I PKN 186/00

Wygrał pozwany
SN11 stycznia 2001·sentence
Wypowiedzenie / zwolnienieZwiązki zawodowePrzywrócenie do pracy
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Spór dotyczył przywrócenia pracownika do pracy po wypowiedzeniu umowy o pracę na czas nieokreślony. Pracodawca wskazał jako przyczynę rażące niedopełnienie obowiązków przez brygadzistę stacji paliw, związane m.in. ze sprzedażą paliwa bez zapłaty, nieterminowym wystawianiem faktur i dalszą sprzedażą mimo zaległości. Sąd drugiej instancji uznał, że wypowiedzenie było wadliwe, bo pracodawca nie skonsultował go z organizacją związkową ani nie wystąpił o informację z art. 30 ust. 2^1 ustawy o związkach zawodowych. Sąd Najwyższy nie podzielił tego stanowiska. Uznał, że obowiązek zwrócenia się o informację o pracownikach korzystających z obrony dotyczy tylko sytuacji, gdy pracownik jest reprezentowany przez zakładową organizację związkową. Jeśli taka organizacja u pracodawcy nie istnieje, a pracownik nie może być reprezentowany przez inną organizację, pracodawca nie ma obowiązku konsultacji z art. 38 KP ani występowania o informację. W konsekwencji samo pominięcie tego trybu nie stanowi naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów o pracę.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Zakres obowiązku konsultacji wypowiedzenia z zakładową organizacją związkową z art. 38 KP
  • ·Znaczenie obowiązku z art. 30 ust. 2^1 ustawy o związkach zawodowych w sytuacji braku reprezentacji pracownika przez zakładową organizację związkową
  • ·Czy brak wystąpienia o informację do związku zawodowego może samodzielnie stanowić naruszenie przepisów o wypowiadaniu umowy o pracę
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 11 stycznia 2001 r. I PKN 186/00 Na pracodawcy nie ciąży obowiązek zwrócenia się o informację o pra- cowniku korzystającym z obrony (art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854), jeżeli z uwagi na brak u tego pracodawcy zakła- dowej organizacji związkowej związku zawodowego, do którego ten pracownik należy, nie jest on reprezentowany przez taką organizację. Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Kazimierz Jaśkowski, Walerian Sanetra (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2001 r. sprawy z po- wództwa Ryszarda S. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowej Komunikacji Samo- chodowej w L. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji strony pozwanej od wyro- ku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu z dnia 16 grudnia 1999 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są- dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu do ponownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e W imieniu pozwanego Przedsiębiorstwa PKS w L. wniesiona została kasacja od wyroku Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu z dnia 16 grudnia 1999 r. [...], którym oddalono jego apelację od orzeczenia Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Lipnie z dnia 28 maja 1999 r. [...]. Sąd Pracy przywrócił powoda Ryszarda S. do pracy u strony pozwanej na dotychczasowych warunkach pracy i płacy, pod warunkiem zgłoszenia gotowości świadczenia pracy w terminie 7 dni. Z jego ustaleń między innymi wynika, iż powód zatrudniony był w pozwanym Przedsiębiorstwie na podstawie umowy o pracę na czas nie określony, na różnych stanowiskach pracy, początkowo na stanowisku kie- 2 rowcy, robotnika magazynowego, a następnie pracownika magazynowego i bryga- dzisty. Pismem z dnia 8 kwietnia 1999 r. strona pozwana wypowiedziała powodowi umowę o pracę z zachowaniem 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia, podając jako jego przyczynę rażące niedopełnienie obowiązków służbowych brygadzisty stacji paliw, polegające w szczególności na tym, że: „1. w okresie od 23 października 1997 r. do 31 stycznia 1998 r. dopuścił do sprzedaży podmiotowi gospodarczemu Z.Ż. pa- liwa na kwotę 26.607,96 złotych wbrew postanowieniu umowy zawartej z tymże, co spowodowało, iż przedsiębiorstwo w ogóle nie otrzymało zapłaty za to paliwo, 2. nie przestrzegał terminowości wystawienia faktur za to sprzedane paliwo, 3. samowolnie ustalał na fakturach inne terminy płatności niż to wynikało z umowy, 4. nie wstrzymał po dacie 20 stycznia 1998 r. dalszej sprzedaży paliwa temu podmiotowi, mimo, iż powiadomiony został o nieuregulowaniu faktur od października 1997 r., czym naraził przedsiębiorstwo na szkodę poprzez pozbawienie go bieżącego dysponowania na- leżnościami za wydane paliwo.” Po przeanalizowaniu wskazanych przyczyn wypo- wiedzenia i skonfrontowaniu ich z poczynionymi ustaleniami faktycznymi Sąd Pracy doszedł do przekonania, że wypowiedzenie umowy o pracę powodowi było nieuza- sadnione i w konsekwencji tego przywrócił go do pracy. Natomiast Sąd drugiej instancji oddalając apelację przyjął, że strona pozwana z naruszeniem przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 38 KP i art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.) podjęła „zaskarżone oświadczenie woli z dnia 8 kwietnia 1998 r., złożo- ne powodowi również dnia 8 kwietnia 1998 r.”. Przyjmując takie stanowisko Sąd ten w szczególności podniósł, że zgodnie z art. 38 § 1 KP pracodawca o zamiarze wy- powiedzenia pracownikowi umowy o pracę zawartej na czas nie określony zawiada- mia na piśmie reprezentującą pracownika zakładową organizację związkową, poda- jąc przyczynę uzasadniającą rozwiązanie umowy. Strona pozwana uważała, że była zwolniona z obowiązku konsultacji wypowiedzenia ze związkami zawodowymi, gdyż powód należał do organizacji związkowej „Solidarność 80”, a w zakładzie pracy były dwa ogniwa tego związku w L. i w R. „Pozwane Przedsiębiorstwo mające siedzibę w L. jest jednozakładowe.” To powoduje, że żadne ogniwo tego związku nie ma cech organizacji związkowej w rozumieniu ustawy o związkach zawodowych. W chwili wręczania powodowi wypowiedzenia umowy o pracę dyrektor strony pozwanej uwa- żał, że powód nie jest członkiem żadnej organizacji związkowej i konsultacji nie prze- prowadzał. Powołał się przy tym na stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w 3 uchwale z dnia 24 kwietnia 1996 r., I PZP 38/95 (OSNAPiUS 1996 nr 23, poz. 353), z której wynika, iż zakładową organizacją związkową w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych jest tylko taka podstawowa jednostka organizacyjna Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, która jako jedyna organizacja tego związku zakresem swojego działania obejmuje cały zakład pracy (art. 3 KP). W uzasadnieniu tej uchwały między innymi podniesio- no, że jedyną sankcją istnienia kilku ogniw traktowanych przez związek zawodowy za zakładowe organizacje związkowe jest to, że żadna z takich organizacji nie może być w rzeczywistości za taką uznawana, w rozumieniu stosownych przepisów prawa pracy. Inaczej mówiąc, istnienie kilku ogniw tego samego związku zawodowego w jednym zakładzie pracy, traktowanych przez ten związek jako struktury zakładowe, oznacza, że w istocie w tym zakładzie nie istnieje żadna zakładowa organizacja związkowa. Uznanie, że w jednym zakładzie pracy może działać wiele zakładowych organizacji związkowych tego samego związku zawodowego powodowałoby niemoż- liwe do zaakceptowania skutki. U strony pozwanej działa jednak nie tylko NSZZ „So- lidarność 80”, działały u niej Komisja Zakładowa Związku Zawodowego Kierowców Autobusowych (obejmująca pracowników zarówno R. jak i L.) oraz Komisja Związ- ków Zawodowych Pracowników PKS (która obejmowała pracowników L. i R.) oraz dwie Komisje NSZZ „Solidarność” i NSZZ „Solidarność 80”. Dyrektor pozwanego Przedsiębiorstwa przed podjęciem decyzji nie zwracał się do żadnego związku za- wodowego, czy nie podejmie się on obrony powoda, uznając, że konsultacja nie jest potrzebna, skoro powód należał do jednej z dwóch Komisji Zakładowych NSZZ „Soli- darność 80” (nie istniała natomiast żadna zakładowa organizacja związkowa „Soli- darność 80”). Sąd drugiej instancji stanął na stanowisku, że z uwagi na istnienie Komisji NSZZ „Solidarnosć 80”, przy występowaniu u strony pozwanej jeszcze innych związ- ków zawodowych („nie można było uznać za istniejącego związku NSZZ „Solidar- ność 80” z uwagi na dwa jego ogniwa - L. i R. - w jednozakładowym przedsiębior- stwie”), powinna ona z własnej inicjatywy zwrócić się do pozostałych organizacji związkowych o informację o pracownikach korzystających z ich obrony „i dopiero nie udzielenie takiej informacji przez zakładową organizację związkową w ciągu pięciu dni zwalniałoby pracodawcę od obowiązku współdziałania z nią w sprawie dotyczącej pracownika - art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych”. Nie ulega wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie pracodawca nie uczynił zadość 4 temu obowiązkowi, czego nie wziął pod uwagę Sąd pierwszej instancji. Stanowi to naruszenie przepisu prawa materialnego art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych. To uchybienie formalne stanowi przy tym naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę i uzasadnia żądanie pracownika przywró- cenia do pracy. Kasacja zarzuca naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 38 KP oraz art. 232 KP w związku z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja ma usprawiedliwioną podstawę i dlatego została uwzględniona. W myśl art. 30 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych w zakładzie pracy, w którym działa więcej niż jedna organizacja związkowa, każda z nich broni praw i reprezen- tuje interesy swoich członków. Reguła ta pozostaje w zgodzie z inną zasadą, a mia- nowicie z postanowieniem, że w sprawach indywidualnych stosunków pracy związek zawodowy reprezentuje prawa i interesy swoich członków, przy czym na wniosek pracownika nie zrzeszonego może podjąć się obrony jego praw i interesów wobec pracodawcy (art. 7 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych). Podobną regułę formu- łuje również art. 232 KP, przewidując obowiązek współdziałania z zakładową organi- zacją związkową reprezentującą pracownika z tytułu jego członkostwa w związku zawodowym. Oznacza to, że jeżeli pracownik należy do związku zawodowego w sprawach z jego stosunku pracy może być on reprezentowany tylko przez organiza- cję związkową, do której należy. Słusznie przy tym w uzasadnieniu kasacji podkreśla się, że w art. 30 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych mowa jest o reprezentowa- niu pracownika przez organizację związkową, a nie przez zakładową organizację związkową, o której mowa jest między innymi w art. 30 ust. 2 i ust. 21 tej ustawy. Przewidziane w art. 38 ust. 1 KP wymaganie współdziałania czy tzw. konsultacji (ści- śle zaś powinność zawiadomienia na piśmie z podaniem przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę) odniesione zostało do reprezentującej pracownika za- kładowej organizacji związkowej. Jeżeli więc takiej organizacji w ogóle nie ma lub mimo istnienia nie reprezentuje ona pracownika, to pracodawca jest zwolniony z przeprowadzania konsultacji i tym samym nie może naruszyć art. 38 KP. Innymi słowy, jeżeli pracownik nie jest reprezentowany przez (jakąkolwiek) zakładową orga- nizację związkową to na pracodawcy nie ciąży obowiązek konsultacji przewidziany w 5 art. 38 KP. Mając to na uwadze należy dokonywać wykładni art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych, który stanowi, że w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, w których przepisy prawa pracy zobowiązują pracodawcę do współdziałania z zakładową organizacja związkową, pracodawca jest obowiązany zwrócić się do tej organizacji o informację o pracownikach korzystających z jej obrony, przy czym nie- udzielenie tej informacji w ciągu 5 dni zwalnia pracodawcę od obowiązku współdzia- łania z zakładową organizacja związkową w sprawach dotyczących tych pracowni- ków. Przewidziany w tym przepisie obowiązek zwrócenia się o informację o pracow- nikach korzystających z obrony nie dotyczy pracowników, którzy nie są reprezento- wani przez zakładową organizację związkową, a tak jest w przypadku powoda, który wprawdzie należy do związku zawodowego (do „Solidarności 80”) ale jednocześnie nie jest reprezentowany przez jej zakładową organizację związkową, gdyż taka orga- nizacja w pozwanym Przedsiębiorstwie nie istnieje. Co do tej ostatniej kwestii Sąd Najwyższy w niniejszym składzie - podobnie jak i Sąd drugiej instancji - podziela sta- nowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z 24 kwietnia 1996 r. gdyż u dane- go pracodawcy może istnieć tylko jedna zakładowa organizacja związkowa określo- nego związku zawodowego. Jako członek „Solidarności 80” powód nie może być re- prezentowany przez inny związek zawodowy (zakładową organizację związkową in- nego związku), ani też nie ma do niego zastosowania zasada fakultatywnej repre- zentacji związkowej przewidziana dla pracowników, którzy nie należą do żadnego związku zawodowego. Skoro powód nie jest reprezentowany przez zakładową orga- nizację związkową, bo jego związek zawodowy takiej organizacji w jego Przedsię- biorstwie nie posiada, a jednocześnie z uwagi na jego przynależność do tego związku wykluczona jest możliwość reprezentowania go przez zakładową organiza- cje związkową innego związku zawodowego, to wobec tego strona pozwana nie była zobowiązana do przeprowadzenia konsultacji w trybie art. 38 KP, bo konsultacji tej nie miała z kim prowadzić. Nie naruszyła też przy tym przepisu art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych, w sposób uzasadniający roszczenia pracownika, bo wprawdzie w przepisie tym mowa jest o obowiązku zwrócenia się o informację o pra- cownikach korzystających z obrony, ale gdy do realizacji tej powinności nie dojdzie, a jednocześnie okaże się, iż pracownik w danym przypadku nie jest reprezentowany przez zakładową organizację związkową, to brak jest podstaw do uznania, że naru- szony został przepis art. 38 KP i tym samym przepisy o wypowiadaniu umowy o pracę w pojęciu art. 45 § 1 KP. Konsekwencją unormowania ustanowionego w art. 30 6 ust. 21 o związkach zawodowych jest tylko to, iż pracodawca, który nie zwrócił się o stosowną informację nie może tłumaczyć się tym, że nie przeprowadził konsultacji przewidzianej w art. 38 KP dlatego, iż nie wiedział, że pracownik korzysta z obrony zakładowej organizacji związkowej (nie został o tym poinformowany przez pracow- nika, czy też przez związek zawodowy), jeżeli w rzeczywistości dany pracownik - mimo niewiedzy pracodawcy - z określonego tytułu był reprezentowany przez okre- śloną zakładową organizację związkową. Innymi słowy, przepis ten choć używa określenia „obowiązany jest” w gruncie rzeczy ma na celu jedynie przerzucenie na pracodawcę ciężaru ustalenia, czy pracownik ma reprezentującą go zakładową or- ganizację związkową, przy założeniu, że w razie zaniechania zwrócenia się o infor- mację i mylnego przeświadczenia, że pracownik nie jest reprezentowany przez za- kładową organizację związkową, będzie musiał ponieść tego konsekwencje, wynika- jące z uznania wypowiedzenia umowy o prace za wadliwe. Obowiązek zwrócenia się o informację jest subsydiarny (jest funkcjonalnie zależny) w stosunku do obowiązku przewidzianego w art. 38 KP, bo skoro w określonej sytuacji pracodawca nie ma po- winności zwracania się do zakładowej organizacji związkowej, bo pracownik („obiek- tywnie”) nie jest reprezentowany przez taką organizację, to naruszenie powinności z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych nie może być kwalifikowane jako naruszenie przepisów o wypowiadaniu umów o pracę rodzące roszczenie o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne lub o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie. Co więcej, w sytuacji - a sytuacja taka zachodzi w niniejszej sprawie - w której pra- codawca wie, że pracownik nie jest i nie może być reprezentowany przez zakładową organizację związkową, bo związek zawodowy, do którego on należy nie ma u tego pracodawcy zakładowej organizacji związkowej, należy przyjąć, iż nie ma on powin- ności zwracania się do pozostałych związków zawodowych zgodnie z wymaganiem przewidzianym w art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych. Warto zwrócić uwagę, że w myśl tego przepisu powinność zwrócenia się o informację o pracowni- kach korzystających z obrony dotyczy zakładowej organizacji związkowej, a przy tym jej realizacja ma następować zgodnie z art. 30 ust. 1 i 2 ustawy o związkach zawo- dowych. Końcowe zastrzeżenie jakie znajduje się w art. 30 ust. 21 zdanie pierwsze ustawy o związkach zawodowych może skłaniać do niezbyt logicznego wniosku, że pracodawca powinien zwracać się o informację do zakładowej organizacji związko- wej, do której należy dany pracownik (skoro ma się zwrócić do organizacji, do której pracownik należy, to wcześniej o tym musi wiedzieć, a skoro wie to po co ma się 7 zwracać). Jednakże pracodawca, który wie, iż pracownik do takiej organizacji należy może ominąć tryb przewidziany w tym przepisie od razu przeprowadzając konsulta- cję wymaganą przez art. 38 KP, przy czym pominięcie takie nie będzie oznaczało naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Innymi słowy, obowiązek zwrócenia się o informację istnieje tylko wtedy, gdy pracodawca nie wie, czy i przez jaką zakładową organizację związkową jest reprezentowany dany pracownik. Tak samo należy ocenić przypadek pominięcia trybu z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych, gdy pracodawca nie przeprowadza konsultacji z art. 38 KP i nie zwraca się do żadnej zakładowej organizacji związkowej bo pracownik mimo przynależności do określonego związku zawodowego przez tę organizację związkową nie jest repre- zentowany z uwagi na to, że nie została ona przez ten związek powołana do życia. Oznacza to, że strona pozwana, wiedząc (przy czym wiedza ta odpowiadała rzeczy- wistemu stanowi rzeczy), iż powód, mimo że należy do związku zawodowego, nie jest reprezentowany przez jego zakładową organizację związkową (bo jej nie ma), i w związku z tym rezygnując ze zwrócenia się do istniejących u niej zakładowych orga- nizacji związkowych w myśl reguły z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych, nie naruszyła tego przepisu. Nie naruszyła też oczywiście art. 38 KP skoro przepis ten przewiduje konsultację tylko z zakładową organizacją związkową, a takiej zakła- dowej organizacji - która mogłaby reprezentować powoda - nie było. Wbrew poglą- dowi Sądu drugiej instancji strona pozwana nie naruszyła przepisów o wypowiadaniu umów o pracę, bo z uwagi na jej wiedzę odpowiadającą rzeczywistemu stanowi rze- czy, że powód nie jest reprezentowany przez zakładową organizację związkową, nie miała obowiązku zwracania się o informację w trybie przewidzianym w art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych, a ponadto nawet, gdyby przyjąć, że obowiązek taki na niej spoczywał, to i tak nie uzasadniałoby to przywrócenie z tej przyczyny po- woda do pracy, bo z uwagi na brak reprezentującej go zakładowej organizacji związ- kowej nie ciążyła na niej powinność przewidziana w art. 38 KP, co ze względu na subsydiarność regulacji z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych względem tego przepisu usprawiedliwia tezę o bezpodstawności stawiania znaku równości między uchybieniem obowiązkowi zwrócenia się o informację o pracownikach korzy- stających z obrony a naruszeniem przepisów o wypowiadaniu umów o pracę. Z powyżej przedstawionych powodów Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39313 § 1 KPC, orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================