Wypowiedzenie / zwolnieniePrzywrócenie do pracyInne
Podsumowanie AI
Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika domagającego się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne i przywrócenia do pracy. Powód twierdził, że jako radny korzystał ze szczególnej ochrony przed wypowiedzeniem, a ponadto pracodawca nadal zatrudniał inne osoby, więc nie było potrzeby zwalniania go. SN uznał jednak, że po ogłoszeniu upadłości pracodawcy przestają obowiązywać przepisy ograniczające wypowiadanie i rozwiązywanie umów o pracę, w tym przepisy o szczególnej ochronie pracowników. Sam fakt ogłoszenia upadłości stanowi wystarczającą i rzeczywistą przyczynę wypowiedzenia, jeśli to właśnie on był podstawą decyzji pracodawcy. Sąd pracy nie powinien badać stopnia zaawansowania postępowania upadłościowego ani oceniać, kiedy dokładnie należało likwidować działalność czy zwalniać poszczególnych pracowników. W konsekwencji wypowiedzenie dokonane przez syndyka było zgodne z prawem, a ochrona wynikająca z mandatu radnego nie mogła zostać skutecznie podniesiona.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy ogłoszenie upadłości pracodawcy samo w sobie uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę
·czy w razie upadłości wyłączona jest szczególna ochrona trwałości stosunku pracy, w tym ochrona radnego
·czy sąd pracy może badać etap zaawansowania postępowania upadłościowego i kolejność zwolnień pracowników
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 9 stycznia 2001 r.
I PKN 171/00
Od dnia ogłoszenia upadłości przestają pracodawcę obowiązywać prze-
pisy ograniczające możliwość wypowiadania i rozwiązywania umów o pracę, a
ogłoszenie upadłości jest wystarczającą przyczyną wypowiedzenia umowy o
pracę. Od tej chwili niedopuszczalną ingerencją w sprawy związane z proce-
sem upadłościowym byłoby ze strony sądu pracy badanie stopnia zaawanso-
wania postępowania upadłościowego i rozstrzyganie, w jakim momencie po-
winna nastąpić likwidacja określonej działalności, sprzedaż składników mająt-
kowych, zwalnianie poszczególnych pracowników oraz jego kolejność.
Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-
Adamowicz (sprawozdawca), Barbara Wagner.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2001 r. sprawy z powódz-
twa Mieczysława B. przeciwko Syndykowi K. Zakładów Narzędzi Gospodarczych w
K. o przywrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-
Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 24 listopada 1999 r. [...]
1. o d d a l i ł kasację;
2. oddalił wniosek strony pozwanej o zasądzenie na jej rzecz kosztów postę-
powania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Powód Mieczysław B. wniósł pozew o uznanie za bezskuteczne wypowiedze-
nia umowy o pracę dokonanego dnia 8 lipca 1999 r. przez syndyka K. Zakładów Na-
rzędzi Gospodarczych w K. Wyjaśnił, że jako radny Gminy B. podlegał szczególnej
ochronie przed wypowiedzeniem umowy o pracę, a ponadto pismo zawierające
oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu zostało mu wręczone dnia 8 lipca 1999
r., chociaż wskazywało bieg okresu wypowiedzenia od 1 lipca 1999 r.
2
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Końskich wyrokiem z dnia 21 września 1999 r.
oddalił powództwo. Ustalił, że w pozwanych Zakładach od 1994 r. toczy się postępo-
wanie upadłościowe oraz są podejmowane działania zmierzające do likwidacji przed-
siębiorstwa. W celu sprzedaży wyprodukowanych narzędzi syndyk zatrudnił kilku
pracowników, w tym od 1997 r. także powoda. Początkowo powód był zatrudniony na
stanowisku kierownika do spraw normowania i jakości produkcji. W dniu 3 lutego
1999 r. otrzymał wypowiedzenie warunków pracy, w którym na miejsce dotychcza-
sowego stanowiska syndyk zaproponował mu stanowisko dozorcy Muzeum Techniki
w M. Od tego też dnia powód zaczął chorować i korzystał ze zwolnienia lekarskiego.
Wobec tego na stanowisku dozorcy została zatrudniona inna osoba (Lucjan Z.) na
czas określony, do 5 września 1999 r. Ponadto w charakterze dozorcy na czas okre-
ślony do 10 października 1999 r. został zatrudniony Karol N. Do maja 1999 r. zostały
sprzedane nieruchomości stanowiące własność strony pozwanej, z wyjątkiem nieru-
chomości w M., której sprzedaż wymaga zatwierdzenia sędziego komisarza. Pozwa-
ne Zakłady nie prowadzą produkcji ani sprzedaży swoich wyrobów, wobec czego
syndyk masy upadłości wypowiedział pracownikom umowy o pracę z przyczyn doty-
czących zakładu pracy.
Sąd Rejonowy ustalił ponadto, iż powód jest radnym Gminy B. Z tego względu
syndyk zwrócił się do Rady Gminy o zajęcie stanowiska w sprawie wypowiedzenia
powodowi umowy o pracę. Rada Gminy nie podjęła jednak uchwały, gdyż nie otrzy-
mała wyjaśnień dotyczących sytuacji zwalnianych osób oraz sytuacji przedsiębior-
stwa. Jednak zdaniem Sądu Rejonowego, okoliczność ta nie ma znaczenia. Wypo-
wiedzenie powodowi umowy o pracę nastąpiło bowiem na podstawie ustawy z dnia
28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosun-
ków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, której art. 5 wprowadził ogranicze-
nie ochrony trwałości stosunku pracy przewidzianej w przepisach szczególnych, wy-
łączając tym samym stosowanie art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samo-
rządzie terytorialnym. W konkluzji Sąd Rejonowy stwierdził, że ogłoszona i zaawan-
sowana likwidacja pracodawcy oraz zniesienie w takiej sytuacji szczególnej ochrony
pracowników przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem stosunków pracy sprawiły, że
wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było uzasadnione i zgodne z prawem.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach wyrokiem z
dnia 24 listopada 1999 r. oddalił apelację powoda opartą na zarzucie nienależytego
rozważenia przez Sąd pierwszej instancji okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia
3
sprawy, a mianowicie tych, że Rada Gminy B. nie wyraziła zgody na wypowiedzenie
powodowi, będącemu radnym tej Gminy, umowy o pracę oraz że po dokonaniu po-
wodowi wypowiedzenia umowy syndyk zatrudnił osiem osób, co dobitnie świadczy o
możliwości dalszego zatrudniania powoda.
Sąd Okręgowy stwierdził, że wobec ogłoszenia upadłości K. Zakładów Narzę-
dzi Gospodarczych w 1994 r. i sprzedaży całego majątku oraz rozpoczęcia w dniu 5
maja 1999 r. produkcji przez nowego właściciela, zarówno powód jak i inni pracowni-
cy otrzymali wypowiedzenia umów o pracę z przyczyn ekonomicznych dotyczących
zakładu pracy. Decyzja ta była więc koniecznością, której nie mógł ubezskutecznić
fakt, że powód był radnym. W myśl bowiem art. 411
§ 1 KP przepisy przewidujące
szczególną ochronę przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy, mię-
dzy innymi pracowników będących radnymi, zostają wyłączone w razie ogłoszenia
upadłości pracodawcy.
Od powyższego wyroku powód wniósł kasację, w której jako jej podstawę po-
dał naruszenie art. 233 § 1 KPC wskutek pominięcia przez Sąd Okręgowy jego wyja-
śnień świadczących o tym, że strona pozwana zatrudniła na stałe osoby spoza za-
kładu pracy oraz że stopień zaawansowania likwidacji nie wymagał zwolnienia skar-
żącego, gdyż prawdopodobnie potrwa ona do końca 2000 r. Poza tym powód zarzu-
cił naruszenie art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasa-
dach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakła-
du pracy wskutek ustalenia, że istniała uzasadniona przyczyna wypowiedzenia po-
wodowi umowy o pracę ze względu na likwidację stanowiska dozorcy, chociaż sta-
nowisko to do tej pory nie zostało zlikwidowane. Wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania.
Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji i zasądzenie na jej rzecz od poz-
wanego kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zakres postępowania dowodowego w sprawie zależał od faktów, które miały
istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia (art. 227 KP). Z kolei istotność tych faktów
zależała od przedmiotu postępowania ocenianego z punktu widzenia prawa mate-
rialnego. W sprawie powoda, której przedmiotem było uznanie bezskuteczności wy-
4
powiedzenia umowy o pracę, a potem przywrócenie do pracy, istotne znaczenie
miało to, czy - jak tego wymaga art. 45 § 1 KP - istniała uzasadniona przyczyna wy-
powiedzenia umowy o pracę oraz czy strona pozwana nie naruszyła przepisów o
wypowiadaniu umów o pracę, w tym także przepisów ustanawiających szczególną
ochronę stosunku pracy pracowników ze względu na pełnione przez nich funkcje
związkowe lub społeczne albo znajdujących się w określonej sytuacji życiowej.
Kwestie te zostały właściwie postawione przez Sądy obu instancji i trafnie
przez nie rozstrzygnięte. Sąd drugiej instancji ustalił w szczególności, że przyczyną
wypowiedzenia powodowi umowy o pracę pismem z dnia 28 czerwca 1999 r. była
całkowita sprzedaż K. Zakładów Narzędzi Gospodarczych w K. w maju 1999 r.
Sprzedaż ta była następstwem ogłoszenia upadłości Zakładów w 1994 r. Mimo jed-
nak ogłoszenia upadłości strona pozwana zatrudniała powoda tak długo, jak długo
było to możliwe - na różnych stanowiskach pracy (od dyrektora do spraw produkcji
do dozorcy Muzeum Techniki w M.). Ostatecznie, ze względu na sprzedaż całego
majątku i rozpoczęcie od dnia 5 maja 1999 r. produkcji przez nowego właściciela,
syndyk wypowiedział powodowi umowę o pracę.
Ogłoszenie upadłości pracodawcy, które jest następstwem braku środków fi-
nansowych między innymi na wynagrodzenia dla pracowników, jest uzasadnioną
przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę. Ogłoszenie upadłości znosi zarazem
ograniczenia w zakresie wypowiadania przez pracodawcę umów o pracę przewidzia-
ne w art. 38, art. 39 i art. 41 KP oraz w przepisach szczególnych dotyczących
ochrony pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umów o pracę. Wy-
nika to wprost z treści art. 411
§ 1 KP, który stanowi, że w razie ogłoszenia upadłości
lub likwidacji pracodawcy nie stosuje się przepisów art. 38, art. 39 i art. 41 ani prze-
pisów szczególnych dotyczących ochrony pracowników przed wypowiedzeniem lub
rozwiązaniem umowy o pracę. Co więcej, według tego przepisu, zwolnienie praco-
dawcy z ograniczeń dotyczących wypowiadania i rozwiązywania umów o pracę nie
zależy od etapu (zaawansowania) procesu likwidacyjnego, lecz wyłącznie od chwili,
w której nastąpiło ogłoszenie upadłości. Według bowiem art. 15 w związku z art. 8 §
2 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 czerwca 1934 r. Prawo upadłościowe
(jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 114, poz. 1193 ze zm.), datą upadłości jest data
ogłoszenia postanowienia sądu. Skoro więc od chwili ogłoszenia upadłości przestają
pracodawcę obowiązywać przepisy ograniczające możliwość wypowiadania i rozwią-
zywania umów o pracę, to tym samym fakt ogłoszenia upadłości staje się wystar-
5
czającą przyczyną wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę, jeżeli okazał się
rzeczywistą jego przyczyną. Ponadto, skoro zasadność owej przyczyny powstaje w
chwili ogłoszenia upadłości pracodawcy i wskutek ogłoszenia upadłości, to niedo-
puszczalną ingerencją ze strony sądu pracy w sprawy związane z procesem upadło-
ściowym byłoby badanie stopnia zaawansowania postępowania upadłościowego i
rozstrzyganie, w jakim momencie powinna nastąpić likwidacja określonej działalno-
ści, sprzedaż składników majątkowych i zwalnianie poszczególnych pracowników.
Co więcej, jeżeli z powodu ogłoszenia upadłości pracodawcy ustaje szczególna
ochrona pracowników przed wypowiadaniem i rozwiązywaniem umów o pracę –
właśnie dlatego, że ogłoszenie upadłości jest samo w sobie wystarczającą przyczyną
zniesienia tej ochrony – to tym samym ogłoszenie upadłości należy uznać za dosta-
tecznie ważną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę, bez konieczności badania
stanu zatrudnienia, kolejności zwolnień, potrzeby zatrudnienia innych osób na czas
określony lub na innej podstawie niż umowa o pracę itp.
W świetle przedstawionego poglądu nie mogły odnieść skutku zarzuty skarżą-
cego, sprowadzające się do twierdzenia, że Sąd Okręgowy powinien ustalić - czego
nie uczynił - w jakim etapie postępowania upadłościowego została powodowi wypo-
wiedziana umowa o pracę, czy po jego zwolnieniu syndyk zatrudnił „na stałe osoby
spoza upadłego” - jak utrzymywał powód - oraz czy ostatnie stanowisko skarżącego,
tj. dozorcy Muzeum Techniki w M., zostało zlikwidowane czy nie. Bezskuteczność
powyższych zarzutów wynika również stąd, że Sąd Rejonowy poświęcił tym kwe-
stiom wystarczająco dużo uwagi i ustalił, że wobec długotrwałego zwolnienia lekars-
kiego powoda syndyk masy upadłości zmuszony był zatrudnić na stanowisku dozor-
cy inną osobę, lecz zawarł z nią umowę o pracę na czas określony. Poza tym syndyk
zatrudnił na podstawie umowy zlecenia sześć osób na okres 14 dni w celu rozlicze-
nia zarobków pracowników Muzeum Techniki w M. oraz przygotowania do archiwum
akt osobowych pracowników. Sąd Okręgowy nie miał potrzeby powtarzać tych usta-
leń w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, skoro ocenił je jako trafne.
Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację jako niezasadną
(art. 39312
KPC).
========================================