I PKN 125/00

Wygrał pozwany
SN5 grudnia 2000·sentence
WynagrodzenieInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła dwóch pracowników zatrudnionych przez polskiego pracodawcę przy pracy w Czechach. Dochodzili oni diet za rzekome oddelegowanie oraz żądali ustalenia, że ich umowy były zawarte na czas nieokreślony, mimo że formalnie podpisywano umowy miesięczne i przedłużano je aneksami. Sądy obu instancji oddaliły powództwa, a Sąd Najwyższy oddalił kasację. SN uznał, że roszczenia o diety były bezzasadne, ponieważ powodowie stale pracowali i mieszkali w miejscowości pracy za granicą, więc nie odbywali podróży służbowej. Podkreślił też, że w sprawie nie można było rozszerzać żądań na etapie apelacji i kasacji. W zakresie umów o pracę SN stwierdził, że zatrudnienie za granicą w ramach budownictwa eksportowego podlegało szczególnym przepisom wymagającym umowy na czas określony, więc zastrzeżenie terminu nie było mniej korzystne dla pracowników i nie prowadziło do przekształcenia umowy w bezterminową. SN wyjaśnił również, że obowiązek sądu z art. 4771 § 1 KPC nie oznacza konieczności orzekania o wszystkich możliwych roszczeniach wynikających z samego faktu zatrudnienia, lecz tylko o tych, które wynikają z konkretnie przytoczonych okoliczności.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pracownikom zatrudnionym za granicą przysługują diety za podróż służbową, gdy stale mieszkają i pracują w miejscu wykonywania pracy
  • ·czy umowa o pracę zawarta na czas określony i wielokrotnie przedłużana aneksami może zostać uznana za umowę na czas nieokreślony
  • ·zakres obowiązku sądu pracy z art. 4771 § 1 KPC w odniesieniu do roszczeń wynikających z przytoczonych faktów
  • ·czy szczególne przepisy dotyczące pracy za granicą wyłączają stosowanie ogólnych reguł Kodeksu pracy o umowach terminowych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 grudnia 2000 r. I PKN 125/00 Wynikający z art. 4711 § 1 KPC obowiązek sądu orzeczenia o roszcze- niach wynikających z faktów przytoczonych przez pracownika nie może być rozumiany tak szeroko, że wystarczające jest wskazanie przez niego, iż zawarł umowę o pracę określonej treści, a rzeczą sądu jest orzeczenie (także nega- tywne) o wszystkich roszczeniach, które są możliwe na tle tej umowy i sposobu jej wykonywania. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2000 r. sprawy z powództwa Mariusza C. i Jacka L. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Usługowemu „L.” Sp. z o.o. w J.G. o zapłatę i odszkodowanie, na skutek kasacji powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 29 września 1999 r. [...] o d d a l i ł kasacje. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro- kiem z dnia 25 maja 1999 r. oddalił powództwa Mariusza C. i Jacka L. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Usługowemu „L.” – Spółce z ograniczoną odpowie- dzialnością w J.G. Obydwaj powodowie dochodzili zasądzenia na ich rzecz po 17.200 zł tytułem diet za oddelegowanie do pracy w Czechach. Ponadto Mariusz C. domagał się ustalenia, że umowa z dnia 1 października 1995 r. jest umową zawartą na czas nieokreślony, a takie samo żądanie Jacka L. dotyczyło umowy z dnia 30 czerwca 1996 r. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództw. Sąd Okręgowy ustalił, że strona pozwana zawarła z Mariuszem C. 1 paździer- nika 1995 r., a z Jackiem L. 30 czerwca 1996 r. umowy o pracę na czas określony jednego miesiąca, z możliwością ich przedłużania. Umowy te były następnie przedłu- 2 żane za pomocą aneksów. Krótkie (miesięczne) okresy, na jakie podpisywano umowy były uzasadnione limitem pracowników, jaki wyznaczała czeska strona na dany miesiąc. Na podstawie tych umów stałym miejscem pracy powodów miało być miasto M.B. w Republice Czeskiej, gdzie każdy z powodów został czasowo zamel- dowany i otrzymał czeski dowód osobisty dla cudzoziemców. Powodowie złożyli de- klarację, że chcą pracować w sposób stały za granicą. W M.B. powodowie pracowali i stale mieszkali. Na wniosek Jacka L. Urząd Pracy w M.B. udzielił mu pozwolenia na pracę w spółce akcyjnej S. do dnia 30 września 1997 r. Umowy o pracę zostały roz- wiązane: z Mariuszem C. - 30 grudnia 1998 r. , a z Jackiem L. - 31 (powinno być 30) listopada 1998 r. Sąd uznał za nieuzasadnione powództwa o zasądzenie diet z uwagi na ustalenie, że powodowie stale pracowali i mieszkali w miejscowości M.B., a diety należą się pracownikom, którzy odbywają podróż służbową, tj. czasowo przebywają poza miejscem zatrudnienia. Za niezasadne uznał też żądania ustalenia, że zawarte z powodami umowy były umowami o pracę na czas nieokreślony. Z przepisu § 2 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem (Dz.U. Nr 51, poz. 330 ze zm.) wynika, że umowa o pracę, na podstawie której pracodawca kieruje pracow- nika do pracy za granicą może zostać zawarta jedynie na czas określony. Przepis ten – zdaniem Sądu Okręgowego – stanowi lex specialis wobec przepisów Kodeksu pracy, wyłączając generalny przepis art. 251 KP. Ponadto przepis art. 251 KP nie ma zastosowania w przypadku zawarcia jednej umowy, której czas trwania przedłużany jest aneksami, co miało uzasadnienie w limitach, jakie strona czeska wyznaczała stronie pozwanej, co miesiąc w innym wymiarze. Pozwolenie na pracę wydane Jac- kowi L. nie może zastąpić umowy i nie ma dla niej „mocy wiążącej”. Natomiast w przypadku Mariusza C. Sąd dodatkowo podniósł, że umowa została zawarta przed wejściem w życie art. 251 KP, tj. przed 1 czerwca 1996 r. Powodowie zaskarżyli ten wyrok, a Sąd Apelacyjny we Wrocławiu oddalił ich apelacje wyrokiem z dnia 29 września 1999 r. Sąd drugiej instancji zaakceptował ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy oraz ocenę ich konsekwencji prawnych. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na to, że zgodnie z § 4 ust. 2 zawartych przez powo- dów umów o pracę przysługiwał im ryczałt walutowy w wysokości 3 dolarów stano- wiący ekwiwalent kosztów wyżywienia i kieszonkowego za każdy dzień pobytu na usłudze eksportowej, a nadto zryczałtowany zwrot kosztów przejazdu w wysokości 3 30 dolarów, jednorazowy w każdym miesiącu oraz świadczenia rzeczowe: zakwate- rowanie, środki czystości i ubrania robocze. Za nieuzasadnione uznał Sąd Apelacyj- ny konstruowanie w apelacji – w miejsce pierwotnego roszczenia o ustalenie – rosz- czenia o odszkodowanie w wymiarze trzymiesięcznego wynagrodzenia. Zezwolenie na pracę wydane powodom przez czeski urząd pracy miało tylko takie znaczenie, że było jednym z warunków przedłużenia umów o pracę z powodami. W kwestii rosz- czeń powodów dotyczących ustalenia, że łączyły ich ze stroną pozwaną umowy o pracę na czas nieokreślony Sąd drugiej instancji również zaakceptował stanowisko wyrażone przez Sąd Okręgowy. Powodowie wnieśli kasacje od tego wyroku, zredagowane w jednym piśmie procesowym. Podnieśli zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykład- nię art. 18 KP, polegającą na przyjęciu, że postanowienia umów o pracę z powodami nie były mniej korzystne niż przepisy prawa pracy, zwłaszcza postanowienia tych umów w zakresie czasu ich trwania, urlopów, ekwiwalentu kosztów wyżywienia i kie- szonkowego, wypowiedzenia i czasu pracy, tj. § 2, § 4 pkt a, b, c, § 5 pkt a tych umów. Zarzucili też naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 230 KPC przez przyjęcie, że wielkość ekwiwalentu pieniężnego warta jest 90 koron czeskich, a obiad kosztuje 45 tychże koron albowiem fakty te nie były przez stronę pozwaną zgłaszane w postępowaniu dowodowym, a nadto stoją w rażącej sprzeczności z treścią § 8 pkt 1, 2 uchwały nr 71 Rady Ministrów z dnia 3 maja 1989 r. w sprawie zasad wynagra- dzania oraz przyznawania innych świadczeń związanych z pracą pracownikom skie- rowanym do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług eksportowych. W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że sprzeczny z art. 33 KP był §5 umów o pracę powodów, w którym - przy określeniu czasu trwania umowy na jeden miesiąc – ustalono dwutygodniowy okres jej wypowiedzenia. To postanowienie umowy jest też niezgodne z § 2 pkt 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grud- nia 1997 r. (jak się wydaje chodzi o datę 27 grudnia 1974) w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicę w celu realizacji bu- downictwa eksportowego i usług związanych z eksportem. Możliwość przedłużenia umowy wynikająca z tego przepisu nie oznacza możliwości jej jedenastokrotnego przedłużania każdego miesiąca, 12 razy w roku. W uzasadnieniu kasacji podniesiono też, że pracodawca miał obowiązek zapewnić powodom jeden posiłek „w koszcie wsadu” ( § 8 pkt 1 uchwały nr 71 Rady Ministrów), a skoro powodowie otrzymywali tylko 3 dolary dziennie tytułem ekwiwalentu za wyżywienie i kieszonkowego, która to 4 kwota nie pokrywała kosztów trzech posiłków dziennie i kieszonkowego, naruszony został art. 4771 KPC przez nieuznanie roszczeń pracowników w zakresie, w jakim nie wypłacono im należnego świadczenia. Prawo do nieprzerwanego urlopu pracownika zostało zniweczone przez zawieranie jednomiesięcznych umów, a tym samym naru- szony został przepis art. 152 §1 KP, art. 162 KP i § 15 rozporządzenia Rady Mini- strów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie praw i obowiązków pracowników skiero- wanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem. Zawieranie jednomiesięcznych umów o pracę przekreśla ograniczenia zawarte w przepisie art. 133 §2 oraz § 11 pkt 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. ponieważ niemożliwe jest rozliczenie czasu pracy z ilości ponadnormatywnego czasu albowiem każdego miesiąca umowa zostaje za- kończona. Kasacje zawierają wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedza- jącego go wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem należnych powodom kosztów procesu. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacje nie są uzasadnione. Na wstępie trzeba podkreślić, że przedmiotem rozpoznania w tej sprawie mogą być tylko roszczenia, o których orzekł Sąd pierwszej instancji. Roszczenia te były zresztą w pewnym sensie sprzeczne. Z jednej strony powodowie domagając się zasądzenie diet twierdzili, że odbywali podróż za granicę, co zakładało, że ich miejsce zatrudnienia znajdowało się w kraju, a z drugiej strony twierdzili, że przebywali stale za granicą, bo tam zostali zatrudnieni na czas nieokre- ślony. Nie jest dopuszczalne rozszerzanie powództwa w postępowaniu apelacyjnym (art. 383 KPC, o ile nie zachodzą w sprawie okoliczności wymienione w zdaniu dru- gim tego przepisu), a tym bardziej nie jest możliwe zgłaszanie nowych roszczeń w postępowaniu kasacyjnym. Niektóre sformułowania kasacji mogłyby świadczyć o tym, że powodowie rozszerzają zakres swoich żądań, chociaż sens wywodów w niej zawartych nie jest jasny i może być wielorako rozumiany. W każdym razie niezasad- ny jest zarzut naruszenia art. 4771 KPC. W kasacji nie podano, której jednostki re- dakcyjnej tego przepisu dotyczy zarzut. Nie ma jednakże potrzeby analizowania wszystkich trzech jednostek, skoro uzasadnienie zarzutu odnosi się tylko do § 1. Z 5 przepisu tego wynika obowiązek sądu rozpoznającego sprawę z zakresu prawa pracy orzeczenia o roszczeniach, które wynikają z faktów przytoczonych przez pra- cownika także wówczas, gdy roszczenie nie było objęte żądaniem lub gdy było zgło- szone w rozmiarze mniejszym niż usprawiedliwiony wynikiem postępowania. Fakty, o których jest mowa w tym przepisie nie mogą być jednakże rozumiane tak szeroko, że wystarczające byłoby podanie sądowi, że była wykonywana praca na podstawie umowy o określonej treści, a już do sądu należałoby orzeczenie (także przecież ne- gatywne) o wszystkich roszczeniach, które na tle tej umowy i sposobu jej wykonywa- nia byłyby do pomyślenia. W rozpoznawanej sprawie fakty w rozumieniu art. 4771 § 1 KPC, to okoliczności podane przez powodów, a dotyczące niewypłacania przez pra- codawcę diet i comiesięcznego zawierania aneksów do umów, na mocy których przedłużany był czas ich trwania. Sąd miał obowiązek orzeczenia o wszystkich rosz- czeniach, które wiążą się z tymi faktami, nie miał natomiast obowiązku orzekania o wszystkim, co mogłoby wynikać z zatrudnienia powodów przez stronę pozwaną. Dlatego bezpodstawnie zarzuca się w kasacji, że Sąd Apelacyjny nie orzekł o należ- nym powodom ekwiwalencie za wyżywienie lub ewentualnie, że bezpodstawnie za- aprobował orzeczenie Sądu pierwszej instancji obarczone takim błędem. Rozważa- nia Sądu Apelacyjnego na temat owego ekwiwalentu zostały zamieszczone w uza- sadnieniu zaskarżonego wyroku jedynie w kontekście omówienia warunków łączącej strony umowy o pracę dla ustalenia, czy powodowie odbywali w istocie podróż za- graniczną, czy też ich miejsce pracy określone umownie było położone za granicą. Wysokość ekwiwalentu i jego przeznaczenie nie były przedmiotem ustaleń faktycz- nych dokonywanych w tej sprawie. Nie były to okoliczności podlegające dowodzeniu według zasad określonych w dziale III Kodeksu postępowania cywilnego. Niezrozu- miały jest zatem zarzut naruszenia art. 230 KPC. Zgodnie z tym przepisem, gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd - mając na uwadze wyniki całej rozprawy - może fakty te uznać za przyznane. W kasacji zarzut ten powiązano ze wskazaniem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wysokości otrzymywanego przez powodów ekwiwalentu oraz z twierdzeniem, że jego wysokość była niewystarczająca i sprzeczna z przepisami. Takie uzasadnienie zarzutu nie jest odpowiednie do treści przepisu, nie wskazuje się bowiem, jakie fakty sąd uznał za przyznane ani też która strona i co do jakich faktów nie wypowiedziała się. Nie wia- domo wobec tego, na czym miał polegać zarzucany błąd w stosowaniu tego przepi- su, ani tym bardziej jaki ten błąd wywarł wpływ na treść wyroku. 6 Nie jest też jasny sens przedstawionych w uzasadnieniu kasacji zarzutów na- ruszenia przepisów Kodeksu pracy przez zawarcie przez strony umowy na okres miesięczny, a następnie przedłużanie czasu jej trwania co miesiąc. Wydaje się, że służyć miało to uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 18 KP. Podnosząc ten zarzut powodowie zdają się twierdzić, że na podstawie prawidłowo zastosowanego przepisu art. 18 § 2 KP mogliby uzyskać ustalenie zatrudnienia na czas nieokreślony. Zastrze- żenie terminu, jako mniej korzystne uznane zostałoby za nieważne, w jego miejsce trzeba byłoby zastosować przepis o umowie zawartej na czas nieokreślony. Takie stanowisko jest jednak bezpodstawne. Trafnie podniósł już Sąd pierwszej instancji, że zatrudnienie za granicą następuje zgodnie z § 2 ust. 3 rozporządzenia Rady Mini- strów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowni- ków skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem (Dz.U. Nr 51, poz. 330 ze zm.) na podstawie umowy o pracę na czas określony. Nie można zatem twierdzić, że zastrzeżenie terminu w umowach zawartych przez strony było dla powodów mniej korzystne niż przewidują to przepisy prawa pracy. Natomiast krótki czas, na jaki zawarto umowy i comiesięcz- ne przedłużanie czasu ich trwania wynikało – jak to zostało ustalone – ze specyfiki warunków stwarzanych przez stronę czeską. Ustalenie to nie zostało zakwestiono- wane w kasacji poprzez podniesienie odpowiedniego zarzutu. Jest ono zatem miaro- dajne dla Sądu Najwyższego. W jego świetle nie można uznać, by postępowanie polegające na zawieraniu aneksów było nieuzasadnione i służyło obejściu prawa. Kasacja jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała zatem od- daleniu (art. 393 12 KPC). ========================================