II PK 63/05

Wygrał pozwany
SN6 października 2005·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieZwiązki zawodoweInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odszkodowań dla pracowników zwolnionych w ramach zwolnień grupowych po połączeniu dwóch towarzystw emerytalnych. Pracodawca najpierw zawiadomił urząd pracy o planowanych zwolnieniach, a dopiero później powstała zakładowa organizacja związkowa. Sądy niższych instancji uznały, że pracodawca powinien ponownie uruchomić procedurę wobec nowego związku i zachować 45-dniowy termin przed wypowiedzeniami, więc wypowiedzenia z września 2002 r. były wadliwe. Sąd Najwyższy nie zgodził się z tym stanowiskiem: uznał, że jeśli w chwili wszczęcia procedury zwolnień grupowych nie istniała zakładowa organizacja związkowa, pracodawca nie miał obowiązku rozpoczynania procedury od nowa po jej późniejszym powstaniu. Powinien jednak respektować ustawowe uprawnienia nowej organizacji w sprawach zbiorowych interesów pracowników. SN stwierdził też, że zawiadomienie urzędu pracy było skuteczne, a wypowiedzenia dokonano po upływie wymaganego czasu. W konsekwencji oddalił powództwa pracowników i zasądził na rzecz pracodawcy koszty postępowania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy powstanie zakładowej organizacji związkowej po wszczęciu procedury zwolnień grupowych wymaga rozpoczęcia procedury od nowa
  • ·czy pracodawca był związany 45-dniowym terminem z art. 2 ust. 1 ustawy o zwolnieniach grupowych mimo braku związku w chwili wszczęcia procedury
  • ·zakres obowiązku konsultacji z nowo powstałą organizacją związkową w toku zwolnień grupowych
  • ·czy wypowiedzenia dokonane w ramach zwolnień grupowych naruszały przepisy o wypowiadaniu umów o pracę w rozumieniu art. 45 k.p.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 października 2005 r. II PK 63/05 Pracodawca nie ma obowiązku przeprowadzenia od początku procedury grupowych zwolnień z pracy, jeżeli po jej wszczęciu powstała nowa zakładowa organizacja związkowa, ale powinien respektować jej ustawowe uprawnienia w sprawach dotyczących zbiorowych praw lub interesów reprezentowanych pra- cowników. Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra- wozdawca), Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2005 r. sprawy z powództwa Kingi K., Łukasza K., Andrzeja K., Henryka P., Anny K., Grze- gorza B., Ewy L., Teresy N., Moniki Ż., Marii C. przeciwko Powszechnemu Towarzy- stwu Emerytalnemu S.E. SA w W. o odszkodowanie, na skutek kasacji strony poz- wanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w War- szawie z dnia 5 lipca 2004 r. [...] 1. z m i e n i ł zaskarżony wyrok w pkt 1 w ten sposób, że oddalił apelację powódki Kingi K., a ponadto zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zmienił wy- rok częściowy Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 kwietnia 2003r. [...] i oddalił powództwa, 2. zasądził na rzecz pozwanego od każdego z powodów po 1.000 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Warszawie wyrokiem z dnia 5 lipca 2004 r. zmie- nił zaskarżony przez stronę pozwaną - Powszechne Towarzystwo Emerytalne S.E. SA w W. - wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2003 r., zasądzający na rzecz powo- dów: Kingi K. - kwotę 2.600 zł, Łukasza K. - kwotę 15.000 zł, Henryka P. - kwotę 2 27.000 zł, Anny K. - kwotę 12.000 zł, Grzegorza B. - kwotę 10.000 zł, Ewy L. - kwotę 16.200 zł, Teresy N. - kwotę 18.000 zł, Moniki Ż. - kwotę 16.200 zł i Marii C. - kwotę 18.900 zł, z ustawowymi odsetkami od 1 listopada 2002 r. do dnia zapłaty, a także zasądzającego na rzecz powodów koszty zastępstwa procesowego, w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódki Kingi K. kwotę 11.400 zł z odsetkami i wyższe koszty zastępstwa procesowego (w kwocie 900 zł), a w pozostałym zakresie oddalił apelację pozwanej, którą obciążył kosztami zastępstwa procesowego powo- dów za instancję apelacyjną. W sprawie tej ustalono, że powodowie byli zatrudnieni w Powszechnym Towarzystwie Emerytalnym B.B.G. SA w W. na podstawie umów o pracę na czas nieokreślony. Pismami z dnia 12 czerwca 2002 r. powodowie zostali powiadomieni o tym, że w związku z połączeniem tego Towarzystwa z Powszech- nym Towarzystwem Emerytalnym S.E. SA w W. - z mocy art. 231 k.p. - staną się pra- cownikami strony pozwanej z dniem 7 sierpnia 2002 r. W związku z połączeniem obu Towarzystw i zamierzoną redukcją zatrudnienia, strona pozwana - pismem z dnia 12 lipca 2002 r. - powiadomiła Powiatowy Urząd Pracy w W. o planowanych zwolnie- niach 85 pracowników (65% załogi) i terminach zwolnień przypadających na 31 sierpnia 2002 r., 30 września 2002 r. i 31 grudnia 2002 r. O zamierzonych zwolnie- niach prezes strony pozwanej powiadomił pracowników w dniu 8 sierpnia 2002 r. W dniu 9 sierpnia 2002 r. zarząd strony pozwanej został poinformowany o powstaniu tymczasowej komisji zakładowej NSZZ „Solidarność”, która została zarejestrowana w rejestrze Regionu M. w dniu 9 września 2002 r. Pismem z dnia 14 sierpnia 2002 r. tymczasowa komisja zakładowa NSZZ „Solidarność” została powiadomiona o plano- wanych zwolnieniach z pracy i grupach pracowników, których obejmą. Pismem z dnia 14 sierpnia 2002 r. strona pozwana powiadomiła Powiatowy Urząd Pracy w W. o zmianie zasad planowanych zwolnień z pracy w części dotyczą- cej terminu, wskazując, że w ostatnim dniu września 2002 r. planuje dokonać wypo- wiedzeń umów o pracę co najmniej 50 pracowników, a do końca grudnia 2002 r. po- zostałym pracownikom objętym zamiarem zwolnień. W dniu 16 września 2002 r. strona pozwana i zakładowa organizacja związkowa zawarły porozumienie w sprawie zasad postępowania w zakresie zwolnień grupowych, ustalając między innymi listę pracowników objętych zwolnieniami i terminy ich dokonania. Przewidziano w tym po- rozumieniu, że do 30 września 2002 r. strona pozwana doręczy oświadczenia o wy- powiedzeniu umów o pracę co najmniej 80 pracownikom, a do dnia 31 grudnia 2002 3 r. pozostałym pracownikom objętym planowanymi zwolnieniami z pracy. Powodom wręczono wypowiedzenia umów o pracę w dniach 18 i 23 września 2002 r. W ramach takich ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że skoro zawiadomienie zakła- dowej organizacji związkowej o zamiarze planowanych zwolnień z pracy nastąpiło pismem z dnia 14 sierpnia 2002 r., to termin przewidziany w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy - upływał z dniem 28 wrze- śnia 2002 r. W konsekwencji oświadczenia strony pozwanej o wypowiedzeniu łączą- cych strony umów o pracę, złożone w dniach 18 i 23 września 2002 r., były dokonane z naruszeniem ustawowego terminu określonego w art. 2 ust. 1 ustawy. Termin 45 dni od dnia dokonania powiadomienia zakładowej organizacji związkowej nie może być skrócony przez strony porozumienia w sprawie grupowych zwolnień z pracy, które nie może zawierać postanowień sprzecznych z prawem lub zasadami współży- cia społecznego. Przeciwna interpretacja naruszałaby art. 9 k.p. Niezależnie od tego, strony zawartego w dniu 16 września 2002 r. porozumienia nie uzgodniły wcześniej- szego terminu dokonywania zwolnień z pracy i nie upoważniły pozwanej do wypo- wiadania umów o pracę przed upływem 45 dni od dnia zawiadomienia zakładowej organizacji związkowej o zamierzonych zwolnieniach z pracy. Oznaczało to, że strona pozwana mogła dokonywać wypowiedzeń w dniach 29 i 30 września 2002 r. Tymczasem wszystkim powodom wręczono wypowiedzenia przed upływem terminu z art. 2 ustawy, co uzasadniało ich roszczenia z art. 45 k.p. Ponadto strona pozwana naruszyła tryb dokonywania wypowiedzeń określony w art. 3 ustawy, ponieważ w zawiadomieniu z dnia 12 lipca 2002 r. powiadomiła Powiatowy Urząd Pracy o termi- nach dokonywania planowanych zwolnień pracy, których powinna przestrzegać. Tymczasem w piśmie z dnia 14 września 2002 r. powiadomiła ten Urząd, że zamie- rza wypowiedzieć umowy o pracę co najmniej 50% pracownikom objętym zamiarem zwolnienia w ostatnim dniu września 2002 r., a faktycznie dokonała wypowiedzeń przed tą datą. Oznaczało to, że oświadczenia strony pozwanej o wypowiedzeniu umów o pracę zostały złożone w innych terminach, niż te, o których był powiadomio- ny Powiatowy Urząd Pracy. Brak prawidłowego powiadomienia organu zatrudnienia także uzasadnia roszczenia pracownicze z art. 45 k.p. Skoro zatem wypowiedzenia powodom umów o prace naruszały art. 2 i 3 ustawy, to uzasadnione było zasądzenie na rzecz powodów dochodzonych roszczeń odszkodowawczych w wysokości okre- ślonej przez art. 47 k.p. 4 Po rozpoznaniu apelacji powódki Kingi K. oraz apelacji strony pozwanej, Sąd Okręgowy uwzględnił apelację powódki, na rzecz której zasądził odszkodowanie za okres trzymiesięcznego wypowiedzenia w wysokości określonej w art. 471 k.p., od- dalając apelację strony pozwanej. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko sądu pierw- szej instancji, że strona pozwana naruszyła art. 3 ustawy, ponieważ do skutecznego zawiadomienia Powiatowego Urzędu Pracy o planowanych zwolnieniach doszło wskutek pierwszego powiadomienia w dniu 12 lipca 2002 r., a nie dopiero w dniu jego uzupełniania - 14 sierpnia 2002 r. W konsekwencji 45-dniowy termin z art. 3 ustawy biegł od dnia 12 lipca 2002 r. Twierdzenie strony pozwanej, że mogła doko- nać skutecznego powiadomienia dopiero od dnia 7 sierpnia 2002 r., kiedy nastąpiła rejestracja połączonych Towarzystw Emerytalnych nie jest trafne, ponieważ strona pozwana już wcześniej miała świadomość konieczności zmniejszenia zatrudnienia, co było wyraźnie wskazane w przedmiotowym zawiadomieniu. Informacja ta była skuteczna także w odniesieniu do pracowników przejmowanych, ponieważ zawierała planowane wielkości zwolnień, a nie konkretne osoby. Przepis ten nie wymaga zresztą indywidualnego wskazania pracowników przeznaczonych do zwolnień, zaś strona pozwana, informując o zamiarze zwolnienia określonej grupy pracowników działała, „zgodnie z rzeczywistym zamiarem, w istocie zrealizowanym”. W konse- kwencji zawiadomienie z dnia 12 lipca 2002 r. Sąd Okręgowy uznał za skuteczne i spełniające wymogi art. 3 ustawy. Równocześnie Sąd ten nie podzielił stanowiska Sądu pierwszej instancji, że do naruszenia art. 3 ustawy doszło wskutek nieprze- strzegania przez stronę pozwaną terminów zwolnień wskazanych w tym zawiado- mieniu. Przepis ten nie obliguje do wskazania dokładnych terminów zwolnień, po- nadto modyfikacja terminów zwolnień dokonana pismem z dnia 14 sierpnia 2002 r. była korzystna dla pracowników. Sąd Okręgowy nie podzielił apelacyjnego zarzutu strony pozwanej naruszenia art. 2 ust. 1 ustawy. Faktem było, że w dacie powiado- mienia urzędu zatrudnienia o zamierzonych zwolnieniach z pracy w dniu 12 lipca 2002 r. nie istniała u strony pozwanej żadna organizacja związkowa. Z zawiadomie- nia pracowników strony pozwanej o planowanych zwolnieniach z pracy z dnia 8 sierpnia 2002 r. można wnioskować, że zamierzała ona wdrożyć tryb postępowania określony w art. 4 ust. 4 ustawy. Jednakże strona pozwana przyjęła do wiadomości, że w dniu 9 sierpnia 2002 r. powstała zakładowa organizacja związkowa, która zo- stała powiadomiona o planowanych zwolnieniach z pracy w dniu 14 sierpnia 2002 r., a w dniu 16 września 2002 r. strona pozwana zawarła z nią porozumienie w sprawie 5 grupowych zwolnień z pracy. Apelacyjne twierdzenie, że zawarte porozumienie nie miało charakteru określonego w art. 4 ust. 1 ustawy było „całkowicie chybione”, po- nieważ zawiadomienie organu zatrudnienia z dnia 12 lipca 2002 r. o planowanych zwolnieniach z pracy, nie wyłączało obowiązku podjęcia czynności przewidzianych w art. 2 ust. 1 ustawy oraz podjęcia rokowań w celu zawarcia porozumienia na podsta- wie art. 4 ust. 1 ustawy z powstałą zakładową organizacją związkową. Przepisy ustawy „nie określają dokładnie momentu, w którym musi istnieć organizacja związ- kowa by podjąć z nią stosowne rokowania”. Skoro zakładowa organizacja związkowa powstała po dokonaniu pierwszej czynności przez stronę pozwaną, polegającej na powiadomieniu Powiatowego Urzędu Pracy, to powinna ona dostawać dalsze proce- dury do tego faktu, co zresztą uczyniła, respektując powstanie owej organizacji, którą powiadomiła o planowanych zwolnieniach, liczbie i grupach pracowników objętych zamiarem redukcji zatrudnienia, powołując przy tym art. 2 ust. 1 ustawy. Ponadto strona pozwana podjęła rokowania z powstałą organizacją związkową, które dopro- wadziły do zawarcia porozumienia w dniu 16 września 2002 r. na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy. Skoro zatem strona pozwana respektowała utworzenie zakładowej organizacji związkowej, co znalazło wyraz w zawiadomieniu jej o planowanych zwol- nieniach z pracy w trybie art. 2 ust. 1 ustawy, a następnie zawarła z nią porozumienie w trybie art. 4 ust. 1, to powinna dotrzymać terminu określonego w art. 2 ust. 1 ustawy. Ponadto uzupełniające powiadomienie PUP z dnia 12 sierpnia 2002 r. mogła dostosować do wymagań art. 2 ust. 1 ustawy, "zawiadamiając o tym po raz kolejny PUP”. Skoro zatem pomiędzy zawiadomieniem w dniu 14 sierpnia 2002 r. zakłado- wej organizacji związkowej a terminami dokonywania wypowiedzeń (18 i 23 września 2002 r.) nie upłynął jeszcze okres 45 dni, to termin ten nie był dotrzymany. W ocenie Sądu Okręgowego, nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naduży- cia prawa przez powodów tylko dlatego, że w zawartym porozumieniu przewidziano dla pracowników dodatkowe korzyści w postaci dodatkowych odpraw, bonów towa- rowych o wartości po 1.000 zł oraz prawo do bezpłatnej opieki medycznej przez okres 6 miesięcy od rozwiązania umów o pracę, ponieważ tego typu korzyści są czę- sto przewidziane w zawieranych porozumieniach i stanowią rodzaj dodatkowej re- kompensaty związanej z utratą zatrudnienia. Także uzgodnienie w porozumieniu terminów wręczania wypowiedzeń w żaden sposób nie mogło wpłynąć na możliwość uznania, że roszczenia odszkodowawcze powodów mogłyby zostać uznane za nad- użycie prawa. Takie uzgodnienia nie mogły powodować skrócenia okresu z art. 2 ust. 6 1 ustawy. Skoro bowiem istotnie doszło do naruszenia art. 2 ust. 1 ustawy, to uza- sadnione były roszczenia z art. 45 k.p., ponieważ uchybienie tego terminu następuje wówczas, gdy nie upłynęło co najmniej 45 dni od zawiadomienia zakładowej organi- zacji związkowej do chwili dojścia do pracownika oświadczenia woli pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę w taki sposób, aby mógł się zapoznać z jego treścią (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 października 1991 r., I PZP 48/91, OSNCP 1992 nr 4, poz. 60). Naruszenie trybu konsultacji z art. 2 ustawy powoduje powstanie roszczeń z art. 45 k.p. W kasacji pozwanej podniesiono następujące zarzuty: 1) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 2 ustawy w związku z art. 45 k.p., przez przyjęcie, że pozwana była zobowiązana do zachowania terminu z art. 2 ustawy, a jego niedo- chowanie uzasadniało zasądzenie roszczeń odszkodowawczych z art. 45 k.p., 2) błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 8 w związku z art. 45 k.p. wsku- tek przyjęcia, że roszczenia powodów nie były sprzeczne ze społeczno-gospodar- czym przeznaczeniem prawa oraz z zasadami współżycia społecznego. Na tych podstawach skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i „oddalenie powódz- twa”, alternatywnie domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosz- tów postępowania według norm przepisanych. W sprawie występuje istotne zagad- nienie prawne, czy utworzenie u danego pracodawcy zakładowej organizacji związ- kowej w dacie następujące po dniu wszczęcia przez pracodawcę procedury zwolnień grupowych poprzez powiadomienie powiatowego urzędu pracy zgodnie z art. 3 ustawy („procedura zwolnień grupowych sensu largo”) oraz dokonania przez praco- dawcę i pracowników pierwszej czynności z zakresu konsultacji z załogą („procedura zwolnień grupowych sensu stricto”), to jest powiadomienie załogi o zamiarze prze- prowadzenia zwolnień grupowych w trybie przewidzianym w art. 4 ust. 4 ustawy, z uwagi na nieistnienie u pracodawcy zakładowej organizacji związkowej w dacie po- wiadomieniu ogółu załogi, obliguje tego pracodawcę do powiadomienia utworzonej organizacji związkowej o planowanych zwolnieniach w trybie art. 2 ust. 1 ustawy, podjęcia z nią konsultacji w celu uzgodnienia treści porozumienia w sprawie warun- ków zwolnień grupowych oraz do zachowania, przy wręczaniu wypowiedzeń pracow- nikom 45-dniowego terminu wskazanego w tym przepisie. Zagadnienie to zachowuje aktualność na gruncie nowej ustawy o zwolnieniach grupowych, która także nie re- guluje sytuacji pojawienia się organizacji związkowej już w trakcie prowadzenie pro- 7 cesu zwolnień grupowych. Ponadto wyjaśnienia wymaga kwestia, „jakie jest ratio legis normy prawnej, konstytuującej prawo do odszkodowania z tytułu naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów, określonej w art. 45 kodeksu pracy, tzn. czy celem tego prawa jest zrekompensowanie pracownikowi uszczerbku, rozumianego w sze- rokim znaczeniu, jako zmiany na niekorzyść sytuacji prawnej w sferze prawnie chro- nionych interesów (w tym również interesów ekonomicznych), poniesionego wskutek naruszającego przepisy wypowiedzenia umowy o pracę”, zwłaszcza gdy pracownik „nie poniósł żadnego uszczerbku w prawnie chronionym interesie”. Zdaniem skarżą- cej, pracodawca jest zwolniony z obowiązku konsultacji grupowych zwolnień z orga- nizacjami związkowymi, które powstały już po dniu uruchomienia procedury zwolnień grupowych w trybie art. 2 ust. 4 ustawy. Równocześnie zwalniani pracownicy, w tym powodowie, uzyskali daleko większe przysporzenia majątkowe aniżeli wynika z re- gulacji ustawowych. W odpowiedzi na kasację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie na ich rzecz od pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyj- nym. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Uzasadniony jest kasacyjny zarzut błędnej wykładni i niewłaściwego zastoso- wania art. 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywa- nia z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 4, poz. 19 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o zwolnieniach z pracy lub ustawa) w związku z art. 45 k.p. Ustęp 1 art. 2 ustawy, w brzmieniu obowiązującym dla potrzeb wyrokowania w przedmiotowej sprawie, sta- nowił, że o konieczności rozwiązania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy jego kierownik zawiadamia na piśmie zakładową organi- zację związkową nie później niż na 45 dni przed terminem dokonywania wypowie- dzeń, informując o przyczynach uzasadniających zamierzone zwolnienia z pracy i wskazując liczbę pracowników oraz grupy zawodowe objęte zamiarem zwolnienia. Obowiązek ten mógł być spełniony tylko wobec zakładowej organizacji związkowej istniejącej i działającej u danego pracodawcy, który nie ma obowiązku oczekiwania na powstanie takiej organizacji dla skutecznego wszczęcia procedury zwolnień grupowych. W rozpoznawanej sprawie - w dacie wszczęcia w dniu 8 sierpnia 2002 r. 8 procedury grupowych zwolnień z pracy - u pozwanego pracodawcy nie istniała za- kładowa organizacja związkowa, dlatego nie mógł jej zawiadomić, natomiast o pla- nowanych zwolnieniach powiadomił pracowników na zebraniu załogi. Oznaczało to, że pozwany nie był zobowiązany, a wręcz nie mógł uruchomić procedury zwolnień grupowych w trybie art. 2 ust. 1 ustawy, ponieważ w dacie jej wszczęcia nie istniał podmiot związkowy, który należałoby zawiadomić o planowanych zwolnieniach z pracy. W konsekwencji w rozpoznawanej sprawie nie mógł być zastosowany tryb z art. 2 ust. 1 ustawy, co w szczególności oznaczało, że pozwany pracodawca nie był ograniczony (związany) terminem 45 dni do zgodnego z analizowaną normą prawną dokonywania wypowiedzeń, licząc od dnia zawiadomienia zakładowej organizacji związkowej, której przecież nie mógł powiadomić, bo taka struktura związkowa nie istniała w dacie skutecznego wszczęcia procedury zwolnień grupowych. Trafne jest zatem stanowisko skarżącego pracodawcy, że brak było ustawowych podstaw praw- nych i racjonalnego uzasadnienia dla uruchamiania na nowo skutecznie wszczętej procedury zwolnień grupowych w związku z utworzeniem tymczasowej struktury związkowej po zawiadomieniu pracowników o planowanych zwolnieniach z pracy. Istotnie mogłoby to blokować, hamować lub przedłużać lub w inny sposób zakłócać procesy restrukturyzacji zatrudnienia przez tworzenie kolejnych zakładowych organi- zacji związkowych, które pracodawca musiałby powiadamiać o planowanych zwol- nieniach z pracy i czekać na upływ kolejnych 45 dni dla zgodnego z prawem doko- nywania wypowiedzeń stosunków pracy. Nie można było tego obowiązku wywieść, tak jak uczynił to Sąd drugiej instancji, z faktu „respektowania” utworzenia u pozwa- nego w dniu 9 sierpnia 2002 r. tymczasowej struktury związkowej, którą powiadomił on o planowanych zwolnieniach z pracy w dniu 14 sierpnia 2002 r. Powstanie nowej lub kolejnej struktury związkowej mogłoby wywołać taki skutek prawny tylko z mocy wyraźnego przepisu prawa, którego w ustawie o zwolnieniach z pracy nie było. Równocześnie Sąd Najwyższy nie podziela skrajnego stanowiska skarżącego, jakoby pracodawca był zwolniony z konsultacji zwolnień grupowych z tymi organiza- cjami związkowymi, które powstały już po uruchomieniu procedury zwolnień grupo- wych, ponieważ pracodawca ma obowiązek respektowania ustawowych uprawnień takiej organizacji we wszystkich sprawach dotyczących zbiorowych interesów i praw pracowników (art. 26 pkt 2 ustawy o związkach zawodowych). Każda nowa organiza- cja związkowa wyraża wówczas opinię załogi jako ustawowy reprezentant wszystkich pracowników w zbiorowych stosunkach pracy (art. 7 ust. 1 ustawy o związkach za- 9 wodowych w związku z art. 4 ust. 4 ustawy o zwolnieniach z pracy). Jeżeli praco- dawca wchodzi w pertraktacje i zawiera porozumienie w sprawie grupowych zwol- nień pracy, to bez wątpienia doprowadza do zawarcia, opartego na ustawie, porozu- mienia zbiorowego regulującego zasady postępowania w sprawach dotyczących pracowników objętych zamiarem zwolnienia z pracy, które mają normatywny i wiążą- cy charakter prawny (art. 9 k.p.). Respektowanie ustawowych uprawnień każdej zakładowej organizacji związkowej do udziału w procedurze grupowych zwolnień z pracy nie oznacza każdorazowo obowiązku jej wszczynania od początku (na nowo), co w szczególności mogłoby odnosić się do obowiązku zachowania terminu 45 dni na zgodne z prawem dokonywanie wypowiedzeń. Inaczej rzecz ujmując, jeżeli po wszczęciu procedury zwolnień grupowych powstała zakładowa organizacja związko- wa, to pracodawca nie miał obowiązku wszczęcia na nowo (od początku) rozpoczętej i uruchomionej bez związkowego udziału procedury grupowych zwolnień z pracy, ale równocześnie powinien respektować ustawowe uprawnienia utworzonej organizacji związkowej będącej reprezentantem pracowników w sprawach dotyczących ich zbio- rowych praw lub interesów (art. 7 ust. 1 i art. 26 pkt 2 ustawy o związkach zawodo- wych). Przybiera to formę porozumienia zbiorowego, jeżeli strony prowadziły per- traktacje w celu jego zawarcia, bądź formę opinii reprezentanta pracowników, jeżeli nowopowstała zakładowa organizacja związkowa nie była podmiotem rokowań pro- wadzonych w sprawie zawarcia porozumienia regulującego zasady postępowania w sprawie grupowych zwolnień z pracy. Przekładając powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd Najwyższy uznał, że pozwany pracodawca nie był zobowiązany do zachowania procedury z art. 2 ust. 1 ustawy o zwolnieniach z pracy i zawartego w tej regulacji 45-dniowego terminu do dokonywania wypowiedzeń, a także nie naruszył terminów wypowiedzeń określonych w zawartym porozumieniu, które dopuszczało ich złożenie „do dnia 30.09.2002 r.”, przeto dokonane powodom wypowiedzenia w dniach 18 lub 23 września 2002 r. nie naruszały przepisów o wypowiadaniu umów o pracę w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. W konsekwencji uwzględnienia usprawiedliwionego zarzutu naruszenia art. 2 ust. 1 ustawy o zwolnieniach z pracy w związku z art. 45 § 1 k.p. Sąd Najwyższy wyrokował reformatoryjnie. Sąd Najwyższy nie podzielił twierdzenia pełnomocnika powodów, jakoby poz- wany pracodawca naruszył tryb z art. 3 ustawy, powiadamiając urząd pracy o plano- wanych zwolnieniach z pracy przed datą połączenia się obu towarzystw emerytal- 10 nych, kiedy to wobec przejmowanych pracowników nie wystąpił jeszcze skutek prawny z art. 231 k.p. Przewidywana i konieczna restrukturyzacja zatrudnienia umoż- liwia bowiem podejmowanie prawem przewidzianych kroków zmierzających do sku- tecznego wdrożenia procedury uruchamiającej proces grupowych zwolnień z pracy bez potrzeby odczekania na faktyczne jej sfinalizowanie (por. wyrok Sądu Najwyż- szego z dnia 13 października 1999 r., I PKN 290/99, OSNAPiUS 2001 nr 4, poz. 110). Planowane i konieczne w związku z konsolidacją pracodawców zwolnienia z pracy nie wykluczały możliwości zawiadomienia urzędu pracy o zamierzonym roz- wiązaniu z pracownikami stosunków pracy przed datą połączenia się pracodawców, jeżeli zwolnienia te miały charakter grupowy i wykluczający utrzymanie zatrudnienia wszystkich pracowników, a równocześnie dotyczyły wskazania jedynie ich ogólnej liczby oraz grup zawodowych objętych planowanym zamiarem zwolnień z pracy. Po- nadto praktyczne znaczenie tego powiadomienia zmierzało do uruchomienia działań urzędu pracy prowadzących do złagodzenia problemów związanych z planowanymi grupowymi zwolnieniami z pracy i nie było środkiem mającym wpływ na samo ich przeprowadzenie u konkretnego pracodawcy, chociaż judykatura niekiedy uznawała, że brak prawidłowego zawiadomienia organu zatrudnienia w trybie art. 3 ustawy sta- nowiło naruszenie przepisów regulujących rozwiązywanie stosunków pracy w rozu- mieniu art. 45 § 1 k.p. (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 23 stycznia 1991 r., I PR 450/90, OSP 1992 nr 3, poz. 57 oraz z dnia 23 stycznia 1991 r., I PR 452/00, PiZS 1991 nr 5-6, str. 64). W rozpoznawanej sprawie nie doszło jednak do narusze- nia art. 3 ustawy ponieważ pozwany pracodawca w związku z przewidywanymi zwol- nieniami z pracy, wywołanymi zaplanowaną konsolidacją dwóch towarzystw emery- talnych, prawidłowo powiadomił organ zatrudnienia o planowanych grupowych zwol- nieniach z pracy już w dniu 12 lipca 2002 r., a dokonywanie wypowiedzeń umów o pracę nastąpiło niewątpliwie po upływie 45 dni od tej daty. Z uwagi na reformatoryjny charakter wydanego wyroku Sądu Najwyższego nie było potrzeby szczegółowego odniesienia się do bezpodstawnych twierdzeń skarżą- cego, jakoby ustawowe odszkodowanie, o którym mowa w art. 45 w związku z art. 471 k.p., wymagało wykazania chociażby minimalnego uszczerbku majątkowego w związku z bezprawnym wypowiedzeniem umowy o pracę. Przesłanką zasądzenia tego ustawowego i limitowanego odszkodowania (poprzez określenie w art. 471 k.p. jego dolnej i górnej wysokości, nie niższej jednak od wynagrodzenia za okres wypo- wiedzenia) jest szkoda pracownika polegająca i wynikająca z wadliwego lub naru- 11 szającego przepisy prawa wypowiadania umów o pracę. Ponadto rzeczywistą szkodę pracownika wywołuje przede wszystkim utrata dotychczasowego zatrudnie- nia, co często łączy się z utratą możliwości pozyskiwania z pracy środków utrzyma- nia, czego nie pokrywa ustawowe odszkodowanie z art. 471 k.p. Także z tych przy- czyn żądanie zasądzenia odszkodowania za wadliwe lub niezgodne z prawem wy- powiedzenie umowy o pracę z reguły nie może być uważane za nadużycie prawa (art. 8 k.p.) przez pozbawianego zatrudnienia pracownika wskutek bezprawnych za- chowań pracodawcy. ========================================