II PK 134/05

Wygrał pozwany
SN15 lutego 2006·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika samorządowego, uznając za prawidłowe wypowiedzenie umowy o pracę. Powód był zatrudniony w starostwie jako inspektor ds. ochrony środowiska i geologii, a jednocześnie prowadził prywatną działalność gospodarczą w zakresie usług geodezyjnych. Mimo wezwania pracodawcy do wyboru między zatrudnieniem a działalnością gospodarczą, nie zaprzestał jej prowadzenia. Sąd przyjął, że wykonywanie prywatnej działalności w czasie i miejscu pracy pozostaje w oczywistej sprzeczności z obowiązkami pracowniczymi, ponieważ pracownik powinien w tym czasie działać wyłącznie na rzecz pracodawcy. Dodatkowo takie zachowanie mogło wywoływać uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność, zwłaszcza że powód wcześniej zajmował stanowiska związane z geodezją i gospodarką gruntami. SN podkreślił, że dla zastosowania art. 18 ustawy o pracownikach samorządowych nie jest konieczne wykazanie faktycznej stronniczości ani uzyskania korzyści; wystarczy sama możliwość powstania takich podejrzeń. W konsekwencji wypowiedzenie umowy było uzasadnione.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·zakaz wykonywania dodatkowych zajęć przez pracownika samorządowego, gdy pozostają w sprzeczności z obowiązkami pracowniczymi
  • ·czy prowadzenie prywatnej działalności gospodarczej w czasie i miejscu pracy może uzasadniać wypowiedzenie umowy o pracę
  • ·czy wystarczy samo uzasadnione podejrzenie stronniczości lub interesowności, bez wykazania faktycznej nielojalności
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 15 lutego 2006 r. II PK 134/05 Wykonywanie prywatnej działalności gospodarczej przez pracownika sa- morządowego w czasie i miejscu zatrudnienia pozostaje w sprzeczności z jego obowiązkami pracowniczymi oraz może wywoływać uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność nawet wtedy, gdy dotyczy działalności nieobję- tej bezpośrednio jego zakresem czynności pracowniczych. Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Herbert Szurgacz, Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2006 r. sprawy z powództwa Krzysztofa F. przeciwko Staroście O. i Starostwu Powiatowemu w O.M. o roszczenie związane z wypowiedzeniem umowy o pracę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ostrołęce z dnia 26 sierpnia 2004 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od powoda na rzecz pozwanego Starostwa Po- wiatowego w O.M. kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ostrołęce wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2004 r. oddalił apelację powoda Krzysztofa F. od wyroku Sądu Re- jonowego-Sądu Pracy z dnia 25 maja 2004 r. oddalającego powództwo o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę powodowi, dokonanego dnia 29 stycz- nia 2004 r. W sprawie tej ustalono, że powód był zatrudniony w Starostwie Powiatowym w O.M. na stanowisku inspektora do spraw ochrony środowiska i geologii w Wydziale Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska, na podstawie umowy zawartej na czas nieokreślony w dniu 24 czerwca 1999 r. Poprzednio powód zatrudniony był w Urzę- dzie Miejskim w O.M. jako zastępca Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki 2 Gruntami, również na takim samym stanowisku - w Urzędzie Rejonowym w O.M., a następnie jako kierownik Oddziału Geodezji i Gospodarki Gruntami w Urzędzie Rejo- nowym w O.M., gdzie pracował do czasu podjęcia zatrudnienia w Starostwie Powia- towym. Równocześnie powód prowadził własną działalność gospodarczą, w ramach której świadczył usługi geodezyjne na podstawie stosownego zezwolenia. Pismem z dnia 24 kwietnia 2003 r., w oparciu o art. 18 ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pra- cownikach samorządowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1593 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o pracownikach samorządowych lub ustawa), Starosta O. zwrócił się do powoda o dokonanie wyboru pomiędzy prowadzeniem własnej działalności gospodarczej a pracą w Starostwie Powiatowym, wyznaczając termin do udzielenia odpowiedzi do dnia 29 kwietnia 2003 r. Powód nie ustosunkował się do tego pisma, nie zaprzestał również prowadzenia działalności gospodarczej. W dniu 29 stycznia 2004 r. pracodawca wypowiedział powodowi umowę o pracę, po- dając za przyczynę niewywiązanie się z wydanego polecenia służbowego w związku z niestosowaniem się do przepisów ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych. W tak ustalonych okolicznościach faktycznych Sąd Okręgowy w pełni zgodził się z dokonaną przez Sąd pierwszej instancji interpretacją przepisu art. 18 ustawy o pracownikach samorządowych, zgodnie z którą z unormowania tego wynika zakaz wykonywania wszelkich dodatkowych zajęć niezależnie od ich podstawy prawnej, a nawet zajęć, które nie są związane z istnieniem jakiegokolwiek stosunku prawnego, jeżeli pozostawałyby w sprzeczności z obowiązkami pracowniczymi albo mogłyby wywołać podejrzenie o stronniczość lub interesowność. Za taką interpretacją prze- mawiają dodatkowo przepisy art. 18a oraz 19 tej ustawy, wprowadzające szereg do- datkowych mechanizmów kontrolnych, takich jak obowiązek składania oświadczeń i informacji o stanie majątkowym, o działalności gospodarczej prowadzonej przez pra- cownika samorządowego oraz osób mu bliskich. Te mechanizmy mają przeciwdzia- łać powstawaniu sytuacji wywołujących podejrzenia o stronniczość lub interesowność pracowników samorządowych. Z zakresu wskazanych oświadczeń można pośrednio wnioskować, jakie sytuacje ustawodawca uważa za budzące podejrzenie o stronni- czość lub interesowność. Zdaniem Sądu Okręgowego, omawiany przepis zawiera zakaz wykonywania zajęć pozostających w sprzeczności z obowiązkami pracownika, które powodują między innymi niemożność stawienia się pracownika do pracy w ter- minie wynikającym z rozkładu czasu pracy lub prowadzą do naruszenia obowiązków 3 określonych w art. 15 i 16 ustawy. Odnośnie do form wykonywanych zajęć zakaz ten obejmuje wszelkiego rodzaju aktywność zawodową, polityczną czy społeczną po- dejmowaną poza zatrudnieniem u pracodawcy samorządowego. Przepis art. 18 sta- nowi zatem wyjątek od zagwarantowanego w art. 10 k.p. oraz art. 65 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej prawa do swobodnego wyboru pracy oraz wykonywania zawodu. W konkluzji Sąd Okręgowy przyjął, że mimo tego, iż zakres czynności pracow- niczych powoda w Starostwie nie dotyczył bezpośrednio geodezji, to jednak fakt, że poprzednio zajmował on stanowiska związane z taką działalnością, a także, że doty- czą one zadań w ogólności wykonywanych przez Starostwo, może wywoływać podejrzenie co do jego stronniczości. Powołując się wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1998 r., I PKN 188/98 (OSNAPiUS 1999 nr 13, poz. 421), wydany w po- dobnej sprawie, Sąd Okręgowy uznał, że możliwość wywołania wykonywanymi czynnościami podejrzenia o stronniczość i interesowność może stanowić przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę na podstawie przepisu art. 18 ustawy, a pracodawca nie musi wykazywać, iż pracownik wykonywał swoje obowiązki stron- niczo lub interesownie, a zwłaszcza że uzyskiwał w związku z ich wykonywaniem jakiekolwiek korzyści. W kasacji powód podniósł zarzut błędnej wykładni art. 18 ustawy o pracowni- kach samorządowych, poprzez jego rozszerzającą interpretację, że pracownik samo- rządu terytorialnego nie może wykonywać żadnej działalności gospodarczej. Skarżą- cy uważa, że powołane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1998 r. prowadzi do zgoła odmiennych wniosków. Z tego wyroku należy bowiem wywieść twierdzenie, że naganne jest tylko zachowanie pracownika samorządowego, polegające na prowadzeniu działalności w zakresie jego obowiązków, z którego „można byłoby wnioskować, że jako pracownik samo- rządowy w sposób oczywisty spełnia swe funkcje w sposób sprzeczny prowadząc działalność gospodarczą z zakresem powierzonych mu czynności”. Tymczasem powód twierdzi, że „wykonując usługi geodezyjne nie podejmował żadnych decyzji wiążących się z zakresem usług geodezyjnych, w związku z czym wykonywane czynności jego jako pracownika samorządowego na stanowisku inspektora ochrony środowiska w żaden sposób, nie pozostawały w sprzeczności z jego obowiązkami pracowniczymi i w sposób obiektywny nie dawały podejrzeń, że sprawuje je w spo- sób stronniczy lub interesowny”. Oznacza to, że przepis art. 18 ustawy miałby zasto- 4 sowanie w sytuacji, gdyby powód prowadził usługi geodezyjne kolidujące z zakresem jego czynności pracownika samorządowego, czego jednak Sądy obu instancji nie ustaliły. W rozpoznawanej sprawie pojawia się istotne zagadnienie prawne wymaga- jące ustalenia, „czy istnieje możliwość wykonywania zajęć przez pracownika samo- rządowego bez sprzeczności - jednocześnie wykonując działalność gospodarczą (art. 18 cytowanej ustawy, jednocześnie wykonując działalność usługową w ramach ustawy - prawo działalności gospodarczej z dn. 19.11.99 r. Dz.U. Nr 101 poz. 1178)”. W takim stanie sprawy skarżący wniósł „o uchylenie zaskarżonego wyroku, orzecze- nie co do istoty poprzez uwzględnienie powództwa, lub przekazanie sprawy do po- nownego rozpoznania”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna. Została ona oparta wyłącznie na zarzucie narusze- nia przepisu prawa materialnego, a mianowicie na zarzucie błędnej wykładni art. 18 ustawy o pracownikach samorządowych. Przy braku proceduralnych zarzutów kasa- cyjnych sprawia to, że Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stano- wiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39811 § 2 k.p.c.), a te dyskwalifiko- wały powoda do dalszego zajmowania stanowiska pracownika samorządowego. W rozpoznawanej sprawie ustalono bowiem, że przełożona powoda zeznała, iż przy- chodzili do niego interesanci, „choć dokładnie w jakich sprawach nie wiedziała”. Przeszkadzali oni innym pracownikom, dlatego poleciła powodowi, aby sprawy te załatwiał na korytarzu. Zważywszy że pomieszczenia wszystkich wydziałów „związa- nych” z budownictwem, pozyskiwaniem kruszców mieszczą się w jednym budynku, okoliczności załatwiania tych „innych spraw” Sąd Okręgowy uznał za wykonywanie prac geodezyjnych na rzecz różnych osób, które powód „z całą pewnością przyjmo- wał podczas pracy w siedzibie Starostwa”. Oznaczało to, że wykonywanie prywatnej działalności gospodarczej przez pracownika samorządowego w czasie i miejscu jego zatrudnienia pozostawało w oczywistej sprzeczności z jego obowiązkami pracowni- czymi. W czasie i miejscu pracy każdy pracownik powinien wykonywać pracę na rzecz i w interesie pracodawcy (art. 22 § 1 i art. 100 k.p.), a zatem także pracownik samorządowy nie może prowadzić prywatnej działalności gospodarczej w czasie i miejscu wykonywania pracy w ramach stosunku pracy na rzecz pracodawcy samo- rządowego w zakresie zadań tego podmiotu samorządowego. Takie zachowania są 5 sprzeczne z powszechnym powinnościami pracowniczymi i poddają się jednoznacz- nej kwalifikacji prawnej jako złamanie zakazu wykonywania zajęć, które pozostają w sprzeczności z obowiązkami pracownika samorządowego w rozumieniu art. 18 in principio ustawy o pracownikach samorządowych. Już takie ustalenie dyskwalifiko- wało powoda do dalszego zatrudniania na zajmowanym stanowisku pracy. Tego rodzaju zachowania mogły też wywoływać podejrzenie o stronniczość lub interesowność powoda, jeżeli zważyć, że uprzednio był on zatrudniony na kie- rowniczych stanowiskach w wydziałach geodezji i gospodarki gruntowej terenowych jednostek samorządowych, co przekładało się w sposób jednoznaczny na zakazany przez art. 18 ustawy o pracownikach samorządowych kontekst sytuacyjny i prawny polegający na dyskwalifikującym powoda załatwianiu prywatnych spraw z zakresu geodezji w czasie pracy i siedzibie jego pracodawcy (pozwanego Starostwa Powia- towego). Prowadzenie przez pracownika samorządowego w czasie i miejscu pracy prywatnej działalności gospodarczej w zakresie kompetencji zatrudniającej go jed- nostki samorządowej może wywoływać uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność nawet wtedy, gdy dotyczy działalności nieobjętej bezpośrednio jego zakresem pracowniczych czynności ze stosunku pracy. Przyczyną dyskwalifikującą dalsze zatrudnienie pracownika samorządowego, który powierzonych mu kompeten- cji publicznych wyraźnie nie oddziela od prywatnej działalności gospodarczej, jest bowiem sama możliwość uznania jego zachowań jako rodzących podejrzenia o stronniczość lub interesowność nie tylko u współpracowników lub pracodawcy samo- rządowego, ale także u obywateli oczekujących praworządnego, bezstronnego i uczciwego załatwiania swoich spraw przez pracowników publicznej sfery samorzą- dowej. Zatrudnienie w służbie publicznej wyklucza równoczesne wykonywanie dzia- łalności gospodarczej, która pozostaje w sprzeczności z obowiązkami pracownika samorządowego, zobowiązanego do unikania wszelkiego rodzaju sytuacji mogących u kogokolwiek wzbudzić uzasadnione podejrzenia co do jego stronniczości lub inte- resowności przy wykonywaniu urzędowych powinności publicznych. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy wyrokował na podstawie art. 39814 k.p.c. ========================================