocześnie bez jej zgody uczestniczył jako członek zarządu w innej spółce prowadzącej działalność w tym samym segmencie rynku. SN uznał, że takie zachowanie naruszało podstawowy obowiązek pracowniczy dbałości o dobro zakładu pracy oraz lojalności wobec pracodawcy, a także stanowiło działanie konkurencyjne w rozumieniu art. 211 § 1 k.s.h. Nie miało znaczenia, że pozwany wcześniej zaprzestał produkcji danego wyrobu, skoro powód nie uzyskał wymaganej zgody na udział w spółce konkurencyjnej. Sąd podkreślił, że dla zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 k.p. nie jest konieczne wykazanie szkody majątkowej, wystarczy ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Zarzuty dotyczące oceny dowodów nie mogły być skutecznie podniesione w kasacji.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy udział członka zarządu spółki z o.o. w spółce konkurencyjnej bez zgody pracodawcy stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych
  • ·czy takie zachowanie uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
  • ·zakres obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy i lojalności pracownika będącego członkiem zarządu
  • ·czy dla zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 k.p. konieczne jest wykazanie szkody po stronie pracodawcy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 marca 2006 r. II PK 211/05 Pracownik - członek zarządu spółki handlowej narusza pracowniczy obo- wiązek dbałości o dobro zakładu pracy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.) w przypadku, gdy bez jej zgody uczestniczy w spółce konkurencyjnej jako członek zarządu spółki kapitałowej (art. 211 § 1 k.s.h.). Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (spra- wozdawca), Jerzy Kwaśniewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 marca 2006 r. sprawy z powództwa Krzysztofa S. przeciwko D.P.B. Spółce z o.o. w S.G. o odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni z dnia 29 kwietnia 2005 r. [...] 1. o d d a l i ł skargę kasacyjną, 2. zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 900 zł (dziewięćset) tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. U z a s a d n i e n i e Pozwem wniesionym przeciwko D.P.B. Spółce z o.o. w S.G. powód Krzysztof S. domagał się zasądzenia odszkodowania w kwocie 25.800 zł tytułem niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia oraz o sprostowanie świadectwa pracy. Powód w uzasadnieniu pozwu podniósł, że pełnił obowiązki pre- zesa zarządu pozwanej Spółki w sposób nienaganny przez ponad 11 lat. Ponadto powód przyznał, że jest członkiem zarządu Spółki S. Spółki z o.o., której przedmiot działalności jest zbliżony do przedmiotu działalności pozwanego. Powód rozpoczął wytwarzanie baterii dopiero na początku 2004 r., nie można więc mówić o naruszeniu zakazu konkurencji, gdyż powód nie prowadził takiej działalności, która jednocześnie byłaby wykonywana w przedsiębiorstwie pozwanego, a więc nie konkurował z nim. 2 W chwili podjęcia produkcji baterii przez powoda pozwany zakończył już działalność, z którą potencjalnie mógł konkurować. Wyrokiem z dnia 28 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Starogardzie Gdańskim zasądził od pozwanego D.P.B. Spółki z o. o. w S.G. na rzecz powoda Krzysztofa S. kwotę 25.800 zł brutto tytułem odszkodowania za dokonane z naru- szeniem prawa rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. W pozostałym za- kresie powództwo oddalił. Na powyższe rozstrzygnięcie pozwany wniósł apelację. Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2005 r. uwzględnił apelację, uznając większość jej zarzutów za zasadne i zasługujące na uwzględnienie. Zdaniem Sądu Okręgowego Sąd pierwszej instancji doszedł do błędnego stanowiska przy prawidłowo dokonanych ustaleniach faktycznych. Sąd drugiej instancji nie podzielił stanowiska, iż dokonana czynność rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia była wadliwa z uwagi na jej dokonanie przez organ do tego nieuprawniony, skoro art. 210 § 1 k.s.h. dopuszcza możliwość reprezentacji spółki w sporze z członkiem za- rządu przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników. Zatem pełnomocnik ustanowiony w niniejszej sprawie przez zgromadzenie wspólników był umocowany do reprezentowania Spółki w stosunkach z członkiem zarządu. Ponadto analiza zakazów dotyczących uczestniczenia w spółce konkurencyj- nej (a więc w spółce uczestniczącej w tym samym segmencie wolnego rynku) pro- wadzi do wniosku, iż przepis ten ustanawia nie tyle zakaz szkodzenia spółce z o.o. przez wykonywanie działalności konkurencyjnej, co nakaz szczególnej lojalności wo- bec spółki. Powołanie danej osoby w skład jej organu jest wyrazem szczególnego zaufania spółki do tej osoby, na której w związku z tym ciążą szczególne obowiązki. Nie budzi wątpliwości Sądu Okręgowego, iż powód dopuścił się naruszenia szcze- gólnego obowiązku wobec pracodawcy, a to w pełni uzasadniało rozwiązanie z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 52 § 1 k.p.). Podana przyczyna wypowie- dzenia polegająca na rozpoczęciu i prowadzeniu działalności konkurencyjnej w sto- sunku do pracodawcy jest w ocenie Sądu Okręgowego konkretna, wyrażona w spo- sób jasny i niebudzący wątpliwości. Niewątpliwie powód dopuścił się ciężkiego naru- szenia podstawowych obowiązków pracowniczych, tj. tych, które nakładały na niego przepisy Kodeksu spółek handlowych regulujące obowiązki członków zarządu spółki z o.o., które w przypadku wykonywania przez członka zarządu swoich obowiązków w ramach stosunku pracy stają się przepisami regulującymi ten stosunek i wyznaczają 3 jednocześnie zakres pojęcia „podstawowych obowiązków pracowniczych" użytego w art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Sąd Okręgowy uznał, iż naruszeniem zakazu z art. 211 § 1 k.s.h. było już samo kierowanie przez powoda bez zgody pozwanego Spółką S. Na powyższe orzeczenie powód wniósł skargę kasacyjną wskazując na naru- szenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów art. 211 k.s.h., polega- jącą na przyjęciu, że sprawowanie przez powoda funkcji członka zarządu w spółce, która rozpoczęła produkcję baterii w okresie, gdy pozwany pracodawca zaprzestał produkcji tychże baterii, stanowi naruszenie konkurencji określonej przepisami art. 211 k.s.h., a w konsekwencji przyjęcie, że zachodzą uzasadnione podstawy do roz- wiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia, przez co naruszony został przepis art. 52 § 1 pkt 1 k.p.; naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 233 k.p.c., mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niedokonaniu przez Sąd drugiej instancji wszechstronnego rozważenia zebranego materiału po- przez nieustosunkowanie się Sądu do tak istotnego dowodu w sprawie, jak uchwała rady nadzorczej pozwanego z dnia 1 października 2003 r. oraz pozostałych dowo- dów - zeznań świadków, które potwierdzały fakt zaprzestania produkcji baterii cyn- kowo-powietrznych przez pozwanego, brak uwzględnienia tego faktu w ocenie za- sadności rozwiązania umowy o pracę, a tym samym przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego nie została uwzględ- niona. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych słusznie przyjął, że w przypadku po- woda formułę występującą w art. 52 § 1 pkt 1 k.p. należy wyjaśniać przy uwzględnie- niu rodzaju i charakteru wykonywanej przez niego pracy, zwracając uwagę, że pod- stawowym obowiązkiem pracownika jest staranne wykonywanie pracy i dążenie do uzyskiwania jak najlepszych wyników. Z analizy przepisów zamieszczonych w roz- dziale III Kodeksu spółek handlowych, który poświęcony jest organom spółki, wynika, że istnieją podwyższone wymagania w stosunku do pracowników, których treść obo- wiązku świadczenia pracy pokrywa się z powinnościami wypływającymi ze sprawo- wania funkcji członka zarządu spółki. Skoro szczególna pozycja w spółce członka zarządu nadaje uprawnienia do podejmowania decyzji kierowniczych (gospodar- czych), to nakłada także wyjątkowe obowiązki co do rzetelności i sumienności oraz 4 troski o interesy spółki. Celem spółki jest osiąganie przez nią zysków, ale także utrzymywanie jej bytu oraz rozwój. Bez istnienia spółki o zyskach w ogóle nie może być bowiem mowy, zaś bez zapewnienia jej rozwoju - w warunkach konkurencji - trudno liczyć na zyski w przyszłości. Działania, które tego nie mają na względzie, a jednocześnie - jak w przypadku powoda - są przejawem braku lojalności wobec za- rządzanej Spółki, a nawet graniczą z praktykami nieuczciwej konkurencji, nie mogą być uznane za zgodne z powinnością sumiennej i starannej pracy (art. 100 § 1 k.p.), dbałości o dobro zakładu pracy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.). Na taką zaś negatywną kwa- lifikację zasługuje zachowanie powoda, które zgodnie z ustaleniami przyjętymi w za- skarżonym skargą kasacyjną wyroku, polegało na uczestniczeniu w tworzeniu, a na- stępnie prowadzeniu innej spółki, której przedmiotem działalności jest ten sam seg- ment produkcji, co pozwanej spółki. Sprawowanie jednocześnie funkcji członka za- rządu u pozwanej i w nowo powstałej spółce powoda, należy uznać za działanie kon- kurencyjne w rozumieniu art. 211 k.s.h., skoro zgodnie z nim członek zarządu nie może bez zgody spółki zajmować się interesami konkurencyjnymi ani też uczestni- czyć w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej. Przepis ten nie może być interpretowany dla potrzeb niniejszej sprawy w sposób zawężający, a okoliczność, iż powód rozpoczął wytwarzanie swojego produktu - baterii, w momencie, kiedy pozwa- na zaprzestała takiej produkcji, nie zwalniał powoda z obowiązku uzyskania jej zgody na taką działalność. Już samo prowadzenie działalności gospodarczej w tym samym segmencie - co chociażby potwierdzają identyczne zapisy w rubryce „Przedmiot działalności” odpisów z rejestrów przedsiębiorców (KRS) pozwanej, jak i prowadzo- nej przez powoda spółki „S.” – świadczy o konkurencyjności obu spółek wobec sie- bie. Ponadto nie trzeba posiadać szczególnej wiedzy z zakresu produkcji przemy- słowej, aby wiedzieć, że dzisiejszy rynek produktów konsumpcyjnych prędzej czy później wymusi na spółce powoda produkcję dóbr zamiennych w stosunku do dóbr wytwarzanych przez pozwaną Spółkę. Mając powyższe na uwadze trzeba uznać, że w ramach ciążącej na powodzie powinności dokładania sumiennej i starannej pracy oraz dbałości o dobro zakładu pracy nie powinien on podejmować ich „skrycie”, bez ich ujawnienia pozostałym władzom pozwanej Spółki. Prowadzi to do wniosku, że - na tle ustalonego stanu faktycznego sprawy - kasacyjny zarzut naruszenia art. 52 § 1 pkt 1 k.p. jest bezzasadny. Wskazane wyżej zachowanie powoda jest świadectwem braku sumienności (aspekt etyczny) i staranności (aspekt prakseolo- giczny) w wykonywaniu przez niego pracy (art. 100 § 1 k.p.), godziło w dobro zakładu 5 pracy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p.) oraz kolidowało z jego powinnością dokładania staran- ności z racji wykonywania obowiązków członka zarządu. Dla oceny, iż naruszony został przez powoda podstawowy obowiązek pracowniczy wystarczające przy tym jest stwierdzenie, że działał on w sposób niesumienny (nielojalny), bo wymaganie sumienności w postępowaniu jest szczególnie istotne w przypadku członka władz spółki. Postępowanie powoda miało charakter umyślny, a jednocześnie było sprzeczne z interesami pozwanej Spółki (niezależnie od tego w jakim stopniu stało się ono źródłem jej wymiernych, czy też dających się ściśle wymierzyć strat), gdyż prowadziło do ograniczenia (utrudnienia) możliwości jej rozwoju, a tym samym pole- gało nie tylko na tym, że oznaczało złamanie podstawowych obowiązków ciążących na powodzie jako pracowniku pozwanej Spółki, ale jednocześnie było „ciężkim naru- szeniem” tych obowiązków. Warunkiem zakwalifikowania danego zachowania w płaszczyźnie naruszenia z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. nie jest przy tym wyrządzenie szkody (majątkowej) przez danego pracownika. Zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być za- rzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów. Zarzucanie zatem zaskarżonemu wyrokowi naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie podlega weryfikacji w postępowaniu ka- sacyjnym. Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. ========================================